Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Turny, turny, turny


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SummerSlam! Sprawiło, że dostaliśmy dwie odwrócone role za jednym razem Triple H i Randy Orton przeszli Heel Turny trochę to było dziwne, bo, kiedy było takie coś, kiedy to dwoje zawodników! przechodzą na złą stronę uważam, że to był bardzo dobry pomysł ze strony Creative Teamu możemy teraz dyskutować, kto z nich pęknie przejdzie na dobra stronę może nikt? może to Vince przejdzie na dobrą stronę a Triple H pozostanie zimny sukinsynem, to by było dobre, a to dobre posunięcie fajnie było, by zobaczyć znowu Heelowego prezesa, bo za pewnie, kiedy to HHH przejmie władzę to będzie coś takiego jak Austin kontra Vince i za pewnie będziemy mieli wojne Bryan kontra Vince i to mi się właśnie podoba w końcu dostaliśmy ciekawy stroyline, który może się ciągnąć przez najbliższe lata Bryan będzie nienawidził Triple H i będzie, nim gardził może, kto wie Bryan będzie teraz nastawiony na głównego Face'a WWE, to by było dobre. Austin był kierowany na postać alkoholika a Bryan jest kierowany na kolesia, który jest trollem, że wygląda jak skończony żul podoba mi się też taka postać fani to kupują przecież Cena bohaterowy supermen się znudził a Orton jako żmija to zawsze był dobry jako Heel, więc to też jest dobre rozwiązanie będziemy dostawać takie coś, co galę jak Austin vs Rock za pewnie liczę na to, że nie długo do tego całego stroyline wtrąci się CM Punk i za pewnie też zajmie się Orton'em, który uzwględni się jako Heel jeszcze bardziej. Szczerze mówiąc to nie ten sam Heelowy Orton co kiedyś i to mnie smuci przypomina mi taką kopie Legend Killer z roku 2006 niestety raczej nie wygląda na Viper'a i wątpię, żeby wrócił do tego gmmicku, bo to był taki psycho gmmick, który, by nie pasował do nowo narodzonej się stajni Corporation v2!, to by było kompletnie głupie! Psycho. łysy zawodnik i reszta biznesmenów to było kiedyś tylko ten ich kopał po czaszkach a teraz się to po zmieniło niech już lepiej jest takim Killer'em v2! niż psycho Viper'em, bo to był zniszczyło gmmick tej stajni to tak jak, by Triple H zamienił się z The Game na My Time! kompletny kisiel, by z tego wyszedł obecnie mają odpowiednie gmmicki na nasze czasy. Liczę na to, że ten Turny wyszły na dobre Triple H stanie się wielkim Heel'em zarazem Orton i będzie szafa grać. Maiłem cichą nadzieje na Heel Turn Cena jak odwrócił Bryana na SummerSlam, że wykona mu AA jednak znowu się zawiodłem i teraz już wiem, że Cena do półki będzie w WWE Heel Turn nie przejdzie nigdy nie stanie się złym i to jest smutne nawet Bryana do tego nie doprowadzi najwyżej Hulk Hogan, ale to marzenie nad marzeniami. Jak oglądam teraz RAW to czuje już tak inny klimat niż wcześniej i mnie to cieszy, bo przedtem śmierdziało cały czas Cena a teraz wieje świeżością, czyli Daniel Bryan'em i ja to kupiłem cieszy mnie to, że jest Face'em i, że nie odwrócili jego roli a zrobili to tak, że to HHH i Orton zamienili się w tych złych dobre posunięcie i to mnie cieszy.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/

  • 1 miesiąc temu...
  • Odpowiedzi 166
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    31

  • Droopi

    17

  • SweetChinMusic

    11

  • Ulicznik Xeb

    9

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po ostatnim SD postawiliśmy chyba pierwszy krok w kierunku facetrunu aktualnego posiadacza walizki MitB czyli Damian Sandow facem. Interweniował on w segment między Del Rio a Vickie co doprowadziło go starcia między mistrzem a posiadaczem walizki. Co więcej w samej walce Sandow zbierał spory cherr no i co dziwne zawodnik który jobbuje wszystkim łącznie z Santino od dawna nagle toczy bardzo dobry, bardzo wyrównany i całkiem długi pojedynek z mistrzem. Nie będę się rozpisywał nad tym do czego to doprowadzi bo to omawiamy w innych dyskusjach tylko może ogólnie powiem że szanse na zwycięstwo Del Rio nad Jasiem właśnie bardzo wzrosły. Skupiłbym się bardziej na tym jak widzicie Damian'a jako face'a. Jego gimmnick ogólnie opiera się na wymądrzaniu się i poniżaniu publiki jakie to te wszystkie brudne masy są tępe. I co teraz? Nie porzuci przecież gimmnick'u intelektualnego zbawcy bo to by było głupie bardzo no i zostałby bez gimmnicku. No i kwestia czy intelektualny zbawca może być dobrym facem? Czy może swoją inteligencje obrócić przeciwko przeciwnikom w taki sposób by nie stracić wiarygodności? No ja po tym SD mam całkiem dobre przeczucia co do tego ale oczywiście za wcześnie by coś stwierdzić? A Wy? Jak widzicie go w roli face'a no i czy faktycznie ten turn przejdzie czy to był talko taki hmm test jednorazowy?

Aha i jeszcze jedno aczkolwiek tu mi się nie chce rozpisywać. Czy Vickie jest facem? :thinking:

 

 

 


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vickie to raczej taka osoba która chce się podlizać szefom i wymyśla różne rzeczy sądząc, że są dobre dla biznesu. Co do turnu Sandowa, hmm. To chyba normalna sytuacja między pretendentem do pasa a samym mistrzem. Damian zainterweniował bo zbliża się gala i chce pokazać, że też może być wielki i żeby Del Rio obawiał się nie tylko Ceny ale i jego samego. Według mnie jego gimmnick nie może istnieć w formie faceowej.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż jeszcze nie widzieliśmy Damiena jako face co może się sprawdzić i być naprawdę dobrym pomysłem. Dostał spory cheer od publiczności co mnie aż zdziwiło i to prawda że wykręcił świetną walkę z Del Rio co mnie zaciekawiło bo jakoś Damien wcześniej w ringu najlepiej się nie spisywał. Jako face może być ciekawą postacią, publiczność już zareagowała na tą wiadomość i widać że są zadowoleni. Więc Damien jako face może wypalić, mistrz WHC jako face i do tego Sandow, Wow niezły pomysł, jednak zobaczymy jak to wypadnie. Co do Vickie to ona raz jest heelem a raz znowu face`m ciężko ją zrozumieć bo raz zachowuje się jak super miła szefowa a raz jest niesamowicie wredna więc sam nie wiem co o tym myśleć. Dzięki za dyskusje. ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

UWAGA! SPOILER ZE SMACKDOWN!

Na jutrzejszym(xD) Smacku dojdzie do kolejnego faceturnu. CM Punk zostanie zaatakowany przez Axela i Rybacka a z pomocą przyjdzie mu ..............................BIG E LANGSTON! Prawdopodobnie będzie on kolejnym pretendentem do pasa IC. Co o tym myślicie? Czy Biggie sprawdzi się jako face? Czy w końcu rozwinie skrzydła? A może będzie jeszcze gorszy?

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Cisza spoilerowa już minęła, a więc, co do faceturnu Big E, to na pewno jest odświeżenie postaci, chociaż mi osobiście się ona nie znudziła, bo nieczęsto zdarza się by Langston walczył. Jednak jego faceturn, da mu raczej pas IC, gdyż Curt albo pójdzie wyżej, albo spadnie do jobberki. Na pewno nie będzie po HIAC w tym miejscu, w którym jest teraz. Myślę, że turn Langstona jest na plus, podobno w NXT był facem, i radził sobie bardzo dobrze.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli chodzi o sympatię widzów do Big E ty była ona spowodowana tylko tym, że odliczał rywali do 5. Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego przestał to robić od czasu kiedy zadebiutował w głównym rosterze. Jako face na pewno bedzie zbierał większy cheer niż jak był heelem (niby logiczne ale różnie bywa.) Tak czy siak jako heel czy face Langston jest mi obojętny.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem to dobry pomysł aby Big E był face`m nawet sprawdza się w tej roli. Ogólnie rzecz biorąc nie lubię go zbytnio, w ringu nawet nieźle jak na takiego mięśniaka ale nie przepadam za nim. Myślę że jako face będzie się sprawdzał o wiele lepiej niż jako heel bo bycie złym charakterem nie zbyt mu wychodzi. Tak jak powiedział Direst mi także jest on obojętny. :P

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

  • 5 tygodni później...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zupełnie nieoczekiwanie na ostatnim raw The Miz bardzo wyraźnie i bardzo z dupy przeszedł heelturn odwracając się od Kofiego w ich walce teamowej przeciwko Amerykancom. Gdy Kofi próbował zmienić się z Mizem ten cofnął rękę po czym z bardzo heelową mina sobie poszedł zostawiając Kingstona w anclelocku. Jak na ten czas nie zostało to w żaden sposób wyjaśnione przez Miza, mam nadzieje że na SD dostaniemy od niego speecha no poskutkowało to walką obu panów w preshow SS. No i co dalej? Ogólnie sam turn uważam za dobre posunięcie bo facowy Miz mimo świetnych segmentów Z MizTV nie prezentował sie zbyt ciekawie. Wiadomo że na szczycie swojej kariery był jako heel i że to rola w której jest najbardziej przekonujący aczkolwiek... Moim zdaniem Miz niestety ale pokazał juz wszystko co miał nam do zaoferowania i nic nowego ani odkrywczego już w jego postaci nie zobaczymy niestety. Ale i tak lepszy nudny Miz heel niż nudny Miz face. Nie liczę też na jakies wielki push o czym świadczy chociażby fakt że po turnie znalazło się dla niego miejsce jedynie w Preshow. A jak Wasze odczucie co do tego wydarzenia?

 

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To akurat prawda Miz przeszedł ten heel turn trochę do dupy i ten sposób nie jest najlepszy. Chodź jednak wreszcie na to co większość czekała się udała, Miz przeszedł heel turn ale nie wiadomo co dalej z jego postacią. Ja osobiście bardzo go lubię i chętnie bym go widział nawet w ME walcząc o pas z Ortonem ale to odpada bo dwóch heelów przeciwko sobie. Może pas WHC ? Za pewne ta opcja nie była by głupia ale zarząd nie postawi na niego. Więc co zostaje ? Mid-Card ? No tak ale mamy mistrza IC Big E który raczej pasa tak szybko nie straci a po za tym ma z kim feudować bo jest Curtis. Wszystkie pasy moim zdaniem odpadają, więc zostaje tylko mu dać jakiegoś ciekawego zawodnika do feudu. Ale tutaj się pojawia pytanie kogo ? Osobiście chciałbym Miza widzieć w ME z pasem WWE a to dlatego że już raz był mistrzem i dobrze wypadł a potem nagle spadł do zwykłej jobberki. Teraz mamy powrót "starego" dobre Miza ale nie wiadomo co zarząd ma w planach co do jego postaci. Jak na razie pozostaje tylko czekać. Co do walki Pre-Show z Kofim to po prostu chcą nie co ten turn podbudować chodź nie zbyt im to wychodzi oby nie zaczął z Kofim feudować bo to będzie porażka. Dzięki za dyskusje. ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Mizanin przeszedł heelturn, jednak jak powiedział Bremu, niczym nie wyjaśniony. No bo, czym, niby tym, ze Kofi się z nim niespodziewanie zmienił? Jednak, pachniało tym turnem naprawdę w tej walce, na pewno The Miz jako heel jest lepszy. Problem w tym, że ostatnio przejadł się w obu postaciach.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra, o co chodzi z Miz'em? Przeszedł ten turn tydzień temu. Na ppv zachowywał się dziwnie jak na heel'a gdy próbował podać rękę Kofiemu przed walką za co zgarnął plaskacza no i walkę wygrał rollupem czyli jednak heelowo. Nastepnie na raw dostał Miz TV z udziałem jakiegoś kolesia z amerykańskiej TV, mniejsza. Segment rozpoczął heelowo nabijając się z typa razem z Tytusem (chyba on jest facem wciąż czy już nie?) by na koniec się z nim wyściskać polizać sobie nawzajem dupki i potańczyć nawet. Hem... No i kolejne zwycięstwo nad Kofim po ponownym nieudanym podaniu ręki. I o co chodzi kto mi powie? Przeszedł on ten turn czy jednak nie? A może to wszystko doprowadzi do turnu ale nie Miz'a a Kofiego? Dziiiiiwne.

 

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta cała sytuacja jest chora, wydawało mi się że Miz będzie wrednym i podstępnym heelem którego pamiętamy sprzed kilku lat. Jednak jest nie co inaczej, Miz zachowuje się jak Tweener czyli nie raz oznaki heela a nie raz face co według mnie jest głupie i nie pasuje do jego postaci. Nie wydaje mi się żeby Kofi przeszedł heel turn chodź kto wie to może właśnie do tego prowadzić. Ja osobiście mam nadzieje że Miz wreszcie przejdzie ten heel turn w 100% i znowu będzie taki jak wcześniej i może feud z Big E. Kofi natomiast powinien zostać baby-facem jak na razie a potem można coś pomyśleć.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Można w sumie napisać mimo że mało kogo to pewnie obeszło ale na ostatnim SD heelturn przeszedł... Titus O'Neil! Był to najbardziej banalny heelturn jaki można sobie wyobrazić. Nagle Titus odkrył że Darren jest mu kula u nogi, że go ciągnie na dno, że przez niego stał sie looserem a nie chce być looserem bo przecież jest winnerem. No i mimo błagań partnera że przecież są rodziną i jak bracia i ogólnie love trochę go zmasakrował. A że wcześniej Darren coś zbochował to nawet krew była i dodała dramaturgii ich rozstaniu. Ale mniejsza, teraz tylko pytanie czy jest szansa że Titus sam coś zdziała? Ogólnie zawsze uważałem że jest on mocniejszym punktem PTP i już jak był w NXT tym oryginalnym mimo że odpadł pierwszy czego nie rozumiałem uważałem że potencjał ma. Jeszcze kwestia jak sobie poradzi jako heel i to taki konkretny, nie tańczący i wkurzający jak wczesniej no ale duży jest więc myślę że powinien sobie poradzić. Myślę że ma szanse po krótkim programie z Darren'em żeby się otrzeć o IC. Pokonac Langstona raczej nie pokona ale nie dwóch wielkich murzynów przeciwko sobie pewnie WWE będzie chciało puścić. Co myslicie o przyszłości heelowego Titusa? No i mozna wspomnieć tez o Darrenie przy okazji, pierwszy w kolejce do zwolnienia czy się utrzyma bo WWE nie będzie chciało być posądzone o homofobie?

 

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Oczywiście sam turn Titusa banalny, ale ja w tym gościu widzę naprawdę spory potencjał. Moim zdaniem, raz ten IC lub US powinien potrzymać. Sam Tag Team PTP był całkiem spoko, ringowo nieźle sie uzupełniali, i trochę szkoda, ale jak owy turn ma wypchnąć Titusa wyżej to jestem na tak. A Darren? Jobberlandia.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...