Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Tag Team Championship- Wreszcie jakieś znaczenie?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

pasq.jpg

Jak wszyscy wiemu od dłuższego czasu w WWE pasy TagTeam nie maja praktycznie żadnego znaczenie i są trzymane bardzo daleko od ME. Brak pomysłow na te pasy moim zdaniem zaczął się od tego roku, od czasu gdy mistrzami byli ShowMiz. Edge i Jericho, JeriShow świetnie sobie radzili z mistrzowaniem i pasy jeszcze odgrywały ważną role, prowadzono o nie sensowne i fajne feudy. Potem było DX ale posiadali oni pasy bardzo krótko i w sumie dostali je tak na zakończenie kariery. No i nastał czas ShowMiz, w sumie moim zdaniem też byli oni dobrymi mistrzami ale już zaczął się zastuj. Mieli oni je jakieś 3 miesiące i w sumie nie prowadzili żadnych sensownych feudów. Tylko z na poczekaniu wymyślonymi teamami jak MVP i Henry czy Morrison i R- Truth. No i nadszedł czas Hart Dynasty i całkowitego zaniku jakiegokolwiek znaczenia pasów. Harci byli beznadziejnymi mistarzami, w ogóle ich nie było widać, przez 5 miesięcy feudowali tylko z Uso's i cały feud polegal tylko i wyłącznie na walkach które wygrywali Harci, żadnych segmentów, no poza nagłym zaskakującym pojawieniu się barci Uso i nadzieji na fajny feud która jednak szybko umarła. Po prawie pół roku stracili pas na rzecz zupełnie nie wiadomo skąd wziętego teamu Rhodes i McIntyre i nic nie zapowiadało żeby prestiz pasów miał wzrosnąć. No ale stało się coś jak dla mnie mega zaskakującego i na BR pas zdobył John Cena (no z Otungą powiedzmy). Zawodnik takiego formatu nie posiadał tych pasów od bardzo bardzo dawna. I tu pojawiła się moja wątpliwość czy to aby dobre dla tych pasów bo sytuacja miała dwie strony. Z pierwszej John jako mistrz TT to ogromny skok jeśli o znaczenie pasów chodzi ale z drugiej przeciez John ma te pasy głęboko gdzieś i na pewno by nie prowadził o nie żadnych feudów bo ma co innego na głowie. No ale kolejne zaskoczenie i kolejne dorbe dla pasów rozwiąznie, Barrett kazał oddać pasy Slaterowi i Gabrielowi. No i z tego może wyniknąć cos ciekawgo. Co prawda zdecydowanie wolałbym żeby pasy posiadał Gabriel i Otunga bo jeden by mógł mówić drugi walczyc a tak żaden nie umie mówić bo się nie odnajdują w roli heeli no a Slater w ringu też wirtuozem nie jest. No ale mniejsza o to, ważne że Nexus posiada te pasy i myśle że może z nimi zacząć sie dziać coś dobrego. Tylko teraz kwestia z kim mogliby o nie pofeudować? Ja widze pare opcji. CM Punk dla którego nie ma miejsca w ME na który zasługuje a US Championship nie jest godny Punka. Dodatkowo na ostatnim Raw było można zobaczyć wyraźne zainteresowanie Punka Bryanem. Co prawda nie chciałbym znowu sytuacji żeby mistrz US miał byc jednocześnie mistrzem TT no ale zakłądając że Bryan straci US opcja bardzo mi się podoba. Walki mogłyby być naprawde dobre i jeśli Punk przeszedłby turn i chciał się przeciwstawić Nexus mogłoby nawet fajnie wyjść. Dalej jest całkiem fajna opcja ale raczej nie realna Sheamus i Ezekiel. Było widac porozumienie między nimi gdy byli w jedyn teamie i byliby bardzo fajnym teamem ale tu faceturn nie wchodzi w gre więc niestety odpada. Jest jeszcze obecnie totalnie szamcony Darren Young który mógłby sobie znaleść dobrego partnera i wreszcie ruszyć ku zemście na swoim byłym teamie. Opcji jest wiele ale te wydają mi się najfajniejsze. Ważne żebyli nie byli to Harci, Uso's ani Santino z Kozlovem. No dobra a co Wy sądzicie o obecnej sytuacji tych pasów? Jak widzicie ich przyszłość? Czy zaczną odgrywac ważniejszą role? I kogo widzielibyście jako przeiwników dla Gabriela i Slatera?

Zapraszam do Dyskusji!!!

 

 

 

  • Odpowiedzi 15
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    4

  • wojo412

    2

  • Ont.

    2

  • Droopi

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie, te pasy zaczynają mieć " zerowe " znaczenie. Ale cóż, koń ma nie dwie nogi, a cztery. Ja z chęcią widział bym

TagTeam Rey'a Mysterio oraz Alberta Del Rio, ale cóż, ten ich "feud" nie pozwala na to, oczywiście zachowanie Del Ria też na to nie pozwala, ale ja z chęcią zobaczył bym ich w Tag Teamie. Kolejnymi godnymi przeciwnikami byliby Daniel Bryan & John Cena. Ten pierwszy tag team by się nie sprawdził, ale co do drugiego... Mhm.. No cóż. Moim zdaniem udało by się to... " Mistrz Submissionów " + " Król " ringu... mhm, nieźle by to wyglądało. Niestety, jeżeli Cena jest w Żółtodziobach to raczej nic z tego nie będzie. Co do teamu Darrena Younga, faktycznie, chociaż dawno nie widziałem go w akcji, gdyby znalazł sobie dobrego partnera... Ale kto? Kto mógłby to być? Może spróbował by z kimś nowym... Może Kaval? Nie jest zły, a jeżeli trochę poćwiczą razem... Pasowałby mi tutaj też Kofi. Co do przyszłości TT Gabriela i Slatera... Padną szybko. Myślę, że Intyre&Dashing pokonali by ich, później znów pas musiałby odbierać Janek... Nie wiemy jak się to potoczy, może poukłada się z Ceną i Ortonem? ShowMiz już raczej nie powstanie, ale... hmm.. Może połączenie Showa z kimś? Co o tym myślicie?


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie sądzę by wiele się zmieniło na BR. Tam wygrali Otunga i Cena jednak na Raw musieli oddać bez walki pasy Gabriel'owi i Slater'owi. Otunga był załamany i sądzę, że Barrett nie pozwoli Nexusowi rywalizować między sobą. To by był debilizm. Ostatnio na Smackdown (daje do spoilera):

Doszło do konfliktu między Rhodes'em i McIntyre'em i pewnie niedługo ich Tag się rozpadnie

Trudno wybrać tu pretendentów. Może na SS nie będzie wogole walki o nie. Pozyjemy, zobaczymy. Mam nadzieję, że nie będzie to The Usos, bo oni dla mnie to nie nadają się do tej organizacji. Niby z Nexusa zostali wyrzuceni Young i Bryan ale nie sądzę by zostali powiązani w Tag Team. Ciężka sprawa. Pamiętajmy też o JoMo i R-Truth'ie, którzy są przyjacielami, znajdują się na Raw razem z obecnymi mistrzami i myślę, że ja dałbym im szansę na pasy bo nie widzę innego rozwiązania. Zostaje też Marella i Kozlov. Szczerze wątpie. Danie im Title Shota to by była największa porażka w tym roku w WWE. Niech oni sobie walczą na Superstars bądź w walkach otwierających Raw. Lecz oni jako mistrzowie to dwie inne rzeczy. Najpewniej Heel Turn, DH Smitha juz się rozpoczyna po zainstniałej sytuacji na Superstars. Tag Team'y są w dalszym czasie w opłakanym stanie. Znów walki o te pasy to będą zapchaj dziury na Raw i galach PPV. Do Nexusa dołączyli dwaj zawodnicy z NXT 2 i moga zastąpić Gabriela i Slatera kiedy oni będą bronic pasów. To dobry scenariusz dla tych dwóch młodych zawodników, bo to oznacza, że pofeudują troszkę z kimś o te tytuły. Tylko z Kim? Nie widzę dobrego rozwiązania niż danie Title Shota JoMo i R-Truth'owi, bo jesli wygrali by pasy to publika będzie HAPPY, ja będę HAPPY, Cena będzie HAPPY i sytuacja Tag Team'ów oraz tych pasów będzie się rozbiła HAPPY.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tak. Co do teamu JoMo i Truth, na pewno danie im Title Shota dałoby radę. The Usos raczej nie da rady do pretendentury, a jeżeli tak, to wiadomo - o pas walczy CAŁY Nexus, z czego reszta "walczy" poza ringiem. Ja i tak z chęcią zobaczył bym tag team Cena&Bryan lub Cena&Orton. Niestety dana sytuacja nie pozwala... Co za tag team mógłby jeszcze powstać? Wypowiadajcie się.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przede wszystkim chciałbym zazanczyć że ten temat nie ma polegac tylko i wyłącznie na wymienianiu potencjalnych przeciwników dla Gabriela i Slatera... A już na pewno nie jeśli mają to być tak inteligentne i realne propozycje jak:

Ja z chęcią widział bym TagTeam Rey'a Mysterio oraz Alberta Del Rio,

czy

może poukłada się z Ceną i Ortonem?

Prosiłbym o darowanie sobie tego typu propozycji i nie zaniżanie poziomu dyskusji. No i jeszcze jakby się zaczęli wypowieadac nietylko nowicjusze to by już w ogóle było super...

Dobra ale żeby nie robić offtopu.

Znów walki o te pasy to będą zapchaj dziury na Raw i galach PPV.

No właśnie mam jakieś przeczucie że tak nie będzie (i to jest istotą tej dyskusji a nie wymienianie teamów :P ). Mówiło się że WWE chce poprawić dywizje tagów. Co prawda nie wiem jak ma się do tego rozwalanie Hartów czy Archera z Hawkinsem. No ale jakby nie patrzeć w posiadaniu paśów jest obecnie najbardziej dominująca grupa w WWE więc myśle że jest to jakiś ruch do przodu.

Nie widzę dobrego rozwiązania niż danie Title Shota JoMo i R-Truth'owi, bo jesli wygrali by pasy to publika będzie HAPPY, ja będę HAPPY, Cena będzie HAPPY i sytuacja Tag Team'ów oraz tych pasów będzie się rozbiła HAPPY.

Neee, bardzo lubiłem team Trutha i Morrisona ale jeżeli mieliby oni dostać ten push nic by się w pozycji pasów nie zmieniło. Moim zdaniem teraz musi to być ktoś kto zrobi sensowny i dobrze uzasadniony feud no i przede wszystkim będzie w stanie podnieść ich prestiż. A niestety mimo ponadprzeciętnych umiejętności Ci zawodnicy nie są w stanie tego zrobić. Ja tu widze kogoś pokroju Punka, Sheamus,a czy Mysterio.

Może połączenie Showa z kimś? Co o tym myślicie?

Absolutnie bym tego nie chciał. Show dobrze się sprawdzał w Teamach ale ile on może być ochroniarzem. To już było i przez jakiś dłuższy czas nie powinno się powtarzać. Jednak z drugiej strony Show nie ma co robić. I niesety połączenie go na stałe z Kofim czy nawet Reyem lub Kavalem nie jest nie realne.

 

 

 


  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Potencjalni przeciwnicy :thinking: trudno powiedzieć. Na chwile obecną ,kto ma z nimi feudować ? Nic mi nie przychodzi do głowy...,jeszcze rozbicie tagów ;/. Co do pasów, to nic się nie zmieni, przy obecnej ilości sensownych tagów (Istnieje jakiś ?). Jak ktoś wspomniał, będą to walki na zapchanie gal. Wracając do przeciwników dla obecnych posiadaczy, może Kaval & Bryan ? Obydwaj są dobrzy w ringu, jednak przy micu słabiutko ;/. To połączenie, jest możliwe, nawet w najbliższym czasie. Miz&Morrison- dlaczego ? Obaj będą konkurować z Brayanem o US Championship, z tym ,że jeden face, drugi heel ? Bez turnu Morrisona (W obecnej chwili turn Miza jest nie możliwy) nie ma szans, na ich TT, a heel Morrison jest imo lepszy niż jako face, więc oby miał jak najszybciej turn. I co dalej ? Jakiś bezsensowne TT na chwile ? Jedna wielka niewiadoma, jak wspomniałem- bez poprawienia dywizji tt, te pasy będą szmacone, oraz te same osoby będą się kręcić wokół nich.

mazishare.info-1272738854-U9818.jpg

  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@Wojo..

Miz nie walczy o pas US. To po pierwsze. Po drugie Kaval przy micu jest jako taki, ale za to z Bryanem nie chcę go widzieć bo \ nienawidzę gościa. Na razie dyskusja ssie a tak być nie powinno bo ma potencjał więc coś tam naskrobię. Od dłuższego czasu narzekam i hejtuję Tag Team w WWE i nie mam zamiaru przestać. Bo do :censored: Jak tak dalej pójdzie to niech je z tym całym NxT w pizdu usuną.. Bo to jest porażka. Harci papa. Cody się spina z Drew, więc raczej pasów nie zdobędę.. A kto ma je zdobyć no kto? Coś mnie się widzi, że może Kofi i Show takie mam wrażenie po ostatnim Smacku, ale obym się mylił. Na RAW nie widzę drużyny która mogłaby wlaczyć no bo co? Nawet nie można już dać tego Yoshi&Goldust bo Goldust na szczęście walczy o Milion $ Championship. A Tatsu nie ma fuchy. I jest teraz jak Khali tylko dla promocji WWE w swoim kraju. Poza tym pas będzie zmieniał właściciela wśród Nexus wg. upodobań Wade. Nie widzę na razie innej opcji i chyba ponoszą te pasy Sleater i Gabriel bardzo dłuuuugo. Chyba, że jakiś bardzo nieoczekiwany scenariusz którego ja nie widzę bądź znowu jakieś Gauntlety jak to ostatnio bywa i TT z dupy. Bo jedyny TT normalny na razie to przykro mi to mówić, ale Vladimir i Santino. Jakiś innych opcji nie widzę, no niestety..


  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz nie walczy o pas US

Przepraszam, wydawało mi się ,że będzie z nim feudował, lecz jestem niedoinformowany w takim wypadku.

Niestety, jak wspomniałeś będą oni trzymać pasy bardzo długo, obstawiam ,że na początku przyszłego roku powinni je stracić.

Bo jedyny TT normalny na razie to przykro mi to mówić, ale Vladimir i Santino. Jakiś innych opcji nie widzę, no niestety..
Przykra prawda, tutaj jeszcze chce się odnieść, do utraty pasów przez obecnych posiadaczy - Evan Bourne po powrocie (z tego co wiem ma kontuzje, lecz nie chce znowu zostać zjechany), mógłby połączyć się z Johnem Morrisonem, co by pozwoliło na wypromowanie w pewnym stopniu tych wspaniałych zawodników, chociaż jeśli by już mieli te pasy, to wypromowanie tych zawodników będzie ciężkie- kto na kim by się mogli wypromować by o nie Feudował ? Jak wspomniałeś, niech lepiej usuną te pasy, jeśli mają mieć one taką wartość jak teraz, a przywrócą stary, dobry pas którego mi brakuje : WWE Cruiserweight Championship.

Mówisz ,że dyskusja ssie- tutaj się zgodze, prawie sami nowicjusze się wypowiadają, ale z drugiej strony, lepiej niech będą aktywni pisząc choć troche sensowne posty, niż żeby nic nie pisali, lub czysty spam. Sam dopiero zaczynam na forum BGŻ, więc moge powiedzieć ,że zaczynam z wrestlingiem (wcześniej byłem typowym dzieckiem, pod którego była robiona era 4 kids), więc staram się gdy to możliwe być aktywny.

mazishare.info-1272738854-U9818.jpg

  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja też sie wypowiem, bo jedna wypowiedź mnie wnerwiła.

Przede wszystkim Morrison ma walczyć o ME, a nie o pasy TT! Heel turn i jazda na smack down do Edge'a. Gdy Kane'a nie bedzie, John bedzie miał idealne miejsce na rozwinięcie skrzydeł i udowodnienia, że jest wart najważniejszego tytułu (wg. mnie WHC jest warty więcej niz pas WWE, bo nie feudują o niego te same osoby ciągle).

Popatrzcie na to inaczej. Edge przeszedł face turn. Narazie robi za zapchaj dziure przy pasie WHC, bo Taker ma kontuzje. Narazie sie może pokręcić wokół WHC, gdy Christian powróci nic nie stoi na przeszkodzie na zrobieniu z nich tym razem face'owego TT. Potem mamy bezrobotnego Punka. On tez może kogoś nawrócić i kolejny dobry TT może powstać. Nie wiem kto by sie nadawał... może Sheamus? O ile nie kontynują feudu z Hunterem. Właśnie jeśli o Triple H mowa to on jest maszynką do robienia świetnych stajni/ teamów. Jeśli mają poprawiać tą dywizje to musi być w tym Hunter. Możliwości jest mnóstwo.

Wracając do tematu, bo sie troche zagalopowałem. Pasy TT wreszcie zyskują jakby wartość, bo Nexus co by nie było są Main Eventerami. orunga pasów nie chciał łatwo oddać, więc może sie szykować jakiś rozłam w Nexusie. Otunga już próbował Cene na swoją strone przeciągnąc, może przejść face turn i sie połączyć z np. Youngiem. będą ciekawe feudy, no a jak bedzie sie coś wokół pasów dziać i nie beda ich bronić na każdej tygodniówce może być ciekawie. Potem jakiś kilku main eventerów bezrobotnych do TT dać no i pasy Tag Team zyskają większą wartość niż IC i US, ostatnio pas US ma większą wartość od IC... Póki co to sa pierwsze tytuły w rękach nexus, a Otunga sie cholernie z tych pasów cieszył, więc mam nadzieje, że bedzie chciał je odzyskać. Potem bedzie ciekawy feud i mam nadzieje, że go nie spieprzą.

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Yhhh no i jak na razie wygląda na to że mój wniosek jest błedny. Mimo że Nexus jako czołowa stajnia ma mocną pozycje, absolutnie nic nie daje to tym pasom. A nawet wręcz przeciwnie. Pasy obecnie mają nawet mniejszą wartośc niż gdy mieli je Harty czy Drew i Rhodes. Odnosze wrażenie że Nexus zdobyło je tylko po to by wreszcie jakieś pasy mieć no i żeby były one dla nich przepustką na SD no bo mimo że nie zostało to powiedziane tylko tak sobie można tłumaczyć ciągłe pojawianie się Nexus w nie swoim rosterze. Sytuacja z TagTeamami jest słabsza niż kiedykolwiek wcześniej. Harci ostatecznie się rozpadli, Drew i Rhodes też, Evan ma kontuzje, Dudebusters znineli, Archer i Hawkins rozdzieleni, SES nie istnieje, Truth zaprzyjaźnił się z Ortonem i nie walczy już z Morrisonem... Obecnie w całym WWE istnieją dwa Tag Teamy i jedna stajnia. Chodzi oczywiście o Santino i Kozlova i Uso's. Ta sytuacja doprowadziła do tego że żeby w ogóle można było walczyć o te pasy musi być to walka z obecnymi pretendentami bo nie ma innego facowego teamu... Na dodatek większość z opcji które wcześniej rozważaliśmy raczej odpada i pasów nikt istotny kto mógłby cos zmienić w ich wizerunku nie otrzyma. Sheamus tylko czekać aż pojawi się HHH i zajmą się sobą więc oboje odpadają, Punk kontuzja, Edge zostanie WHWC, Cena nawet na nie nie spojrzy. Jedynymi kandydatami którzy nie mają za bardzo co robić i się nadają chociaż mnie to tam by wcale nie cieszyło są Big Show i Mysterio który pewnie niedługo kończy feud z Alberto. W sumie może i byliby w miare znośnym teamem ale Big Show'a nie chciałbym po raz kolejny z nimi oglądać. Może jeszcze powstać coś w stylu MVP i JTG czy Kofi ale to byłoby słabe i nudne. Jest jeszcze tylko jedna opcja która jest nadzieją o której już ktoś wyżej wspomniał. Triple H wraca, w miare szybko uwija się z Rudym i zakłąda stajnie która rozpoczyna długą i wielowątkową wojne z Nexus. No w sumie Cena też mógłby się do tego nadać ale on ma przejsc turn więc go zostawmy. No i żeby w stajni Triplaka znaleźli się w miare młodzi zawodnicy i żeby to była taka wojna rookich a nie żeby znowu marnowali w tym Morrisona np. Ja tam widze Younga, Tarvera który mógłby się sprawdzić jako porywczy totalnie nie opanowany i rządny zemsy face, Bryna po stracie US, może Kavala ale w sumie jego wolałbym w to nie mieszać, niech się zajmie swoją karierą, może jeszcze ktoś z NXT2 chociaż nie wiem czy ktoś tam by sią nadał może ten O'Neil, był w miare fajną postacią. No ale pewnie i tak te rozwarzania nie mają sensu bo WWE żadnej stajni Triplaka nie stworzy :P

 

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  277
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie dywizja Tag Team w WWE Ssie... Na początku było DX i JeriShow. Nie powiem ładne czasem widowiska robili. Potem O Tag Teamy Walczylo 3 tag Teamy. R-Truth i Morrison, Cryme Time, Hartowie. Na wrestlmanii ShowMiz zmierzyli się z Truthem i Morrisonem i to chyba był ostatni Prawdziwy pojedynek Tag Team. Potem Rozpad ShowMiz, Cryme Time i Troth i Morrison i kto został? Hartowie. Potem zjawili się Ussowie i był niby Fed między nimi ale o tym szkoda pisać. Potem pojawiło się Nexus i przynajmniej byli 1 prawdziwym Tag Teamem. Teraz Stracili pas w walce z kim? Tatsu i Heńkiem. Więc moje zdanie? DNO!


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i stało się... Nadzieje moim zdaniem przepadły. Nexus jako licząca się stajnia mogło wyciągnąć te pasy z dołka gdyby dostali jakikolwiek feud o nie. Co prawda to tylko teoria bo w praktyce pasy u nich były tylko ozdobą ale mogło to się zmienić zawsze a teraz pasy wróciły do punktu wyjścia. Czyli do midcardu i to na dodatek w rękach Santino i Kozlova. Co prawda lepsi oni niż Henry i Tatsu... Nawet musze ze zdziweniem przyznac że zaczynam się do nich przekonywać jednak żeby można byłoby jakkolwiek poważnie traktowac Santino musiałby zmienić finisher. No dobra ale co dalej? Od momentu kiedy Nexus zdobyli pasy, dywizja tagów się jeszcze bardziej osłabiła. Jedyną opcją dla mistrzów jest kontynuacja feudu z Uso's bo imo inny tagetam w WWE nie istnieje. Może na krótką mete jest to jakieś rozwiązanie, troche podbudują ten feud, plus rozwija się sytuacja między Santio i Taminą więc pewnie feud zakończy się ostatecznym opowiedzeniem się Taminy po którejś stronie. To tylko potwierdza pozycje pasów. Jeśłi są one podczepiana pod tego rodzaju story, jest źle. Zresztą to żadne odkrycie tylko kolejne potwierdzenie że WWE na tej dywizji w ogóle nie zależy.

 

 

 


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Jak wszyscy wiemy tag teamy w WWE są średnio ważne dla zarządu, Nexus jako mistrzowie byli by dobrzy, ale Nexus się przecież rozpada więc musieli komuś dać pasy, pasy posiadają Kozlov i Santino no może nie będą jakimiś wybitnymi czempionami, ale żeby od razu mówić

Nadzieje moim zdaniem przepadły

Bez przesady, wcale nie musi być tak źle, jak już wcześniej wspomniałeś bardzo możliwy jest ich feud z Usos, feud o podwójną stawkę czyli o pasy i o Tamine.Santino nie miał już długi czas żadnego pasa, a zasługuję na jakiś więc dali mu pas Tag Team, ale czemu z Kozlovem tego nie rozumiem, Kozlov to przecież sztywniak, chociaż lepsze to niż początek kariery Kozlova który rozwalał każdego na swojej drodze.Feud z Usos może być bardzo ciekawy, uważam że Jey i Jimmy są gotowi na pasy i mają dość duże umiejętności, a później pójdą w ślady ojca i któryś z nich zacznie feud o pas IC a drugi o pas US :8 a tak naprawdę gdyby Usos zdobyli pasy to może Tag Teamy w WWE by ruszyły, a co mogło by być po tym jak Usos zdobywają pasy tego nie wiem, bo aktualnie nie ma za wiele Tag Teamów w WWE może Bella Twins :roll:


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No niestety dla mnie to porażka. Marella i Kozlov to tag team komików. Porażką jest to, że WWE zrobiło z nich pajaców i dano im tytuły. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby wygrali powiedzmy że w miarę czysto bo wtedy zwycięstwo byłoby zasłużone. Wtedy mogliby w "normalny" sposób bronić pasów i nawet przeciwnicy mogliby przed nimi czuć respekt. Według mnie teraz będzie to wyglądało tak... Santino i Władek będą fartem bronić pasów w niezbyt ładny pod względem walki sposób. Z pewnością rywalizacje będą trwały moment (niestety obecnie w WWE walki teamowe nie trwają długo i nie są zbyt interesujące). Widać wyraźnie że WWE nadal ma zamiar nie przykładać większej wagi do tagów. Feud z The Usos jest całkiem prawdopodobny. Tamina będzie podzielona i będzie musiała zdecydować z którym tag teamem chce współpracować. Problem tkwi w tym że The Usos są zupełnie bez wyrazu. Niestety nie mają wyrazistych gimmicków i są poprostu nudni, więc z tegoż ewentualnego feudu nic nowego myślę że się nie urodzi. Tak naprawdę ostatnie starcie na Raw o te pasy zostało stworzone jedynie po to, by feud Nexus i Ceny nadal trwał i się rozwijał. Takie rozwiązanie nie spodobało mi się, ale cóż. Podsumowując chcę powiedzieć że nie jestem przeciwny temu, by Kozlov i Marella byli posiadaczami tytułów, lecz napewno ich postacie nie powinny być prowadzone w taki sposób. Tu nawet nie chodzi o to że są komikami, tylko o to że powinni zdobyć pasy w bardziej godny sposób po to, by byli bardziej wiarygodni oraz po to, żeby pasy nie traciły swej renomy.


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie pasy TT straciły na ważności od czasów gdy Big Show był częścią JeriShow lub ShowMiz. Był jeszcze krótki epizod z DX w roli m9istrzów par, ale oni walczyli jakby każdy z osobna i dało się wyczuć, że na WM'ke każdy z nich pójdzie swoją drogą. Kurcze już nie pamiętam od kogo te pasy zdobyli Hard Dynasty, ale od tego momentu nie było praktycznie żadnych porządnych feudów w dywizji par. Zresztą jeśli nie pamiętam kto był przed Hartami to znaczy, że nie było warto. Pasy w rękach Nexus myślałem, że wyjdzie z tego coś ciekawego a tu dupa blada. Slater i Gabriel nie feudują a ich przeciwnikami na tygodniówkach są przypadkowo łączone pary jak Henry z Tatsu, dla którego była to szansa na wytęp na Raw po długiej przerwie i udziałach w dark matchach. Podsumowując pasy TT są w tej chwili jak kobieca biżuteria służą do ozdoby.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
    • Grok
      Po tygodniach od debiutu Tommaso Ciampa zwrócił się przeciwko Markowi Briscoe na najnowszym odcinku AEW Collision. Po zdobyciu TNT Championship od Marka Briscoe, a następnie utracie pasa na rzecz Kyle'a Fletchera, Ciampa niedawno przegrał kolejną walkę z Daniel Garcia – wszystko przez rozproszenie ze strony Briscoe, który komentował starcie. Wcielając się w babyface'a w telewizji AEW przez ostatnie tygodnie, Ciampa pokazał swoje prawdziwe oblicze na odcinku Collision z 7 marca. Po przegranej
    • Grok
      Ricochet broni swojego National Championship w meczu Blackjack Battle Royal na przyszłotygodniowym AEW Revolution. W trakcie sobotniego odcinka AEW Collision ogłoszono, że Ricochet zmierzy się w obronie tytułu National na pre-show Zero Hour, choć uczestnicy tego starcia nie zostali jeszcze ujawnieni. Zero Hour wystartuje na HBO Max, YouTube i kanałach społecznościowych o 7 pm ET, godzinę przed główną galą Revolution. Ricochet (37 lat) trzyma pas AEW National od Full Gear, gdzie zgarnął go
    • Grok
      Notatki z sobotniego programu telewizyjnego AAA, który wyemitowano po WWE NXT Vengeance Day 2026. Tygodniowy odcinek AAA na Fox z 7 marca był go-home show przed nadchodzącym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Odcinek został nagrany w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Odcinek rozpoczął się od podsumowania zeszłotygodniowej zaciekłej rywalizacji między dwoma członkami El Grande Americanos. Następnie w pierwszym meczu wieczoru El Hijo del Vikingo pokonał Dinámico. El Hi
    • Kaczy316
      No to tutaj mówisz o zamyśle samym w sobie, a nie o bookingu, Vince chciał upokorzyć jego syna, ale bookingowo było to tak przyjemne dla fanów, że zadziałało, tylko nie zgodnie z planem jak sobie to wykombinował Vince, tak samo jest teraz z Rhodesem, WWE chcę, żeby fani byli za nim, bo to dla nich babyface nr.1 federacji, a bookingowo go psują takimi decyzjami, więc zamysł mają inny niż wychodzi booking, ale wszystko kieruję się właśnie w stronę bookowania postaci i że nie wychodzi to tak jak On
×
×
  • Dodaj nową pozycję...