Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

"And I quote..."- Długo jeszcze będziemy to słyszeć?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

rawgmwallpaperpreview.jpg

Dziś chciałbym poruszyć temat który ostatnio bardzo przycichł a mianowicie chodzi o tajemniczego menager'a Raw. Ponad pół roku temu była podobna dyskusja, wszyscy wtedy myśleliśmy że cała sprawa z laptopem potrwa max 2-3 miesiące a tu mijają kolejne i absolutnie nic się nie wyjasnia. Konkretniej minęło 6-7 miesięcy i jakby wszyscy sie już przyzwyczaili do tego komputera, spekulacje ucichły, temat ucichł. Więc pomyślałem że warto go odnowić. Przypomnijmy że komputer zastąpił Bret'a Hart'a którego storylinowo kontuzjowało Nexus. W okolicach sierpnia- września był taki okres kiedy wszystko wskazywało że tożsamość GM'a zostanie ujawniona. Jericho twierdził że on już wie, ale nie powie, potem był feud z Edge'm i wtedy juz byłem pewien że zakończy się on zdemaskowaniem. Jednak Chris został kontuzjowany i słuch o nim zaginął, Edga wywalili na SD i tożsamością GM'a wszyscy przestali się interesować. Jednak napewno kwestią czasu jest aż story menager'a wróci i wyjdzie on z ukrycia. No i chciałbym ponownie się zastanowić kim on będzie, co się zmieniło przez to pół roku i jak długo jeszcze to potrwa.

Przed napisaniem tej dyskusji przejżałem sobie że tak powiem internert w poszukiwaniu jakichś tajnych info i ciekawych spekulacji. No i natrafiłem na mnóstwo opcji i teorii spiskowych, niektóre mnie rozwaliły totalnie. Z takich ciekawszych to np gm jest Daniel Bryan, od momentu zwolnienia, tak naprawde nie opuścił Nexus, oni wyelimnowali poprzedniego menager'a żeby wstawić swojego człowieka a jego wielki powrót i wszystko co się dzieje od tamtego czasu to przykrywka. Albo znalazłem wypowiedź kogos kto był w 100% pewien że GM jest Mark Henry bo odkryl jakieś przejęzyczenie Cole'a czy Lawler'a które na to wskazuje. Widziałem też teorie o Kaval'u, o Santino i o McIntyr'ze ale nie będziemy się nad nimi rozwodzić tylko przejdziemy do tych realnych. No to zacznijmy może od Stephani McMahon. Wypowiadała się że chce wróci czynnie do pracy i chętnie pojawiłaby się tez przed kamerami. No a rola generalnego menagera jakby nie było pasowała by do niej, bardzo dobrze by się sprawdziła, pozatym jej sytuacjka pasuje do tego całego komputera. Urodziła dziecko, musiała być w domu więc z tatą wymyslili sobie komputer, wszystko ładnie pasuje. Widziałem jedną bardzo ciekawą teorię o RR i GM'ie. Mianowicie zostaje jedna osoba do wejścia, emocje sięgają zenitu kto to będzie, 4, 3, 2, 1 iiii Yoshi Tatsu! Przykładowo, albo jakiś inny jobber. Wtedy pik, pik, and I quote Yoshi zostaje wycofany przez GM'a w jego miejsce wchodzi HHH, wygrywa, na co wychodzi Stephani, gratuluje mężowi i ogłasza że jest ona GM'em. Teoria bardzo ciekawa i nie całkiem nie realna. No a jeśli nie na RR to później podobna sytuacja może mieć miejsce na EC czy jakakolwiek inna, tak czy siak jest ona jak dla mnie jedną z bardziej prawdpodobnych opcji i jedną z lepszych. Równie dobrze może to być sam Triple H ale to już nie byłoby tak ciekawe no i wykluczałoby go z czynnego wrestlingu a myśle że jeszcze z raz pas dostanie przed końcem kariery. Idźmy dalej. W którychś newsach niedawno pojawiło się info że Booker T podpisuje coś z WWE. Moim zdaniem jest to kolejna prawdopodobna i fajna opcja. Napewno świetnie spisałby się w takiej roli, King Booker wróciłby zająć należną wysoko pozycję, świadczyłoby to jednak że od początku nie było pomysłu na GM'a więc zastąpili go komputrem na czas wymyślenia czegoś ciekawego. No i byłby menagerem który jest w stanie wystąpić w ringu może nawet w dobry stylu. Mogłoby z tego wyniknać wiele ciekawych sytuacji. I te dwie opcje są moim zdaniem najlepsze, reszta jest dużo gorsza. No ale tez trzeba je omówić. Michael Cole, napewno zasługuje by kiedyś być kimś więcej niż komentatorem. Narazie zapowiada się że będzie przydupasem GM'a gdy ten już się pojawi. No własnie chyba że sam nim jest. GM nie raz idealizował postać Cole w swoich mailach ale tez podejmował wiele decyzji które Cole'a oburzały, większość związanych z Miz'em. Pozatym ktoś musiałby pisać te maile za niego co byłoby bez sensu więc myślę że można wykluczyć tą kandydature. Mówi się że to Vince McMahon osobiście. Po pierwsze to troche bez sensu pownieważ menagerowie obu brandów tak czy siak są od niego zależni więc po co miałby się podszywać. Pozatym storylinowo jest podobno w śpiączce więc to już w ogóle go wyklucza. Co prawda mogłaby to być ściema ale to tym bardziej by było bez sensu ze wzglęów o których mówiłem wczesniej. Jego też bym wykluczył. No i jeszcze 3 wielkie nazwiska ale moim zdaniem były one wielokrotnie wymianiane raczej w formie życzeniowej niż realistycznej. Mówie tu o Austinie, Rocku i Michaels'ie. Jak dla mnie żadna z tych opcji nie ma racji bytu. HBK dopiero co skończył karierę pozatym sposób wypowiedzi i decyzje GM'a zupełnie do niego nie pasują. Rock ma się dobrze ze swoją karierą filmową i raczej się nie zanosi by chiał wracać, no i jest za młody na GM'a, spokojnie mógłby jeszcze wrócić do czynnego wrestlingu. Austin jest może i najbardziej prawdopodobny z tej trójki zwłaszcza że ma on brać udział w Tought Enought ale jak już gdzies pisałem nie wyobrażam sobie jego postaci w PG. Nie byłby sobą bez przeklinania, bez piwa więc ja bym jego powrotu w danym momencie wcale nie chciał. Tak więc jak już wspomniałem uważam że te 3 postacie były tak często wymieniane bo każdy by chciał ich powrotu i sa wpychani gdzie się da w wyobraxni fanów. Poruszę jeszcze jedną opcje która szczerze powiedziawszy wpadła mi do głowy jak to teraz pisałem. Czy Randy Orton miał jakiś konkretny powód żeby pozbywac się Jericho? Może to troche naciagane ale no był on jedyna osobą która podobno wiedziała kim jest GM, a przynajmniej tak twierdził. Chciał przerwy, musieli coś wymyślić by go jakoś wyeliminować ale Randy jakby nie było nie miał żadnego poważnego konfliktu z Chrisem, jakaś tam jedna pyskówka i to tyle. Nie mówie że to Randy jest GM. No ale może być jakoś bardzo powiązany z tą postacią. Tylko kto mógłby to być w takim wypadku? Kogo Orton ma takiego kto by pasował do tej roli? Czy będzie jakoś w to story wplatany?

No i jeszcze kwestia kiedy to się wydarzy? Czy jest możliwe że już na RR? Czy będzie on znany jeszcze przed WM'ką? No i czy w ogóle WWE wie kto to jest czy po prostu z braku pomysłu wstawili ten komputer i czekają aż pomysł sam przyjdzie? Mi się wydaje że właśnie tak była. Dobra, kim Waszym zdaniem będzie tajemniczy GM? Kiedy zostanie ujawniony? A może w ogóle nigdy to się nie stanie? Nie kopiowac pytań i zapraszam do dyskusji :P

Dyskusja otwarta!!!

 

 

 

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Droopi

    1

  • Zaq123

    1

  • Brem

    1

  • Piledriver1674325991

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę, że się postarałeś i ładnie rozwinąłeś temat. Tak, więc wypada napisać coś od siebie. Lecz pierw zacznę od dupy strony :P

No i czy w ogóle WWE wie kto to jest czy po prostu z braku pomysłu wstawili ten komputer i czekają aż pomysł sam przyjdzie?

To jest moje zdanie, które podtrzymuję od paru tygodni. Myślę, że WWE czeka teraz na jakieś ciasteczko, które mogłoby prowadzić czerwony brand. Jako ciasteczko mam na myśli kogoś zasłóżonego. Ostatnio pojawiły się takie nazwiska jak Booker T, Kevin Nash, lub chociażby Sting. Myślę, że to byłoby w sumie dobrym ruchem ze strony federacji. Walczący GM to dobra inicjatywa i przyda się ktoś kto już swoje lata w tym siedzi. Tutaj dopiszę wspomnianego Stone Colda, o którym też przez pewien czas było głośno.

Jednak tutaj z własnych źródeł napiszę, że kontakty Bookera oraz Steva Austina mają związek póki co tylko i wyłącznie z Tough Enough. SCSA ma być prowadzącym powracającego programu, a Booker T podobnie jak Al Snow trenerem. Bez kontraktu pozostaje jeszcze Diesel...

Kolejnymi myślami są takie gwiazdy jak The Rock oraz HBK. Jednak to bym w sumie wykluczał. The Rock kompletnie nie wchodzi w rachubę, gdyż jest teraz gwiazdą filmową. Nie ma już czasu na te cyrki i aktorstwo to jest najwyraźniej to o czym teraz myśli. Co do Shawna, to osobiście myślę że skończy się to na promowaniu WWE i wprowadzeniu do tegorocznego Hall Of Fame. Coś więcej? Wątpię... chociaż nie wykluczałbym jakiś pokazów podczas większych gal Raw.

Vince McMahon? Nie ma mowy. Również mam zdanie, że to byłoby głupie. Myślę, że sam wie że to by nie oznaczało nic korzystego dla federacji, a nie chodzi to o coś takiego. Tu chodzi o gwiazdę, o jakiś szok. O coś po czym dzieci w USA będą srały gdy ten ktoś się pokaże (nie chodzi mi tu o Jaśka, ale on jest uniwersalny, więc spoko)

Michael Cole to w sumie ostatnio dziwna postać. Pewnie sam sobie układa te teksty i pokazuje, że może być kimś w WWE. Tak jak to ostatnio miało miejsce w przypadku Lawlera. Coś się ciekawie, a zarazem śmiesznie robi na Raw. Myślę, że MC to jeszcze nie to, na co wszyscy czekamy.

Stephanie oraz Tryplaka można w sumie połączyć. Ostatnio obie postacie są obecne regularnie na backstage, pomagają podczas nagrywania i odgrywają w sumie ważną rolę w federacji. HHH ma dobre kontakty z Vincentem i myślę, że jego postać nie jest do wykluczenia. I tu nasuwają się myśli o duecie ze Stefcią, lub HBK? Sam nie wiem, ale gdyby DX rządzili na Raw to byłoby coś. No i jeszcze Horni...

Tak, więc jak widać sytuacja w okół GMa Raw jest wciąż napięta. Miejmy nadzieję, że to będzie naprawdę 'ktoś'.


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z tym GM'em jest tak jak z Nexus. Na początku świetna sprawa, bardzo ciekawe story i wszyscy czekali na ujawnienie sie menagera. Czekaliśmy jedno PPV, drugie, trzecie... mial sie ujawnić na SummerSlam, potem na Night of Champions i Bragging Rights, ale kupa. Miałem nadzieje, że na "czwartej z wielkich" PPV czyli na Survivor Series ujrzymy gościa, który jest menagerem. Oczywiście nie i w tym momencie to story zrobilo sie nudne, a w tej chwili jest coraz gorzej. Podobnie z resztą było z nexus, ale to inny temat. Próbowali zrobić jakieś feudy z tym laptopem i doprowadziło to... do face turnu Edge'a, a z feudów wyszły same kały i szybko zostały porzucone. Najbardziej mnie intryguje to, że do końca nie wiem czy menager jest facem czy heelem. Raz podejmuje takie decyzje, raz inne. Były jeszcze te hasła typowe do konkretnych wrestlerów, ale to jak to story było jeszcze ciekawe. Tak jak mówiłem teraz jest żałosne. Gdy widze jak migają światła, słysze ten durny dzwięk i "And I Quote" mam ochote wyłączyć odcinek. No i najbardziej wkurzające jest to, że on sie zbyt często udziela. Zbyt często Cole cytuje jakieś wiadomości i właściwie przy każdym speechu dwóch feudujących gości można sie spodziewać, że GM im utrze nosy, co sie już przejada. Chyba już mało kto wierzy w to, że GM to konkretna osoba typu Majkels, a nie CT...



 

No ale kto mógłby być tym Menagerem? Tutaj popre zdanie Prototype'a. Fajnie by było jakby była nim jakaś Legenda, która od czasu do czasu może pojawić sie w ringu. Nie ma co wymyślać Stone Coldów, The Rocków czy chyba Stinga. Sting bedzie mieć (mam nadzieje) inną role w WWE i miejmy nadzieje, że będzie to feud z Takerem. Do tematu. Michael Cole? Moim zdaniem głupi pomysł. Lubie Cole'a, ale on jest za bardzo głupi za Mizem, nie mógłby podejmować decyzji przeciwko Mike'owi, a GM przecież takie podejmował. No i nie pasował by mi na menagera, niech siedzi przy stole komentatorskim bo to mu świetnie wychodzi. Vince? W sumie nie byłby to IMO zły pomysł. Vince jest bardzo dobry przy micu i dość barwną postacią, lubie jak sie czasem pojawia i coś pogada, ale po co on miałby być menagerem, skoro ma on znacznie większą władze od GM'a, przede wszystkim ma realną władze i o tym wszyscy wiedzą. Bez sensu posunięcie. Shane? Chciałbym, żeby powrócił do federacji, ale chyba też nie ma szans.

Kto nam zostaje? Nasza "pierwsza para" federacji tj. Hunter i Steph, oraz DX tj. Hunter i Majkels. Kogoś z tej trójki bym upatrywał. Hunter chyba odpada, na pewno sam menagerem nie będzie, bo musi sie zemścić na Sheamusie, chociaż chciałbym by powrócił jako heel. Tryplak musi jakoś kariere zakonczyć w tym roku, więc menagerem nie będzie, przynajmniej nie sam. Stephanie? Ona na tym stanowisku jest bardzo dobra, podobało mi sie jak dwa lata temu była menagerką, ale jej sie chyba też nie spieszy do telewizji, teraz ma kolejne dziecko więc... chociaż te trzy godziny, z długimi przerwami mogła by poświęcić do telewizji, ale najbardziej chciałbym, żeby Menagerem był Majkels. Podpisał nowy kontrakt z federacją, zostanie wprowadzony do Hall of Fame, jest bardzo barwną postacią, myśle, że dałby rade przejąć pozycje lapropa i byłby świetnym menagerem. Mógłby sie ujawnić podczas wprowadzania go do Hall of Fame, ze swoim uśmieszkiem oznajmić, że to on przez ostatni rok pod postacią laptopa wk*****ł wszystkich wokół. Chciałbym Majkelsa też z innego powodu. Nie chce nudnego GM'a w garniturku, Shawn mógłby wchodzić na ring, jak ktoś go wkurzy, wykonać SCM z zaskoczenia i zejść z ringu zadowolony, bez sprzeciwów. Z tego co wiem to był GM'em, więc myśle, że był by to najlepszy wybór.

No i mój kandydat... Jim Ross! Bardzo ciekawie sie wypowiada na temat federacji, mówił wiele razy, że jeszcze go w "barwach" Vince'a zobaczymy. Też jest bardzo ciekawą postacią, mógłby powrócić jako menager i porządzić przez jakiś czas RAW.

Dobra nie chce pisać kolejnego backstage'a w dyskusjach, więc to bedzie na tyle :)

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra, Brem naciskał od kilku ładnych dni żeby coś napisać, więc akurat czasu troszkę jest dlatego wypada...

Jest naprawdę wiele opcji kto mógłby być GM'em Raw. Myślę że WWE jeszcze poszukuje tej osoby ponieważ gdyby takowa pracowała w WWE, to zostałaby już dawno zdemaskowana, choć nigdy do końca nie możemy być pewni. Podam kilka moich typów i krótko je opiszę, jest z czego wybierać:

Triple H: Od kiedy mówi się o Jego powrocie, pojawia się również temat tego, w jakiej roli pokaże Nam się po owym powrocie. Wiele osób spekulowało, iż mógłby On wrócić jako Manager Raw. Na dzień dzisiejszy wydaje mi się jednak, że Tryplak będzie jeszcze przez jakiś czas czynnym wrestlerem (rok, góra dwa lata) i obejmie stanowisko w zarządzie. Wtedy właśnie ewentualnie mógłby zostać GM'em, ale bez przesady... Przecież WWE nie będzie tego tyle czasu ciągnęło. Podsumowując - Triple H według mnie nie okaże się być GM'em.

Stephanie McMahon: Stefcia jak wiemy miała jeszcze kilka miesięcy temu dużo do powiedzenia w zarządzie. Teraz oczywiście jak wiemy urodziła dziecko i nie ma już za wiele do powiedzenia z tego względu, iż zajmuje się potomstwem. Również w jej przypadku mówiło się o tym że obejmie stanowisko GM'a. Stefcia jednak musiałaby nieco zaniedbać dzieciaki poprzez wyjeżdżanie wraz z WWE na gale. Wiadomo, niańkę zawsze można zatrudnić, ale takie małe dzieci potrzebują bardziej swojej, własnej mamy, więc myślę że pani McMahon w najbliższych miesiącach również nie stanie się anonimowym managerem.

Michael Cole: Wokół tej postaci ostatnio naprawdę dzieje się bardzo dużo. Ciągle mówi się o pushu dla Niego, lecz wiele osób zastanawia się jakby to miało wyglądać. Narazie nadal jest komentatorem, dobrym heel'owskim komentatorem. WWE zauważyło że potrafi dobrze grać heela i słusznie. Nie jest tak bezbarwny jak np. Todd Grisham czy też Josh Matthews. Jak wszyscy wiedzą, bardzo lubi Miza. Gdy ten wchodzi to Michael wstaje z miejsca, bije brawo i skacze z radości jak małpa, przybija mu piątki i jak wiemy nawet raz pomógł mu w walce. Przypomnijmy że była to bardzo ważna walka ponieważ na szali zawisł pas WWE Championship. Ofiarą Cole'a stał się Lawler, "kolega" ze stołu komentatorskiego. Wiele osób myśli że to On jest GM'em, lecz ja mam inne zdanie. Dlaczego? Niektórzy może wiedzą, może wielu z Was nie, ale Michael zaczął trenować w ringu. Podobno uczy się walczyć, odpowiednio przyjmować ciosy itd. Nie robi to chyba dlatego że miałby zostać managerem. Wiele osób mówi że pushem dla Cole'a będzie Jego pojedynek w meczu z Lawlerem, część twierdzi że pojedynek ten miałby się odbyć na Wrestlemanii. Nie mówmy czy to dobrze czy nie bo to temat na inną audycję. Jeżeli to co napisałem wcześniej okaże się być prawdą, to szanse na to, że Michael będzie GM'em będą niemal zerowe. Napewno feud dwóch komentatorów się pociągnie, a co dalej? Tego chyba nikt nie wie.

Vince McMahon: Tutaj króciutko. To byłoby za proste... Fani napewno zawiedli by się na tym. To nie może być Vincu.

Diesel: Podobnie jak Booker T, Diesel pokazał się na Royal Rumble. Booker został komentatorem na SD i chyba już tak pozostanie. Diesel nie pokazał się jednak wcale po RR. Jego profil został przeniesiony do działu Alumni. Jeżeli oglądaliście RR, to wiecie że fani naprawdę ciepło przyjęli Diesela w federacji. Może zarządowi da to trochę do myślenia i to właśnie On okaże się tym tajemniczym managerem. Ta opcja jest jak dla mnie całkiem możliwa.

Sting: Fani liczą na jakąś wielką osobę w roli managera, więc dlaczego nie miałby Nim zostać Sting? W ogóle Jego powrót do federacji nie tylko na HoF byłoby czymś wielkim. Tu jednak również słyszy się odmienne zdania. Z jednej strony mówi się że Sting ma w planie podpisanie kontraktu z WWE, inni mówią że The Icon złożył już podpis na papierze i związał się z WWE rocznym kontraktem. Jeszcze inni są przekonani że Sting nie będzie chciał mieć nic do czynienia z WWE i napewno tam nie zagości. Na ostatnim Raw widzieliśmy ciekawy filmik na którym ukazała się data 21.02.2011. Ten krótki materiał był ukazany w klimacie, który przypomina właśnie gimmick Stinga. Według mnie to właśnie The Icon pojawi się na Raw 21 lutego, ale niczego nie możemy być pewni. Zapowiadany na tę datę jest też Undertaker, więc czy to przypadek? Według mnie, to Raw będzie wspaniałe, wtedy gdyby te dwie wielkie legendy spotakały się w ringu i rozpoczęły ze sobą feud. Wiele osób właśnie przewiduje taki scenariusz i gdyby to się sprawdziło, to znów Sting będzie zajęty latniem za Takerem, więc Jego rola jako GM Raw wydaje się być wykluczona. A może już po całym feudzie nim zostanie? Jeśli rzeczywiście podpisał po cichu kontrakt na rok, to jest to całkiem możliwe.

Armando Estrada: O ile mnie pamięć nie myli, to w ostatnich newsach dowiedzieliśmy się, że ten pan był obecny na nagraniu ostatniego Smackdown. Podobno rozmawiał z zarządem na temat ewentualnego powrotu. Pamiętamy jak Armando był już managerem między innymi Umagi i spisywał się moim zdaniem dobrze. Ponadto został uznany najlepszym managerem 2006 roku, a to już coś znaczy.Może Estrada nie jest jakąś wielką osobą w świecie wrestlingu, nie mniej jednak ja cieszyłbym się gdyby ten okazał się być owym anonimowym managerem.

Niektórzy mówili jeszcze o Austinie, Rocku i Michaelsie, lecz na ich temat nie napiszę nic, ponieważ zwyczajnie nie wierzę że te osoby mogłyby objąć to stanowisko. A może jakaś niespodzianka?

Pozostaje jeszcze kwestia tego, kiedy w ogóle owego managera poznamy. Moim zdaniem to zależy od osoby, która miałaby Nim być i od tego czy WWE wie kto to by mógł być. Za długo nie można tego ciągnąć bo stanie się to nudne, choć mi powoli już zaczyna się to nudzić. Jeśli miałby to być Estrada lub Diesel to GM mógłby ujawnić się jeszcze przed Wrestlemanią, ale jeżeli ktoś inny to obstawiam maj lub nawet okres wakacyjny. Na ten moment naprawdę nic nie wiadomo, choć bardziej prawdopodobne jest ujawnienie się managera dopiero po Wrestlemanii.


  • Posty:  96
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzięki za dobry temat Bremie. ;-)

No tak, sprawa tajemniczego General Managera na początku wydawała się ciekawa, teraz już taka nie jest. Nie mają po prostu kogo wsadzić na miejsce GM'a Raw. Gdyby potrwało to dwa tygodnie, góra miesiąc, to jeszcze dałoby się przeżyć, ale ciągną to już kurka wodna nieźle ponad pół roku. Nie chce robić z wypowiedzi jakiegoś mega eseju :) , więc od razu przejdę do typowania. Pierwszego pod lupę wezmę Triple H'a. To raczej nie jest możliwe. Hunter po pierwsze raczej nie chciałby mieć takiego stanowiska, a sądze, że nie potrafiłby oprzeć się pokusie noszenia poraz kolejny pasa World Wrestling Entertaiment. Także, jeśli chodzi o niego, zdecydowanie nie. Następny będzie... A raczej następnA - Stephanie McMahon. Jak już Brem mówił, jest ona jedną z bardziej prawdopodobnych postaci. O tyle, że twój Storyline Bremciu niestety się nie uda, bo Del Rio wygrał RR :) Ale mimo wszystko fajnie byłoby zobaczyć jeszcze raz Stephanie przed kamerami, także McMahon'ówna z pewnością mogłaby być Generalnym Managerem Monday Night Raw. Dobra, bez zbędnych ceregieli przechodzę dalej - tam mamy Bookera T. Tu sprawa jest prosta - NIE. Dlaczego? Po 1. jest komentatorem SmackDown!, gdzie raczej spisuje się dobrze, po 2. pierwsze wystarczy. Michael Cole - jak napisał Brem, zasługuje na bycie kimś więcej niż tylko General Managerem. Koles swoim "And I Quote" potrafi czasem wywołać większy Heel Heat niż sama Vickie Guerrero, więc zdecydowanie ma potencjał. Byłbym zadowolony gdyby ktoś taki jak on jednak był GM'em. No i wprowadził coś, czego dawno nie było, o ile w ogóle kiedyś było - Feud komentatorów. W końcu Cole trenuje, więc nie zdziwię się, jeśli na Wrestlemanii XXVII zobaczymy starcie Michael Cole vs. Jerry Lawler. Takie coś byłoby bardzo ciekawe. Vincent Kennedy McMahon... Jego zdecydowanie na tej pozycji nie chcę. Pan dobrze się spisuje jako Chairman, choć dość długo go nie bylo. Tak czy inaczej, Vince na 100 procent NIE. Trójka - Michaels, Rock, Austin. Raczej nie. Zdecydowanie nie. Michaels skończył karierę, uhonoruje ją na Hall of Fame, Rock kręci filmy, a Austin będzie prowadził Tough Enough. Tak czy inaczej, przechodzimy do najprawdopodobniejszego kandydata, którego Bremie nie uwzględniłeś. General Manager sprawia wrażenie Heela, przynajmniej w niektórych momentach, a więc do tej roli świetnie pasuje... Abraham Washington! Tak, Washington! Ja widzę w nim GIGANTYCZNY potencjał, ten właśnie facet jest według mnie najprawdopodobniejszy względem szans na zostanie General Managerem. Ćwiczył się cały rok w ECW, myślę, że chcieli go podszkolić, dodać mu charyzmy, by mógł zadebiutować w tak ważnej roli jaką jest GM'owanie Monday Night Raw. Nie jest to też No Name, który wejdzie raz na ruski rok i zapowie Main Event, albo wystąpi w segmencie, w którym boi się Kane'a. W końcu prowadził, w FCW w sumie nadal prowadzi - Abraham Washington Show, całkiem niezły segment. Potrafi grać Heela, ma wystarczająco dużo charyzmy, zdecydowanie pasuje do roli Heel'owego General Managera. Mamy jeszcze Diesela, nad którym warto się zastanowić. W końcu ma swoje lata, a jeśli WWE już podpisało z nim kontrakt, to napewno nie po to by walczył, bo mówiąc szczerze już się nie nadaje. No i Armando Estrada. Też dosyć charyzmatyczna postać, ciekawy facet. Mimo wszystko stawiam na Abrahama :P Pozostała kwestia kiedy to się wydarzy... Tutaj, szczerze nie mam pojęcia. Może być przed WM, a jednocześnie przed WM'ką za rok... Także tutaj się wstrzymam, ale podejrzewam, że małpy z CT mają jeszcze tyle inteligencji, żeby nie ciągnąć tego shitu przez cały rok. Jeszcze raz wielkie dzięki za temat.


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Okey sam pomysł z początku był bardzo ciekawy przyjęty z wielkim hop, a teraz? Sprawa ucichła nie ma odpowiedniego nagłośnienia, jak większość takich story w WWE jest albo za długo, albo zeszła na zły tor i coś mnie się zdaję, że z niego nie wyjdzie. Za długo to trwa, GM'a moim zdaniem najpóźniej powinniśmy poznać na gali TLC czyli ostatniej ubiegłego roku bo teraz ten cały GM ani nikogo nie ciekawi imo, że jest to dość ciekawe to poszło w taką stronę, że nie ma już emocji, wszystko opadło i raczej trudno będzie to wskrzesić, ale może? Jak dla mnie pomysł był trafiony, ale przeciągnął/ąga się za długo. Mma swoje typy kto mógłby zostać tym GM'em. Chyba jak większość wymienię tu Huntera kręci się po WWE i kręci, ale ani nie wraca do ringu, ani się nie określa, więc jeśli nie planuje zniszczyć streaku to niech zajmie się taką rzeczą jaką jest bycie GM'em bo kto jak kto, ale On ma do tego wielkie zadatki BO:

- Ma wielką charyzmę.

- Jest już legendą, a takowe postacie najczęściej zajmują się tym miejscem.

- Mógłby wmieszać się z miejsca GM'a do jakiegoś feudu i stanąć po którejś stronie co na pewno by się spodobało jego największym fanom bo Hunter jeszcze troszkę mógłby powalczyć nie ma co.

Wymieniłem te najbardziej dla mnie oczywiste rzeczy, a drugim który mógłby dzierżyć to stanowisko to też przez większość wymieniany Abe Washington

- Świetnie prowadził swoje show, a gdyby je wrzucił do stałej ramówki RAW nikt by nie był zły, bo takich rzeczy jak programy typu: Cutting Edge, Peep Show, zdecydowanie brakuje w WWE.

- Zdecydowanie jest taką postacią z dobrym żartem, a i mógłby rąbnąć jakby ktoś się bardzo prosił.

Żadnej legendy nie widzę na tym stanowisku bo nie ma kogo obsadzić, chyba, że Vince co by było dość ciekawym wyjściem jednak zbyt prostym jak na WWE.

Wiem, że mój post jakiś super wartościowy nie jest, ale zbieram się do napisania w dyskusjach, a od czegoś trzeba zacząć.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...