Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Royal Rumble 2011 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Royal Rumble



Royal_Rumble_(2011).jpg

30 Stycznia 2011



Boston, Massachusetts, TD Garden

Theme song: "Living in a Dream" by Finger Eleven

Oficjalna karta

WWE Championship



Singles Match

16739692

The Miz © vs. Randy Orton

World Heavyweight Championship



Singles Match

16821068

Edge © vs. Dolph Ziggler

:arrow: Vickie zawiesiła finisher Edge'a (Spear) na tę walkę. Jeśli Edge go użyje, Dolph będzie nowym mistrzem wagi ciężkiej.

WWE Divas Championship



2-on-1 Handicap Match

16866596

Natalya © vs. LayCool

40-Man Royal Rumble Match



16630612

Uczestniczą:

 

* John Cena

* CM Punk

* David Otunga

* Husky Harris

* Michael McGillicutty

* Sheamus

* Daniel Bryan

* John Morrison

* Ted DiBiase

* Mark Henry

* Alberto Del Rio

* Darren Young

* David Hart Smith

* Primo

* R-Truth

* Rey Mysterio

* Tyson Kidd

* William Regal

* Yoshi Tatsu

* Zack Ryder

* Ezekiel Jackson

* Heath Slater

* Justin Gabriel

* Wade Barrett

* Mason Ryan

* Drew McIntyre

* Jack Swagger

* Kofi Kingston

* Kane

* The Big Show

* Chris Masters

* JTG

* Santino Marella

* Vladimir Kozlov

  • Odpowiedzi 17
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Droopi

    3

  • johncena_14

    3

  • Brem

    2

  • SweetChinMusic

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra czyli czas zacząć drogę do WrestleManii 27. Jedno z moich ulubionych PPV w roku nadchodzi. Na razie mamy 2 walki + Royal Rumble Match także można już co nieco powiedzieć. Generalnie karta aktualnie średnia. Bardzo dobrze zapowiadająca się walka Edge vs Ziggler. Ody dwaj jak się postarają i mają dobrze zabookowaną walkę to z pewnością mogą wykręcić bdb, a nawet świetną walkę. Jedynym minusem jest chyba (przynajmniej dla mnie) oczywisty wynik tego starcia z korzyścią oczywiście dla Edge'a. Dolph dostał push jednak na ten pas za wcześnie. Dopiero co stracił pas IC, poza tym planowany jest świetny feud z Christianem także na pewno na RR nie dojdzie do zmiany posiadacza pasa dlatego szanse Dolpha oceniam na 5%. Niektórzy podawali go w gronie faworytów do wygrania RR matchu jednak jak widać nic z tego. Dolph otrzymał zasłużony push na pas WHC jednak realne szanse na niego ma dopiero w połowie roku... Drugą walką jest WWE Championship pomiędzy Mizem, a Ortonem. I to jest minus tej karty. Walka zapowiada się badziewnie a jedynym słowem, którym mogę ją zdefiniować jest... nuda. Szkoda że JoMo tak szybko przepadł. Liczyłem że na RR właśnie JoMo dostanie tittle shota ale oczywiście genialny CT WWE wolał po raz kolejny dać tittle shota Ortonowi. Mogło być ciekawie jednak nie będzie. Zapewne znów głupim fuksem wygra Miz, który potrzyma pas do EC ale tu nie o tym mowa. Zapewne pomoże Riley, a Orton znów niesprawiedliwie przegra itd... Generalnie walka na 99% zaniży poziom gali także nie ma się czego spodziewać po tej walce. No i RR match. Najciekawsze wydarzenie na taj gali. Z pewnością najbardziej wyczekiwane. Liczę że ten RR match będzie lepszy niż ten z 2010. Zapewne powróci Triple H i Christian, może WWE pokusi się jeszcze o jakieś niespodzianki? Fajnie by było zobaczyć jakąś legendę czy kogoś zaskakującego w tej walce. Osobiście moim faworytem jest Christian i oczywiście wcześniej wspomniany przeze mnie feud z Edge'm zwieńczony znakomitą walką na WM 27. Oczywiście nie można wykluczyć HHH'a bo to też w sumie jeden z faworytów, ale jednak wydaje mi się że skupi się na Sheamusie i wyeliminują się na wzajem po czym na WM 27 znów się zmierzą tyle że w walce z jakąś stypulacją. Także CM Punk nie jest bez szans. W końcu całe Nexus stoi za nim i nie wykluczone, że właśnie oni wywindują swego mentora do ME WM 27.

lig48.jpg

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czas i tu coś napisac po temat RR zawsze ma wiele mozliwości do przedyskutowania. Zaczną od walk o główne pasy. Co do WHC nie ma co się rozpisywać, walka raczej będzie dobra, na 100% wygra Edge, Ziggler miał go zająć moim zdaniem na czas przeczekania do zwtcięzcy RR. Co do Ziggler'a uważam jak kolega wyżej, ma szanse na główny pas w drugiej połowie roku. Walka o pas WWE będzie straszna bo po pierwsze to już było, po drugie brak stypulacji po trzecie na 90% wygrywa Miz. Mam jeszcze nadzieje że dodadzą do tej walki JoMo który i tak nie odegra więszkej roli w RR a tu by się przydał. No i mam przeczucie że znów zobaczymy walkę z sędzią specjalnym. N aktórymś Raw Miz z Ortonem czy ich przedstawiciele czy jakoś w temach czy nie wiem jak ale zawalczą o to który z komentatorów zostanie sędzią. No i ta role raczej przypadnie dla Cole'a który nie da Mizowi przegrać.

No to przejdźmy do najciekawszego czyli RR matchu. Na początek podzieliłbym możliwości na te idące w kierunku WWE Championship i te ku WHC. Jeżeli chodzi o WWE to moim zdaniem jest tylko 4 kandydatów a właściwie dwie pary. Albo pas wmieszają w feud Ceny z Punkiem albo do Sheamus'a i HHH'a. No i jeżeli którychś z tych 4 zawodników wygra tą walkę, drugi z pary na EC odbiera pas Miz'owi. No i bardziej skłaniałbym się ku story z Nexus. Jeżeli na RR pojawi się Tryplak to mysle podobnie jak kolega wyżej że wyeliminuje Sheamus'a gdzieś w okolicach końcówki walki, lub wyeliminują się nawzajem bo im do feud'u pas nie jest potrzebny. Z drugiej strony mysle że obojętnie czy Cena lub Punk wygrają ta walkę, po EC pas i tak dostanie któryś z nich. Dlatego myślę że zwycięzca pójdzie w kierunku Edga i mimo że tu kandydatów jest mniej to są moim zdaniem bardziej prawdopodobni. Tu biorę pod uwagę tylko dwie opcje. Oczywiście Christian no i Sting. Jeżeli miałby to być Christian bo byłaby to fajna opcja ale tylko i wyłącznie pod jednym warunkiem. Pod warunkiem że to Christain będzie heel'em w tym feudzie. Za czasów The Brood i potem Edge & Christian był on świetnym heel'em, po przejściu turnu stał się mega nijaki. Pozatym Edge przeszedł w zeszłym roku chyba z 4 turny więc kolejny byłby idotyzmem. Sting z kolei jeżeli już musi się pojawić to uważam że wcale nie do Taker'a a do jakiegos innego dużego nazwiska z pociągnięciem feud'u do WM'ki i tu Edge moim zdaniem by się nadawał na zakończenie kariery Stinga. Mi do głowy żadne inne opcje nie przychodzą. A Wy? Jeszcze jakieś pomysły? Rozbijając to na procenty moje typy wyglądają następująco:

Christian- 30%

CM Punk- 30%

John Cena- 15%

Sting- 15%

Triple H- 5%

Sheamus- 4%

Alberto Del Rio- 1%

 

 

 


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, tak, tak... Właśnie ta gala, Właśnie Royal Ruble rozpoczyna drogę do największej i najważniejszej gali w świecie wrestlingu do WRESTLEMANII!!! Już mamy za sobą 26 Wrestlemanii, a ta? 27? Jak wypadnie? Zobaczymy już a niedługo. Ale koniec tych zapowiedzi i czas wypowiedzieć się na temat walk które dobędą się na Royal Ruble. Wiemy oczywiście ze Main Eventem Royal Rumble jest 30 Man Battle Royal Match. Chyba każdy wie na czym to polega. Jeżeli nie to odsyłam na Wikipedie, ale chyba na naszym wspaniałym forum też jest temat z rodzajami walk w wrestlingu :D Ale teraz chciałbym zacząć od walki o pas WWE między The Miz'em a Randym Ortonem. Jak ja widzę przebieg walki oraz jej koniec. Może zacznę tak... Nie wiem czy powoli Randy nie robi nam się drugim Jasiem który w kółko kręci się w okół pasa WWE i nie wiem czy to jest dobrze. Ale przejdźmy do wyniku walki jaki ja bym chciał widzieć. Chciałbym aby Miz potrzymał pas do WM i tam go stracił, ale nie z Ortonem, ani Ceną xD Z kimś innym. Na RR może pomóc ponownie w obronie pasa Alex i powtórka z rozrywki. To byłoby według mnie najlepsze rozwiązanie co do tej walki. Poczekamy, jeszcze niech Miz potrzyma pas bo nawet mu to dobrze idzie. Ale tak zejdę trochę z tematu i nawiążę do Daniela Bryana. A gdyby Miz stracił go wcześniej to może jakaś walka na WM The Miz vs Daniel Bryan? Bo Daniel o najważniejszy pas w WWE nie ma co jak na razie się starać więc gdy Miz utrzyma pas na RR i Elimination Chamber to ta walka będzie wykluczona. Ale teraz przejdźmy do kolejnej walki otóż do walki między Edge a Dolph Ziggler o pas WHC. Kto tu wygra? Ja stawiam na Edga że potrzyma do Elimination Chamber pas WHC i później zobaczymy. Ale co z Dolphem? Czy będzie tak samo jak z Morrisonem? Jedna walka o pas i koniec?! Nie, myślę, że WWE po raz kolejny tego błędu nie powtórzy i da kiedyś w końcu Zigglerowi ten pas. Ale czy to się stanie na RR? Myślę, że na 80% NIE. Można jeszcze jakiś czas trzymać ich feud i dopiero na koniec feudu, w kończącej walce feud Dolph może zgarnąć pas i związać się w feud z kim innym. To według mnie jest najlepsze rozwiązanie dla tych panów. A teraz nadszedł czas na Main Event całej gali Royal Ruble, czy tradycyjnie walka 30 Battle Royal Match. Tu można długo myśleć nad zwycięscą bo w końcu trochę tych kolesi jest, więc jest w czym wybierać. Ale wiecie co mnie najbardziej rozwala? Że taki Jobber, perfidny Jobber mówi że wygra walkę na RR. To jest śmieszne, ale o to chodzi w wrestlingu, co nie? Za zwyczaj jest tak że walkę wygrywa powracający zawodnik do ringu. W tym przypadku Ja mam trzy postacie. 1. Triple H 2. Christian i 3. Underatker. Zacznę od końca. Deadman na pewno nie wygra Battle Royal o ile się pojawi w tej walce. Wątpię w to, bo on ma zapewnioną walkę na WM aby kontynuować Streak. I wiemy ze jest dużo zawodników do walki z Deadman'em na WM wiec on na 100% nie wystąpi w walce na RR. Teraz przejdźmy do Christiana... Czy on ma szansę na zwycięstwo? Nie wiem, ale bardziej bym stawiał na tego pierwszego czyli Triple H, ale o nim później. Teraz skupmy się na Christianie. Jak wiemy nie walczy, bo ma kontuzję i chyba na 100% może wrócić na galę RR i na pewno wystąpi w walce Battle Royal. Ale czy ją wygra... Nie wiem, nie mam pojęci. A teraz trochę o HHH, co o nim można napisać. Ja właśnie tutaj widzę zwycięzce walki Battle Royal, a dlaczego> Długa przerwa i robi dużo dla WWE nawet gdy nie walczy i myślę, że Vincu da swojemu zięciowi zwycięstwo w walce ME RR. Ale jest jeszcze wiele postaci, np. Alberto Del Rio, John Cena, Big Show, Daniel Bryan i może ktoś z Nexus... Nie wiadomo, ale myślę, że te osoby wymienione przeze mnie utrzymają się długo w ringu, ale ostatecznie nie wygrają Battle Royal, które jest przepustka do walki ME na Wrestlemanii o jakiś pas. Takie jest moje zdanie :D


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nareszcie! Najbardziej zaskakująca gala roku juz za 10 dni! Nie mogę się doczekać. Myśle ze karta zostaje w tym momencie zamknieta, bo w koncu w tym roku mamy az 4o osobowy royal rumble match!!. Ale wrocmy do pasow mistrzowskich. Myśle że walka o pas WWE będzie miała taki sam przebieg jak zeszłoroczna, czyli Orton zosatnie wyprowadzony w pole, rok temu przez Sheamusa, a teraz przez Miza. Bardziej interesuje mnie walka o WHC. Ciekawy pomysl na feud, byly i aktualny chlopak Vickie Guerreo ;p. Mozliwe ze ona odegra kluczową role w tej walce. Oby jednak sie tak nie stalo bo szykuje sie niezle widowisko zakonczone SPEAR'em. Przechodząc do sedna, jestem mile zaskoczony zmianą co do ilosci uczrstnikow royal rumble matchu. Wydaje mi sie ze jest to spowodowane chęcią umieszczenia w walce wszyskich obecnych i bylych czlonkow Nexusa. Sądze ze dojdzie tam do starcia miedzy nimi. Dużą rolę może odegrać Ezekiel Jackson. A teraz przechodząc do moich typów zwyciezcy. 1. to oczywiście Hunter Hearst - Helmsley :). Dlaczego? Dlatego że dużo czasu spędził odpoczywając, dlatego że ma przygotowany swietny feud z Sheamusem, który to wygrał by Elimination Chamber i na Wrestlemanii mielibysmy walke king vs king, i dlatego ze jest moim ulubionym zawodnikiem. 2. to Chrisitan, jest świetnym wrestlerem który nie raz przysluzyl sie federacji, ale nigdy nie mial najwazniejszego pasa federacji. Do tego ma przygotowany świetny feud z Edgem. 3. to Chris Jericho. Wokół jego powrotu jest cicho, ale mysle ze moze wrocic na Royal Rumble. Mógłby wtedy zawalczyc na wuemce z Ortonem o pas WWE. Ci wrestlerzy nigdy nie mieli prawdziwego feudu, a ich walka na WM-ce byłaby prawdziwą nowością. Można by im przygotowac swietny feud. Do tego Orton "kontuzjowal" Y2J-a, co dodaje wiarygodnosci sytuacji. Oprocz tego mozliwe są zwycięstwa Big Showa i Sheamusa, lecz nie widzę dobrego story dla nich w tej sytuacji. Del Rio i Kane też mają predyspozycje, ale wątpie zeby cos wykrecili. Am nadzieje ze nie wygra Jasiek albo Barret, bo dla mnie byłoby to zmarnowanie show. Dziekuję :)


  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The miz vs Randy Orton wwe championship - jestem przekonany ze z tego starcia górą wyjdzie miz poniewaz zdobyl walizke money in the bank co zawsze oznacza duzy push dla zawodnika wiec nie sadze zeby orton odebral mu pas. Wydaje mi sie ze moze stracic go najwczesniej na elimination chamber

Edge v Zieggler World Heavyweight Championship - tutaj zwyciesca raczej oczywisty rated R wygra po spearze w walke moze wmieszac sie a raczej napewno wmiesza sie vickie guerrero ale to nic nie da bo wydaje mi sie ze edge potrzyma pas do wrestelmani

No i wreszcie walka na która czekalem caly rok - royal rumble mecz , jak wiemy w tym roku bedzie to 40 osobowy match wiec bedzie ciekawie. Kto moze byc zwyciezca? Mam trzy typy 1. HHH- nie walczy juz przez jakis czas ma niedokonczony feud z sheamusem i predyspozycje aby zostac zwyciezca 2. Christian - wydaje sie to bardzo logiczne christian wygrywa royal rumble, edge jest w tym czasie mistrzem wagi ciezkiej i mamy mecz na wrestelmani edge vs christian tylko nasuwa sie pytanie kto w tym feudzie bedzie facem a kto hellem. Moj 3 typ to john cena - juz dawno nie mial pasa jak na niego i zapowiada sie jego walke na wrestelmani z the mizem czyli jego zwyciestwo takze wydaje sie logiczne. Po royal rumble bedzie elimination chamber czyli 6 z raw i 6 ze smackdown beda walczyc o pasy w klatkach i wedlug mnie z raw trafia tam 1 the miz 2 randy orton 3 sheamus 4 john morrioson 5 cm punk 6 john cena a ze smackdown 1 edge 2 kane 3 big show 4 zieggler 5 barret 6 eziekiel jackson no a potem najwieksza gala roku czyli WRESTELMANIA JUZ 3 KWIETNIA !!!!!!


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wypowiem się na temat samego RR Matchu, jak zwykle najbardziej wyczekiwanej przeze mnie jak i pewnie przez większość walki na owym PPV. W tym roku Vinnie zaserwuje nam 40 osobowy mecz co mnie bardzo cieszy, jednak spotkałem się z wieloma opiniami że będzie to lipa i płakanie że kulas niszczy piękną tradycję RR Matchu, a ja osobiście się z tym nie zgadzam żeby było to jakiekolwiek niszczenie tradycji tylko po prostu fajne urozmaicenie. Szkoda tylko że tych 10 dodatkowych zawodników którzy wejdą będą tylko po to żeby powiększyć licznik wyrzuconych wrestlerów przez main eventerów ale takie są reali, mimo to i tak zawsze to coś nowego. Co do zwycięzcy to przewiduje że będzie nim HHH który na bank wróci na RR, ja jednak bym chciał żeby wygrał DiBiase choć jest to tak mało prawdopodobne jak to że w Polsce będzie w końcu można żyć na poziomie w uczciwy sposób.


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wielka, fascynująca i jedna z moich najulubieńszych gal roku nadchodzi wielkimi krokami. Rozpocznijmy od pojedynku o WWE Title. Mam nadzieję że Miz obroni swój tytuł. Kolejny title-shot dla Ortona to jedna, wielka pomyłka i Randy poprostu nie może tego wygrać. Szkoda tylko, że Miz zapewne wygra na fartach lub też przy pomocy Riley'a. W grę wchodzi ewentualnie dyskwalifikacja lub count out i ja obstawiałbym którąś z tych dwóch ostatnich opcji. Walka o pas wagi ciężkiej zapowiada się interesująco. Wreszcie Dolph ma wielką szansę na wykazanie sie i jestem prawie pewien tego, że wykorzysta daną mu okazję. Liczę bardzo na ten pojedynek, choć zwycięzca jest pewny prawie w stu procentach. Liczę na dobry feudzik i wypromowanie Zigglera na main eventera ponieważ jak najbardziej należy mu się to. Przejdźmy jednak do meczu, który jest przeze mnie oczekiwany zawsze, przez cały rok. Właśnie w tym roku pierwszy raz w historii odbędzie się czterdziestoosobowy Royal Rumble Match. Społeczność wrestlingowa jest podzielona. Niektórzy zadają sobie pytania - czy to dobrze? Czy to nie jest niszczenie tradycji, która obowiązywała od 1988 roku? Każdy ma prawo myśleć i uważać co tylko mu się spodoba, lecz ja jestem na tak. Według mnie to nie jest niszczenie tradycji. Idea meczu pozostaje niezmienna, jedynie liczba uczestników poszerzyła się o dziesięć miejsc. Jak dla mnie to dobrze i nie ma co narzekać. Wiadomo, że miejsca te zapełnią się jobberami, ale przynajmniej cała walka będzie nieco dłuższa :P. Jak wiemy trudno obstawiać tu, kto wygra. Wymienię jednak kilku wrestlerów, którzy przewijają się w głowach userów. Triple H... Jeśli powróci na RR, a jest to całkiem możliwe, to mam nadzieję że nie zwycięży całego starcia. Byłoby to dla mnie cholernie wkurzające. Gdyby wygrał kolejny wrestler, który powraca po kontuzji to byłoby to nudne jak nie wiem. Zwycięstwa Trajpla wogóle nie dopuszczam do swego rozumu. Christian - tu mamy kolejny powrót, lecz Jego wygrana byłaby mniejszym złem niż zwycięstwo Tryplaka, dlaczego? Dlatego że Christian nigdy nie wygrał RR Matchu i wogóle nie osiągnął tyle co HHH. John Cena - nie, raczej nie. On skupi się na feudzie z CM Punkiem, który może (ale nie musi) doprowadzić ich do Wuemki. Rey Mysterio - Jego chyba nikt nie wziął pod uwagę, ale ja coś krótko napiszę ponieważ jakby nie było jest On jedną z największych gwiazd WWE. To że Ryjek odegra znaczącą rolę w tej walce nie ulega wątpliwości. Przewiduję jednak i jednocześnie mam nadzieję że On w tym roku nie zwycięży. Edge raczej potrzyma pas do Wrestlemanii, więc ich feud jest raczej wykluczony. Sting - tu może być różnie bo nic na temat Jego występu nie wiemy. Każdy jednak wie, iż możliwe że w tym roku dołączy do hali sław. Jego występ na ringu nie jest pewny. Nawet nie wiadomo czy WWE chce by On zawalczył. Mi się zdaje jednak że Jego występ na RR jest całkiem możliwy. Gdyby pojawił się na RR, to raczej całego meczu nie wygra ponieważ z kim miałby się niby zmierzyć na WM? Nie, nie... Myślę że pokazać się może, lecz szans na zwycięstwo raczej nie ma. Czarnymi końmi mogą być Kane oraz Alberto Del Rio. Alberto - taka wygrana byłaby dla niego ogromnym pushem. Gdyby zwyciężył to Rated R powinien stracić pas na Elimination Chamber na rzecz... najlepiej na rzecz Zigglera. Właśnie, Del Rio vs Ziggler na Wrestlemanii? Jak dla mnie bomba, tylko że w międzyczasie Dolph musiałby "odłączyć" się od Vickie i przejśc face turn. Niemożliwe? Dla mnie jest to całkiem realne. Kane - On też może nieźle namieszać, lecz znowuż Edge musiałby stracić swój tytuł. I tu mógłbym napisać dokładnie to samo co przedtem, choć dużo lepiej byłoby gdyby to właśnie Dolph zawalczył z Alberto. Chris Jericho - no rzeczywiście cicho zrobiło się wokół Jego osoby. Nikt nie powiedział kiedy Y2J powróci A może rzecywiście to cisza przed burzą i zobaczymy wielki, zaskakujący powrót Chrisa? W wrestlingu nie ma rzeczy niemożliwych. Pominąłem kogoś? Wydaje mi się że nie. Oczywiście jeszcze w samej walce może być masa zaskoczeń o których nikt nie pomyślał. Zobaczymy i czekam na tę upragnioną galę. Podsumowując, ważną rolę mogą według mnie odegrać: Kane, Alberto Del Rio, Sting, Christian i Hornswoggle.

Do oficjalnej karty na bank dojdzie pojedynek pań, będzie to raczej McCool lub Layla vs Beth Phoenix, albo też Melina vs Natalya. Mówi się również o starciu New Nexus vs The Corre, ale czy ja wiem? Trochę wątpię, lecz wszystkiego można się spodziewać.

Pocytujmy troszkę:

A gdyby Miz stracił go wcześniej to może jakaś walka na WM The Miz vs Daniel Bryan?

Nie, myślę że takiej powtórki z rozrywki WWE Nam nie zafunduje. Jeśli już to według mnie Daniel powinien na Wrestlemanii zmierzyć się z jakimś solidnym mid carderem. Mam nadzieję że nie nastąpi tutaj wznowienie feudu tych dwóch panów.

Ale wiecie co mnie najbardziej rozwala? Że taki Jobber, perfidny Jobber mówi że wygra walkę na RR. To jest śmieszne, ale o to chodzi w wrestlingu, co nie?

No tak, tak... Wiesz, to już jest coroczna tradycja, czyli podbudowanie napięcia przed RR. Wiadomo że żaden z jobberów nie zwycięży i większej roli tam nie odegra, ale jak napisałeś na tym to właśnie polega. Jest to trochę śmieszne, lecz bardziej mnie rozwala to, że przed RR na tygodniówkach jest segment w którym kilku zapaśników gada ze sobą po czym wypierniczają się z ringu. Czegoś takiego będziemy mogli spodziewac się na najbliższym Raw lub Smackdown. Tak jak mówiłem, jest to śmieszne, lecz ma to podbudować napięcie przed galą.

dlatego że ma przygotowany swietny feud z Sheamusem
Do tego ma przygotowany świetny feud z Edgem.
Można by im przygotowac swietny feud. Do tego Orton "kontuzjowal" Y2J-a, co dodaje wiarygodnosci sytuacji.

Czy dla Ciebie każdy z tych feudów mógłby być świetny? Użyłeś tego słowa w każdym zacytowanym przeze mnie fragmencie. Każdy ma swoje zdanie, to oczywiste, ale feud Triple H vs Sheamus oraz Orton vs Jericho to byłyby raczej wielkie niewypały. Christian vs Edge, to mogłoby być coś choć nie ukrywam że niechciałbym feudu tych dwóch zawodników... choć gdyby tak pomyśleć... No nie wiem, nie wiem.

Moj 3 typ to john cena - juz dawno nie mial pasa jak na niego i zapowiada sie jego walke na wrestelmani z the mizem czyli jego zwyciestwo takze wydaje sie logiczne.

Dlaczego zwycięstwo Jasia musi być dla Ciebie logiczne. Czy On nie może przegrać chociaż jednej ważnej walki :roll: . Tym bardziej na Wrestlemanii :D. A tak poza tym to proszę Cię popracuj nad estetyką wypowiedzi. Stosuj jakieś znaki interpunkcyjne oraz zwracaj uwagę na wielkość liter.


  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Droops a mogłbyś powiedziec co jest złego w feudzie orton z jericho ? Orton jest facem (slabym ale jest) a jericho jest hellem, a w dodatku orton kontuzjował jericho i ten może chciec sie na nim zemscic po powrocie.I kim ty wogóle jestes zeby przychodzic tu i kazdego tylko cytowac? Kazdy ma prawo miec swoje zdanie na ten temat i kazdy moze lubic kogo chce. Co ty masz do tego ceny?????!!!!!!!!! Dzieci go kochaja jest jedna z najwiekszych gwiazd tej organizacji i co w tym zlego zeby dostal pas wwe po raz kolejny.I czemu mial by nie wygrac royal rumble match?Ja czytalem nie co moze to tylko pogloski ale zapowiada sie walke o pas wwe na wrestelmani pomiedzy cena a mizem wiec gdyby john wygral royal rumble a miz byl mistrzem wwe to ta walka napewno by sie odbyla.


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiesz Cena już wygrał Royal Rumble w 2008 roku, a taki Kane jeszcze nigdy i właśnie bardzo bym sie cieszył, żeby w końcu Kane coś miał. (wiem wiem był mistrzem świata ale dosyć krótko jak na 13 lat bez żadnego ważnego pasa) Pozatym myśle, że John już wystarczająco długo był na pierwszym miejscu. (feud z Nexusem trwał ponad pół roku)

Troche sie rozpisałem nie na temat.. cóż zbliża sie moja ulubiona gala tak jak wyżej wspominałem chciałbym aby wygrał Kane który jest legendą w royal rumble matchu pod względem wyeliminowań w pojedynczym meczu jak i w późniejszych latach.. Gdyby wygrał rumble i zdobył mistrzostwo WWE to by było :D chociaż wątpie, że tak sie stanie.


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Droops a mogłbyś powiedziec co jest złego w feudzie orton z jericho ? Orton jest facem (slabym ale jest) a jericho jest hellem, a w dodatku orton kontuzjował jericho i ten może chciec sie na nim zemscic po powrocie.

Już Ci chłopczę wszystko tłumaczę. Nie chciałbym feudu Jericho z Ortonem, dlatego że uwielbiam Chrisa i uważam że Randy nie jest godzien feudu właśnie z Y2J'em. Gdzie Ty tu byś widział dobry feud? Jak sam wspomniałeś, Orton jest słabym facem, to po pierwsze. Po drugie nie oszukujmy się, Jego walki są jakie są, jeśli one Ci się podobają, to... każdy ma swoje zdanie, ale mimo wszystko powodzenia. Po trzecie wogóle nie podobają mi się ostatnimi czasy mic-skille Randy'ego. Wogóle zobacz jaki On ma teraz gimmick... Viper? Sorry, ale co to k***a jest? Jeżeli kiedyś Chris powróci, jako heel oczywiście, a Orton pozostanie facem, to niestety feud obydwu panów jest nieunikniony. Nie chciałbym jednak tego feudu widzieć na Wrestlemanii, na każdej innej gali ujdzie, lecz na Wrestlemanii nigdy.

I kim ty wogóle jestes zeby przychodzic tu i kazdego tylko cytowac? Kazdy ma prawo miec swoje zdanie na ten temat i kazdy moze lubic kogo chce.

Kim jestem? Człowiekiem. Ale wydaje mi się że Ty się z choinki urwałeś. Nie uważasz że cytując kogoś jest łatwiej nawiązać dyskusję? Wiem doskonale że każdy ma swoje zdanie i może lubić kogo chce, czy ja gdzieś powiedziałem że ktoś musi lubić jakiegoś wrestlera bo mi się tak podoba? Nie! Dlatego też proszę nie wyjeżdżać mi tu z takimi tekstami.

Co ty masz do tego ceny?????!!!!!!!!!

Do Ceny nic nie mam. Spytałem tylko dlaczego zwycięstwo Ceny musi być dla Ciebie logiczne? Czy Miz nie mógłby sobie zwyciężyć na Wuemce z Johnem? Gdyby dokonał czegoś takiego, to cholernie by się wypromował. Nie chcę żeby Cena wygrał Royal Rumble Matchu z prostej przyczyny - ileż można dostawać pushu? Nie lepiej byłoby gdyby wygrał jakiś młody zawodnik, a chociażby gwiazda która jeszcze tego nie dokonała? Przecież wrestling nie może żyć samym Ceną, nieprawdaż? Według mnie lepszym rozwiązaniem byłoby danie pasa Morrisonowi, a nie po raz ho, ho, ho, któryś tam Cenie.

Poczytaj kolego na czym polegają dyskusje i przeglądnij kilka na forum, a nie wyjeżdżaj mi z tekstami "kim ty wogóle jesteś zeby przychodzić tu i każdego cytować" bo się pogrążasz.


  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

DROOPS Dobra moze masz racje.Moze miz jest utalentowanym,mlodym zawodnikiem.Moze ciagłe dawanie pasa johnowi cenie jest nudne.Ale dobrze pomysl dlaczego vince to robi?. Odpowiedz jest prosta -$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ . Napewno czytales o tym ze vince chcial ostatnio kupic klub pilkarski newcastle united i myslisz ze dlaczego. Moze nagle zaczela go interesowac pilka nozna. Otoz nie.Wlozenie pieniedzy w klub taki jak newcastle czyli nie byle jaki klub jest rownoznaczne z duzymi zyskami w przyszlosci.Nic co robi vince nie jest bezinteresowne.A kiedy wwe ma wieksze przychody? Gdy cena jest mistrzem wwe czy gdy jest nim miz?

Gdy zwyciezca main eventu na wrestelmani jest cena czy gdy jest nim miz? Wydaje mi sie ze kazdy kto ma choc troche wiedzy o wwe odpowie mi ze john cena (lub jak wolisz) jasiek terminator . A wracajac do feudu jericho z ortonem . Mi by osobiscie by nie przeszkadzala ich potyczka na wrestelmani, ale jak juz wczesniej napisalem kazdy ma prawo do swojego zdania. W jednym za to sie zgadzamy- orton jest fatalnym facem. Wiec moze face turn chrisa i hell turn randego i dopiero wtedy walka na najwiekszej gali w roku to juz by bylo cos. Nie prawdasz?


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, Miz jest młodym zawodnikiem. Czy utalentowanym? Zależy jak się na to patrzy. Zaryzykuję i powiem że Miz troszkę przypomina mi Cenę. Miz w ringu nie jest wirtuozem podobnie jak John. Za to jednak obydwaj panowie przy micu są znakomici. Chodzi tylko właśnie o to że Miz ma wielki potencjał, jest młody, nie za wiele osiągnął i WWE może go teraz w świetny sposób wykorzystać poprzez wypromowanie. John już wielokrotnie podkreślał że chce promować młode gwiazdy, więc dlaczego nie Miz? Obecny WWE Champ powinien wygrać pojedynek z Randym. Jak będzie na Elimination Chamber? To jeszcze trudno wyczuć, lecz jeśli Miz obroniłby tam pas, to byłoby niezwykle ciekawie. Nie wiemy, czy Mr. Awesome zawalczy na największej gali roku z Ceną, ale jeżeli tak się stanie, to musi wygrać :P. Będzie to niezwykle trudne, ale wszystko jest możliwe. Masz rację że Vince daje pas Cenie dla kasiory, to nie ulega wątpliwości. Gdyby jednak nie pushował tak Jasia, to federacja też by napewno nie upadła :P. Z tym kupnem Newcastle United, to napewno była plotka. Nie wierzę w to i uwierzę tylko wtedy, gdy będę miał na to niezbite dowody. Bez przesady, Vince może mieć wszystko czego zapragnie, więc po co mu jeszcze więcej zielonych? Nie, nie wierzę w to że Vince chciałby inwestować w klub piłkarski. Ja nadal podtrzymuję zdanie, iż feud Ortona z Jericho to byłby jeden, wielki niewypał. Choćby obydwaj przeszli turny czy tam niewiadomo co, to poprostu jestem na nie. Jeśli Randy poprawiłby się w ringu, to wtedy jak najbardziej, lecz czy to możliwe? Chyba znamy odpowiedź... Poza tym podkreślmy, Chris musiałby wystąpić w Royal Rumble Matchu. Żeby zawalczyć z Randym, nie musiałby wygrać całego meczu, lecz gdyby tego dokonał, to Orton niestety prawdopodobnie odebrałby niestety pas Mizowi na RR lub EC.

Jak wiemy, doszła nam jeszcze jedna walka na Royal Rumble. Natalya będzie broniła swojego tytułu w meczu rewanżowym z LayCool. Kogo typuję? Na 95% zwycięży Natalya. Pewnie będziemy mogli spodziewać się interwencji ze strony Beth Phoenix, chyba że znów postanowi wystąpić w RR Matchu :8. A może swój debiut w WWE zaliczy Kong? Kong miałaby być podobno ochroniarzem teamu LayCool, więc jest to całkiem możliwe. Dobrze byłoby gdyby Natalya i Beth zaatakowały LayCool na Smackdown ponieważ wtedy rola Kong na Royal Rumble byłaby uzasadniona. Pozostaje Nam czekać do poniedziałku. Pewnie dojdzie jeszcze jedna, ostatnia walka, ale poczekajmy. Mówi się o walce, której stawką będą pasy tag teamowe, lecz oficjalnie nic nie zostało powiedziane, więc wolę jeszcze powstrzymać się od komentarza.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Doszła jedna walka więc coś na jej temat dopisze

Kogo typuję? Na 95% zwycięży Natalya.

A ja wcale nie jestem tego taki pewien. Natalya jest mega słabą mistrzynią. W ringu jak na dive jest nie zła ale to wszystko, przy micu nic nie pokazujepozatym jest troche... hmm... dziwna :P Pisałem zresztą niedawno mini dyskusje na ten temat. Od kąd LayCool przestały się kręcić przy pasie dywizja zaczęła nimiłosiernie upadać. Natalya nie robi z pasem nic, jej "feud" z Meliną ograniczył się do dwóch plaskaczy zanim przed wczoraj titleshot poszedł z dymem. Za to LayCool nie robią teraz nic poza Jobbowaniem Beth. Może to głupie żeby przy pasie siedziały bez przerwy te same osoby ale WWE jakby nie ma innego pomysłu na dywizje kobiet bo wszystko co ciekawe ma związek z LayCool. Jeżeli pojawiłaby się Kong i rozpoczęły feud z Glamazonką to byłby on o niebo ciekawszy niż sytuacja pasa obojętnie co Natalya by z nim robiła. Dlatego mysle że story LayCool, Beth, Kong musi toczyć się o pas i myśle że tak będzie. Dlatego obstawiam że na RR jednak LayCool wrócą do mistrzowania, troche głupio że to znowu handicup bo znawu będą dwa pasy no ale niech już będzie, w ten sposób żadna z nich nie jest lepsza od drugiej. Obstawiam że Beth będzie towarzyszyć Natalyi przy ringu jednak w pewnym momencie pojawi się Kong, zneutralizuje ją, a LayCool wykorzystają sytuacje i wygraja walke.

Jeszcze tak krótko o reszcie walk bo w sumie już się wczesniej rozpisywałem a nic się nie zmieniło zbytnio, no praiwe. WWE toczy się w zwykłej stypulacji, więc nie ma mozliwości żeby Miz stracił pas, ma tyle wyjść ewakuacjyjnych że napewno z któregos skorzysta. Tylko wolałbym żeby nie było to DQ czy countout bo wtedy Randiemu należałby się rewanż i ciągneli by ten głupi feud... A może nas zaskoczą i Miz wygra z minimalną pomocą Rileya? W końcu Morrisona pokonał prawie w czystej walce. Tak czy siak Miz pasa nie straci. Natomiast ciekawie się zrobiło przy WHC. Dolph co bardzo zaskakujące nie jest w tym feudzie popychadłem do przyjmowania speraów, wręcz na każdym kroku dominuje Edga. No i wydarzenia z nadchodzącego SD tez bardzo tą sytuacje podbudowały

Vickie zbanowała Spear na ich walke. Nie przypomniam sobie żebym widział Edga wygrywającego walke jakims innym ruchem. Natomiast Ziggler kończy swoje walki zdecydowanie w bardziej różnorodny sposób. Mówi się o tym RatedRKO... No ale w to nie chce mi sięrzyć. Myśleże mimo wszystko Dolph jeszcze pasa nie dostania, w końcy Edge ma go miesiąc. Może wróci Long i cofnie decyzje Vickie.

O RR matchu już pisałem więc nie będę się powtarzał. Jeżeli chcą ciągnąć story Nexus Cena a raczej chcą to RR wygra Punk. Jeżeli nie to może być różnie ale w takim wypadku myśle że zwyciezca RR pójdzie na SD więc pewnie byłby to Christian, Sting czy Alberto. Tak czy siak dalej moimi faworytami sa Punk i Christian.

Co do walk dochodzących. W tym tygodniu już dwóch mistrzów poległo w nontitle matchu więc ich przecinicy powinni dostac walki o pasy. Ale myśle że na RR dojdzie jeszcze tylko jedna walka i obstawiam TT. No i wydaje mi się że pasy wrócą we władanie Nexus, Punk wygra RR, Ryan albo Otunga dostaną US i zacznie się prawdziwa dominacja Nexus.Tylko kurcze szkoda że o TT pewnie będą walczyć Harris i McGillicutty, ten drugi jest beznadziejny i strasznie go nie lubie. Najlepsza parą byłby OPtunga i Ryan ale z racji tego że któryś z nich powinien dostać US bo reszta się nie nadaje idealnym teamem do pasów byłby Otunga i Harris, Ryan do US a Michaela niech najlepiej wywalą. Mogą tez dac kolejną walke Ted'a z Bryanem. Ted i Maryse zaczeli przełamywac swoją złą passe i po raz pierwszy od bardzo dawna wygrali walki. I to o dziwo Ted wygrał czysto no ale skoro pasy mają iśc do Nexus to on musi sobie jeszcze poczekac, chyba że trilpe thret i już w niedziele wszystkie pasy dostanie ekipa Punk'a, on wygra RR i to będzie ich noc.

 

 

 


  • Posty:  44
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moja ulubiona gala już w niedziele :D Spodziewam się po niej wiele jak na pierwszą galę w nowym roku . Na samym początku dziwi mnie brak walka o pasy United States Champions i Intercontinental nie wiem czemu tak się dzieje ale może nie najważniejsze jednak pasami są ...Posiadają je wrestlerzy o bardzo dużym potencjale i technice więc myślę , że jeśli dano im by godnych przeciwników do feudu wychodziłby z takich walka fantastyczne widowiska . Niestety kolejna gala PPV a Bryan się nudzi ( o Kofim nie mówię bo pas posiada od nie dawna ) no cóż WWE zawala kolejną rzecz :| jednak mniejsza oto przejdźmy dalej :P ... Walka o pas WWE Championship nie spodziewałbym się czegoś zaskakującego wątpię żeby Orton dostał znowu push po tym jak pas nie dawno co stracił . Jednak życzę sobie aby The Miz wygrał ten pojedynek czystą walką lecz na Elimination Chamber myśle że Miz pas straci na rzecz kogoś nie oczekiwanego :lol .

Kolejna walka : Edge © vs. Ziggler wynik tej walki jak dla mnie oczywisty zwycięstwo obecnego Champa , choć zapowiada się ciekawie ...W końcu Rated a Superstar nie może wykonywać swego finishera jakim jest spear dla mnie sytuacja nie sprzyjająca ale jednak jest to powód do tego żeby tą walkę obejrzeć z zaciekawieniem jeżeli kibicujemy Edge'owi i bardzo mnie to ciekawi co CT wymyślił na tę walkę . Wygląd walki ? Myślę , że obu zawodników stać na wykręcenie dobrego pojedynku i mam nadzieje , że się nie zawiodę :roll: . Jeśli chodzi o Elimination Chamber sądzę , że porównaniu do walki o pas przeciwnego rosteru Oportunista tytuł obroni :)

Do omawiania walki div nie jestem skory lecz myślę że zwycięstwo przypadnie

lay-cool

:lol

No i na końcu royal rumble match :D Bywało wiele spekulacji na temat 40 zawodników , a nie 30 . Mi się ten pomysł podoba bo to jest w końcu wrestling a jak dla mnie w tym sporcie chodzi też o niespodzianki i zaskakujące sytuację :D Są dwie opcje albo wypadnie to dramatycznie lub znakomicie (obstawiał bym tę drugą opcje ) Zawsze mnie te walki kręciły i kocham gdy wyświetla się zegar do odliczenia następnego wejścia , zawsze się zastanawiam kto to będzie ? kim on będzie ? Jedno wielkie szaleństwo :D Co do zwycięstwa ? Mam nadzieje że nie wygra nikt z zawodników typu Cena . Chce żeby wygrał ktoś nie doceniany po cichu liczę na

JoMo

, a no i liczę na powrót Huntera :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...