Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Ból, spokój... zemsta


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kamera przedziera się przez labirynt korytarzy. Nagość ścian i krążąca wokoło pustka mówią wiele ale nie mówią zarazem nic. Ciszę przerywa tylko czyjś głośny oddech. Kamera zbliża się do tego miejsca. Znajduje otwarte pomieszczenie. Duże, całkowicie puste pomieszczenie. Blask księżyca odbija się od ścian pokazując swoje piękno ale także swoją tajemniczość. W miejscach, gdzie księżyc zdecydował się uchylić rąbka swojego światła widać, że ściany są bardzo zniszczone. Czy to od starości ? Nie, chyba nie. Jakaś inna od czasu siła utworzyła dziwne wzory. Wzory nic nie przypominające i nie mające znaczenia. Czy to ma jakieś znaczenie ? Ważne jest to, że miejsce to budzi grozę tak wielką, że kamera niepewnym ruchem posuwa się na przód. Wreszcie znajduje to, czego szukała. W kącie pomieszczenia stoi stół i krzesło. Na krześle można rozróżnić rysy postaci…Ale czy to postać ? Czy to jest w ogóle człowiek ? Kamera bacznie wpatruje się w ową „postać” i po chwili zbliża się do niej. Powoli, coraz bliżej i bliżej…

 

- Myśl o tym, że niedługo stanę na ringu EWF – doszedł głos tajemniczej postaci – coraz bardziej do mnie dociera. Mimo, że od dwóch lat jestem cieniem samego siebie. Jestem cieniem dla siebie i dla innych. Wiatrem, którego nie widzisz ale czujesz, że jest gdzieś obok. Dymem, którego nie możesz chwycić, a który może cię udusić. Takim właśnie człowiekiem teraz jestem. Taka jest niestety kolej rzeczy. Jeden błąd w życiu. Jedno przypadkowe spotkanie i staczasz się powoli do nizin nieprzyzwoitości jak kamień rzucony z olbrzymiego wzgórza. Dlaczego to robiłem ? Dlaczego zabijałem ? Bo musiałem, tak jak muszę oddychać i tak jak muszę jeść i pić. Nie miałem wtedy wyboru, tak jak nie mam wyboru teraz. Ciągle zmieniam swoje położenie, żeby nie dać nawet iskierki nadziei tym, którzy mnie szukają. Ta iskierka dawno u nich zgasła tak samo, jak gaśnie u mnie. Jedynym promykiem nadziei jest chęć zemsty. Zemsty na wszystkich, którzy zrobili ze mnie mordercę. Jedną osobą już się zająłem. Na jednej osobie już dawno się zemściłem i wykonałem rachunek sumienia. Zabiłem swoją własną duszę, żeby żyć dalej. Jestem jak ten księżyc, którego promienie oświetlają ten pokój. Patrzysz prosto w niego myśląc, czy on robi dokładnie to samo. Czy on także patrzy na ciebie ze skupieniem czekając na moment słabości, byś wyjawił mu wszystkie swoje tajemnice. Ja już dawno nie czuję żadnego lęku, żadnego strachu, żadnego… uczucia. Jestem właśnie jak on… Nieczuły, podróżujący z miejsca na miejsce myśląc o wszystkim co właśnie zobaczył i wspominając stare czasy. Czasy, które zniknęły i już nie wrócą. Odleciały dawno temu z wiatrem i potoczyły się w zapomnienie. Jestem człowiekiem, którego nikt już nie chciałby spotkać. Jestem jak wodny wąż czekający na swoją ofiarę na dnie. Czekając, żeby gdy tylko się zbliży, wbić zęby w jej kruchą szyję. Co teraz czujesz ? Strach ? Ból ? A może odwagę i chęć zemsty ? Zemsta… tak, to wspaniałe uczucie. Pojawia się nagle, jak pierwszy śnieg ale pozostaje na zawsze. Tak na zawsze…

 

Tajemnicza postać wstaje i podnosi ze stołu napełnioną wodą szklankę. Po chwili wylewa ciecz na podłogę…

 

- Woda. Wspaniały ale i zabójczy żywioł. Tyle istnień przepadło już przez jej zmienną naturę. Potrafi być spokojna i gładka, a po chwili niespokojna i zabójcza dla każdego z nas. Tak jak Bóg, potrafi dawać życie i je odbierać. Tyle razy pozwoliła mi schronić się pod jej falami ale czy przyjdzie kiedyś czas, że zdecyduje się porwać mnie na wieczną wędrówkę po swojej krainie ? Każdy powinien szanować naturę. Natura jest ponad człowiekiem tak samo, jak jeden człowiek jest ponad drugim. Właśnie dlatego są ludzie silni i są ludzie słabi. Są rzeczy nieprzerwane, niezachwiane, dzięki którym świat ten pociąga za sobą życie wielu istnień. Są na tym świecie rzeczy, które ciągle powracają. Extreme Wrestling Federation… to właśnie jedna taka rzecz, która powraca. Nawet gdyby wszystkie żywioły razem wzięte zaatakowały ją, ona i tak powstałaby z popiołów i wróciła do dawnej świetności. Właśnie dlatego zdecydowałem się tutaj występować. EWF jest nieśmiertelne tak samo, jak moje imię, które będzie wymawiane przez miliony jutro i za tysiąc lat. Moja sławna nie przeminie tak samo jak sława tej federacji. Jest jednak między nami jednak znacząca różnica. Ze mną jest jedna osoba, bez której może życie byłoby zupełną pustką. Gdyby nie ta osoba, już dawno siedziałbym w zimnym wiezieniu, w celi bez dostępu światła. Tak właśnie wyglądałaby moja przyszłość gdyby nie ona. Gdyby nie Leticia. To ona wyciągnęła mnie z wielu opresji. Jej urok może otumanić każdego mężczyznę, który ma jakiekolwiek słabości. Leticia… może zrobić z tobą wszystko, co tylko sobie pomyśli. Leticia… Leticia… Leticia…

 

Nagle do pokoju wchodzi spokojnym, uwodzicielskim krokiem kobieta, której piękno oślepia kązdego mężczyznę. Jej twarz delikatna jak bawełna w świetle kśiężyca dodaje jej tajemniczości, a smukła figura tak napawa zmysły, że trzeba je szybko usunąć z pamięci z powodu natłoku myśli mimo, że jest to ostatnia rzecz, którą chce się zrobić. Leticia przemknęła się cicho niczym wiatr koło kamery i stanęła obok naszego bohatera.

 

- Leticia… Moja Leticia… teraz już rozumiesz, dlaczego nie jestem jak EWF. Tam nie ma takiej osoby jak Leticia… Nie ma takiej drugiej osoby w żadnym, nawet najgłębszym zakamarku Ziemi. Widzisz właśnie przed sobą ideał. Ideał kobiecego piękna i ideał męskiego umysłu. To jest właśnie powód mojej wyższości nad każdym z moich rywali. Razem z Leticią jesteśmy w stanie dokonać każdej rzeczy. Pas EWF Evolution Championship… czy może być inny posiadacz tego pasa niż ja ? Czy jest w ogóle jakaś nadzieja dla moich przeciwników na wygranie tego pojedynku ? Oczywiście, że jest. Życie jest serią niespodzianek. Nigdy nie wiesz co przyniesie ci jutro. Być może kiedyś wielki Apollo Black zostanie złapany… ale to jest ten dzień. Być może kiedyś Apollo Black zostanie pokonany na ringu… ale to nie jest ten dzień. Być może kiedyś drogi Apollo Blacka i Leticii się rozejdą… ale to nie jest jeszcze ten dzień. W tej chwili nadchodzi dla nas dzień triumfu. Wrestlepalooza… Wtedy właśnie ludzie po raz pierwszy zobaczą nowego mistrza… Apollo Black nadchodzi…Trzymajcie się mocno, bo nie znam ani strachu, ani bólu… Jestem nieuchwytny i zabójczy jak wiatr. Drżyjcie wrogowie, bo was czas także nadejdzie… Czas bólu i cierpienia nadchodzi, by zabrać wam to, co nazywacie… szczęściem.

 

To moje pierwsze prawdziwe RP, dlatego proszę o jakieś oceny i ewentualnie krytyczne uwagi ;)

910573292462b42a28a382.gif

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Juppozo

    1

  • LegendKiller

    1

  • bobek1906

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 264
  • Reputacja:   58
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Widzisz bobek, tak bardzo sie bałeś tego całego rp'owania, a wyszedł Ci bardzo dobry IMO tekst :)

  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie Legend. Tez pochwalam kolegę za naprawdę niezły RP... oby tak dalej bobek

53541565549537ccb6a05f.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
    • MattDevitto
    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...