Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Do nich ma należeć rok 2011! Co z tego wyniknie?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dyskusja.png

WWE umieściło na swojej stronie listę jedenastu wrestlerów do których ma należeć rok 2011. Którzy mają w nim coś osiągnąć, wybić się , zaistnieć, dostac się do ME, zdobywac pasy, no w zależności od obecnej sytuacji. W każdym razie ich kariery mają iśc do przodu. Jest na niej pare niespodzianek, pare osób które nie powinny się tam znaleść, paru pewniaków no ale najlepiej będzie omówić ich od początku i zastanowić się co dla każdego z nich oznacza obecnośc na tej liście. Tak więc od miejsca ostatniego:

11. Ezekiel Jackson

Już jakiś czas mogliśmy podejrzewać że coś ciekawego się dla niego szykuje. Po powrocie po kontuzji niszczy każdego z kim stanie w ringu, nie przegrał żadnej singlowej walki jednak od paru tygodni się nie pokazuje a ostatnio zostało zapowiedziane jego przeniesienie na SD. Ponieważ znajduje się w tym spisie podejrzewam że to przeniesienie prędzej czy później skończy się pasem, tylko którym? Mysle że ponieważ Kofi i Swagger po raz drugi nie wykorzystali swojej szansy Ziggler powinien dostac nowego przeciwnika i wreszcie stworzyć jakiś sensowny feud. A szczerze powiedziawszy patrząc w roster SD nie widze innego sensownego kandydata. Myśle że Zeke który w końcu przeszedł faceturn nadaje się idealnie i bardzo chętnie bym go z tym pasem widział. A znając umiłowanie Vinca do takich gigantów nie wykluczone że po jakimś czasie, może jeszcze w tym roku sięgnie on po WHC z którym tez bym go widział tylko jeszcze nie teraz.

10. Tyson Kidd

Tutaj powiem że troche zaskoczony byłem. Prędzej spodziewałbym się push'u dla DHS'a który na tej liście się nie znalazł. Tyson dostał imponującego bodyguarda, wygrał po rozpadzie z byłym partnerem i po drodze chyba z jakimiś jobberami. Ostatnio odgrażał się Bryanowi więc co mnie też dziwi i cieszy nie wykluczony jest feud tych panów. Walki napewno będą bardzo dobre, Daniel trzyma pas już bardzo długo więc myśle że nie wykluczone że niedługo Tyson dostanie szanse na wykazanie się w roli mistrza. Myśle że jeżeli się sprawdzi utrzyma się w midcardzie, jeżeli nie wraca do jobbowanie. Na nic więcej szans nie ma, no chyba że przywrówcą pas dla Cruiserów.

9. Tamina

Tu w sumie nie ma się co rozpisywać. Fakt że jest jedyną kobietą na tej liście niemal jednoznacznie wskazuje że zobaczymy ją z pasem. Bardzo chętnie zobaczyłbym feud Tamina vs Melina, obie są dobre w ringu więc taki feud podnióslby prestiż div w oczach fanów. Z drugiej strony Tamina sprawdzała się chyba lepiej w roli heel'a no ale puki nie rozstanie się z Santino może spokojnie być facem i feudowac z Meliną o pas.

8. Alex Riley

Bardzo się ciesze z jego obecności tutaj. Chłopak ma mega potencjał na wielką gwiazde. Jest świetny przy micu, bardzo dobry w ringu, ma super finisher i jak najbardziej zasługuje by zaistnieć. Myśle że gdy Miz straci pas, zobaczymy feud między nimi który wypromuje Rileya indywidualnie, potem na początek widziałbym go z US, jakiś czas powinien posiedzieć w midcardzie i może spokojnie iśc wyżej ale to jeszcze raczej nie w 2011, potrzebuje więcej czasu. Na ten rok wróże mu feud z Miz'em i pas US.

7. David 'A- List' Otunga

Może wydarzyć się wiele, zwłaszcza w obecnej sytuacji Nexus. Wade przegrał, więc wylatuje, Punk zostaje nowym szefem i raczej myśle że jeśli Otunga będzie się zachowywał tak jak wcześniej w stosunku do Barrett'a długo nie zabawi w stajni. No chyba że jednak to on wykorzysta sytuacje bezkrólewia i Punk zostanie z niczym ale w to raczej wątpie. W sumie nie wiem co ma się z tą postacią wydarzyć że jest prawie w połowie stawki. Może Punk zdobędzie ze stajnią wszystkie pasy Raw a wtedy dla Otungi przypada raczej napewno US. Może zostanie przedraftowany i powalczy o IC. Zdarzyć się może wiele, w końcu to cały rok.

6. Drew McIntyre

Hmmm... Dla mnie Drew jest w miejscu w którym być powinien, nie za wysoko, nie za nisko, no może troche za wysoko bo w ringu "za dobry" nie jest ale nadrabia miciem i gimmnickiem. Na chwile obecną planują dla niego chyba faceturn, jego noworecznym postanowieniem było stanie się lepszym człowiekiem tyle że narazie mu słabo wychodzi bo zaraz po tym stwierdzeniu zmasakrował nieprzytomnego Trent'a bo walce. Kelly mu w tym pomoże i pewnie w końcu ten turn przejdzie i obawiam się że wtedy zacznie się kręcić znowu przy IC i nawet go zdobędzie. Na więcej raczej nie ma co liczyć. Mam nadzieje...

5. Skip Sheffield

Największe zaskoczenie rankingu, najbardziej pozytywne zaskoczenie rankingu i największa niewiadoma rankingu. W NXT nie został doceniony i nikt jego potencjału nie zauważył, odpadł jako jeden z pierwszych razem z Tarver'em i Bryan'em. Jednak potem był najciekawszą postacią w Nexus i to już chyba jak widać zostało zauważone. Pokazał że jest świetnym i heelem i facem z tym swoim "jepjepjep". No i teraz kwestia jak wróci po kontuzji. Czy wróci do Nexus pod szefostwo Punku? Czy stanie po stronie Wade'a? A może po powrocie nie będzie miał już nic współnego z Nexus? Naprawde trudno przewidzieć co się wydarzy że Skip znalazł się tak wysoko w tym rankingu ale jak już mówiłem bardzo się z tego ciesze bo raczej dostanie jakąś znaczącą rolę.

4. 'Dashing' Cody Rhodes

A tu mamy jak dla mnie największe rozczarowanie rankinug zwłaszcza że aż na 4tym miejscu. Jak dla mnie Rhodes nie zasługuje nawet na to co ma. W ringu jest średniawy, wygląda głupio, nie pasuje mu styl walki jaki stosuje, przy micu jest niezły ale to za mało. Ogólnie moim zdaniem bardzo stara się być jakiś tyle że mu nie wychodzi. Na dodatek ma mega głupi gimmnick. Narazie zapowiada się feud z Showem który napewno przegra bo nie widze go w roli tego który po tylu miesiącach czy nawet latach przypina olbrzyma. Niestety skoro jest aż na 4tym miejscu raczej napewno dostanie IC lub po drafcie US. Oby nic więcej bo już chyba wolałbym Drew w ME niż Rhodes'a.

3. Dolph Ziggler

WWE zdecydowanie widzi że Ziggler ma ogromny potencjał, jego walka została uznana najlepsza roku, dostaje takich przeciników że ciągle może pokazywac jaki jest dobry, dostał nawet 2 walki z Ceną i pokazał że i z nim jest w stanie zrobić b. dobrą walke. I teraz co dalej? moim zdaniem Dolph w tym roku ma ME w kieszeni. Jeśli nie zostanie pretendentem w jakiś normalny sposób jest jak dla mnie jednym z głównych kandydatów do walizki MitB. A do tego czasu mógłby jeszcze potrzymać pas i np zostać najdłużej panującym mistrzem IC. Po drodze powinien oczywiście zostawić Vickie, chociaż z drugiej strony pomogła mu przy IC to może i jest w stanie mu pomóc przy WHC? W każdym razie był jednym z moich pewniaków tego rankingu.

2. Daniel Bryan

Yhhh... Ze swoją charyzmą Daniel nie powinien trzymać tego pasa który ma więc co on robi na drugim miejscu...? Miejsce w którym sie znajduje jest odpowiednie tylko bez pasa. Niech sobie wygrywa z jobberami, prowadzi jakieś feudy, publiczność będzie się cieszyć i starczy. Mam nadzieje że to drugie miejsce nie oznacza dostania się do ME bo tego nie zniose... Niech sobie potrzyma jeszcze troche ten pas jak musi, siedzi w midcardzie i cieszy się że nie jobbuje...

1. Alberto Del Rio

No to też było pewne. WHC murowany, może nawet już niedługo. Jest jednym z dwóch głównych kandydatów na pretendenta dla Edga. Feud będzie napewno ciekawy i jeżeli poprowadzą go z rozmysłem może ciągnąć się aż do WM'ki. Tam pewnie jeszcze nie wygra, Edge dostanie kolejną chwile triumfu na najwazniejszej gali a potem niech już traci pas na rzecz Alberta który w pełni sobie na niego zasługuje.

Można się też zastanowić nad nieobecnymi tego rankingu. I nie mówie tu o MEterach bo jak widać to nie jest spis dla nich tylko dla tych którzy dopiero mają coś przed sobą. Pierwszym co się rzuca w oczy jest brak Morrison'a. Mam nadzieje że wynika on tylko i wyłacznie z tego że on już jest traktowany wyżej niż panowie w tym rankingu bo jeżeli znów nic się nie będzie z nim działo będzie to dosyć żałosne... Brakuje Bourna który powinien być teraz w miejscu Bryan'a w WWE, brakuje DiBiase'iego który został mega jobberem i nie dzieje się z nim nic a jest postacią ciekawszą niż taki Rhodes. Chętnie też widziałbym jakiś push dla Hawkinsa. No i w sumie więcej zastrzeżeń do tego rankingu nie mam. A jak tam Wasze odczucia? Co o tym myślicie? Kto co osiągnie w nadchodzącym roku? Nie kopiować pytań i zapraszam do dyskusji :)

Dyskusja otwarta!!!

 

 

 

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ulicznik Xeb

    3

  • mateusz199670

    2

  • Yao

    1

  • Brem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Lista listą ale ciekawe jak będzie w rzeczywistości,moim zdaniem pod koniec 2011 roku lista będzie kompletnie inna.Ezekiel to idealny przykład tego że ta lista pokazuje obecny push młodych wrestlerów a nie na przyszły rok.Osobiście nie wierze w jakieś nagłe odrodzenie Jacksona,na razie ma swoje pięć minut i dostaje spory push jednak za dwa miesiące już nikt nie będzie o nim pamiętał i znowu zapadnie cisza.Mam nadzieje że nie przeniosą go na SD jak mówi Brem gdyż to by było fatalne dla niego.Dostałby tam jakiś mało znaczący feud a potem poszedł w zapomnienie.Podsumowując Ezekiel niema przyszłości w WWE jak dla mnie wogóle nie pasuje od rosteru.Tamina ma podobną przyszłość jak Jackson,również ma swoje pięć minut jednak niczym specjalnym nie wyróżnia sie spośród innych pań.Jak dla mnie trochę powalczy i albo zniknie albo będzie dalej menadżerką.Alex powinien być na drugim miejscu zamiast Bryana.Alexa znam już od FCW już wtedy był bardzo dobry.Nie muszę mówić że jest świetny przy majku.Jednak jak widać WWE nie potrafi go w pełni wypromować i jest cały czas w cieniu Miza,jeśli tak dalej będzie to się zmarnuje i nic z niego nie będzie.Acha pominąłem jeszcze Tysona Kida.Jak dla mnie przydałby mu się push bo ma bardzo dobre umiejętności i co dziwić push w 2011 roku jest dla niego bardzo potrzebny,w sumie i tak jest już nieźle wypromowany.Co do Otungi uważam jak Brem że niedługo wyleci z Nexus i zacznie indywidualną karierę.To by było dla niego bardzo dobre,spokojnie by się wypromował,jednak Main Eventera w nim nie widzę ale może się wyrobi.Miejsce dla Drewa dobra,jednak jak dla mnie jest on bardzo słaby i jedynie nadaje się na heela.W ringu nie błyszczy,przy mikrofonie też bez szału,jak dla mnie jest z deka przereklamowany.Skip Sheffield on akurat mało co w 2010 roku pokazał,jak dla mnie to najgorszy wrestler NXT i FCW,oby nie dostał zbyt dużego puschu bo ten człowiek jest słaby niczym Khali.Cody jest kolejnym przereklamowanym wrestlere,dostał duży push i go zniszczył.W ringu nic nie pokazuje a przy mikrofonie słabo jak na taki łatwy gimmick którego nie potrafi wykorzystać.Jak dla mnie powinien dostać się na około 7 miejsce.Dolph Ziggler tu już wszystko jasne

Po tym jak na Smackdown stracił pas IC a następnie wygrał walkę o pretendenta o WHC,jest już tylko jedno pewne.Dolph będzie startował na Main Eventera z dużym pushem może coś z tego wyjdzie.Oby nie zmarnował tej szansy jak Swagger.Jak dla mnie w rankingu powinien mieć pierwsze miejsce

.Daniel Bryan na drugim??Daniel jest najbardziej przereklamowanym wrestlerem od wielu lat WWE.Oto przykład że nie każda gwiazda indy może być gwiazdą w mainstreamie.Daniel poprostu ssie za mikrofonem i to jego pięta Achillesa,kompletnie nie zasługuje na pas a i push powinien mieć nieco mniejszy.No i pierwsze miejsce bardzo dobrze wybrane.Alberto od debiutu jest najbardziej charyzmatyczną postacią na Smackdown i dostaje należyty push.Moim zdaniem już w połowie 2011 roku będziemy go widzieć w feudzie o WHC.Tylko teraz musi szybko skończyć feud z Mysterio i zacząć jakiś lepszy gdyż te kontuzje Mysterio tylko mu przeszkadzają w karierze.Mimo to Alberto prezentuje się tylko z dobrej strony i w maju będzie już maineventerem jak nic.

#SmartFanZone

  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Więc miejsce 11 Ezekiel'a Jackson'a mnie zaskoczyło bo wiele plotek informowało o dużym pushu dla niego, a w tej liście dopiero 11. Sam niewiem może to dobrze bo jednak sam nie wiem czym on by mógł zaskoczyć. Już kiedyś w ECW otrzymał Push i myślę że gdyby nie jego kontuzja bo byłby jedną z ważnych postaci w WWE, ale przez tą kontuzję został troszkę zapomniany i chyba o jakiejś ważniejszej roli może zapomnieć. Jednak nie wykluczą że o pas U.S może zawalczyć. Następny jest Tyson Kidd, jego feud z DH jest strasznie nudny. Tyson posiada umiejętności i nawet podoba mi się jego styl walki. Jednak jeśli szybko zakończy feud z DH to może WWE go wkręci do czegoś ciekawego. Następna w rankingu jest Tamina, jedyna kobietka w rankingu. To jasno wskazuje że wkręci się do walki o pas, myślę że może to stać się już za niedługo i to ona może odebrać pas Natalya. Tamina w parze z Santino to dobry pomysł bo można się trochę pośmiać, ale Tamina jest bardzo dobra w ringu. Zaskakuje mnie niskie miejsce Alex'a Rilley'a dałbym go do pierwszej trójki. Jednak ten ranking może być mylący i po pewnym czasie to Alex stanie się poważnym konkurentem dla Bryan'a czy Ziggler'a. Alex jest narazie w cieniu Miz'a, ale chyba kiedyś musi z niego wyjść i wtedy liczę na porządny push. Potem jest A-List, który nie wiem co robi w tym rankingu nie jestem fanem jego umiejętności bo według mnie nie posiada ich za bardzo. Szósty jest Drew McIntyre i on może w przyszłym roku dużo zrobić. Szkot posiada umiejętności i przy odrobinie chęci potrafi wykręcić dobrą walkę, ale również przy micku jest nie najgorszy. Teraz największe zaskoczenie czyli Skip Sheffield sam nie wiem co o tym myśleć, ale po chwili namysłu on może się wypromować dzięki stanięciu przeciw swej dawnej stajni. O Cody'm Rhodes'ie nie będę się wypowiadał bo on w ringu nic specjalnego nie pokazuje, ani też przy micku nie radzi sobie rewelacyjnie. Teraz najlepsza trójeczka i z niej każdy moim zdaniem w tym roku wpadnie do ME. Alberto Del Rio już powoli tam się dostaje o czym może świadczyć jego walka na TLC o pas. Dolph Ziggler też w niedalekiej przyszłości też stanie się Main Eventer'em, a Daniel Bryan będzie musiał poczekać według mnie bo dopiero tak pod koniec przyszłego roku, ale to jest pewne bo on potrafi wykręcić świetne walki.


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rzeczywiście zaniedbałem sobie nieźle dyskusję, więc należy wreszcie coś napisać. Jak wszyscy, zacznę od końca:

Ezekiel Jackson

Naprawdę ten człowiek robi wrażenie swoją posturą. Niszczy każdego, kogo spotka na swej drodze. Widać, że WWE ma na Niego jakiś plan i promuje Go jako potężnego niszczyciela. Przeszedł na Smackdown i według zapowiedzi powinien pokazać się już w ten piątek. Znam wielkiego spoilera z tejże gali, lecz na wyniki nie patrzyłem i nie mam zamiaru tam zaglądać, ale możliwe że Big Zeke znowuż kogoś zniszczył. Może nawet rozpoczął jakiś feud. W każdym razie zdecydowanie pasuje mu pas WHC, ale nie byłbym zwolennikiem tego, by wszedł w posiadanie tegoż tytułu. Jest chyba najlepszym powerem w obecnym rosterze WWE, ale w ringu nie pokazuje za wiele. Przy mikrofonie chyba Go jeszcze nie słyszałem i trudno coś o Nim powiedzieć. Na dzień dzisiejszy jednak nie chciałbym żeby zdobył jakikolwiek pas.

Tyson Kidd

Już gdzieś niedawno pisałem, że zmieniłem swe zdanie i uważam iż na push bardziej zasługuje DH Smith. Wcześniej myślałem inaczej, ale po ostatnim Superstarsie wszystko się zmieniło. David pokazał się z bardzo dobrej strony w walce z Regalem. Myślę że właśnie Smith bardziej pasowałby mi na tym 10-tym miejscu. Możliwe właśnie że Tyson dostanie szansę na US Title i możliwe że wejdzie w posiadanie tegoż pasa. Dostał ochroniarza i gdyby został mistrzem USA, to miałby wielką szansę na zdobycie uznania zarządu WWE. Kidd nie jest jednak złym zawodnikiem i powinien dostać szansę, lecz z Davidem powinno stać się podobnie.

Tamina

Push dla Taminy nie jest złym pomysłem. W ringu spisuje się nieźle i rzeczywiście chyba zakręci się koło pasa. W dywizji kobiet zaczyna dziać się już ciekawie i gdyby Tamina dołączyła do tego ścisłego grona, to napewno byłoby miło.

Alex Riley

Ten gość naprawdę zasługuje na bycie w tej liście. Pokazał i ciągle pokazuje, że ma wielki potencjał na przyszłą, nieprzeciętną gwiazdę. Przy micu jest naprawdę bardzo dobry i w ringu również niczego sobie. Napewno na pas US mógłby się już porywać. Rzeczywiście feud z Mizem jest prawie pewny i myślę że nastąpi on mniej więcej w okresie maj-lipiec. Miz oraz Riley naprawdę są świetnymi aktorami, więc w przyszłości możemy być świadkami ciekawego feudu.

David Otunga

To jest właśnie pierwsza, poważna pomyłka. Jestem przeciw jeśli chodzi o push dla tego pana. Gdy Barrett był liderem to chciał Go wygryźć, a w jakich stosunkach będzie z Punkiem? Zobaczymy, ale myślę że po jakimś czasie może być podobnie. Wtedy właśnie mógłby On liczyć na jak dla mnie na niezasłużony push. David przy micu zły nie jest, ale Jego umiejętności ringowe to naprawdę dno. Gorzej niż gorzej, niestety klocek z niego taki że nie ma o czym gadać.

Drew McIntyre

Kolejna pomyłka jak dla mnie. WWE powinno stworzyć również listę jobberów 2011 i On powinien znaleźć się tam na pierwszym miejscu. Może i umiejętności ringowe nadrabia przy micu, ale według mnie człowiek, który przez swoje błędy kontuzjuje swych rywali nie powinien znajdować się na takowej liście. Miałem na myśli sprawę z Mattem Hardym, chyba pamiętacie co się wtedy stało. Cóż tu więcej się rozpisywać, poprostu jestem zdecydowanie na nie.

Skip Sheffield

Brem napisał już wszystko. Dokładnie ujął to, co miałem na myśli. Podobno Skip został wyrzucony z Nexus, choć nie wiem czy zostało to oficjalnie potwierdzone. Jeśli rzeczywiście tak się stało to może zobaczymy Go na Smackdown. Myślę że byłaby to świetna decyzja bo miałby tam moim zdaniem większe pole do popisu. Powinien dostać nowy, dobry gimmick i do roboty. Czekam z niecierpliwością na Jego powrót.

"Dashing" Cody Rhodes

Bezapelacyjnie Rhodes jest największym zaskoczeniem rankingu. Co dziwne, Vince jakoś niedawno mówił że nie widzi w Codym jakiegoś wielkiego potencjału, więc o tyle większe zdziwienie maluje się na mojej twarzy gdy widzę miejsce, które zajmuje na liście. Gimmick ma przygłupawy, ale o dziwo mnie się podoba i co najważniejsze moim zdaniem Rhodes rewelacyjnie spisuje się w tymże wizerunku. W ringu myślę że najgorszy nie jest i ogólnie Brem, Yao i Kazek przesadzacie :P.

Dolph Ziggler

Tak! Ziggler jest moim idolem i musiał się tutaj znaleźć. Jest pierwsza trójeczka i pasuje mi to. Już kiedys mówiłem że zasługuje na pas WHC i bycie w main evencie. Nie będę się rozpisywać, zachęcę jednak wszystkich do obejrzenia najbliższego Smackdown.

Daniel Bryan

Kurde no niestety muszę powiedzieć że zawiodłem się nieco na Danielu. Kurczę nadal jest nudny i nic nie wskazuje na to, by cokolwiek się zmieniło. Przy micu jest fatalne, a na ringu dobrze. Niestety moim zdaniem w main streamie lepiej być gorszym w ringu, a za to być rewelacyjnym przy micu. Niestety Bryan, chyba nie zasługujesz na tak wysokie miejsce :| .

Alberto Del Rio

I pierwsze miejsce jak najbardziej mi się podoba. Myślę że pas wagi ciężkiej ma już w zasięgu ręki ponieważ nic mu nie brakuje. Ma dobry gimmick, w ringu spisuje się bardzo dobrze, a przy micu deklasuje wszystkie gwiazdy z niebieskiego brandu. W pełni zasługuje na push.

Kogo mi tu brakuje? Sytuacja z Morrisonem poważnie mnie zaniepokoiła. wiemy co stało się na Raw i co? Johnowi już dziekujemy? Nie, mam nadzieję że WWE nie jest tak głupie. No i tak jak pisałem przy Tysonie, chciałbym pushu dla Davida ponieważ potrafi stoworzyć ładną walkę. Bourne jest kolejnym panem, tóry bez wątpienia powinien zagościć na owej liście. Mówi się jednak że będzie mógł liczyć po powrocie na większy push. Ciekawe tylko czy WWE dotrzyma słowa. Hawkins, Barretta i Swagger myślę że również powinni dostać push ponieważ widzę że bardzo się starają i może coś z nich być. Jack już pokazał że powinien być w czołówce. Jeszcze tak na koniec przydałby się push dla Chavo, ale nie będę się rozmarzał bo wiemy jak jest.


  • Posty:  268
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Trzeba by się w końcu ruszyć i zacząć się udzielać. Rok 2011 jest dla mnie rokiem nadziei. WWE w ostatnich miesiącach bardzo mi się podobało. Miejmy nadzieje, że w przyszłym roku będzie podobnie. Ale tutaj WWE stawia przede mną listę osób do których ten rok ma należeć. Jestem ciekawy, jak ten ranking będziemy wspominać za rok. Czy jest on tylko domysłami, czy też może CT ma jakieś plany dla wymienionych tu Superstars. Więc od końca. Ezekiel. Ostatni mistrz ECW, po tym zniknięcie z wizji, w końcu kontuzja i przerwa. Powrót i występ na PPV. Obecnie? Cicho. Łączy się go z SD, ale szczerze mówiąc nie widzę dla niego przyszłości. Podsumowanie: -. Tyson. Posiadał pasy TT, a pod koniec roku heel-turn i solowa kariera. Ma teraz ochroniarza i zdecydowanie mierzy w pas US. Wg mnie ma na niego spore szanse. Ma spore umiejętności, które do tej pory nie były dostatecznie wykorzystywane. A Bryan nie ma nikogo do pasa. Feud z Million $ jr. można uznać za zamknięty, CM Punk jest obecnie wyżej, a programu z Regalem nie widać. Podsumowanie: +. Tamina Jej pojawienie się na Raw miało być lekarstwem na kontuzję Beth Phoenix. WWE chciało silnej kobiety, która miała ją zastąpić. A co z tego wyszło? Przez spory okres czasu była po prostu "siostrą" braci Uso's i nic po za tym. Ale podoba mi się w parze z Santino. Aczkolwiek pasa jej nie wróże. Podsumowanie: =Alex Rilley. Debiut i bodajże 3 miejsce w Nxt. Ale szybko pojawił się w głównym rosterze przy boku Miza. I to wychodzi mu bardzo dobrze, szczególnie jak Miz dostał pas. Niestety na razie jest jedynie chłopcem do bicia. Jednakże jakiś mały konflikt i feud z swoim mentorem może nastąpić. Ale to nie teraz. Może jak Mizanin straci pas. Chłopak ma potencjał. Na pewno nie przestaniemy go widywać. Chociaż chyba nie z pasem. Chyba, że akurat trzyma go Mizowi. Podsumowanie: +.Otunga Lekkie puschowanie go w NXT, w końcu Nexus. I w takiej roli w jakiej jest do tej pory widziałbym go chętnie. Dzięki jego mic-skillom jest bardzo dobrym "wiceliderem" Nexusu. Jednak podobnie jak Rilley raczej pasa nie dostanie. Chyba, że zaczną pushować Nexus jeszcze bardziej i będą chcieli dać im wszystkie pasy. Podsumowanie: =.Drew. Obecnie możemy obserwować program z Kelly. Na początku wyglądało to na początki face-turnu, ale teraz nie jestem już tak przekonany. Ale czuje podświadomie push dla tego pana. Może nawet na WHC. Ale jakby co to pod koniec roku. Podsumowanie: +.Skip. Duża niespodzianka. Po kontuzji został wyrzucony z Nexus i zniknął. Ostatnio coś tam się pojawiał biernie w FCW. Myślę że CT szykuje coś dla niego. Nie mam pomysłu co. Feud z Nexus? Ale aż takiego dużego pushu chyba nie dostanie. Ale pozostaje nam tylko czekać. Podsumowanie: +.Cody. Po zmianie gimmicku zapowiadało się na coś większego. Obecnie służy jako worek treningowy Giantowi. Jakiś push jest możliwy, ale sam straciłem dla niego sympatię. Podsumowanie: -. Dolph. Mistrz IC, który trzyma pas od dłuższego czasu. Jest pewne, że go straci w najbliższych miesiącach. Nie wróże mu przeniesienia się wyżej. Jestem za to ciekawy rozwiązania związki z Vickie (bo przecież kiedyś musi). Coś ucichło ostatnio z Kaitlyn. Ona może to rozwalić. Podsumowanie: =.Bryan. Wielki powrót, zdobycie pasa US i co? Były wielkie nadzieje, a nasz mistrz nie zachwyca. Straci zapewne pas i nie wzniesie się wyżej. Podsumowanie: -. I Alberto. Świetny debiut, bardzo dobre pierwsze miesiące. Murowany kandydat do WHC. Pozostaje tylko pytanie kiedy. Podsumowanie: +.

Jest też pare nazwisk, które powinny się tu znaleźć. Po pierwsze Evan Bourne. Ma dostać push po powrocie i mam nadzieje, że w końcu zobaczę go z pasem. Ma świetne umiejętności w ringu, a przy micu nie jest taki zły. Następny na mojej liście do pushu jest Trent Barretta. Dawał świetne walki z Hawkinsem. Chce go widywać częściej. Chciałbym, żeby też pod promowano trochę Primo i Chavo. Zasługują na coś. Z Div intrygują mnie postacie AJ i Kaitlyn. Ta pierwsza znikła, a ta druga nie walczy. Ale czuję, że co najmniej jedna z nich będzie miała pas w tym roku.


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja też sobie pozwolę zacząć od końca :D A więc:

11. Ezekiel Jackson

Czy to że pojawił się na tej liście oznacza coś? Według mnie, koleś pokazuje świetne rzeczy w ringu. Nie jest drewnem. Jest umięśniony, silny no ale niestety Jobber w WWE. Może w końcu coś się zmieni, jak zaistniał na tej liście... Należy mu się w końcu jakiś push czy choćby walki z jakimś zawodnikiem ME. Chciałbym aby już jego dominacja w WWE dała się we znaki na Wrestlemanii XXVII. Wszystko zobaczymy z czasem.

10. Tyson Kidd

Jego obecność na tej liście jest... Dziwna... Rozpadło się Hart Dynasty, no i walczą w pojedynkę. Jak wiemy Tyson Kidd daje się więcej we znaki na tygodniówkach i galach. Widzimy go więcej niż jego byłego Tag Tema partnera David Hart Smith. Jak widzimy, pojawi się ze swoim "gorylem". Jak wiemy, chce go wypromować i możliwe że gorylek ma za zadanie pomóc Tysonowi, aby stał się kimś więcej dla WWE. Dlaczego dziwna? Bo chyba są lepsi którzy zasługują na coś w WWE...

9. Tamina

Tamina... Tamina oraz Santino Marella.... Obawiam się ze Tamina pójdzie w ślady Santino i także będzie komediowym zawodnikiem. Według mnie jak większość tutaj przedstawionych w tym rankingu, Ona zasługuje na coś więcej. Tamina w moich oczach jest jako mistrzyni Div. Może do WrestleManii da radę się wypromować i może wystąpi w jakiejś walce o coś ważnego? Zobaczymy...

8. Alex Riley

Jednak The Miz spełnił swoje zadanie. Promuje go nadal, ale to co zrobił dotychczas to jest coś wielkiego. Obecność Alex'a w tym rankingu jest jak najbardziej zasłużona. Miz go promuje, a on tylko umacnia myśl, ze zasługuje na coś większego niż maskotka The Miza :D Ale co do jego osoby, myślę, że wyszlifowanie go zajmie trochę dłuższą metę i może jakiś feud z The Mizem? Według mnie ten feud byłby wspaniałą szansą na pokazanie klasy ze strony Alex'a. Cieszę się że znalazł się w tym rankingu.

7. David 'A- List' Otunga

Rok 2010 też można zaliczyć do udanych ze strony Davida... Wybijał się ze wszystkich członków Nexus i pokazywał że to on zasługuje na bycie liderem całej grupy. Ma on dużo charyzmy w sobie. Możliwe że to będzie taki drugi Cena, ale do Johna jeszcze mu daleko. Miał pasy Tag Team, może teraz coś więcej? Coś mi się zdaje że tegoroczna WrestleMania będzie WM młodych talentów :D Oczywiście David zasługuje na bycie w tym rankingu, ale coś za nisko tutaj widnieje...

6. Drew McIntyre

No on już miał swoje parę minut i WWE nadal coś planuje na jego postać? Miał pas IC... US raczej nie będzie posiadał.. A może MiTB? Coś mi tu śmierdzi walizką w rękach Drew'a... A może rola Kelly Kelly też nie jest przypadkowa? Kelly w WWE jest już dosyć dług i coś może pomóc Drew'owi w osiągnięciu czegoś... Myślę, że WWE wykorzysta jego postać jak najlepiej i Drew stanie się twarzą WWE. Życzę mu jak najbardziej tego!

5. Skip Sheffield

Wow... Kto tu się pojawił... Zapomniany Skip... No kontuzja już chyba wyleczona więc do dzieła. Coś słyszałem że ma być Face... Według mnie to nawet lepiej dla jego postaci, ale niekiedy jest tak że gdy gra się Face to trudniej coś większego osiągnąć w wrestlingu. Nie wiadomo czy będzie nadal członkiem Nexus, ale według mnie coś będzie iskrzyć między nim a grupą Nexus... Może jakiś feud? Nie ma pojęcia...

4. 'Dashing' Cody Rhodes

Według mnie jedna wielka pomyłka... Jego czas już przeminął. Nie wiem czy da się coś jeszcze z niego wyciągnąć? Bo te całe Dashingowanie jest już ogromnie nudne. Jeżeli pojawił się w tym rankingu to na 100% zmienią mu gimmick, albo coś w tym stylu bo to strasznie nudzi i z tym gimmickiem nie zasługuje na wiele. Oczywiście Heelem musi zostać i tworzyć w końcu coś ciekawego, anie chodzenie z mikrofonem, przyglądanie się do lustra i tylko i wyłącznie walki z Big Showem, aby publiczność mogła się pośmiać. Tutaj aby coś osiągnąć trzeba mu zmienić gimmick!!!

3. Dolph Ziggler

Już myślałem że nigdy nie zobaczę Dolpha z jakimś większym wpływem na WWE... Ale to powoli nastaje. Według mnie jakby przeszedł Face turn byłby świetny. Heel w jego przypadku jest zbędny i tworzyłby większe Show gdyby był Facem. Czekam na Faceturn i myślę ,że jego obecność jest obowiązkowa i czekam tylko aż ta obecność sprawdzi się w realnym życiu :D

2. Daniel Bryan

Co tu dużo pisać... Ma pas US i koniec historii Daniela Bryana w WWE. Na jego doświadczenie i umiejętności pas US jest o wiele za mało. Nie mówię aby odrazu nosił na ramieniu pas WWE, ale może jakiś feud z zawodnikiem Main Eventów? Np. z Sheamusem? Wolałbym aby Daniel stracił ten pas i powalczył o coś więcej, bo to co pokazał dotychczas w WWE to 1/10 tego co potrafi :D Subbmision Wrestling!!! :D

1. Alberto Del Rio

Ta pozycja w rankingu jest chyba bez żadnych kontrowersji!!! Zasługuje na pierwsze miejsce i mam nadzieję że tak jak przedstawia ranking, tak i będzie w tym 2011 roku!!! Posiada ogromną charyzmę i jego gimmick sprawdza się znakomicie. Nie wyobrażam sobie go w jakiejś innego postaci. Elegancja, świetne samochody to jest cały Alberto Del Rio!!! Pas WHC MUROWANY!!!

A teraz czas abym coś od siebie napisał. Kogo mi tu brakuje... Hmmm... Na pewno Evana Bourna!!! WWE zapowiada mu że szykują coś extra na jego postać a tu go w rankingu nie widać, ale myślę, że to tylko taka zmyłka :D Na pewno Evan w tym roku będzie posiadał jakiś pas i stanie się kimś o wiele ważniejszym w WWE niż jest teraz. Drugą osobą jest tutaj John Morrison... Jak wiemy miał walkę o pas WWE ale nie posiada pasu WWE... Szkoda, wielka szkoda, ale myślę, że na tym się nie skończyło. Jeżeli ktoś oglądał poprzednie RAW to wie, dlaczego właśnie John Morrison powinien mieć pas WWE. Kolejną osobą którą mi tutaj brakuje to Jack Swagger... Jak wiemy stał się Jobberem... Czy taki wielkim Jobberem? Może nie aż tak, ale Jack zasługuje na coś o wiele, wiele większego niż pokonywanie prawdziwych Jobberów. Ma już na swoim koncie posiadanie pasa WHC, ale czy może ponownie zawitać do progów walk o WHC? Zobaczymy... I chyba ostatnią osobą jest Chavo. Walczy w WWE już bardzo długo, ale dzisiejsza jego sytuacja w WWE jest masakryczna. Według mnie takie coś co wyprawia WWE jest obrazą dla jego osoby. Może o pas od razu nie powinien walczyć , ale coś na pewno musi się zmienić!!!

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ok, ta dyskusja mnie interesuję, więc się wypowiem.

11. Ezekiel Jackson

W końcu doceniony, ale jak dla mnie będzie tylko wywyższającym się zawodnikiem Corre, chociaż może, może by jednak Wade pozwolił mu zdobyć WHC? Choć wątpię sądzę, że sam się zabierze za ten pas, a Zeke będzie mu odgradzał drogę. Jeszcze miesiąc temu bym powiedział, że ma spore szanse na push, ale teraz już nie ponieważ w federacji jest jak dla mnie świetny i zawodnik w którego warto inwestować Mason Ryan. Poza tym jego dominacja była genialna, ale jakoś ją spowolniono nie wiem dlaczego bo to story było dobre, powiem szczerze lepsze niż Corre.

10. Tyson Kidd

Z ochroniarzem bym go nawet widział, ale tak słabo to widzę nie lubię go za bardzo, ale feud z Danielem i pas USA to jest jego max. Szczerze to wolę żeby On miał ten pas niż taki Daniel, mój pies ma więcej charyzmy. Tyson ma umiejętności ringowe, tylko potrzebowałby solidnego feudu żeby je rozwinąć bo inaczej będzie cianko.

9. Tamina

Ta właśnie widzę ten jej super push dla mnie divy w WWE nie mają co liczyć na duże względy, chyba, że łażenie za Santino to jej szczyt marzeń, brawo. Odłączenie jej od barci Uso to taki sam błąd jak z Natalya'ą.

8. Alex Riley

Obecnie tego zawodnika lubię bardziej niż Miz'a jest dla mnie w TOP3 wrestlerów WWE pod względem umiejętności i chętnie bym widział jego push o pas WWE właśnie z Mizem chyba bym zgłupiał ze szczęścia, Miz nie ma co jest słabym mistrzem, zawiodłem się, a Alex? Nauczyłby się od Miza wiele przy mikrofonie, w ringu jest od niego 100x lepszy, więc jest takim lepszym Mizem, ten finisher miód, więc czekam na push dla Alex'a.

7. David Otunga

Tutaj też się cieszę bo jest dobry zawodnik z charyzmą przeciwieństwo Daniel'a, który niech lepiej odda pas USA bo nie mogę na niego patrzeć, a Otunga by zmontował fajny feud z Tysonem KIddem chociażby, więc pas dla Otungi jak najbardziej ten chłopak kiedyś będzie bardzo ważnym punktem w WWE.

6. Drew McIntyre

Ja miałem fajne story, ale raczej dupa. Na pewno. Drew dla mnie to nie jest człowiek do pasa żadnego no chyba, że TT bo już wolę go jako tag team champion'a niż kompletne braki w tej dywizji. Drew jest dobry przy miku, ale w ringu idź pan... Jeśli podszkoli swoje umiejętności ringowe będzie dobry, osobiście go lubię, jak większość takich Awesome, Perfection, Choses One i w ogóle heelowskich zawodników, ale na razie nie zasługuję nawet na IC.

5. Skip Sheffield

E, ja nie wiem co w nim takiego Vince widzi.

4. Cody Rhodes

Tak, tak. Kiedy On coś pokaże teraz ma feud z Reyem, więc może to go zmotywuje do cięższej pracy bo w przyszłości mógłby On być wysoko, ale jak dla mnie to jest świetny zawodnik do tagu, z Tedem się świetnie uzupełniali i byli jednym z lepszych tagów ostatnimi czasy, więc raczej bym tam szukał kariery dla niego.

3. Dolph Ziggler

Chyba się zaczęło, powoli wystarczy spojrzeć na RR dostał swoją szansę nie wykorzystał jej, ale cały czas kręci się w okół pasa, więc jest to świetne rozwiązanie z tym WHC, tylko dodałbym jeszcze jedną osobę do tego feudu tylko kogo? Dolph jest świetny, mógłby się już pozbyć Vickie bo to najwyższy czas.

2. Daniel Bryan

:censored::censored::censored::censored::censored::censored::censored::censored:

1. Alberto Del Rio

No i On uzupełnia 3. Dla mnie Edge może już tracić pas i niech się zacznie feud Alberto vs Dolph obaj są przyszłością federacji! Mają charyzmę, mikrofon, świetnie sobie radzą w ringu, więc czego im trzeba? Ci panowie będą dzielić i rządzić na SD! Byleby nie zaczęli świrować z tym IC! Chociaż taka opcja WHC&IC dla mnie miód. :)

A no i tak jak dla mnie w rankingu brakuję takich zawodników jak Mason Ryan bo ten pan na pewno zasługuję na jakieś względy no i oczywiście Morrison, ale wiadomo jak jest z John'em jeśli w tym roku nie zostanie WWE Championem to powinien porozmawiać z Vincem. No i oczywiście Bourne, ale go na razie nie ma, więc poczekajmy aż wróci może już coś dla niego szykują? :>

P.S Powoli wracają chęci do pisania w dyskusjach.


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już dawno nie wypowiadałem się w żadnej dyskusji a przy okazji trzeba pogratulować jakoś Bremowi nowemu GM'owi więc zrobie to w taki sposób.

11. Ezekiel Jackson

Przeciętny wrestler z przeciętnym ring skilem, przeciętną charyzmą i przeciętnym mick skilem. Ogólnie wielki przeciętniak. Szczerze to mam mieszane uczucia co do niego. Z jednej strony podobało mi się jego story dominatora ale z drugiej ten wrestler nie posiada niczego ponad przeciętnego. Szczerze jego obecne sotry jest dla niego odpowiednie, Core na tym zyskuje i Ezekiel ma co robić. Myśle że szczytem jego możliwości jest zdobycie pasa IC raczej na pas WWE lub WHC nie ma szans.

10. Tyson Kidd

Kolejny przeciętniak. Lecz on nawet nie ma przeciętnej charyzmy. Słaba mimikatwarzy, w ringu daje rade ale też nie jest jakiś mega. Ogólnie to myśle że jego raczej czeka przyszłość jako joblera. W sumie to on nie ma czym się wyróżnić, chociaż nawet on ma więcej charyzmy niż Bryan....

9. Tamina

Kim on wogle jest? Nawet za prawdziwą dive jej nie można uznać. Szczerze to myśle że ona przez całą swoją kariere w WWE będzie kogoś managerką...

8. Alex Riley

Obecnie tego zawodnika lubię bardziej niż Miz'a

Brawa dla tego pana wreście zrozumiał że Miz tak naprawde jest cienki jak dupa węża. Ja myśle że gdyby ktoś zaryzykował i dał push Alexowi to nikt by się na tym nie zawiódł. Według mnie Alex przewyższa Miza pod każdym względem, no cóż mam nadzieje że rok 2011 będzie należeć do niego i nie spędzi go całego robiąca za giermka pana który już dawno przestał być AAAAWWWWEEESSSOMMMMMMEEEEEE

7. David Otunga

dobry zawodnik

Chyba za dużo wypiłeś...

z charyzmą przeciwieństwo Daniel'a,

Tu się zgodze,chociaż każdy wrestler w WWE ma większą charyzme od Daniela....

Zawsze uważałem Davida za najsłabsze ogniwo Nexus. Według mnie to on powinnien wylecieć jako pierwszy. Jak dla mnie to myśle że kiedy skończy sie story z Nexus to będzie koniec tego wrestlera i prędzej czy później stanie się ofiarą cięć budrzetowych.

6. Drew McIntyre

Wiele osób czemia się Drew'a ale ja tak naprawde nie wiem dlaczego. Mick skil ma, ring skil też poprawił i teraz naprawde fajnie się go ogląda w ringu. Mają na niego pomysł więc o co można się go czepiać. Jak dla mnie to Drew zasgługuje na WHC i myśle że to wałśnie on będzie przyszłością WWE.

5. Skip Sheffield

Podobno ma on zostać wypromowany na jednego z największych baby faców w federacji....oby nie...ja tam nic w nim nie widze. Dla mnie jest on całkowitym przeciętniakiem który nie zasługuje na nic więcej niż pasy TT....

4. Cody Rhodes

Kolejna osoba kórą wiele osób się czepia chociaż tak naprawde nie wiadomo za co. Jak dla mnie to gimmick i ring skil to właśnie jego atuty chociaż wiele osób mówi że jest dokładnie odwrotnie. Do tego jest on bardzo młody ma chyba 25 lat czy coś koło tego więc myśle że ten wrestler, jeszcze poprawi swoje umiejętności i w przyszłości zobaczymy go jako ME.

3. Dolph Ziggler

Jak dla mnie przyszły WHC. Już miał kilka szans na ten pas ale niestety nie wykorzystał żadnej. Ale co się odwlecze to nie uciecze. I myśle że już za 3-4 miesiące ten wrestler będzie WHC champem.

2. Daniel Bryan

Eh o nim szkoda się wypowiadać bo nie ma o czym. Zero charyzmy, zero mick skili, jedynie w ringu coś sobą prezentuje. Mam nadzieje że pas US to będzie jego szczyt i nikt nie wpadnie na jakże świetny pomysł żeby dać mu któryś z najważniejszych pasów.

1. Alberto Del Rio

Tak właściwie to on już jest ME. Wystąpi przecież w ME WM a to nie lada wyczyn. Jak dla mnei jego push jest zasużony. Posiada ring skil, mick skil, charyzme. Po prostu wszytko. Szkoda tylko że jest on już taki stary(jak na młodą gwiazde). Ma już 33 lata a więc do młodzików nie należy (jest starszy od Ortona i Ceny). Mam nadzieje że już na WM wykorzysta swoją szanse i zgarnie pas WHC.

O innych mi się już nie chce wypowiadać...


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mateusz, ale David przynajmniej umie wykonać swój finisher do porządku jest dobrze zbudowany wszystko przed nim poza tym wpływowa żona od początku jego przygody z WCE mu kibicuję bo ma to coś i nie jest tylko słabym zawodnikiem z którego nic nie wyciągniesz, więc mogę zaryzykować stwierdzenie, że będzie dobry w ringu. Ech, Otunga nie zostanie tak łatwo wywalony bo VInce go lubi i wcale nie był taki słaby dla mnie gorsza była marchewka. Skoro mówisz, że ja coś wypiłem sądząc, że David ma umiejętności to powiedz mnie co Ty jarasz uważając, że Drew ma dobry ring skille? Ten człowiek jest gorszy w ringu niż Fatt Hardy, a oto trudno i stwierdzenie, że ten pan będzie przyszłością jest bardzo ryzykowne bo ON mógłby nią być gdyby się wziął do porządnej roboty a nie harce, chulańce z Tiffany. Ma On strasznie ułatwioną drogę do sukcesu i zbyt tego nadużywa, jeśli nie popracuje nad umiejętnościami ringowymi coś z niego będzie, a tak?! Jego najlepsza walka to walka debiutancka, a to za mało, poza tym finisher też ma słaby, więc chłopak niech popracuję chociaż nad leg dropem... Cody jest strasznie młody i to jego główny atut bo jest długo w federacji jak na swój wiek i już dawno powinien zostać ostro wypushowany do tego czasu nie jest, więc ja tam w niego zaczynam wątpić, a gimmnick ma marny taki gejowski jeszcze brakuje tylko tego, żeby z partnerem wchodził na ring. Ten pan dla mnie jest stworzony jak już mówiłem do tag teamów, bo innej opcji dla niego nie widzę jego mocnym punktem jest właśnie tag team i powinien z tego korzystać bo tam jest już znany z wszystkiego co najlepsze a i dywizja tagów jest marna, Ted nie ma co robić, więc dla mnie sprawa jest jasna. Za to ja mam nadzieję, że szczytem Daniel'a będą feudy z Chavo bo na nic innego go nie stać w ringu jest jakiś tam, ale też nie jest super dla mnie Kaval był jego lepszą wersją, ale niestety na Kaval'u się nie poznano jak widać. Diva to nie same cycki i tyłeczek... A co do Kidd'a jego walki przynajmniej da się obejrzeć.


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

od początku jego przygody z WCE

Oto potwierdzenie moich słów że masz niezłego dilera :D

David przynajmniej umie wykonać swój finisher do porządku jest dobrze zbudowany wszystko przed nim poza tym wpływowa żona od początku jego przygody z WCE mu kibicuję bo ma to coś i nie jest tylko słabym zawodnikiem z którego nic nie wyciągniesz, więc mogę zaryzykować stwierdzenie, że będzie dobry w ringu.

Wow umieć wykonać swój finisher naprawde wielkie osiągnięcie :applause: Człowieku bez jaj co będzie jak go ta cała jego żona opuści? I tak dostał się do WWE tylko i wyłącznie dlatego że ktoś wpadł za świetny pomysł z Nexus. W przeciwnym wypadku chłop siedział by w FCW i tam gnił aż do momętu w którym przyszedł by do WWE żeby sobie po jobbować. A i pamiętaj Xeb nawet mistrz z gówna arcydzieła nie zrobi więc wątpie żeby ktokolwiek pomółby mu poprawić jego beznadziejne umiejętności ringowe...

Skoro mówisz, że ja coś wypiłem sądząc, że David ma umiejętności to powiedz mnie co Ty jarasz uważając, że Drew ma dobry ring skille?

Oglądzasz WWE? Chociaż Smackdown? Chłopie ty chyba nie widziałeś jakie postępy zrobił Drew. Germa Suplexy itd. No bez jaj ale teraz to on w ringu zjada Miza i Sheamusa razem wziętych. A finishera się nie czepiaj może nie jest jakoś super efoktowny ale jest ok. I Drew naprawde od straty pasa wzioł się za siebie, tego mu odmówić nie można...

Cody jest strasznie młody i to jego główny atut bo jest długo w federacji jak na swój wiek i już dawno powinien zostać ostro wypushowany do tego czasu nie jest, więc ja tam w niego zaczynam wątpić, a gimmnick ma marny taki gejowski jeszcze brakuje tylko tego, żeby z partnerem wchodził na ring.

Niemal każdy jeździ po gimmicku Codego ale on przecież nie jest zły. Czy facet dbający o siebie musi być pedziem? Eh....zresztą to przecież nie jego wina że CT nie dał mu pushu. Przecież kiedyś gdzieś w jakiś newsach czytałem że Cody się naprawde stara i myśle że zasługuje na ten push. Chociaż na pas IC który jest na pewno w zasięgu jego możliwości....

Za to ja mam nadzieję, że szczytem Daniel'a będą feudy z Chavo bo na nic innego go nie stać w ringu jest jakiś tam, ale też nie jest super dla mnie Kaval był jego lepszą wersją, ale niestety na Kaval'u się nie poznano jak widać

Tu się zgadzam.


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O chłopie to żeś pojechał, Otunga i Cena mówi Ci to coś? To są dwa drewna, a przynajmniej kilka miesięcy temu można ich było porównać, a teraz? Walki są dobre szczególe z Ceną są na mocną 4! Więc z Otungi można jeszcze coś wyciągnąć i to nawet dużo bo zawodników z taką charyzmą nie wolno tracić za łatwo, wolisz oglądać taką cipkę Bryana? Którego bronią dziewczyny no nie rozśmieszaj mnie, Daniel zawsze był przez wszystkich gnębiony i ta jego mina jak 5 latka bitego przez 15 latka no weź. Zobaczysz z David'a będą ludzie. Poprawił czyli skoro wg. Ciebie się poprawił to czemu tego samego nie może zrobić Otunga? Dla Drew nie ma teraz miejsca w ME, który staje się coraz mniej amerykański, więc to kolejny powód dla którego go tam nie powinno być niech sobie feuduje z jakimś Don Mariano czy coś no, ale błagam Cię nie pchaj go do WHC, skoro może go mieć Del Rio, Edge, Ziggler, którzy jedzą przez sen Drewno, faktycznie "dbający" dbanie o siebie to jest publiczne wyrywanie rzęs, podniecanie się samym sobą, pozowanie jak do taniego porniola przy tysiącach ludzi Cody powinien się zbuntować bo jak sobie wyobrażasz takiego mistrza za kilka lat z taką przeszłością? To ja wole z taczką latać w NxT. Cody z tym swoim gimmnickiem nie ma prawa nic osiągnąć w WWE niech sobie tam walczy z Reyem niech zapycha gale, ale niech się nie pcha do pasa jak Drew bo to będzie porażka, poza tym Hunter wraca, Taker wraca, Mistico dojdzie wcześniej czy później, więc gdzie Ty widzisz miejsce dla takiego Drew czy Cody'ego? Widzisz ja mam przynajmniej dobrego dilera, a nie tak jak Ty na vizirze jedziesz czy innym persilu, Chajzer to żaden diler. :x


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zacznijmy od początku :

11. Ezekiel Jackson

Najbardziej umięśniony i imponujący fizycznie zawodnik w WWE. Każdy profesjonalny wrestler pozazdroscił b mu masy mięśniowe, Skoro ma takie świetne warunki, to czemu w WWE nie osiągnął zbyt wiele? Na to pytanie nei znam odpowiedzi. Mam nadzieję że z chwilą gdy znalazl sie na tej liscie zostanie nalezycie wypromowany. Bardziej w tym miejscu widzialbym Vladka Kozlova z jego starym gimnickiem Undefeated Russian, no ale cóż WWE to WWE, przynajmniej z Big Zeke'a zrobią porzytek. Oby osiśgnął jak najwięcej po zakończeniu story z The Corre.

10. Tyson Kidd

Rzeczywiscie tu by mi bardziej pasowa DHS, no ale coz. Z tego zawodnika rzeczywiscie moze cos byc, poki nie jest w ME.

9. Tamina

No comment...

8. Alex Riley

Oczywiscie zasluzyl na bycie na tej liscie, poniewaz oprocz zdolnosciom ringowych wykazuje duzą charyzmę i zdolnosci przy majku, wieksze nawet niz jego mentor i guru the miz.

Na razie za wczesnie jednak na ME, powinien powalczyc z Bryanem o pas, a potem jakas unia z Bryanem i feud z Mizem. Fajnych mozliwosci jest sporo.

07. David Otunga

David Otunga jest dla mnie postacią troche dziwną. Wyszukany gimnick, charyzmatyczny, znakomita sylwetka, umiejętności ringowe do podszlifowania. Na tej liscie moze i slusznie sie znalazl ale mysle ze duzo pracy rzed nim.

06. Drew McIntyre

Ja widze jedna droge dla Drew McInyre w tym roku - tag teamy. Powinien zalozyc tag team z Sheamusem. To bylo by cos - Celtic Conection. Z chęcią bym ggo wtedy ogladal. A potem moglby juz radzic sobie sam.

05. Skip Sheffield

Jepjepjep - kolejny Cowboy do kolekcji WWE. I bardzo dobrze go gimnicki kowbojskie są świetne, a gdy idą w parze z takimi umiejetnosciami to juz wogle bomba. Zycze szczescia.

04. Cody Rhodes

Xhyba wolałbym zobaczyc w tym miejscu jego kolegę z Legacy Dibiase'go.Rok temu było dość głośno o pushu dla niego, jak widać skończył jako leszcz. Cody Rhodes może i nie ma ringowych zdolności, ale ma twarz, charyzmę, styl i dzięki temu może coś osiągnąć.

03. Dolph Ziggler

On rzeczywisice ma potencjal, wykreca swietne walki, ma dobry styl i akcje, ale ja go nie kupuje. Zwyczajnie nie podoba mi sie jego gimnick ani nic. Nie wiem czeu tak jest, po postu go nie trawie i juz.

02. Daniel Bryan

O tym panu sie muszę się chyba wypowiadać. brał udział w 3 największych walkach roku. Jest prawdziwym wirtuozem kwadratrowego pierścienia. Mam nadzieję że dostanie zasłużony push.

01. Alberto Del Rio

O tym panu spekulacje można było snuć wcześniej. Teraz gdy wygrał Royal Rumble wszystko jest jasne - następna Eddiego Guerrero i 100% WHC. Zdecydowanie będziemy go często oglądać w 2011 r.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...