Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepszy mroczny gimmick


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tej Ankiecie chcialbym żebyście zagłosowali na wrestrela/managera ktory według was posiada/posiadał najmroczniejszy gimmick .

Gangrel - miał gimmick wampira oraz był managerem Edga i Christian i Hardy Boyz

Paul Bearer - bardzo charakterystyczna postać w WWE był managerem takich wrestrelów jak Kane Undertakera czy Vadera

Mankid (Mick Foley) - Gimmik szaleńca człowieka obłąkanego

Vampiro - gimmik wampira

Papa Shango - gimmik czarodzieja Voodoo

Boogeyman - również gimmik czarodzieja Voodoo byl tak straszny że Vince McMahon kazał go zwolnić bo dzieci sie go bały xD

Kane w masce - jedna z ciekawszych gimmików któremu udało sie ztworzyć WWE ale gdy już zdją maske przestał być taki ciekawy

Undertaker - Oczywiscie za starych czasów bo ten który jest teraz wogle nie przypomina Undertaker

sprzed lat

Abyss - gimmick szlenca w masce

Inny - trzeba uzasadnić

Ja wybrałem Undertakera ponieważ kiedys dawno temu mugł naprawde przerażać nie to co teraz

  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • undertaker124

    1

  • przemo14

    1

  • Zaq123

    1

  • swiroos1674325948

    1


  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wybrałem "inny".

Gdyby nie to, że za młodu oglądałem WCW przez kilka długich i fajnych lat, to pewnie zagłosowałbym na Takera.

Tak czy inaczej, głos idzie na Stinga. "mroczny" nie oznacza dla mnie "straszny", żeby było jasne. Ale to Sting (Crow gimmick) wygrywa tutaj pod każdym względem - jako postać, charakter, ikona, i niezapomniany entrance theme, który do tej pory pamiętam, i który do tej pory siedzi gdzieś głęboko na dysku :)

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja oddałem swój głos na Kane'a w masce. Za czasów Attitude ten człowiek wymiatał, mimo iż pas zdobył tylko raz i tylko na jeden dzień. Niszczył wszystko i wszystkich, wystąpił w fantastycznych walkach, w których był główną postacią(Royal Rumble 2001), bije Andrzejtejkera na głowe. Teraz, mimo tego że od trzech miesięcy rządzi na Smackdown, nie jest już tym Kanem.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziwi mnie troche brak w tej ankiecie Stinga, tak czy inaczej Ja zagłosuje na Takera. Szczerze mialem dylemat pomiedzy Kanem w masce, bo za Atti budził chyba największy respekt, większy niż taker teraz. Z kolei za czasów Ministry of Darkness Taker bił na głowe Kane'a. Te wszystkie akcje, "ukrzyżowanie", wciągnięcie do ringu... no i oczywiście wejście. Teraz Taker mógłby być jeszcze straszniejszy, gdyby nie to, że jest baby facem, ale nie ma sie co dziwić, na niego zawsze fani żywiołowo reagowali, teraz to tylko wykorzystują. Tak czy siak głos na Marka.

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zagłosowałem na Kane,a w masce. Pamiętam jego walki sprzed tych kilku ładnych lat, cała jego postać była bardzo grozna i jako mały dzieciak autentycznie się bałem :). Ta jego maska była moim zdaniem jedną z bardziej psychodelicznych i działających na moją wyobraznie.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stawiam na Kane'a w masce. Zdecydowanie połączenie tamtejszej destrukcji z show. Zawodnik za swoich mocnych lat robił walki dobre dla oka i co ważne nawet hardcore'owe. Gdybym miał wybierać pomiędzy dawnym, a dzisiejszym Kanem to bez zastanowienia stawiłbym na zamaskowanego. Zdecydowanie większy chaos i mroczniejszy gimmick. Ogółem powinien być jeszcze jakoś bardziej piekielny na styl smoły i takie tam. Ale historia pokazała, co on potrafił i nadal swoje potrafi. To nie to co wtedy, ale tutaj oceniam przeszłość, bo o to chodzi w tejże ankiecie.


  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma co,ale to Undertaker najbardziej w czasach Ministry of Darkness tworzył ten mroczny klimat.Jego segmenty wydają się najstraszniejsze i niezapomniane do dziś.Mimo,że jego gimmick trochę podupadł w porównaniu do okresu powiedzmy 11 lat temu,to nadal pokazuje ,że stać go na wiele.Szczególnie mocny akcent i trochę mroczności widzimy u niego teraz ,gdy feuduje z Kanem .Oprócz Takera ,naprawdę straszni byli-Mankind i Kane w masce.Ten pierwszy,jako szaleniec był wspaniały i nie jednego wprowadzał w obłęd i ogłupienie.Natomiast Kane był po to ,aby tworzyć ten nastrój.Inni musieli czuć przed nim respect.Dobrze,że u niego nadal w dużym stopniu to widać.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mroczne gimmicki, czyli to co mnie najbardziej kręci xD

Od razy odrzucę postacie: Gangrel, Paul Bearer i Abyss, Papa Shango bo mimo, że ich postacie miały bądź mają coś w sobie to na tytuł "naj" zwyczajnie nie zasługują. Vampiro widziałem na oczy tylko raz, więc nie będę się na jego temat wypowiadał, bo nie wyrobiłem sobie o nim jeszcze zdania. Zostali Boogeyman, Kane, Taker i Mankind. Tu już jest sama czołówka. Boogeymana za mało widziałem (4-5 razy), więc podobnie jak Vampiro odpada. Głos idzie na Takera, ale wyłacznie za czasów Ministry of Darkness. To co on tam wyprawiał przechodzi ludzkie granice. Te wszystkie zaklęcia, złożenie w ofierze Dennisa Knighta, czy ukrzyżowanie Stone Colda - nigdy tego nie zapomnę. W gruncie rzeczy to właśnie dzięki temu zakochałem się w jego postaci, więc jak bym mógł nie zagłosować na niego?

DEAD MAN WALKING
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  29
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zagłosowałem na Abyssa.Koksił podczas Road to Bound For Glory tak zwanym.Zamiatał Janice na lewo, na prawo.Straszył przeciwników i robił to skutecznie, że aż mnie trochę wystraszyło xD.Głos na Abyssa

maryseg.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...