Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE CrashDay #7


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wa4m89.png
http://www.youtube.com/user/MrAppendix#p/u/2/KjX9yXVDg1c

 

Dark Match

 

Jericho, Punk i Cody Rhodes na początku walki przeważał Chris, ale Punk i Cody łącząc sily jakoś powstrzymali go przed pokonaniem ich. Przez większą część walki zawodnicy okładali się wzajemnie aż nadszedł kulminacyjny moment Punk wykonał GTS na Codym za ring sam odwrócił się otrzymał Codebreaker z 3 liny od Chrisa, a kiedy Chris chciał przypiąć na ring wdrapał się Dashing One kilka razy uderzył leżącego na Punku Chrisa wykonał Cross Rhodes wszyscy nie mieli sił by walczyć sędzia odliczył do 10...

 

Michael Cole: Witamy na ostatnim CrashDay przed Final Showdown! Najważniejsza gala tego roku zbliża się wielkimi krokami!

 

Jerry Lawler: Dziś wszystkiego się dowiemy. Będziemy wiedzieć w jakiej stypulacji zmierzą się zawodnicy walczący o WCE Championship oraz Continental Championship. Co więcej, dziś poznamy jeszcze jedną walkę na nadchodzące PPV!

 

Michael Cole: Zaczynajmy.

Randy Orton zmierza w kierunku ringu, trzyma ze sobą mikrofon...



 

Jerry Lawler: Oto i on "The Viper" Randy Orton. Orton tydzień temu przegrał walkę "One Wishes Challenge" z Kurtem Angle. Ciekawe co ma nam do powiedzenia...?

 

Michael Cole: Już niedługo się przekonamy, Randy już wszedł na ring.

 

Randy Orton: Ubiegły tydzień...porażka z Kurtem Angle...przegrałem przez interwencje Destination. Przegrałem przez interwencje tych...ehh...ktoś taki jak ja nie może nie pojawić się na najważniejszej gali roku. Jestem największą gwiazdą tej federacji. Być może ostatnio nie byłem widoczny, ale to nie zmienia faktu, że nadal tu jestem. Jestem tutaj i co więcej...moim celem nadal jest WCE Championship. Miz nie jest dobrym mistrzem. On nic nie znaczy w świecie wrestlingu, jest jedynie psiakiem skaczącym wokół swojego pana. Tak postrzegają cie ludzie, Miz. Christian...spójrzcie na niego. Czy WCE Universe chciałoby mieć takiego mistrza...? Naprawdę tego chcecie? Tylko ja, Randy Orton jestem godny WCE Championship. Tylko ja mogę godnie reprezentować ten tytuł. Jak dotąd zdobyłem tylko World Tag Team Champiomship...mało. Zdecydowanie za mało. Teraz czas na najważniejszy pas tej federacji. Hart! Bret Hart! Nie obchodzi mnie to co na to powiesz, ale...rzucam wyzwanie całemu CrashDay! Rzucam wyzwanie komukolwiek! Mogę walczyć w handicap, mogę walczyć w Steel Cage Match, mogę walczyć z każdym i w każdej stypulacji...stawiam tylko jeden warunek. Jeśli wygram dzisiejszą walkę...dołączam do pojedynku Miza i Christiana na Final Showdown. Co ty na to Hart...?! Co ty na to...?! Odpowiedz!

Jerry Lawler: Hmm...to nie jest Bret Hart. To Batista.



 

Michael Cole: Unified Tag Team Champion Batista, Lawler...

 

Jerry Lawler: Tak, tak. Batista ma mikrofon...

 

Batista: Randy, Randy, Randy...rzucasz wyzwanie całemu CrashDay...to nie świadczy o tobie za dobrze, wiesz o tym? Jesteś aż tak zdesperowany? Tak bardzo chcesz walki na Final Showdown? Nie mogę ci odmówić. Orton..."The Animal" akceptuje twoje wyzwanie! Dziś zmierzysz się ze mną! Z najniebezpieczniejszym zawodnikiem tego brandu! Już wcześniej walczyliśmy ze sobą, ale teraz jestem zupełnie innym człowiekiem i...nie masz ze mną najmniejszych szans. Jednak dość gadania. Dziś...

 

Randy Orton: Tyle mi wystarczy, Batista. Nadchodzi twój dzień sądu...dziś pokonam ciebie, a na Final Showdown twojego kumpla Miza. I'm the future...I'm the future WCE Champion!

 

Jerry Lawler: Uuuaaaa! Zapowiada nam się świetna walka wieczoru, Orton kontra Batista.

 

Michael Cole: Przyznam, że to może być ciekawe...wracamy po krótkiej przerwie!

 

(Reklama...)

 

 

Kamera przenosi nas do gabinetu Breta Harta, gdzie Bret rozmawia z Howardem Finkelem...

 

Bret Hart: Howard, wiesz że cię szanuje. Wiesz, że jesteś jednym z najlepszych zapowiadających w historii wrestlingu, ale...

 

Howard Finkel: Ale...?

 

Bret Hart: Ale nadszedł czas na zmiany...

 

Howard Finkel: Nie powiesz mi chyba, że...

 

Bret Hart: Właśnie tak, Howard. Mamy kogoś na twoje miejsce, ale nie martw się. Dla ciebie mam całkiem nową rolę. Od dziś będziesz prowadzącym nowego show. Będziesz pracował w terenie, Howard.

 

Howard Finkel: Słucham...?!

 

Bret Hart: Będziesz przeprowadzał wywiady z gwiazdami brandu CrashDay, jednak te wywiady będą nieco się różnić od standardowych. Będziesz przeprowadzał wywiady poza budynkiem federacji.

 

Howard Finkel: Czyli mam śledzić nasze gwiazdy...?

 

Bret Hart: Hmm...powiedzmy. Jednak to dla dobra CrashDay, oraz WCE Universe...

 

Howard Finkel: Rozumiem. Mogę wiedzieć kto będzie moim zastępcą...?

 

Bret Hart: Oczywiście. Oto i ona. Ashley Valance!

 

bluedress_01b.jpg

 

Howard Finkel: Emm...nie mam więcej pytań...

 

Bret Hart: Ja również. Ashley, zaczynasz od zaraz.

 

Ashley Valance: Tak jest, panie Hart.

 

Ashley wychodzi z locker roomu, Howard ociera czoło z potu, a Bret uśmiecha się do niego...

 

(Reklama...)

 

Michael Cole: A teraz czas na swojego rodzaju rewanż pomiędzy Luchadorami z meksyku Aerostarem i Dr. Wagnerem, a...

 

Jim Ross: Aj Stylesem i World Strongest Manem, Markiem Henrym!

 

Ashley Valance: A na ring zapraszamy pochodzącego z Silsbee, Texas, ważący 390 funtów, Mark Henry oraz jego Tag Team partner pochodzący z Gainesville, Georgia, ważący 215 funtów AJ Styleeeeees!!!

 

 

Mark Henry i AJ Styles wychodzą na ring patrząc z pogardą na fanów.

 

Ashley Valance: Zmierzą się z meksykańskimi luchadorami. Pochodzący z Torreón, Coahuila ważący 220 funtów... Dr. Wagner Jr... Oraz jego meksykański przyjaciel pochodzący z Mexico City, Mexico ważący 150 funtów... Aerooostar!

 

 

Wagner z flagą meksyku pędzi na ring, a za nim spokojnie idzie Aerostar

 

GONG!!!

 

Aerostar rzuca się na Stylesa, a Wagner otrzymuję serię ciosów na głowę od Marka. Henry wywala zamaskowanego wojownika za ring, a w tej samej chwili Aerostar wykonuję Deja Vu i ba ringu pozostaje Aerostar i Mark Henry. Henry rusza na Aerostara, ale Aero jest 100x szybszy przechodzi obok Henrego odbija się od lin i dorpkickiem wyrzuca Marka za ring szybko wchodzi na drabinę i Bullet Tope z drabiny za ring na Marka! Henry wpada na bandy, a Wagner wpada na ring wspina się na drabinę, ale jest też AJ Styles, który pcha drabinę to nie był mądry pomysł Wagner skacze z drabiny Flying Knee Atack nie! Styles odskakuję, ale na ring po raz kolejny wpada Aero robi zamęt wrzuca Stylesa na liny i Over The Rope Tiger Feint Kick! Styles upada, a Wagner wstaję szybko wchodzi na 3 linę Aerostar czyni to samo i z okrzykiem Viva La Lucha skaczą odpowiednio Senton Bomb na Marka i Frog Splash dla Marka! Aj Styles zwija się z bólu, Wagner głęboko łapię oddech i troszkę odpoczywa, Aerostar powoli się podnosi i chyba popełnił błąd podnosi Marka, a Henry wbija go kilkakrotnie w ring Aerostar pada za ringiem, Henry wchodzi do ringu, ale jest po zewnętrznej stronie lin i dopada do niego Wagner potężnie okłada, ale Henry mocno go odpycha Wagner szybko wstaję odbija się od lin, ale Mark jest już w ringu Styles podcina Wagnera ten wpada w Marka, Henry go wynosi i World Strongest Slam! NIE! Wagner ucieka jakoś od tej akcji pędzi na niego Styles, ale zostaję przerzucony na Marka, który go przytomnie łapię, ale zaraz puszcza Wagner przebiega przez Stylesa i Lariat! Ale to w ogóle nie ruszyło Marka, który jest wściekły strasznie mocno odpycha Wagnera na drabinę, ale zatrzymuję się przed samą drabiną, odwraca i big boot od Marka prosto na drabinę która upada, a Wagner zwija się z bólu, Henry tauntuję, ale kiedy stał tyłem, Aerostar wyciągnął z ringu AJ, kilka razu rzucił nim o bandy wszedł do ringu i kiedy Henry się odwrócił otrzymał Deja Vu! I wyleciał za ring! Styles podnosi się za ringiem szybko wchodzi do kwadratowego pierścienia i seria ciosów, maczug w plecy Aerostara! Aerostar upada, a AJ Styles wyrzuca go za ring odwraca się i seria kicków od Wagnera, wyniesienie i Wagner Driver! Styles leży nieprzytomny na środku ringu, Henry powoli się podnosi bo wie, że jego drużyna jest w tarapatach wpada w furię biegnie na Wagnera Big Boot, odbija się od lin shoulder block dla Aerostara!!! Henry wpada w szał!!! Wynosi Wagnera i Cruifix PowerBomb, Wagner pada nieprzytomny obok Stylesa... Aerostar się podnosi i clothesline od Marka Henrego, ponownie upada, a Henry wchodzi na drabinę jest na 3 szczbelku i ten pęka! Drabina łamię się pod Markiem, Mark uderza twarzą o górne szczeble na jego szczęce pojawia się krew, Aerostar się podnosi i wykonuję tą samą czynność na drabinie trzyma ją chcę wymierzyć cios w twarz Marka, ale jest AJ Styles dropkick! Aerostar jest zaskoczony wypuszcza drabinę Styles odbija się od lin i zostaję powalony przez Aerostara dropkickiem, Aerostar podchodzi do AJ Stylesa, ale ten wykonuję kick up frankensteiner, Aerostar wypada za ring, Mark schodzi za ring tam łapię Aerostara rzuca nim w trybuny bierze kolejną drabinę podaję ją Stylesowi, Styles uderza nią kilka razy nieprzytomnego Wagnera rozstawia drabinę, Henry trzyma Wagnera, Styles jest na szczycie drabiny i Pele Kick!!! OMG! Pele Kick z drabiny, Wagner pada!

 

Michael Cole: Ależ rewanż na gwiazdach Lucha!

 

Jerry Lawler: AJ Styles chyba wraca do wielkiej formy!

 

Aerostar wychodzi z trybun co się zrównało z wielkim aplauzem kibiców, ale Mark Henry już do niego idzie nie zdążył dojść bo latający AJ Styles wywrónął z ringu z drabiny z Flying Forearm Smashem!!! Aerostar leży za ringiem obok niego leży też wyczerpany AJ Styles, a Mark Henry pędzi na ring bo prawie na samym szczycie drabiny jest Dr.Wagner, Henry zdążył i pcha z całej siły drabinę Wagner ląduję za ringiem, a Mark Henry idzie za nim rzuca nim o bandy Wagner zwija się z bólu, a Styles po drugiej stronie ringu wstaję podnosi ze sobą Aerostara rzuca nim w Marka, a Mark wymierza mu potężny big boot, ale to nie koniec koncertu akcji w wykonaniu World Strongest Mana, podnosi Wagnera publiczność buczy i World Strongest Slam na schodki! Aerostar stara się podnieść bo widzi, że na Wagnera nie ma co liczyć, a trzeba zapobiec zniszczeniu luchadorów. Aerostar jest w ring trzyma drabinę, AJ Styles powoli wchodzi po jednej stronie Mark Henry po drugiej, Aerostar chciał uderzyć Marka drabiną i wtedy do ringu wskoczył AJ Styles, Henry po ciosie drabiną jest za ringiem, a kiedy Aerostar się odwrócił otrzymał dropkick upada na ziemię, a Styles przygotowuję się do ataku i seria potężnych kicków w nogi Aerostara ten upada i kilka ciosów drabiną i tak! Aerostar załatwiony, Styles wchodzi na 3 linę szykuję się do akcji którą może skończyć ten pojedynek iii spiral tap wykonane!! Aerostar leży w ringu, Mark stara się podnieść w końcu wstaję z pomocą band, a kiedy chcę wejść do ringu otrzymuję potężnego kopniaka od Wagnera, który doprowadza do spadnięcia z ringu Henry leży za ringiem i trzyma się za kolano, a Wagner powoli wstaję wchodzi do ringu tam czeka na niego AJ Styles, który atakuję pierwszy Wagnera, ale ten unika i odbicie od lin i lariat! Styles powalony szybkie wyniesiennie, ale AJ zaskakuję z pleców Wagnera, ciągnie go za sobą i Wagner uderza głową o matę! Phenomenal odbija się od lin i Flying Armbar!!! Wagner klepię, ale to mu nic nie daję w końcu AJ Styles puszcza, ale Wagner już stracił ochotę do walki, a na drabinie jest Aerostar prawie na szczycie Styles też wbiega na drabinę i walczą na samym szczycie jedną ręką drugą trzymają walizkę z kontraktem...

 

GASNĄ ŚWIATŁA!!! I znajoma nutka Destination...

 

Michael Cole: Hell Yeah! Destination! Kennedy i Batista!

 

Kennedy i Batista wpadają do ringu Styles i Aerostar zeskakują z drabiny! Ale Styles atakuję Aerostara i ich walka przenosi się za ring, a Batista wrzuca na ring Henrego, Kennedy łapię Marka i Mic Check, a Animal wykonuję Batista Bomb na Wagnerze!

 

Jim Ross: Patrz na arenie jest pogromcą Destination...

 

Michael Cole: Fuck, Bret koniec imprezy...

 

Bret Hart: DOŚĆ!!! Mam Was dość musicie we wszystkim przeszkodzić, ale mogliście mieć jednego rywala sami tego chcieliście na Last Showdown, Triple Threat Match For Tag Team Champions.

 

Batista: Ken, wytłumacz mi coś... Czy Bret nie chcę mieć zawodników w brandzie? Tak tylko dwóch by zostało zniszczonych, ale...

 

Kennedy: Ja też go nigdy nie rozumiałem...

 

(Reklama...)

 

 

Do szatni Kurta Angle'a wchodzi Jeremy Borash...

 

Jeremy Borash: Witaj, Kurt obiecałeś mi wywiad...

 

Kurt Angle: No tak...

 

Jeremy Borash: Więc, Kurt dzisiejszego wieczoru zmierzysz się z Jeffem Hardym co możesz powiedzieć o swoim rywalu?

 

Kurt Angle: Że będzie to jego najdłuższa noc w życiu i gwarantuję to nie byle kto bo Olympic Hero!

 

Jeremy Borash: Jak zwykle mocne słowa, ale może coś nam ciekawszego powiesz o swoim dołączeniu do Destination?

 

Kurt Angle: Co mogę powiedzieć Destination to najlepsza stajnia do której trafiają najlepsi więc tacy ludzie jak Jeff Hardy nie mają szans się tam dostać, Destiantion to miejsce dla najlepszych z najlepszymi!

 

Jeremy Borash: A co sądzisz o Danielu Bryanie?

 

Kurt Angle: O tym zapyziałym dupku?! Żal mi języka na niego.

 

Jeremy Borash: Ok, rozumiem. A co możesz powiedzieć o najważniejszej gali roku? Final Showdown.

 

Kurt Angle: To będzie wielka gala za sprawą Destination, tylu wspanialych gości i wśród nich Destination poza tym po tej gali każdy członek Destination będzie coś miał Miz obroni WCE Championship, a reszta też coś wymyśli. Po tej gali będą tylko jedni dominatorzy wrestlingu MY!

 

Jeremy Borash: No mocne słowa postawiłeś przed fanami wielkie plany, a co jak ich nie wypełnisz?

 

Kurt się uśmiecha...

 

Kurt Angle: Czułeś kiedyś Ankle Lock?

 

Jeremy Borash: Nieee....

 

Kurt Angle: A chcesz poczuć?

 

Jeremy Borash: Może wrócimy do wywiadu...

 

Kurt Angle: Teraz to ja prowadzę z Tobą wywiad... Buu!

 

(Reklama...)

 

Daniel Bryan przechadza się po backstage ze swoim pasem mistrzowskim na ramieniu. Po chwili Daniel przechodzi obok gabinetu Breta Harta. Daniel już ma tam wejść, kiedy z gabinetu wychodzi Mistico. Mistico i Daniel przez chwilę na siebie popatrzyli, jednak Mistico odchodzi bez słowa. Bryan wchodzi do gabinetu Harta...

 

Daniel Bryan: Witaj Bret. Mógłbym...?

 

Bret Hart: Wejdź Daniel. W czym mogę ci pomóc, chłopcze?

 

Daniel Bryan: W zasadzie chciałem tylko porozmawiać, ale teraz mam kilka pytań. Czego on tu chciał?

 

Bret Hart: Mówisz o Mistico? Cóż...mieliśmy jedną sprawę do obgadania, ale to nic ważnego.

 

Daniel Bryan: Rozumiem...przemyślałeś sprawę stypulacji walki o Continental Championship na Final Showdown?

 

Bret Hart: Nadal nie mogę zdecydować jaka walka będzie najlepszym rozwiązaniem. Patrząc na was...kusi mnie perspektywa zobaczenia cię w walce tables, ladders and chairs match, ale...WCE Universe potrzebuje czegoś nowego, czegoś co całkowicie ich wkręci. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to podam ci wszystkie informacje po twojej walce z Mistico. Pasuje?

 

Daniel Bryan: Jasne, oczywiście. Oglądaj moją walkę Bret, zobaczysz jak radzi sobie "Submission Machine" Daniel Bryan.

 

Bret Hart: Taa...powodzenia.

 

Daniel podaje rękę Bretowi po czym wychodzi z pokoju. Hart wyjmuje telefon, wykręca numer a następnie wygania kamerzystę ze swojego locker roomu...

 

(Reklama...)

 

Ashley Valance: Panie i panowie czas na kolejny pojedynek. Jako pierwszy wchodzi na ring pochodzący z Cameroon, North Carolina, ważący 231 funtów...Jeff Hardy!

 

http://www.youtube.com/watch?v=OUAfvY8ZKOg

 

Ashley Valance: Oraz jego przeciwnik, pochodzący z Pittsburgh, Pennsylvania, ważący 240 funtów, reprezentujący Destination...Kurt Angle!

 

http://www.youtube.com/watch?v=vhAi7ap99vo

 

Gong rozpoczynający walkę. Angle kontra Hardy dwóch gości, którzy już na Final Showdown będą walczyć o Continental Championship. Zaczynamy. Kurt podchodzi powoli do Jeffa, chce objąć go w pasie i obejść jednak Hardy sprytnie wykręca mu rękę i sprowadza do parteru. Angle nie pozostaje dłużny i szybko się wyrywa po czym Hardy zostaje zepchnięty do narożnika. Angle biegnie w stronę Jeffa stojącego przy narożniku i...Hardy unika! Kurt uderza barkiem w narożnik. Hardy nie czeka długo łapie Kurta za rękę, Angle odbija się od lin i...o cholera! Belly to belly to Kurta, Jeff na macie! Hardy od razu wstaje jednak prawie natychmiastowo po odwróceniu się nadziewa się na shoulder block od Kurta. Hardy sprowadzony do parteru. Angle łapie go teraz za rękę i mamy armbar. Jeff krzyczy z bólu, Angle natomiast jest w swoim żywiole. Kurt trzyma Jeffa za rękę, ale Hardy sprytnie przeskakuje nad nim i przerywa ten submission. Angle patrzy z niedowierzaniem na Hardy'ego a ten jedynie lekko się do niego uśmiecha. Kurt od razu rusza w jego stronę, jednak Jeff unika. Angle jeszcze raz próbuje sprowadzić Jeffa do parteru, ale Hardy jest po prostu szybszy! Hardy stoi przy linach, Angle rusza na niego i Hardy znowu unika, Kurt wypada z ringu! Hardy nie czeka długo i...Springboard Crossbody! Obydwaj zawodnicy leżą teraz poza ringiem. Jako pierwszy wstaje Hardy, który zaczyna tauntować a następnie podnosi Kurta. Jeff chce nim rzucić o metalowe schodki, jednak Angle kontruje i to Jeff ląduje na schodkach! Jeff krzyczyz bólu, Kurt od razu do niego podchodzi i wymierza kilka silnych ciosów w twarz. Hardy opada z sił, Angle podnosi go i...Belly to Belly! To musiało boleć. Jeff próbuje od razu wstać, ale to nie jest takie łatwe. Angle od razu do niego podbiega i leg drop! Sędzia odliczył już do siedmiu. Kurt łapie Jeffa za głowę i wrzuca go na ring po czym sam wraca w obręd kwadratowego pierścienia. Jeff jest dosyć obolały, ale próbuje wstać ma wielkie serce do walki. Angle od razu do niego podchodzi, pomaga mu wstać, łapie za rękę i...closethline. Hardy na macie, Kurt odlicza....1.....2...kick out. Angle nie ma zamiaru czekać długo i zakłada headlock. Hardy jest w bardzo nieciekawej pozycji, próbuje się wyrwać jednak to wcale nie jest takie łatwe. Po kilku sekundach Hardy próbuje wstać...wstaje i jakimś cudem przerzuca Kurta przez siebie! Angle od razu wstaje rusza w stronę Jeffa i...dropkick od Hardy'ego! Zarówno Kurt jak i Jeff wstają od razu, Hardy odbija się od lin, Kurt również i...o cholera! Zarówno jeden jak i drugi wykonał closethline, obydwaj leżą na macie! Publiczność szaleje. Hardy kładzie rękę na Kurcie a sędzia odlicza...1....2....kick out. Angle nadal jest w walce. Jeff wstaje i wchodzi na narożnik, czeka aż Angle się podniesie. Po chwili Kurt wstaje, jednak szybko dostrzega stojącego na narożniku Jeffa, natychmiast do niego podbiega, Hardy nie zdążył zareagować i...Superplex od Angle'a! Hardy potężnie upada na matę! Kurt szybko wstaje podbiega do leżącego na macie Jeffa, podnosi go i...German Suplex! I jeszcze raz! Znowu german suplex! Hardy całkiem opadł z sił! Angle wchodzi teraz na narożnik ustawia się i...moonsault! Moonsault! Kurt odlicza Jeffa....1.....2.......kick out! Udało się, Hardy pozostaje w walce!

 

Jerry Lawler: Uff...było blisko.

 

Michael Cole: Angle jest członkiem Destination, ma moje bezapelacyjne poparcie.

 

Angle nie dołuje się i od razu podnosi Hardy'ego po czym rzuca go na liny. Hardy wraca do Kurta, który kopie go w brzuch i...butterfly suplex! Ładna akcja! Hardy aż złapał się za plecy, to musiało boleć. Jeff od razu wstaje i odwraca się, jednak nadziewa się na closethline od Kurta. Angle łapie Jeffa za nogę, chce założyć ankle lock, jednak Hardy ładnie przerzuca Kurta przez siebie. Angle dość zdenerwowany rzuca się na Jeffa, który łapie Kurta za rękę i przerzuca przez siebie sprowadzając go do parteru! Jeff trzyma Kurta za rękę, wykręca ją kilka razy a następnie mocno uderza ręką Kurta o matę! Angle wstaje, Jeff jest już na narożniku. Kurt odwraca się w stronę Jeffa i...hurricanrana! Angle ląduje na linach! Hardy szybko do niego podbiega, wyskakuje z ringu i policzkuje Kurta! Angle od razu podnosi się jednak jest oszołomiony tym dość mocnym strzałem. Hardy wchodzi na podwyższenie ringu, wskakuje na liny i...Tornado DDT! Angle na macie, co za akcja Jeffa! Publiczność szaleje, piękne tornado ddt. Hardy ustawia się teraz nad Kurtem pomaga mu wstać, chce wykonać Irish Whip na liny, jednak Kurt kontruje i to Jeff ląduje na linach. Angle bierze rozbieg, rzuca się na Hardy'ego, jednak ten sprytnie łapie za linę i przeciąga ją w dół! Angle ponownie poza ringiem! Hardy zdejmuje koszulkę po czym wchodzi na narożnik i...Missile dropkick! Jednak nie, o cholera Angle złapał go za nogę i mamy Ankle Lock poza ringiem! Hardy krzyczy z bólu, po dłuższej chwili odklepuje, ale sędzia nie przyjmuje tego do wiadomości, gdyż Hardy odklepał poza ringiem! Angle krzyczy do Hardy'ego, że to już koniec, jednak sędzia odliczył już do sześciu. Kurt słysząc odliczanie sędziego podnosi Jeffa i...German Suplex! Kurt wraca na ring, Jeff zwija się z bólu poza ringiem. Sędzia odliczył już do ośmiu...dziewięć...Hardy zdołał wrócić na ring! Angle nie może w to uwierzyć. Kurt dosktakuje od razu do Jeffa i wymierza mu sześć ciosów w twarz po czym ustawia się nad nim i czeka aż wstanie. Hardy kuleje na jedną nogę, wstaje i odwraca się w stronę Kurta, który wyrywa go do góry i...Hardy zeskakuje! Jeff klepie teraz Kurta po ramieniu, Angle odwraca się i...Twist of fate! Jasna cholera! Co za akcja! Jeff jest już mocno poobijany, jednak ostatkiem sił wchodzi na narożnik, ustawia się i...Swanton bomb...nie! Angle unika! Jeff potężnie uderza o matę! Angle wstaje, jednak trzyma się za głowę widać, że ledwo stoi na nogach, Hardy po chwili wstaje, odwraca się i...Angle Slam! To już chyba koniec! Angle doskakuje od razu do Jeffa, odlicza....1.....2..........2.5.......kick out! Kick out! Niesamowite, Hardy zostaje w walce! Angle nie może w to uwierzyć! Co za dynamiczny mecz. Angle chodzi teraz po ringu, sam nie wie co ma zrobić. Po chwili podchodzi do Jeffa, łapie go za głowę i pomaga wstać, ale...o cholera! Hardy łapie Kurta za nogi, Angle na macie, Hardy przeskakuje nad nim trzymając go za nogi i odlicza...1.....2.........kick out! Co za akcja, co za emocje! Angle szybko wstaje i patrzy na Hardy'ego, który klęczy przy linach. Obydwaj patrzą na siebie. Po dłuższej chwili Jeff wstaje na równe nogi, a Angle ustawia się przy narożniku.

 

Michael Cole: Chyba nie mają już pomysłów na tą walkę.

 

Jerry Lawler: Spokojnie, ten mecz dopiero się rozkręca.

 

Angle rusza w stronę Jeffa, mamy zwarcie, Hardy przegrywa i zostaje zepchnięty do narożnika, Angle chce wymierzyć mu kilka ciosów, jednak Jeff sprytnie kopie go w brzuch, szybko wskakuje na narożnik i...moonsault! Ale zaraz...Angle złapał Hardy'ego w locie! Niesamowite! Angle się rozpędza, będziemy mieli powerslam, ale nie! Hardy się wyrywa i popycha Kurta do narożnika! Angle w ostatniej chwili odwraca się i uderza plecami o narożnik! Kurt siada teraz przy narożniku ze zmęczenia. Hardy szybko doskakuje do niego i...Corner aided dropkick! Angle zwija się teraz z bólu, lecz po chwili wstaje Hardy doskakuje do niego, Irish whip na liny, Angle wraca do Hardy'ego i...Running neckbreacker by Hardy! Angle szybko wstaje, Hardy kopie go w brzuch i chce wykonać twist of fate, jednak Angle podrywa go do góry i przerzuca przez siebie! Jeff ponownie złapał się za plecy, wstaje, podchodzi do Angle'a, który kopie go w brzuch, odwraca i...Overhead Suplex! Ale zaraz...Hardy wylądował na nogach, ledwo ale ustał! Angle niczego nieświadom odwraca się i...Twist of fate! Angle na macie! Hardy szybko wchodzi na narożnik, ustawia się i...Swanton bomb! Tym razem trafił! Hardy odlicza....1.....2....3! Koniec walki!

 

Ashley Valance: Panie i panowie, zwycięzcą walki zostaje Jeff Hardy!

 

Jerry Lawler: Nieźle, naprawdę nieźle. Hardy wraca do formy. Jeśli będzie tak walczył na Final Showdown to sprawa Continental Championship jest raczej przesądzona.

 

(Reklama...)

 

Po korytarzu przechadza się Randy Orton z jednego z pomieszczeń wychodzi Shad Gaspard nagle mijając Ortona popycha go ten wpada w jedne z drzwi Shad idzie za nim rzuca nim o szafki, ale Orton w końcu wścieka się wymierza serię ciosów Shad upada... Randy kuca nad nim i po raz kolejny atakuję podnosi rzuca Shadem kilka razy o szafki i szykuję się do Punt Kicka, ale się rozmyśla i idzie w swoją stronę, a Shad leży nieprzytomny...

 

(Reklama...)

 

http://www.youtube.com/watch?v=zRCecwaVX-o&feature=related

 

Ashley Valance: Panie i panowie czas na walkę w stypulacji Submission Match - Mask vs Nickname! Jako pierwszy wchodzi na ring, pochodzący z Mexico City w Meksyku, ważący 170 funtów...Mistico!

 

 

Ashley Valance: Oraz jego przeciwnik, pochodzący z Aberdeen, Washington, ważący 186 funtów...Continental Champion..."Submission Machine" Daniel Bryan!

 

 

Michael Cole: Jeśli Bryan przegra to traci na rzecz Mistico przydomek "Submission Machine", natomiast jeśli Mistico przegra to...musi zdjąć swoją maskę. Zaczynamy.

 

Gong rozpoczynający walkę. Mistico ustawił się spokojnie w swoim narożniku, Bryan od razu ruszył na niego i mamy pierwsze zwarcie, które wygrywa Bryan. Daniel spycha Mistico do narożnika po czym wymierza mu kilka ciosów w twarz, następnie odchodzi na kilka kroków i rusza w stronę swojego przeciwnika, jednak Mistico uskakuje a Bryan wbija się w narożnik. Mistico nie czeka długo i dropkick, Bryan ponownie uderza o narożnik! Mistico łapie Bryana za głowę wchodzi po linach na narożnik i...Tornado DDT! Bryan na macie! Publiczność skanduje, Mistico szybko odbija się od liny i elbow drop! Mistico łapie Bryana za nogę, chce założyć submission jednak Daniel przytomnie wyrywa się i przerzuca Mistico przez siebie. Daniel podnosi się i czeka na ruch Mistico. Luchador biegnie w jego stronę jednak Bryan ładnie łapie go za rękę i przerzuca przez siebie, świetna akcja! Mistico od razu wstaje i chce wykonać dropkick, jednak Daniel unika i łapie Mistico za nogę i...one leg boston crab! Mistico ma teraz spore trudności z wyrwaniem się, Bryan nie ma zamiaru go puścić, jednak po chwili Mistico wyrywa swoje nogi, Bryan ląduje na macie. Mistico od razu rusza na niego i...Atomic Drop od Bryana! Daniel odbija się od lin i...Dropkick! Mistico upada na liny, po czym wypada z ringu. Daniel tauntuje po czym szybko wchodzi na narożnik i...Missile Dropkick! Mistico potężnie uderza o barierkę! Daniel też ucierpiał przy tym starciu. Daniel po chwili wstaje, jednak trzyma się za plecy widać, że ten upadek go sporo kosztował. Bryan podchodzi do Mistico wymierza mu kilka ciosów w twarz po czym wrzuca go na ring. Daniel wchodzi teraz na narożnik czeka aż Mistico wstanie i...o cholera! Mistico szybko się podnosi i podbiega do narożnika, na którym jest ustawiony Bryan! Mistico doskakuje do niego wymierza mu kilka ciosów w twarz, po nich Bryan jest oszołomiony. Mistico natychmiast to wykorzystuje i...Hurricanrana! Świetna akcja Mistico! Bryan mocno ląduje na macie. Mistico już zdążył ustawić się na narożniku i teraz czeka aż Daniel wstanie. Po chwili Bryan podnosi się Mistico od razu skacze, chce wykonać la mistica, jednak Bryan w ostatniej chwili kontruje, Mistico pada na matę jednak od razu wstaje. Daniel i Mistico mierzą się wzrokiem po chwili obydwaj ruszają na siebie, już mamy mieć zwarcie jednak Bryan sprytnie przechodzi pod ręką Mistico i...German Suplex! Daniel nie zamierza na tym przestać, obraca się z Mistico, wstaje i...znowu german suplex! I jeszcze raz! Luchador jest teraz oszołomiony, Daniel siada na nim i wymierza kilka mocnych ciosów w twarz po czym wstaje, podnosi go i...Belly to Belly. Przewaga Bryana. Daniel siada teraz na leżącym na brzuch Mistico i...Camel Clutch! Mistico ma teraz spory problem, nie może oddychać! Daniel nie ma zamiaru go puścić. Zaraz...Mistico próbuje wstać! Mistico jakimś cudem wstaje, jednak nie udaje mu się zrzucić z siebie Bryana. Po chwili Mistico ponownie przewraca się na matę, a Bryan dalej trzyma swój submission, jednak teraz tylko trzyma go za szyje. Obydwaj są już blisko lin, po chwili Mistico próbuje się wyturlać z ringu, jednak z Bryanem na plecach wcale nie jest tak łatwo, ostatecznie jednak udaje się, Mistico wyturlał się poza liny, Daniel jest zmuszony go puścić. Bryan jest wyraźnie niezadowolony, ale nie ma wyjścia.

 

Jerry Lawler: Bardzo dynamiczny mecz. Bryan to bez wątpienia najlepszy obecnie technik w całej federacji, ale Mistico nie wcale od niego mocno nie odstaje!

 

Michael Cole: Trzeba przyznać, że ta walka trzyma poziom. Zobaczymy jak będzie dalej.

 

Daniel ustawił się już w narożniku a Mistico zdołał wstać. Daniel od razu rzuca się na Meksykanina, który przebiega pod jego ręką, odbija się od lin i...back elbow! Bryan na macie! Mistico od razu wstaje rusza w stronę Bryana, jednak ten próbuje złapać Mistico za nogę jednak Mistico sprytnie przeskakuje nad Bryanem, ponownie odbija się od lin, Bryan wstaje chce wykonać scoop slam, jednak Mistico kontruje, przeskakuje nad nim, odwraca Bryana do siebie i...DDT! Daniel na macie, Mistico nie czeka długo, wychodzi poza liny, czeka aż Daniel wstanie. Po chwili Bryan wstaje, Mistico wskakjue na liny i...High Elevation Hurricanrana! Mistico od razu wstaje rusza na Bryana, który również już wstał i...Dropkick! Bryan ląduje w narożniku! Mistico od razu do niego doskakuje i monkey flip! Daniel od razu wstaje jednak trzyma się za plecy, widać że mocno upadł. Po chwili Bryan odwraca się w stronę Mistico, który ustawił się w narożniku i...o cholera! Moonsault! Daniel ponownie na macie, Mistico tauntuje publiczność szaleje! Po chwili Mistico doskakuje do Bryana i...Cross Arm Breacker! Bryan krzyczy z bólu próbuje się wyrwać jednak to wcale nie jest takie łatwe! Po dłuższej chwili Daniel obraca się, przeskakuje nad Mistico i uwalnia sie! Publiczność nie może w to uwierzyć, Mistico od razu wstaje Daniel doskakuje do niego i...Flying Armbar! Co za akcja! Mistico na macie, Daniel doskonale się mu zrewanżował, co za piękny wysok i sprowadzenie do parteru! Czy ktokolwiek się dziwi, że ten facet jest Continental Championem?! Mistico krzyczy z bólu, nie ma jak się wyrać Daniel wszystko doskonale zaplanował! Daniel już prawie do końca "zapiął" Armbar, jednak Mistico próbuje wykonać wcześniejszy manewr Bryana, jednak Daniel kontruje i dalej męczy Mistico! Publiczność go wspiera, jednak teraz jest w beznadziejnej sytuacji. Po chwili Mistico nie zważając na ból przeskakuje nad Bryanem i jakimś cudem po raz kolejny uwalnia się z jego submissionu! Co za mecz, co za emocje! Tak wiele do zyskania, tak wiele do stracenia! Mistico ucieka teraz z ringu i opiera się o barierkę bezpieczeństwa. Trzyma się za rękę to dopiero musiało boleć. Daniel podchodzi do lin, patrzy na Mistico po chwili odwraca się, odbija od przeciwnych lin i...Suicide Dive...Mistico unika! Daniel uderza o barierkę bezpieczeństwa! Daniel trzyma się teraz za bark, natomiast Mistico od razu do niego doskakuje, łapie za głowę i uderza nią kilka razy o barierkę po czym łapie Daniela za rękę i wrzuca na ring. Mistico od razu wchodzi na narożnik, Daniel leży na środku ringu. Mistico skacze, frog splash ale...o cholera! Bryan wystawia kolana! Mistico nadziewa się na kolana Daniela! Mistico zwija się teraz z bólu i miota po całym ringu!

 

Michael Cole: Szczerze mu współczuje...ale prawdę mówiąc sam tego chciał. Po co wyzywał Bryana do walki...?!

 

Jerry Lawler: Nie byłem przekonany co do tej walki, ale teraz widzę, że ta dwójka potrafi stworzyć wielkie show.

 

Daniel wstaje, widać że mocno uderzył o barierkę bo cały czas trzyma się za bark. Bryan podchodzi do Mistico, podnosi go i...Butterfly Suplex! Mistico ponownie na macie! Daniel ponownie podchodzi do Mistico, podnosi go i...o cholera...Mistico kontruje w Anaconda Vise! Daniel próbuje się dostać do lin, jednak Mistico doskonale to zaplanował! Anaconda Vise to niezwykle niebezpieczny submission. Po chwili Daniel złapał za linę, a Mistico go puścił. Daniel od razu pada na kolana przy linach, Mistico nie czeka długo doskakuje do niego i...Tiger Feint Kick...nie! Daniel go złapał! Daniel złapał Mistico za nogi, wyciąga go teraz na środek ringu i chce wykonać boston crab, jednak Mistico w ostatniej chwili się wyrywa po czym wstaje jednak od razu nadziewa się na closethline od Bryana. Mistico leży teraz na macie, Daniel nachyla się nad nim i łapie go za głowę jednak...chwila...o cholera! Mistico owija mu nogi wokół szyi...Gogoplata! Publiczność szaleje to chyba koniec Bryana! Ten dewastacyjny submission jest niezwykle trudny do przerwania! Daniel przez kilka chwil stoi w bez ruchu, jednak po chwili łapie Mistico za plecy i próbuje poderwać go do góry, jednak się nie udaje...Daniel próbuje znowu, podrywa go do góry i...powerbomb! Niestety ten powerbomb nie jest aż tak silny, żeby przerwać submission Mistico! Daniel próbuje jeszcze raz i...znowu się udało, powerbomb! Daniel już prawie opadł z sił, jednak Mistico również odczuwa spory ból. Daniel wyrywa Mistico do góry ostatni raz i...powerbomb! Udało się, Mistico puścił Bryana! Daniel pada na matę, łapie oddech natomiast Mistico szybko wchodzi na narożnik, po chwili oszołomiony Daniel wstaje. Mistico skacze i...Bryan kontruje w double knee facebreaker! Jasna cholera! Mistico na macie! Daniel również pada na matę, ma spore trudności z oddychaniem. Po kilku sekundach Daniel czołga się do lin i ostatecznie wstaje przy ich pomocy. Następnie mocno obolały podchodzi do Mistico, podnosi go rzuca o liny i...Mistico przebiega pod ręką Bryana, wskakuje na narożnik, Daniel odwraca się w jego stronę i...La Mistica! La Mistica! Udało się, w końcu się udało! Daniel nie wie co ma zrobić, próbuje się wyrwać, jednak ból jest zbyt wielki...Bryan odklepuje! Mistico wygrywa!

 

Ashley Valance: Panie i panowie, zwycięzcą walki zostaje..."Submission Machine" Mistico!

 

Jerry Lawler: Mistico wygrał! Teraz to on będzie nazywany "Submission Machine"!

 

Michael Cole: No i w końcu odzyskał swój honor. Zaraz, patrz na titantron to Bret Hart!

 

Bret Hart: Mistico. Wygrałeś. Odzyskałeś swój honor oraz zyskałeś przydomek "Submission Machine". Pokonać Daniela w Submission Match to nie lada wyczyn. Jednak jest jeszcze coś. Mistico muszę to przyznać. Wygrałeś również nasz zakład. Teraz mogę wszystkim powiedzieć, że przed walką założyłem się z Mistico o to, że nie wygra tej walki. Jednak skoro Mistico wygrał...cóż...powiedz mi czego oczekujesz? Czego chcesz? W końcu wygrałeś zakład...

 

Mistico: Dobrze wiesz Bret...chcę odzyskać to co należy do mnie...chcę odzyskać Continental Championship!

 

Bret Hart: Cóż...to miała być walka Triple Threat Match, ale teraz...teraz mam inny pomysł. Na Final Showdown do walki o Continental Championship włączy się Mistico! Jednak ta walka...to nie będzie spacerek. Po zastanowieniu postanowiłem to ogłosić. Czas wkroczyć na najwyższy poziom! Czas pokazać, że Continental Championship to prestiżowy tytuł, dlatego na Final Showdown Kurt Angle, Daniel Bryan, Jeff Hardy oraz Mistico zmierzą się w stypulacji...Survival of the Fittest! Właśnie tak. Będzie to walka podobna do Championship Scramble, jednak CrashDay to brand nastawiony na hardcor...okey! Każdy zawodnik, który będzie wchodził na ring wniesie ze sobą broń! Ta walka skradnie show!

 

Jerry Lawler: Survival of the Fittest...? Dlaczego nie...?! Hart to geniusz!

 

Michael Cole: A więc wszystko jasne. Wszystkie karty odsłonięte.

 

(Reklama...)

 

Miz siedzi w swojej szatni układając pas na ramieniu. Do szatni wchodzi Christian chcę coś powiedzieć, ale kiedy zaczyna mówić Miz zaczyna się śmiać nie dając mu dojść do słowa, Christian się wścieka podbiga do Miza ten nie zdążył wstać i spadła na niego nawałnica ciosów, Miz nie umie się obronić, ale bierze pas i uderza nim w głowę Chrstiana, ale nie trafił idealnie, więc Christian nadal na nogach wyprowadza serię uppercoatów Miz uderza głową o półki wścieka się clothesline i Christian na ziemii, a Awesome One wymierza serię ciosów dosiadając Captaina Charisme, Christian zrzuca z siebie rywala, ale Miz nadal jest wściekły podnosi pas mistrzowski chcę nim uderzyć Christiana, ale ten łapie Miza pod Killswithch, nie! Skull Crushing! NIE! Killswitch NIE! Big Boot od Miza! Skończył tą zabawę, ale kiedy chcę wyjść Christian łapię go za nogę Miz się odwraca Christian już jest na nogach rzuca Mizem o drzwi rozwalając je, pędzi na niego z pasem i uderza Miza pasem kładzie pas na posadzce i Miz wykonuję Skull Crushing, nie! KILLSWITCH na pas mistrzowski tym razem Christian bardzo rozśmieszony wychodzi z szatni...

 

(Reklama...)

 

Michael Cole: A teraz czas na walkę godną uwagi smakoszy wrestlingu w tej walce zmierzą się niepokonany i jedyny w swoim rodzaju członek najwspanialszej stajni w WCE The Animal Batista w starciu z haha...

 

Jerry Lawler: Opanuj się, Randym Ortonem!!!

 

Michael Cole: I jakie On ma szanse? Batista to człowiek Destination, a to Oni rządzą w tym rosterze.

 

Ashley Valance: Na ring zapraszam członka Destination pochodzącego z Washinghton, DC ważący 290 funtów..... BAAAAATIIISTAAA!!!

 

 

Ashley Valance: Oraz jego przeciwnik...pochodzący z St. Louis, Missourri, ważący 245 funtów....Raaaanddyyy Ortooon!!!

 

http://www.youtube.com/watch?v=8I1y61CeaDE&feature=player_embedded#!

 

GONG!!!

 

Batista od razu rusza z clotheslinem, ale Randy świetnie kontruję na PowerSlam i Jumping Knee Drop!!! Mocna seria na początek Batista jest w tarapatach, ale to tylko początek. Podnosi Batiste wymierza mu kilka ciosów Batista jest wbity w narożnik, a Randy bierze mały rozpęd, Batista schodzi na bok! Orton wpada w narożnik. Batista wściekle się na niego rzuca wymierza mu w narożniku serie ciosów i kopnięć... Orton osuwa się w narożniku, a Batista wyprowadza go na środek ringu odbija od lin próba big boota, ale Randy unika i dropkick za ring! Orton szybko wychodzi za Batistą tam chcę go uderzyć, ale Animal się blokuję i walka na ciosy w której wygrywa Batista chcę rzucić Ortonem o stół, ale ten kontruję i Batista ląduję na ringu, Orton też szybko wślizguję się do ringu i czeka aż Batista wykonuję ruch Batista chcę wejść przez drugą linę Orton szaleję i Rope Hung DDT! Batista leży w ringu Orton przechodzi do pinu, ale jeden i noga Animala na linach. Orton podnosi Batistę, irish whip i spinebuster!!! Orton powalony! Batista podnosi go potężny uderzenie w kark Orton upada i ta akcja jest wykonywana kilka razy, Orton cały czerwony zwija się na środku ringu. A Animal zapina Ankle Lock, Orton się szarpię zwija z bólu, a Batista dalej nie puszcza aż Randy się wyrywał odczuwając przy tym również wielki ból. Batista stoi odpoczywa w narożniku, a Viper powoli się podnosi pędzi na niego Batista, ale po raz kolejny dał się nadziać na PowerSlam! Batista leży w ringu Orton stoi nad nim jak na swoją ofiarą szaleję przygotowuję się do RKO, ale Batista turla się za ring tam śmieję się z Ortona, Orton jest wściekły wychodzi za Batistą i tak Batista rusza z ofensywą seria ciosów na Ortona, który już został powalony teraz seria kopnięć na leżącym Ortonie, ale sędzia doliczył już do 5, więc Batista wrzuca Ortona na ring. Orton łapię oddech chcę się podnieść, ale kiedy to robi otrzymuję serie ciosów w kark od Animala.

 

Michael Cole: Tak, Batista zaczyna udowadniać swoją przewagę w tej walce.

 

Batista podnosi Ortona odbija się od lin i clothesline! Orton przekoziołkował matę i leży pod narożnikiem, więc Animal wrzuca go do narożnika bierze rozpęd big boot, Randy odskakuję w ostatniej chwili! Odwraca się i nawałnica ciosów ląduję na głowie Batisty, Animal osuwa się w narożniku Orton go podnosi wyprowadza na środek ringu i seria european uppercoatów, Batista jest zamroczony irish whip i spinebuster od Animala!!!

 

Michael Cole: On potrafi przegrywać, wygrywając!

 

Batista szaleję w ringu szykuję nam się Batista Bomb, wyniesienie i inverted headlock beackbreaker! Batista leży na środku ringu bez ruchu, a Orton szykuję się do Punt Kicka! Biegnie na Batiste, ale ten schyla się tuż przed nogą Vipera i Orton kopię powietrze, a Batista turla się za Ortona podnosi i kiedy Orton się odwrócił chcial wymierzyć clothesline, ale Orton był szybszy i sprytniejszy zaatakował od razu po obrocie pięknym wysokim dropkickiem prosto w twarz Batisty, a Animal po raz kolejny na deskach powoli się podnosi i punt kick?! NIE! Batista łapię nogę Ortona odrzuca ten jest wściekły, a zwierzak wstaję i clothesline po którym zaraz idzie big boot, Orton na deskach, Batista go podnosi i rzuca nim o narożnik! I powtarza tą czynność kilka razy aż Orton nie jest wstanie wstać z narożnika o własnych siłach! Więc podnosi go Batista, ale wykonując na nim back suplex Orton leży w ringu, a Batista przechodzi do pinu 1...2... Animal nie wierzy, a Orton dalej zwija się z bólu Batista zapina Ankle Locka, ale Orton tym razem szybko łapię się lin. A Batista kopię go w głowę, Orton puszcza lin, a Animal ponownie ciągnie go na środek ringu i tam zapina Ankle Locka! Orton zwija się z bólu chcę uderzyć już o matę żeby skończyć walkę, ale Batista nieoczekiwanie go puszcza odbija się od lin i elbow drop na udo Ortona i jeszcze jeden i cała seria.

 

Jerry Lawler: No i Batista obrał cel.

 

Batiste zawija nogę Ortona o liny i skaczę mu po udzie, a Orton wyje z bólu Batista chcę się zemścić za wszystko co go spotkało złego z ręki Ortona. Wymierza mu kolejne ciosy, a Orton nie może nic zrobić Batista wciąga go na środek ringu podnosi, ale Randy ledwo co stoi i clothesline nagle od Ortona z przejściem do pinu, ale nie było nawet 1... Batista się podnosi i DDT! Orton wchodzi na falę, a Batista teraz będzie miał problemy, ale nie sądzę żeby się łatwo poddał. Orton wykonuję irish whip na zmęczonym Batiście i inverted headlock beackbreaker! Batista pada w ringu, a Orton szaleję to zwiastuję już tylko jedno RKO, Batista wstaję próba RKO, ale kończy się na Back Suplexie od Batisty i Orton po raz kolejny traci dominację w walce. A Batista wynosi Ortona i Vertical Suplex!!! Batista nadal nie chcę przypiąć rywala chcę go wykończyć, więc łapię go za głowę i ściska z całej siły, Orton powoli traci przytomność, więc Animal puszcza i przygotowuję się do punt kicka, ale Orton czujnie leży i nie wstaję bo zauważył, że jeśli tylko podniesie głowę będzie po nim zdenerwowany Batista sam go podnosi i tak wściekła seria ciosów od Vipera!!! Batista upada na kolana i za tym idzie kopnięcie w klatkę piersiową od Ortona, a Randy teraz wyładowuję swoją złość na Batiście w swoim typowym obijaniu kończyn! Batista nie umie powstrzymać rywala, a Orton podnosi Batiste i kolejna seria punchy tym razem wbijająca w narożnik, a tam już Batista otrzymuję serie uppercoatów! Batista po omacku wchodzi na środek ringu i RKO! NIE! Batista pcha Ortona na sędziego ten wypada za ring, a z publiczności nagle wyskakuję Shad Gaspard wpada na ring i spear na Ortonie, który pada na ziemię, Gaspard go podnosi i STO! Wrzuca jeszcze na ring sędziego wyczerpany Batista pada na Ortona, a sędzia odlicza do 3!

 

Michael Cole: Wiedziałem, że Animal wygra...

 

Jerry Lawler: Takie zwycięstwo pff, ale czekaj Orton ma coś jeszcze do powiedzenia...

 

Randy Orton: Nie...to niemożliwe...przeklęte Destination...jestem największą gwiazdą tej federacji, nie może mnie zabraknąć na Final Showdown, nie może...Gaspard! To wszystko przez ciebie...wszystko twoja wina...czas żeby ktoś pokazał ci co to znaczy "prawdziwy wrestling". Zadarłeś z niewłaściwą osobą...Na Final Showdown...Ty i Ja...Last Man Standing Match! Zgadasz się...czy może tchórzysz...?!

 

Shad: Ey, dude...jesteś największym frajerem jakiego kiedykolwiek spotkałem. Już od dłuższego czasu chciałem nakopać ci do dupy, ale teraz...akceptuje wyzwanie!

 

Michael Cole: Nieźle, nieźle! Orton kontra Gaspard...w sumie Ortona nie mogło zabraknąć na Final Showdown.

 

Jerry Lawler: Teraz czekamy tylko na Showtime a później...później czas na Final Showdown! Niestety, na nas już czas. Żegnają się z panstwem...

 

Michael Cole: Michael Cole...

 

Jery Lawler: Oraz Jerry "The King" Lawler. Do zobaczenia!

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • Droopi

    1

  • Zaq123

    1

  • Kacpios

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala wyszła super. Już się Final Showdown nie mogę doczekać.

Każda walka była dobra, ale mnie się oczywiście Tag Team najbardziej podobał.

Jeff - Angle też walka na wysokim poziome. Z nijakiej stypulacji zrobione zostało wielkie show.

Mistico - Bryan szczerze mówiąc mnie nie obchodziło, ale nie odstawało poziomem od wszystkich walk.

Main event był również ciekawy, a co najfajniejsze, każdy akapit zaczynał się słowem: Batista. Ogólnie to szkoda, że widura nie będzie walczył o pas WCE, ale przecież na Last Chance zdobył title shot, tak samo, jak Henry...

Moja ocena to 9/10


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Standard - backstage na wysokim poziomie, walki również. Widzę że na CrashDay też są jakieś zmiany, choćby ta Ashley, mi to pasi, a tym bardziej że to coś z Finkelem może być ciekawe. Szkoda przgranej, ale na te CrashDay nic nie napisałem, wiec jestem sam sobie winien. Story z dominacją Destination rośnie coraz bardziej, w WCE jest coraz bardziej ciekawie. Podgraliście atmosfere pod Final Showdown, nie ma co :t_up:


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dobry pomysł na wykonanie Dark Matchu,jendak ten raporcik mógłby być o wiele dłuższy,mam nadzieje że następnym razem poprawicie to,jednak plus za pomysł.Dobry segmencik na otwarcie,nie zbyt długi ani za krótki taki jak powinien być.Kolejny plusik :).Zmiana spikerów,dla mnie bez większej różnicy,tylko ciekawe na czym tak naprawdę będzie polegać rola Hawarda.Walka Triple Threat Match For Tag Team Champions na FS??Brzmi ciekawie.Ogólnie walka Tag Teamów dobra,jednak spodziewałem się potem jakiegoś brawlu pomiędzy Destination a Rudos ale no cóż.Wywiad z Kurtem bardzo dobrze napisany,dobrze podbudowujecie jego gimmick,szczególnie na plus jest ostatnia część wywiadu.Backstage też niezły,plusem jest to że jest tam Mistico :).Hardy vs Angle niezła,uważam że pomiędzy takimi wrestlerami można było zrobić lepszą walkę ale to w sumie tylko tygodniówka.Wow mega walka,jednak zakończenie jeszcze lepsze,stypulacja ciekawa jeszcze do końca nie wiem o co wniej chodzi ale będzie ciekawie.Ciekawe jaki przedmiot weźmie Mistico :D???Main Event też bardzo dobry jednak poprzednia walka zdecydowanie niezła.Ogólnie cała gala ciekawa,dużo BS i co najważniejsze był on ciekawy.Dzięki za galę :t_up:

#SmartFanZone

  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziś CrashDay? Jestem bardzo zdziwiony, wszystko już wiem :)

Bookerzy wykonali fantastyczną robotę, w tak krótkim czasie napisali takie super walki. A więc żebym nie pominął pierwszejwalki to ogólnie może być, oczywiście jest to Dark Match ale zawsze coś :P No i zaczynamy od mocnego akcentu czyli BS..No i wreszcie doczekałem się bardzo, bardzo pięknej Ashley Valance w CD! I znowu Destination wkracza do walki i pokazuje swoje bla :D No i walka wieczoru dla mnie, Jeff wygrał co jest bardzo miłe, ale najważniejsze jest to, że mogłem walczyć na tym CD :) I znowu nowy zawodnik dochodzi do walki o pas Continental. Heheh przynajmiej jest pomysł :) Ostatnia walka myślę, że była dobra ale nie tak jak Jeff'a z Kurt'em :D

Dzięki :t_up:


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obiecałem, że skomciam, to komentuje.

Gala IMO dosyć średnia jak na was co oznacza, że i tak bardzo dobra. Ciekawy pomysł z Dark Matchem, tylko, że było kilka, a właściwie jeden błąd, że momentami nie było wiadomo o co chodzi, to samo było w koncówce walki Jeffa z Kurtem, tą walke pewnie pisał Xeb i w tym krótkim starciu Christiana z Mizem, był tam ten moment, że Miz leży na ziemi, Christian go obija i nagle Scull Crashing Finale (chyba, że źle przeczytałem i mi sie coś popieprzyło). Bardzo mi sie za to podobało backstage. Ciekawie sie robi, Widura coś sie ostatnio chyba na backu nie pojawia, bo był pewniakiem do World Title, a teraz ma "zwykłą" walke z Shadem. Podobał mi sie też zakład Breta. Ciekawa stypulacja, nawet nie wiedziałem, że taka istnieje (ale ja mało wiem :P), walka o Continental Title może być najciekawszą walką na Final Showdown. Co jeszcze ciekawego było na co zwróciłem uwage? Jeden minus- Brak Asshole Show i Ken odegrał dość małą role jak na siebie w gali. Za to ciekawy pomysł z tymi wywiadami, jestem ciekawy jak to sie bedzie odbywać i mogli by bookerzy ShowTime ten pomysł zgapić :D

Tradycyjna ocena 9/10 :)

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poprzednie CD było dużo lepsze, ale to nie oznacza, że to było słabe, bo było bdb. Ale i tak przy ST może się chować :P

Dobra, zejdźmy na Ziemię. Jak zwykle świetne BS. Dołączenie Kurta do Destination może mu pomóc w zdobyciu pasa Continental. Destination pojawiało się w prawie każdej walce. Ich dominacja jest coraz większa i za niedługo to się chyba na ST przeniesie. Zmiana spikera mało znacząca, ale zawsze to coś nowego. Co do walk to jak zwykle na wysokim poziomie i nie ma co narzekać :t_up:

ksgj.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku chcę napisać, że dobrym pomysłem jest umieszczanie General Menagera w kilku segmentach na jednej gali. GM to jednak ktoś kto rządzi danym brandem więc dobrze że pojawia się często i decyduje o wielu sprawach. Jednak była rzecz która mnie się nie podobała, a mianowicie - Wywiad z Kurtem Angle. Jak to czytałem, to jakoś dziwnie mi się to czytało, takie to sztuczne było :P Co do długości walk to nie ma się co przyczepić, bo to przecież tylko tygodniówka, a i tak stoją na dość wysokim poziomie. Jednak uważam, że to z tym Mistico i Bryanem można było zostawić na PPV, a nie robić tak ważnej walki już na Crashday, no ale najwyraźniej tak było lepiej. Nie będe oceniał czy 1/2941948, czy 10/10, napiszę po prostu - Dobra robota chłopaki!

PS: Ten kto wymyślił, by Howarda zamieniać na Ashley, musiał znaleść dilera Tuptusia :lol

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala bardzo mi się podobała, co prawda to prawda że ostatnie CrashDay było lepsze, ale sami sobie taką poprzeczkę ustawiliście więc na pewno wiecie co robicie. Gala sama w sobie bardzo dobra, a szczególnie różne segmenty, które były dodatkiem do tego co działo się w ringu. Cieszy mnie fakt, że mój Destroyer wygrał w walce z Ortonem, który jednak ostatnio nie pojawia się zbyt często na backstage. Co do reszty walk, to niestety przegrał Kurt, ale przecież nic nie może układać się po myśli Destination. Walka tag teamów wyszła zajebiście, a szczególnie końcówka. Brawa za pomysłowość. Teraz tylko czekać na Final Showdown, dzięki za galę! Zauważyłem, że w sumie było mało walk ale tak to raczej jest przed najważniejszą galą w roku, bo to wszystko do niej się sprowadza i zapowiada się ciekawie. Trochę jeszcze jestem zniesmaczony Dark Matchem, bo ten mógłby być nieco szerzej opisany. W każdym razie, w brandzie zawitała boska Ashley, a to już chyba wszysko wyjaśnia i tyle :P


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szybciutko napiszę co myślę na temat tej tygodniówki...Nudne się to robi.Ciągle wspaniały poziom walk i segmentów..Jak Wy to robicie :).Cóż mamy już wytypowane mecze w rosterze Crashday..Najbardziej ciekawi mnie jednak mecz Shad Gaspard vs. Radny Orton w stypulacji Last Men Standing, z przyczyn oczywistych..Trzeba będzie się postarać i walnąć solidnego posta..Wypowiedzi Wiudry są nie do pobicia, więc ciężko będzie, ale wiadomo im ciężej tym większa satysfakcja z wygranej..Nie mam czasu na pisanie na BS, ale obiecuję, że jak tylko znajdę wolną chwilkę, pozycja Randiego będzie zagrożona :)..Dzięki za kolejną wspaniałą tygodniówkę.Peace out.

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala nieco słabsza od ostatniej, ale mimo to, bardzo mi się ona podobała. Ciekawe rozwiązanie co do walki tag teamowej. Bardzo wysoko postawiliście Nam poprzeczkę, ale myślę że podołamy i Rudos będą posiadaczami pasów tag teamowych. Trzeba się mocno postarać i myślę że powinno być dobrze. Segmenty bardzo mi się podobały. Walki również stały na na wysokim poziomie za co naprawdę brawka. Z wielką niecierpliwością czekam na Final Showdown i jestem niemalże w stu procentach pewien że będzie to coś niesamowitego. Może FS będzie przełomową galą dla Rudos? Zobaczymy, mamy jeszcze sporo czasu. Tymczasem trzeba się sprężyć. Dzięki za ładną galę :).


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala jak zwykle super, lecz troszeczkę gorsza od poprzednich. Troche Main Event mnie rozczarował nawet długością bo zazwyczaj Showtime ME są dłuższe, a tu można powiedzieć taka walka Singlowa. Bardzo podobała mi się walka Jeffa z Angle, no i Tag TEam'owa akcja też fajna. Fajnie, że zastapiliście starego dziada, młodą piękną dziewczyna :) Ciekawe na czym bedzie polegała rola Finkela? Tego pewnie dowiemy sie niedlugo. Gala troche słabsza, ale i tak wywalona w kosmos i moja ocena to 9,5/10! Sorki za taki krótki komentarz, ale to nie mójj roster i nie moje klimaty :D

Dop. T0meq - Prawdę mówiąc tą gale zaczęliśmy pisać w piątek wieczór, a w sobote po południu była już dodana, więc mamy usprawiedliwienie, że walki krótsze niż na wcześniejszych CD :) pozdro.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...