Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW Slammy Awards 13/12/2010 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1 Match



Tag Team Match

Daniel Bryan & Kofi Kingston pokonali Dolph'a Ziggler'a & Ted'a DiBiase

 

2 Match

Big Show pokonał Wade'a Barrett'a via Count-Out

 

3 Match

Cody Rhodes pokonał Mark'a Henry'ego

 

4 Match

Non-Title Match

The Miz pokonał Rey'a Mysterio

 

5 Match

Sheamus vs. John Morrison zakończył via Double DQ

 

6 Match

Divas Battle Royal

Zwyciężczyni: Michelle McCool



7 Match

Edge pokonał Jack'a Swagger'a

 

8 Match

2 on 1 Handicap Match

Randy Orton pokonał David'a Arquette & Alex'a Riley'a

 

9 Match

John Cena pokonał David'a Otunga

Zwycięzców Slammy Awards daję w spoiler:

WWE Superstar Of The Year: JOHN CENA

“And I Quote … ” Line Of The Year Award: MICHAEL COLE

WWE Moment Of The Year: SHAWN MICHAELS

Diva Of The Year: MICHELLE MCCOOL

Knucklehead Moment Of The Year: LAY-COOL

“Oh Snap” Meltdown Of The Year: EDGE

WWE Universe Fan Reaction of the Year: "ANGRY MIZ GIRL"(Dziewczynka ma na imię CAYLEY)

Holy %@*^ Move Of the Year: JOHN CENA

Guest Star Shining Moment Of the Year: PEE-WEE HERMAN

Despicable Me Award: CM PUNK

Shocker Oh The Year: DEBUT OF THE NEXUS

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Hacjend

    1

  • Brem

    1

  • Attitude Justment

    1

  • JRTNA1

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świetna gala. Najbardziej zaskoczyły mnie nominacje WWE Universe Fan Reaction of the Year, szkoda, że Miz zabrał tą statuetkę tej dziewczynce. Najlepsza walka to Battle Royal z udziałem Div ;) . Cena wrócił....wiedziałem, że tak łatwo nie odpuści. :applause: . Zaskoczył mnie wygląd CM Punka, kiedyś obdartuch a teraz kulturka. Szkoda że nie był nominowany Johny Knoxville w dziedzinie Guest Star Shining Moment Of the Year. Ogólnie bardzo dobre walki.

johncenat.jpg

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No ja mam zupełnie inne zdanie niż kolega wyżej. Gala według mnie ssała mega. Było pare fajnych akcentów ale zdecydowana większośc była mega słaba. Przede wszystkim walki meeega słabe. Jak dla mnie powinni ich dać dwa razy mniej ale jakieś sensowniejsze a nie że nagle Kofi może pokonać Dolph'a w jakieś 2 minuty, czy walka Henry vs Rhodes która była jakimś nieporozumieniem totalnym. Wyniki slammy też niektóre nie wiadomo skąd wzięte... No ale przejdźmy do konkretów.

Minusy

- Przywrócenie Ceny po 3 tygodniach zwolnienia... W takim układzie cały motyw zwolnienia był moim zdaniem durny i naciągany. Zdecydowanie mogli to dłużej pociągnąć, Cena powinien zniknąć na pare tygodni, potem tajemnicze ataki na backu przez jakiś czas bez ujawniania sprawcy no i gdzies przed RR mogliby zrobić to co teraz a nie od razu...

- Gdzie kategorie takie jak najlepszy TT, najlepszy debiut no i przede wszystkim najlepsza walka? Zamiast tego powymyślali jakieś idiotyzmy naciągane i do siebie podobne.

- AA ma być akcją roku? No ja rozumiem że z samochodu ale yhh... Zdecydowanie Kofi zasłużył na ta nagrodę.

- Mega ssało BR div, nie spodziewałem się dużo po tym, divy jak divy ale mogli chociaż trzymać się zasad pojedynku... Canajmniej 3 divy (Layla Beth i Natalya) nie wyleciały przez górną line...

- Duuuurny motyw z dziewczynką... Co ta za kategoria po pierwsze a poza tym mogli to jakoś sensowniej zorganizować.

- Czemu Cena z Barrett'em mają walczyć w chairs matchu... To słaba stypulacja, nie ma w sobie nic specjalnie wyjątkowego a na dodatek już Rey z Alberto ją mają a to by w zupełności wystarczyło

Plusy

+ No przede wszystkim jeden wielki plus rekompensujący wiele minusów czyli walka Sheamus vs Morrison o #1 contender! Nie spodziewałem się czegoś takiego po Vincie zwłaszcza że walke raczej wygra Morrison bo Sheamus w tym momencie nie pasuje do storylinu, czeka na HHH no i musiałby przejśc turn żeby feudować z Mizem więc Morrison ma prawie pewne zwycięstwo.

+ Tag Team'owa walka div w table matchu może wyjśc ciekawie, chociaż nie sądze żeby panie miałyby tu wiele pokazać zwłaszcza że Beth chyba jeszcze nie jest w pełni sił

+ Otunga chyba wyleciał z Nexus co pewnie będzie ciekawie pociągnięte dalej ale jest w tym tez minus bo obstawiam że w takim układzie zwycięstwo Ceny na TLC będzię zakończeniem feudu

Tak więc plusy gali dotyczą tylko zapowiedzi na przyszłość a sama gala ssała bardzo, przynajmniej moin zdaniem.

 

 

 


  • Posty:  27
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odejście Otungi z Nexusa było przewidywalne. A z Ceną to rzeczywiście powrót po trzech tygodniach zwolnienia to jakiś żal... A walka tag teamowa div ze stypulacją Tables Match? Zobaczymy. To AA z auta nie było złe, ale kiedy zobaczyłem, jak Kofi skacze na McIntyre'a z drabiny, to od razu powiedziałem, że to on musi wygrać. A jednak, widać, kto tu zarabia na połowę budżetu WWE...

ROH + TNA = wyższa jakość niż McMahon Land.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc oglądałam tylko połowę Slammy i może ,,skomentuje,, walki które widziałam:

1) Według mnie zwycięstwo Daniela i Kofiego było oczywiste popatrzmy tylko na ich przeciwników, taki Dolph Ziggler, zanim zaczął się spotykać z Gerrero powiedzmy sobie szczerze nie wygrywał walk i walczył z wrestlerami z niższej półki a od kiedy ,,chodzi,, z Viki jest mistrzem interkontynentalnym i walczy z największymi gwiazdami, a co do DiBiasego to uważam że zrobił karierę dzięki ojcu :t_down:

Także zwycięstwo Bryan'a i Kingston'a mnie nie dziwi :x

2) Co do tego to chyba wynik był oczywisty jeszcze przed rozpoczęciem walki xD (mam na myśli Big Show vs Wade Barret)

3) Ooo... tu byłam zaskoczona co prawda nie obejrzałam tej walki do końca ale byłam pewna że to Mark Henry pokona Codiego Rhodes'a a się okazało że to na odwrót (nie jestem pewna ale pewnie ,,dashing,, wygrał nie uczciwie bo to przecież chyba nie możliwe aby zwyciężył w uczciwej walce)

4) A tego zwycięstwa byłam pewna na samym początku walki. No bo jakże Cena miałby przegrać z Otungą, a jeżeli tak by się stało to poważnie zaczęłabym się martwić o karierę Ceny, jestem jego fanką i uważam że w WWE jest jednym z najlepszych zawodników :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...