Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Jak Oceniacie Royal Rumble 2011


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejna Ankieta Tego Typu, dziś będziemy oceniać Royal Rumble 2011

-Wspaniała

-Bardzo Dobra

-Dobra

-Przeciętna

-Słaba

-Beznadziejna

Prosze uzasadnić swoj głos, ankieta potrwa 10 Dni.

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TadziuU

    1

  • Turej

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

  • spellshaper

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  27
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

gala taka sobie. powroty cieszą (nie wiem, czy mogę wymienić nazwiska). zwycięzca RR też taki trochę niespodziewany, osobiście obstawiałem Tryplaka albo Christiana. walka o pas div raczej słaba. walka o pas WHC była porównywalna z RR Matchem, czyli dobra. czyli - obstawiam "dobra".

ROH + TNA = wyższa jakość niż McMahon Land.


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta gala była dobra. Przeciętna raczej nie było, ale też Bardzo Dobra nie była, więc muszę zostać pośrodku. Niby wszystkie walki były na poziomie, ale to Nexus i Core mi się nudzi. Jednak gala była dobra i tak zostanie :)


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie gala była dobra. Niczym szczególnym nie można się tu podniecać ani załamywać. No chyba, że ktoś jest albo zadowolony albo nie ze zwyciestwa Del Rio. Walki o pasy stały na równym poziomie. RR Match oczywiście był najlepszy na tej gali. Głos na dobra.

ksgj.png

 

 


  • Posty:  573
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem gala była bardzo dobra. Po pierwsze bardzo dobry Main event gali, i nie oczekiwany zwycięzca który tak mnie uszczęśliwił, ponieważ myślałem że wygra już Orton i bym już tego nie zniósł. Po drugie powroty wielkich gwiazd jakimi oczywiście są Booker T i Kavin Nash a raczej Diesel. I po trzecie bardzo dobra również walka o WHC, a walka o WWE też nie była taka zła jak się spodziewałem. I czy szykuje nam się wejście Miza do Nexus, bo przecież najpierw oni pomogli mu obronić WWE tittle, a później on wyeliminował Johna Cene. No ale to zobaczymy na dzisiejszym RAW. Tak więc RR 2011 zapowiadało się bardzo dobrze, no i wyszło bardzo dobrze :)


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyznam, że cała gala miała parę smaczków. I to nawet w każdym pojedynku. W walkce o pas wagi ciężkiej końcóweczka walki była bardzo ciekawa, choć łatwa do przewidzenia, lecz...czy ja sie mylę, czy Edge pokonał Ziggler'a po wykonaniu KillSwitch'a? Następna walka to o pas WWE, zaskoczenie to atak nowego Nexus'a na Randall'a. Było do przewidzenia, że ktoś pomoże Mizowi ale nie spodziewałem się, że to były Nexus. Pas Div? Zaskoczenie to zamiana na Fatal 4 oraz wygrana czwartej pani, trochę dziwne, że Eve wygrała, według mnie średnio zasługiwała na ten pas, wolałbym bym powrót Lay Cool z pasami i ich świetne speche które są flawless! RR Match...tak tu było sporo smaczków, typu Booker oraz Disel, lecz minusem był ich pobyt w ringu. Lecąc dalej Santino wyeliminowany jako ostatni? OMG! Jak to w ogóle jest możliwe. Horni jak wbił do ringu to pokazał tam parę zawodowych ruchów. Dalej to wyeliminowanie Jana via Miz! Ciekawe co się stanie pomiędzy nimi, czyżby feud, bo Jaś powiedział, że Miz jest skończony, więc możemy się ciekawych rzeczy spodziewać na Raw. Zapomniałem jeszcze o kozackim skoku Morrisona na barierki, mogę powiedzieć tylko wow. :D Dominacja Nexus trochę zasysała ale dobra nie będę się, aż tak rozpisywał. Ocena gali...? Na bardzo dobry nie zasługuje ale dobry dam mu spokojnie. Powiem szczerze, że jak zobaczyłem wyniki to pomyślałem sobie, że to będzie mega chała ale okazało się, że wyszło naprawdę dobrze.

P.S. Zapomniałem dodać jeszcze jednej rzeczy. Chodzi tu oczywiście o twarz Miz. Kiedy wchodził na ring Alberto Del Rio to z twarzy Miz'a można było wywnioskować, że on wie co się święci.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tegoroczne Royal Rumble oceniam na dobre, chociaż nie powstydziłbym się niższej oceny. Chodzi głównie o samą akcję, ale to wina karty, która jakoś nie biła. Co najgorsze to powtórka z rozrywki... Miz vs Orton. Spodziewałem, się chociaż trochę lepszej walki, ale nie wyszło. Na przyszłość wolałbym już oglądać chociażby Morrisona, ale to i tak nie poziom na pas WWE, który niestety jest cały czas zamknięty w kręgu. Ale wracając do początku gali. Na całe szczęście wygrał Edge, bo nie wyobrażam sobie aby na tym etapie Dolph zyskał pas mistrzowski. Teraz przynajmniej jest pewność, że nie ma zagrożenia co do słabego poziomu na Elimination Chamber. Walka Div... ujdzie. Gdyby nie fakt nagłej zmiany mistrzyni. Liczyłem na Natalyę i że jej program z LayCool potrwa do WMki a w między czasie będzie coś jeszcze z osobami takimi jak Beth Phoenix, czy Awesome Kong. Tak, więc Eve z pasem co jak dla mnie nie wróży nic co dobre. No i to co zdecydowanie na plus wybiło te PPV. Tak jest jednak co roku, ale tym razem Vince się postarał. Czterdzieści osób to jednak dobra rzecz, ale po co ponownie w ringu Orton... czy Dolph? Szkoda, że Booker pojawił się na minutę, ale fakt że coś się dzieje na jego linii z federacją cieszy. Podobnie jak u Diesela, jednak ten sprawia na mnie wrażenie przydupasa kasy, ale to jest biznes. Nie odchodząc od tematu - Del Rio prawidłowym zwycięzcą. Z takim pushem widzę go z pasem na Wrestlemanii. Końcówka z Santinem mnie trochę zszokowała, ale na całe szczęście writerzy nie byli aż takimi... no właśnie. To chyba tyle na ten temat. Miejmy nadzieję, że EC zbije na głowę RR.


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie gala była dobra.Bardzo dobra walka Royal Rumble Match i walka o pas WHC słabe walki o pas WWE i Divas.W każdej walce były jakieś niespodzianki w pierwszej walce o pas WHC nie wiem czemu pojawiła się Kelly Kelly i zaatakowała Vicki i pomogła Edgowi w walce.W drugiej walce nie wiadomo czemu CM Punk zaatakował Ortona.No w walce div nie wiadomo czemu GM Raw zmienił walkę Handicap match na Fatal 4 Way Match doszła do walki Eva i do tego wygrała.No i później 40 Man Royal Rumble Match no i niespodziewana wygrana Alberto Del Rio,pojawienie się Booker T i Diesel (dla mnie to nie jest niespodzianka ale dla innych to wielka niespodzianka).Pojawienie się hornswogle to też była niespodzianka i Ortona i Dolph'a pojawienie się.


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zagłosowałem na Dobra, ponieważ miało być takie wielkie, 40 zawodników, a tak szczerze nie różniło się niczym więcej niż długością walki i że mogło wejść więcej Jobberów do ringu. ALe nie zapominajmy że byłytez inne walki prócz RR Matchu. Walka o pas WHC była lepszą walką od walki o WWE i Divas Championship. Tak jak mówiłem na audycji, Vickie i Sędzie nie będą widzieć i bummm Spear!!! No i tak się stało, ta walka na prawdę mi się podobała. Ale walka o pas WWE nie była już taka świetna. Monotonna, słaba według mnie. Nie działo się nic szczególnego. Walka o pas Div też nie była za ciekawa, ale ważne że Eve ma znów pas, może ona jakoś lepiej się będzie sprawowała jako mistrzyni Div. Ale ciekawe zakończenie walki. No i ME gali, czyli RR Match był świetny ale jak wcześniej pisałem zapowiadało się na coś większego. Według mnie gala była dobra.


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem gala była po prostu dobra. Jeśli chodzi o championship matche to były spoko, cieszy mnie fakt, że Dolph nie wygrał i jednocześnie ciekawi sprawa z Nexus. Co do walki div się nie wypowiadam, bo po prostu nie lubię tych walk w WWE. No a co do głównej atrakcji wieczoru: 40 osób jak dla mnie jak najbardziej na plus, powroty i niespodzianki w miarę (wszyscy narzekają że to TNA zatrudnia staruszków... :]), na minus wg. mnie wejście John'a -> Nexus dominuje, każdy kto wchodzi wytrzymuje minutę, a tu Cena pozbywa się wszystkich w 30 sekund... eee nie dla mnie takie bajki :P No a zwycięzca ok, co prawda nie przepadam za tym kolesiem ale może się ciekawie rozwinąć jego Road to Wrestlemania, mam tylko nadzieję, że uderzy w WHC.


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie gala była cóż na 3! Wiem, że była świetna i w ogóle, ale szczerze to jedynym jej plusem był sam main event reszta nie zachwyciła. Main Event dał wszystko czego oczekiwaliśmy emocję, powroty, zasłużonego zwycięzcę czyli wszystko na co czeka fan wrestlingu w dniu tej gali, a że gala jest wyjątkowa takie rzeczy muszą być. Niestety cała reszta na minus walka Edge'a z Dolphem nudna strasznie, Miza też jak zwykle, o divach nie wspomnę w ogóle mało walk słabe, jedynie główna walka wieczoru ratuję inne inaczej byłoby miernie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...