Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Turning Point 07/11/2010 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1 Match



TNA X Division Championship Match

Robbie E pokonał Jay'a Lethala

 

 

2 Match

Tara vs Mickie James - No Contest

 

3 Match

TNA Tag Team Championship Match

Motor City Machine Guns pokonali Team 3D

 

4 Match

Rob Van Dam pokonał Tommy'ego Dreamera

 

5 Match

Winning Team Gets to Fire A Member of the Losing Team

Fortune pokonali EV2

Zwolniony: Sabu

 

6 Match

Lumberjack Match

Abyss pokonał "The Pope" D'Angelo Dinero

 

7 Match

Jeff Jarrett pokonał Samoa Joe

 

8 Match

TNA Championship Match

Jeff Hardy pokonał Matta Morgana
  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Droopi

    1

  • undertaker124

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Robbie E pokonał Jay'a Lethala

Żenua. Wiedziałem, że będzie to słaba walka, bo Lital spisuje się w roli champa tragicznie, a Robi to totalny idiota, ale to co panowie tam odwalali przekraczało ludzkie granice. To miała być walka o X-Division?? Jak zobaczyłem, że Robbie pinuje Jay'a po zwykłym Neckbreakerze to mało co nie wyskoczyłem z okna. Miesiąc w federacji i już jakiś pas. Rozumiem jeżeli on miałby charyzmę, umiejętności w ringu to taki push na początek swojej drogi mógłby dostać, ale ten facet to kompletne zero, więc jakim prawem on dostał pracę w TNA to już nie wiem. W ostatnich miesiącach było nie za dobrze z Dywizją X w TNA, ale najgorsze dopiero przed nami :shock: .

Ocena: 1.5/10

Tara vs Mickie James - No Contest

Świetna wala z wykonaniu kobitek. Dawno takiej dobrej nie widziałem. Widać, że od kiedy Mickie dołączyła do TNA, dywizja Knockouts powoli odradza się na nowo, bo ostatnio była zaniedbana. Jej feud z Tarą jest bardzo dobrze prowadzony, nieźle rozbudowany. Oby tak dalej! :applause:

Ocena 7.5/10 (skala dla Knockouts)

Motor City Machine Guns pokonali Team 3D

Bezsprzecznie najlepszy pojedynek na tej gali. Można się było doczepić, że przed walką te dwa TT lizali się po dupach, ale to co zrobili już w ringu to istny majstersztyk. Najciekawsze jest to, że te dwa Tag Teamy to dwa różne style: MCMG - high fly, a Team 3d - powerhouse. Obawiałem się przed walką, że przez tą różnicę stylów nie będą dostatecznie zgrani. A tymczasem wyszło lepiej niz oczekiwałem. Szybkie tempo, Non stop akcja. Oto właśnie chodziło. Sam fakt, że to ostatni pojedynek mojego ulubionego TT podnosił stopień dramaturgii. Strasznie chciałem, aby odeszli w glorii chwały, jako 24-krotni mistrzowie i kiedy wykonali 3D byłem na 99% pewien, że to się sprawdzi. Niestety tak się nie stało, ale brawo dla nich za to, że wciąż potrafią stworzyć takie spektakularne widowisko. Szkoda, że odchodzą. Będzie mi ich brakować.

Ocena: 8/10 (powinno być 7, ale dodatkowy punkt za dramaturgię)

Rob Van Dam pokonał Tommy'ego Dreamera

Hmm, jednym słowem - niewypał. Liczyłem, że będzie to pojedynek Hardcore, czy coś w tym stylu. Na pewno wyszłoby to lepiej niż wyszło. Strasznie wolne tempo, zero dramaturgii. Spodziewałem się lepszego pojedynku, bo na pewno obu tych panów na to stać. Może ta złamana ręka Tomka, która jak mniemam była niezaplanowana przekreśliła ten pojedynek. Przynajmniej brawo za to, że po tym Splashu mimo bólu kontynuował walkę, bo wielu sędziów by zakończyło ja od razu. Zakończenie też niezrozumiałe, te podanie sobie rąk na zgodę - nie było na miejscu. Szkoda

Ocena: 4/10

Fortune pokonali EV2

Za duże zamieszanie podczas tej walki. Po pierwsze co się stało z Kendrickiem? Czy to było zamierzone? Jak na 5 vs. 4 match, to trochę przy krótki. Raven oprócz tego, że wykonał "nielegalnie" to DDT, nie wszedł w ogóle do ringu. Zwycięzca do przewidzenia. Szkoda tylko, że odszedł Sabu. Tysiąc razy bardziej wolałbym, aby odszedł Stevie, bo on w przeciwieństwie do Sabu za dużo w ringu nie potrafi. Prawdopodobnie to koniec jego wspaniałej kariery, bo powinien dać sobie spokój, wystarczająco dużo zrobił dla tego sportu. No chyba, że cały czas sie tym bawi, ma z tego satysfakcje. Raczej to nie koniec tego feudu, będzie on toczony dalej. LL był 2 razy lepszy od tego pojedynku. I jeszcze jedno: Kaz - nie ładnie parodiować Sweet Chin Music !!! :x

Ocena: 4.5/10

Abyss pokonał "The Pope" D'Angelo Dinero

Sama walka stała na niezłym poziomie. Obawiałem sie, że będzie gorzej. Abyss postarał sie podczas tej walki. Fajny motyw na koniec ze zdradą. Zupełnie nie spodziewałem się tego. Przy typowaniu tej walki zapomniałem, że teraz jest taki okres w TNA, że Immortals będzie wygrywało wszystko, aby podbudować swoją pozycję w federacji. (to samo tyczy się Joe vs. Jarret).

Ocena 5.5/10

Jeff Jarrett pokonał Samoa Joe

Chyba drugi najlepszy pojedynek podczas tego PPV. Obaj trzymali przyzwoity poziom. Trochę zwalona końcówka, bo lepiej by wyszło jakby Jeff uczciwie wygrał z Joe. Akcja z Pope'em jak na jedno PPV zupełnie wystarczy. Co nie zmienia faktu, że walka była dobra, a Jeff jako heel jest świetny

Ocena: 6/10

Jeff Hardy pokonał Matta Morgana

I pora na Main Event. Trzeba przyznać, że Jeffro gra znakomicie heela, jego wygląd z tym make-up'em oczu i wyrazem twarzy mógł nawet przerażać. Jego postać coraz bardziej rozkwita, i coraz bardziej mi się podoba. Walka bez historii. Zwycięzca od początku znany. Spodziewałem się lepszej walki, bo obaj potrafią więcej. Irytowało trochę te ciągłe Twist Of Fate Hardasa. A sędzia to jakaś pokraka była. Po pierwsze po Carboon Footprint Jeff nawet nie zareagował. Rozumiem, że Hardy musiał to wygrać, ale ta sytuacja była trochę niesmaczna, jak ewidentnie sędzia odliczył do trzech, a pojedynek trwał dalej. Po drugie: jeżeli faktycznie był to syn Bischoffa, to mógł jakoś specjalnie właczyć sie w tą walkę i pomóc Hardy'emu, bo jeżeli ta pomoc to była ta akcja z Carboon Footprint to ja bardzo dziękuję za coś takiego.

Ocena: 5.5/10

Ogólnie gala wyszła średnio. Po karcie wyglądało to dużo lepiej. Wyszło tak: 1 bardzo dobra walka, 3 dobre, 1 średnia i 2 słabe (nie wliczając panienek w tą klasyfikację). Na pewno spodziewałem się lepszego pojedynku RVD z Dreamerem i EV z Fortune. Liczę, że Final Resolution będzie lepsze

Ocena gali: 5.5/10

DEAD MAN WALKING

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...