Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

BGZ Złote Nakolanniki 2010 - wrestler roku!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

bgzwrestlingcopyku2.jpg

 

Złote Nakolanniki - prestiżowa nagroda dla najlepszego wrestlera roku przyznawana przez

 

userów forum BGZ wrestling. Nazwa pochodzi oczywiście od "nakolanników Kurta Angle", którymi swego czasu

 

przechwalał się Legendarny WeeMan ;) [pogogluj]. Cały plebiscyt jest wzorowany na Złotej Piłce stąd też podobne

 

zasady i nazwa. Liczę na Wasze duże zainteresowanie i na to, że pomysł się przyjmie podobnie jak choćby Goldbergi.

Zapraszam do wzięcia udziału w trzeciej edycji Złotych Nakolanników! :D

Pierwszą edycję wygrał - EDGE!

drugą - RANDY ORTON!

 



ZASADY:

1. Głosować może każdy user, oczywiście tylko raz.

2. Głosujemy postem podając 5 najlepszych wrestlerów roku 2010 w kolejności od 1-5. Wrestler z nr 1 dostanie 5

 

punktów, wrestler z nr 2 otrzyma 4, wrestler z nr 3 zgarnie 3 pkt, wrestler z nr 4 ofkoz 2 pkt a wrestler z nr 5

 

zdobędzie 1 punkt do rankingu. Uzasadnienie jest mile widziane choć nie wymagane.

3. Na początku 2011 roku podliczę wszystkie głosy i ogłoszę laureata Złotych Nakolanników 2010.

Przykład głosowania:
1. Wrestler A
2. Wrestler B
3. Wrestler X
4. Wrestler Y
5. Wrestler Z

 

16476371734edf391100c30.jpg

  • Odpowiedzi 43
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Droopi

    1

  • elo3856

    1

  • kacper987

    1

  • Housse

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  277
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.Edge

2.Miz

3.Kane

4.John Cena

5.Randy Orton


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Randy Orton

2. Jeff Hardy

3. John Cena

4. Kurt Angle

5. Sheamus

Randy Orton, na pierwszym miejscu gdyż w tym roku najzwyczajniej na to zasłużył. Pokazywał już na początku roku, że potrafi jednak ostatnio coś w nim się psuje. Co Do Jeffa, to również nie mam wątpliwości - główna gwiazda TNA podnosząca ratingi każdego show. John Cena również obfity rok w story z Batistą oraz w późniejszym czasie z Nexusem. Kurt zasługuje za to, że mimo wieku jest jak dla mnie najzajebistrzym wrestlerem i tyle. A Sheamus ma znakomity rok, pierw Triple H, potem pas WWE i King Of The Ring. The Miza brakuje ponieważ jakoś nie widzę go ponad tą piątką.


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Claudio Castagnoli

2. The Miz

3. John Morrison

4. Davey Richards

5. Edge

Claudio właściwie rządzi wszędzie gdzie jest. Miz pokazywął caly rok dobre speeche i od czasu do czasu niezłe walki, a do tego WWE Champion. Morrison dawal same świetne walki. Richards pokazywał klasę wiele razy w tym roku, a potwierdza to PWg World Championship, które miał i to, że był pare razy pretendentem do RoH Championa. Edge od początku kręcił się wokół tytułów robiąc dobre wrażenie dlatego daje mu to 5 miejsce, bo jest duża szansa, że dzięki temu to beztalencie orton nie wygra.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Randy Orton - Zgodzę się z Pro, bo to był jego rok, jego dominacja i jeg słuzba jako posiadacz pasa. Od dłuższego czasu już kręcił się wokół pasa, na WM'ce wygrana konczonca feud z Legacy. Naprawde zasługuje na pierwsze miejsce.

2. The Miz - zawsze był gdzieś w centrum uwagi. Do ME'ów wkroczy dopiero po zdobyciu walizki MitB, a teraz wreszcie wymienił ją na pas.

3. Jeff Hardy - Prawie to co Orton. Długo kręcił się koło pasa jako posiadacz albo w innej roli, członek Immortials, którzy teraz dominują i zdecydowanie rok na bardzo wysokim poziomie jak zawsze :)

4. John Cena - Mimo wszystko zawsze ME, zawsze walki wieczoru, zawsze Cena w roli głównej czy to w Nexusie czy przeciwko nim czy nawet z Batistą.

5. Kane - Na Smackdown głównie w drugiej połowie roku to tylko jego dominacja. Feud z Takerem wygrany na kazdej gali PPV, a przed feudem to do MitB było gorzej, ale i tak pas potrzymał od tamtej gali aż do TLC.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Kurt Angle

2. Wade Barrett (Nexus)

3. MCMG

4. Kane

5. The Miz

Kurt cały rok trzymał mega wysoki p[oziom, miał świetny feud z AJ'em, świetny feud z Andersonem, super story z drogą po top 10, świetne walki wtrunieju, mimo że nie zdobył pasa to był jego rok w TNA. Nexus jak najbardziej zasługują na pojawienie się w rankingu i to na bardzo wyosąką note. Od ich pojawieniesię bytli głównym tematem io głównym story całego WWE, wbili się od razu do ME , dominowali, podporządkowali sobie Cena na jakiś czas, ten rak na Raw należał do Nexus. Tylko nie wiem czy można głosować na stajnie więc głos na Barrett'a jako szefa. Gunsi co walke przechodzą samych z siebie, mieli długi titlerun, zdominowali dywizje tagów. Kane dostał niespodziewany push, pokonał Takera, miał dobry feud z Edgem, długo trzymał pas. A Miz miał w tym roku chyba najwięcej pasów w tym ten główny, cały czas robi świetne speache więc też zasługuje żeby się tu znaleść :)

 

 

 


  • Posty:  482
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. John Morrison - Prawie wszystkie jego walki wychodziły dobrze, a teraz jeszcze pnie się do Main Eventu :).

2. Edge - Świetny powrót na Royal Rumble, potem jeszcze pas. I teraz pas :D Po prostu git.

3. Kurt Angle - Świetne walki, kręcił się wokół pasów i ogólnie prędzej bym skoczył z okna gdybym go tu nie umieścił :D.

4. CM Punk - No te wszystkie segmenty , świetny mic-skill , S.E.S, świetny gimmick i nic przeciwko.

5. Jeff Hardy - Od stycznia w TNA walczył, bo walczył nie o żadne pasy. Dopiero po lecie zaczął kręcić się wokół pasa i tak go wygrał i stał się heelem :D


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. The Miz - wrszcie zdobyl najwazniejszy pas WWE, lecz przez wielu uwazany za kiepskiego Championa, mysle glownie przez sytuacje typu zalosne jobbowanie Bryan'owi czy zenujac zwyciestwa nad dziadem za stolkiem komentatorskim z pomoca Michael'a Cole'a. Mnie to szczerze gowno obchodzi, niech ma swoj moment, zapraowal sobie na to, jest swietny przy micu, charyzmatyczny i to teraz wystarczy. Brawo!

2. Kane - jemu nie dac miejsca w pierwszej trojce to zbrodnia i low blow. Pokonal 3 razy Taker'a, w tym raz go zakopal, zdobyl 1 raz WHC, byl wrecz fantastycznym mistrzem. Teraz dokonczy ten kretynski feud z Edge'm, jobbnie mu pare razy, zostanie poczestowany pare razy "dzida" i zostanie puszczony w niepamiec tudziez odejdzie na emeryture, o czym wczesniej wspominal albo zas bedzie jakims mid-carderem ale to nie zmienia faktu, ze w tym roku sie pokazal, zostal nagrodzony tym, na co sobie bezapelacyjnie zasluzyl.

3. Jeff Hardy - I was sick and tired of this little punk being a face, ze tak powiem...Przeszedl bardzo zaskakujacy heel-turn oraz zdobyl najwazniejszy pas TNA. Jest swietnym jego posiadaczem, wyglasza bardzo dobre przemowy, nawet dla niego zostal specjalnie zrobiony pas wart kolo 16 tysi wiec to zwiastuje, ze championem bedzie dlugo. Ja go kupuje (Jeffa jako heel'a, nie pas :8 , jemu najwyrazniej taki styl pasuje, tak wiec na niego tez zaglosuje.

4. Wade Barret - Przywodca Nexus'a, fantastyczny z reszta, dobre mic skille, charyzmatyczny...Swojego finishera wykonal nawet na samym Undertakerze :P . Stal sie najwiekszym heel'em federacji od kiedy Cena dolaczyl do Nexus'a. Za kazdym razem kiedy Wade docinal Januszkowi tylko polepszalo jego gimnick, tworzylo go jeszcze "lepszym zlym czlowiekiem". Niemalze na pewno wystapi na WM'ce - moze zawalczy z Deadman'em, moze wystapi na RR i zawalczy o pas, moze znowu jakis match z bezCennym, who knows...Tak czy inaczej, mysle, ze zasluzyl na wyroznienie.

5. John Cena - swoja osoba wypushowal The Miz'a oraz Nexus czyli obecnego WWE Champion'a oraz jedna z najlepszych stajni ostatnich lat (najlepsza obecnie). Poza tym wykonal zajebisty dropkick na Justin'ie Gabriel'u i co kuzwa najwazniejsze, nie posiada pasa. Let's go Cena...CENA SUCKS!

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Wade Barrett - Jest liderem grupy Nexus. Nie zapominajmy że ona dopiero powstała w tym (2010) roku. I już zdominowała całe WWE. Myślę, że to oni powinni mieć pierwsze miejsce

2. John Morrison - Tu chyba wiadomo. Jest już długi czas w WWE, ale dopiero teraz ma ogromną szansę na stanie się twarzą WWE. Jest #1 Contender do pasa WWE, najważniejszego pasa w federacji.

3. The Miz - Ten to dopiero się wybił. Wygrał walizkę Money In The Bank no i proszę. Jest obecnie mistrzem WWE i pnie się nadal w górę. Zobaczymy co będzie dalej ale ten rok, także powinien należeć do niego

4. Jeff Hardy - Stał się twarzą TNA. W końcu wrócił na swoje, do swojego domu i pokazuje, co pokazuje. Także powinien być jednym do których ten rok także w większości należy.

5. Kane - zdobył pas WHC i pnie się w górę w WWE. Ma już swoje lata, ale walki tworzy ciekawe :D


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Sheamus - najlepszy debiutant roku, jeden z lepszych debiutów w całej historii WWE.

2. Kurt Angle - robił najlepsze walki na PPV TNA.

3. Kane - w końcu został mistrzem pogrzebał Takera.

4. Jeff Hardy - Chyba był mistrzem w tym roku zarówno w WWE jaki i TNA ( jeśli nie prosze mnie poprawić )

5. John Cena - Cały rok kręcił się wokól niego najpierw feud z Mizem, pod koniec z Nexus, pomaga w promocji młodych zawodników.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Jeff Hardy

2. The Miz

3. Kurt Angle

4. Wade Barrett

5. Kane

Co do wytłumaczeń to są one następujące. Jeffrey Nero Hardy ponieważ dołączył do TNA, miał tag z Rob'em, stworzył kilka dobrych walk i co z tego wynikło? Jest teraz w stajni Immortals i posiada najważniejszy pas federacji. Ten rok należał do niego. Dalej...The Miz, jak dobrze pamiętam przez dłuższy okres tego roku posiadał jakiś tytuł jak nie pasy TT, to wziął sobie pas US, a teraz jak widać spodobał mu się głowny pas federacji. Niech go sobie chłopak trochę potrzyma, należy mu się. Za jego mic skille i może za te gorsze ring skille. Kurt Angle, no może trzecie miejsce to trochę za nisko na niego ale nie mogłem go dać jakoś wyżej. Oczywiście umieściłem go tutaj za jego świetne walki które wykonał w TNA, no może byłby by wyżej gdyby nie te przerwy i brak zdobytych pasów w tym roku. Następną osobą jest Wade Barrett. On akurat zasłużył sobie na pojawienie się w tej piątce. Na początku zagościł do nas jako NXT Rookie i według mnie nie miał żadnych szans na to aby zostać "Next Breakout Superstar"! Lecz jednak mu sie to udało, jest w WWE, ma potężną stajnie Nexus, może nie zdobył pasu ale prowadził dobry feud Janem. Ostatnie miejsce czyli piąte przypada Kane'owi. Może na początku roku, aż do lipca joobował jak się tylko dało. Lecz jak widać przez drugą połowę roku był champem wagi ciężkiej, pokonał swojego brata, choć w każdym z ich pojedynków byłem przekonany, że to jednak Taker wygra, a tu takie zdziwienie. Ogólnie druga połowa 2010 należała do niego, więc dlategoż go tu umieściłem.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  49
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Kurt Angle - Tak jak napisał Brem, Kurt cały rok miał bardzo dobry i w ogóle trzyma poziom.

2. Jeff Hardy - Dobry debiut w TNA - no i Immortal Champ.

3. Sheamus - Na 3 miejsce jak najbardziej zasługuje , feud z Triple H, potem mistrz WWE, a na końcu King Of The Ring.

4. The Miz - Uwielbiam jego postać do której Mike bardzo pasuje :D Teraz mistrz WWE no i nadal pnie sie w góre, mam nadzieje, że będzie jeszcze lepiej :)

5. Edge - Cenie tego zawodnika, i mam co do niego duży sentyment


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.Jeff Hardy - zdecydowanie jego rok. Najpierw wydymał Vince'a i zaskoczył wszystkich przejściem do TNA. Na początku powrót do Charismatic Enigmy był dosyć fajny, ale ten Hardy zaczął się nudzić. Wszyscy narzekali na niego, że sie spasł, że jest nudny itp. Aż w końcu nadszedł październik, a konkretniej 10.10.10, czyli gala Bound for Glory, wtedy Jeffrey zaskoczył wszystkich swoim heel turnem i przejściem do nowopowstałej stajni Immortals, i do tego zdobył mistrzostwo wagi ciężkiej, a przez wszystkich był postrzegany jako ten z najmniejszymi szansami. To była najlepsza decyzja TNA w tym roku, bo Antychryst Hardy jest świetny, jego gimmnick dobrze się sprzedaje, robi nie najgorsze walki, jest świetnym mistrzem, dlatego to on zdobywa u mnie pierwsze miejsce.

2. Wade Barrett - lider Nexusa, stajni która wstrząsnęła całym WWE w tym roku. Nikt się tego nie spodziewał - grupa rookies z NXT rozwalająca wszystko i wszystkich na RAW. Do tego Wade nie bez powodu jest ich liderem - jest zdecydowanie najlepszy z tej grupy, świetna charyzma, umie wkurzać dzieci na podobnym poziomie jak heelowski Orton. Dodatkowo na papierze ma też zakończenie kariery Ceny - co prawda Jan powrócił po tygodniu, ale liczy sie fakt. Wróżę mu pas WWE w następnym roku.

3.The Miz - posiadał w tym roku wszystkie możliwe tytuły na RAW. Był w tym samym czasie US Championem i TT Championem. Poczynił niesamowite postępy, zdobył walizkę MitB, i wykorzystał ją całkiem niedawno. Miz z zapyziałego chłopaczka stał się wiarygodnym mistrzem i Main Eventerem, za co należą mu się wielkie brawa i trzecie miejsce u mnie.

4.Kane - z lowcardera w chwilę moment został Main Eventerem, wygrał feud z Takerem, jako mistrz miał świetne speeche, krótko mówiąc - ten rok mu się udał.

5.Kurt Angle - większość lepszych walka z TNA to jego zasługa, dalej udowadnia że jest świetnym wrestlerem, stracił trochę czasu przez te uganianie się w rankingu, ale niech ma te miejsce za dobre walki.


  • Posty:  1 691
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. John Cena - jego obecność na RAW/SmackDown zawsze zwiastowała wzrost poziomu programu. Nowe movesy, nowe koszulki, świeże feudy.. rok Jaśka. :t_up:

2. Randy Orton - wyrósł z niego nie lada terminator. Stylizują go na Austina. Drugi rok z rzędu, tuż tuż za Ceną.

3. The Miz - podium mu się należy. Przez ten rok wygrał chyba każdy z pasów (na który miał title shot), aż na końcu ten najważniejszy - WWE title. Niezły progres.

4. AJ Styles - cały czas coś się wokół niego. Trzymał swój stały poziom, odesłał EV2 w należne im miejsce.

5. Wade Barrett - za tak szybkie wybicie się, wielokrotne upokarzanie Ceny. Dobry ruch ze strony WWE.


  • Posty:  659
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. John Cena - Zdecydowany rok Ceny. Rok zaczął jak dla mnie słabym feudem z Batistą i wygraną pasa WWE. Potem feud z Nexus i to było to ! Doszedł do nich i wiecie co się stało bla, bla, bla. Ten rok należy do Jana.

2. Jeff Hardy - Gdy w styczniu pojawił się w TNA pomyślałem sobie "Kolejna zwolniona gwiazda WWE idzie do TNA". Ale z biegiem czasu nie dostawał pushu aż na BfG heel turn ! Jest ! W końcu zobaczyłem w nim prawdziwego wrestlera, a nie Hardy'ego na którego piszczały laski.

Jednak jeśli trafi do więzienia to będzie musiał oddać tytuł :(

3. Randy Orton - 2010 nie był jednak rokiem Randy'ego... Rozpad Legacy i odtąd szedł samemu przez WWE. W końcu wygrał najważniejszy pas federacji, ale Miz mu go odebrał chyba wiecie jak to nie będę opisywał.

4. Wade Barrett - Na początku dla mnie NXT było niewypałem ze strony Vinca, ale po pierwszym sezonie i pojawieniem się Nexus było nawet, nawet. Sam Barrett "wygrał" dobrą walkę z Ceną na HiaC, a potem poniżał go jak tylko chciał, ale dostał za swoje na TLC...

5. Mr. Aaaandeeeeersoooon! Aaaaandeeeeeersoooon ! - Tak patrzę i nikt nie wymienił Andersona. A to dziwne, bo ten facet przeprowadził jeden dobry feud z Angle'm i jeden średni feud z Pope'm. Ken jest jedną z ważniejszych postaci w TNA teraz.

Jeśli ta lista byłaby dłuższa wymienił bym ich jeszcze więcej, ale jeśli tylko 5 to 5.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      Karta WrestleManii 42 może pobić rekord pod względem liczby meczów z dywizji kobiet – więcej niż jakakolwiek inna WrestleMania w historii. WrestleVotes raportuje, że w WWE creative rozważany jest pomysł z co najmniej sześcioma meczami kobiet rozłożonymi na dwie noce WrestleManii. Z nich pięć jest już dość solidnie zaplanowanych. Poprzedni rekord liczby kobiecych meczów na WrestleManii należy do edycji z czasów pandemii COVID – WrestleManii 36 z 2020 roku. Na WrestleManię oficjalnie ogłoszono j
    • Grok
      Mustafa Ali początkowo nie był na karcie gali WWE Night of Champions 2023 — ale wysoki rangą saudyjski urzędnik rządowy ostatecznie załatwił mu spot na tym wydarzeniu. W podcaście na żywo Insight with Chris Van Vliet Ali opowiedział, jak doszło do jego walki z Guntherem na majowej gali w 2023 roku. Ali poleciał do Arabii Saudyjskiej na obowiązki medialne przed PPV i gadał z gościem, o którym nie miał pojęcia, że to wysoki rangą saudyjski urzędnik. Ten facet potem poprosił Vince'a McMahona, żeb
    • Kaczy316
      Sporo, całkiem sporo, szczególnie patrząc, że ostatnie 3 WM'ki miały 13 walk(nie licząc tych, które powstały w trakcie trwania WM typu Snoop Dogg/Pat McAfee vs Miz, cash in Priesta, Orton vs Hendry) więc jest to większa liczba i można się cieszyć jak będzie to sensownie zrobione.   To samo co w poprzedniej sytuacji, można się cieszyć jak będzie to sensownie zrobione i dobrze.
    • KyRenLo
      Kolejny dzień i kolejne ploteczki dotyczące WrestleManii: Pojedynki Pań:  Ja tam popieram w pełni.
    • MattDevitto
      Akurat dla Finlaya czas w NXT byłby czasem straconym - to gotowy produkt tu i teraz. Może nie w ME, ale na pewno w każdym rosterze będzie wartością dodaną. Szkoda, że New Japan traci kolejną ważną postać swojego rosteru.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...