Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The Miz vs. Christian by mlody293


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  201
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witam. Napisałem tą walkę, ponieważ ciekawił mnie wynik walki The Miz vs. Christian na WCE Showdown, więc postanowiłem napisać swój rozwój wydarzeń. Drugim celem było sprawdzenie siebie w roli bookera. Proszę o oceny i komentarze. Mam nadzieję, że będą one pozytywne. A i proszę bookerów, aby nie denerwowali się itp. że piszę walki z "ich" federacji.

christian3.jpg

 

Lilian Garcia : Panie i panowie, czas na Main Event, walka ta odbędzie się w stypulacji Hell in a Cell o pas WCE Championship. Jako pierwszy na ring wchodzi Christian!!!

 

The-miz-wwe-champion.bmp

 

Lilian Garcia : A jego przeciwnikiem jest WCE Champion, The Miz!!!

 

 

Gong!

Zwarcie. Wygrane przez Christiana, który wbija Miza w narożnik. Kilka uderzeń w twarz, następnie wykonany irish whip do przeciwnego narożnika i clothesline w narożniku. Rywal leży w narożniku, a Christian idzie za ciosem. Odbija się od lin i kopie w twarz tak, że Miz wypada z ringu. Christian po chwili odpoczynku wychodzi za ring i ma zamiar dalej atakować. Miz wstając wyjął spod ringu krzesło i uderzył nim Christiana, który natychmiast pada na ziemie. Miz podnosi przeciwnika i uderza jego głowę o stalową klatkę. To musi boleć! Po tej akcji Miz wciąga "Kapitana Charyzme" do ringu i wyciąga spod ringu stół. Razem z nim wchodzi na ring. Rozkłada go na środku kwadratowego pierścienia. Jednak zdążył odpocząć już Christian i zaczął atakować Mizanina, zanim on do końca rozłożył stół. Mocne ciosy w brzuch, które spowodowały, że Miz schylił się. Wykorzystał to Christian i wykonał Neckbreaker!

 

Michael Cole : Wspaniały powrót.

Jerry Lawler : Faktycznie, Miz za dużo czasu spędził na ustawianiu stołu i poniósł konsekwencje swojego postępowania.

Michael Cole : Ciekawe co będzie dalej.

 

Christian dokończył rozkładanie stołu za Mr. Awesome. Następnie poszedł do niego, irish whip do lin i dropkick. Miz na macie, ale do jeszcze nie koniec. Podnosi przeciwnika i Powerslam! Christian jest na fali. Uderzenie Christiana kolanem, gdy jego przeciwnik leży plecami na macie. I kolejne! Wchodzi na narożnik. Szykuje się akcja wysokiego ryzyka! Christian wykonuje crossbody! Nie!!! Miz kontroluje i wykonuje big boot w locie! Co za kontra! Miz szybko chcę przypiąć. 1.. Sędzia nawet nie dolicza do dwóch. Miz szybko wstaje i mocne kopnięcie, gdy Christian zamierzał wstawać. Mizanin podnosi przeciwnika, irish whip do lin i back body drop! Christian jest na kolanach, ale Miz nie czeka aż wstanie tylko wykonuje buzzsaw kick. Patrzy na stół, który znajduje się na środku ringu. Od razu podnosi pretendenta do tytułu i chce zniszczyć stół poprzez wykonanie suplexu. Christian jednak blokuje jedną nogę i nici z planów Mizanina. Przerywa uchwyt i kilka bardzo silnych kopnięć w brzuch, że aż Christian upadł i cały czas trzyma się za niego. Nie tracąc czasu Miz podnosi Christiana i planuje wykonać swój finisher na stół. Po raz koleny Christian blokuje jedną nogę i Miz nie ma jak wykonać Skull Crushing Finally. Uderzenia łokciami w tułów powodują, że Miz puszcza uchwyt. Mizanin odwraca się, odbija się od lin i nadział się na potężny big boot. Christian nie traci czasu. Wychodzi za ring, skąd wyciąga drabinę. Bierze także metalowe schodki i wnosi je na ring. W tym czasie Mr.Awesome zdążył się odsząsnąć i wstać. Obaj wrestlerzy są na nogach. Christian uderza Miza w twarz, po chwili to samo robi obecny mistrz WCE. I tak na zmianę. Po kilkunastu uderzeniach w taki sam sposób, Miz wykonał irish whip do narożnika. A następnie corner clothesline! Ustawia sobie go na superplex. Spogląda w tył, a tam znajduje się stół. Jest gotowy, jednak Christian wie co się dzieje. Uderza go w brzuch kilka razy, a potem zwala go na ten właśnie stół. Szykuje się akcja, w której może być zniszczony pierwszy stół w tej walce. Christian tauntuje, to on jest przecież ulubieńcem publiczności! Crossbody na stół!!! Stół jest już zniszczony, teraz tylko Christian musi przypiąć. Jednak jest już wykończony i leży w bezruchu. Po kilku dłuższych chwilach powoli docząłgał się do leżącego Miza i wystawił rękę. Sędzia odlicza : 1...2.. Miz dalej walczy. Walka jest kontynuowana!

 

Michael Cole : Już myślałem...

Jerry Lawler : Nie myśl, bo się spocisz.

 

Kanadyjczyk trochę zdenerwowany, że jeszcze nie wygrał walki, szybko wstaje podnosi przeciwnika i DDT! Następnie wchodzi na narożnik i czeka zanim Miz podniesie się. Trwa to nadzwyczajnie długo, ale nie ma co się dziwić, są już po długim czasie walki i są naprawdę zmęczeni. Wreszcie Miz wstaje, a Christian jest gotowy do wykonania akcji w locie. Chce wykonać Dropkick z narożnika, jednak Miz odsuwa się i ląduje całym impetem na matę. Miz stoi i patrzy się na metalowe schodki, chce zrobić coś ekstremalnego. Podnosi Christiana ustawia go pod jego finisher i tak!!! Skull Crushing Finally na metalowe schodki!

 

Michael Cole : To musi być koniec walki! Miz broni pasa WCE!

 

Przypina. 1...2... Christian dotyka nogą najniższą linę!!! Pojedynek trwa dalej!

 

Jerry Lawler : Wykrakałeś Michael. Christian widać jest bardzo wytrzymały i bardzo zależy mu na wygranej.

 

Miz wkurzony i pragnący wygranej szybko podnosi Christiana i chce wykonać po raz kolejny swój finisher, jednak Christian nie daje się odpycha przeciwnika. Miz odwracawszy się oberwał cios w głowę i Christian wykonuje piledriver! Przypina. 1...2.. Po takiej akcji napewno nie pokona Miza. Rozkłada drabinę i ustawia ją obok lin. Gdy Miz wstaje Christian uderza go w głowę i głową Miza uderza w narożniki. Pierwszy, drugi, trzeci... Jednak na czwartym Miz zrobił kontrę. Teraz to on wali go tym razem w brzuch. Po tych uderzeniach odwraca się i wykonuje bulldog! Następnie wchodzi z Christianem na drabinę i chce wykonać suplex. Christian uderza go w brzuch potem w głowę. Miz przerywa uchwyt, ale co robi Christian? Ustawia go pod Killswitch! Tak jest!!! Killswitch z drabiny! To musi być koniec walki!!! Jednak żaden z nich nie jest w stanie nawet przewrócić się na plecy, więc co mówiąc o przypięciu!

 

----- Theme Destination -----

 

Co to? Destination!!! Przybywa pewnie, aby pomóc Mizowi obronić pas WCE!!! Mr. Kennedy i Batista rozwalają drzwi, które przecież były zamknięte na kłódkę i wchodzą na ring! Animal podnosi Christiana i wykonuje Batista Bomb! Ustawia go pod Kenton Bomb. Kennedy jest już w narożniku, skacze, jednak Batista nie przypilnował pretendenta do tytułu i zrobił on unik, a Kennedy cały impetem trafia w matę. Christian szybko wstaje, uderzenia dla Batisty i DDT! Podnosi Kennedego i Neckbreaker! Miz dalej leży bez ruchu, a Christian nie przestaje atakować, podnosi Kennedego i Killswitch!!! Następnie czeka aż wstanie Batista i dropkick! Podnosi Animala i Killswitch! Patrzy ze wściekłością na członków Destination! Ale chyba zapomniał o Mizie, który z zaskoczenia wykonał na nim Skull Crushing Finally! Przypina : 1...2...3 The Miz właśnie obronił pas WCE!!!

 

Lilian Garcia : Zwycięzcą tej walki i nadal mistrzem WCE jest The Miiiiizzzzz!!!!!

 

Jerry Lawler : Destination zrobiło swoje. Gdyby nie oni ta walka potoczyłaby się zupełnie inaczej.

Michael Cole : A to już jest niestety koniec WCE Showdown! Z San Antonio żegnają się z państwem Michael Cole i ...

Jerry Lawler : ... Jerry Lawler.

Ocena:

Komentarz:

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mlody293

    1

  • fanfanfan

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka jak na ME WCE to troche krótka, w dodatku to było PPV więc spodziewałem się u ciebie dłuższej walki. Emocje były, interwencja Destination była, no i w sumie to tylko na tyle. Takie pisanie samej jednej walki to troche kiepsko bo oceniam jedna walke, jakby byla to tygodniowka to jest ok, ale na PPV zdecydowanie za krótka, ale gdybyś chciał zakłada fedkę to to ci nie pomoże bo do fedki trzeba tez sie wprawic w backa itp. Jak na pierwsza gale jest nawet dobrze, chodź długośc ME na PPV musi by dłuższa. Ocena to ... 6/10 bo masz nad czym pracowac. Zapraszam w ramach rewanzu do mnie na Raw i ECW :)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...