Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Turny, turny, turny


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No, chyba że CT postanowi dać pas Big Showowi.

No, mam nadzieję, że taki pomysł nawet nie przyszedł im do głowy, bo to byłaby masakra i po prostu zbezczeszczenie pasa. Na RAW widzieliśmy jak to "cudo" leżało na barkach Show'a i liczę na to, że już więcej nie będzie musiał..

Chyba że nie chodziło Ci o tę od dawna zapowiadaną stajnię pokroju Nexusa, tylko o coś nowego, o czym nie wiem.

Tak, chodziło mi o tego nowego Nexus'a. Właściwie Punk może założyć ten nowy team, a Barret później go z niego wykopie jak kiedyś Punk wykopał Wade'a z Nexus'a.. Chociaż nie. To nie miałoby sensu. Być może zacznie się feud Punk vs. Barret.

  • Odpowiedzi 166
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    31

  • Droopi

    17

  • SweetChinMusic

    11

  • Ulicznik Xeb

    9

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czas przypomniec o sobie w jakiejs dyskusji, fajnie ze akurat w tej jest o czym gadac ;)

Więc tak, zacznijmy od turnu który mnie najbardziej cieszy - Chris "juz nie jestem najlepszy na swiecie w tym co robie" Jericho. Moim zdaniem głupotą było to, że powrócił jako face. W ogóle spieprzyli to całe story z tymi tajemniczymi promami, a właściwie w ogóle jakby o nim zapomnieli i Chris był tym kim był zawsze zły Chris - pospolitą ciotą, jak wszyscy heele Jego rozmiarów w federacji, dlatego chciałem żeby od początku był tym dobrym. W federacji brakuje takich naprawde dobrych face'ów, heeli jest dużo, to co z nimi robią to inna sprawa, ale brakuje takich naprawde barwnych face'ów. Tym bardziej że teraz Punk przechodzi turn i zostanie tylko Cena, bo nikt mi chyba nie powie że nudny Sheamus jest dobrym facem. Chris jako face był zajebisty, zawsze mi sie podobał w tej roli, prawde mówiąc jako ten zły potrafi sie przejesc, ciagle gada o tym samym i przegrywa, pewnie więcej winy za to ponosi CT i prowadzenie Jego postaci, ale tak jest. Feud z Zigglerem to też świetny pomysł, bo ci goscie sa do siebie podobni, wiec dla mnie ten turn jak najbardziej na plus i nie moge sie doczekac rozwiniecia feudu.

CM Punk, kolejny najlepszy na swiecie w tym co robi, wiec wlasciwie role sie odwrociły i mogliby od nowa zaczać feud. Cóż... feud Ceny z Punkiem zbliża sie coraz bardziej, kolejny tytuł dla Jasia Skauta także, a że Punk ma zagwarantowany taki sam status ME jak Cena to trzeba to jakos rozwiazac, dwóch najwiekszych face'ów nie moze walczyc przeciwko sobie, bo po raz kolejny w tym feudzie za heela robiłby Cena, jak z resztą w kazdym feudzie z facem (patrz de rok). O ile nie podoba mi sie przechodzenie przez Punka turnu co rok, to tym razem pomysł jest jak najbardziej dobry, bo Punk z najlepszym micem w federacji jako heel jest chyba najlepszy w tej chwili. Z drugiej strony jak dla mnie byłoby lepiej jakby ten turn nastąpił od razu, Punk z dnia na dzien stałby sie skurwielem z krwi i kosci bo to bardziej w jego stylu niz cichy, spokojny Punk kłócący sie ze wszystkimi i ządający respectu, jak dla mnie to troche nudne.

Nie zgodze sie z poprzednikami, owszem dni Philla z pasem WWE są policzone, żaden heel sie nie oprze Cenie, ale Punk zawsze był cwany, a jako heel dorownuje Chrisowi pod wzgledem intryg, wydaje mi sie, ze ku zaskoczeniu wszystkich Punk obroni tytuł na SummerSlam a nawet na NoC i tak kombinując jak kon pod gorke przedłuży title run o pare miesiecy, co w sumie sprzyjało by przy okazji założeniu stajni w tym okresie, bo ochroniaze zawsze sa przydatni ;)

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra czas tą dyskusje obudzić i tym razem postaram się żeby nie umierała i każdy turnik warty uwagi będziemy sobie omawiać mam nadzieje w spólnie.

No to jak reaktywacja to z grubej rury. Bo mowa o turnie który byłby zupełnie czyms nowym, czymś czego jeszcze nie było czyli The Miz w roli face'a. Co prawda to jeszcze nic pewnego ale plotki są i na dodatek chyba coś się w tym kierunku już rusza. Miz generalnie od dłuższego czasu mimo iż jest zdecydowanie heel'em zbiera mieszane reakcje. Co nawet mozna było zaobserwować u nas w polsce. Jest lubiany i ceniony zarówno przez fanów jak i w zarządzie i mimo iż ostatnio nie było za bardzo na niego pomysłu podobno ma to się zmienić. A skoro push to czemu nie turn? No i mozna juz wysnuć wnioski że coś drga. Najpierw odejście z teamu Punk'a, potem na SD bardzo niecodzienne dla niego zachowanie gdy po walce z Kofim kiedy powinien być wściekły bo w ciągu ostatnich paru tygodni przegrał z nim 4 razy Miz wyciąga do niego rękę. Kończy co prawda wykopany z ringu no ale liczy się gest czyż nie? Ja osobiście uważam że byłby to bardzo dobry pomysł, Miz oczywiście nie powinien byc typowym facem, dalej powinien byc zarozumiały itd ale ludzie to kupią. I jeszcze jedna ważna kwestia przemawiająca za tym pomysłem. Obecnie jakby nie patrzeć w WWE brakuje porzadnych faców. Tym bardziej skoro Orton tak strasznie pragnie heelturnu i pewnie jest kwestia czasu kiedy go dostanie to w ME jeśli chodzi o faców zostają nam Cena, Sheamus, no Ryback iii no własnie i tyle. Kiedy po przeciwnej stronie mamy Punka, Show'a, Zigglera, Del Rio, Barrett'a, niedługo powracającego Henreg'o no i jakby do tego jeszcze dołączył Orton to już by sie stworzyła mega dysproporcja. Tak więc jak dla mnie pomysł super, Miz jako heel ma za dużą konkurencje by się zakręcić przy jakimś pasie a jako face jak najbardziej może dostać jakiś większy program np z Show'em albo jeszcze lepiej z Zigglerem gdy ten juz zrealizuje walizeczkę. A może nawet mógłby ją zrealizowac własnie na mr Awesome? Wasze odczucia?

 

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz nie wie co ma z sobą zrobić, a raczej kreatywni nie mają na niego konkretnego planu. Najpierw był pas WWE, następnie TT, później IC. Wszystkie te pasy były w jego posiadaniu, ale obecnie nie widać tego w jego zachowaniu. Jest Awesome, ale jako były mistrz WWE w większym/mniejszym stopniu powinien być już w federacji zaklepany na następne kilka lat (pomysł na postać).

bo w ciągu ostatnich paru tygodni przegrał z nim 4 razy Miz wyciąga do niego rękę.

I to jest punkt kulminacyjny całego tego zamieszania. Miz zachowuje szacunek dla przeciwnika i podaje rękę w celu pogratulowania kolejnej wygranej oraz życzenia powodzenia. Halo, halo. Czy tak kiedykolwiek zachowywał się Miz? Nie przypominam sobie. Od zawsze był on wielbicielem samego siebie. Czyżby WWE odkryło plan na wyszperanie nowych korzyści z jego postaci=kasa?

o w ME jeśli chodzi o faców zostają nam Cena, Sheamus, no Ryback iii no własnie i tyle

Nie zapominaj o powracającym The Great One. Fakt, że powróci, powalczy i znowu sobie pójdzie, ale w tym czasie jest największym facem w federacji.

A może nawet mógłby ją zrealizowac własnie na mr Awesome?

To się nie stanie z dnia na dzień. Jeszcze nie wiadomo czy przejdzie on ten turn i czy ten właściwy push się pojawi. Nawet gdyby, to tak od razu nie dostanie pasa Wagi Ciężkiej, gdzie ma przed sobą Rudego i Grubego. W jakimś tam czasie to taka okazja może się pojawić, a warto zaznaczyć, że Miz zgarnął już wszystkie pasy oprócz Wagi Ciężkiej i oczywiście Div. Ten turn może mu wyjść na dobre :)


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przejrzałem ostatnio WWE, broń mnie Adminie nie obejrzałem od deski do deski, ale zerknąłem, więc myślę że mogę coś napisać.

ale jako były mistrz WWE w większym/mniejszym stopniu powinien być już w federacji zaklepany na następne kilka lat (pomysł na postać).

Prawda. Bo obecnie każdy debiutancki zawodnik z pasem którymś z głównych jest spychany do tych mniej ważnych pasów. A osobiście uważam, że Miz ma jakiś potencjał i da się z niego zrobić ciekawą postać, którą przez dłuższy czas był. I nie mówię tu o błyskawicznym natychmiastowym wepchaniu go do pasa, bo to byłby paradoks. Jednak skoro ma być tym dobrym, a złych jest tłok. To kurcze! Przecież można z tego w końcu zrobić coś konkretnego, bo gdyby nie pasy w WWE nie byłoby porządnych feudów, w sensie równorzędnie ważnych jednak o przysłowiową, Suproponową "pietruszkę". To wszystko bardzo powoli prowadzi do jak się nie mylę bycia "Grand Slam Champion'em". Turn może być faktycznie dla niego odskocznią, ale musi być On przemyślany.. Może tylko z Kofim zamienią się miejscami i to Kofi będzie zły, a Mike dobry? Głupio by było narobić szumu zrobić turn i zapomnieć o Mizie co zdaje mnie się obecnie prawdopodobne bo mimo, że The Miz zawsze gdzieś tam był w tym Midcardzie to mnie na taką sytuacje właśnie wygląda. Troszkę szumu jakiś inny pas, walki z obecną "czołówką" no i wszystko. Szczególnie, że niedługo jedna z pierwszych wielkich gal czyli RR, a wątpię żeby tam miał odegrać jakąś znaczącą rolę. A feud Big Show vs Sheamus obecnie przechodzi drugą rundę, więc gdzie Oni chcą Miza upchać nie mam pojęcia.


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Face Turn Miza jest nieunikniony i wydaje mi się że przejdzie go już na SS a to dlatego że ostatnio jego zachowanie bardzo na to wskazuje. Popatrzmy na sytuacje z Kofim przegrał z nim bodajże 4 razy i stary Miz nadal by chciał walki a nagle co się dzieje ? Wyciąga do niego rękę i oddaje mu szacunek ! Według mnie to wszystko wskazuje na jego face turn chodź moim zdaniem The Miz naprawdę dobrze się sprawdzi w tej roli. Przez całą swoją karierę był heelem więc czas na zmianę może stanie się twarzą federacji ? Czego bardzo mu życzę bo świetnie sobie radzi i w ringu jak i przy mikrofonie. Ciężko jednak aby jeszcze w najbliższych miesiącach zaistniał, na TLC wątpię aby coś wywalczył na RR 2013 za pewne nie odegra znaczącej roli to gdzie może na WM 29 ? Chodź jak dla mnie to mało prawdopodobne aby Miz nagle wskoczył do walki o pas. Myślę że po WM może zacząć odgrywać ważną rolę w tej federacji albo że znów federacja nie będzie mieć dla niego pomysłów no to będzie dla mnie całkowita porażka z ich strony. Mam jednak nadzieje że nie długo będzie wielką gwiazdę bo zasługuje na to a powiem inaczej nadaje się. Tyle ode mnie jak na razie. :P

Dodano:

Widzę że ostatnio został poruszony temat Face Turnu The Miza a ja chciałbym poruszyć temat Heel Turnu Randy Ortona który jest zapowiadany już od jakiegoś czasu jednak nadal nie mogliśmy się go doczekać. Nie dawno nawet sam zawodnik stwierdził że chcę być Heelem. Federacja nic z tym nie robi i Randy nadal jest Face`m a w tej roli nie zbyt dobrze się sprawuje. Chyba wszyscy tęsknią za starym dobrym Ortonem, ja na pewno gdyż wtedy był to mój ulubiony zawodnik. Każdy pamięta gdy Orton był psychopatą i każdego kopał w głowę właśnie wtedy zyskał sobie przydomek Legend Killer. Pamiętajmy że Randy jest bardzo ważny dla federacji i myślę że jego prośba nie długo zostanie spełniona i wreszcie się doczekamy jego heel turnu ! Za pewne nie tylko ja na to czekam a wiele osób, ale mnie jednak zmartwiła jedna rzecz a natomiast że w federacji w ME większość zawodników są właśnie tzw. "Złymi Charakterami" tak więc Orton to jeden z nie wielu zawodników który nadal jest face`m a więc po co im kolejny heel ? Big Show, Punk, Barrett, Del Rio. Do tego jeszcze dojdzie Mark Henry który nie długo ma powrócić po kontuzji właśnie jako heel ! Z drugiej strony o jego Heel Turnie mówi się od wielu miesięcy i myślę że to naprawdę prawdopodobne, Miz ma przejść face turn to może mała zamiana ról ? Miz - Face a Orton - Heel ! To by było najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji, żaden fan wrestlingu chyba by nie narzekał. A jak wy uważacie ? Czy Heel Turn Ortona to tylko kwestia czasu, czy może Federacja nadal chcę go jako Face ? Temat od jakiegoś czasu bardzo popularny a sam zawodnik już jest zmęczony tą całą sytuacją i chcę zmiany ! Jak wasze zdanie na ten temat ? Chcecie powrotu starego Randy`ego The Vipera ? Czy może podoba on się wam taki jest obecnie ? No i ostatnie pytanie czy po jego prawdopodobnym Heel Turnie znów zobaczymy go z pasem WHC ? :)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może tylko z Kofim zamienią się miejscami i to Kofi będzie zły, a Mike dobry?

Hyhyh Kofi zły? Niestety ale Kofi raczej nigdy nie będzie zły, żeby być złym trzeba mieć jakąkolwiek, chociazby najmniejszą charyzmę i wyrazistośc. Kofi jej nie ma za grosz i totalnie nie jest mozliwe by przeszedł heelturn. Jako face jeszcze przejdzie, poklaska, poskaczę, ale tez nigdzie się nie ruszy z miejsca w którym stoi od lat.

Szczególnie, że niedługo jedna z pierwszych wielkich gal czyli RR, a wątpię żeby tam miał odegrać jakąś znaczącą rolę. A feud Big Show vs Sheamus obecnie przechodzi drugą rundę, więc gdzie Oni chcą Miza upchać nie mam pojęcia.

Feud Sheamus Rudy prawdopodobnie na rewanżu zostanie zakończony i jakby nie patrzeć nie ma za bardzo przeciwnika dla Showa. No dobra jest Orton i pewnie tak się skończy ale jakby miał on przechodzić turn to innego kandydata nie widzę. Tak więc akurat przy pasie WHC miejsce by się znalazło ale mam inne ale. Mianowicie Big Show jest totalnym dominatorem, nie pokona go byle kto, ten ktoś będzie musiał byc mega podbudowany o ile nie będzie to Ziggler z walizeczką a niestety żeby umocnic Miza jako face'a na tyle mocno by był wiarygodnym przeciwnikiem dla Showa potrzebaby było miliarda czasu. Ale kurcze też mi nasunałeś pomysł z RRi tu Miz mógłby byc wielkim zaskoczeniem. Prawdopodobnie kolejny raz z rzedu zwycięzca RR uderzy w WHC no bo WWE jest zaklepane napewno na linii Rock Punk lub Rock Cena lub w ogóle cała trójka. No chyba że RR wygra Cena ale to by nie było specjalnie odkrywcze ani zaskakujące. A taki Miz? To by było coś wow.

Co do heelturnu Ortona

ja chciałbym poruszyć temat Heel Turnu Randy Ortona który jest zapowiadany już od jakiegoś czasu jednak nadal nie mogliśmy się go doczekać.

Nie do końca się zgodzę, ten turn nie jest zapowiadany, napewno nie przez WWE. To Orton ciagle o nim gada, Orton sie go domaga no i fani oczywiście w związku z tym też dużo o nim mówią bo skoro Orton otwarcie się w ten sposób wypowiada to wszyscy zakłądają że to kwestia czasu. WWE nie zabiera głosu w tej sprawie w ogole bo wie że na chwile obecną nie ma opcji turnowania Ortona. Bo własnie tak jak wspomniałeś, panuje obecnie zdecydowany niedobór faców. Np tak jak wspomniałem wyżej, jak Sheamus zostanie odsunięty od pasa to Big Show no niema przeciwnika. A napewno nie wiarygodnego. Sa tylko dwie opcje, Orton albo walizka. Z walizką jest kłopot bo by musiało to doprowadzić do feudu Show Ziggler czyli dwóch heel'e. No chyba że po raz kolejny Show zostanie olany i albo straci pas na rzecz Rudego żeby na nim Ziggler mógł wykorzystać walizke i z nim feudować albo Show dostanie tylko szybki rewanż z Zigglerem i zostanie odsunięty od pasa. Troche to wszystko skomlikowane w każdym razie Orton jest najrozsądniejszą opcją ale tez najnudniejszą. Ponadto ponieważ Sheamus się nie sprawdza jako topowy face, daleko mu do Cene czy facowego Punka, po prostu nie wywołuje emocji tą rolę chcąć nie chce musi pełnić Orton. Tak więc, puki federacji nie stowrzy sobie nowego topowego face'a i nie wsadzi go na SD, Orton nie przejdzie turnu. Ale tak sobie teraz mi jeszcze jedna myśl przyszła do głowy. Przy pasie WWE zaraz będzie Punk Cena i Rock. Tak więc jest ktoś kto zostaje bez zajęcia a kto zdecydowanie jest wiarygodnym przeciwnikiem dla Showa. Tak więc jeżeli nastepnym pretendentem dla Showa będzie Ryback to Orton moze przechodzic heelturn.

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to mamy o czym pisać i tutaj:

Albertooooo Deeeeeel Riiiiiiio! No powiem szczerze że niewiem czego się po tym spodziewać. Faceturn bardzo hmm taki cichy jak na taką postać, zdziwiłem się na TLC jak wpadł pomóc Ricardo bo zazwyczaj miał go w głebokim poważaniu i zbierał on za Alberta baty. Dodatkowo ciekawym zestawieniem było połączenie go z Miz'em który też przeszedł turn niedawno i wciąz jest to taki face nie face do końca, niby face ale nie do końca facowy i myślę że Alberto będzie obstawiony w podobnej roli. Na chwile obecną nie wiem co dalej, nie wyobrażam go sobie w tej roli, musiąłby się chyba pozbyć Rocardo, pozbyć samochodów bo to sa raczej takie gadżety heelowe "patrzcie co to nie ja". Ciężko nawet na chwile obecną dyskutowac w która strone się uda ALberto bo to zależy od tego jak sobie jako ten face poradzi bo narazie dwie walki to za mało żeby cokolwiek stwierdzić. Może team z Mizem na stałe?

No i turn z dzisiejdzego Raw czyli AJ Lee sie wkońcu wkurzyła. Też przyznam że średnio sobie to wyobrażam. Mała słodka dziewczynka AJ heelem? Może mogłaby ogarnąc jako psycholka i napewno tak do tego podejda. W końcu się wkurzyła że kolejny facem ja olewa i ma ją za wariatke więc postanowiła olać ich wszystkich i zając się sobą. To z kolei niweluje plany Eve vs AJ na WM'ke no chyba że do tego czasu Kaitlyn pas Eve odbierze a Kaitlyn vs AJ w sumie miałoby nawet większy sens z tym że byłoby słabsze ogólnie i ringowo i segmentowo i w ogóle. No chyba że AJ nie będzie się pchała do pasa i dalej pozostanie przy takich storylinach w jakich uczestniczyła przez cały poprzedni rok. Dodatkowo u jej boku stanął debiutujący Big E Langston więc co z tego wyniknie to ja niewiem ale ogólnie jestem z tego turnu zadowolony i ciekawy do czego doprowadzi.

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na dzień dzisiejszy,dwójka zawodników przeszła na dobrą strone poniżej opisze co o tym myślę.

Tensai - Jezu to kompletna żenada,jak on wygląda jak Tesdancer! tak to można nazwać to jest kompletna wiocha,monster który rozpierdzielał wszystkich na początku który walił zawodników po bani swoją wielkaśną głową jest teraz Baby Face,powiedzcie że to jest sen,Umaga za pewnie w grobie się przewraca jak to widzi na pewno!,przecież to jakaś masakra,monster Tensai tańczy z Brodusem Vince jest co raz głupszy miejmy nadzieje że w przyszłości odrobinę zmądrzeje,mam nadzieje że ten Turn nie będzie długo bo oczywiście wole Tensaia jako Heela który rozpierdziela wszystkich a nie tańczy i ćwiczy pawiana!

Alberto Del Rio - Tu z pewnością face turn był potrzebny w końcu jego postać ożyła temu zawodnikowi Face Turn był potrzebny jest obecnie mocnym face'em,publika na SD go kupuje bardziej niż Sheamusa,jego postać o żyła i jest bardzo ciekawa, pokazuje się jak z najlepszej strony w roli face'a i mogę przyznać że nic mu nie brakuje do tej roli,publika go kupuje i w nowej postaci mnie chociaż przekonuje w roli heela też był nawet nawet ale bardziej Face Turn mu służył, obecnie jest dobrym Championem i nie narzekam na niego,z pewnością jest lepszy od Sheamusa!,miejmy nadzieje że na SD się bardziej wypromuje w roli Facea, nie ma co na niego narzekać jest dobrym Championem i nic mu nie brakuje, Gmmick też odpowiedni fani z meksyku go kupują co jest najważniejsze ,obecnie Rey już nie jest tak aktywny jak kiedyś ,więc w pewnym sensie trzeba wypromować Alberto Del Rio.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pozwolę sobie wrócić do Ortona. Mnie się zdaję, że jego problem polega na tym, że kiedy jest heel'em szybko się nudzi i wszyscy chcą żeby był face'm, a kiedy jest face'm chcemy żeby był heel'em. Jego postać jest ciekawa, ale nie da się na dłuższą metę takiego czegoś ciągnąć po prostu się nudzi i właśnie taki czas jest. Wszystko tutaj zależy od tego, czy wprowadzą coś nowego u niego bo mnie się Legend Killer, Apex Predator przejadł.. Szczególnie, że już nie ma legend, a Viper też, potrzeba po prostu dla niego czegoś zupełnie nowego, w podobnym klimacie, ale nowego.

Wracając do Miza, niestety RR nie wygrał, szkoda. Wszystko wskazuje na to, że będzie się miotał z Cesaro, ale po co? Już lepiej żeby nawet tego Cesaro odepchnąć do WHC gdzie zionie nudą, a do Miza kogoś nowego? Ale kogo?! Błagam nie piszcie o Ambrosach, Anonimach etc. bo Oni nie pasują zupełnie. Mizowi przydałby się jakiś konkretny heel żeby podbudować siebie, jako face i łapać się coraz bardziej w łaski publiki i tak dobrze na niego reagują. Tutaj widziałbym kogoś z niezłymi warunkami, to na pewno ludzi podgrzeje, ale kogo? Show - WHC, Khali - No, też raczej nie, Tensai? Zrobili z niego to co zrobili i tak jest z każdym większym zawodnikiem, a Rybaka chyba nie zobaczymy przy US. Championship.


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

do Miza kogoś nowego? Ale kogo?! Błagam nie piszcie o Ambrosach, Anonimach etc.

Ambrose z pewnością nie bo obecnie jest w stajni i z jakiej paki miał by feudować z Mizem,Ambrose zdecydowanie nie ! to samo Anonim który prawdopodobnie jest Pan Pawłoski :lol

Co do Heela dla Miza zdaję mi się najbardziej że najlepszym rywalem dla niego był by Mason Ryan (Heel) albo Alex Riley(Heel) no nie wiem Tensai mógł być dobrym rozpierdalaczem ale obecnie jest to nie możliwe! bo zrobili z niego pajaca, może hym ktoś z NXT bo obecnie na prawde nie ma mocnego Heela w WWE oprócz Cody i Ziggler, chociaż i tak Cody zbiera pop na trybunach, no nie wiem obecnie nie ma dobrego Heela, stawiał bym na Lesnara ale obecnie to on ma dziwaczny kontrakt i nie ma co liczyć na jego wlakę z Miz'em po za tym sprzątnął by Miza jak pusta paczkę po chipsach,obecnie w WWE nie ma mocnego Heel może Big Show ale to tak samo jak Lesnar.

The Pain will come! in a few years,My name is Avanger!.

Youtube : http://www.youtube.com/user/SecondWWE?feature=mhee

2085937588509986e5c7819.jpg


  • Posty:  921
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O Tensai'u nie ma nawet co tutaj wspominać ... Miał zakręcić się wokół ME, ale pomysł szybko upadł, nie było na niego pomysłu, więc postanowili połączyć, go w drużynę z Clay'em ... Dwa mega durne gimmnicki, ale jak już ktoś wspomniał takie postacie właśnie tak muszą skończyć. Brak im było wyrazistości i charyzmy ... Przynajmniej przestali jobbować ...

Miz w moich w oczach sporo zyskał jako face. Widać publika, go kupiła i dobrze na niego reaguje. Cieszy to, że mają na niego jakikolwiek pomysł, bo feud z Cesaro jest świetnie prowadzony i liczę, że zakończy się dopiero na WM'ce. Ale co potem? Raczej pasa nie przejmie, zwłaszcza po tym jak prezentował się z tytułem IC ... Było słabo, nijak i dlatego myślę, że Mizowi potrzebny jest konkretny feud, by jeszcze bardziej dodać mu wyrazistości. Chętnie widziałbym, go na SD! przy WHC ... Teraz nie, bo teraz ten pas przejmie Dolph, ale po tym jak Meksykanin się od niego odsunie śmiało można wrzucić, go do jakiegoś sensownego programu z Ziggler'em, który byłby ciekawy i porwał by publikę ... Tego właśnie potrzeba Mizaninowi ...

Co do Orton'a ... Gdzie ten Turn? Miał przecież przejąć władze nad Shield ... Można było to ciekawie rozegrać, ale jak zawsze kreatywne pomysły idą do kosza ... Sam zawodnik chce tego, więc nie rozumiem o co chodzi? Kasa, popyt na niego? Przecież gołym okiem widać, że coraz bardziej traci poparcie fanów i nawet w zarządzie skoro, go podkładają ... JEST MEGA NUDNY I TEGO UKRYĆ SIĘ NIE DA! Tak jak Xeb już wspominał nawet turn mógłby mu na dobrą sprawę nie pomóc bez konkretnego pomysłu na niego. Poprzednie wcielenia się przejadły, ale gdyby wymiesili coś sensownego spokojnie zniósł bym jego kręcenie się przy głównym pasie ...

 

deathnotep.png

 

 

 

angle_02.gif

 

 


  • Posty:  52
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odpowiedni heel dla Miza? Nie sądzę by z tym był teraz jakiś problem, oczywiście po zakończeniu jego obecnego programu z Cesaro. WWE przecież ma dość sporą grupę mid-cardowych gości jak Wade Barrett,Jack Swagger,Damien Sandow czy nawet Cody Rhodes. Mnie osobiście Mizanin za bardzo nie przekonuje, w ringu nie jest najlepszy, a ponadto moim zdaniem jego teksty na mikrofonie ostatnim czasem zrobiły się dużo gorsze. Ponadto, te zbotchowanie Suplexu, w walce z Punkiem...(przecież push w 2012 mieli mu wstrzymać przez kontuzjowanie R-Trutha). Jak już kiedyś gdzieś pisałem, trzeba wykorzystywać Miza, dopóki jeszcze jest popularny by promować innych, lepszych gości jakim jest teraz Cesaro.

Co do Ortona...

może być coś na rzeczy, patrząc na jego zachowanie na ostatnim Smackdown, przecież mało który face doprowadza do dyskwalifikacji w pojedynku z heelem, w każdym razie to aż dziwne że Randall dał się dwa razy z rzędu tak ośmieszyć

, a więc może przejść ten swój upragniony heel turn, biorąc pod uwagę, że WWE ma już zarezerwowane miejsca dla czołowych baby-face'ów, czyli dla Ceny,Del Rio i Sheamusa. Pushkiller mógłby stanowić dobrą osobę do feudu z którymś z nich. Najciekawiej wyglądałby jego program z Sheamusem, bo widzieliśmy na przełomie tego i zeszłego roku, że może coś z tego wyjść ciekawego. Za to nie chciałbym powtórki feudu z Ceną, który był dość dawno, ale trwał tyle czasu że wszyscy zdążyli się nim znudzić.

8028_4c7313c30617.gif

 

 


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

może być coś na rzeczy, patrząc na jego zachowanie na ostatnim Smackdown, przecież mało który face doprowadza do dyskwalifikacji w pojedynku z heelem, w każdym razie to aż dziwne że Randall dał się dwa razy z rzędu tak ośmieszyć

Moim zdaniem ma to mało wspólnego z turnem. Bardziej mi tutaj pasuje to, że Orton właśnie został upokorzony, a teraz jako dobry face nie dał się upokorzyć, ot co historia. Po prostu takie zagranie, jak często u Ceny. To, że jest face'm nie oznacza, że da sobą pomiatać. Myślę, że rozumiesz. Dwa byłoby to głupie bo po raz kolejny RKO by został turnowany w taki sam sposób, jak zwykle..

WWE ma już zarezerwowane miejsca dla czołowych baby-face'ów, czyli dla Ceny,Del Rio i Sheamusa.

Tylko, że z Ortona jest lepszy hajs niż z ostatniej przez Ciebie wymienionej dwójki. Zresztą, jak wspomniałem to by było nudne znowu by charczał, pluł na del Rio albo Sheamus i na co to komu, tutaj trzeba jakiejś radykalnej zmiany. Chociaż mimo wszystko może zmierzać do tego, że po prostu będzie feudował z del Rio albo Sheamus'em - booooooooriiiiiiiiiiiiiiing.

WWE przecież ma dość sporą grupę mid-cardowych gości jak Wade Barrett,Jack Swagger,Damien Sandow czy nawet Cody Rhodes.

Barrett ma pas. Swagger no Swagger to żaden feud będzie. Sandow tutaj też nie pasuje, po prostu mnie On nie przemawia i po prostu będzie nudny, a przede wszystkim funkcjonuje jego TT z Codym, czyli wszystkie Twoje opcje są słabe. I nie chodziło mi o heela dla niego takiego, jak Ty wymieniłeś, tylko jakiegoś "wariata", który by świetnie podbudował dobrego Miza.


  • Posty:  52
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tylko, że z Ortona jest lepszy hajs niż z ostatniej przez Ciebie wymienionej dwójki. Zresztą, jak wspomniałem to by było nudne znowu by charczał, pluł na del Rio albo Sheamus i na co to komu, tutaj trzeba jakiejś radykalnej zmiany. Chociaż mimo wszystko może zmierzać do tego, że po prostu będzie feudował z del Rio albo Sheamus'em - booooooooriiiiiiiiiiiiiiing

Lepiej żeby charczał jak toczył osiem tygodniówek pod rząd walki z Wadem Barrettem. Hajs? Wypuszczą z dziesięć różnych koszulek Rudego czy Del Rio, i się będzie zgadzać.

Barrett ma pas. Swagger no Swagger to żaden feud będzie. Sandow tutaj też nie pasuje, po prostu mnie On nie przemawia i po prostu będzie nudny, a przede wszystkim funkcjonuje jego TT z Codym, czyli wszystkie Twoje opcje są słabe. I nie chodziło mi o heela dla niego takiego, jak Ty wymieniłeś, tylko jakiegoś "wariata", który by świetnie podbudował dobrego Miza.

Tobie chodzi aby wypromować Miza, a mi żeby skorzystać z jego dość dobrej jeszcze pozycji, i zacząć podkładać innym, którzy potrzebują zwycięstw nad renomowanymi przeciwnikami jak Cesaro. Dobra, Swagger odpada, ale Barrett byłby niezłym rozwiązaniem, Mizanin mógłby przekroczyć z walki o jeden pas na drugi(jak to zrobił Bryan w zeszłym roku). Heel wariat? Za bardzo takich nie widzę w obecnym WWE, Henry to jednak za wysoka półka dla Miza, i pewnie będzie walczyć z kimś bardziej podbudowanym jak Sheamus czy Ryback, z Kane'a raczej po raz drugi nie będą robić potwora, ewentualnie Show, ale raczej na to są marne szanse.

8028_4c7313c30617.gif

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      AEW Collision na żywo dzisiejszego wieczoru z Tucson Arena w Tucson, Arizona. AEW World Tag Team Championships będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w eliminacyjnym meczu dwa tygodnie temu. FTR czeka też obrona tytułów z The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego epizodu jako mistrzowie. Konosuke Takeshita skrzyżuje rękawice z Claudio
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
    • Grok
      WWE prezentuje NXT Vengeance Day z Performance Center w Orlando. Na gali zaplanowano pięć walk. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saintsem. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu w odcinku NXT z 3 lutego. Poprzednio obronił tytuł przed Jacksonem Drake'iem w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley zmierzy się z Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thei Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obroniła go w t
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
×
×
  • Dodaj nową pozycję...