Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepsza walka PPV TNA Final Resolution 2010


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tej ankiecie wybieramy najlepszą walkę PPV TNA Final Resolution 2010. A oto walki:



 

1.

#1 Contender's Match for TT championship

Beer Money vs Ink Inc

 

2.

Falls Count Anywhere Match

Mickie James vs Tara

 

3.

X Division Championship

Robbie E vs Jay Lethal

 

4.

First Blood Match

Rob Van Dam vs Rhino

 

5.

Television Championship

AJ Styles vs Douglas Williams

 

6.

TNA Tag Team Championship

Full Metal Mayhem Match

The Motor City Machineguns vs Generation Me

 

7.

Casket Match

The Pope D'Angelo Dinero vs Abyss

 

8.

Submission Match

Samoa Joe vs Jeff Jarret

 

9.

TNA World Heavyweight Championship

Special Guest Reffere - Mr.Anderson

Matt Morgan vs Jeff Hardy

 

Swój wybór sensownie uzasadnij postem. Ankieta potrwa 10 dni!

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Luba

    2

  • Droopi

    1

  • Zaqu7

    1

  • dirt_diver2

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Robi się to roche monotonne i nie chciałem tego robić no ale nie ma absolutnie innego wyjścia więc głoś na MCMG vs Generation Me. To co oni pokazali w tej walce się w głowie nie mieści. Genialne zakończenie tego feudu, nie widziałem nigdy żeby wykorzystać drabine w walce na tyle sposobów. Od praktycznie pierwszej minuty co chwile leciała mega akcja za mega akcją. Stoły krzesła i drabiny były bez przerwy używane. No nie mozna tu zrobić nic innego jak zagłosować na tą walke. Na wyróżnienie też moim zdaniem zasługuje Aj vs Doug, spodziewałem się że będzie to jedna z gorszych walk a okazała się jedną z lepszych.

 

 

 


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem najlepszą walką gali była ta o mistrzostwo Tag teamów. Jeśli ktoś oglądał galę to chyba nie muszę się zbytnio nad tym rozwodzić. Wiele efektownych, pomysłowych akcji. Walka stała na bardzo wysokim poziomie. Kolejna walka, która mi się podobała to drugie starcie tag teamowe. Te dwa mecze pokazały jak silna jest właśnie ta dywizja w TNA. Bardzo ciekawe, moim zdaniem walki o mistrzostwo wagi ciężkiej, do pierwszej krwi, no i o pas telewizyjny. Świetna walka, jeśli chodzi o poziom, a także osobiście o wynik, spodziewałem się innego zakończenia.


  • Posty:  734
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.11.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

Mój leci głos na walke Tag Temów. walka była poprostu fajna. Było dużo zachwycających akcji i nie tylko. Nie podobało mi sie jedno. Było bardzo mało akcji ze stołem no wiem była pod koniec, ale tylko 2 razy czy to nie zamało jak na tą stypulację walki? Już myślałem, że wygra Genteration M, ponieważ na samym początku przeważali. Gdy już MCMG zaczeło atakować to już byłem o ich wygraną, ale to tak na marginesie. Ale ogólnie walką jestem zachwycony jak dwóch panów wyżej.

37184451712723064921.png

 

 


  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na TNA Tag Team Championship, gdyby wszystkie decyzje w życiu były takie proste :P . Nie mówię, że to co zrobili jest przełomem, tym nie mniej zaprezentowali kawał świetnego Wrestlingu, tak jak to robią za zwyczaj. Gdy spotykają się dwa elitarne tag teamy ciężko jest by nie wyszła z tego walka gali. Oby tak dalej!


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hm...ogólnie gala która zapowiadała się świetnie to wyszła na takiego nawet dobrego średniaka. Na kilku walkach się zawiodłem ale niektóre były naprawdę dobre. Lecz zacznę od początku mojej wyliczanki. Pierwsza rzecz która mi się podobała to Falls Count Anywhere Match. Był przyzwoity i panie bardzo ładnie się zachowały w walce. Ogólnie walka mi się podoba, choć było by lepiej gdyby potrwała jakieś 5-10 minut dłużej. Za to zawidołem się na First Blood Matchu. :/ Według mnie to była nuda, parę takich akcji, kilka akcji z koszem i do tego nawet krew na twarzy Rhino mnie nie zafatysfakcjonowała. Ta walka słabiutka. Dalej TV championship była jak na moje wymagania przyzwoitą walką, obaj panowie pokazali to co mieli pokazać, walkę dało się oglądać. Casket Match nie podobał mi się w ogóle, ogólnie nie śledze tego feud'u i mi się nie podoba, czyli przeleciałem całą walkę aż do końcówki. Submission Match to również było małe zawiedzienie, nie chodzi mi tu już o wygranego, lecz o sam przebieg walki. Gdyby Samoa Joe nie miał kontuzjowanej nogi to akcja była by sto razy lepsza, lecz plus za sporo akcji z Submission Hold'ami. Main Event również wypadł średnio, myślałem, że jak na takie wydarzenie będzie się coś dziać ciekawego ale nie, nic nie było. Walka ta to jest średniaczek tej gali, spodziewałem się w tej walce jakiś fajnych interwencji i innych zaskoczeń ale nic interesującego mnie nie było, szkoda. Dobra teraz prezejdźmy do tej walki którą ominołem, bo ją wybieram na walkę tegoż oto PPV. Chodzi mi o walkę The Motor City Machineguns vs Generation Me. To było istne cudo, na początku myślałem, że będzie to taka zwykła walka jak ta z jakieś tam gali co walczył Christian z Abyss'em w takiej stypulacji, lecz nie tutaj akurat mnie zaskoczyli wrestlerzy poztywynie. Było sporo ładnych akcji i interesujące konstrukcje. Dało się walkę oglądać i powiem, że się nie zawiodłem, choć było widać w niej kilka niedociągnięć ale i tak było dobrze.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  48
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tu głos może paśc tylko na Gunsów. Chwilę zastanawiałem się nad walką AJ z Williamsem ale chłopaki jednak przewyższają wszysto co do tej pory było. mam nadzieję że ktoś w WWE oglądal tę walkę i zostaniemy uraczeni choć w połowie tak dobrą walką na TLC jak była ta walka.


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja tak dziś troszkę po krótce. W zasadzie szczególnie porwały mnie tylko dwie walki podczas tego PPV. Był to pojedynek MCMG vs Generation Me oraz Styles vs Williams. Żeby nie było nudno zagłosowałem na tę drugą walkę. Panowie wykazali się i nie spodziewałem się tak dobrej walki w ich wykonaniu. Dlatego też tym bardziej zasługują na pochwałę z mojej strony. Pojedynek o pasy Tag Teamowe nie mógł mnie zawieść. MCMG i GM zresztą też wykręcają poprostu niesamowite walki. Naprawdę było co oglądać.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...