Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Matt Hardy w TNA?


Artx1674325948

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

matthardy.jpg

 

Witam w mojej jubileuszowej - 10 dyskusji w tym dziale, tym razem chcę poruszyć sprawę Matta Hardy'ego i jego szans na występy w federacji Dixie Carter - Total Nonstop Action. Matthew Moore Hardy swoją przygodę z wrestlingiem rozpoczął w federacji OMEGA, 23 marca 1994, w wieku 20 lat zadebiutował w WWF. Cztery lata później stworzył tag-team z bratem - Jeffem Hardym, piątego maja tamtejszego roku po raz pierwszy zdobyli pasy tag-team. W 2001 zdobył European Championship. W następnym roku ponownie w większości jego walki były tag-teamowe. Zdobył z bratem WWF Tag Team Championship i WCW Tag Team Championship. W 2003 zdobył kolejny pas - Cruiserweight. 11 kwietnia 2005 wyrzucili go z World Wrestling Entertainment, powrócił 1 sierpnia. Rok później po raz ostatni zdobył pasy tag-teamów. W 2007 i 2008 zdobył dwa pasy, United States i ECW. Ten drugi był jego ostatnim w federacji Vincenta Kennedy'ego McMahona. Ostatnim jego większym sukcesem było pokonanie brata na Wrestlemanii 25 w stypulacji Extreme Rules. Po WM był już klasycznym midcarderem, nie wtrącano go do feudów o pasy, nie błyszczał, nie mógł pokazywać wszystkich swoich umiejętności, bo w końcu jakiś talent ma. Pojawiał się kilka razy w miesiącu, występując tylko w swoim brandzie. Wygrywał lub przegrywał, jednak nikt nie zwracał na niego większej uwagi, a jego fani nie mogli uwierzyć co dzieje się z tym Mattem, który 6 razy miał pasy tag-team, a na WrestleManii pokonał bardziej utytułowanego brata. Kilka miesięcy temu pojawiła się szansa, że to wszystko się zmieni, miał feud z Drewem McIntyre, który w tamtym czasie posiadał pas Intercontinental. Jednak nic z tego nie wyszło, Drew stracił pas na rzecz Kofiego. Niedawno w internecie pojawił się film, w którym Hardy otwarcie skrytykował jednego z wrestlerów WWE, prawdopodobnie chodziło mu o CM Punka. Matt po tym popadł w konflikt z WWE i o ile się nie mylę jutro kończy mu się kontrakt. Hardy na twitterze odpowiedział jednemu w fanów, że najprawdopodobniej teraz pojawi się na gali TNA w Berlinie. Co oznacza, że jeżeli nic nadzwyczajnego się nie stanie niedługo będziemy mogli oglądać obu Hardych w TNA, czyżby reaktywacja tag-teamu? (Zresztą o tym już była dyskusja) Jednak zanim to się stanie, to minie trochę czasu, bo w kontraktach WWE jak wszyscy wiedzą, albo i nie, jest karuzela, która mówi o tym, że przez 90 dni po rozwiązaniu kontrakty nie mogą się pojawić na żadnej gali telewizyjnej u konkurencji. Wszystko wskazuje na to, że za trzy miesiące, będziemy mogli ujrzeć debiut Hardy'ego w TNA. Oczywiście jeżeli nie będzie to tak jak z Danielssonem, który został zwolniony na niby. Uważam, że Hardy w TNA mógłby pokazać wszystko co umie, oczywiście jeżeli wplątaliby go w naprawdę ciekawy feud, może z Jeffem? Rozwiązań jest bardzo duże, drugi Hardy u Dixie, mógłby podnieść ratingi i jeszcze jakby połączyliby go z bratem, to uważam, że powrót Hardys po takiej przerwie to byłaby sensacja, szkoda już tylko, że nie są tacy młodzi jak kiedyś i pewnie już mnie potrafią. Mimo wszystko Matt Hardy w TNA to byłby dla mnie strzał w dziesiątkę. Wy co o tym sądzicie?

 

Zapraszam do dyskusji!

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • elo3856

    1

  • Artx1674325948

    1

  • lokerr

    1

  • jacekb001

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No ja myślę że Matt Hardy podpisze kontrakt z TNA i to już nie długo. Ale Tag Team z Jeffem no nie wiem na pewno byli

by rewelacyjni ale nie tacy jak kiedyś (chodzi mi o czasy WWE ). Fajny był by ich Tag Team i na pewno pasy gwarantowane

i może jakiś rekord w ich trzymaniu. Pożyjemy zobaczymy tyle ode mnie.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pojawiwnie się Matt w TNA jest już raczej przesądzone. Chyba że to storyline ze strony WWE ale w to bardzo wątpie bo ta sytuacja jest zup[ełnie innna niż ta o której wspomniałeś z Danielsonem, na Danielsona był konkretny plan z dużym pushem, Matt jest zbędny. Albo Mattowi się wydaje że TNA go weźmie gdy opuści WWE i o tym mówi a TNA wcale go nie chce :P Jak będzie zobaczymy więc skupie się na tym co o tym myśle. Po pierwsze o czym często już tu wspominałem mega nie lubie Matta Hardego. Doceniam jego osiągnięcia jeśli chodzi o TT, w tamtych czasach pokazywał w ringu zdecydowanie więcej niż teraz chociaż nigdy nie był rewelacyjny, większość osiągnięć zawdzięcza Jeffowi. Jeżeli dołączy on do TNA wydaje mi się że jego historia się powtórzy tylko w bardzo przyśpieszonym tempie. TNA bierze go tylko i wyłącznie ze względu na Hardy Boyz, na to co było kiedyś, nie na to co jest teraz bo teraz Matt umiejętnościami nie dorasta do poziomu WWE więc napewno nie widze go w TNA jako znaczącej postaci. Napewno zobaczymy reaktywacje TT braci, dostaną push na pas który mam nadzieje że będzie wtedy posiadał jakiś świetny TT jak MCMG, Beer Money czy chociażby Generation Me lub Ink Inc. Bo jeśli nie to walki będą średnie w tym feudzie. Pewnie nawet te pasy zdobędą bo TNA będzie chciało podkreślić że ma jeden z najbardziej znanych TT WWE. Jednak gdy te pasy stracą będzie to znów koniec Matta. Ewentualnie jeszcze zobaczymy kolejną powtórke czyli feud braci i tyle. Jeff pójdzie po jakiś pas, może nawet główny a Matt nie będzie się nadawał do żadnego więc będzie to jego koniec, ewentualnie może dostanie push na Television tak jak w WWE nie wiedzieli co z nim robić to mu dali US a potem to już zesłali go do ECW by teraz siedział w lowcardzie. Więc gdy już zlikwidują Herdy Boyz czyli Matt zrobi to po co go zaprosili, stanie się nie potrzebny i najlepiej dla niego jak i dla nas będzie jeśli go zwolnią. W każdym razie ja tam go wcale nie chce oglądac i zdecydowanie nie jestem zadowolony że będę musiał to robić w TNA.

 

 

 


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja mysle ze na sam początek powrót Hardy bOys byl by bardzo dobry dla matta aby się dodatkowo wypromowac.

Ja bym na to nie liczył.Przejście Matta do Total Nonstop Action to dla mnie szok.Czego On tam w ogóle szuka.Swoją drogą to co WWE z Nim robiło też było nie dopuszczalne.Totalne Joobowanie przegrywał praktycznie każdy pojedynek i chyba tylko raz pojawił się Na PPV.Masakra.Ale do TNA :?: Po co pytam się.Będzie kolejną Mid-Carterową gwiazdką walczącą w normalnych pojedynkach zwanych potocznie "Zapychaczami" gal.Dixie może mu dać co najwyżej pas Television Championship ale na to też bym się nie napalał.W tej chwili ma go AJ Styles więc feud z Mattem odpada od razu.AJ wspaniale radził i radzi sobie w roli Mistrza i niech tak na razie zostanie.X Division :?: To nie dla niego.W tamtych czasach owszem ale nie teraz.Choć z drugiej strony lepszy Matt od jakiegoś Williamsa...Zostaję Tag Team.Tutaj może będzie jakiś segment że bracia znowu razem i wszyscy Happy wieee.Tylko co potem...Czarna dziura.Matt będzie tylko Jobbowany w tej federacji więc nie wiem czy w ogóle ma sens te przejście.Swoją drogą powinien zrobić sobie przerwę doprowadzić się do porządku i wziąć się za siebie i to poważnie.W ringu to nie jest ten sam Hardy jak przed laty.A przechodząc do TNA zostanie po raz kolejny w cieniu swojego młodszego brata Józefa którego może już nie być(Wiecie te problemy z tymi narkotykami)..Mati zastanów się jeszcze raz.

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem to zły pomysł. Matt jest aktualnie słabym wrestlerem. Mogę nawet powiedzieć, że nigdy specjalnie nie błyszczał, choć kiedyś, za wczasów dobrej linii u pana Matta było kilkaset razy lepiej. Dlatego Matt blokował by miejsce dla dobrych wrestlerów, których w TNA pełno, więc nie mają zbyt dużo czasu. Hardy zabrałby im tego czasu jeszcze więcej. Do tego powrót Hardy Boyz... niee, tego też nie chcę. Dywizja tagów w TNA jest aktualnie bardzo dobra, żeby nie powiedzieć najlepsza w historii tej federacji. MCMG, Beer Money, Gen Me, Ink Inc, London Brawling, do niedawna jeszcze Team 3D.. mało? A Hardy Boyz nie dość że blokowaliby ścieżkę rozwoju dla młodych drużyn, to napewno nie zrobili by tak dobrych walk jak MCMG i BM. I jestem pewien, że gdyby ten powrót nastąpił, bracia zabraliby pasy tagteamowe Machine Gunsom, którzy są aktualnie najlepszym tag teamem Main Streamu. A gdyby tak kariera solowa... Wtedy Matt wechpałby się pewnie do granicy międzi Midcardem i Main Eventem. Co również nie było by dobre dla tej federacji. Wziąłby pewnie Glob.. tfu Television Championa, którego ma teraz AJ Styles, i jest w roli tego mistrza genialny. X-Division Champion? Po pierwsze Matt kompletnie tam nie pasuje, może 10 lat temu a nie teraz, kiedy Matt jest kompletnym tłuściochem. O World Championie nawet nie mówię, to by była kompletna porażka ze strony TNA, i nawet o niej nie myślę. Podsumowując: Matt Hardy narobiłby sporo szkód w TNA, i lepiej niech zostanie w WWE, bądź odpocznie na chwilę od wrestlingu (oczywiście w tym czasie sroga dieta!)


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Każdy z nas chciałby zobaczyć Hardych znowu w tag teamie .

Co w końcu jest możliwe o ile zwolnienie matta to nie podpucha.

moim zdaniem poprostu musimy czekać co wyniknie z tej sytuacji :D

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja myślę że Matt w TNA to dobry pomysł i tag team Hardy'h też ale może by do tego wplątać też Shannon Moore . Przecież to kumple . A Moorowi Przyda się jakaś lepsza passa bo ostatnio jakoś nie zachwyca.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Powrót Penelope Ford na ring może jeszcze trochę potrwać, według szefa AEW Tony'ego Khana. W nagraniu przed AEW Collision opublikowanym na platformie X, Khan wyjaśniał szczegóły nowego meczu na show (Toni Storm & Mina Shirakawa vs. Megan Bayne & Lena Kross), kiedy podał aktualizację na temat Ford, która również jest częścią tej grupy. Khan stwierdził: „Wygląda na to, że niestety Ford będzie poza grą z powodu kontuzji – może przez tygodnie, ale możliwe, że nawet miesiące.” Według na
    • Grok
      Dwa mecze o tytuł zostały ogłoszone na galę NXT w Houston pod koniec tego miesiąca. Na Vengeance Day Jacy Jayne wyszła i cutowała promo o swojej drodze do Women's Championship. Robert Stone przerwał jej, oznajmiając, że chodzi o wyłonienie jej następnych pretendentek. Gdy Zaria i Sol Ruca wyszły, by заявить swoje претенzje, Stone wkroczył ponownie i ogłosił triple threat match o pas na 17 marca. Później za kulisami Jayne wkurzała się na triple threat match, a reszta Fatal Influence knuła, ja
    • Grok
      Na odcinku AEW Collision z 7 marca pojawił się weteran WWE i WCW Adam Bomb, znany również jako WRATH. Znany z występów w WCW jako były dwukrotny WCW World Tag Team Champion, Adam Bomb, czyli Bryan Clark, był obecny na najnowszym odcinku Collision. RJ City z AEW opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych z Clarkiem i napisał: Sean Ross Sapp z Fightful również potwierdził obecność Adama Bomba / WRATH-a na Collision poprzez aktualizację w mediach społecznościowych. Jego obecność na ty
    • Grok
      Do wtorkowego odcinka NXT dodano nowy match. Na NXT Vengeance Day Charlie Dempsey odrzucił propozycję dołączenia do nowej stajni Lexisa Kinga. King próbował go przekonać do zmiany zdania, przypominając, że ich ojcowie – William Regal i Brian Pillman – byli dawnymi mistrzami światowymi i utorowali im drogę do sukcesu. Wtem Tavion Heights przerwał Kingowi, po krótkiej wymianie zdań stajnia Kinga opuściła ring. Heights zasugerował Dempsey'owi reaktywację No Quarter Catch Crew na jedną noc, by roz
    • Grok
      AAA on Fox dzisiejszego wieczoru to go-home show przed przyszłotygodniowym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Zaplanowano trzy pojedynki, które zostały wyemitowane w dzisiejszym odcinku. Nagrano go w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Dzisiejszy odcinek zawierał finałowy qualifying four-way match do Rey de Reyes z udziałem Santos Escobar vs. Mr. Iguana vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Ponadto odbył się singles match pomiędzy dwoma zawodnikami, którzy już zakwalifi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...