Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Monster Abyss- Co po powrocie?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

abyssx.jpg

Zaryzykuje stwierdzenie że Abyss jest jedyną liczącą się postacią w świecie main streamu która nie miała nawet krótkiego epizodu ani w WWF/E ani w WCW. Karierę zaczął stosunkowo późno bo w wieku dwudziestu kilku lat. W TNA zadebiutował w 2002 czyli praktycznie jest tam od momentu powstania. Wcześniej walczył parę lat w NWF, NWA i w jakichś pomniejszych federacjach. Posiadał bardzo wiele pasów pod bardzo wieloma przydomkami jednak od momentu dołączenia na stałe do TNA nie dostawał żadnych pasów. Znaczy miał raz Heavy Weight Championship i Tag Team ale jeszcze za czasów gdy pasy TNA były pod szyldem NWA. Pas TV który trzyma obecnie jest pierwszym tytułem TNA który dostał i to przez przypadek. Zawsze był postacią siejącą postrach, demolującą wszystko i wszystkich, prowadził wiele kultowych feudów ale nigdy w ścisłym ME nie siedział. Coś trochę jak Kane. Pamiętam go z dzieciństwa jak zawsze był wprowadzany w łańcuchach przez kilku ludzi. Jako że byłem wtedy mały to myślałem że naprawdę go przyprowadzają z psychiatryka. Przez to właśnie że miaj gimmnick psychopaty średnio mogącego mówić za samego siebie jest postacią która miała chyba najwięcej menagerów w historii bo aż 24ech. No i w pewnym momencie ktoś wpadł na najbardziej idiotyczny pomysł świata i Abyss przeszedł face turn.

W 2009 roku Abyss chodził na terapie do Dr. Stevie, nie jestem pewien, jesli się mylę to mnie poprawdzie ale to story doprowadziło do faceturnu Abyss i póxniejszego feudu z Dr. Stevie. W 2010 pojawił się Hulk Hogan i Abyss został jego przydupasem. Na szczęście to nie trwało długo i bodajże przed Victory Road Abyss znów przeszedł heelturn masakrując Andersona i Hardego i wpychając Hoganowi jego śmieszny pierścień do gardła. No i wtedy pierwszy raz padło 'They'. Abyss rozpoczął feud z RVD i zapowiadał przybycie They. Nadeszło 10.10.10, co się wydarzyło wszyscy wiemy i jak dla mnie Abyss został największą ofiarą tej sytuacji. Przez parę miesięcy ciągnął to stroy sam i to bardzo dobrze mu wychodziło. I co za to dosatał? Stał się największym jobberem Immortals. I jednocześnie nie mieli na niego żadnego pomysłu dalej. Całe story ciągneli Bishoff, Flair i Jarrett, reszta immortlas dostała dobre feudu, o pasy lub nie a Abyss toczył totalnie nijaki, bez żadnej podbudowy feud z Popem, niby go wygrał ale w sumie co z tego skoro nie miał on żadnej wartości i służył tylko by jednego i drugiego czymś zająć. Na Genesis Abyss dostał pas TV ale tak jakby przez przypadek i w zastępstwie za kontuzjowanego AJ'a. Można to uznac za jakięs tam marne wyróżnienie za wkład jak włożył w to story. Ale co z tego że dostał pas skoro jobberem pozostał i już na najbliższym impactcie po Genesis zdrowo zajobował Morganowi. A nastepnie dostał Janice w plecy od Crimson'a i więcej go nie widzieliśmy.

No i teraz pojawia się pytanie co dalej? Przede wszystkim co z pasem Abyss'a. Gdy RVD przeżył podobne spotkanie z Janice musiał swój pas zwakatować. Z tą różnica że był to najważniejszy pas a nie TV. W tym przypadku można odnieśc wrażenie że ta sytuacja jest wszystkim na rękę. Pozbyli się Abyss'a z którym nie ma co robić i jednocześnie nic nie wartego pasa TV. Na początku myślałem że mogli to zrobić żeby dać ten pas spaślakowi Hardemu, nie wykluczone że jeszcze tak się stanie ale na szczęście narazie się na to nie zanosi. Zresztą nawet jakby Abyss wrócił i dostał feud o ten pas to byłoby tak jak w feudzie AJ vs Williams, sam pas był tam najmniej wazny bo i tak jego znaczenie jest zerowe. Myśle że są dwie prawdopodobne opcje. Albo pas idzie w wakat i albo jakiś turniej albo po prostu walka gruby Hardy/Terry vs. np Morgan albo Abyss wraca, może nawet dziś i rozpoczyna feud z Crimsonem o ten pas. Nie wykluczone że pierwsza walka juz na AAO by się odbyła. Co prawda taka sytuacja miałaby za zadanie tylko wypromować Crimson'a i załoze się że Abyss by tu zajobbował znów, może jeszcze nie na AAO ale niedługo. A Abyss wróciłby do swojej roli potwora jobbera bo obecnie niczym on nie przypomina tego Abyss'a sprzed lat, wprowadzanego na łańcuchach, którego wszystcy się bali. Skoro taka postać przegrywa juz nawet z takim Williamsem to nic strasznego już w nim nie ma. A jak Wy widzicie przyszłoiśc tego zawodnika? Kiedy wróci? Co po powrocie? Czy długo jeszcze pociagnie, w końcu 40 się zbliża wielkimi krokami? Czy osiągnie jeszcze coś przed końcem? A może już pozostanie jobberem? Co ogólnie o nim myslicie? Woleliście starego Abyss'a? Nie kopiowac pytań i zapraszam do dyskusji :)

Dyskusja otwarta!!!

 

 

 

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    2

  • GMS

    2

  • Brem

    2

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    Yao 2 odpowiedzi

  • GMS

    GMS 2 odpowiedzi

  • Brem

    Brem 2 odpowiedzi


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No więc może ja się wypowiem :D, Jako iż lubie Abyssa mam nadzieję że ten nieszczęsny pas TV to nie wszystko co osiągnie, szkoda że TNA nie ma pasa Hardcore, który zdecydowanie najlepiej pasowałby do tego zawodnika,czemu to chyba wszyscy wiemy. Po powrocie mam nadzieję na dobry feud z Crismonem, a potem na jakiś bunt przeciw "nieśmiertelnym" może nawet o główny pas federacji, który powiedzmy sobie szczerze należy mu się jak najbardziej, a może dostanie jakiejś furii i znów wyląduje w psychiatryku, kto wie, jeśli dobrze by to rozegrać mogło by to być całkiem ciekawe. Sorki że tak krótko ale dyskusje to nie jest moja mocna strona

sig.png

  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Moim zdaniem Abyss kompletnie nie pasuje do obecnego rostera i polityki TNA.Bardzo lubiłem tego wrestlera w 2009 roku oraz jak oglądałem jego walki z 2008 miał bardzo fajny gimmick.Abyss jest świetnym heelem a jego face turn to porażka.Po powrocie nie wróżę mu nic specjalnego,z początku będzie miał feud który raczej nie wypali i potem zniknie z TV.Jak dla mnie Abyss pownien już po przyjściu do TNA Hogana odejść z tej federacji gdyż nic raczej tu już nie osiągnie i jeśli jakiś genialny booker wpadnie na pomysł dania mu znowu face turnu to ja dziękuje takiego Abyss.Może przesadzam ale tak to widzę i jedynie co może osiągnąć to ten gówniany TV tittle który nic nie znaczy,osobiście i tak wątpię żeby go zdobył.Może się mylę ale co tam.

#SmartFanZone

  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Yao

Ale przypuśćmy taką sytuację.... Abyss nie wraca aż do hmmm dobra cdajmy na to czerwca( nie wiemy ile się będzie leczył) wkracza w ostatecznej bitwie mięczy fortune a Immortals, robi rozpierdol w obu stronach, dodajmy ze miałby jakiegoś GM, wróciłby w starym gimnicku.... zdobyłyb ten gówniany TV belt... może przemianowałby go na HARDCORE BELT... (co wg mnie mogło by podnieść znacznie znaczenie tego pasa, zawodników na razie brak on RVD... tomek marzyciel... mick follley...) lecz co toi na przeszkodzie zatrudnić kilku wrestelrów z UV?? nie chodzi o jakąś mega dywizję tylko o urozmajcenie walk, show... wg mnie mogło by być całkiem ciekawie, i w tym aspekcie "monster" mógłby się odnaleźć całkiem dobrze, a co najważniejsze wyszło by to na dobre federacji

sig.png

  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

No tak pomarzyć można.Jednak ja mówię jak to widzę na obecną sytuację,oczywiście że Abyss może pokazać dobrą walkę jak za 2008 roku jednak TNA musiało by po pierwsze na niego postawić,po drugie dać jakiś przemyślany feud i Abyss mógłby powrócić jak kiedyś.Jednak obecnie nic na to nie wskazuje,szansa że zmienią pas TV na Hardcore jeszcze mniejsza gdyż w obecnym rosterze mało jest takich wrestlerów.A więc niema co marzyć a żyć tym co jest a niestety dobrze to się to nie prezentuje.Osobiście jak już mówiłem lubię Abyssa i życzę mu jak najlepiej,jednak TNA obecnie nie daje mu takiej szansy i warunków.

#SmartFanZone

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jedynie co może osiągnąć to ten gówniany TV tittle który nic nie znaczy,osobiście i tak wątpię żeby go zdobył
zdobyłyb ten gówniany TV belt...

Hmmm jak na razie to Abyss nie musi go zdobywać bo przecież jest obecnym TC Championem. Nie wiadomo co dalej skoro Monster zniknał ale przynajmniej narazie mu jeszcze tego pasa nie zwakatowali i myśle że tego nie zrobią. Abyss wróci wcześniej niż później bo obecny skład immortals jest śmieszny. Dziś jak weszli na otwarcie w skłądzie Bishoff, spaślak, Terry, Gunner z Murphym (swoją drogą tych dwóch ostatnich chyba już awansowało z ochrony) to aż parsknąłem śmiechem. No ale to dlatego że Jeff doszedł później a drugi Jeff miał wolne no ale to i tak rewelacji nie ma. Z czasem powinien oficjalnie dołączyć Henrandes no i jakby Abyss wrócił to już wyglądaliby na stajnie mogącą dominowac.

a potem na jakiś bunt przeciw "nieśmiertelnym" może nawet o główny pas federacji, który powiedzmy sobie szczerze należy mu się jak najbardziej,
jeśli jakiś genialny booker wpadnie na pomysł dania mu znowu face turnu to ja dziękuje takiego Abyss

Tu całkowicie się zgadzam z Yao, Abyss face to była porażka, taki gimmnick nigdy nie powinien być facem, maks tweener. A z tym głównym pasem to już w ogóle przesadziłeś. Ja uważałem że Abyss powinien dostac pas na jakiś czas przed pojawieniem się They1, żeby podnieść wagę wydarzenia, a potem powidzmy że Dixie by go zwolniła tak jak to zrobiła i i tak byśmy mieli turniej. Obecnie Abyss z Terrym byli głównymi jobberami immortals i wątpie by kiedykowliek Abyss miał się jeszcze zanelść na szczycie. Zwłaszcza teraz gdy Dixie twierdzi że bierze się za pushowanie młodych.

Jak dla mnie Abyss pownien już po przyjściu do TNA Hogana odejść z tej federacji gdyż nic raczej tu już nie osiągnie

I gdzie miałby iść? Abyss jest jedynym zawodnikiem TNA, którego każdy nawet nie oglądający TNA fan werstlingu dobrze zna i który jako jedyny nigdy nie był ani w WWE/F ani w WCW. Jest jedynym oryginalnym z tych większych nazwisk zawodnikiem TNA i jak dla mnie nigdy nie powinni dać mu odejść. Jak Dixie powaznie myśli o tym HoF TNA to własnie Abyss jest tym który najbardziej zasługuje by się tam znalesć.

 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...