Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Bound For Glory 2010 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA Bound For Glory 2010



 

200px-Bound_for_Glory_%282010%29.jpg

10 Październik 2010 r.



Ocean Center : Daytona Beach, Florida

Theme Song: "FOL" by The Smashing Pumpkins

Oficjalna karta

Three-Way Match To Crown a New TNA World Heavyweight Champion



bfg2.jpg

Mr. Anderson vs. Kurt Angle vs. Jeff Hardy

Steel Cage Lethal Lockdown Match



bfg6.jpg

The Fortune vs. EV 2.0

Singles Match For The TNA Ultimate X Championship



bfg9.jpg

Douglas Williams vs. Jay Lethal

Monster Ball Match



bfg4a.jpg

Abyss vs. Rob Van Dam

Singles Match For The TNA Knockouts Championship



bfg8.jpg

Angelina Love & Velvet Sky vs. Madison Rayne & Tara

Tag Team Match



bfg9a.jpg

Eric Young & Orlando Jordan vs. Ink Inc.

Tag Team Match For The TNA Tag Team Championship



bfg7.jpg

Motor City Machineguns vs. Generation Me

Handicap Match



Sting, Kevin Nash & The Pope vs. Jeff Jarrett & Samoa Joe

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Boogeyman1996

    3

  • SweetChinMusic

    3

  • Kacpios

    2

  • GMS

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witam

Że co HH ma walczyć?? nie no to nie przejdzie mam nadzieję że zrobią jakiś storyline z jego pobiciem przez Stinga czy cokolwiek. Przecież on nie miał więcej w ringu walczyć po operacji ehh niektórzy się nigdy nie zmienią.

Mam nadzieję że wygra Sting Nash i Pope wg mnie w tym pojedynku poznamy "ich"

Fortune vs EV2.0

Hmmm uwielbiam tą stypulację chyba najlepsza jaka kiedykolwiek powstała Ale nie z tymi ludźmi mam nadzieję że EV 2.0 dostaną po raz kolejny w skórę i odechce im się niech zostanie Folley Raven i Sabu reszta jest zbędna no chyba że jeszcze Rhino. Młodzi zyskali by więcej czasu antenowego może w końcu a nie marnować go na ludzi którzy już nie za bardzo potrafią zrobić dobre show więc przewiduję wygraną Fortune.

Ultimate X match

Tu nie mam faworytów 2 najlepsze TT jakie kiedykolwiek widziałem chociaż niestety od stycznia straciły troszkę na dynamice story dość fajnie poprowadzone lecz GME nie przemawiają do mnie jako Heele przydała by się lekka modyfikacja gimmicku. tutaj nie mam faworyta po prostu liczę na świetny match i czuję że się nie zawiodę

Abbyss VS RVD

no nie wiem uwielbiam jako heela

Abbysa A RVD dawno mi się przejadł. obstawiam zwycięstwo Abbysa Kolejny pojedynek wg mnie gdzie mogą pojawić się "THEY" tylko kto to będzie może Zorro z Hernandezem skoro JJ jechał podpisać kontrakt z AAA. A może to jeszcze ktoś całkiem inny?? mniejsza z tym oby tylko nasz kochany Russo nas nie rozczarował

I na koniec wisienka na torcie walka o mistrzostwo

Mr ass**le vs. Kurt Angle vs Jeff Hardy

Po pięknym półfinale mam nadzieje zobaczyć jeszcze lepszy finał tylko czy się da?? No właśnie ciężko wg mnie będzie kurt będzie ostro musiał się napracować by zdobyć tytuł ale nie ma innej opcji by go nie zdobył. wątpię żeby przeszedł już na emeryturę no chyba że chce sobie małą przerwę zrobić.

(przepraszam za błędy choroba mnie dorwała i po prostu nie chce mi się poprawiać

sig.png
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra wszystko już wiemy więc czas to skomentować :)

Anderson vs. Angle vs. Hardy

Oczywiście całym sercem jestem za Kurtem. Absolutnie nie wyobrażam sobie żeby miał on kończyć karierę ani też nie chciałbym żeby wrócił do WWE bo to zabije TNA. Chociaż już wolałbym go oglądać w WWE niż nie oglądać wcale. Do dziś byłem niemalże pewien że Angle wygra ale kurcze po impacie mam wątpliwości. Zazwyczaj ten kto dominuje na tygodniówkach ostatecznie przegrywa no ale skoro w WWE zrobili wyjątek od tej reguły (Orton) to licze że tu tez tak będzie. Jeżeli juz miałoby sie stać najgorsze i Kurt miałby przegrać to myślę że pas zgarnąłby Anderson który też ostatnio tak jakby zawsze był w odopowiednim miejscu i czasie i wygrywa z lepszymi od siebie. Mam tylko nadzieje że w tą walke nie wtrącą się 'They'.

Fortune vs. EV2

No tu powinno być dobrze. Fortunes powinni zadbać o dobry poziom walki, fajne akcje z klatki czy teamowe i EV2 powinni pokazać Hard Core. Z tego połączenia może wyjść naprawde ładne widowisko. Absolutnie wolałbym aby walke wygrało Fortunes i niech dziadki już się wycofają i zrobia miejsce na inne story i lepszym zawodnikom ale obawiam się że jednak tak się nie stanie i ECW wygra ten pojedynek. Zresztą może to by było takie zwycięstwo na pożegnanie... Nie wiem, ważne żeby się wycofali.

Williams vs Lethal

Jak ja lubie jak w karcie pojawiają się walki o których słowem nie wspomniano na tygodniówkach... Yhhh walke musi wygrać Jay i tyle mam tu do powiedzenia.

Abyss vs RVD

Hmmm... Generalnie powinien po tym wszystkim wygrać RVD ale jak by to wyglądało na wielkim pojawieniu się 'They'. Wolałbym żeby wygrał Abyss, wtedy pojawienie się They byłoby mocniejsze ale myśle że Monster polegnie i po walce zmasakruje RVD i wtedy przyjdą.

Knockouts

No tu w sumie może wydarzyć się wszystko. Jedno jest pewne. Zwyciężczyni rozpocznie feud z Mickie James a to by wskazywało bardziej na Madison lub ewentualnie Tare ale w to wątpie. Jeżeli pas zostałby u BF ktoś by musiał przejść turn a na chwile obecną ani BP gdzie przecież Velvet i Lindsey dopiero co turn przeszły ani James w roli heelowej nie widzę więc tu stawiam na Madison.

Inc Ink. vs. Jordan i Young

Yyyy... Nie rozumiem po co to tu... Ink Inc jak najbardziej zasługują by pojawić się na najważniejszej gali roku ale czemu tak? Już mogliby zrobić triple thret o TTC albo chociaz jakis sensowny feud bo tu generalnie nie wiem o co chodzi. Stawiam na Ink Inc bo drugi raz raczej Orlando sam walki nie wygra a na Younga nie ma co liczyć... Nie kumam w ogóle czemu oni są TT...

TT Championship

Z racji tego że GM pojawiło się w zastępstwie i w ostatniech chwili zastąpili Magnusa i Wolfa na NS nie sądzę żeby mieli te pasy dostać. Myślę że skoro juz tak się stało TNA stwierdziło żeby sobie troche pofeudowali, przynajmniej pokazą fajne walki a przez ten czas wymyślą Gunsom jakiś dobry, bardziej przemyślany feud.

Sting team vs Jarret & Samoa

Moim zdaniem jest to najnudniejszy story roku... I zupełnie nie rozumiem czemu marnują takich zawodników jak Joe i Pope w tak beznadziejny sposób... Juz lepiej jakby feudowali ze sobą nawzajem ale sami. Nie wiem kto wygra i w sumie mi to nie robi... Mam nadzieje że odgrzebią story z porwaniem Joe przez 'They' i zacznie on odgrywać ważniejszą role.

 

 

 


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra trzeba jakoś ratować tą dyskusję.Moje Tematy nie mają aż tak dużego ruchu jak w WWE.Nie wiem może coś źle robię, nie mam pojęcia..Szkoda bo jest o czym pisać.W końcu to Main Event wśród Gal TNA.Cóż standardowo po kolei.

Mr.Anderson vs.Kurt Angle vs.Jeff Hardy

Oczywiście całym sercem jestem za Kurtem

I ja również Brem.Skoro Kurt miałby przegrać ten pojedynek obiecał sobie że przechodzi na przedwczesną emeryturę.To byłby prawdziwy cios w plecy ze strony Total Nonstop Action.Dla mnie Angle jest jedną z największych gwiazd w tejże federacji więc nie powinien przegrać tego ważnego w jego karierze pojedynku.Skoro w wywiadzie napisał że to będzie najlepszy mecz w tym roku to jest na co czekać.W dodatku mieliśmy przedsmak na poprzedniej gali No Surrender gdzie w Main Evencie "The Olympic Gold Medalist" zmierzył się z Jeffem Hardym.Trzeba przyznać że ten drugi dał z siebie wszystko i wyszło to naprawdę nieźle.Dlatego też chciałbym ujrzeć Kurta z TNA Heavyweight Championship w swoich rękach.

The Fortune vs. EV2

Tutaj również powinno być znakomicie.Na pewno ujrzymy dawkę prawdziwego Hardcoru.Choć chciałbym wygranej Extreme Violence 2.0 jest to nie możliwe.Zbyt długo trzymają się w tej federacji.Aczkolwiek Raven Rhino Foley i Dreamer zostaną jak na razie dla tamtych chyba już czas minął i uważam że to będzie ostatnie PPV w całym składzie E.V 2.0.Nie ukrywam faktu że chciałbym w końcu ujrzeć zakrwawionego AJ Styles'a...Oj zbiera mu się zbiera :).Głos na The Fortune.

Williams vs Lethal

Kur** dlaczego znowu ten Williams :?: Gdzie jest Amazing Red :?: Gdzie jest Kazarian :?: Gdzie Shark Boy i Suicide :?: Nie ma zniknęli.Choć Suicide pojawił się na ostatniej tygodniówce to i tak jest mi brak prawdziwej Dywizji.Rok temu to było coś.Sześciokątny Ring i pełna akcja.Wtedy jeszcze był Daniels..Piękne czasy..A teraz :?: Pas moim zdaniem zostaje szmacony w wielki sposób.Choć z drugiej strony cieszę się że Lethal dostaję w końcu Pusha i dlatego też chciałbym żeby to on obronił ten pas.

Abyss vs RVD

Ten konflikt nie podoba mi się aż tak bardzo ale zadowala stypulacja Monster Ball.Kolejna porcja Hardcoru.Choć z drugiej strony chciałbym żeby to Rob Van Dam wygrał i zakończył ten "Feud".Ale...no właśnie Abyss zamierza tutaj przyprowadzić tych swoich "They".Będzie dalej kontynuował swój najazd na Total Nonstop Action.Jestem ciekaw w jaki sposób to się zakończy.Zwycięzca tejże walki Rob Van Dam.Więcej o tym pojedynku nie da się pisać :).

Knockouts Championship

Tą walkę na pewno pominę.Choć interesuję mnie jedna rzecz.Mickie James Special Referee...Jestem ciekaw czy będzie jakaś interwencja z jej strony.Cóż zobaczymy.Walki całej nie będę oglądał aczkolwiek poświęcę się i obejrzę tylko końcówkę :P.

Inc Ink. vs. Jordan i Young

Eh...ten pojedynek nie będzie zaliczany do udanych.Tak jak już Brem napisal Inc Ink moim zdaniem powinien walczyć o pas TT Championship.Przecież to jest marnowanie talentów.W ringu prezentują się nieźle przy Micku też jest dobrze więc ja uważam że pora tych dwóch "Punków" przenieść do Main Eventu jeżeli chodzi o walki TT.Tutaj TNA popełnia straszny błąd :x .Głos oddaje na Shannona oraz Jessiego.

Tag Team Championship

Tutaj bez niespodzianek.Motor City Machine Guns nigdy mnie nie zawiodło i jestem pewien ze na Bound For Glory dadzą z siebie 110 %,Szansa Generation Me jest nikła.Wszystko przez te ataki i interwencje.W 90 % przypadków po takich interwencjach grupa właśnie tych "Dobrych" tak jakby udowadnia że nie potrzebnie się ich atakowano.Ale już trudno.Głos na Motor City Machine Guns :).

Sting Team vs Jarret & Samoa

Brem po raz kolejny się z Tobą zgodzę.Szmacenie Samoy Joe w takim "czymś" to zabójstwo ze strony Dixie.Jak można takiego zawodnika tak zlekceważyć :?: Niech ten Feud na Bound For Glory się w końcu skończy...

Podsumowując gala zapowiada się bardzo dobrze.Świetnie to za duże słowo bo są dwa pojedynki(Knockouts się nie liczy :P) , które będą po prostu nudne.Liczę na Epickie Show ze Strony Total Nonstop Action.Obyście mnie nie zawiedli ;).

PS.To mój 800-setny post :shock:..Jak ten czas leci :).

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No gala jutro więc trzeba coś napisać. Najpierw w karcie mamy main event - i to moim zdaniem będzie najlepsza walka tego wieczoru. Wszyscy wiemy dlaczego - Kurt Angle. Wystarczą te dwa słowa i już wiemy że walka będzie ciekawa i emocjonująca. Jednak co do zwycięzcy to waham się pomiędzy Andersonem i Kurtem. Nie wiem, jak dla mnie Hardy ma najwyżej 10% szans, nie więcej. Może i Kurt ma dobre walki jednak wolałbym żeby to Asshole wygrał. Wystarczy wyobrazić sobie jego speechy jako championa... Też mam nadzieje że They od tej walki będą trzymać się z daleka. Potem mamy walkę na którą czekam chyba najbardziej - Lethal lockdown. Bardzo lubię takie walki, jak przypomne sobię tą z LockDown 2007... Mam nadzieję że ta będzie chociaż w połowie tak dobra. No i przypieczentują to dużą ilością hardcore'u, obowiązkowo jakiś skok z klatki. No i wierzymy że ta walka będzie pożegnaniem dla panów z ECW, im już dziękujemy. X-Division Championship. Nie mamy o czym rozmawiać, tak jak to powiedział Brem Lethal "wygra i tyle". Lepiej nie oczekiwać fajerweków bo można się zawieść. Jeśli chodzi o walkę Abyss vs RVD to na samą walke nie czeka chyba nikt, bo choć jest to Monster's Ball Match, więc walka może wyjść całkiem dobrze, to wszyscy oczekuja na 'Nich'. Było wiele spekulacji jednak na tą chwilę wydaje mi się że to ludzie z lucha. Nie mam innego pomysłu. O Knockouts powiem tylko tyle że fajnie że sędzią jest Mickie James. Ten tag team match to wogóle jakis żart, zwykły zapychacz gali i walka pewno nie zabłyśnie, wygrają wytatuowani. Mecz o Tag Team Championów zapowiada się wyśmienicie, pod względem jakości ta walka pewnie będzie druga, przecież wiemy na co stać i MCMG i braci Bucks. Wygrają zapewne Motorzyści i z tego się bardzo cieszę. Ten feud który jest przewodnią handicapu to żenada, nudny, beznadziejny, jedynym jasnym punktem w nim to Pope. Walkę zapewne przewinę. Ogólnie z karty wnioskuję to" będą dwie bardzo dobre walki(TT i WHC), dwie dobre (LL i Abyss vs RVD) a reszta słabe plus średnie. Oby wypadło jak najlepiej, bo w wypadku słabej gali Sebu zhejtuje TNA na śmierć ;)

Moje Tematy nie mają aż tak dużego ruchu jak w WWE.Nie wiem może coś źle robię, nie mam pojęcia.

Nie martw się, nic źle nie robisz, po prostu ludziom się nie chce, a WWE traktują wyżej :)


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala zapowiada się bardzo ładnie i właściwie nie wiem o co wszystkim chodzi. Nagle Impact katastrofalny choć jak se przypomnę RAW przed WM to ten Impact był bóstwem, a karta wygląda naprawde nieźle i każda walka może być ciekawa i to bardzo. Szkoda tylko, że walka o pas X Dywizji to nie Ultimate X albo jakaś inna fajna stypulacja. Ale damy radę. No to jak zawsze od najmniej ciekawych walk. Na początek Tag Team Match Eri Young i ten pedał vs Ink. Inc. Tu mam 100% pewność, że Eric znowu będzie robił sobie żarty z Jordana i ten się wkurzy i go zaatakuje co wykorzysta Ink. Inc. , które wygra walkę. Pojedyek jeśli nie będzie krótki to może wyjść nieźle, bo Jesse i Shanoon w ringu są dobzi, to samo Young, a Orlando mimo gimmicku przez, który 99% fanów chce zabić jest w ringu niezły. Jeśli nie będzie wielu pedalskich tauntów tylko normalna walka to tu może wyjść niezły pojedynek pasujący do openeru największego PPV w tym roku. No więc dalej Fatal 4 Way Knockouts i tu walka pewnie będzie średnia ale ważne, że będe miał na co popatrzeć. jestem prawie pewien, że wygra Angelina albo Velvet, bo Mickie będzie heelką i po walce, którąś z nich zaatakuje. Spowodu uwielbienia Velvet Sky chciałbym żeby wygrałą ale wydaje mi się, że Angelina obroni pas. Jest też druga możliwość czyli Mickie jako face'ka i wygrana Tary. Jedno jest pewne dam se uciąć ręke, że nie wygra Madison. Walka jak na kobiety możebyć naprawdę niezła i mam nadzieje, że taka będzie. Dalej amy Handicap Match, z którym wiąże nadzieje, bo zgodzę się z większością, że Sting to juz taki dziadek, że nic z niego nie wyciągną ale Jarrett i Nash spokojnie mogą zrobić jeszcze niezłą walke. Pope oczywiście w ringu jest bardoz dobry i jest tam jeszcze spaślak, który może i coś potrafi ale ma taką forme, że może popsuć wraz ze Stingiem ten pojedynek ale ja wierze, że to będzie dobra walka i może Hogan potem pojawi się z krzesełkiem. Pewna jest wygrana Jarretta i Joe po czym pewnie tamta trójka ich zaatakuje. Przejdźmy do walki o X-Division Champa, która według mnie powinna być wygrana przez Lethala, bo nie trawie Williamsa i ja go poprostu nie polubie. Walka pewnie będzie dobra ale jak dla mnie rozczarowanie roku, że nie ma tu żadnej stypulacji i jest Williams. Nie mogli dać Wolfe albo nawet Hernandeza, który tak dawno się nie pojawiał i zrobić z teog jakiś fajny Ultimate X Match, a nie walkę, która pójdzie w niepamięć zaraz po gali. Nie zmienia to faktu, że walka będzie bardzo dobra jeśli chodzi o wrestling. Dalej ammy Lethal LockDown czyli świetna stypulacja i nie przeszkadza mi, że jest nie tylko na LockDown, a także na Bound for Glory. Dwa razy w roku można zobaczyć taką stypulacje z bananem na twarzy. Walka na pewno będzie bardzo hardcorowa tylko brakuje mi w składach drużyn Rica i Foleya. Może ich dodadzą?? Na przykład Richards pobił się ze Stormem i obaj są niezdolni do walki więc Flair i Foley pojawiają się w walce. Będzie hardcorowo i to jeden z kandydatów do walki gali. Może AJ walnie jakiś skok z góry klatki?? Mam nadzieje, że wygra Fortune i to raczej pewne, bo EV 2 mieli być w TNA do Bound for Glory więc żeby odejść muszą przegrać. Przypięty zostanie Dreamer jako lider tej grupy i tym samym dziadki w TNA będą większym mitem niż dotychczas. Jeszcze Nash odchodzi to już skończy się jeden argument hejterów TNA. ciekawe co nowego wymyślą. Pewnie dlaczego Amazing Red nie ma WHC..... Ale wracając do tematu to teraz walka o pasy TT czyli pojedynek, który może być walką gali poziomowo ale większych emocji tu nie mam. To pierwszy sprawdzian dla generation me i jeśli sprawdzą się na Bound for Glory to TNA pewnie da im z ajakiś rok pasy TT. Mówie za rok, bo teraz to niemożliwe. W TNA pasy TT trzyma się po pare miesięcy i tu to się nie zmieni. Motor City Machine Guns jeszcze ze dwa - trzy miesiące. Po walce wbjią pewnei Dudleysi i zgniotą MCMG. Może zakończenie kariery teamu 3D przez Gunsów w okolicach Final Resolution?? To by na pewno podpushowało Shelleya i Sabina i byliby już wypromowani na najbardziej znany Tag team TNA. Dalej powiem nieco o Main Evencie czyli Three Way Match. Tu jest pewne, że Jeff nie wygra on nie ma szans. Po pierwsze ma jeszcze sprawe więc nie zaryzykują dając pas komuś kto może trafić do wiezięnia, a do tego ma pojawić sie Matt więc dadzą ich do dywizji Tag teamów i tam będą walczyć. Zostają Anderson i Angle czyli dwaj świetni wrestlerzy ale to kurt wygra. Ta chęć powrotu do WWE to jakieś bajki. Przecież pare miesięcy temu ostro ich krytykował, a teraz miałby tam wracać?? Odpowiedź brzmi nie! On skończy kariere w TNA za jakiś rok i odejdzie u szczytu w świetnej formie jak to zrobił np. HBK, a nie będzie męczył się jak Taker i zakończy kariere ledwo co chodząc. Tu wygrana jest pewna, a jeśli nei to Russo ma naprawde pomieszane we łbie. Walka będzie na pewno świetna na mairę Main eventu najwazniejszej gali roku i tu na pewno zobaczymy kawał dobrego wrestlingu. Może będzie to walka roku w MS?? To się zobaczy po gali na pewno nie zawiodą. I na koniec najbardziej ciekawa dla mnei walka czyli monster Ball. Tu pewnie będzie wiele hardcoru i wygrana Abyssa po Chokeslamie na pinezki i wtedy Abyss pokazuje na wyjście, gaśnie światło jakaś nowa muzyka i They wbijają do TNA! Po ostatnim Impakcie nie mam wątpliwości, że będą to Zorro, El Mesias i jeszcze ze dwóch gostków z AAA plus Eric Bischoff, bo przecież z jakiegoś powodu rozkuł Carter?? A może Team 3D nie wbije po walce Tag teamowej tylko pojawią się w They?? Ta grupa powinna być większa niż parę osób czyli może ci dawno nie widzaini w TNA czyli Shark Boy, Hernandez czy najcharyzmatyczniejsza postać TNA Amazing Red. Opcji jest wiele ale ja wierzę, że TNA wybierze najlepszą i ta gala przejdzie do historii wrestlingu jako jedna z najlepszych. Zobaczymy na pewno wiele świetnych walk i segmentów. Nie zabraknie hardcoru i nie mam wątpliwości, że poziomem wrestlingowym ta gala zje Wrestlemanie na śniadanie.


  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting, Pope, Nash vs Jarret & Samoa

Tu oczywiście liczę na wygraną przewagi ,czyli Team Stinga.Może walka nie będzie najgorsza,pomijając wszystko.Najsłabszy będzie tu Sting,bo widać ,że to jego końcówka.Jakby było inaczej to zapewne daliby mu Main Event ,jak zwykle na BfG.Dobrze,że Pope i Samoa są w tej walce ,bo będą utrzymywać szybkie tempo.Oczywiście Nash i Jarret też najgorzej sobie nie radzą,pomimo,żę to ostatnia walka Kevina.

Tag Team Championship

Wygrana MCMG i tyle,bo oni świetnie pasują mi do tych pasów.Walka zapewne będzie szybka pod względem tempa ,ale kilka dobrych akcji ujrzymy na pewno.Fortune nie ma najmniejszych szans moim zdaniem.

Abyss vs RVD

Dobrze,że ta walka to Monsters Ball.Wczoraj obejrzałem sobie pojedynek Abyss vs Foley z BfG ( Monsters Ball oczywiście)i bardzo mi się podobał.Mam nadzieję ,żę i w tym roku Abyss nie zawiedzie.Liczę też na jego wygraną na początek feudu ,bo przecież RVD nie będzie znów cały czas wygrywał.Walka może być niezła.

Williams vs Lethal

Ani jednego,ani drugiego zbytnio nie lubię .Kacpios ma rację,że Dywizja X jakby zanika.W tej walce powinny uczestniczyć zupełnie lepsze osby w stypulacji Ultimate X.Walka zapewne będzie średnia ,ale liczę na wygraną Lethala ,bo Williams zupełnie mi do tego pasa nie pasuje.

Ink Inc. vs. Jordan i Young

Jordan i Young to tak niepotrzebne połączenie,że nie wiem.Walka niczym nas chyba nie zaskoczy ,a liczę ,że wygrają ją Ink Inc.,bo ich stać na dobre momenty w walce.Mam nadzieję,że nie będą tego kontynuować po BfG.

Knockouts Championship

Walkę pewnie przewinę,choć jakaś najgorsza może nie być.Stawiam na Velvet Sky ,bo sądzę,że najbardziej zasługuje na ten pas.Mickie jako sędzia w tej walce ,to moim zdaniem niezły pomysł,oby wkrótce sama o ten pas walczyła.

The Fortune vs. EV2

Hardcore i masakra w klatce ,na to liczę w tej walce .Musi być również dużo momentów w locie od Sabu i Stylesa,Walka druga z najlepszych.Na pewno wrażeń nie zabraknie i widowisko będzie wyśmienite.Oprócz używania przedmiotów chciałbym ujrzeć także trochę techniki .Każdy z występujących da z siebie 100% .Liczę na wygraną EV 2 i mocne rozwalenie Fortune,tak jak sobie zasłużyli.

Mr.Anderson vs.Kurt Angle vs.Jeff Hardy

I teraz walk ,na którą wszyscy czekają.Po super półfinałach to stracie na pewno będzie najlepszą walką wieczoru.Każdego z tych zawodników stać na wiele i mam nadzieję ,że walka będzie długa i emocjonują.Lot od Hardego ,technika od Kurta i coś od Andersona tworzą epicki pojedynek.Sądzę,że wygra Kurt,bo w tym roku to on najwięcej pokazuje w TNA.

To chyba wszystko.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na prawdę nie rozumiem jak Bugimen może podniecać się taką kartą. No ale Hell in A Cell też tragicznie się zapowiadało, a wyszło dobrze. Zaczne od tych gorzej zapowiadających się walk, do tych na które najbardziej czekam... o k***a, prawie wszystkie walki zapowiadają się tragicznie i wybierz ty tu najlepszą :D

Handicap Match, prawdopodobnie ostatnia walka Nasha w karierze, w sumie to i dobrze bo się facet już ledwo co w tym ringu rusza. Szkoda mi jedynie Joe, który w tym momencie powinien startować do WHC, a się z dziadkami buja. Nie interesuje mnie to starcie, gówno mnie obchodzi ten wynik, już nawet wiem co stanie się po walce. Przybiegnie Hogan, który będzie udawał że zaatakuje nasha, Stinga i Pope'a, a zaatakuje Jarreta i Joe(WCW :applause: ). Nic innego im do głowy nie przyjdzie. Tag Team Match z dupy wzięty, ale na najważniejszych galach zawsze wrzucą coś z dupy(WrestleMania i walka o pasy Tag Team na przykład). Może nie przewine, ale tylko dlatego że lubię Shannon'a Moor'a. Gdy widzę to coś czarne w tej walce, mam ochotę wyjść i wrócić jak on zniknie z ekranu. Nie ma się co o niej wypowiadać, po prostu zapychacz. Następnie mamy Monster Ball Match Abyss vs :rvd: .. Niby nie jest źle, niby nie jest ten feud zły, i obejrzał bym tą walkę z zaciekawieniem, gdyby Rob Van "taunt" byl tym RVD co w WWE, a nie terminatorem. O Abyssie to ja się nawet nie wypowiadam, bo na niego się nie da patrzeć. Uratować te starcie może Hardcore, którego oczekuje bardzo, bardzo wiele. Tak na marginesie.. Ciekawe jest to że dwa miesiące temu RVD był ledwo żywy, a teraz sobie skacze w najlepsze :applause: Może zaatakują "they", może nie. W sumie mnie już to w ogóle nie interesuje, nie wierze po ostatnim Impekcie w żadne obiecanki od Dixie, wiem że to będzie kolejny niewypał, jak w sumie wszystko w tym roku poza 4stycznia. Potem starcie o pas X Division. Jak już gdzieś wcześniej wspominałem, Lethal zdobył pas o trzy miesiące za późno. Gdyby tak się stało podczas feudu z flerem, nie miałbym nic przeciwko, a tak to z tym jego gimmickiem ciężko go strawić. Znowu Williams, to tylko pokazuje jak w federacji mamy dużo zawodników X Dywizji. No bo jak Lethal obroni już pas, to z kim będzie go następnie bronił? Szczerze mówiąc nie mam pojęcia. Pewno AJ'a cofną do midcardu( :applause: ) i ten znów będzie się szmacił przez kolejne pół roku( :applause: ). TNA Tag Team Championship. Szkoda że tutaj nie ma żadnej stypulacji, bo jak się te teamy wysilą, to będzie walka roku jak nic. Pamiętam ich pierwsze starcie w TNA z grudnia chyba, jak mieliśmy jeszcze 6-kątny ring( :applause: ), mimo iż trwało zaledwie kilka minut, było zaje*iste. Teraz może również być bardzo dobrze, jeżeli dostaną te przynajmniej 15 minut i walka będzie toczyła się w szybkim tempie. Nie wiem co zrobili by w Tienej, jakby MCMG ich opuścili. Poza tym, GMe jako Heel'e( :applause: ). Może was zadziwie, ale: TNA World Heavyweight Championship Triple Threat Match - Kurt Angle vs Mr Anderson vs..... a tak Jeff Hardy. Hardy nie ma w tej walce najmniejszych szans, a jeżeli wygra, to będzie można pogratulować głupoty. Tak nudnego feudu dawno nie widziałem. Po No Surrender się jarałem na tą walkę jak nic, ale wystarczyły mi dwa impacty, by skapnąć się że jak zwykle wszystko zepsują. Jeszcze Anderson i Angle mają coś ze sobą doczynienia, ale Hardy'ego w tym feudzie po prostu nie ma. Ken i Kurt mieli tam jakieś wspólne segmenty, a Hardy nic. Na jednym Impekcie był, na drugim go nie było. Na prawdę, gdybym nie znał karty i komentatorzy nie wspominali by jaka jest walka wieczoru BFG, myślałbym że Anderson vs Angle. Nigdy nie przyszło by mi do głowy, że młodszy Hardy z nimi zawalczy. Czas na to na co najbardziej czekam: Steel Cage Lethal Lockdown Match. Miejmy nadzieje że Styles sobie trochę wkońcu poskacze, bo to robi najlepiej, a ostatnimi czasy w walkach wykonuje 20% swojego move setu. Na pewno najlepszy feud z tych, które mieliśmy przed Bound For Glory, dlatego na tą walkę czekam najbardziej. Będzie troszke emocji, miejmy nadzieje że wygra ekipa Flair'a, a nie Tomka Marzyciela, ale najbardziej boje się właśnie kurde o wynik. Jestem niemal pewny że EV 2.0 wygrają. No pożyjemy, zobaczymy. Gala zapowiada się tragicznie. Tylko połowa walk ma szanse wyjść dobrze, reszta mnie zupełnie nie interesuje, KO pominąłem, nie będe oglądał, poziom walk Div mnie przeraża i tu i tu, więc sobie odpuszczę. Oby BFG wyszło lepiej niż się zapowiada, mam taką nadzieje.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

prawdopodobnie ostatnia walka Nasha w karierze, w sumie to i dobrze bo się facet już ledwo co w tym ringu rusza. Szkoda mi jedynie Joe, który w tym momencie powinien startować do WHC, a się z dziadkami buja.

Ta, a jak jakieś półtora miesiąca temu się troche bardziej bujał, bo zrobił niezłą walke z Jarrettem na Impakcie. Albo nie oglądasz TNA i nie znasz faktów albo poprostu za wszelką cene im pojechać. Do tego Joe na WHC?? Niech spaślak schudnie to może dostanie push....

O Abyssie to ja się nawet nie wypowiadam, bo na niego się nie da patrzeć.

To, że się go boisz nie znaczy, że nie da się na niego patrzeć. Prawda jest taka, że WWE nigdy by nie odwarzyło się stworzyć takiego monstera. Zaraz, zaraz oni w ogóle nigdy nie pokazali monstera z prawdziwego zdarzenia. Był Black Pain w FCW ale pewnego dnia jakiś bezmózg wymyślił aby wyszedł na ring i zaczął rozdawać lizaki....

byl tym RVD co w WWE, a nie terminatorem.

Terminator, bo miał dosyć długi reign z pasem?? To znaczy, że AJ od listopada tamtego roku do kwietnia też był teminatorem?? I, że Kane jest już 3 miesiące terminatorem?? Czy RVD wykonuje swój finisher 50 razy na gale albo pokonuje 20 przeciwników naraz?? Nie więc nie jest żadnym terminatorem. Poprsotu już nie masz za co skrytykować TNA....

Pewno AJ'a cofną do midcardu

Czyli dla ciebie tylko zawodnik, który ma główny pas i ten co z nim feuduje to Main Eventerzy??

jak mieliśmy jeszcze 6-kątny ring( :applause: )

Co ma do tego 6-kątny ring?? Przecież najlepsze walki TNA to były lata 2002- 2004 i jak się nie myle to był ring 4-kątny więc ta uwaga była tak na miejscu jak skarpetki na środku pokoju...


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta, a jak jakieś półtora miesiąca temu się troche bardziej bujał, bo zrobił niezłą walke z Jarrettem na Impakcie. Albo nie oglądasz TNA i nie znasz faktów albo poprostu za wszelką cene im pojechać. Do tego Joe na WHC?? Niech spaślak schudnie to może dostanie push....

Hogan to twój wujek? Nie oglądam TNA? Dobrze wiedzieć. Joe na WHC? No pewnie że tak. Przytyj 100 kg, a potem wykonuj takie rzeczy jak on. Dasz radę? Ojj wątpie. Jest w federacji bardzo długo, nie wiem czy od początku, ale bardzo długo, a to co z nim teraz robią to tragedia.

To, że się go boisz nie znaczy, że nie da się na niego patrzeć. Prawda jest taka, że WWE nigdy by nie odwarzyło się stworzyć takiego monstera. Zaraz, zaraz oni w ogóle nigdy nie pokazali monstera z prawdziwego zdarzenia. Był Black Pain w FCW ale pewnego dnia jakiś bezmózg wymyślił aby wyszedł na ring i zaczął rozdawać lizaki....

A czy w każdej federacji potrzebny jest monster? Mieli ku temu okazje kilka lat temu i zwątpili, oczywiście że wrestingu nie wolno traktować poważnie, ale ja w takie postaci nie wierze, bo jeszcze pół roku temu był cipą a teraz jest monsterem? A ten żart Ci troszkę nie wyszedł.

Terminator, bo miał dosyć długi reign z pasem?? To znaczy, że AJ od listopada tamtego roku do kwietnia też był teminatorem?? I, że Kane jest już 3 miesiące terminatorem?? Czy RVD wykonuje swój finisher 50 razy na gale albo pokonuje 20 przeciwników naraz?? Nie więc nie jest żadnym terminatorem. Poprsotu już nie masz za co skrytykować TNA....

Napisz mi tu i teraz czy przegrał jakąkolwiek walkę w TNA.. Uppssss on nie przegrał żadnej, odkąd zadebiutował. On nie zasługuje na ME, dla mnie jest on wiecznym solidnym Midcarderem. Polecam galę z 2001/2002 roku...

Czyli dla ciebie tylko zawodnik, który ma główny pas i ten co z nim feuduje to Main Eventerzy??

A widzisz ty obecnie w AJ Main Eventera? Bo ja nie, ja widzę człowieka który niesłusznie stracił pas i od tego momentu musi się bujać ze spoconym flerem i jego ekipą.

Co ma do tego 6-kątny ring?? Przecież najlepsze walki TNA to były lata 2002- 2004 i jak się nie myle to był ring 4-kątny więc ta uwaga była tak na miejscu jak skarpetki na środku pokoju...

Dobrze wiesz o co mi chodzi, więc nie baw się tu teraz w Bóg wie kogo...

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hogan to twój wujek?

A Vince McMahon to twój??

No pewnie że tak. Przytyj 100 kg, a potem wykonuj takie rzeczy jak on. Dasz radę? Ojj wątpie. Jest w federacji bardzo długo, nie wiem czy od początku, ale bardzo długo, a to co z nim teraz robią to tragedia.

To znaczy dajemy pasy, bo coś kiedyś zrobiłeś i gówno nas obchodzi, że jesteś bez formy.... Takim sposobem to Undertaker powinien dostać w WWE wszystkie pasy. Ale tytułów nie powinno dawać się za zasługi tylko za teraźniejszość. Staranie się utrzymywać sylwetke i forme, a Joe olewa sprawę więc nikt mu WHC nie da choćby był w TNA zanim ono powstało....

Napisz mi tu i teraz czy przegrał jakąkolwiek walkę w TNA.. Uppssss on nie przegrał żadnej, odkąd zadebiutował. On nie zasługuje na ME, dla mnie jest on wiecznym solidnym Midcarderem. Polecam galę z 2001/2002 roku...

Czyli dla ciebie wygrane Undertakera na Wrestlemanii pokazują, że on jest terminatorem??

A czy w każdej federacji potrzebny jest monster? Mieli ku temu okazje kilka lat temu i zwątpili, oczywiście że wrestingu nie wolno traktować poważnie, ale ja w takie postaci nie wierze, bo jeszcze pół roku temu był cipą a teraz jest monsterem?

To jest wrestling tu zmiany charakterów są częste. Tak samo mogę powiedzieć, że nie wierze w postac Justina Gabriela, który był cukierkowy i słitaśny przez pół roku w NXT po czym nagle bezwzględnie atakuje rywali razem z Nexusem?? A co do tego to w każdej federacji przyda się raz na jakiś czas postać monstera, którego boją się wszyscy.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pominę twoją pierwszą odpowiedź..Ale jakbyś zauważył to do sierpnia jechałem po WWE aż miło..

To znaczy dajemy pasy, bo coś kiedyś zrobiłeś i gówno nas obchodzi, że jesteś bez formy.... Takim sposobem to Undertaker powinien dostać w WWE wszystkie pasy. Ale tytułów nie powinno dawać się za zasługi tylko za teraźniejszość. Staranie się utrzymywać sylwetke i forme, a Joe olewa sprawę więc nikt mu WHC nie da choćby był w TNA zanim ono powstało....

Nie... Dajemy pasy bo przybyłeś z World Wrestling Entertainment, w dupie mamy to że się poświęcasz dla federacji, nie znają Cię na świecie, nie masz szans na pas. Joe przez pół roku nie było w TV, pewnie nawet nie wiedział czy kiedyś mu dadzą jeszcze szansę, więc sylwetki nie utrzymywał. Nie zmienia to faktu że jest jednym z najlepszych wrestlerów w TNA.

Czyli dla ciebie wygrane Undertakera na Wrestlemanii pokazują, że on jest terminatorem??

A co ma piernik do wiatraka? Nie przegyrwać na WrestleManiach, a nigdy nie przegrać to jest ogromna różnica. Jeszcze powiedz że pomysł ze streakiem był do bani, bo to WWE.

To jest wrestling tu zmiany charakterów są częste. Tak samo mogę powiedzieć, że nie wierze w postac Justina Gabriela, który był cukierkowy i słitaśny przez pół roku w NXT po czym nagle bezwzględnie atakuje rywali razem z Nexusem?? A co do tego to w każdej federacji przyda się raz na jakiś czas postać monstera, którego boją się wszyscy.

Wiesz, to właśnie miała być zemsta za to, że nie dostał swojej szansy. A na kim się mścić, jak nie na tym co ma najlepiej czyli na Cenie? A, i nie mów że Kane w masce nie był monsterem.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Krzyk 7. W filmie kilkukrotnie widać, że w miasteczku, w kinie puszczają akurat bardzo znany film. Jaki?
    • Grok
      AEW Collision na żywo dzisiejszego wieczoru z Tucson Arena w Tucson, Arizona. AEW World Tag Team Championships będą na szali w starciu, w którym FTR (Dax Harwood i Cash Wheeler) bronią pasów przed The Rascalz (Zachary Wentz i Dezmond Xavier). The Rascalz wywalczyli sobie shot na tytuł, pokonując FTR w eliminacyjnym meczu dwa tygodnie temu. FTR czeka też obrona tytułów z The Young Bucks na Revolution – o ile wyjdą z tego epizodu jako mistrzowie. Konosuke Takeshita skrzyżuje rękawice z Claudio
    • Grok
      Kevin Knight zostaje w AEW. Fightful Select donosi, że Knight niedawno przedłużył kontrakt z federacją. Na początku 2025 roku podpisał jednoroczny deal, ale nowy jest wieloletni. Knight jest wysoko ceniony w firmie. Knight, lat 29, zaczął karierę w pro wrestlingu jako Young Lion, dołączając do NJPW w 2020 roku i trenując w dojo firmy w LA. W trakcie pobytu w NJPW teamował się z KUSHIDĄ, z którym dwukrotnie trzymali IWGP Junior Tag Team titles. W styczniu 2025 roku Knight odszedł z NJPW i
    • Grok
      WWE prezentuje NXT Vengeance Day z Performance Center w Orlando. Na gali zaplanowano pięć walk. Joe Hendry broni NXT Championship przed Ricky Saintsem. Hendry celuje w drugą udaną obronę pasa, który zgarnął w ladder matchu w odcinku NXT z 3 lutego. Poprzednio obronił tytuł przed Jacksonem Drake'iem w odcinku z 10 lutego. Tatum Paxley zmierzy się z Izzi Dame o NXT Women’s North American Championship. Dame odebrała pas Thei Hail dwa miesiące temu na New Year’s Evil i niedawno obroniła go w t
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
×
×
  • Dodaj nową pozycję...