Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Crashday#1


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

To Teraz słuchajcie, gala jest ogólnie tak nie ogarnięta że szok, ale jak już tak nalegacie to macie, ja zawaliłem sprawę bo miałem wesel w rodzinie bardzo daleko od domu, wróciłem wczoraj wieczorem i znów zawaliłem, Tomek zrobił wszystko jak należy, chyba następną galę będzie pisał z kim innym bo ja się powoli kończę. Tyle ode mnie, a teraz idę na mecz narka.... JESZCZE RAZ SORRY!

wa4m89.png

 

Michael Cole: Na Pierwszym w historii WCE CrashDay witają państwa Michael Cole...

Jerry Lawler: I Jerry "The King" Lawler.

Michael Cole: Zaczynamy od razu z grubej rury, dawajcie tę walkę!

 

Howard Finkel: Panie i Panowie, ta walka to One Fall Match a zmierzą się w niej...

 

Howard Finkel: Pochodzący z Gainesville, Georgia, ważący 97 kg, "The Phenomenal" AJ Styles!

 

Get Ready To Fly

 

aj-styles.jpg

 

 

Howard Finkel: I jego przeciwnik, pochodzący z Augusta, Georgia, ważący 137 kg, legendarny Hulk Hogan!

 

Im' A Real American...

 

hulk-hogan3.jpg

 

Jerry Lawler: Czas na walkę starej gwiazdy z młodym gniewnym..

Michael Cole: Styles go rozjedzie, Hulk jest za stary...

Jerry Lawler: Hulk wciąż umie zadziwić...

 

Gong Zaczęli, obaj zawodnicy krążą wokół ringu, Hulk tauntuje w swoim stylu, Styles ciągle patrzy na żywą legendę wrestlingu, Hulk także spojrzał na Styles'a i mamy pierwsze zwarcie, które wygrywa silniejszy Hulk Hogan, Hulk kopie w brzuch swojego przeciwnika, Styles łapie się za brzuch ale Hulk nie przestaje dalej go kopie...Irish Whip na liny, Styles odbija się od lin, biegnie wprost na Hulka i nadziewa się na naprawdę dużego Big Boota, Aj pada na matę a Hulk próbuje przypiąć, 1...2..Kick Out! Styles Odkopuje, Hulk nie jest nawet zdziwiony, nie zrobił nic by móc wygrać tę walkę, podnosi swojego przeciwnika, Irish Whip do narożnika, Styles ląduje w narożniku z logiem WCE, Hulk biegnie na Styles'a i wlatuje w niego potężnym clotheslinem, Styles chyba nie wie co się dzieje a Hulk okłada go jeszcze potężnymi punchami, Styles aż usiadł z wrażenia, Hulk pomaga mu wstać i sadza go na narożniku, Hulk sam wchodzi na narożnik i... SUPERPLEX! Hulk tauntuje w swoim stylu i wchodzi na narożnik, skacze i... Flying Elbow Drop, próba pinu 1...2..KICK OUT! Styles znów pokazuje że żyje, Hulk nie może uwierzyć i ma pretensje do sędziego że ten za wolno odliczał... Za Hulkiem stoi już Aj Styles, Hulk tego nie widzi i dalej kłóci się z sędzią, Aj nie wie co zrobić ale zaraz klęka na jedno kolano i... LOW BLOW! Hogan bardzo to odczuł, aż przyklęknął, Aj przejmuje inicjatywę, Irish Whip na liny, Hulk odbija się od lin i biegnie wprost na Aj Stylesa, ten robi zwód i Hulk ląduje na następnych linach, ale zaraz co jest... Liny plączą ręce legendy wrestlingu, Aj to wykorzystuje, okłada go teraz jak worek kartofli, jeden punch, drugi, trzeci, dwa low kicki, teraz The Phenomenal One bierze rozbieg i... Drop Kick, poraz kolejny nabiega na Hulka ale tym razem wykonuje nic innego tylko clothesline, ręce Hogana się odplątują a on sam wypada poza ring i chyba ma zamiar opuścić arenę...

 

Michael Cole: Gdzie on lezie, jeszcze przed chwilą lał młodziaka jak chciał, oj dziadek wymiękasz!

Jerry Lawler: Poczekaj patrz, sędzia kończy liczyć, ma już 9...

 

Howard Finkel: Zwycięzca tej walki poprzez Count Out zostaje Aj Styles!

 

Aj Styles wrócił po Hulka, obaj są już po zasadniczym pojedynku, zwyciężył Aj! Jednak on nie ma zamiaru przestać, wypycha Hulka poza barierki ochronne, publika wrzeszczy z zachwytu, Aj staj na słupku, Hogan także wstał, Styles skacze i... Cros Body! Cros Body z barierki ochronnej, Aj próbował pinu ale jeden gość z publiki powiedział mu że już po walce i ze chyba wygrał bo Styles uściskał gostka z publiki, ten jest bardzo zadowolony, Aj tauntuje i pyta publiki czy ma dalej okładać Hulka ta nie zaprzecza, Styles podnosi przeciwnika i... STYLES CLASH NA PODŁOGĘ! STYLES CLASH! STYLES CLASH! Hulk już na pewno nie wie co się dzieje, Aj jeszcze podnosi Hulka, przerzuca go przez barierki, publika skanduje "AJ, AJ, AJ" Ten podnosi rękę w geście zwycięstwa, Styles zostawia Hulka przed ringiem i zmierza zobaczyć co leży pod ringiem, znajduje krzesło, kładzie je obok siebie, szuka dalej, wyjmuje STÓŁ! Hulk stoi za Stylesem, jednak ledwo trzyma się na nogach, Aj odwraca się i... Hulk podaje mu rękę na zgodę, Styles patrzy na publikę, bierze do reki krzesło... Patrzy na publikę i pokazuje wolną dłonią na dłoń Hulka publika buczy, teraz wynosi krzesło w górę, publika skanduje "AJ, AJ!" Styles wzruszył tylko ramionami i przyłoił Hoganowi krzesłem w łeb... Aj ustawia stół tuż przed narożnikiem, na niego kładzie jeszcze krzesło, sadza Hogana na narożniku, sam też wchodzi na narożnik i prosi o mikrofon...

 

Aj Styles: To już koniec tej walki, dawajcie Tu sędziego i niech liczy do trzech!

 

Publika wrzeszczy z zachwytu, sędzia już na ringu i każe zabić w gong, cały pojedynek od początku!

Zaraz co on robi... Aj tauntuje, ustawia Hulka pod... STYLES CLASH! STYLES CLASH NA STÓŁ! HOGAN CAŁY W KRWI! SĘDZIA LICZY 1...2...3!! STYLES CLASH! AJ STYLES! AJ STYLES!

 

Howard Finkel Zwycięzcą tej walki poprzez pin fall zostaje AJ STYLES!

 

Michael Cole: AJ, AJ, AJ! Styles Clash z stół i krzesło, czujesz to?

Jerry Lawler: Ja nie czuje, jednak Hulk na pewno. Nie no oczywiście że to czuje...

Michael Cole: Nie czujesz tego a ja zapraszam na reklamy...

 

Reklama

 

Michael Cole: I już po reklamach jedziemy z następna walką!

 

Howard Finkel: Panie i panowie, czas na walkę o miano pretendenta do Hardcore Championship! Jako pierwszy wchodzi na ring...Suicide!

 

(Suicide come to life...)

 

suicide-albums-mine-picture8425-suicide-tna.jpg

 

Howard Finkel: Oraz jego przeciwnik...podchodzący z Ghany, ważący 221 funtów...Kofi Kingston!

 

(S.O.S...)

 

DSC_0167.JPG

 

Howard Finkel: Oraz ich przeciwnik...podchodzący z Long Island, New York, ważący 280 funtów...Mick Foley!

 

(Theme Foleya...)

 

mick+foley.jpg

 

Gong rozpoczynający walkę. Suicide, Foley i Kingston chodzą po ringu, żaden nie śpieszy się z atakiem. Jako pierwszy presji nie wytrzymał Kingston, który zaatakował Suicide'a, który jednak szybkim ruchem zrobił unik, a Kingston wpadł w narożnik. Suicide nie czekając długo obija się od lin i...Dropkick w plecy. Kingston upada na matę, a Suicide wykonuje Legdrop, po czym chce odliczyć swojego przeciwnika, jednak przeszkadza mu w tym Mick Foley, który bez chwili zastanowienia zrzuca Suicide'a z Kofiego a następnie okłada go. Foley uderza teraz zdezorientowanego Suicide'a po twarzy, jednak powoli wstaje Kingston, który bez zastanowienia wchodzi na narożnik. Foley przestaje okładać Suicide'a, odwraca się i...Dropkick od Kingstona! Foley na macie! Kofi schodzi z ringu, szuka czegoś pod nim i...wyjmuje krzesło. Kofi wraca na ring, Foley podnosi się lekko zamroczony, Mick odwraca się i...Chair Shot! Foley ponownie upada na matę, Kofi odlicza...1...2...kick out! Kofi lekko zawiedziony podnosi krzesło i zauważa podnoszącego się przy pomocy lin Suicide'a. Kingston bez chwili zastanowienia rzuca krzesłem w Suicide'a, a ten ponownie pada na matę. Kofi podchodzi do Micka i pomaga mu wstać. Kiedy Mick stoi na nogach, Kofi odbija się od liny i skacze na niego, jednak Foley łapie Kingstona w locie! To nie jest dobra pozycja dla Kofiego...Mick bez chwili zastanowienia rzuca Kingstonem o Suicide'a! Publiczność szaleje, Mick wychodzi z ringu, szuka czegoś pod nim i...wyjmuje stół! Mick wchodzi ze stołem na ring. Foley odwraca się tyłem do Kingstona i Suicide'a i rozstawia stół. Kofi korzystając z chwili nieuwagi przeciwnika podbiega szybko do Foleya...Mick odwraca się i...Trouble in Paradise! Foley ląduje na stole, Kofi zaczyna tauntować już wchodzi na narożnik, kiedy szybko podbiega do niego Suicide i...Superplex na stół! Kingston ląduje na Foleyu! Stół złamany!

 

Jerry Lawler: Widziałeś tą akcje, Cole?! To było coś!

 

Michael Cole: Tak, Suicide wykonał kawał dobrej roboty. Zobacz, próbuje odliczyć Kofiego...

 

Suicide czołga się w stronę Kingstona, chce go odliczyć...Suicide odlicza...1...2...3...nie! Kingston w ostatniej chwili zepchnął z siebie przeciwnika! Suicide nie może w to uwierzyć! Cała trójka leży teraz w gruzach stołu, Foley nie rusza się...Suicide nie czeka długo i próbuje odliczyć Micka...1...2...kick out! Suicide wstaje, podnosi Kofiego, i...Irish Whip o narożnik. Suicide podbiega do Kingstona i...Double Knne Face Breaker! Kingston pada na matę, Suicide tauntuje, szybko wchodzi na narożnik i...Legdrop! To już musi być koniec, Suicide ponownie odlicza Kofiego...1...2...Mick Foley! Foley przerywa odliczanie! Suicide uderza pięścią o matę, nie może uwierzyć w to co się stało. Foley powoli podnosi się, Suicide patrzy na niego i rusza na Micka i...Spinebuster od Foleya! Publiczność szaleje, Suicide na macie! Foley wychodzi poza ring, szuka czegoś pod nim i...Foley wyjmuje drut kolczasty! Mick podchodzi do stołu komentatorskiego, zabiera krzesło kamerzyście, owija drut wokół krzesła...Mick po chwili wchodzi na ring, powoli podnosi się Kingston. Kofi odwraca się w stronę Foleya i...Chair Shot! Chair Shot! Kofi zalewa się krwią, publiczność szaleje! Suicide podnosi się przy pomocy lin, Foley nie czeka długo i rzuca krzesłem owiniętym drutem kolczastym w Suicide'a! Foley zaczyna tauntować i po chwili wkłada rękę do kieszeni...szuka tam czegoś...tak, to Mr. Socko! Foley zakłada Mr. Socko na dłoń po czym podchodzi do Suicide'a i...zaraz, to AJ Styles, Tag Team partner Suicide'a! Foley go nie widzi...AJ wskakuje na trzecią linę i...Dropkick w plecy Foleya! Mick wypada z ringu! AJ pomaga wstać swojemu Tag Team partnerowi po czym ucieka z ringu...

 

Michael Cole: AJ mógł śmiało interweniować w tej walce, tutaj wszystko jest legalne.

 

Jerry Lawler: Foley poza ringiem, Kingston leży w kałuży krwi, tylko Suicide stoi na nogach!

 

Suicide podchodzi do Kofiego i...tak, ustawia się do swojego finishera i...D.O.A! To musi być koniec, Suicide jedzie na Wrong Side of Hell! Suicide chce odliczyć Kingstona...1...2...Mick Foley! Foley w ostatniej chwili zdołał przerwać odliczanie! Publiczność szaleje, Foley powoli podnosi się przy pomocy lin, Suicide już stoi na nogach. Foley patrzy na Suicide'a po czym rzuca się na niego. Suicide zostaje zepchnięty do narożnika, Foley potężnie go okłada, Suicide jest zasypywany falą punchy i lowkicków, po chwili całkowicie opada z siły. Mick zakłada na dłoń Mr. Socko! Publiczność wpada w ekstazę, Mick odwraca się i zauważa krzesło z drutem kolczastym. Mick nie czeka długo i rozplątuje drut z krzesła i owija sobie wokół ręki! To może być naprawdę niebezpieczne! Po chwili wstaje mocno zakrwawiony Kingston. Kofi wygląda na całkowicie zamroczonego, chyba sam nie wie co się dzieje. Foley ustawia się za nim, Kofi odwraca się i...Foley wpycha Mr. Socko do ust Kingstona! Krew obficie wycieka z ust Kofiego, Foley jednak nie przerywa swojego procederu. Po chwili Kofi pada na matę, całkowicie bez sił. Kofi krwawi, Foley podchodzi teraz do Suicide'a, chyba chce z nim zrobić to samo co z Kofim! To chore!

 

Michael Cole: Jasna cholera, niech ktoś go zatrzyma! Popatrz na Kingstona, ten facet jest ledwo żywy!

 

Jerry Lawler: Cicho, patrz na to!

 

Suicide widząc Foleya szybkim ruchem wyślizguje się z ringu. Mick każe wracać swojemu przeciwnikowi do kwadratowego pierścienia, jednak Suicide nie zamierza tego uczynić. Foley rozwplątuje drut kolczasty i zdejmuje Mr. Socko. Skarpeta jest cała we krwi, mimo to Foley chowa ją do kieszeni. Kofi mimo ogromnych obrażeń próbuje jeszcze walczyć, opiera się teraz na jednym kolanie, Foley podchodzi do niego, pomaga mu wstać i...Piledriver! Piledriver! To musi być koniec...Foley odlicza...1...2...Nie! Foley schodzi z Kingstona! Co to ma być?! Mick już powinien wygrać tą walkę, dlaczego to zrobił! Foley ustawia krzesło na ringu, po czym ponownie podchodzi do Kofiego i...Double Arm DDT! To koniec, Foley natychmiastowo odlicza...1...2...3! Koniec walki!

 

Howard Finkel: Zwycięzcą tej walki oraz pretendentem do walki o Hardcore Championship zostaje...Mick Foley!

 

 

 

Santino stoi w toalecie z Big Daddy V, obaj załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne

 

Santino Marella: No wiesz jak jest Viscera... sorry Big Daddy V

Big Daddy V No właśnie już myślałem że się nie rozumiemy...

Santino Marella Santino spogląda na intymne miejsce Big Daddy'ego/i] Nie rozumiem jednego, na Ciebie mówią Big? To chyba lekka przesada... Santino wychodzi z toalety z uśmiechem na twarzy.

 

Michael Cole: No to chyba czas na walkę Mareli i Te...

 

La Vittori

E Mia!

 

Marella pojawia się na Titantronie

 

b6ccobtt.jpg

 

Santino Marella:Wiecie Co chrzanić to, chodź Tu Ted Parking Lot Brawl! Dawaj Tu i teraz do pierwszej krwi!

Marella obrywa krzesłem od Teda, zaczynamy walkę Parking Lot First Blood Match!

 

Panowie są już dawno na parkingu, sędzia razem z nimi, Ted ma zdecydowana przewagę, Santino już chwieje się na nogach a nie dawno był bardzo hardy, DiBiase ze swoim charakterystycznym uśmieszkiem na twarzy okłada przeciwnika, zaraz co to za auto, drzwi się otwierają a Ted to wykorzystuje i popycha Marelle na otwarte drzwi, które pod naciskiem urywają się. Ojjojojoj Ted ma nie małe kłopoty z maszyny wysiadł sam Bret "The Hitman" Hart, Hart rozmawia z DiBiase, ten przeprasza GM'a CrashDay ale Santino stoi już za swoim przeciwnikiem z urwanymi drzwiami, Ted odwraca się i... obrywa prosto z klamki miedzy gałki... Hart zabiera swoje drzwi, wrzuca je do auta i udaje sie do swojego biura... tymczasem Ted Dibiase i Santino Marella przemieścili się juz kawałek dalej, Santino okłada teraz Teda mocnymi punchami, sędzia go nie powstrzymuje mim iż TED KRWAWI! Sędzi mówi Marelli że to Submission Match, ten nie może uwierzyć, przecież już wygrał, jednak to nie on ustanawia reguły tylko Hitman... Włoch pogodził się chyba z tym faktem i zakłada Sharpshootera! Ted krzyczy w niebo głosy, Ted czołga się do ściany, jednak tutaj nie może się złapać za linę, to jakaś dziwna walka, zaraz Ted łapie za... AŁA! Ted obraca się i Santino obrywa gaśnicą między oczy! DiBiae wstaje na obolałych nogach i dokłada jeszcze gaśnicą Marelli, ten jest już cały we krwi, tak samo jak Ted, teraz Ted zakład... Walls Of Jericho? To dziwne ale działa, Marella krzyczy w niebo głosy, próbuje wstać, wspiera się na jakiejś czarnej limuzynie, Santino chce wstać ale Ted mu tego nie ułatwia, publika ogląda wszystko na Titantronie, jednak widać że są bardzo podekscytowani, Ted DiBiase trochę odpuscił a Santino wspina sie na maskę samochodu, teraz już tylko doczołgać się do szyby, udało mu się Ted puszcza, Santino wstaje, obraca się, Ted także obraca się i... CO ZA KICK! Ted pada na podłogę jak zaczarowany, to szansa dla Marelli! Ted zakłada Slepper Hold i wiesza się na plecach Tedowi, ten jednak nie daje za wygraną, wstaje i upada na plecy, a na nich miał Marellę, Ted przenosi Santino do jakiegoś ciemnego pomieszczenia... nikt nie wie co tam jest sędzia zapala światło... OMG! Pokój z instalacją elektryczną, Ted uśmiechnął się i otworzył eskę rozdzielczą, zaraz co on ma w ręce to woda! wlewa wodę do deski rozdzielczej, jednak mu to nie wystarcza, on chce to wygrać przez poddanie, otwiera drugą i tam też wlewa wody, Santino się chyba ocknął ale Ted kopie go w brzuch, próbuje włożyć głowę Marelli do tej iskrzącej się deski, sędzie go dociąga i ląduje na podłodze... GŁÓWA MARELLI W DESCE ROZDZIELCZEJ< WSZYSTKIE KORKI WYSTRZELIŁY ALE ZARAZ... SANTINO OSTATKIEM SIŁ WPYCHA GŁOWĘ TEDA W DRUGĄ ISKRZĄCĄ DESKĘ ROZDZIELCZĄ PO CZYM OBAJ PADAJĄ NA PODŁOGE JAK MARTWI< SĘDZIA WOŁA O POMOC< NA MIESCU SĄ JUŻ LEKARZE ALEŻ AKCJA OBAJ PANOWIE ODJEZDZAJĄ W KARETKACH!

 

Michael Cole:Ała, o człowieku, krótkie ale treściwe...

Jerry Lawler:Zaprawdę powiadam wam krótkie to ale i treściwe!

 

Reklama

 

Howard Finkel: Panie i panowie, czas na dzisiejszą walkę wieczoru. Walka ta ma wyłonić pretendenta do walki o WCE Championship i odbędzie się w stypulacji Submission Match! Jako pierwszy na ring wchodzi, podchodzący z Cleveland, Ohio, ważący 231 funtów oraz reprezentujący Destination...The Miz!

 

(Awesooooooomeeee...I Came to play!)

 

 

TheMiz-5%5B1%5D.png

 

 

Howard Finkel: Oraz jego przeciwnik...podchodzący z Miami na Florydzie, ważący 250 funtów..."The People's Champion"...The Rock!

 

(If you smeeeeeeeellll...What the Rock is cooking!)

 

 

rock01.jpg

 

 

The Miz: Zanim zaczniemy tą walkę mam kilka słów do powiedzenia. Być może Kennedy, Batista i Shad odeszli, ale ja zostałem! Zostałem ponieważ jestem największą gwiazdą tej federacji, słyszycie?! Dziś pokonam tego napakowanego idiote, a na Wrong Side of Hell zdobędę WCE Championship! Nic mi nie przeszkodzi, becouse I'm the Miz...And I'm...Aweeeeesooooomeeeee! Aweeeesooo...

 

Miz nie zdołał dokończyć, gdyż Rock wykonał na nim Spear! Sędzia bije w gong, walka rozpoczęta, Rock siedzi na Mizie i okłada go po twarzy, jednak Miz skutecznie się zasłania. Rock widząc, że jego strategia nie ma sensu, wstaje i pomaga Mizowi wstać, nastepnie odbija go od liny, jednak Miz nie odbija się, a przytrzymuje linę. Miz pokazuje Rock'owi środkowy palec, rozwścieczony Rock pędzi na Miza, który uchyla się i podrywa linę do dołu. Rock wypada z ringu. Miz nie czeka długo i skacze na niego! Rock uderzył plecami o barierkę bezpieczeństwa. Miz wstaje wyraźnie zadowolony z siebie. Rock jest teraz narażony na serię kicków i punchy od Miza, który zyskał wyraźną przewagę. Miz odchodzi od Rocka na kilka kroków i zaczyna tauntować. Miz bierze rozbieg...rusza w stronę Rocka...jednak ten unika, Miz zatrzymuje się przytomnie przed barierką, Miz odwraca się i...Spear! Rock podnosi poobijanego Miza i wrzuca go na ring. Miz próbuje wstać przy pomocy lin, jednak Rock przeszkdza mu w tym...People's Stomp. Miz na macie. Rock po chwili podnosi go, rzuca Miza na liny, Miz wraca do niego i...Shoulder Block, Miz ponownie na macie! Rock tauntuje, łapie Miza za nogę, i próbuje założyć Sharpshooter, jednak Miz wyrywa się. Mike wstaje bardzo szybko i patrzy na Rocka...obydwaj biegną na siebie i mamy zwarcie, które wygrywa Rock, który spycha Miza do narożnika. Miz otrzymuje teraz serie punchy od Rocka. Rock na chwilę przestaje okładać swojego przeciwnika, przechodzi na drugi koniec ringu, bierze rozbieg...Miz unika! Rock wbija się barkiem w narożnik! Rock odczuwa teraz spory ból, jednak powoli podnosi się na nogi. Rock stoi poobijany w narożniku, Miz nie czeka długo i...Corner Closethline! Rock odchodzi zdezorientowany na kilka kroków, a następnie pada na matę. Miz wchodzi na narożnik...czeka aż Rock wstanie...Rock powoli się podnosi...odwraca się w stronę Miza...Diving Closethline! Miz doskakuje do Rocka i...Sleeper Hold! Świetne posunięcie ze strony Miza, Rock jest teraz w sporych tarapatach. Rock ma spore problemy z przerwaniem uścisku, nie wie co ma zrobić, a Miz nie ma zamiaru przerwać swojego submissionu. Publiczność szaleje, to widocznie dodaje wigoru Rock'owi, który wstaje, jednak Miz nie puszcza go...Rock uderza łokciem w brzuch Miza...i jeszcze raz...Miz pomimo bólu nie zamierza puścić swojego uścisku. Rock uderza Miza jeszcze raz i...Sleeper Hold przerwany, Miz odchodzi na kilka kroków trzymając się za brzuch, a Rock łapie oddech. Po kilku sekundach Miz dochodzi do siebie i doskakuje od razu do Rocka, który jednak przebiega mu pod ramieniem, odbija się od liny i...Closethline! Miz jednak wstaje natychmiastowo i...drugi Closethline od Rocka! Publiczność szaleje, a Rock zdejmuje ochraniacz z łokcia, szykuje się People's Elbow! Rock odbija się od liny, przebiega nad leżącym na macie Mizem, ponownie odbija się od liny i...People's Elbow! Miz otrzymał potężny cios prosto na twarz! Miz wstał od razu oszołomiony, Rock od razu do niego doskakuje i widać, że przygotowuje się do Rock Bottom, łapie Miza i...Miz wyrywa się! Miz znajduje się teraz za Rockiem i...Necbreacker Combo! Rock na macie! Miz nie czeka długo, wchodzi na narożnik...Legdrop!

 

Michael Cole: I co teraz powiesz?! Od zawsze mówiłem, że Miz to urodzony zwycięzca, ten facet jest już żywą legendą wrestlingu!

 

Jerry Lawler: Cole, uspokój się...wiem, że jesteś fanem Miza, ale nie okaz...

 

Michael Cole: Posłuchaj, Rock to już przeszłość, a Miz?! Wszystko przed nim, poza tym jestem wręcz pewny, że on wygra tą walkę.

 

Jerry Lawler: Ehh...zakochałeś się w nim, czy co?!

 

Michael Cole: Nie, po prostu podziwiam jego umiejętności.

 

Publiczność szaleje, Rock podnosi się przy pomocy lin, Miz ustawia się za nim...Rock wstaje...Miz rusza na niego, Rock odwraca się i zauważa biegnącego Miza...Miz podbiega do Rocka, Rock przebiega pod jego ramieniem, odbija się od liny i...Diving Closethline! Miz podnosi się natychmiastowo, jednak Rock nie zamierza czekać, ponownie odbija się od lin i...Swinging Neckbreacker! Miz od razu wstaje lekko zdezorientowany, Rock stoi tuż za nim...Miz odwraca się i...DDT od Rocka! Rock nie zamierza czekać i...Headlock na Mizie...Miz ma kawałek do liny, a jest mocno zmęczony, znajduje się więc w bardzo złej sytuacji Miz próbuje się wyrwać, ale widać, że Rock przewyższa go siłą conajmniej dwukrotnie. Publiczność wspiera The Rocka, jednak widać, że Miz nie zamierza zaprzepaścić swojej szansy. Miz próbuje wstać...chyba chce zastosować technikę Rocka...Miz już prawie stoi na nogach, jednak Rock puszcza uścisk i rzuca Miza na liny, Miz odbija się od nich i...Overhead Belly to Belly od Rocka! Rock doskakuje do liny i zaczyna tauntować, publiczność wpada w ekstazę. Miz powoli wstaje przy pomocy lin, jest dość poobijany, jednak widać, że chce osiągnąć swój cel za wszelką cenę, jest zdesperowany. Rock widząc wstającego Miza od razu do niego doskakuje jednak Miz wykorzystuje nieuwagę Rocka i...Dropkick w kolano! Rock pada na matę, Miz łapie go za nogi...Co?! On chce założyć Sharpshooter?! I chyba mu się to udało, Miz już...a jednak nie, Rock wyrywa się! Miz jest bardzo zirytowany i od razu doskakuje do Rocka, zaczyna go kopać po całym ciele, jednak sędzia odgania Miza, gdyż Rock znajduje się przy linach. Miz łapie oddech i patrzy na Rocka, który już zdołał wstać. Miz podbiega do Rocka, kopie go w brzuch i chce wykonać Irish Whip do narożnika, jednak Rock kontruje i to Miz znajduje się w narożniku, Rock bierze rozbieg, biegnie w stronę Miza, jednak ten ponownie odchyla się i Rock uderza o narożnik. Miz ustawia się za Rockiem. Rock trzyma się za brzuch, odwraca się w stronę Miza i...DDT! Rock na macie! Miz bez chwili zastanowienia wchodzi na narożnik, czeka aż Rock wstanie. Miz zaczyna wykrzykiwać coś w stronę Rocka, który podnosi się przy pomocy lin...Rock odwraca się w stronę Miza, który skacze na niego, jednak Rock odkskakuje, Miz szybko się podnosi, jednak Rock nie daje mu szans na przemyślenie ruchu, łapie go za rękę i Irish Whip na liny, Miz wraca do Rocka i...Samoan Drop! Samoan Drop! Rock podnosi się i zaczyna tauntować, natomiast obolały Miz wyślizguje się z ringu. Miz podnosi się przy pomocy barierki bezpieczeństwa, Rock nie czeka długo i wychodzi za nim z ringu. Rock łapie Miza za kark i chce nim rzucić o barierkę, jednak Miz przytomnie uderza go kilka razy w brzuch. Rock odchodzi na kilka kroków, jednak po chwili odwraca się w stronę Miza i...Dropkick! Miz szybko wstaje, jednak trzyma się za plecy, Rock natomiast zwija się z bólu, musiał źle upaść. Miz podchodzi do niego i zaczyna kopać go po całym ciele, następnie podnosi Rocka i uderza jego głową o metalowe schodki. Po kilku uderzeniach Miz wrzuca Rocka z powrotem na ring. Rock wstaje powoli, jest mocno poobijany i cały czas trzyma się za plecy...Miz podchodzi do niego, podnosi go i chce wykonać Skull Crushing Finale, jednak Rock wyrywa się, rzuca Miza na liny, Miz odbija się od nich, wraca do Rocka i...Spinebuster! Spinebuster od Rocka, Miz na macie! Rock nie czeka długo, odbija się od liny...People's Elbow! ...Nie! Miz unika! Misz robi szybki unik i ucieka z ringu. Publiczność szaleje, Rock patrzy się teraz na Miza i każe mu wracać do kwadratowego pierścienia.

 

Michael Cole: Nawet nie chcę myśleć co by się stało gdyby Rock trafił...

 

Jerry Lawler: Cóż, chyba wszyscy wiemy co by się wtedy stało, nieprawdaż...?

 

Publiczność wygwizduje Miza, który zastanawia się co ma zrobić. Rock stoi w ringu, patrzy na swojego przeciwnika, Miz ma mętlik w głowie i...Miz ostatecznie powoli wchodzi na ring, po schodkach. Rock pozwala mu wejść, jednak chwilę później od razu rzuca się na niego, jednak Miz robi szybki unik i...Sleeper Hold! Miz jakimś cudem założył Sleeper Hold! Rock rzuca się na wszystkie strony, jednak Miz mocno go trzyma, nie zamierza puścić, Rock widząc, że ta strategia jest błędna łapie Miza za ręce i próbuje je wykręcić, uwalniając się tym samym z uścisku...widać, że Rock ma ogromną przewagę jeśli chodzi o aspekty fizyczne, aczkolwiek Miz nie zamierza się poddać i go puścić, jednak Rock walczy, Rock stara się wyrwać i...udało się! Rock wykręcił ręce Miza i wyrwał się z uścisku, niebywałe! Rock pada na jedno kolano i łapie oddech, Miz nie czeka długo, odbija się od liny, wraca do Rocka i...Spinebuster! Spinebuster od Rocka, powtórka z rozrywki! Miz pada bez ruchu na matę, jest teraz jak manekin, Rock staje nad nim, podnosi rękę, publiczność szaleje, Rock od razu doskakuje do lin, odbija się od nich i...People's Elbow! Tym razem trafił! Miz wstaje dość szybko, jest zdezorientowany, nie wie co się dzieje wokół niego, w końcu sam nachodzi na Rocka i...Rock Bottom! Rock Bottom! Miz leży teraz jakby nieprzytomny, Rock od razu zakłada Sharpshooter! To już chyba koniec, to chyba koniec walki Miza o miejsce na Wrong Side od Hell!

 

Michael Cole: To koniec, Miz nie wytrzyma długo, Rock jedzie na Wrong Side of Hell! Zaraz...kto zgasił światło? Nic nie widzę, co sie dzieje?!

 

Jerry Lawler: To chyba jakaś awaria, na całej hali nie ma prądu...

 

...Hey, I want a taste

You're a black heart devil and I can't explain...

 

 

Michael Cole: Nie...to niemożliwe!

 

W pewnej chwili wszystkie światła skierowane zostają na dwie postaci stojące w garniturach przy titantronie. Są to Mister Kennedy i Batista! Członkowie Destination ruszają powolnym krokiem w stronę ringu. Rock również dostrzega Batiste i Kennedy'ego i puszcza Miza. Publiczność nie wie jak ma reagować...Batista i Kennedy są już przy ringu. Kennedy patrzy na Rocka przeżuwając gumę...Miz zwija się z bólu przy narożniku...Kennedy wchodzi powoli po metalowych schodkach, natomiast Batista wchodzi na ring przy pomocy liny...Rock ustawia się w narożniku i widocznie sam nie wie co ma robić, w końcu jeszcze jakiś czas temu on i Destination żyli w zgodzie...Sędzia doskakuje do Batisty, i wymach***je rękoma, każąc jemu i Kennedy'emu opóścić ring...Batista patrzy na Kennedy'ego, który lekko kiwa głową...Batista bez chwili zastanowienia najpierw kopie sędziego w brzuch i...Batista Bomb! Sędzia pada nieprzytomny na matę, a Batista wypycha go nogą z ringu. Kennedy lekko się uśmiecha i prosi o mikrofon z góry, natomiast Batista pomaga wstać Mizowi...

 

Mr. Kennedy: Po Super Summer Events postanowiłem zrobić sobie przerwę od wrestlingu, chciałem odpocząć. Niestety...doszły mnie pewne słuchy, że...Destination się rozpadło...nic bardziej mylnego. Destination było, jest i będzie główną siłą w Wrestle Championship Entertaiment! Co więcej...osiągneliśmy swój główny cel, New Hardcore Evolution zostało raz na zawsze zniszczone! Przez ostatnie kilka tygodni trochę ucichliśmy, zarówno Batista jak i Shad również zrobili sobie wakacje. Został tylko Miz, który jak widzę, chce zdobyć WCE Championship...chce zdobyć Mój pas! Pomimo różnych spekulacji nie zamierzam mu w tym przeszkadzać. Codziennie otrzymywałem listy, e-maile od fanów, którzy pisali głównie takie pierdoły jak..."Mr. Kennedy błaaagam wróć do WCE! Błaaagam! Bez ciebie ta federacja nie ma przyszłości! Wróć i ponownie zjednocz Destination!" Hah! Ludzie, jesteście żałośni jak cholera. Gdyby nie codzienne wyzyty listonosza i zapchana skrzynka na listy, nie byłoby mnie tutaj! Siedziałbym na Bahama i opalałbym się w otoczeniu pięknych dziewczyn, bo jak widzę tutaj takich nie ma...na widowni same pasztety...jak widzicie osiągneliście swój cel. Destination powróciło do Wrestle Championship Entertaiment i znowu zamierzamy opanować tą nędzną federacje! Właśnie tak, kiedy patrze na obecny poziom tego brandu to otwiera mi się nóż w kieszeni. Banda dzieciaków biegająca po ringu bez ładu i składu...to nie jest prawdziwy wrestling, o nie. Większość nawet nie umie dorównać mi w słowach, a co dopiero na ringu. Aha...nie straciłem WCE Championship. Zostałem z niego okradziony! Jericho zachował się jak ostatni tchórz, ale zostawmy go narazie...Rock...jak mogłeś? Wiesz, że ja i Batista nie mamy do ciebie żadnego problemu, ale to, że tak poobijałeś Miza...nikt oprócz mnie nie ma prawa chociażby uderzyć kogoś z Destination. Nieładnie Rock, nie spodziewalem się tego po tobie...wybacz, ale nie zostawiłeś mi wyboru...

 

Miz, który już wstał szykuje się do ataku na Rocka, a Batista zdejmuje marynarkę...Batista i Miz otaczają Rocka...Chwila...To Mick Foley! Mick Foley biegnie w stronę ringu! Kennedy zauważa go i wyskakuje z kwadratowego pierścienia, żeby powstrzymać Micka...Batista i Miz otoczyli Rocka, który nie czeka długo i wykonuje Spear na Mizie, jednak Batista szybko zrzuca Rocka z Miza, powala go na ziemie i kopie po całym ciele, Miz szybko pomaga swojemu przyjacielowi ze stajni...poza ringiem Foley uporał się już z Kennedym, i teraz trzymając krzesło wchodzi na ring...Foley podbiega do Miza, Miz się odwraca i...Chair Shot! Miz pada na matę, Batista zauważając to wykonuje szybko Spear na Foleyu, w tym samym czasie wstaje The Rock, który klepie Batiste po ramieniu, Batista odwraca się, Rock chce wykonać Rock Bottom, jednak przerywa mu w tym Kennedy, który podbiegł do Rocka od tyłu i wykonał Low Blow! Kennedy nachyla się nad Rockiem i krzyczy mu do ucha, że wcale nie chciał tego zrobić i, że Rock go do tego zmusił, a następnie wypluwa gumę na Foleya...publiczność ukazuje swoje niezadowolenie. Batista podnosi Foleya i chce wykonać na nim Batista Bomb, jednak wtedy na titantronie pojawia się Bret Hart.

 

Bret Hart: Dość tego! Ta walka nie ma sensu! Kennedy...nie toleruje interwencji na moim show! Tutaj rządzę ja...Wiesz kim jes...(Przerywa mu Kennedy, który chwycił za mikrofon)

 

Mr. Kennedy: Czekaj, czekaj, czekaj...oczywiście wiem kim jesteś! Oczywiście ty jesteś ten no...ee...heh...zapomniałem. Zresztą jakie to ma znaczenie? Pozwól, że to ja ci się przedstawie, stary...pochodzę z Greeen Baaay, Wisconsi...

 

Bret Hart: Wyłączyć mu mikrofon! Jako, że wtrąciliście się do tej walki, a nie ma czasu na kolejne walki eliminacyjne...wiem...na Wrong Side of Hell, Chris Jericho będzie bronił swojego WCE Championship w walce z...The Rockiem...oraz...The Mizem! A jako, że Destination powróciło do Wrestle Championship Entertaiment...Batista...na następnym CrashDay zmierzysz się z nikim innym jak...The Rock'iem w Steel Cage Match! Natomiast ty, Kennedy...dla ciebie mam coś specjalnego...już za dwa tygodnie...Mister Kennedy...kontra Mick Foley...Extreme Rules Match! A, zostałeś jeszcze Ty, Miz...Hmm...na następnym CrashDay zmierzysz się...z...już niedługo sam się dowiesz.

 

Kennedy wykrzykuje coś w stronę Breta, jednak Batista powstrzymuje go...w tym samym czasie wstają Rock i Foley...Kennedy odwraca się i...Closethline od Foleya! Natomiast Batista nie czeka długo i rzuca się na Rocka, który szybko wykonuje Spinebuster i okłada Batiste, który jednak szybko wyślizguje się z ringu. Na hali rozbrzmiewa theme The Rocka, a Destination ustawia się za ringiem . Kennedy prosi o mikrofon...

 

Mr. Kennedy: Wyłączcie tą denną nutke! Foley...szykuj się...już za dwa tygodnie ty i ja...załatwie cię twoją własną bronią, a następnie Ja i Batista zdobędziemy World Tag Team Championship i...(Miz wyrywa mu mikrofon)

 

The Miz: Wróć, wróć...Rock i Jericho! Już na Wrong Side of Hell zniszczę waszą dwójkę i zdobędę to co należy się tylko Destination...WCE Championship...Becouse I'm the Miz and I'm Awesooomee! (Kennedy i Batista patrzą na Miza wymownie...) No tak...We are Destination, and we are...Awesoooooomeeeee!

 

Ouuuuu yeeaaaahhhhhh...!

 

 

Jerry Lawler: To Matt Hardy! Hardy wrócił do Wrestle Championship Entertaiment!

 

Matt Hardy pojawia się pod titantronem. Ma ze sobą mikrofon...

 

Matt Hardy: Kennedy...przez ostatnie kilka tygodni starałem się zdobyć WCE Championship, starałem się pokonać cię, jednak...to stało się moją obsesją. Byłem skłonny porzucić tą feder acje ze względu na niepowodzenie mojej misji, ale zrozumiałem, że nie tędy droga. Zrozumiałem, że skoro przeszedłem tak długą drogę to nie mogę z niej zboczyć. Moim celem jest WCE Championship, i zamierzam zdobyć ten pas!

 

Mr. Kennedy: Po co mi to mówisz, Hardy? Czy widzisz gdzieś tutaj ten przeklęty pas...? Nie...? Nie, ponieważ zostałem z niego okradziony, a wszystko to twoja wina, gdyby nie walka z tobą to...

 

Matt Hardy: Nie przeżywaj, to i tak nic nie zmieni. Słyszałem, że chcesz zająć się pasami Tag Team, ale wysyłasz swojego chłoptasia żeby odzyskał WCE Championship za ciebie...Sprytnie, naprawdę sprytnie. Miz, popatrz na niego. Ten gość już raz zdradził swoich kumpli, chcesz żeby to się powtórzyło...? Myślisz, że nawet jak zdobędziesz ten pas to on pozwoli ci go zatrzymać dla siebie? Wykonasz dla niego tylko brudną robotę. Przejrzyj na oczy, ten facet potrafi tylko manipulować ludźmi...

 

Mr. Kennedy: Nie pieprz Hardy, na nikim nie robią wrażenia te twoje idiotyczne gadki...Destination jest jednością...

 

Matt Hardy: Heh, teraz to mnie dopiero rozbawiłeś. Wiesz Kennedy, z jednej strony podziwiam cię. Mało kto potrafi tak manipulować ludźmi, jestem pod wrażeniem...to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jesteś zwykłym złamasem, ale dość już o tobie. Miz...zastanawiasz się pewnie kto będzie twoim przeciwnikiem na następne CrashDay, co? Właśnie tak...szykuj się bo twoim przeciwnikiem będę ja!

 

Ouuuuu yeeeeeeaahhhh...!

 

 

Jerry Lawler: To nie dzieje się naprawdę! Powrót Destination, powrót Matta Hardy'ego...wspaniała noc!

 

Michael Cole: Dokładnie "King". Drodzy państwo, niestety to już koniec CrashDay. Mamy nadzieje, że nikt się nie zawiódł. Zapraszamy za dwa tygodnie w poniedziałek na Showtime, oraz również za dwa tygodnie w sobotę na CrashDay!

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • mateusz199670

    1

  • Tuptuś

    1

  • df10

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra, co mi szkodzi :) Fakt nie jest jakoś wybitnie, ale usprawiedliwiłeś się, więc masz szczęście :D Zero backstage, a to na tygodniówkach jest ważne. No nie ma co oceniać, tylko nie odchodź pało, bo domyślam się tego, po tym co napisałeś u góry :P Aaaaa i walka ostatnia, może być :)

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walki całkiem dobre ale tylko jeden segment . To akurat wtopa bo segmętów powino być trochę więcej no ale wiem że na pewno się starałeś . A i dalej nie wiadomo co z pasami TT . A to dosyć istotna sprawa ponieważ ja wraz z Widurą mamy zamiar zdobyć te pasy . No cóż mam nadzieje że następne CD będzie lepsze .


  • Posty:  123
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi się CrashDay podoba. Segment jeden, trochę mało, ale dla mnie i tak najważniejsza jest moja walka. :D Oczywiście wygrana. Walki dobre, szczególnie fajne walki Miz vs Rock i Foley vs Suicide vs Kingston. Do innych nic nie mam, ale są gorsze od tych dwóch. Zresztą co ja będę oceniał, nie znam się. :D

jameswoot.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
    • MattDevitto
    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...