Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Turning Point 2010 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA Turning Point 2010



 

200px-Turning_Point_%282010%29.jpg

7 Listopad 2010 r.



TNA Impact! Zone : Orlando, Florida

Theme Song : "Turning Point" by F.I.L.T.H.E.E. feat. Smoke Dza

Oficjalna karta

Singles Match for The TNA World Heavyweight Championship



1a.jpg

"The Blueprint" Matt Morgan vs. Jeff Hardy of Immortal ©

Tag Team Match for The TNA World Tag Team Championship



3.jpg

Team 3D vs. © Motor City Machine Guns

Singles Match for The TNA X Division Championship Match



5.jpg

Robbie E (with Cookie) vs. © Jay Lethal

Winning Team Gets To Fire A Member



Of The Losing Team Match

2.jpg

Extreme Violence 2.0 vs.The Fortune

:arrow:Zwycięzca ma prawo zwolnić zawodnika z przegranej drużyny.

Lumberjack Match



8.jpg

Abyss vs. The Pope

Singles Match



7.jpg

Tommy Dreamer vs. Rob Van Dam

Singles Match



6.jpg

Jeff Jarrett of Immortal vs. Samoa Joe

Singles Match



4.jpg

Mickie James vs. Tara

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    3

  • Kacpios

    2

  • hovardlee

    2

  • Boogeyman1996

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala zapowiada się dobrze jeśli nie bardzo dobrze. Walka kobiet możebyć na naprawde wysokim poziomie. Obie radzą sobie w ringu i jeśli nie zrobią przesady z interwencjami z zewnątrz to możebyć całkiem całkiem. Raczej wygra Tara z pomocą Madison i to dobre rozwiązanie jak narazie. Mickie jest za krótko. Powinna poczekać do Genesis albo Destination-X. Mogłaby go zdobyć na początku roku, a potem pofeudować z Angeliną, która miałaby za plecami Winter czy jakoś tak. Potem przed BfG Winter zdradza swoją idolkę i na Bound for Glory zdobywa pas ale trochę wybiegam za bardzo w przyszłość. Na tej gali powinna wygrać Tara chyba, że TNA dalej będzie za wszelką cene zyskać rating, a w tym Mickie jako mistrzyni leciutko pomoże. Jakoś bym nie płakał, bo ją lubie tak ogólnie. Dalej walka o X-Divison Champa. Tu mi się feud nie podoba ale Robbie.E może zdobyć pas i może on się sprawdzi?? Bo Lethal jak dla mnie od końca feudu z Riciem stracił na wartości i jest strasznie nijaki. Walka powina być bardzo dobra, bo obaj w ringu dają rade tyle, że jeden jest nijaki, a drugi ma beznadziejny gimmick. Chociaż Ryder też na poczatku w nowym gimmicku ssał po całej linii, a potem się wyrobił więc poczekajmy, bo może Robbie też się wyrobi i będzie znośny w tej postaci. Wygra Jay, bo tak jak w przypadku mickie dla Robbiego jest za wcześnie na pas. Walka o Tag Team Championship zapowiada się świetnie. Mogliby dodać TLC albo chociaz Table jako stypulacje i wlakę mamy świetną. No i do tego jeszcze większe wypromowanie Motor City Machine Guns, bo trudno uwierzyć, że przegrają z Team 3D, których czas się skończy. Możebyć trochę hardcorowo i może zobaczymy jakieś fajne akcje w wykonaniu Gunsów. To możebyć walka gali, a nawet na pewno będzie. EV 2.0 vs Fortune szykuje się nieźle tylko niech dodadzą stypulacje Elimination. Do tego ciekawe kogo zwolnią. Raczej wygra Fotune i tu zwolnienia można upatrywać w Rhino i Steviem Richardsie ale raczej to ten pierwszy się pożegna z fedką. EV 2 nie wygra, bo nawet Russo nie przyjdzie do głowy żeby AJ'owi albo Flairowi robić przerwę, a reszte im się nie opłaca zwalniać. Walka możebyć na wysokim poziomie i tym razem to już chyba ostatni pojedynek i widac rozłamy w EV 2 i mam nadzieje na heel turn Ravena i dołączenie do Immortial. Dalej Dinero vs Abyss i tu widać jakaś stypulacja hardcorowa ale szczerze powiedziawszy, że dokłądnie nie wiem o co chodzi. Tylko z tą trumną łapie ale co i jak nie wiem. Może ktoś pomoże :?: A co do walki to jeśli ze stypulacją to Abyss tu pasuje i możebyć nieźle. Raczej będzie No Contest, bo wejdą Immortals ale pomogą mu RVD, Joe i jeszcze jakiś wrestler. Albo może wróci mu na pomoc Dixie z armią wrestlerów z AAA. To byłoby ciekawe wyjście i od razu ammy parę nowych ciekawych wrestlerów w federacji. No i walka o WHC, która zapowiada się bardzo dobrze. Ogólnei Pierwszy Antychryst Pro Wrestlingu to zajebisty gimmick. Niech tylko nie zwalą tego i nie zabiorą mu od razu tytułu. Powinien go potrzymać parę miechów, bo złapał formę jako taką w ringu, a gimmick roxxi i już widać, że heelem możebyc bardzo dobrym. Walka także poziomowo możebyć bardzo dobra ale wszystko na pewno skończy się jakąś interwencją kogoś z Immortals i wygraną Jeffa. Moim zdaniem tym kto odbierze mu pas może być tylko Matt Hardy ewentualnie Matt Morgan ale bardziej jego braciszek. Choć na początku myślałem, że Matt powinien zadebiutować jako heel to teraz wolałbym go jako face'a feudującego z Jeffem i zabierającego mu pas. Potem mogliby go wrzucić do dywizji tagów z Helmsem, któy pare miesięcy już czeka na debiut więc szykują mu coś konkretnego. Do tych walka powinien dojsć pojedynek Matt Morgan vs AJ Styles/Kazarian lub Matt Morgan i Douglas Williams vs AJ Styles i Kaz. Tu maja trochę szansy do rotacji tymi wrestlerami. Szykuje się niezłe PPV i mam nadzieje, że sytuacja z poprzedniego roku się powtórzy i po niemrawych pierwszych 10 miesiącach ruszą się i stworzą dwa świetne PPV. Ogólnie już widać, że z Impacta na Impac jest coraz lepiej chociaz mogliby wolniej prowadzić story z Immortals, bo to co zrobili przez ostatnie trzy tygodnie mogliby rozłożyć na dwa miesiące. Ogólnie ten sam problem jest w WWE z Ceną i Nexus ale to już temat na inną dyskusje. Spodziewam się ciekawej gali ze wspaniałymi walkami i raczej tak będzie.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O, nawet nie wiedziałem że juz w tą niedziele TP. To najwyższy czas coś napisać.

Raczej wygra Tara z pomocą Madison i to dobre rozwiązanie jak narazie. Mickie jest za krótko. Powinna poczekać do Genesis albo Destination-X. Mogłaby go zdobyć na początku roku

Gdyby ta walka była o pas to bym się zgodził ale że nie jest bo przecież Tara pasa nie ma tylko Madison to stawiam na Mickie. Najpierw pokona bodyguarda Madison a na kolejnym ppv już prawdopodobnie zawalczy o pas, pewnie wygra przez DQ i dopiero w styczniu dostanie tytuł. Walka o główny pas pewnie zostanie zmieniona bo Anderson ma kontuzje. Zastąpi go prawdopodobnie RVD bo w sumie nic konkretnego nie ma do roboty na tej gali a innego kandydata nie wiedze. Zresztą tak czy siak napewno Jeff pas obroni, wydaje mi się że będzie on mistrzem bardzo długo. Tag Team napewno nie będzie tak dobra jak walki z Generation Me ale pewnie poziom będzie miała nie zły. Jednak co do zwycięscy nie jestem przekonany. Niby logika wskazuje na Gunsów bo Team 3D i tak odchodzi ale mi się wydaje że tu nas zaskoczą. Odejda jako mistrzowie na co zasługują, zostawią wakat i zostanie zorganizowany kolejny turniej o te pasy. W sumie nie dawno taki miał miejcse ale TNA bardzo ostatnio promuje i szczyci się swoją dywizja tagów a taki turniej, tylko bardziej rozbudowany niż tamten byłby na pewno świetny i chciałbym go zobaczyć. X division bez rewelacji. Ostatnio Robbie E. zakończył walke innym finisherem więc może doszło do nich że dawanie mu 'RKO' nie było najlepszym pomysłem. Lethal pas obroni i może będzie z tego jakiś fajny feud bo narazie Jay jako mistrz jest słabiutki i w ogóle go nie widać. Dalej kolejna walka EV2.0 z Fortune. Już miałem nadzieje że dziadki odpuszczą sobie i że lethal lockdown na BfG była ich ostatnia walką ale nie... Co prawda stypulacja dodaje smaczku tej walce, mimo że tu zaskoczeń się nie spodziewam. Zgadzam się powinni dodać tu elimination to będzie dużo ciekawiej.

. Raczej wygra Fotune i tu zwolnienia można upatrywać w Rhino i Steviem Richardsie ale raczej to ten pierwszy się pożegna z fedką. EV 2 nie wygra, bo nawet Russo nie przyjdzie do głowy żeby AJ'owi albo Flairowi robić przerwę, a reszte im się nie opłaca zwalniać.

Zgadzam się że bez sensu byłoby ze strony EV2 zwalniać kogokolwiek poza Flairem lub AJ, bo reszta jest mało istotna ale za to w drugą strone moim zdaniem jest tak samo. Bez sensu dla Fortune zwalniać nie znaczącego Rhino czy Richardsa, jedynym logicznym posunięciem byłoby zwolnienie Dreamer'a bez którego stajnia się rozpadnie i dziadki w końcu sobie pójdą. No ale mówi się o końcu kariery Rhino więc może nie będzie logicznie. Casket Match wygrać powinien Abyss ale w sumie ten feud taki z dupy wzięty i nie wiem za bardzo po co tu ten motyw z trumną. Zapowiedziana jeszcze została walka Jarretta z Samoa Joe. No i tu też nie można jednoznacznie wskazać zwycięscy. Jarrett ostatnio dostaje spory push, bardzo mnie zaskoczyło że wygrał czysto z Morganem w Chain Matchu i tu może się wydarzyc podobnie. Możliwe jest że Morgan dostanie walke z kimś z Fortune, tyle że oni wszyscy będą walczyć z EV2 a bez Morgana została ich tylko piątka a nikt raczej nie będzie brał udziału w 2 walkach. Gala zapowiada się nie źle ale bez rewelacji. W sumie nie ma żadnej walki która daje gwarancje dobrego poziomu. No może TagTeam chociaż Team 3D młodzi już nie są. No zobaczymy jak wyjdzie, jestem dobrej myśli narazie .

 

 

 


  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witam.

Po ostatnim Impact mamy drobne zmiany w karcie spowodowane kontuzjami. Dodano też nowa walkę.

Drobne zmiany w karcie.

Jesff vs Matt

Tu raczej można spodziewać się trochę gorszego meczu niż z Kenem.

Stawiam dalej na Jeffa Matt będzie tylko dodatkiem w zamian za kontuzjowanego Kena

Dodana walka jest wynikiem rozłamów w drożynie EV2.0

RVD vs Tommy

hmm prawdopodobnie Tommy i kryje się za tym jakaś historia.

pozostałe bez zmian

Dop.Kacpios - Wiem dobrze, że zaktualizowała się karta to moja brożka więc się nie martw.Na drugi raz staraj się bardziej wypowiedzieć a nie dobierać walki bo to moje zadanie...Pozdrawiam.

mmgwe6ff1.png

 

Mayby ond day

You will be old enought to tell me what you think

But

Then

I will be

To death to hear you

To old to understan what you speak to me


  • Posty:  9
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

"The Blueprint" Matt Morgan vs. Jeff Hardy of Immortal ©

Niestety wygra Hardy, a szkoda bo to byłaby ciekawa sytuacja dla storyline'u. Matt swoje umiejętności posiada, więc walka może być naprawdę ciekawa.

Team 3D vs. © Motor City Machine Guns

Tu raczej bez niespodzianek. Pytanie czy Team 3D długo będzie gościł w TNA? Moim zdaniem czas na zmiany.

Robbie E (with Cookie) vs. © Jay Lethal

Tu na pewno się nic nie wydarzy. Robbie zbyt łatwo pokonał Jay'a na Impact. Moim zdaniem Jay jeszcze trochę się nacieszy pasem.

Extreme Violence 2.0 vs.The Fortune

Stawiam na ekipę the Natuere Boy'a. EV2.0 są już chyba zbyt długo w TNA, a poza tym trzeba potwierdzić dominację w TNA.

Abyss vs. The Pope

Niestety wygra Abyss. Chyba jeszcze za wcześnie na ruch oporu. Może od następnego Impact'u po walce.

Tommy Dreamer vs. Rob Van Dam

Chyba czas na RVD, aby wreszcie coś wygrał.

Jeff Jarrett of Immortal vs. Samoa Joe

Coś mi się wydaje, że zemsta Joe się nie uda i ktoś się wtrąci do tej walki. Feud będzie trwał nadal.

Mickie James vs. Tara

Dwie ładne panie w ringu. Nic dodać nic ująć.

Miłej gali życzę:)


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pora na wypowiedzenie się o tej gali :).

"The Blueprint" Matt Morgan vs. Jeff Hardy of Immortal ©

Przykra sprawa z tym Andersonem.Walki z Jeffem z jego udziałem stoją na poziomie przeciętnym, ale nie mówię od razu że nie udane.Jednakże kto go zastępuję ? Matt Morgan. Pchanie go do Main Eventu...no z drugiej strony fajnie w końcu ktoś nowy.Jednak uważam, że to będzie słaby ME..Ba jeden z najgorszych w tym roku niestety.Jeff może troszkę podratować sytuację, lecz zbytnio nie napalam się na ten pojedynek.Wygrana Józka i dominacja "Immortals" trwa dalej.

Niestety wygra Hardy, a szkoda bo to byłaby ciekawa sytuacja dla storyline'u. Matt swoje umiejętności posiada, więc walka może być naprawdę ciekawa.

Kompletnie się nie zgadzam. Feud z Morganem a Jeffem kandydowałby do tytułu The Worst Feud of the Year 2010 więc mówienie że to będzie ciekawa sytuacja dla Storyline'u jest dla mnie błędne.Nie przesadzajmy z tymi umiejętnościami...

Team 3D vs. © Motor City Machine Guns

Cóż do będzie ostatni mecz Team 3D.Liczę na udane Show ze strony Motorów.Nie zabraknie oficjalnego pożegnania tego wspaniałego Tag Teamu.Co do Team 3D..mam mieszane uczucia czy dadzą radę utrzymać poziom Chrisowi i Alexowi.Zobaczymy i bądźmy dobrej myśli.

Robbie E (with Cookie) vs. © Jay Lethal

Ehh..Ten feud mnie w ogóle nie przekonuję.Robbie wygrał na Impakcie, więc Jay zemści się na Tuning Point i obrania pas X Division.Po raz kolejny szmacenie tego doskonałego tytuły.Brak słów.Wygrana Lethala i więcej nic nie da się na ten temat powiedzieć.

Extreme Violence 2.0 vs.The Fortune

Mecz będzie ciekawy, lecz do końca nie wiemy co to będzie za dokładna stypulacja.Bankowe zwycięstwo The Fortune bo przecież nie wywalą jakiegoś młodego zawodnika z TNA.To już by była kpina.W 50 procentach to będzie Sabu a w kolejnych 50 myślę, że to będzie Rhino.Mówił już o zakończeniu kariery, więc może to oznaczać tylko jedno.Możemy się spodziewać piękna Hardcoru po raz kolejny.W tym ze zbanowanymi "Niebezpiecznymi" Chair Shotami w głowę...Miazga :t_down: .

The Abyss vs. The Pope

Myślałem, że to będzie mecz Last Rites Match tak jak to podawano w Spoilerach..Szkoda zamiast tego mamy Lumberjack.Może być dobrze, zależy co wykombinują ci pozostali.Kto wygra ? Oczywiście że "The Monster" co za tym idzie ciągniecie dalej tego "Feudu".The End.

Tommy Dreamer vs. Rob Van Dam

Dokładnie nie rozumiem po co ta walka i po co ten feud."Kłótnia" z Jeffem o to dlaczego nie jest jego The Best Fiendsem a teraz jazda na całego po Extreme Violence w szczególności na Tomka.Nie kminie tego do końca lecz sądzę że to będzie dobre widowisko.Walka traci na tym że jest to Singles Match, a przecież dwaj panowie są dobrze znani sami wiemy z czego.Niech wygra to Dreamer dla świętego spokoju swojego i tego "Feudu"...Niech to będzie jedna zwycięska walka tego wieczoru dla całego E.V 2.0.

Jeff Jarrett of Immortal vs. Samoa Joe

Walka będzie ssała jajeczka..Samoa w końcu coś dostaje od federacji ale to nie jest jego szczyt zadowolenia i powód do skakania z radości(Przy jego wadze :D).Podczas walki zainterweniuje może nie całe, ale część Immortals.Porażka Joe, konflikt toczy się dalej.Finito.

Mickie James vs. Tara

Tutaj standardowość z mojej strony.Chciałbym jednak, żeby wygrała Mickie.Niech to będzie zapieczętowanie zwycięstwem na PPV jej wspaniałego debiutu w Total Nonstop Action.

Podsumowując gala będzie dobra ale nie liczyłbym na cud.Poziomem znacznie przewyższy konkurentkę WWE, a dokładniej gali Bragging Rights, który był kompletnie nieudanym PPV.Liczę chociaż na udane Show.Peace Out :P.

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W sumie już o większości napisałem wyżej więc się nie będę powtarzał i dodam tylko o nowych walkach.

Hardy vs Morgan

A mi się bardzo ta zmiana podoba. W ogóle story z Morganem jest świetne. Będzie takiem samotnym mścicielem. Wygrać napewno nie wygra i pewnie nie będzie dalej feudował z Jeffem tylko z Fortune ale jak już nadejdzie moment w którym Jeff będzie musiał pas stracić bardzo był bym zadowolony gdyby to właśnie Morgan miał mu go odebrać. Nowa twarz w ME i to na dodatek moim zdaniem push zasłużony. Jest dobry w ringu, bardzo lubie jego walki a przy micu też niczego mu nie brakuje, zwłaszcza przez te ostatnie dwa tygodnie pokazuje charakter. Przyda się taki tawrdy, wielki i brutalny face. Według logiki walke powinien przegrac czysto żeby uwiarygodnic Hardego w roli mistrza ale też według logiki powinno się wtrącić Fortune bo Flair mu się odgrażał na koniec impactu ostatniego no ale w sumie moga go skatować po walce. Oooo i zrobią mu krzywde, dostanie przerwe i w styczniu wraca się mścić i luty/marzec odbiera pas Hardemu :D

RVD vs Dreamer

Tego za bardzo nie rozumiem w ogóle... Rozumiem że Tommy mógł się na RVD wkurzyć w końcu za te jego odpały i paranoje ale żeby zaraz robić z tego feud. I za kim niby ma tu być publiczność? Najukochańsi facowie publiki przeciwko sobie. Jakies głupie to. Niby nie zły pomysł że RVD po zawodzie na Hardym nie potrafi nikomu ufać ale nie musi z tego powodu zaraz się rzucać na przyjaciół. Niewiem... Stawiam na Dreamera. A może okaże się że paranoje Rob'a są prawdziwe i Dreamer zostaje kolejnym członkiem fortune? No i dlaczego to jest single mach... Tommy powiedział "zróbmy to w starym stylu" więc powinna być przynajmniej No DQ.

Dobra o reszcie walk już pisałem. Dodam tylko że Jarrett albo wygra czysto albo Joe wygra przez DQ po interwencji tych kolesi z ochrony. Innego wyjście nie widze. Jeśli Dreamer nie przejdzie turnu to stawiam że przejdzie go Raven który zdradzi swój team i dzięki niemu Fortune zwycięży a on sam dołącza do Immortals. No i bardzo bym chciał zwycięstwa Team 3D, zostawienia pasów i turnieju o nie :D

 

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie rozumiem Brem o jakim ty tu pushu mówisz. Morgan w walce o WHC pokazuje ilość "wychowanych" Main Eventerów w tej federacji. Hardy - WWE, Anderson - WWE, RVD - WWE, Angle - można powiedzieć WWE. Jeden kontuzja, drugi ch***j wie czemu feuduje z marzycielem, Angle skończył kariere na miesiąc, więc nie było kogo wziąść - padło na Morgana. Żadnej podbudowy, Morgan zamiast z Jeffem, feuduje z Jeffem, ale nie tym co trzeba. Hardy nie pojawia się na Impekcie( :|). Gdyby nie kontuzja Andersona, Morgan nadal byłby najmniej ważnym przydupasem Flera.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, zgadzam się że gdyby nie kontuzja Andersona Mogan dalej nic by nie znaczył i chodził za Flairem. Zgadzam się że wszyscy byli czymś zajęci a ktoś musiał tą walke z Jeffem stoczyć i przegrać. Pewnie turn Morgana był wymyślony na poczekaniu bo szybko trzeba było coś wymyślić. Ale nie raz takie przypadki stawały się dla kogoś szansą na zaistnienie, taką jakby próbą. No bo jednak jakby nie było walka o główny pas federacji dla kogoś kto wcześniej prawie nie walczył tylko chodził w garniaku za Flairem jest pushem, może krótkotrwałym ale jednak pushem. Niby mineły dopiero dwa impacty od tego nagłego turnu ale moim zdaniem przez te dwa impacty Morgan wypada świetnie, publiczność momentalnie podłapała jego postać. Na impaccie wczorajszym nie pamiętam już czy to było w trakcie walki o TV czy Kazarian vsDouglas ale ni z tego ni z owego publicznośc zaczęła skandować "We want Morgan!". Jeżeli TNA nie oleje tych faktów i dostrzeże że Morgan ma mega potencjał ten przypadek, ta kontuzja Andersona może być przełomem w jego karierze. TNA musi w końcu zacząć produkować swoje gwiazdy a on się do tego świetnie nadaje. Ja trzymam za niego kciuki i mam nadzieje wielką że TNA nie zmarnuje tego dobrze rozpoczętego story. Może z tym scenariuszem który napisałem wyżej troche mnie poniosła wyobraźnie ale ja był bym z niego mega zadawolony. Pozatym Morgan nie feuduje wcale z Hardym tylko rozpoczął krucjate przeciwko całemu immortals. Przeliczył troche swoje umiejętności rzucająć się od razu na mistrza no ale to było na potrzeby zastępstwa. Po TP widze dalej go w takiej roli jak na ostatnich impactach i w feudzie z Fortune.

 

 

 


  • Posty:  9
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda, że Morgann jednak przegrał walkę. Co by nie powiedzieć bodaj rok temu walczył w dwóch main eventach o główny pas federacji i przegrał. Chłopak ma potencjał, któy trzeba wykorzystać. No to zobaczymy jak dalej będzie toczyć się jego storyline w najbliższych tygodniach. Moim zdaniem nadchodzi czas na lekki push dla tych, którzy ostatnio dostawali łomot.

PS. Tylko jedna pomyłka odnośnie Jay'a - szkoda bo go lubię.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Powrót Penelope Ford na ring może jeszcze trochę potrwać, według szefa AEW Tony'ego Khana. W nagraniu przed AEW Collision opublikowanym na platformie X, Khan wyjaśniał szczegóły nowego meczu na show (Toni Storm & Mina Shirakawa vs. Megan Bayne & Lena Kross), kiedy podał aktualizację na temat Ford, która również jest częścią tej grupy. Khan stwierdził: „Wygląda na to, że niestety Ford będzie poza grą z powodu kontuzji – może przez tygodnie, ale możliwe, że nawet miesiące.” Według na
    • Grok
      Dwa mecze o tytuł zostały ogłoszone na galę NXT w Houston pod koniec tego miesiąca. Na Vengeance Day Jacy Jayne wyszła i cutowała promo o swojej drodze do Women's Championship. Robert Stone przerwał jej, oznajmiając, że chodzi o wyłonienie jej następnych pretendentek. Gdy Zaria i Sol Ruca wyszły, by заявить swoje претенzje, Stone wkroczył ponownie i ogłosił triple threat match o pas na 17 marca. Później za kulisami Jayne wkurzała się na triple threat match, a reszta Fatal Influence knuła, ja
    • Grok
      Na odcinku AEW Collision z 7 marca pojawił się weteran WWE i WCW Adam Bomb, znany również jako WRATH. Znany z występów w WCW jako były dwukrotny WCW World Tag Team Champion, Adam Bomb, czyli Bryan Clark, był obecny na najnowszym odcinku Collision. RJ City z AEW opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych z Clarkiem i napisał: Sean Ross Sapp z Fightful również potwierdził obecność Adama Bomba / WRATH-a na Collision poprzez aktualizację w mediach społecznościowych. Jego obecność na ty
    • Grok
      Do wtorkowego odcinka NXT dodano nowy match. Na NXT Vengeance Day Charlie Dempsey odrzucił propozycję dołączenia do nowej stajni Lexisa Kinga. King próbował go przekonać do zmiany zdania, przypominając, że ich ojcowie – William Regal i Brian Pillman – byli dawnymi mistrzami światowymi i utorowali im drogę do sukcesu. Wtem Tavion Heights przerwał Kingowi, po krótkiej wymianie zdań stajnia Kinga opuściła ring. Heights zasugerował Dempsey'owi reaktywację No Quarter Catch Crew na jedną noc, by roz
    • Grok
      AAA on Fox dzisiejszego wieczoru to go-home show przed przyszłotygodniowym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Zaplanowano trzy pojedynki, które zostały wyemitowane w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Dzisiejszy odcinek zawierał finałowy qualifying four-way match do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto odbył się singles match pomiędzy dwoma zawodnikami, którzy już zakwalifi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...