Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Druga połowa 2010 w skrócie (WWE)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pół roku temu wrzuciłem pierwszy artykuł, dotyczący pierwszej połowy tego roku, więc wypada napisać trochę o drugim półroczu, w którym również wiele się wydarzyło. Z góry przepraszam za to, że nie będe pisał o Divach oraz o trzeciej tygodniówce - NXT, bo po prostu nie oglądam. Myślę że tym razem będzie się lepiej czytało, ponieważ będę opisywał to co się działo w danym miesiącu przed PPV najpierw na Raw, a później Smackdown

;)

 

Jesteśmy na RAW świeżo po Over The Limit, Cena nadal z pasem WWE, Miz może chwalić się tym, że nadal posiada US title, ale już muszą przygotowywać się do obrony swojego pasa za miesiąc. Jednak nie od tego zacznę. Zaraz po majowym PPV, na ring na wózku inwalidzkim przywieziony został Batista, który miał m.in ręke w gipsie. Wygłosił dość długie promo, podczas którego ślina nie raz wydobyła się z ust zwierzaka, któremu nie było wcale do śmiechu. Batista przypomniał o swojej porażce, o tym że po raz trzeci dał się pokonać Cenie i wypowiedział dwa słowa, które można było usłyszeć 24 godziny wcześniej - "I Quit". Co to oznacza? A to, że Batista najzwyczajniej w świecie odchodzi z WWE, bo ma dość Ceny i wszystkiego związanego z jego osobą. Jednak to nie koniec emocji, jeśli chodzi o ten odcinek. Jak wiemy, 20 czerwca odbędzie się nowe WWE PPV - Fatal Four Way. Jak sama nazwa wskazuje, najważniejsze pasy będą bronione w tej stypulacji. Cena dopiero co obronił swój tytuł, a już poznał swoich rywali, z którymi zawalczy za miesiąc. Są nimi Sheamus(który zaatakował Johna po jego walce z batkiem), Edge, oraz ten, któremu jak się okazuje nic poważnego się nie stało - Randy Orton. Jednak nie tylko z nimi było ciekawie. Otóż, tydzień później na Raw, past Stanów Zjednoczonych na rzecz R-Trutha stracił The Miz, co ździwiło wielu, bo przecież miał on niebawem być Main Eventerem, a tu od tak traci swój tytuł. Cała czwórka(Cena, Orton, Edge, Sheamus), feudowali sobie spokojnie, walcząc często w tag team matchach(Cena&Orton vs Sheamus&Edge). No i takim oto sposobem dotarliśmy do 7 czerwca na najprawdopodobniej najbardziej zaskakującego Raw w tym roku - Viewer's Choice. Jest to trzygodzinna edycja, coś w stylu starego Cyber Sunday(widzowie wybierają stypulacje do walki i takie tam). Same Raw nie porwało(jak wszystkie w tamtym czasie), jednak to co stało się podczas Main Eventu zmieni wiele rzeczy. John Cena zawalczył w nim z Cm Punkiem i... Podczas ich starcia, nagle na rampie pojawił się zwycięzca pierwszego sezonu NXT - Wade Barret, który miał na ramieniu opaskę z literą "N". No tak, przecież Wade ma title shota, więc niby nic dziwnego, a jednak... Przy bandach pojawili się wszyscy uczestnicy pierwszego sezonu czyli - Daniel Bryan, Heath Slater, Skip Shieffield, Michael Tarver, Justin Gabriel i Darren Young, którzy tak samo jak Barret mieli opaski z literą "N". Otoczyli ring i najpierw zaatakowali członków SES(wraz z Punkiem), a potem został im tylko John Cena. Zniszczyli mistrza WWE, każdy wykonał na nim swój finisher. Na końcu rozwalili cały ring(pozbawili go lin, zniszczyli wszystko), stoły komentatorskie, porozrzucali krzesła, pobili Justina Robertsa, Daniel Bryan podduszał go krawatem. Tak oto rozpoczął się najlepszy feud w ostatnich latach. Jednak kilka dni później w internecie pojawiły się informacje, jakoby Daniel Bryan został zwolniony, za naruszenie zasad PG, no i okazało się to prawdą, Nexus(bo taką nazwą zostali obdarowani) straciło jednego członka. Od teraz Bryan Danielson mógł spokojnie być nazywany człowiekiem, który zniszczył PG. Tydzień później John znów został zaatakowany, ale tym razem również jego przeciwnicy w walce o pas WWE, oraz legendy WWE/WCW(m.in Ricky Steamboat, Dean Malenko). W między czasie The Miz zdołał odzyskać swój tytuł, który stracił kilka tygodni wcześniej. Od tego momentu na Raw już nie jest bezpiecznie. Kurde, zupełnie zapomniałem o Usos, którzy trzy tygodnie po swoim debiucie zawalczą z mistrzami Tag Team - Hart Dynasty. A tak, Bret Hart został jeszcze zwolniony z funkcji General Menagera Raw przez Vinca McMahona.

Czas przenieść się na Smackdown, gdzie również jest ciekawie. Swagger obronił World Heavyweight Championship na Over The Limit, więc teraz pozna swoich rywali na F4W. Są nimi Big Show(z którym walczył na ostatnim PPV), Cm Punk, oraz The Undertaker. Ten ostatni jednak został skontuzjowany przez Mysterio podczas ich walki i nie jest w stanie zawalczyć na PPV. Tydzień później, na ring z trumną wyszedł jego brat - Kane, który ogłosił, że Undertaker jest w stanie wegetatywnym(Jest roślinką). Powiedział, że nie wie kto to zrobił, ale gdy się dowie - Zemści się za brata.(jest to oczywiście story, Taker tak naprawdę leczy kontuzję). Został rozegrany Battle Royal, w wyniku którego Rey Mysterio zastąpił "pana ciemności" w walce o WHC na Fatal4Way.Nie można zapominać o Drew McIntyrze, który znów zmierzy się z Kofim Kingstonem, ponieważ wykorzysta klauzule rewanżową, a przy okazji prowadzi feud z Theodorem Longiem i Mattem Hardym. Podczas jednego z segmentów przed F4W McIntre kazał klękać Longowi i chodzić na kolanach po ringu, ogólnie przez cały czas go poniżał(Matt Hardy nie mógł interweniować, jest storylinowo zawieszony). Trzeba też zaznaczyć, że w tym okresie powrócił Cody Rhodes, który zadebiutował z nowym gimmickiem, od teraz był "Dashing". Między czwórką, o której napisałem na początku nic wielkiego się nie działo. Podczas segmentów/walk z ich udziałem przeważnie interweniował Kane i czyścił ring(szukał tego, który doprowadził Undertakera do tego stanu). Często chodził po budynku i przesłuchiwał wszystkich w celu wyjaśnienia tych okoliczności

No i przyszedł czas na nowe WWE PPV - Fatal Four Way. Nie ma sensu opisywać wszystkich walk, wystarczy że napiszę o tych najważniejszych. Openerem tejże gali była walka o Intercontinental Championship - Kofi Kingston© vs Drew McIntyre. W połowie całkiem zjadliwej walki sędzia został przewrócony. Na ring wbiegł Theodor Long, który nie chciał by wygrał McIntyre, ale ten mu rozkazywał przypiąć ghańczyka. Long jednak nie zamierzał tego zrobić, a w dodatku dołączył Matt Hardy, który wykonał Twist of Fate na szkocie i w rezultacie Kingston obronił tytuł. W trakcie gali do karty dodana została do karty walka Evana Bourna i Chrisa Jericho. Okazało się, iż było to najlepsze starcie na tej gali, a co najważniejsze - Evan Bourne pokonał bardziej doświadczonego rywala i bardzo możliwy jest dla niego push. Rey Mysterio pokonał Swaggera, Punka oraz Big Showa i zdobył World Heavyweight Championship. Przyszedł czas na Main Event. Walka nie porywała, ale ważniejsze było to co stało się po niej. Do hali przedostali się zawodnicy "Nexus" i zaatakaowali całą czórkę. Gdy cała siódemka była zajęta obijaniem Ortona i Edga, do ring prześlignął się Sheamus, przypiął Cene i poraz drugi w karierze został WWE Championem.

No i przyszedł czas na przygotowania do PPV Money in The Bank. Na początku Raw na ring przybył świeży WWE Champion - Sheamus. Majonez, bo tak nazywany był przez Cene, chwalił się że zdobył tytuł, aż do ringu przybył John Cena. Po chwilowej kłótni wrestlery usłyszeli dzwonek, który oznacza, iż nowy General Menager Raw coś chce przekazać(anonimowy GM, nie chce się ujawniać, dlatego też Cole czyta wszystko z komputera). Na Money in The Bank Sheamus będzie bronił swojego tytułu w walce z Johnem Ceną..w Steel Cage Match'u! Jednak to nie wszystko, przecież MITB to PPV, na którym odbędą sie walki o walizkę. Do walki brandu Raw zakwalifikowali się Ted DiBiase, Chris Jericho, Edge, Evan Bourne, John Morrison, Randy Orton i Mark Henry. Trzeba też zaznaczyć, iż Nexus znów zaatakowało, tym razem samego Vinca McMahona. Przygotowania do Money in The Bank trwały nadal. Cena ogłosił, iż zniszczy po kolei każdego członka Nexus i znów był atakowany. Randy Orton w walce z Evanem Bournem wykonał jedno z najlepszych RKO w historii wykonując tą akcję, podczas lotu Evana Bourna, który wykonywał Shooting Star Press. Mały feud prowadzili również Hart Dynasty z nowymi nabytkami The Usos. Drużyny zmierzą się na PPV w walce o Unified WWE Tag Team Championship. Cena raz dostawał lanie od Sheamusa, raz od Nexus, więc jemu zdecydowanie było najtrudniej. Poza ciągłymi atakami Nexus i rozwijaniem się feudu między nimi a Ceną, nic już ciekawego się nie działo.



 

A na Smackdown znów krążymy wokół Swaggera, Mysterio, Kane'a. Jack wykorzysta klauzule rewanżową i zmierzy się z Mysterio na PPV, zaś Kane obok Drew McIntyra, Codyego Rhodesa, Kofiego Kingstona, Big Showa, Matta Hardy'ego, Dolpha Zigglera i Christiana zawalczy w Smackdown Money in The Bank Ladder Match'u. Big Red Machine szukał wciąż tego, który mógł doprowadzić do takiego stanu swojego brata. Kończyło się często na różnych przesłuchaniach, między innymi Jacka Swaggera, który jak wszyscy inni uważał, iż to nie on. Zastanawiacie się gdzie jest Cm Punk? Punk niestety nabawił się kontuzji i nie mógł czynnie występować w ringu. Pojawiał się jednak na Smackdown i prowadził feud z Big Showem. Podczas jednego z segmentów Show ściągnął maskę najpierw Cm Punkowi pokazując światu łysego Punka, a potem jego tajemniczemu przyjacielowi, którym okazał się być były członek MNM - Joey Mercury! Big Show wyrastał na głównego faworyta do zdobycia walizki, ale nie mógł wejść po zwykłej drabinie. Dlatego przyniesiono dla niego specjalną drabinę koloru zielonego(?), która również może zostać użyta 18 lipca na PPV. Rey Mysterio zaś był coraz częściej posądzany o atak na Undertakera, stąd coraz więcej było ataków skierowanych właśnie w jego stronę.

 

Przenieśmy się na nowe lipcowe PPV - WWE Money in The Bank. Openerem tejże gali, był świetny Money in The Bank brandu Smackdown. Kilka ciekawych spotów, w tym boom drop z drabiny na stół komentatorski, nominowany kilka miesięcy poźniej do nagrody Slammy Awards na "Holly $^!& Moment of the year". Po prawie półgodzinnej walce w ringu został tylko Kane, który ostatecznie zdobył walizkę MITB, w której przypominam jest kontrakt na walkę o World Heavyweight Championship w dowolnej chwili. Przez następne kilkadziesiąt minut gali nic ciekawego się nie działo, aż doszliśmy do walki o pas wagi ciężkeij. Rey Mysterio(no właśnie, wagi ciężkiej)podejmował Jacka Swaggera. Walka stała na dość przyzwoitym poziomie. Ostatecznie wygrał Mysterio, ale nie to było najważniejsze. Po pojedynku Reya zaatakował Swagger, założył mu Ankle Lock. Jacka przegonił jednak Big Red Machine Kane. Chwilę później jednak Kane wrócił na ring, tym razem z walizką i...Po wykonaniu Tombstone Piledriver poraz pierwszy w karierze został World Heavyweight Championem! Tak, to ten sam Kane, któremu już nikt nie dawał szans, którego wszyscy stawiali już na straconej pozycji i zastanawiali się, co on tu jeszcze właściwie robi. Zostały już tylko dwa pojedynki. Przejdźmy do Raw Money in The Bank Ladder Match'u. Ten pojedynek(moim zdaniem) nie był tak dobry jak opener, jednakże również było co oglądać. Świetna kombinacja Flyning Chuck+Codebracker+Spear na heńku za ringiem, Bourne, który wykonał Ortonowi Shooting Star Press pół sekundy po tym, jak ten swoim RKO posłał Teda Dibiase(nie pamiętam dokładnie kto, strzał)na mate. Obsada była bardzo mocna, a wygrał.. The Miz! Tak, to ten The Miz, który uważany był za tego słabszego jeśli chodzi o jego tag z Morrisonem, to ten The Miz, który rok temu jobbował komu popadnie. O walce o WWE Championship się nie wypowiem, bo w pewnym momencie coś stało się z DVD mojego kuzyna(oglądaliśmy razem) i po przejściu na kompa, nie mieliśmy ochoty już jej oglądać. Warty zanotowania jest jedynie atak Nexus i pomoc(po części) Sheamusowi, w wygraniu tego pojedynku. Po tym wszystkim Cena dosłownie zmiażdżył Michaela Tarvera i zapowiedział zemste. Gala zdecydowanie warta polecenia(jedno z lepszych, jak nie najlepsze PPV w tym roku). Było można powiedzieć jednym z najważniejszych PPV w tym roku, bo wyjaśniło wiele niewiadomych, a co najważniejsze - To na niej poznaliśmy przyszłego Main Eventera.

Czas na przygotowania do najważniejszego PPV lata - Summerslam. Jak PPV, to musi odbyć sie na nim walka o najwazniejszy pas federacji - WWE Championship. W tym celu Randy Orton, Edge oraz Chris Jericho zmierzyli się w Triple Threat Match'u o miano pretendenta do walki z Sheamusem na SS. Wygrał? Randy Orton. To nie wszystko. Jak wiemy, John Cena obiecał zemste na całym Nexus. Po main evencie Raw(nie pamiętam jakim, aż takiej bani to nie mam), Nexus znów chciało go zaatakować, jednak Cena uciekł..w jakim celu? Otóż, na Summerslam dojdzie do walki Nexus vs World Wrestling Entertainment(właściwie Nexus vs Raw, Smackdown nie ma z tym nic wspólnego, jednakże tak ta walka była zapowiadana). John nie będzie walczył przecież sam, nie jest aż tak dobry, Tak więc - jego partnerami w starciu na największym wydarzeniu lata będą - John Morrison! R-Truth! Edge! Chris Jericho! The Great Khali! i...Bret "The Hitman" Hart! Jednak żeby nie było tak wszystko cacy. W następnych odcinkach RAW, często dochodziło do kłótni między zespołem. Raz była nawet taka sytuacja, że wszyscy najzwyczajniej w świecie pobili się i John Cena sam nie wiedział co ma zrobić. Tymczasem Randy Orton i Sheamus prowadzili nudny feud, często po prostu obijali się po walkach i wymieniali finisherami. A co z Mr.Money in The Bank? Nic. Żadnego większego feudu, u Miza póki co nudy, choć niebawem zostanie o coś poproszony. Jak pisałem wcześniej, w drużynie dochodziło do kłótni. W ostateczności Edge i Chris Jericho postanowili..odejść z ekipy Ceny, co załamało ulubieńca publiczności. Mało tego, Nexus zniszczyło noge Great Khaliego i ten nie jest w stanie walczyć na Summerslam. Zostało ich jedynie czterech. W tym celu Cena udał się do Miza i poprosił o pomoc. The Miz powiedział, że odpowiedź da dopiero na niedzielnym PPV. Podczas ostatniego segmentu an Raw przed Summerslam, w ringu znów mieliśmy Nexus, oraz 6 obrońców WWE(Z Edgem i Chrisem). W pewnym momencie, kanadyjczycy rozmyślili się i opuścili ring. Nie na długo. Edge przekonał Jericho i Ci wrócili do kwadratowego pierścienia by ostatecznie pomóc Johnowi. Wszystko skończyło się dużym brawlem, ucieczką Nexus. Byle do Summerslam!

Czas na Friday Night Smackdown, gdzie Kane nadal dążył do wyjaśnienia sprawy z atakiem na jego starszego brata - Undertakera. Wielu było podejrzanych, wiele przesłuchań, jednak najpoważniejszym podejrzanym był ten, którego raczej nikt o nic by nie podejrzewał - Rey Mysterio. Kane podawał wiele dowodów przemawiających za tym, że to właśnie luchador, jednak ten nie chciał się do niczego przyznać. Podczas jednego ze Smackdown doszło do walki między Reyem Mysterio a Jackiem Swaggerem, w falls count anywhere match'u. W trakcie starcia wrestlerzy wyszli na ulice i nawet tam walczyli, a Swaggera prawie przejechał samochód. Gdy panowie przemieścili się gdzieś koło jeziora(?) dołączył do nich Kane, który zaatakował Mysterio. Skończyło się jednak na tym, że to Swagger otrzymał Chockeslam do jeziora, a Kane również został tam posłany, tyle że przez Mysterio. Na początku sierpnia doszło również do walki Kofiego Kingstona z Dolphem Zigglerem o Intercontinental Championship. Wygrał ten drugi i poraz pierwszy w karierze został mistrzem interkontynentalnym. Ich rewanż został zapowiedziany na najważniejsze wydarzenie lata - Summerslam. Swój feud prowadzili także Big Show oraz Cm Punk. Punk razem ze Straight Edge Society atakowali Big Showa, a szczególnie jego nokautującą pięść, uniemożliwiając mu w ten sposób wykonywania swojej kończącej akcji. Zapowiedziana została walka - SES vs Big Show w handicap match'u, również na SS. No i przenieśmy sie na jedno z ostatnich SD przed PPV. Na ring wyszedł Kane, który chciał właśnie ogłosić, kto tak naprawdę zaatakował jego brata. Wymieniony został oczywiście były World Champion(z wiadomych względów nie była używana wtedy nazwa heavyweight). Na rampe wyszedł luchador, który oczywiście nie przyznał się do tego, a sam powiedział kto to tak naprawdę zrobił - Big Red Machine - Kane!(w moim odczuciu krasnal zepsuł fantastycznie zapowiadające się story).

Przenieśmy się już do Staples Center na "the biggest event of the summer". Walka o intercontinental championship nie potrwała zbyt długo, ponieważ obu wrestlerów od razu zaatakowało Nexus, dając wyraźny znak WWE, że nie zamierzają przegrać w Main Evencie. Big Show pokazał swoją wielką moc i rozwalił Straight Edge Society, mimo iż ich było trzech, a on sam (

:| ) i feud prawdopodobnie się zakończył. Doszło do walki między Randym Ortonem i Sheamusem o pas WWE. Wygrał Orton, niestety przez DQ, więc Sheamus zachował pas. Randy po walce zaatakował jeszcze rywala, jest to znak że feud między tą dwójką jeszcze trochę potrwa. No i przyszedł czas na The Miza. Mizanin miał właśnie ogłosić, czy dołączy do drużyny WWE na Summerslam i...ZGADZA SIĘ!Tak więc drużyna Johna Ceny ma już pełny skład. Jesteśmy w końcu przy starciu o World Title, między Reyem Mysterio a obecnym mistrzem. Po dość ciekawej walce wygrał Kane, który na koniec chciał włożyć do trumny Reya Mysterio. Otworzył trumnę, a tam...The Undertaker! Taker złapał Mysterio i przy narożniku rozmawiał z nim przez chwilę, po czym chwycił Kane'a za szyje by wykonać na nim Chockeslam! Ten jednak również złapał go za szyje, po czym kopnął i wykonał Tombstone Piledriver. Tak oto ten młodszy udowodnił, że nie boi się pana ciemność. Przyszedł czas na długo wyczekiwane starcie - Nexus vs WWE. Nexus już w ringu, szóstka wrestlerów z ekipy Ceny już w ringu, mamy więc theme The Miza. Miz chciał wejść na ring, jednakże zatrzymał go John Cena, który powiedział że nie potrzebują Miza w drużynie, ponieważ mają już kogoś na jego miejsce. Włączyła się dziwna muzyka...Daniel Bryan powrócił! Człowiek, który zniszczył PG wraca po dwóch miesiącach od zwolnienia z federacji, historia jak z bajki. A co powiedzieć o samej walce? Było to najdłuższe starcie w tym roku, było najdłuższym Main Eventem Summerslam w historii(35 minut). Bryan został wyeliminowany jako ostatni z drużyny WWE, i to dzięki The Mizowi, który wbiegł na ring i zaatakował go walizką, zaś na końcu John Cena wyeliminował Justina Gabriela oraz Wade'a Barreta i Team World Wrestling Entertainment odniósł zwysięstwo. Tak oto zakończyło się kolejne Summerslam, które moim zdaniem wyszło troszkę lepiej niż poprzednie, co nie oznacza że było dobre.

W tamtym roku gala Night Of Champions odbywała się w wakacje, a dokładniej w lipcu. Tym razem jest inaczej, PPV na którym bronione będą wszystkie pasy w federacji odbędzie się 19 września, tak więc będzie następnym PPV po Summerslam, i to do niego trzeba rozpocząć przygotowania. Przenieśmy się na Raw po Summerslam. Na ring wychodzi Sheamus, który chwali się tym, iż po Summerslam nadal może nosić swój tytuł, który zdobył poraz drugi w karierze. Zabrzmiał dzwonek od anonimowego General Menagera, który oznajmił, iż na Night Of Champions Sheamus zmierzy się z..no właśnie. Dziś odbędzie się kilka walk, po których WWE Champion sam oznajmi z kim chce zawalczyć, a on sam po prostu będzie siedział na krześle i spokojnie obserwował. Doszło do walk, w których zwyciężyli Randy Orton, Wade Barrett, John Cena, Edge, oraz Chris Jericho. W trakcie gali, doszło jednak jeszcze do pojedynku, w którym Daniel Bryan pokonał kogoś tam, a po walce zaatakował go The Miz, wykonując Skull Crashing Finally na walizkę Money in The Bank. Na końcu gali zostało już tylko Sheamusowi ogłosić z kim zawalczy na Night Of Champions. Ten jednak ogłosił, że na NOC nie zawalczy z nikim, ma prawo nie bronić pasa przez 30 dni. Za to wybrał sobie rywala, z którym dziś zawalczy o tytuł, a będzie nim..Zack Ryder. Walka potrwała naprawdę bardzo długo, WWE Champion wykonał natychmiast Bicycle Kick i odliczył rywala...znów dzwonek od General Menagera. Nie może być tak, że na gali na której wszystkie pasy muszą być bronione, nie będzie walki o pas WWE. Tak więc, 19 września The Celtic Warrior zmierzy się z...Johnem Ceną, Randym Ortonem, Wadem Barretem, Chrisem Jericho i Edgem! Przed tym właśnie PPV doszło również do jednej ważnej zmiany. Swój wygląd zmieniły pasy Tag Team i od teraz nie są już to "Unified Tag Team Championship", a po prostu "WWE Tag Team Championship". The Miz nadal feudował z Danielem Bryanem, dochodziło między nimi do różnych segmentów, warte zanotowania jest również to, iż oficjalnym ochroniarzem The Miza staje się Alex Riley. Panowie zmierzą się na NOC w walce o pas The Miza, czyli United States Championship. A co z Nexus? Wciąż pomagali Barretowi. Nie najlepiej działo się też z Chrisem Jericho. General Menager ustanowił,że jeżeli Jericho nie wygra z Hart Dynasty w steel cage match'u, nie zawalczy o pas WWE. Mało tego. Jericho dodał, że jak nie zdobędzie tytułu, odejdzie z WWE. Chris ostatecznie pokonał Hartów, ale jego przyszłość i tak stoi pod znakiem zapytania. Na Raw przed PPV doszło do Tables Match'u między Randym Ortonem a Johnem Ceną. Jednak nie jeden stół się połamał Stoły połamali na sobie między innymi Heath Slater, Justin Gabriel, Edge i Chris Jericho. Ostatecznie John Cena chciał wykonać Ortonowi Attitude Adjustment, ale ten w locie skontrował akcje na RKO i Cena spadł na stół.

A co tam u Tadzia Longa? Nudy... To oczywista oczywistość, Kane oraz Undertaker rozpoczęli między sobą feud..Dość nudny feud. Na Smackdown po Summerslam na ring wyszedł Kane, który mówił między innymi o tym, jak przez te 13 lat był traktowany. Przez te 13 lat zawsze to Undertaker był tym ważniejszym z braci, tym bardziej utalentowanym, a on zostawał w tyle. To jednak się zmieniło, bo teraz to on jest mistrzem, teraz to on rządzi, a Taker nie może z tym nic zrobić. Powrót Takera został zapowiedziany na przyszłe Smackdown. Dolph Ziggler nadal prowadził feud z Kofim Kingstonem, bo przecież ich walka nie została do końca rostrzygnięta i zmierzyli się na piątkowej gali. Wygrał Kofi, z tym że przez DQ i Tadeusz ogłosił, iż panowie zmierzą się jeszcze raz...Na Night of Champions. W federacji, po długich zapowiedziach i filmikach, które wyświetlane były od dwóch miesięcy, zadebiutował meksykański wrestler Alberto Del Rio, znany bardziej jako Dos Caras jr. I co? Wygrał z Reyem Mysterio! Pokonał innego luchadora po cross armbar i pokazał światu, że w federacji chce osiągnąć najwyższe cele. No i tydzień później Undertaker wrócił, jednak znów został zaatakowany przez Kane'a. Big Red Machine ogłosił jednak, iż udowodni że to on jest najlepszy. Na Night Of Champions zmierzy się z Undertakerem w...No Holds Barred Match'u. To nie koniec, Del Rio tydzień później pokonał lokalnego jobbera(którym był Alex Kozlov, który jak się poźniej okazało, podpisał on kontrakt z WWE). Po walce Mysterio znów go zaatakował. Mało tego - skontuzjował jego rękę. A co tam u starych przyjaciół, Punka i Big Showa? Serena została zwolniona z WWE, Mercury przestał się pokazywać, Gallows wyłapał GTS od Punka i pan SxE został sam. Wrestlerzy zmierzą się na Night of Champions, a to dlatego że gala odbywa się w Chicago - rodzinnym mieście Punka.

No i jesteśmy w Chcago, w Allstate Arena na następnej już gali PPV z pod szyldu WWE - Night Of Champions. Na początek gali otrzymaliśmy dziesiąte już starcie Kofiego Kingstona i Dolpha Zigglera. Z wielkimi nadziejami, iż jest to już ich ostatnia walka ludzie oglądali ich, by zobaczyć jak Dolph Ziggler poraz kolejny broni Intercontinental Championship, nie wiem czy przy pomocy Vickie czy nie, nie pamiętam. Następnie na ring przybył Cm Punk, który został bardzo ciepło powitany przez publiczność, jednak chwilę później i to się skończyło, bo Punk zaczął ich obrażać. Włączona została muzyka Big Showa, a ten niczym Hulk Hogan na Bound For Glory doszedł do ringu i po pięciu minutach już cieszył się ze zwycięstwa(

:|). Daniel Bryan oraz The Miz stoczyli bardzo przyzwoitą walkę, którą ostatecznie wygrał Bryan i poraz pierwszy w karierze został United States Championem i Mizanin został już jedynie z walizką, którą wygrał dwa miesiące wcześniej. Wreszcie przyszedł czas na długo wyczekiwaną walkę między najsławniejszymi (nie) braćmi w historii pro wrestlingu. Przypomnę, iż był to No Holds Barred Match. Kane nie zdążył wejść do ringu, bo natychmiast został zaatakowany przez Undertakera. Był przez 3/4 walki obijany, by na końcu wykonać Tombstone Piledriver na starszym braciszku i obronić World Heavyweight Championship. To jeszcze nie teraz Andrzej. Nadszedł czas na walkę, która została zapowiedziana dopiero w trakcie gali, chodzi o Tag Team Turmoil Match o WWE Tag Team Championship. Ostatecznie starcie pięciu drużyn, które wchodziły po kolei wygrała para Cody Rhodes & Drew McIntyre, zabierając tym samym tytuły Hart Dynasty. Został już tylko długo zapowiadany Six Pack Challenge, o WWE Championship. Przypomnę, iż Jericho ogłosił, że jak nie zdobędzie tytułu, odchodzi z WWE. No i żegnamy panie Y2J, RKO po kilkunastu sekundach i Jericho odpada jako pierwszy! Jako następny odpadł Edge, który otrzymał Attitude Adjustment od Johna Ceny. Została już tylko czwórka. Wtedy na ring wdarli Nexus i odwrócili uwagę Johna, którego to wyniósł Wade Barrett i wykonał Wasteland odliczając do trzech, nie ma Ceny! Barret jednak chwilę później odpadł po RKO od Ortona, a chwilę później ten los spotkał Sheamusa, i Randy Orton zdobywa WWE Championship!

Night Of Champions za nami, czas na przygotowania do drugiego już w historii WWE Hell in a Cell. Od czego by tu zacząć? A tak, po tym jak Randy Orton zdobył pas mistrzowski WWE, Sheamus ma prawo do rewanżu, które rzecz jasna wykorzysta właśnie na październikowej gali. Ten feud jednak nadal nie porywał, wrestlerzy po prostu na przemian atakowali się i wymieniali finisherami. Dużo ciekawszy feud w tym samym czasie kręcił Edge..z komputerem! Tak, Edge w Cutting Edge spotkał się z anonimowym GM'em, który co chwilę denerwował Rated R Superstara i ustalał mu nieprzyjemne walki. Podczas jednego z segmentów, kiedy to GM nadal denerwował Edga, ten rzucał komputerem, na końcu wykonując wszystkim dobrze znany elbow drop. Od tego momentu Rated R obiecał, że zabiera się za niszczenie rzeczy głupich. Kilka dni później został przeniesiony na Smackdown(wzamian za Punka, który przybył na Raw) gdzie poraz kolejny w tym roku przeszedł face-turn. Dobra, teraz zajmijmy się Danielem Bryanem i Mizem. Panowie nadal prowadzili feud, Daniel wygrywał z Alexem Rileyem w submission match'ach, a podczas ostatniego Raw przed PPV dołączych do nich John Morrison i takim oto sposobem, na Hell in a Cell zobaczymy triple threat falls count anywhere submission match! Między Bryanem, Mizem i Morrisonem rzecz jasna. A co z Chrisem Jericho? Y2J wystąpił jeszcze na Raw po Night Of Champions, gdzie przegrał z Johnem Morrisonem. Tydzień później zmierzył się z obecnym WWE Championem - Randym Ortonem, który wykonał na nim punt kick i storylinowo, Chris Jericho nabawił się kontuzji i trzeba było wynosić go na noszach. Kiedy Y2J wróci? Tego nie wie nikt. No i na koniec zostawiłem sobie najważniejsze. John Cena nadal prowadzi feud z Nexusem, na Hell in a Cell zmierzy się w końcu z Wadem Barretem. Cena postawił jednak jeden warunek - Jeżeli wygra, Nexus rozpada się! Barrett zgodził się na to, jednakże również miał jeden warunek - Jeżeli Cena przegra..Dołącza do Nexus! John oczywiście zgodził się na ten warunek.

Czas na Friday Night Smackdown. Jak wiemy Edge zajął się niszczeniem rzeczy głupich. Tak się złożyło, że podczas jednego z odcinków smackdown na ring przyszedł Jack Swagger. Nie był jednak sam. Przybył ze swoją nową maskotką. No i oczywiście pojawił się Edge, który powiedział, że ta maskotka jest po prostu głupia, że Swagger też jest głupi. Jack ostatecznie nie oberwał, a jedynie jego biedna maskotka. Kto grał maskotkę zastanawiacie się z pewnością - Chavo Guerrero! Choć oczywiście nie zostało to ujawnione. Jak wiemy Alberto Del Rio przed NOC skontuzjował ręke Reya Mysterio, i ten przez jakiś czas nie mógł występować w ringu. Del Rio rozpoczął więc program z przyjacielem Mysterio - Christianem!(Zastanawiam się od kiedy?). Między panami doszło do kilku naprawdę śmiesznych segmentów. Była balanga u Alberto, którą przerwał mu Christian, by potem nie zawalczyć z nim a z Drew McIntyrem. No i wtedy wrestlingowy świat obiegła dość niemiła wiadmość. Christian nabawił się dość poważnej kontuzji i może pauzować nawet do pół roku. Żeby nie było, pokazano segment, podczas którego Del Rio stoi nad obitym Christianem, który trzyma się za ręke. Potem jeszcze Del Rio zrobił to samo co z Reyem Mysterio(czyt. wsadził ręke kryszczyna w krzesło i pchnął w metalowy słup). Na ostatnim Smackdown przed PPV Del Rio przyszedł na ring z psem Chihuahua, który miał owiniętą jedną łapę i założoną maskę. Del Rio naśmiewał się z Mysterio, aż ten w końcu ku uciesze publiczności powrócił i wykonał 619 swojemu koledze z Meksyku! No i chyba najciekawsza rzecz na piątkowych galach - Undertaker vs Kane. Taker nadal nie do końca wyzdrowiał. Podczas jednego z odcinków co chwilę pokazywany był, jak siedział na schodach i o czymś rozmyślał. Aż tu nagle otworzyły się drzwi..Andrzej kazał wyjść osobie, która je otworzyła, ale chwilę później rozmyślił się i nagle go olśniło. O co chodzi? O tym na końcu. Na koniec gali na ring wyszedł Kane, który pozwolił Andrzejowi zawalczyć z nim jeszcze raz, tym razem w Hell in a Cell match'u! Nagle zgasło światło, a ludzie przynieśli pod ring trumnę. Kane uśmiechnął się, był pewny że jest to jego brat. Otworzył trumnę, a tam..Paul Bearer! Zmartwychwstał! Znów zgasło światło i pojawił się Taker, który poraz pierwszy był w stanie zrobić coś bratu. Byle do HiaC!

Trzeci październik 2010 roku, American Airlines Center - Przenieśmy się na drugie w historii WWE Hell in a Cell. Pierwszą walką było starcie o United States Championship między obecnym mistrzem Danielem Bryanem, Johnem Morrisonem i The Mizem. Ostatecznie po dobrej walce jak na standardy WWE zwyciężył Daniel Bryan zmuszając do poddania The Miza(nie ma to jak promowanie przyszłego mistrza). Następnie przyszedł czas na pierwszy Hell in a Cell match, a zmierzyli się w nim Randy Orton i Sheamus. Znów otrzymaliśmy zjadliwy(jak na tych panów) pojedynek, w którym wygrał Randy Orton po RKO na schodki i utrzymał WWE Championship. Następnie na ring wyszedł Alberto Del Rio, który chwalił się, że skontuzjował Christiana i nie przegrał jeszcze ani jednej walki w WWE. No i powitajmy Edga, który przypominam - likwiduje rzeczy głupie. Rated R Superstar uznał, że Alberto jest głupi, że jego annoucer jest głupi, że wszystko co związane z Del Rio jest głupie. Dołączył do nich Jack Swagger. General Menager Raw ustalił pojedynek, w którym to Edge podejmie Jacka Swaggera. Nie ma się co rozpisywać, zwyciężył właśnie nie dawno przedraftowany na Smackdown Kanadyjczyk. Przyszedł czas na walkę, na którą z pewnością wielu czekało. Chodzi oczywiście o starcie Wade'a Barretta z Johnem Ceną. Był to jeden z najlepszych WWE'owskich pojedynków w tym roku, były ciekawe akcje, nearfalle, dramaturgia, wszystko czego oczekujemy od Main Streamowego wrestlingu. Pod koniec walki pod chwilową nieobecność sędziego przybiegł ktoś(?) i uderzył czymś(?) Cene, po czym Anglik odliczył ulubieńca publiczności. Wyniki niesamowicie pozytywny, zwyciężył Wade Barrett i John Cena musiał dołączyć do Nexus! Reakcja fanów :

http://img180.imageshack.us/img180/7258/omghiac.jpg. Main Eventem gali była walka Takera z Kanem o World Heavyweight Championship. Pod koniec pojedynku Paul Bearer zdradził Undertakera i ostatecznie znów zwyciężył Kane broniąc swojego tytułu. Kolejna gala z pod szyldu WWE w tym roku, warta polecenia.

Czas rozpocząć przygotowania do PPV, na którym odbędzie się walka Smackdown vs Raw, czyli Bragging Rights. Orton mistrzem WWE, Daniel Bryan United States Championem, Cena w Nexus - Będzie się działo! Na początku pierwszego Raw po HIAC na ring wyszli zawodnicy Nexus z Johnem Ceną oczywiście. Cena wygłosił krótkie przemówienie, po czym oficjalnie dołączył do grupy Wade'a Barretta. Anonimowy GM Raw, który chyba nie ma zamiaru nigdy się ujawniać postanowił, iż dzisiejszego wieczoru dojdzie do Battle Royal, a zwycięzca zmierzy się z Randym Ortonem o pas WWE. No więc przenieśmy się na ten Battle Royal. Wade Barret powiedział Cenie, że ten musi go bronić przez cały czas inaczej zostanie zwolniony z WWE. Wade nie wspominał nic o innych członkach, więc ich Cena wyrzucił z ringu. Na koniec został tylko on, Barrett oraz Sheamus. Cena wyrzucił Celtic Warriora, a potem chciał się zająć Barrettem, ale nie mógł. Wade kazał wyjść Cenie z ringu, a ten tak też uczynił i takim oto sposobem Barret zmierzy się z Ortonem w walce o WWE Championship na Bragging Rights. Tydzień później, John dosłownie zniszczył jednego ze członków - Michaela Tarvera. Kilka sekund po ataku GM powiadomił go, że jak jeszcze raz zaatakuje jakiegoś zawodnika Nexus - zostanie zwolniony. Dodał, że podczas Bragging Rights będzie stał przy narożniku Wade'a, podczas jego walki z Ortonem i jezeli Wade nie wygra - Cena zostanie zwolniony. John nie miał więc wyboru, albo będzie słuchał rozkazów swojego szefa, albo będzie niestety musiał pożegnać się z World Wrestling Entertainment(jakież to smutne). The Miz zaś został ogłoszony przez anonimowego GM'a kapitanem drużyny Raw na BR. Mr Money in The Bank sam postanowił wybrać pozostałą szóstkę, która będzie mu towarzyszyć. Są to: R-Truth, John Morrison, Santino Marella, Sheamus, CM Punk i Ezekiel Jackson. Między drużynami doszło podczas poniedziałkowych gal do kilku brawli, które przeważnie zwyciężali zawodnicy Smackdown. Daniel Bryan zaś rozpoczął program z Dolphem Zigglerem. Panowie zmierzą się na Bragging Rights w walce champion vs champion.

Jesteśmy na Smackdown, gdzie trzeba przyznać - znów wieje nudą. Nadal toczony jest już nudny feud między braćmi, Ziggler prowadzi program z Danielem Bryanem, a Big Show został mianowany przez Tadzia, kapitanem drużyny Smackdown(

:|). Big Show jednak nie zrobił tego co Miz i doszło do walk kwalifikacyjnych, po których będzie znany cały już skład drużyny z piątku na PPV. Swoje walki zwyciężyli : Rey Mysterio, Jack Swagger, Alberto Del Rio, Edge, Tyler Reksi Kofi Kingston. Co prawda, Kaval stoczył walkę z Big Showem, o dość dziwnej stypulacji. Jeżeli Kaval wytrzyma z Showem pięć minut - Zostanie zawodnikiem drużyny Smackdown. Tak też się stało, jednak chwilę później na ring wkroczył Tyler Reks, który powrócił do federacji po długiej nieobecności i szybko pokonał Kavala, dołączając do drużyny, której kapitanem jest Show rzecz jasna. Dobra, czas niestety wrócić już do feudu pana ciemności, z ulubionym od diabła czy coś. Po tym jak Bearer zdradził Takera, ten czuł się zdradzony i chciał stoczyć ze swoim braciszkiem ostatni już pojedynek. Kane początkowo nie chciał tego zrobić, jednak po kilku atakach ze strony Takera zgodził się, ale sam musiał wybrać stypulacje. Ostatecznie ogłosił, iż będzie to nie widziany w WWE od siedmiu(?) lat, Burried Alive Match, w którym chodzi o zakopanie żywcem rywala. To tyle, jeśli chodzi o piątkowe gale, nudy, nudy i jeszcze raz nudy.

E nał, Dabjlu Dabjlu I prezents - Braging Raits! Przyszedł czas na drugie już PPV w październiku, przyszedł czas na drugą już konfrontacje Raw vs Smackdown. Przypominam, że w zeszłym roku zwyciężyli Ci drudzy, a jak będzie teraz? Zobaczymy. Galę rozpoczęliśmy od naprawdę bardzo dobrej walki między Danielem Bryanem a Dolphem Zigglerem, czyli United States championem, a Intercontinental championem. Pojedynek mógł się podobać, a ostatecznie zwyciężył Daniel Bryan po swojej akcji kończącej - Lebbel Lock czy jakoś tak. WWE w późniejszym okresie uznało tę walkę za jedną z dwóch najlepszych w tym roku (obok Undertakera i Shawna Michaelsa z Wrestlemani oczywiście). Następnie na ringu ujrzeliśmy Cody'ego Rhodesa i Drew McIntyra, czyli obecnych tag team championów, którzy wygłosili krótkie przemówienie. Dołączył do nich Wade Barret, który powiedział, że ta dwójka zmierzy się z dwójką, którą on wybierze, o tag team championship! A kogo wybrał? David Otunga i...John Cena! David i John zwyciężyli, ale Cena zaatakował go po walce i zabrał pasy mistrzowskie (nie powinien być zwolniony?). No i przejdźmy do trzeciej walki z serii "to wy walczcie, a ja zrobie sobie coś do jedzenia", czyli Undertaker vs Kane, w burried alive match'u. Walka nudna, jak zwykle, żadnych ciekawych akcji, publiczność krzycząca słusznie "we want blood". Niespodziewany atak Nexus, którzy pomogli ostatecznie zwyciężyć Kane'owi i zakończyć w końcu ten długi, nudzący do bólu feud. Barret vs Taker na wuemce? Kto wie. Przyszedł czas na walkę drużynową, między Raw vs Smackdown. Trwała dość długo, bo prawie 30 minut, ale to pewnie dlatego, że była to walka eliminacyjna. Było pięknie, Miz miał w końcu odnieść zwycięstwo i umocnić swoją pozycje przed wykorzystaniem walizki. Właśnie...miał. Jakby to było, gdyby Rey Mysterio nie zwyciężył wcześniej eliminując Punka i Jacksona, jakby to nie było, gdyby Mysterio wykonał Mizowi 619 i nie zostawił z nim Edge'a, który wykonał mu Speear i dał SD zwycięstwo. Żenua. Dobrze, że chociaż Big Show szybciej wyleciał. Przejdźmy już do Main Eventu, którego z powodu tego małego czegoś przestało mi się chcieć oglądać, więc go przewinąłem. Nie przebieg ważny, a końcówka i wynik. Pod koniec walki John Cena wbiegł na ring i wykonał attitude adjustment Barrettowi. Wade wygrał, ale przez DQ, więc Orton zostaje przy pasie. Nie mówiłeś panie Wade, że musisz pas zdobyć, miałeś wygrać - wygrałeś. Tak oto zakońćzyło się kiepskie PPV od Vinca.

Jesteśmy tuż po Bragging Rights, może być ciekawie, w końcu Wade nie posiada jeszcze WWE title, a Cena nadal musi bujać się z Nexus. Kurdę, to wszystko odbywało się tak niedawno, a szczerze mówiąc nie pamiętam zbyt wiele, więc bedę opisywał jedynie rzeczy najważniejsze. Barrett oczywiście na pierwszym Raw po PPV opieprzył Cene za to, że nie zdobył tytułu i miał już nawet ochotę go zwolnić, jednak ten powiedział mu, że przecież Wade wygrał pojedynek, więc nie może zwolnić Ceny. Zabrzmiał dzwonek GM'a Raw, ciekawe co ma nam do powiedzenia (?). Otóż, Wade Barrett dostanie swoją szansę jeszcze raz i na Survivor Series zmierzy się z Randym Ortonem o WWE Championship. Mało tego, jeżeli nie zdobędzie tytułu, Cena zostanie wyrzucony z WWE. Żeby było jeszcze ciekawiej, Cena będzie specjalnym sędzią tego pojedynku(Możliwe, że pojedynek zapowiedział sam Barrett, mogłem źle zapamiętać). Wade ogłosił także nowych członków swojej stajni Nexus, którzy na Hell in a Cell pomogli mu pokonać Johna. Są to Husky Harris i syn Mr.Perceta - Michael McGillicutty, którzy brali udział w drugim sezonie NXT i chyba żaden z nich nie wygrał. Jak można sie domyślić, Cena nie był zadowolony z tego faktu. Wade postanowił też, że Cena i Otunga będą bronili pasów tag team przeciwko Slaterowi i Gabrielowi! Panowie przegrali to starcie i mimo iż Nexus nadal posiadają pasy, noszą je obecnie inni zawodnicy. Piętnastego dnia pięknego miesiaca zwanym listopad, odbyło się Old School Raw. Jak sama nazwa wskazuje, było to raw zrobione w starym stylu, z segmentami z byłymi już wrestlerami. Na gali pojawili się między innymi Roody Piper, Hacksaw Jim Duggan, Mae Young, Million Dollar Man Ted Dibiase, Ron Simmons, The Iron Sheik. Pod koniec gali odbył się znane show Pipera pod tytułem "Piper's Pit". Piper zaprosił do programu Johna Cene i WWE Championa - Ortona. Nie pamiętam już dokładnie co powiedział Johnowi, ale było to coś w stylu "sam wiesz co będzie dla Ciebie dobre". Dołączył do nich Wade Barrett, Piper zniknął, a Cena wykonał Attitude Adjustment Ortonowi i założył koszulkę Nexus. Kilka sekund później powtórzył jednak akcję kończąca na Barrecie, by Orton nagle wstał i wykonał mu RKO. Co działo się prócz story z Nexus? Sheamus prowadził feud z Johnem Morrisonem, który atakował go po każdej walce "bladego". Panowie zmierzą się na Survivor Series. Niestety - nic poza tym.

Cholera, jeszcze Smackdown, jak mi się nie chce o tym pisać. Na pierwszym SD po Bragging Rights, Tadzio Long zapowiedział triple threat match, między Edgem, Alberto Del Rio i Reyem Mysterio. Sama walka wyszła naprawdę przyzwoicie, a ostatecznie wygrał Rated R Superstar i został pretendentem do World Heavyweigt Championship na Survivor Series. Tydzień później wyszedł na ring i powiedział, że ma szansę poraz dziesiąty zostać World Heavyweight Championem, a jak go zdobędzie? On jak to zwykle - ma pewien plan. Pod koniec drugiej piątkowej gali po Bragging Rights, Kane przechadzając się po backstage nigdzie nie potrafił znaleść Paula Bearera. Wyszedł więc na ring i zaprosił go. Ten jednak nie wyszedł, a zamiast niego, można było ujrzeć Edge'a. Rated R Superstar trzymał Paula, który siedział na wózko inwalidzkim i nie mógł się ruszyć. Edge chciał go zrzucić z rampy, ale chwilę później się rozmyślił i powiadomił mistrza świata wagi cieżkiej, by pożegnał się z tatusiem. Tydzień później Edge przetrzymywał Bearera w jakimś dziwnym pomieszczeniu i..robił z nim wyścigi na wózkach. Z jego kołem stało się coś dziwnego, ale mimo to wygrał. Kilka segmentów później...Grał z nim w dwa ognie. Wziął zamach i z całej siły uderzył Paula z piłki w głowę, którego nieźle to ogłuszyło. To nie koniec, pod koniec gali Edge zamówił coś do jedzenia i to wszystko wyrzucił na Paula. W tym samym czasie Kane szukał ojca po całym budynku, ale nigdzie nie potrafił go znaleść. Edge powiedział Paulowi, że czas na przejażdżkę i zabrał go do budynku, w którym odbywała się gala. Gdy Kane znalazł ich, Edge wykonał mu fyling clothesline z dachu samochodu, popchnął na wózki widłowe, powiedział "to jeszcze nie teraz" i znów pojechał z jego ojcem. Na ostatniej gali przed SS, Edge zaprosił Kane'a przed budynek, gdzie stał jego ojciec. Kane szedł w jego stronę, ale Rated R Superstar przejechał go..nie, była to tylko gumowa lalka, Bearer siedzi w jego samochodzi obwiązany taśmą. A co oprócz najważniejszego feudu na SD? Kaval pokonał Dolpha Zigglera i postanowił wykorzystać swojego title shota po wygraniu NXT 2 na Survivor Series. Tak więc, Dolph będzie musiał pod koniec listopada bronć tytułu zdobytego kilka miesięcy wcześniej, w walce właśnie z Kavalem. A tak, nadal toczył się program między Reyem Mysterio i Alberto Del Rio, ale mało z niego pamiętam. Wrestlerzy zebrali swoją czwórkę i zawalczą w tradycyjnym Survivor Series Elimination Tag Team Match'u. Drużyna Mysterio składa się prócz niego z - Kofiego Kingstona, Chrisa Mastersa, Big Showa, and Montel Vontavious Portera.

Ciekawe czy ktoś 24 lata temu pomyślał, że PPV jakim jest Survivor Series przetrwa tyle lat. Ale dobra, czas zająć się galą. Na początek dostaliśmy nic nie znaczącą walkę Daniela Bryana z Tedem Dibiase o US championship, którą rzecz jasna gładko wygrał ten pierwszy. Następnie odbył się pojedynek, między Johnem Morrisonem i Sheamusem. Większość była pewna, że Sheamus zwycięży. Tak jednak się nie stało i to Morrison pokonał go, po dość przyzwoitym pojedynku, w którym jednak przeważał blady. Kaval dostanie swoją szansę na PPV, zawalczy z Dolphem Zigglerem o IC title. Była to zdecydowanie najlepsza walka na tej gali, panowie pokazali kilka ładnych akcji, Kaval złamał prawie nos Dolphowi, pokazał fantastyczny phoenix splash, szkoda że nie trafiony. Ostatecznie jednak zwyciężył Ziggler i obronił swój tytuł, a gwiazda sceny niezależnej następnej szansy już nie otrzyma..Następnie doszło do elimination tag team match'u, który być może był przyzwoity, ale nie odbyło się bez kilku żenujących spraw (jak to przy walkach Mysterio), a mianowicie:



- Del Rio został znokautowany przez Byk Szoła i przez piętnaście minut nie potrafił się podnieść :|

- Walka skończyła się zanim zdąrzyła się tak na poważnie rozkręcić :|

- A tutaj część mojego postu w oficjalnej dyskusji, kilka dni przed galą:
a dobro znów zatriumfuje, no i koleś w masce i jego wielki przyjaciel Big Show zostaną jako ostatni, pokazując że ich przyjaźń rozkwita i są w stanie pokonać każdego przeciwnika.

Przestaje bawić się we wróżkę :|

No dobra, zostawmy juz ten elimination match, zajmijmy się następną walką, a mianowicie - Kane vs Edge o World Heavyweight Championship. Sama walka nie porywała, nie ma się co dziwić, Edge bez formy, Kane nigdy nie był wybitnym wrestlerem, nie mogło z tego wyjść nic pozytywnego. A wynik? Remis, Edge wykonał spear na Kejnie, ale przy tym jak przypinał zawodnika, sam leżał łopatkami na ziemi i Kane obronił swój tytuł. Po walce Rated R Superstar zaatakował jeszcze World Heavyweight Championa. Gdzies tam była potem jeszcze walka, w której Neksusi pokonali Santino i Kozlova, broniąc tag team championships. Wreszcie przyszedł czas na długo wyczekiwany Main Event, w którym to Randy Orton broni swojego mistrzostwa, w walce przeciwko Wade'owi Barrettowi, a specjalnym sędzią był John Cena. Samo starcie nie porwało, ale to normalka, najważniejszy był wynik. Cena nie wytrzymał, aż w końcu popchnął Wade'a na Ortona, który wykonał mu RKO i Cena odliczył do trzech. John przytulił się z Ortonem, zapomniał o tym, że rok temu chciał go zabić, ściągnął frotki i pożegnał się z widzami. Tak oto skończyło się 24 w historii Survivor Series. Za rok jubileuszowa gala, tym razem w Madison Square Garden!

Jesteśmy po Survivor Series, czas rozpocząć przygotowania do drugiego w historii PPV, o bardzo przemyślanej nazwie - Tables & Ladders and Chairs. Ogłoszone zostało, że dziś John Cena wygłosi pożegnalne promo i zobaczy się z widzami ten ostatni raz. Szczerze mówiąc, z tego Raw pamiętam tylko dwie rzeczy, o których za chwilę. Pierwszą z nich jest oczywiście promo Cena, IMO bardzo dobre. Cena wspomniał o swoim rodzinnym mieście, wspomniał o Barrecie, o tych z którymi zmierzył się przez te wszystkie lata i takie tam i oficjalnie pożegnał się z widzami. Na backstage wszyscy pożegnali go wielkimi brawami, a gdy Cena wyszedł z budynku, przybył Barrett, który pokazał mu "You can't see me". Czas na Main Event, w którym to Randy Orton ponownie będzie bronił swojego tytyłu, znów przeciwko Barretowi. Przed walką został zaatakowany przez Nexus, którzy uszkodzili mu kolano. Przez większość walki Wade niszczył nogę pana RKO, aż tu po wykonaniu Wasteland...Cena wyrzucił sędziego z ringu i wykonał Barrettowi Attitude Adjustment. Orton dołożył RKO i takim oto sposobem obronił tytuł. John zaś uciekał przed ochroną i Nexusem. Wszyscy byli uśmiechnięci, aż tu nagle...wbiega The Miz z walizką! Cztery minuty później zostaje pierwszy raz w karierze WWE Championem! Tak oto Mizanin przeszedł okres "od zera do main eventera". Przenieśmy się na specjalne, trzygodzinne RAW, na którym to rozegrany został turniej King of The Ring. Nie będe opisywał pierwszej rundy, przejdę już do ćwierćfinałów. Alberto Del Rio stoczył pojedynek z Danielem Bryanem, którego pokonał po swoim cross armbar i awansował do półfinału tego prestiżowego turnieju. John Morrison po bardzo krótkiej walce pokonał Cody'ego Rhodesa i zmierzy się w następnej rundzie z Del Rio. Następnie doszło do pojedynku między Ezekielem Jacksonem, a Drew McIntyrem. Walka zakończyła się podwójnym wyliczeniem poza ringowym i nikt nie awansował dalej. Zwycięzca pojedynku Kofi Kingstona i Sheamusa przechodzi od razu do finału. Wygrał Celtycki wojownik, który może spokojnie czekać na swojego rywala. W drugim(?) półfinale, Del Rio zmierzył się z Morrisonem i był bardzo bliski zwycięstwa gdyby...nie Mysterio, który skakał sobie w samochodze Alberto i takim oto sposobem odwrócił jego uwagę. Morrison wygrał i w finale zmierzy się z Sheamusem, czyli mamy rewanż za Survivor Series. Wygrał blady, co wcale nie oznacza końca ich feudu. A co z Johnem Ceną? John atakował po kolei każdego członka Nexus, mimo iż nie mógł przebywać na hali. Barrett wygłosił raz promo, ale przerwał mu Cena(stał na backstage), który miał mu do przekazania pewną wiadomość. Otoczyli go jednak zawodnicy Nexus. John ogłosił jednak, że nie jest sam. No i wrestlerzy Raw zaatakowali pozostałych członków "N", a John najpierw popchnął Justina Gabriela na szybe samochodu, rozwalając ją, a następnie wykonał mu Attitude Adjustment na maskę. Nexus złożyło swojemu liderowi warunek. Albo na Slammy Awards przywraca Cene, albo wylatuje z drużyny, którą sam stworzył. Barrett zgodził się i przywrócił Johna tydzień później, ale pod jednym warunkiem - Cena zmierzy się z nim w chairs match'u na TLC! Cena oczywiście zgodził się. Trwał również feud Johna Morrisona z Sheamusem. GM postanowił więc, że panowie zmierzą się jeszcze raz, jednak tym razem stawka będzie jeszcze większa. Zawalczą w Ladder match'u na TLC, a zwycięzca..zostaje pretendentem do WWE Championship! A właśnie, Miz zawalczy z Ortonem na niedzielnym PPV, z tym, że w Tables match'u. Zapomniał bym o Santino i Kozlovie, którzy zabrali pasy tag team Nexusom. Jeszcze nagrody Slammy:



Shocker of the Year: Nexus debiutuje na Raw

Despicable Me Award: Cm Punk śpiewa "happy birthday" córce Reya Mysterio

Guest Star Shining Moment of the Year - Pee-wee Herman kontra The Miz

Holy %&^*%&* Move of the Year - Cena wykonuje Batiście Attitude Adjustment z dachu samochodu i Batek "zapada się".

WWE Universe Fan Reaction of the Year - Zdenerwowana dziewczynka po zdobyciu WWE title przez Miza

"Oh Snap" Meltdown of the Year - Edge niszczy komputer GM'a(warto zanotować, że towarzyszył mu Christian przy rozdaniu tej nagrody)

Knucklehead Moment of the Year - LayCool pokonane przez Mae Young

"And I Quote ..." Line of the Year - Michael Cole

WWE Diva of the Year - Michelle McCool(wygrała Battle Royal, który wyłonił zawodniczkę roku)

WWE Moment of the Year - Shawn Michaels vs Undertaker na Wrestlemani, ostatni match Shawna. HBK wygłosił krótkie promo przez połączenie satelitarne.

Superstar of the Year - John Cena

Smackdown przed TLC praktycznie nie oglądałem, więc jedynie co mogę powiedzieć to to, iż Kofi Kingston, Dolph Ziggler(IC champion) i Jack Swagger rozpoczęli feud i na TLC zmierzą się w triple threat ladder match'u o pas Dolpha. Alberto Del Rio i Rey Mysterio mieli zmierzyć się w chairs match'u, ale dodano ich do walki Edge'a i Kane'a. Tak o to na TLC zobaczymy fatal four way TLC Match o World Heavyweight championship, między w/w czwórką. Choćbym chciał, nie jestem w stanie nic więcej napisać.

Przenieśmy się więc na ostatnie już PPV w 2010 roku, a mianowicie: Tables & Ladders and Chairs. Na rozpoczęcie dostaliśmy triple threat ladder match o intercontinental title, który przypominam jest w posiadaniu Dolpha Zigglera. Przyzwoity opener, kilka wajnych spotów, ciekawa końcówka, w której to Jack Swagger i Kofi Kingston równocześnie ściągnęli pas, ale ten spadł i złapał go Ziggler broniąc swoje mistrzostwo. Mało kto wierzył, iż John Morrison dostanie wreszcie solidny push, na którego z pewnością zasłużył. Na szczęście wielu się myliło. JoMo wraz z Sheamusem stworzyli IMO najlepsze starcie na tej gali. Świetne akcje w wykonaniu Morrisona, Blady również dał radę, ale zwycięzca jest najważniejszy. Shaman of Sexy zwyciężył i zostaje pretendentem do WWE Championship, który póki co jest w posiadaniu Miza. Następnie przyszedł czas na Tables Match, między Randym Ortonem i The Mizem, oczywiście o pas WWE. Panowie miło mnie zaskoczyli, dali z siebie sto procent, Orton pokazał kilka nowych movesów(Powerbomb, Angle Slam), Mizanin spisał się przyzwoicie. Gdy sędzia leżał, Randy Orton złapał Alexa Rileya na Powerbomb i wykonał mu go stół leżący na ringu. The Miz jednak szybko podbiegł do Ortona, wykonał mu Skull Crashing Finally i podmienił z Alexem Rileyem. Sędzia wstał, zauważył, iż Orton leży na połamanym stole, więc zakończył walkę. Pokazano powtórki, na których widać, że The Miz podmienił swojego ochroniarza na Ortona. Sędzia zauważywszy to kazał kontynuować pojedynek. Tak też się stało, ale kilkanascie sekund później Orton wylądował już na stole i takim oto sposobem The Miz obronił swój pas. Następnie przyszedł czas na TLC Match o World Heavyweight Championship. Również bardzo dobre starcie, kilka połamanych stołów, między innymi skokiem Edge'a na Kane'a z drabiny. Dużo walki za ringiem, dużo użytych krzeseł/drabin. Świetny końcowy bump z Alberto Del Rio w roli głównej, Tombstone dla Mysterio, Spear na stół dla Kane'a i Edge poraz dziesiąty w karierze zostaje World Heavyweight Championem! No i czas na Main Event, czyli chairs match między Wadem Barrettem i Johnem Ceną. Walka również na przyzwoitym poziomie, oczywiście jak na tych panów. Odopowiednio użyte krzesła, kilka fajnych akcji z nimi w roli głównej. Attitude Adjustment na sześć krzeseł i John Cena pokonuje Wade'a Barretta! To nie koniec. John złapał Anglika i obijał go za ringiem. Na końcu zrzucił na niego ozdobne 23 krzesła. A gdzie Nexus? Zostali wcześniej obici przez Johna. Tak oto skończyło się ostatnie, najlepsze PPV w tym roku.



 

Po PPV na ring wrócił Cm Punk, który najpierw dwa razy zaatakował Johna Cene, a następnie zastąpił Wade'a Barreta w liderowaniu Nexus! Znów czarne czasy dla Ceny. Dodatkowo John nabawił się kontuzji na house show i nie wiadomo kiedy powróci.

Podsumowując: Jaki był ten rok w wykonaniu WWE? Moim zdaniem średni, a dlaczego? Pierwsze sześć miesięcy to totalna żenua, słabe walki(oprócz walki Takera i HBK'a oczywiście), słabe feudy. Na sczęście siódmego dnia czerwca wszystko się zmieniło, w WWE zaczęło dziać się wiele i nadal tak jest. John Cena odwalił się od pasa i nie posiada go już od czerwca(czyli ponad pół roku), promuje młodych, poprawił się w ringu, zyskał z pewnością tych starszych fanów, którzy dotychczas nienawidzili go. Odszedł Shawn Michaels, Batista, Chris Jericho, co w przypadku pierwszego i ostatniego jest minusem, ale dobrze że panowie wiedzią kiedy odejść. (choć niewykluczone, że Y2J powróci niebawem). Kane po trzynastu latach zdobył to na co z pewnością zasłużył i trzymał tytuł przez pół roku prowadząc i wygrywając feud z Undertakerem. Promowani są młodzi zawodnicy, tacy jak Sheamus, John Morrison, Wade Barret, The Miz czy w końcu Daniel Bryan, który obecnie posiada United States Championship. Dzięki większości z nich walki stoją na coraz wyższym poziomie, co oczywiście cieszy. Miejmy nadzieje, że równie optymysticznie zakończymy rok 2011.

Prawie wszystko z baniaka, wiki pomogła jedynie przy wynikach PPV, bo nie wszystko pamiętałem. Z góry przepraszam za wszystkie błędy które popełniłem, a pewnie troszkę się tego znajdzie, ale mam nadzieję że da się to wszystko przeczytać. Tekst dla tych, którzy nie mieli czasu/ochoty na oglądanie produktu Vince'a, ale też dla tych, którzy chcą sobie wszystko przypomnieć. Życzę miłego czytania

:)

Kopiowanie bez mojej zgody zabronione.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    1

  • SweetChinMusic

    1

  • Kazek

    1

  • Luks

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

:applause::applause::applause: Jestem naprawde pod wielkim wrażeniem. Przeczytałem wszystko, bo kilka rzeczy umkneło w tym roku mojej uwadze. Wszystko opisane perfekcyjnie, nic dodać niec ująć. Podziwiam cię, że chciało ci się to pisać i reput za to napewno poleci :)
ksgj.png

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc Sebek nic szczególnego. Każdy mógłby takie coś napisać :lol Tak naprawdę to faktastyczna robota, wkońcu coś sensownego zrobiłeś :8

Jestem ciekaw ile dni, miesięcy to pisałeś. Oczywiście teraz całego nie przeczytałem, ale mam zamiar przeczytać :)


  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Normalnie Wariat! Chyba nikomu by się pisać aż tyle nie chciało. Obiecuje że przeczytam, ale muszę znaleźć trochę czasu. Pewnie pisałeś to miesiąc może dwa, chwała tobie za to co zrobiłeś :applause: Za co takiego to musi być pkt. reputacji

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
    • Kaczy316
      A to nie jedyna sytuacja, Ciampa, Gargano, Zayn się długo kisił w NXT nawet po stracie tytułu NXT, Undisputed Era była w NXT zbyt długo i przez to nawet nie powąchała głównego rosteru, teraz też mamy dobre przykłady, Jade, Je'von, Trick, w sensie do Evansa nic nie mam, ale jednak był stosunkowo krótko w NXT, a jest młody i mógłby jeszcze posiedzieć, chociaż nie twierdzę, że jego call up to zły pomysł, a wręcz przeciwnie, bardzo dobry ruch, ale też patrzę pod względem doświadczenia, Jade to powin
    • Grok
      W minioną sobotę na AEW Collision Tony Schiavone ogłosił, że pre-show Zero Hour przed galą Revolution, która odbędzie się w tę niedzielę, będzie dostępny „za darmo” na HBO Max. Potem konto AEW na X promowało tę informację. To sformułowanie nie było jednak w pełni precyzyjne. Zgodnie z grafiką pokazaną w transmisji, Zero Hour będzie też dostępne na YouTube, Amazon Prime Video, X i Facebooku. Zaktualizowana karta AEW Revolution 2025 | Ta sobota | Los Angeles Marina Shafir vs. Toni Storm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...