Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Troche ostrzej?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ortont.jpg

Chodzi mi o ogólny wizerunek federacji Vince'a i czy nie uważacie że ulega on troche zmianie. Nie mówie absolutnie o sloganach typu "koniec ery 4kids" czy "powrót do attitude" ale wydaje mi się że coś się zmieniło. W WWE wydaża się ostatnio coraz więc rzeczy które napewno nie podobają się najmłodszym widzom i jakby mniej przykładano do nich uwage. Zacznijmy od najważniejszego czyli zmiany głównej twarzy federacji z Ceny na Ortona. Jasiu był a w zasadzie jest mozna powiedzieć idealnym wzorem do naśladowania dla najmłodszych. Silny, sprawiedliwy, miły, dobry, zabawny i nie pokonany. Sam gdybym miał dzieci byłbym zadowolony że mają takiego idola. No dobra ale z jakichś względów Vince postanowił zastąpić Johna Ortonem. Ortonem który jest agrysywny, brutalny, poważny, groźny, troche nieobliczalny i moim zdaniem słabo się nadaje na babyface'a. Nie przybija piątek z dziećmi wchodząc na ring, nie rzuca gadżetami w tłum i nie będzie tego robił. Na dodatek dodali mu nowy move, którym wysyła ludzi do szpitala jak w przypadku Jericho i jak próbował z Sheamusem. I co teraz dzieci zamiast "you can't see me" będą skandować "złam mu kark"? A co się stało z ich bohaterem? Został pokonany, oszukany, poniżony i zmuszany do robienia "złych rzeczy". Jest w tym momencie kompletnie bez silny. Oczywiście nie wiadomo jak to wszystko się skończy ale jak wszyscy wiemy dużo się mówi o heelturnie Jasia. Przejdźmy jednak dalej, na to co dzieje się na SD. Kane od momentu ataku na Takera wali speachami co po wrażliwsze dzieci mogą doprowadzić do łez. I teraz gdy powrócił Undertaker zamiast pokonać tego brzydkiego, złego potwora na każdym kroku ponosi porażke. A Kane chodzi, demonicznie się śmieje i dalej "straszy" dzieci teraz jeszcze w towarzystwie Bearer'a. No i mamy jeszcze plotki co do ich kolejnej walki na BR. Nie będę pisał żeby nie spoilerować, kto wie ten wie a kto nie ten niech dalej będzie miał niespodzianke. Jeżeli te plotki się sprawdzą byłoby to wielkie wydarzenie i coś czego nie widzieliśmy od bardzo dawna, w sumie chyba od początku ery 4kids. No dodatek odnosze wrażenie że jeśli ta walka dojdzie do skutku będzie to kolejna porażka Takera bo jest to świetna okazja do kolejnej przerwy i wielkiego powrotu przed WM. A co się dzieje z kolejnym bohaterem dzieci czyli Reyem. Najpierw nieszczy go Kane następnie przychodzi jakiś zły bogacz i znów go krzywdzi. Następnie robi to samo z Chriastianem. Jakby nie było ostatnio w WWE dominuje "zło". A co Wy o tym sądzicie? Czy rzeczywiście coś w tym jest, czy to tylko taka chwilowa tendencja? A jeżeli tak kto jest za to odpowiedzialny? Czy żona i córka przejmuja kontrole nad Vincem czy to właśnie Vince wykorzystuje to że Stephani urodziła i wyłączyła się na jakiś czas z WWE i pozwala sobie poszaleć?

Zapraszam do dyskusji.

 

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yaoohoo

    1

  • elo3856

    1

  • Kacpios

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie ostatnio dużo dzieje się w WWE.Przyznam się szczerze że powoli zaczynam wierzyć w powrót Ery Attitude.Drobnymi kroczkami ale jednak.Federacja robi wszystko by dzieci czerpały z tego jak najmniejszy pożytek z rozrywki.Tracą wszystkich swych bohaterów.Przejście Johna Ceny dla dzieci to jak przejście Anakina Skywalkera na Ciemną Stronę Mocy..Jaś robi wszytko co Wade Barret mu zagra więc to jest forma pewnego melodramatu wśród dzieci.Chcą bowiem aby Ich "Terminator-Bohater" i tutaj zacytuję klasyka : "Zniszczył zło i przywrócił pokój ład i harmonię i tak dalej i tak dalej.Muszą poczekać do Wrestlemanii ale to czy to będzie Happy End albo Dalsze losy "biednego" Jasia tego już nikt nie jest wstanie powiedzieć na chwilę.Osobiście ostatni Raw odebrałem po swojemu tj. John ogłasza że nie chcę być członkiem The Nexus i oznajmuje że będzie powolutku od środeczka go rozwalał.A tu General Manager Raw taką miłą wiadomość powiedział że jeśli tknie Nexusów You're Fired.Hihi..od razu poczułem sentyment do Raw.Ale zacząłem się dziwić jak Creative Team przekonało Vince na taką dużą zmianę ? Nie mam pojęcia.Wiem tylko że McMahon nie boi się konkurować z Total Nonstop Action gdzie pokazywana jest krew brutalność Hardcore.Stopniowo na każdym PPV jakiś mały "Hardcorek" występuję tj. Over the Limit I Quit Match.Night Of Championship No Holds Barred Match.Hell In The Cell to też walka na poziomie.Szkoda tylko że nie wchodzą jak dawniej na Top Cage tzn. na szczyt wielkiej kraty gdzie tam dopiero moim zdaniem rozpętuje się prawdziwe piekło.Teraz na Bragging Rights czy jakoś również odbędzie się walka bez zasad więc coś naprawdę się dzieje dobrego z WWE.Sami widzimy że wszędzie jakiś element dobrego No DQ istnieje.Nie pojawiają się same Singles Matche co cieszy mnie i sądzę że innych fanów WWE też.Wróćmy do Kane vs. Undertakera.Rzeczywiście ich storyline wygląda "strasznie".Porwanie Undertakera i uśpienie po raz pierwszy.Przybycie Undertakera bo wegetacji czy jakoś tak po raz drugi.Paul Bearer powraca jako Dawny Menadżer Deadmana.No i na koniec ten śmiech Kane który budzi lęk.Wszystkie te czynniki powodują a właściwe wywołują strach wśród dzieci.Więc nie mam pojęcia czy Vince o nich zapomniał czy też zaczyna je lekceważyć.Będzie się działo jak ponownie zawita do World Wrestling Entertainment nie kto inny jak Boogeyman :) .Wrócę jeszcze do Randiego.Nie wyobrażam sobie tego faceta jako głównego bohatera.Orton to urodzony Heel.Jako Face też nie jest zły no ale nie oszukujmy się.Każdy bowiem chciałby ujrzeć Legend Killera co wszystkich likwiduję, niszczy itp.To ta rola do niego pasuję.Za to właśnie go polubiłem.Więc nie wyobrażam sobie Randiego w roli The Most Huge Baby Face In WWE 2010...Tak nie może być.Byłyby jaja gdyby to On wyzwolił Cenę z rąk Wade'a i jego The Nexus...Wtedy to by było przegięcie do kwadratu.Podsumowując myślę że to nie jest ta sama polityka co kiedyś.Vince postawił wszystko na jedną kartę.Zaryzykował i liczy że to się dla niego opłaci.A może być jeszcze lepiej.Dla mnie WWE zmierza w bardzo dobrym kierunku mówiąc najogólniej :).

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  286
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No zgadzam się z tym. Ostatnio najmłodsi fani WWE nie mają z czego się cieszyć, za to tylko się smucą. Jasiu nie dość, że został odsunięty z głównej roli face do tego jest teraz w Nexus, które przecież jest złe. Jeszcze cała sprawa z Alberto del Rio, który przecież najpierw zbił Reya, a potem Christiana. Do tego Undertaker nie może wygrać z Kanem czyli wszystkie dzieci są smutne, a Vince chyba ma je w gdzieś. I teraz dochodzi najważniejsza sprawa, a mianowicie większy hardcore na ppv. Stypulacje są ciekawsze, robi się brutalnie brakuje tylko krwi, która może za jakiś czas będzie. Ogółem widać, że WWE zmienia powoli, powoli swój wizerunek, aż w końcu zrobią coś dużego. Bardzo się cieszę, bo ogółem cała federacja czyni postępy i już zaczyna trochę mniej myśleć o kasie. Bo to było trochę wnerwiające jak próbowano na każdej walce zarobić i gala była oceniana pod wpływem przychodów. Jednak, aby w końcu dużo się pozmieniało trzeba jeszcze trochę poczekać, ale według mnie wybrana droga jest dobra. I tylko zostaje się zastanowić kto za tym stoi? Coś musiało się stać, bo przecież byłoby dziwne jakby cały czas była ta sama ekipa i nagle taka zmiana. Nie wiem kto za to odpowiada, ale trzeba mu pogratulować.


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku wspomne co sądze o tym ograniczeniu przemocy. Nie rozumiem go. Przecież te same dzieci które obejrzą bezkrwawego Raw czy Smacka, po gali wrestlingu przełączą na jakieś Cartoon Network gdzie jakiś megazord będzie ciął na kawałki jakieś potworki, krew będzie się lała strumieniami, albo odpalą konsolę i będą mordować ludzi w GTA. Niestety, dzisiaj przemoc atakuje nas wszędzie, więc dlaczego we wrestlingu, czyli tam gdzie naprawdę powinna być, nie ma jej? Dzieci na 100% się przed nią nie uchroni. Dlatego nie rozumiem po co wprowadzać tak durną politykę, że co będą mniejsze ograniczenia wiekowe? Jacy rodzice na nie patrzą, pewnie jakieś 10% rodziców nie pozwalają dzieciom oglądać programu ze względu na znaczek z liczbą np. "16" w rogu ekranu.

Jeszcze cała sprawa z Alberto del Rio, który przecież najpierw zbił Reya, a potem Christiana. Do tego Undertaker nie może wygrać z Kanem czyli wszystkie dzieci są smutne, a Vince chyba ma je w gdzieś.
Czyli powiesz mi że jeszcze rok temu heelowie nigdy nie wygrywali? To chyba nie o to chodzi. Przypomnijmy sobie pierwszą lepszą sytuacje sprzed roku, np te z Ortonem, gdzie rozdawał Punt Kicki. Dzieci też płakały, ale takiej dyskusji nie było na BGZ. Heelowie często wygrywali, i tutaj nie widzę żadnej różnicy. Co do Hardcoru, to tutaj może i jest jakiś mały kroczek na przód, ale WWE za panowania VKM nie będzie miało takiego poziomu Hardcoru jak w erze Attitude. I ta era NIGDY nie wróci, tak więc pisanie o tym że ona powraca małymi krokami to naciąganie. Cóż, może i poziomem WWE jest coraz lepsza, ale swojej świetnośći nigdy nie odzyska, tak jak nie odzyska wielu fanów.

  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Brem Ty masz stary wyczucie.. Ale powiem Wam tak.. czy ostrzej? To jest takie sprzeczne bo tak to racja ostatnio wszystko jest pod Demona Kane, Brutalnego i Nieobliczalnego Ortona.. Niszczącego wszystkich Del Ria.. Jeszcze można tu dodać dwóch aroganckich a nawet trzech.. Miz, Cody, Drew.. Ale to młode wilki więc z nimi jest troszkę inaczej

:) No i.... Nexus! Jeszcze jak Triple H powróci jako heel. To faktycznie o czymś to może świadczyć, że twarzą federacji jest face z NNA.. A może heel turn Ceny i w ogóle pogrążenie dzieci? A brak dzieci to i będzie można coś dodać ostrzejszego, ale, ale musi być właśnie zawsze jakieś, ale a tym ALE dla mnie jest teraz to, że pan Vincent Kennedy może się zbyt pogłębić. W tym co robi i może stracić nad tym kontrolę a jak straci kontrolę straci najmłodszych widzów i straci szmal. I WWE straci wielu fanów bo cóż się oszukiwać na trybunach są dzieci 7-15 lat.. Więc to jest główny FAN, to jest główny ZYSK. Więc ta ostrość dojdzie do pewnego stopnia i znów upadnie. I możliwe, że tak będzie w kółku szczerze nie zdziwiłbym się, ale WWE szykuję jakaś hiper mega wypas niespodziankę.. I dla mnie tak.. Albo ona pogrąży WWE w 4kids.. Albo wręcz przeciwnie.. A może tym suprise.. Jest to, że V.K.M da sobie spokój? Cóż wiele można spekulować.. Ale na pewno ta niespodzianka coś nam objaśni patrząc przez pryzmat hardcoru w WWE.. I tu troszkę nawiążę do wypowiedzi

 

@Kacpra

No tak racja jest coraz więcej meczów w stypulacjach prawie każda stypulacja tak prawdziwa = hardcore.. Bo jak widziałem galę zapchane po resztki Normal Matchami.. Walki na Extreme Rules 1/2... Traditional Match no śmieszne.. A teraz jakoś to wygląda co cieszy.. Albo ta walka na HIaC.. Triple Threat Match.. Świetny naprawdę.. i tu już było widać troszkę.. Że to nie to samo co byśmy obejrzeli rok temu.. No bo jak? Teraz jak tak myślę ten skok Johna to coś niesamowitego jak na dzisiejsze WWE.. Bo ostatni taki skok był? Jeff Hardy na Ortona.. Z tych rusztowań.. Więc to jest coś.. Takimi małymi kroczkami do przodu, ale też nie chciałbym, że przedawkowali z tym hardem bo co za dużo to nie zdrowo. A co do Boogeymana.. Jakby wrócił to by było po prostu rewelacyjnie!! Naprawdę!! I jeszcze Ron... DAMN!

 

@Fichu

Wiesz oni mają już tyle kasy, że stopniowo zaczynają myśleć tylko o niej. i to może też być bardzo ważnym czynnikiem dzisiejszej rozrywki w WWE. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie po takich programach jak NxT.. Który ssie pałkę i w ogóle, że takie coś zastąpiło ECW? WTF? Może Stephanie? Albo któryś z już byłych wrestlerów przemówił Mcmahonowi? HBK? Można wiele snuć..

 

@Oner

I tu nie masz racji! Bo w WWE rok temu, Orton sprzedawał te punt kicki, ale On walczył z całą rodziną był to jakiś feud? Tam tak nie dominował. Jak teraz jest to widoczne poza tym wtedy On był sam.. Edge przegrywał.. Feud Punk i Jeff był raz ten raz ten. Więc troszkę jest inaczej niż Ty mówisz..

 

PISZCIE BO TO ŚWIETNA DYSKUSJA!!

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze jeżeli mam się wypowiedzieć na ten temat to jestem zachwycony powrotem WWE do korzeni. Bo przecież najciekawszym i najbardziej rentownym okresem od strony medialnej WWE były lata 90' w których to nie szczędziło się krwawych stypulacji, mrocznych bohaterów i bad-face'ów. A za przeproszeniem słowa na k. i h. , albo raczej po angielsku na f. i d. sypały się raz z lewej raz z prawej. Spójrzmy, że ulubionymi wrestlerami z tamtych czasów byli Rock, Stone Cold i wielu innych którzy wcale nie rzucali zabawek na trybuny. Z drugiej strony jeśli nawet WWE kieruje swoją politykę w stronę dzieci to mniemam, że ma ona najmłodszych czegoś nauczyć. A nawet najmniej inteligentny dzieciak widząc kilku wielkich, dorosłych, ważacych przeszło 100kg i becepsie koło 50 cm gości. Załatwiających wszystkie swoje sprawy i konflikty w kulturalny sposób bez przekleństw i brzydkich zagrań skapnie się, że tu jest coś nie tak. Wyjdzie na ulice a tam całkiem inny obraz. Myślę, że od niedawna wszystko zmierza w dobrą stronę. Oby tak dalej!

PS: Powrót Boogeymana to byłaby chyba już przesada, chyba za bardzo zaszedł za skórę dowodzącym WWE:)

triplehsignbyluadesignz.jpg

  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE przesadza coraz bardziej

Zmiana twarzy WWE z Ceny na Ortona to naprawde daremny pomysl..

Faktycznie... Cena mnie irytowal Ale twarza WWE jak dla mnie powinien byc ktos inny np Evan Bourne czy moze CM Punk (zasluguja na push )

RKO jako face to kleska! On wyglada jak Heel! Ma glos jak heel! Ale jest face, co do niego nie pasuje!

Teraz SD..

Moze dobrze, ze Kane narazie wygrywa.. On zawsze z Takerem przegrywal.. I tak skonczy sie to zwyciestwem deadmana na Survivor Series (20 rocznica debiutu takera..)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
    • Grok
      AEW Collision na żywo dzisiejszego wieczoru z Tucson Arena w Tucson, Arizona. AEW World Tag Team Championships będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w eliminacyjnym meczu dwa tygodnie temu. FTR czeka też obrona tytułów z The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego epizodu jako mistrzowie. Konosuke Takeshita skrzyżuje rękawice z Claudio
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
    • Grok
      WWE prezentuje NXT Vengeance Day z Performance Center w Orlando. Na gali zaplanowano pięć walk. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saintsem. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu w odcinku NXT z 3 lutego. Poprzednio obronił tytuł przed Jacksonem Drake'iem w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley zmierzy się z Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thei Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obroniła go w t
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
×
×
  • Dodaj nową pozycję...