Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Knockout's a WWE Diva's


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kelly.jpg

Kobiety zarówno w WWE jak i w TNA spełniają głównie jedną role. Nie muszą mieć jakichś wielkich ringowych umiejętności, musza być piękne, muszą byc ozdobą, są dodatkiem. Moim zdaniem jest tak dlatego że początkowo wrestling nie był skierowany ani dla kobiet ani dla dzieci a miał być męskim "sportem". Czyli przemoc + piękne, seksowne, skąpo ubrane kobiety. Ale czasy się zmieniły i tu chciałbym porównać kobiety w TNA i w WWE. Niby są podobne i spełniają tą samą role ale moim zdaniem wcale podobne nie są, łączy je tylko uroda. Omówmy je osobno. Zacznę od WWE. Wydaje mi się że gdy nastała era4kids zrobił się problem. Divy nie mogły już być za seksownie ubrane, za wyzywające ani za odważne. Jeszcze pare lat temu mogliśmy podziwiać np Kelly Expose które teraz nie miałoby prawa bytu. Moim zdaniem WWE z tego problemu nie wybrneło jak należy bo to co się dzieje obecnie w ttej dywizji jest żałosne. I nie mówie tu o ich umiejętnościach czy ringowych czy micowych ale o podejściu które ma swoje odzwierciedlenie w storylinach. Wszytskie story div są nie dojrzałe, dorosłe kobiety się tak nie zachowują, kobiety w WWE kłucą się w stylu dziewczynek z gimnazjum/początki liceum. Rzucają się tortami, wyśmiewają swoje figury, ubranie, ciągnął za włosy czy przezywają jak małe dzieci (Smelly Kelly, Piggie James, pokzaywanie Natalyi z brodą itp). Ogólnie w WWE jest dużo story które są po prostu dziecinne przez co zupełnie nie realne ale problem w tym że u div sa tylko takie. Rozumiem że WWE nie może zrezygnować z div ale mogliby np skupić się na ringskillach, zatrudnić divy dobre w ringu żeby tym nadrabiały a nie robić z nich idiotki. No i TNA które dywizją kobiet miażdży WWE. Nie ograniczają ich żadne durne przepisy związane z dziećmi przez co wszystko wychodzi lepiej i realnie (zresztą to się tyczy nie tylko div). Knockout's są takie jakie być powinny kobiety w świecie wrestlingu. Nie tylko piękne ale i seksowne, wyzywające i "dorosłe". Wejście BP, aż szkoda gdy sie kończy, patrząc na knocout's nie ma się cały czas chęci przewijania tych walk tak jak w WWE mimo że w ringu są na w miare równym, słabym poziomie. Zresztą wydaje mi się że TNA dostrzega tą zdecydowaną przewage i zaczyna zasilać dywizje div. Zatrudniło Mickie James która nie dośc że wygląda to jeszcze jest chyba nejlepszą kobietą w ringu obu federacji i WWE zrobiło ogromny błąd zwalniąjąć ją co moim zdaniem było spowodowane jej przeszłością w pornografii co nie mogło mieć miejsca w erze4kids. Zatroudniło Burchill/ Winter, mówi się o zatrudnieniu Sereny. Co prawda tu też jest zauważalna ta drażniąca tendencja zatrudnianie odpadków WWE no ale to już inny temat. Na chwile obecną moim zdaniem TNA wykorzytuje bezradnośc WWE w tej kwestii i bardzo dobrze na tym wychodzi. Mówi się też o rewolucji wśród div, o masowych zwolnieniach i zrobieniu miejsca nowym twarzom. Ale to niestety absolutnie nic nie da jeśli nie zmienią polityki. Zatrudnią AJ Lee która wygląda i zachowuje się jak 14 latka, Kaitlyn która mogłaby być mega seksowna ale każą jej wykonywać robotdance czy Aksane która też ma potencjał ale zostanie zmarnowany. Ta rewolucja może i byłaby odpowiedzią na działania TNA ale wyszłoby z tego desperacka próba zwrócenia uwagi i odwrócenia jej od knockout's i tyle. No dobra to jest moje zdanie a jakie jest Wasze? Jako dodatek umieszczam ankiete ale jest ona tylko doatkiem do dyskusji. Tak więc zapraszam.

 

 

 

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    3

  • Rocky1674304328

    1

  • Kacpios

    1

  • Rosa

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak to bardzo smutne co robi WWE z pięknymi kobietami.Mają potencjał, chcą pokazać coś więcej a Vince i Era PG Divą to uniemożliwia.Kto nie pamięta tych kilka meczów odbywających się na Wrestlemaniach.Chodzi mi oczywiście o Playboy Divas Match..W dzisiejszych czasach jest to nie możliwa w 100%. Kto jeszcze pamięta ostre segmenty z Marią i Johnem Ceną.Pikantny i namiętny pocałunek budził w każdym prawdziwym facecie podniecenie i zazdrość. Wyobrażacie sobie reakcje tych wszystkich dzieci, zwłaszcza nastoletnich fanek na widok całującego się "Wybrańca"..No ja jakoś nie.Pamięta ktoś walkę na Backstagach ? W tym stopniu federacja Vince, również zastopowała.Pojawiają się bardzo rzadko, prawie w ogóle ich nie widać ani w Smackdown, ani na Monday Night Raw.Walki div, również mówią same za siebie.O ile w ogóle można to nazwać walką.To co Brem napisał wcześniej ciągła szarpanina i wyzwiska.A to nie oto w tym chodzi.W TNA zaś jest kompletnie inna sprawa.Dziewczyny są ładne i utalentowane co pokazuję praktycznie w każdym meczu.Może urodą są troszeczkę gorsze niż w WWE.Zwróćmy jednak uwagę, że panie w federacji Wujka McMahon'a są związane ze światem mody tzn są modelkami i to naprawdę niezłymi.Sesje zdjęciowe są różnorodne i ciekawe.W tym punkcie WWE przewyższa TNA.W federacji Carter sesje są nudne i prawie identyczne.A to wielki błąd.Kobieta musi się poczuć ładną, pożądaną i przede wszystkim seksowną.Wróćmy jednak to walk w Total Nonstop Action.Tam rywalizacje można nazwać rywalizacją.Dziewczyny mogą się pokazać z każdej dobrej strony.Pojawiają się walki na Backstage co również jest wielką zaletą.Mało tego.Nie raz przecież mieliśmy okazję widzieć walczące Knockouts w stypulacji..First Blood Match.Tak jest.W WWE jest to w ogóle niedopuszczalne.Mam takie wrażenie, że zwolniona Mickie James już zdążyła się odnaleźć w federacji Dixie.Przy micu jest nawet niezła, za to w ringu pokazuje rogi.To dzięki niej powoli zaczynam oglądać walki na PPV oraz na zwykłej tygodniówce TNA Impact! pod nazwą Knockouts.Po prostu cudo.Dodam jeszcze, że gościnne panie w tej federacji są również piękne.Dowodem na to jest piękna JWOWW(Nie wiem czy tak to się piszę).Jesus co to była za kobieta...No nic zaczynam odbiegać od tematu.Więc jeżeli ktoś zada mi porównawcze pytanie:,,Co wolisz TNA Knockouts czy może WWE Diva's " ? bezkonkurencyjne wskazałbym na tą pierwszą dywizje kobiet.Gdyby zaś nie byłoby Ery 4Kids i pojawiały się takie mecze Div jak kiedyś..miałbym spory dylemat nad właściwym wyborem..To Tyle w Tej Dyskusji.Peace out.

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie lubie powtarzać wszystkiego za innymi ale jeśli chodzi o tą sprawe to zgadzam się z wami w 100%. Macie racje to okropne na jakim poziomie stoi dywizja div w WWE.PG era, nie odbiła się tylko na wrestlerach ale również na Divach.Wystarczy zobaczyć te dzieci na trybunach spuszczające się na widok wejścia Meliny na ring, i jak ma to się równać do tego co było wcześniej ? No pytam się... no właśnie.Segmenty z Divami tak jak już któryś z was powiedział są dziecinne, divy mają story jak jakieś dzieci w okresie dojrzewania,połowa walki to szarpanie się za włosy drapanie,nieraz nawet gryzienie,oglądałem tylko kilka walk div w WWE w całości, reszte przeważnie przewijałem. I musze powiedzieć, że oglądanie tych walk to była tylko strata mojeg cennego czasu. I znowu nasuwa się pytanie co to ma być w porównaniu do dawnych czasów.Wystarczy sobie przypomnieć Chyne, IC Championke, która siała postrach wśród mężczyzn,lub różnego rodzaju sceny które zaliczały się już pod Soft Porn. Poprostu nie ma porównania. Co Do Knockouts to jest lepiej w porównaniu do Div, choć nie jest cudownie w porównaniu do wcześniejszych czasów gdy Kong siała postrach.Wtedy te walki były dużo lepsze,choć teraz nie mam takiej ochoty przewijania walk kobiet. Walka Mickie James z ostatniego impekta była naprawde dobra,więc myśle,że W TNA dywizja kobiet jest dużo lepsza od tej w WWE. Trzeba przyznać że w obu federacjach panie są piękne (może nie wsystkie) Ale powtarzając wcześniejsze słowa Knockouts > Divas. To tyle odemnie.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmm mam spostrzeżenie. To że prawie nikt się nie wypowiada to jedno ale... Osoby które się wypowiedziały mają podobne zdanie do mojej tezy więc nie ma jak zbudować dyskusji ale w ankiecie jest prawie remis. 8:9 świadczy że mniej więcej połowa głosujących ma zdanie inne. W sumie podejrzewam że większośc tych osób jak nie wszystkie to po prostu ludki nie oglądające TNA (swoją drogą szkoda że się nie da sprawdzić kto głosuje :P ). A jeśli się myle to prosiłbym osoby głosujące na WWE o usazasdnienie swojego głosu :) Sorki za offtop...

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzięki Brem za pomoc bo tak to bym za nic nie znalazła tej dyskusji :)

Wydaję mi się , że nie uda mi się porównać div z WWE pomiędzy tymi z TNA. Bo niestety oglądam tylko walki pań z WWE i powiem tylko 1 , że kobiecy wrestling staje się coraz lepszy i widowiskowy oczywiście nie są to walki porównywalne z tymi jakie pokazują nam zawodnicy , ale i tak jestem pełna podziwu dla kobiet walczących w WWE. Uważam , że najlepszymi pod względem walk są Beth Phoenix , Michelle McCool , Melina i Eve. Szkoda , że push Eve został przerwany bo jest to utaletowana zawodniczka chciałabym zobaczyć jej feud np. z Melina o ile przejdzie heel turn o , którym była mowa w któryś tam niusach. :)

jeffh.png

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Kiedyś Knockout's a dywizja Divas to były dwa różne światy.W 2007 w TNA,dywizja kobiet była jedną z lepszych części iMPACT'ów,świetny feud Kong vs Kim,potem BP.Jednak cała magia prysła w końcówce 2009 roku gdy powstały pasy tag teamów pań.Obecnie dywizja Knockout's zaczyna powracać gdyż jeszcze nie tak dawno nie było jej wogóle w TV.Walki Knockouts obecnie nie są za dobre i można je porównać do WWE.Divy WWE to w większości modelki które na starcie miały małe pojęcie o wrestlingu jednak niektóre jak Natalya,Maria,Eve czy McCool obecnie są naprawdę dobre w ringu.Jedynym minusem dywizji jest mały prestiż walk,zazwyczaj są krótkie a feudy opierają się na tych samych zasadach czyli krótka walka,potem jakaś zdrada albo atak przyjaciółki,potem kilka walk,segmentów na backstagu i tak w kółko.Knockouts mają o wiele ciekawsze feudy jednak dywizja jest bardzo uboga i w kółko widzimy te same postacie.Tak jak na przykład przez pół tego roku oglądaliśmy tylko w akcji BP i Tarę.W WWE niema tego problemu gdyż roster jest dosyć duży,jednak federacja nie potrafi go wykorzystać,mają problemy z dawaniem odpowiedniego pushu dla pań.Zamiast pushu dla postaci typu Alicia Fox,mogli dać go dla Gail Kim która tylko występuje na Superstars i się marnuje.A nie raz w TNA pokazała swoje umiejętności.Dla tego w obecnej sytuacji nie mogę powiedzieć jak Peri że Knockout's>Divas gdyż w WWE zdecydowanie wolę oglądać walki różnych pań i już nawet lepsze jest Lay-Cool od BP które teraz zostały podzielone i powoli znikają.Dlatego mój głos mimo wszystko leci na WWE Divas.

#SmartFanZone

  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kobiety w obu federacjach to zupełnie inna bajka. Zgadzam się, że przez erę 4 kids divy WWE tracą wszystko to co maja kobiety w TNA. Story w WWE dotyczące kobiet są żałosne, nie wnoszą nic ciekawego nie ma praktycznie wartościowych feudów o "coś". Chodzi mi o to, że naprawdę przezywają się one jak dzieci w piaskownicy. Co do TNA to tam laski po prostu nie pierd**ą się w tańcu. Rzucają fuck'ami, bitch'ami jak tylko popadnie. Uroda pań w obu federacjach jest na zbliżonym wysokim poziomie, ale kobitki z TNA, zdecydowanie bardziej wykorzystują swój sexapil i swoje warunki. Widać to zarówno w wejściach BP czy wcześnie Tary i Madison, aż gorąco się robiło gdy człowiek to oglądał. Również sesje zdjęciowe kobitek z TNA sa o wiele bardziej gorące niż te z WWE co mi bardzo się podoba :). Co do indywidualności, to ciężko to rozstrzygnąć w WWE jest McCool, Melina czy Beth, które w ringu prezentują się co najmniej przyzwoicie. TNA posiada z kolei Mickie, Tarę czyli w sumie remis. Knockout's wygrywają sexapilem.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jak na przykład przez pół tego roku oglądaliśmy tylko w akcji BP i Tarę.W WWE niema tego problemu gdyż roster jest dosyć duży,jednak federacja nie potrafi go wykorzystać,mają problemy z dawaniem odpowiedniego pushu dla pań.Zamiast pushu dla postaci typu Alicia Fox,mogli dać go dla Gail Kim która tylko występuje na Superstars i się marnuje.A nie raz w TNA pokazała swoje umiejętności.Dla tego w obecnej sytuacji nie mogę powiedzieć jak Peri że Knockout's>Divas gdyż w WWE zdecydowanie wolę oglądać walki różnych pań i już nawet lepsze jest Lay-Cool od BP które teraz zostały podzielone i powoli znikają.Dlatego mój głos mimo wszystko leci na WWE Divas.

Nie do końca się tu zgodze. Owszem WWE ma więcej pań ale z racji tego że ma 2 rostery. Przez większość roku w TNA rzeczywiście oglądaliśmy tylko BR ale w WWE wcale nie było inaczej. Mimo dwóch pasów jedyne w miare interesujące rzeczy dotyczyły LayCool. O pas div przed unifikacją toczyły się najnudniejsze feudy świata opierające się tylko na króciutkich walkach bez żadnych segmentów (ewentualnie jakieś szarpanie za włosy z zaskoczenia na backu...). LayCool ciągneły dywizje same zmieniając tylko przeciwniczki, od początku roku kręcą się koło pasa, najpierw feudowały z Mickie, potem Beth, Kelly & Tiffany, Melina no i Teraz Natalya plus znów Beth. Tak więc może i w TNA przez pół roku oglądaliśmy prawie tylko zawirowanie wokół BP tak w WWE przez cały rok wszystko co ciekawe u kobiet kręciło się wokół LayCool. A teraz TNA umacnia swoją dywizje i wprowadza rożnorodność. Pojawiła się Mickie co mega podniosło posiom dywizji, pojawiła się Winter, Sarite dostaje push, w końcu dwa razy pokonała mistrzynie. Dixie pozbywa się niepotrzebnych postaci jak Roxi, Wilde czy Hamada by nie zalegały nie używane w rosterze a te które zostają mają szanse na jakieś story jeśli pasów TT nie zdobędzie Tara z Madison i dywizja będzie porwadziła 2 story.

 

 

 

  • 5 miesięcy temu...

  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie wolę TNA Knockout's. Powody? Podobne, jak u państwa wyżej. Divy w WWE dostają zazwyczaj około 2-3 minut na jedną walkę, zazwyczaj to jest coś w stylu: dwie akcje heelowskiej divy, potem dwie face'owskiej, roll up i koniec. A szkoda, bo kobietki mają spory potencjał. Sporo czasu spędzają na treningach etc. Prawda jest taka, że umiejętności pań z obu federacji są do siebie zbliżone, niemniej TNA (przynajmniej w mojej opinii) potrafi znacznie lepiej je wykorzystać, chociażby poprzez danie paniom więcej czasu antenowego. Drugim argumentem mogą być segmenty, których divy nie dostają praktycznie wcale. A jeśli już - jest to jakiś żałosny minutowy brawl, czy równie denna kłótnia. Zaś w TNA - także pod tym względem jest lepiej. Także Gimmicki, albo raczej ich brak są w dywizji div ogromnym problemem, z którym TNA wcale nie musi się zmagać. Tam każda pani ma swoją oryginalną osobowość i charakter. Jedynym minusem w dywizji kobiet TNA jest ich zbyt mała ilość, względem pasów. Mamy dwa pasy (przy czym TT, posiadają dwie osoby), a tylko dziesięć pań (od biedy policzyłem Miss Teesmacher)

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  101
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To ja się wypowiem. Nie ulega wątpliwości, że panie w TNA nie mają na co narzekać, bywa i tak, że Knockouts dostają po 2 walki na jednej tygodniówce, a ich walki wcale nie są jakoś wyjątkowo krótki, rzekłbym wręcz, że zajmują sporo czasu antenowego. W WWE jest zupełnie inaczej, walki Div ograniczają się do 2/3 minut, są jak gdyby takim przerywnikiem między walkami panów. A nie ma co się oszukiwać, gdy przeciętny Amerykanin widzi taką pół nagą Maryse, Layle czy Kelly, to już zupełnie nie obchodzi jak ta walka wygląda, tylko rozkoszuje się tym co widzi(każdy chyba kmini) :). Tak, tak Divy w federacji Vinca mają po prostu wzbudzać podziw wyglądem, a nie wykręcać jakieś super walki. Myślałem, że to trochę się zmieni po debiucie Kharmy, jednak przynajmniej w najbliższym czasie nic się nie zmieni. I tak pewnie tak Kelly Kelly dostaje więcej kasy za eksponowanie się w WWE, niż Mickie James za swoje całkiem fajne walki, przykre ale prawdziwe. Ja ogólnie wolę dywizję Knockouts niż Divy z WWE, bo dla mnie bardziej liczy się wrestling niż rozrywka. Ale nie zaprzeczę też, że lubię sobie popatrzeć na taką Layle :thumb:

KNOCKOUTS > DIVAS

Twitter: dLusik

 

''For the hundreds of fans who tell me to go to WWE every week, this is for you... COME TO IMPACT WRESTLING MOTHERFUCKERS! Thursdays on SPIKE!''- Rob Van Dam.


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No cóż nie ulega wątpliwości że mój głos leci na TNA Knockout`s. Panie w TNA są bardzo doceniane, mają więcej walk niż w WWE.



Za to w WWE panie są tylko po to aby pokazać swoje ciałko i tyłeczek. Dostają może 3 min. aby się pokazać i na tym tyle nie ma za

dużo ciekawych feudów, nie raz wo gule ich nie ma. Nic się ciekawego nie dzieje z pasem jedynie co to raz na jakiś czas na Raw

odbędzie się walka o ten pas która będzie trwała 5 min. Szkoda jednak trochę tych pań w federacji Vince. One są tam niedoceniane

a wielka szkoda bo niektóre są naprawdę bardzo dobre. Dobra tak jak wcześniej mówiłem głos leci na TNA Knockout`s. Dzięki za dyskusje.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sądze, że wrestlerki na Knockout i Divas mają podobnego skilla, jednak na TNA kobiety mają dużo więcej czasu na walki i są dużą częścią całego TNA. Widzieliście kiedykolwiek w WWE, żeby scenka z Divami rozpoczynała galę? Jeśli tak to pokażcie mi taką. Moim zdaniem kluczowe może być to, iż właścicielem TNA jest kobieta, a dokładnie Dixie Carter. Może to dzięki niej kobiety z Knockout mają dużo czasu na walki i posiadają własne segmenty, a ich walki nie są w Low-cardach. Divy mają być taką przerwą między walkami wrestlerów i zajęciem wolnego czasu na antenie. W WWE Divy marnują talent, a uwierzcie mi, że mają bardzo duży. Teraz doszła jeszcze jedna sprawa. Mianowicie co w Divas będzie stanowiła Kharma. Czy będzie ona tak jak do tej pory tylko wstępowała i karała Divy za złe czyny? Czy będzie ona WWE Divas Champion? Ja tylko jestem ciekaw jak będzie wyglądało WWE, kiedy Kharma zdobędzie WWE Divas Champion. Kto niby później ma odebrać jej ten pas? Może K.K.? W każdym razie będzie to śmiesznie wyglądało, gdyż Kharma ma warunki Big Show'a. Czy zmieni ona cokolwiek i dzięki niej WWE będzie przeznaczało 2 razy więcej czasu na Divy? Czy wszystko zostanie po staremu? Tego nie dowiemy się jednak jeszcze przez dłuższy czas, gdyż Kharma jest, że tak powiem wyeliminowana z wykonywania zawodu. Myśle, że wiecie o co chodzi. Pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Sam wypadłem trochę z obiegu przez to, że swego czasu gale freakowe były non-stop.
    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...