Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Turny, turny, turny


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Face - turn Layli był dla jak mnie oczywisty. Był, aż do dzisiaj, do momentu kiedy przeczytałem wyniki Smackdown!, niestety nie mogłem się powstrzymać :). Dla tych, którzy nie chcą psuć sobie zabawy - umieszczam info w specjalnym tagu.

Alicia Fox prawdopodobnie uszkodziła sobie bark, doszło do jego wybicia. Jeśli rzeczywiście tak miałoby się stać - Alicia zapewne na jakiś czas nie będzie występowała na SD!, jeśli więc Layla przeszła by face - turn, do na niebieskiej gali nie było by przez pewien czas żadnej heelowskiej divy. No chyba, że automatycznie heel turn przeszły by minimum dwie panie.

Dodatkowo: Ted DiBiase - według mnie jego postać jest zeszmacona już do maksimum. Jobbował po prostu komu się dało. Został przeniesiony na SD!, ale walki w dark matchach nie są chyba jakąś ogromną satysfakcją, więc uważam, że face turn byłby dla niego bardzo dobry. Ewentualnie - feud z jakimś dobrym face'm. Może Sin Cara?

Wade Barret, albo Heath Slater i Justin Gabriel (jeśli się pogodzą): Jak dla mnie świetnymi face'ami byliby właśnie Slater i Gabriel, jeśli doszliby do porozumienia, a Corre ostatecznie się rozpadło - mogliby dostać przynajmniej jakiś krótki feud z Usosami. Ewentualnie - Barret, ale także potrzeba tu jakiejś nie byle jakiej organizacji.

  • 1 miesiąc temu...
  • Odpowiedzi 166
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    31

  • Droopi

    17

  • SweetChinMusic

    11

  • Ulicznik Xeb

    9

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czas na kolejne odświeżenie tego tematu.

Na pierwszy ogień niech poleci Zack Ryder. Jak wiemy Zackowi dużo daje program Z! True, który prowadzi na YT. Właśnie przez to zaczął być ciepło przyjmowany przez publiczność. Właśnie fani niejako wymuszają na federacji push dla Rydera poprzez różnorakie transparenty itd. Niedawno temu jedno z Raw odbyło się w mieście Rydera i... niestety WWE nie dało mu tam wystąpić. Zack pokazał się jedynie na Superstarsie. Dlaczego Zack nie został zabookowany na Raw? Tłumaczenie federacji jest jak dla mnie absurdalne... Otóż powiedziano, że Ryder nie pojawił się na gali ponieważ mógłby zebrać większy pop niż czołowi face'owie WWE. No dobra, ale to chyba coś znaczy. Może to czas na face turn z prawdziwego zdarzenia i co za tym idzie niezły push? Według mnie Zack w pełni na to zasługuje, więc czekam na jakiś ruch federacji.

Great Khali - O nim krótko bo już jakaś dyskusja o nim jest na BGZ. Heel'owski wizerunek zdecydowanie lepiej do niego pasuje, ale ten pan w ogóle m się nie podoba. Cóż z tego że będzie siał postrach jeśli jest jak dla mnie największym beztalenciem w WWE...

The Usos - Myślę, że face turn bliźniaków był strzałem w dziesiątkę. WWE zwiększyło im move set, ich akcje imponują. Podczas gdy panowie byli heel'ami nie pokazywali prawie nic, teraz jednak pokazują dużo więcej. Super zgranie, świetne akcje jak na swoją masę. Widać tę dobrą samoatańską szkołę. W końcu pochodzą z rodziny która ma wielkie wrestlingowe tradycje. Oby tak dalej!

Turnów ostatnimi czasy dokonało się dużo więcej bo można by tu jeszcze wymienić Christiana, Ezekiela Jacksona, JTG, Marka Henry'ego czy też R-Trutha, ale ja nic na ich temat nie napiszę ponieważ zrobiłem to już w innych tematach, więc nie ma sensu się powtarzać :).


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Usos - Face Turn - Jak dla mnie dla nich jedyne słuszne posunięcie. Jako te nędzne heele nie robili nic, mieli szybki debiut, jakąś szanse na apsy bo wnieśli innowację i ich stoczyli. Teraz nowe szanse, jako face'owie mogą zdobyc te pasy wreszcie. Myslę, że już niedługo zobaczymy ich w jakimś konkretnym feudzie, bo wygrywali juz ze Slaterem i Gabrielem, oba te Teamy plus jeszcze Khali i Mahal to już naprawde jakas konkurencja i myslę, ze juz niedlugo musi sie zaczac jakis program z moze właśnie Usos'ami, których postacie sa znowu rozdmuchiwane, bo pasy prędzej czy później chyba powinny trafić na SD. Barcia byli juz skazywani tylko na porazke ale teraz mieli waki na SD, nie prezentowali sie zle, nawet wygrywali bo oczywiscie jako face'owi latwiej im to bedzie przychodzic. Jak dla mnie pasy mogłyby do nich powędrowac,, bo jakvby dano im trochę czasu z własnie Slaterem i Gabreielem to możemy być świadkami czegoś ciekawego.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Idealny moment by odnowić tą dyskusje. Jesteśmy świadkami bardzo ciekawego, niespodziewane, znaczącego i myślę że dość kotrowersyjnego turny więc będzie o czym pisać. O kim mowa chyba wszyscy już się domyslacie.

Sheamus- Zawsze uważałem go za typowego heel'a u którego byloby mega cięzko o turn. Jednak chyba z powodu braku jakichkolwiek istotnych faców poza Ortonem na SD WWE postanowiło zaryzykować. Zaczęło się od mini konfliktu z Barrett'em, ale wtedy nie było jeszcze wiadomo co ma z tego wyniknąć, który z panów jest szykowany do turny i czy w ogóle któryś, obie opcje byłyby ryzykowne. Teraz juz myślę po ostatnim SD że wiadomo na kogo sie zdecydowali. Sheamus chyba oficjalnie został face'm. Po "walce Henre'go gdy ten debatował z Long'iem o fakcie, że cały rooster boi się walczyć z Markiem więc ten nie będzie walczył wkroczył irlandczyk stiwerdzając że sie nie boi, mało tego wygonił grubasa z ringu krzesełkiem i zdecydowanie zdominował to starcie. Co ciekawe działo się to przy dośc głośnym aplauzie publiki. Pierwszy raz Sheamus usłyszał swoje imię wiwatowane przez fanów. No i teraz kwestia co z tego wyniknie? Moim zdaniem krótki feud z Henrym z finałem na SS po czym juz jako 100% face feud z Christianem o pas. Tylko czy sprawdzi się w nowej roli. Po tym jednym segmencie cięzko stiwerdzić ale nie było chyba źle, publika to kupiła a to najwazniejsze. Potencjał myślę, że jest, rola dominującego face'a myślę że nie źle pasuje ale jak wspomniałem cięzko stwierdzić po tym jednym segmencie. Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie. A co Wy myślicie o tym mimo wszystko dość kontrowersyjnym i ryzykownym posunięciu?

No i może jeszcze króko o turnie z ostatniego Raw. Beth Phoenix. Po wygraniu battle royal o #1 contender'a przeszła najbardziej banalny turn świata atakując Kelly która przyszła jej pogratulować. Sytucja niemalże identyczna jak w przypadku turnu Meliny, miejmy tylko nadzieje że Beth nie podzieli jej losow. Ogólnie uważam to za dobry ruch, obecnie nie ma żadnych wiarygodnych heelek bo wszystkie zostały zeszmacone. Może Tamina (która przeszła niezauwazalny heelturn nawet nie wiem kiedy bo przeciez jak romansowala z Santino całkiem niedawno to była facem) i Alicia trzymają jakiś poziom, reszta jobbuje i jest szmacona na każdym kroku. I teraz oby Beth nie uległa tej tendencji. Licze na w miare dobry feud ale raczej nie z Kelly, gdyby Beth feudowała z Kelly albo co gorsza przegrała z nią na SS to już cała wiarygodnośc idzie w łeb. Potężna Glamazonka nie może ulec laleczce Kelly. Dlatego licze że na SS Beth odbiera pas i rozpoczyna pożądny feud z kimś godnijeszym bo od odejście LayCool i Kharmy dywizja div w WWE praktycznie nie istnieje.

Ps.: Myslicie że push Beth ma jakis związek z Punkiem? Takie trochę podlizywanie się? :P

 

 

 


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sheamus- W sumie gdy taka informacja się pojawiła że Sheamus może przejść turn to nie wierzyłem to i raczej się bałem. Ale teraz chyba już wszystko jasne. Sheamus w roli face też się sprawdzi. Tylko jak będzie się toczyła teraz jego kariera. Feud z Markiem pewnie będzie ale oby było to zakończone na Summerslam i zakończone zwycięstwem Sheamusa. Później story z Christianem o pas? Jak najbardziej ale czy na pewno? No właśnie jest dużo wątpliwości. Co do tego jak Sheamus będzie sprawdzał się w roli face to raczej wątpliwości nie mam ale czy WWE wykorzysta jego potencjał?

Beth Phoenix- Czy ma to związek z Punkiem to nie wiem. Ale pewnie coś jest na rzeczy. Skoro została przeniesiona na RAW by go przekonywać to kto wie. Ale nie w tym rzecz. Turn może i banalny ale moim zdaniem konieczny. Minimalne ale odświeżenie nastało w sekcji Div. Nie będzie kolejnego matchu Brie vs Kelly które ssały na maxa. Będzie Beth co oczywiście wiążę się z czymś nowym i ciekawszym. Moim zdaniem na Summerslam Kelly powinna stracić pas. Mnie ona kompletnie nudzi. Beth po Summerslam mogłaby zacząć feud z Gail Kim ale to niemożliwe niestety.

 

Punksigcultkopia.png

 

 

 

Sygna i Avek zrobiona przez Tuptusia.

 

 

 

gggggc.png

 

 

 

WCE INTERNATIONAL CHAMPION

 

 

17.07.2011-...

 

 

WCE STREAK

 

 

 

4:2

 

 


  • Posty:  55
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Beth Phoenix-to na 100% ma związek z Cm Punkiem ,bo została przeniesiona na RAW by go przekonać,chociaż atakując Kelly Kelly przeszła najbanalniejszy turn świata.

Sheamus-ja zawsze uważałem uważałem go za Hell'a ale będzie ciekawie jeżeli on on przejdzie faceturn pewnie by się sprawdził :D

Mark Henry-jako face wychodził bardzo słabo,ale bardzo dobrze wygląda jako Hell zaatakował Cene i Christiana w ME pa potem tak po prostu sobie poszedł =))

ohmzuw.gif

 

 

  • 11 miesięcy temu...

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

k***a, no kiedy by odnowić tę dyskusję jak nie teraz?!

C! M! PUNK! - Raczej przejście na złą stronę oczywiste, można było się tego spodziewać, bo w końcu to, że Punk będzie mógł wygrać walkę po interwencji wiedział każdy. Stało się trochę inaczej, Punk nadal ma swój długi title run, ale perspektywa tego, o czym przez cały swój pobyt na Raw gadał The Rock, czyli wyzwanie mistrza do walki na Royal Rumble odezwało w Punku złego chłopca, który postanowił nie czekać bezczynnie przez najbliższe miesiace aż do gali z Royal Rumble Matchem w Main Event'cie! Według mnie bardzo dobra decyzja, postać na którą było dużo głosów krytyki, co jest niemal na porządku dziennym przy tak dlugim nie przerwanym panowaniu, jednak również nie były to bezpodstawne zarzuty, Punk po gali Money In The Bank z roku 2011 nadał federacji mocnego kopa, potem nawet jak zdobywał pas po raz drugi to było czuć ten nowy styl w którym można być zarówno face'em, ale również mieć w sobie coś z tego buntownika itp. Teraz to zanikało i Punk mimo tego, że Trajpel zapowiadał długie staże z pasem wróżono mu jego stratę, ale nikt nie spodziewał się tak epickiej rzeczy jaką jest heel turn człowieka, który przez ostatni rok wyrządzał rzeczy niesamowite w miesiąc robiąc z Ceny wroga publicznego numer 1 i stawiając federację na głowie. Teraz mamy okazję dalej to oglądać tylko po innej stronie barykady. Mamy okazję oglądać człowieka, o którego przyszłości były inne glosy jak te, że nigdy i tak nie będzie znaczył tyle co Cena czy właśnie Rock, a tymczasem ogladamy zupełnie inny obrót spraw!

No c'mon!

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy oglądaliście SmackDown a więc daje to na dole :D

Jericho prawdopodobnie przeszedł face turn ponieważ pomógł Sheamusowi z Zigglerem.

Według mnie to dobrze że Jericho przeszedł na dobrą stronę. I tak już za niedługo odejdzie bo będzie koncertował z Fozzy. Nie wiem po co ten cały powrót do WWE. Albo jest się gwiazdą WWE na stałe albo gwiazdą muzyki.Ale to legenda więc trzeba dać jakiś szacunek. Wolałbym aby już nie koncertował tylko żeby walczył o pasy WWE bo umie pokazać coś w ringu. On jako face może być jak wcześniej wspomniałem. Zobaczymy co dalej i co z Punkiem który ponoć nie przeszedł turnu ponieważ jest zapowiadany w drużynie z Ceną.


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cm Punk - Mam nadzieje że Cm Punk przejdzie w koncu ten Hell Turn, bo jak można było zauważyć na Raw, już było pierwsze znaki że do tego dojdzie, szczerze nie mogę się doczekać Raw i pytanie czy wtedy Cm Punk przejdzie Hell Turn, ja mam nadzieje że tak bo już mnie znudził jako Face, i może że przez Hell Turn rankingi Raw trochę się podwyższą, ale raczej to jest już pewne, bo są plany na SS że Cm punk zmierzy się z Cena a jako iż Jasiek jest Facem to już jest pewne że Punk przejdzie Hell Turn, i oby został Hellem na dłużej albo i na zawsze.

Chris Jericho - Tutaj gdy WWE posunie się do niego, że przejdzie on Face Turn, będzie zły pomysłem bardzo złym pomysłem, ja pamiętam Jericho jako tego złego, no może jako Hell teraz nie zachowuje się itd. jak wcześniej nim był, ale wszystko wskazuje na to ze jednak przejdzie ten Face Turn, nawet jakby miał go przejść mam nadzieje że na chwile, a potem po powrocie do WWE, bo ponoć ma na chwilę opuścić WWE powróci na ten zły.

lig48.jpg

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chris Jericho - Tutaj gdy WWE posunie się do niego, że przejdzie on Face Turn, będzie zły pomysłem bardzo złym pomysłem, ja pamiętam Jericho jako tego złego, no może jako Hell teraz nie zachowuje się itd. jak wcześniej nim był, ale wszystko wskazuje na to ze jednak przejdzie ten Face Turn

Obecnie w WWE głownie na najwyższym szczeblu mało jest typowych heeli (praktycznie tylko Show), nawet Ziggler czy Rhodes na poszczególnych galach dostają lepszy pop od publiki niż nie jeden face, także te gimmicki złego, a tego co się dzieje obecnie z Jericho może być bardzo podobny, tylko będzie ograniczał się do atakowania heela, a własnie dlatego, że bariera pomiędzy heelem a face'em jest obecnie mała to nie odczujemy aż tak tego na postaci Chrisa, dlatego nie ma co sie łamać, bo to będzie coś podobnego.

Co do mojej oceny face turnu Chrisa Jericho, to jest ona podobna do zdania jakie wyraził Nicko. Ciesze się z jego face turnu, gdyż skoro od samego powrotu nie wychodziło mu jako heel, to trzeba próbować na innym froncie. Y2J jako face może tylko zyskać, biorąc pod uwagę obecny feud z Zigglerem, który w perspektywie ma pas Wagi Ciężkiej, który może zdobyć w kazdej chwili, nie jest wykluczone, że już po przerwie Chrisa od WWE będziemy widzieli go jako pretendenta to głownego złota na SmackDown! Jego trasa z tego co pamiętam wykluczy go z 3 występów w telewizji (Raw, SD, Raw albo na odwrót), także nie ma co dramatyzować. Myślę, że taka gwiazda jak Y2J, która godzinę przed MitB miała być posiadaczem czerwonej walizki, nie może pozostać tak długo bez wyróznienia, w końcu nie po to wracał on do WWE, aby bezczynnie czekać. Po tej trasie koncertowej niech wraca ze zdwojoną siłą, a jego feud z Zigglerem o WHC mógłby być epicki i z takiego rozwoju wydarzeń strasznie bym sie cieszyl, bo obu lubie, a Chris udowodniłby, że obojetnie po której stronie stoi to i tak jest Najlepszy Na Świecie W Tym Co Robi! ;)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałbym tutaj poruszyć temat CM Punka... Ostatnio dzieją się z nim bardzo ciekawe rzeczy jak dobrze zauważyliście... Najpierw dziwna sytuacja z AJ, później zakłopotanie podczas walki z Johnem Cena, aż w końcu typowe heelowskie zachowanie... Czy to oznacza powrót CM Punka tego sprzed wielkiego wybicie się w federacji? Myślę, że tak, ale teraz nasuwa się bardzo ważne pytanie... Czy wyjdzie mu to na dobre? Ogólnie powtarzałem to kilka razy na audycji po Money in the Bank i po Raw 1000th, że nie jestem zbytnio zadowolony z tej decyzji WWE o przeturnowaniu Punka... Bardzo dobrze sprawdza się jako mistrz i to co jest najważniejsze dla wrestlera i to, dzięki któremu możemy rozróżnić czy wrestler jest dobry czy słaby to właśnie wspaniałe sprawowanie się jako face i heel i wydaje mi się, że możemy CM Punka jak najbardziej zaliczyć do tych utalentowanych, świetnych wrestlerów, którzy czują się zarówno dobrze w roli dobrego i tego złego. Co z tego wyniknie? Czy CM Punk będzie nadal dążył z pasem WWE jako face, a może heel? Jestem tego bardzo ciekaw, czy także głos w tej sprawie zabierze AJ, która stała się nowym GM Raw... Po tej całej sytuacji z Punkiem zaczęło pojawiać się wiele bardzo interesujących pytań i aby poznać na nie odpowiedzi, musimy tylko i wyłącznie czekać na kolejne, najnowsze wydarzenia w WWE.


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trzeci raz piszę tu posta, poprzednio za każdym razem mnie wywalało, więc napiszę krótko. Cieszę się, że Punk przeszedł heel turn, bo moim zdaniem jako face tracił na jakości. Pewnie, że dalej był świetny w ringu, ale ostatnimi czasy przy mikrofonie czegoś mi brakowało. Był chyba największym facem federacji i niezależnie od tego co powiedział i tak było słychać pop. Powoli stawało się to nudne i nawet przestawałem lubić CM Punka. Jak dla mnie jest zbyt dobrym heelem, żeby marnować się jako face. Swój sławny speech wygłosił przecież jako heel, krytykował w nim fanów. Taki turn Punka wróży chyba, że to on zmierzy się z Rockiem na RR, przynajmniej taką mam nadzieję.


  • Posty:  48
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie Punk zachowuje się bardziej jak tweener niż jako heel, chociaż wiadomo, że nie wszystko od razu... Chyba WWE nie jest do końca pewne, czy ma przejsć ten heel turn, czy może zostanie facem, w każdym razie mnie się taki Punk podoba i takiego go chce oglądać :) I w końcu wypadałoby, żeby się częściej pojawiał, bo przecież trzyma najważniejszy pas w Entertainmencie i to dość długo!

Z prądem rzeki płyną tylko zdechłe ryby...

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba WWE nie jest do końca pewne, czy ma przejsć ten heel turn, czy może zostanie facem

To co napisałeś jest prawdą, ale trzeba przyznać, że takie wolne przechodzenie turn'u o wiele bardziej mi się podoba niż jakby miał od razu odwrócić się od wszystkich. Punk jest na razie mistrzem federacji, więc tego prawdziwego heel turn'u teraz nie przejdzie, ale gdy John mu go odbierze (bo tak się stanie na SS bądź na NoC) to wtedy zacznie się era heel'a! Może wkońcu pojawi ten zapowiadany team Punk'a. Już na dzisiejszym RAW podczas segmentu z Punk'iem i Ceną można było usłyszeć wielki pop dla tego drugiego.

I w końcu wypadałoby, żeby się częściej pojawiał, bo przecież trzyma najważniejszy pas w Entertainmencie i to dość długo!

Dokładnie, ale jeśli chodzi o pas to niech go już straci bo w jakimś stopniu to mienie go ogranicza. Tak jak już wspomniałem, strata pasa = HEEL :evil:


  • Posty:  147
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jak wszystkim, wydaję mi się, że pełny turn będzie dopiero po stracie pasa, ale najprawdopodobniej będziemy musieli z tym poczekać do Night of Champions, bo Cena raczej nie wygra pasa w tym Triple Threat Matchu. No, chyba że CT postanowi dać pas Big Showowi. :t_down:

Może wkońcu pojawi ten zapowiadany team Punk'a.

Nie jestem pewien, ale jeśli chodzi o team, to stawiałbym jednak na Barretta. Przynajmniej po obejrzeniu tego "proma" z Raw. Chyba że nie chodziło Ci o tę od dawna zapowiadaną stajnię pokroju Nexusa, tylko o coś nowego, o czym nie wiem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE serwuje NXT Vengeance Day dzisiejszej nocy z Performance Center w Orlando. Na karcie gali pięć starć. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saints. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu podczas odcinka NXT z 3 lutego. Tytuł obronił już raz, pokonując Jackson Drake w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley rzuca wyzwanie Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thea Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obro
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
×
×
  • Dodaj nową pozycję...