Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Unifikacja pasów - Tylko plotka, czy czas na zmiany ?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra po przeczytaniu njusów od Prototypa, wpadłem na pomysł napisania dyskusji. O co chodzi, to chyba każdy który czytał jego newsy wie, kto nie czytał, ten zaraz się dowie. Nikt nie wie czy to tylko plotka, czy może na prawdę Vince ma zamiar zrobić ogromne zmiany w federacji.

Chodzi oczywiście o zunifikowanie najważniejszych pasów mistrzowskich World Wrestling Entertaiment, czyli Intercontinental Championship&United States Championship, oraz WWE Championship&World Heavyweight Championship. Na samym początku, trzeba zadać sobie pytanie, czy ma to sens? IMO, tak. Najpierw trzeba byłoby popatrzeć, jak to było w przeszłości.. Cofnijmy się do 2001 roku, w którym pas intercontiental był drugim najważniejszym pasem federacji(przynajmniej do SummerSlaM)Miał go wtedy np. Chris Jericho czy Triple H. Co się dzieje teraz? Posiada go dolph Ziggler, który od tamtego roku był po prostu lowcarderem. Pas United States nigdy nie był jakimś ważnym tytułem, jednak dzięki unifikacji, stanie się takim. Będzie to tytuł, który spokojnie będzie promował nowych ludzi do Main Eventu. Do czego zmierzam? A do tego że pasy nie będą w tej chwili gówno warte. Będzie to znów drugi najważniejszy pas w federacji, tuż po WHC/WWE Championship, które również zostały by zunifikowane. WWE Championship( bo pewnie taką nazwę otrzyma) będzie jednym, najbardziej ważnym tytułem, i nie dostanie go byle kto. Nie zgodzę się z faktem, że posiadał by go co chwilę Cena, Sheamus Orton. Właśnie nie! Będzie Edge, Undertaker, może Kane, może Jericho, Cm Punk, Swagger, Miz, Barret, czasem Big Show, a i jeszcze Nochal oczywiście. Możliwości było by w ch*j i myślę właśnie, że Cena nie miałby tego tytułu co chwilę, bo konkurencje miałby olbrzymią. Po unifikacji pasa US&IC, takie gwiazdy jak Cm Punk, Jericho czy nawet Edge, dodadzą temu pasu jeszcze większej wartości. Oczywiście wiązało by się to z tym, że wszyscy występowali by na dwóch tygodniówkach, jak to odbywało się podczas ery attitude. Nic nie stałoby na przeszkodzie przywróceniu lowcardowego pasa Cruiseweight, Bourne, Mysterio, Guerrero, wreszcie mieli by o co walczyć. Chce poznać waszę zdanie, liczę na na prawdę fajną dyskusje

:)

Zapraszam do dyskusji!

PS;Napisane na szybko, bo nikomu nie chce się ruszyć dupy :P

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • Turej

    1

  • swiroos1674325948

    1

  • Artx1674325948

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zunifikowanie pasów byłoby dobry wstępem do tego co marzy mi się od dawna, a mianowicie jednego brandu z dwoma galami w tygodniu. Oczywiście nie twierdzę, że powstałaby jedna nazwa nowego tworu, ale gwiazdy występujące w poniedziałek jaki i piątek i rywalizujące o 2 najważniejsze tytuły dawałby taka namiastkę. Skończyłaby się moim zdaniem durna rywalizacja miedzy brandami i jeden z najbardziej sztucznych pomysłów WWE a mianowicie draft. Gala na której się to odbywa jest tak sztuczna i sztampowa, ze aż nie chce się togo oglądać. Wracając do tematu Jeden główny pas spowodowałby o wiele większa rywalizację między zawodnikami i ich feudy mogłyby być o wiele ciekawsze i bardziej zacięte. Jeden pas przy ilości zawodników z obu dzisiejszych brandów byłby trudniejszy do zdobycia, co spowodowałby wzrost jego wartości i większy prestiż zawodnika, któremu udałoby się osiągnąć upragniony pas mistrzowski. Większego znaczenia nabrałaby rywalizacja zawodników z mid cardu, ponieważ musieliby ciągle udowadniać, że zasługują na walkę o pas mistrzowski. Co do IC, to zwiększenie rywalizacji zamykałby drogę dla takich drewnianych zawodników jak Drew, który był moim zdaniem jednym ze słabszy IC Championów. Z drugiej strony nie można nie zapominać, że o wszystkim decyduję McMahon i mógłby nawet z przeciętnego zawodnika zrobić głównego mistrza federacji i tutaj widzę pewien minus tej sytuacji. Zgadzam się z tobą Sebu, że w takiej sutuacji stworzenie oddzielnego pasa dla cruserów byłoby wręcz obowiązkiem WWE i wtedy mielibyśmy to co tygryski lubią najbardziej :) Pomysł moim zdaniem godny poważnego potraktowania.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc to po przeczytaniu twojego wstępu do tego tematu zmieniłem zdanie co do tej decyzji. Byłem stanowczo na NIE, ale teraz powiem, że mnie bardzo dobrze przekonałeś. Masz rację, że pasy USA i kontynentalny to gówna w WWE. Nie są ani trochę ważne. Są po prostu niczym w federacji. Pokazują one tylko, że ten koleś, który go ma, będzie kimś w federacji... Ale proszę, powiedźcie po co to niby?! Ma być kimś w federacji to niech będzie, a nie że dajecie mu jakieś marne pasy. Choć nadal zastanawiam się czy to dobry pomysł z WWE i WHC żeby były razem. Myślę, że ta nazwa wagi ciężkiej jest niepotrzebna... np. Rey jest niby wagi ciężkiej =)) No bez przesady... Może jednak i to dobry pomysł z tą unifikacją. Gdzieś przeczytałem (możliwe że tu na bgz w newsach) że Pan McMahon chce unifikować wszystkie pasy, ze względu na podróżowanie samolotem. No jak wiadomo te pasy nie są z plastiku ani z tektury. Jest to bardzo wartościowe i jednocześnie drogi metal (nie wiem z jakiego, ale widać, że ten pas swoje to waży) załóżmy że taki jeden pas może ważyć z jakieś bo ja wiem 8 do 15 kg. (strzelam, ale tyle mi się wydaje) No to tak złóżmy, że lecą np. do Chin (tak jak to miało miejsce jakiś czas temu) a można wsiąść chyba 40 kg czy mniej. No to jak wy to chcecie wsiąść... Jak jeden pas waży ok. 10 kg. No to liczymy - pas WWE, WHC, Div, Kobiet, 2 x Tag teamu, Intercontynentalny, pas US. No to już jest niecałe 75 kg. bo każdy pas jednakowo nie waży. Jeszcze trzeba policzyć bagaże, ubrania itd. No to się tego trochę nazbiera. A powiedzmy jak byłyby zunifikowane. To WWE i WHC jako jeden pas. IC i US jako jeden pas, Kobiet i Div jako jeden pas i 2 x Tag teamu (już zunifikowane bo tak byłoby 4 x pas tag teamu :shock: ). No to mamy z ponad 40 kg. Widzicie tą różnicę?! Z prawie 80 kg. zjechać do 40 kg. no to się raczej opłaca. Myślę, że to jest jeden z najważniejszych powodów tych zmian. Ale możliwe są inne powody, jak niektórzy uważają. Tak jak już wcześniej pisałem, że pasy dostają "słabi" wrestlerzy, bo np. nie ma więcej takich gwiazd, którzy zasługują na te pasy albo są młodzi. Ale niby Sheamus to wyjątek? Taki młody parę miesięcy w WWE i od razu najważniejszy pas w federacji?! Myślę, że nie o to chodzi Panu Vincowi, aby zunifikować pasy. Lepiej byłoby... Mniej pasów i dostaną je tylko bardzo "zasłużenie" wrestlerzy. Ale myślę, ze chodzi mu głównie o te podróżowanie samolotem (chodzi tu o komfort zawodników. Owszem nie musieliby unifikować, tylko wsiąść do busa i jechać przez 9 dni) i żeby było mnie kilogramów, bo to ogranicza bardzo wrestlerów. Ja mam takie zdanie na ten temat. Pozdrawiam :D


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja obronie moje stanowisko w tej sprawie.

Te zalety które wymienialiście, poza jednym brandem były by dobre, ale zawsze jest jakieś ale. W tej chwili głównym rosterem federacji Vincenta Kenediego Makmena jest RAW, a na RAW głównymi main eventami są Terminator Cena, oswojona żmija i celtycki wojownik. Jak wiemy Ci zawodnicy nie pokazują zbyt wiele w ringu. Jeśli bedzie jeden główny pas to jak myślicie kto sie bedzie o niego bił? Cena może odejdzie od koryta, bo on nie musi być ciągle najlepszy, ale o ten pas będzie sie odgrażał Orton, Rey czy Taker. Chociaż Taker jest a właściwie był moim ulubionym zawodnikiem to po kontuzji modle sie o Jego rychłą emeryture, bo boje sie, że uderzając prostym uszkodzi sobie ramie, nie mówiąc już o trudniejszych akcjach. Są zawodnicy, którzy zasługują na push, a dopiero teraz zaczynają go dostawać ( zwycięzcy MiTB), a jakoś nie wyobrażam sobie feudu Kane'a z Mizem o najważniejszy pas federacji. Prestiż pasów można zwiększyć w inny sposób- niech feuduje o nie większa ilość zawodników i niech to będą bardzo zaciekłe feudy, oczywiście mistrz, któremu już sie uda zdobyć dany pas, niech go łatwo nie oddaje. Pasy do MidCarderów są bardzo szmacone, ale starczyło by dać IC Reyowi i porządny feud z Dolphem i Kofim i już mamy dosyć trudny do zdobycia i utrzymania pas, to samo z US można zrobić, niech tylko "jedno wielkie nazwisko" sie pokusi o taką ozdobe. Oczywiście wcale nie musi być tak jak pisałem, ale jest wielkie prawdopodobieństwo, bo właściwie twarze federacji to Taker, Tryplak, Cena, Orton i Żmija, ew. Rey. W WWE jest za dużo dobrych zawodników by zmniejszać ilość pasów. Chyba, że bedzie tak jak mówicie, czyli obecne pasy by zunifikowali, a przywrócili Cruisweight* i jakiś, ale to by było właściwie... bez sensu. Oczywiście jeśli by było inaczej niż Ja przewiduje to byłbym na tak...

Jednak te zmiany mają nastąpić o ile nastąpią za ponad pół roku, a w WWE w tym czasie może sie duuuuuuuuużo zmienić, więc nic nie jest pewne, tym bardziej, że z pasów zabawkowych mają niezłe zyski...

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Turek Twoja teoria że głównym powodem zmian jest waga pasów jest mocno naciągana :P Pozatym ograniczenie wagowe jest w zwykłym samolotach jakimi latamy my, myśle w prywatnych samolotach jakimi latają zawodnicy WWE raczej nie zwraca się uwagi na taki rzeczy :P

Moim zdaniem taka zmiana ma swoje plusy i minusy. W sumie plusy widze dopiero po przeczytaniu Waszych postów bo wcześniej byłem bardzo na nie a teraz już nie jestem pewien. Na tak jest to o czym pisaliście więc nie będę się powtarzał. Jestem jak najbardziej na tak jeśli chodzi o unifikacje pasów div, jest ich mało i nie potrzebują dwóch singlowych pasów, już sensowniej by było gdyby miałay womens i TT ale to chyba tez nie potrzebne, starczy im jeden. Natomiast jeśli chodzi o reszte to wydaje mi się że zawodników jest troche za dużo na tylko 2 pasy, zostałby napewno WWE a IC i US połączyliby np w global. Jakby zrobili jeszcze dywizje criuseweight to może by to i przeszło. Zrobienie jednego barndu na obie tygodniówki nie jest dobrym pomysłem, zrobiłoby się potworne zamieszanie a z kolei z dwoma brandami byłby problem z przechodzeniem pasów z jednego do drugiego. Widze jeszcze jedno rozwiązanie. Unifikacja miałaby wg plot nastąpić na WM więc tuż przed darftem. W takim przypadku mogliby wrzucić wszystkie największe gwiazdy na Raw, żeby walczyły o główny pas a ten drugi zostawić na SD z gwiazdami dopiero się wybijającymi. Wtedy na draftach byłyby awanse i spadki i np aktualny posiadacz pasa SD automatycznie przechodzi na Raw rywalizować o główny tytuł zostawiając swój pas z wakatem i co roku byłby o niego turniej w kwietniu z finałem na ER czy może zrobiliby specjalną ppv w tym celu. Wtedy wszystko zostałoby w miare uporządkowane ale i tak moim zdaniem nie byłoby miejsca dla każdego i powstałoby dużo słabych feudów zapychających gale. Tak więc porównując wszystkie plusy i minusy ja jestem jednak na NIE. :)

 

 

 


  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Te unifikacje na pewno wiele by zmieniły,jeżeli chodzi o ważność pasów i zawodników również.Na początku trzeba pomyśleć czy w ogóle to tego dojdzie.Miało być War Games lub coś innego zamiast Survivor Series ,ale jak narazie to legendarne PPV się zachowało.Ogólnie nie podoba mi się idea połączenia tych pasów,ale czemu Vince miałby się zdecydować na takie zmiany.Mniej pasów to moim zdaniem większa wojna o nie ,bo teraz dwa brandy miałyby o nie rywalizować.Trochę by się wtedy pomieszało.Jak ktoś nie może zdobyć WWE Championship to atakuje IC & US ,ale to by nie pasowało np. do Undertaker'a,który powinien mieć główny pas ,a musi atakować ten gorszy.Najgorzej ,gdy obydwa pasy będą na jednym brandzie ,np. Raw ,bo Vincea uzna ,że mają lepsze ratingi to im się należa obydwa najważniejsze pasy.Wtedy sytuacja SD! jeszcze bardziej by się pogorszyła.Czy wynikły by z tego lepsze i mocniejsze walki o te pasy?Moim zdaniem sytuacja by się troche poprawiła.Więcej zawodników do pasa to i rywalizacja lepsza.Bynajmniej ja tak sądzę.Ale prawdę mówiąc czy to jest potrzebne?IC moim zdaniem słuzył do promowania .Dostawali go zawodnicy,którzy mieli nagły push.US podobnie.WWE i WHC były dla tych najlepszych,bynajmniej kiedyś tak było.Teraz jest trochę inaczej,ale wiadomo jak.Na SD! jest inaczej niż na Raw ,bo tam dobrzy zawodnicy pod każdym względem dostają pasy.Na czerwonym brandzie dostają je ci ,którzy zwykle mało pokazują i nie mają dużych umiejętności.Więc unifikacja byłaby dobra ,ale tylko dla SD! moim zdaniem.Taka mała ilość pasów to na tak dużą liczbę zawodników zły pomysł.Na dodatek cały czas ich przybywa.Dostawaliby push,ale co z tego .Kolejka do dwóch głównych pasów byłaby do końca zapełniona.Dostawali by na nie szanse po bardzo długim czasie.WWE chce sprowadzać wrestlerów ze sceny niezależnej.Oni muszą posiadać jakieś pasy,a przy zmianach ,które miałyby się stać nigdy by ich nie dostali.Nie wyobrażam sobie również pojedynków typu Cena vs Kane lub Taker.Nie i już .

Dobrze ,że poruszyłeś też temat pasa Cruiseweight.On moim zdaniem jest w WWE bardzo potrzebny.Nie służył by do promowania ,tylko dostawali by go ci,którzy sobie zasłużyli,jak:Chavo , Mysterio , może Shad i JTG ,którzy chyba nigdy pasa nie posiadali ,póżniej również del Rio,który widać ,że będzie miał super przyszłość.Pas potrzebny od zaraz.W przypadku unifikacji wszyscy nie rzucali by się do tych głównych,więc sytuacja trochę by się rozluźniła.

Ogólnie pomysł tych unifikacji średnio mi się podoba.Ma swoje plusy i raczej więcej minusów.Czasy wtedy na pewno by się zmieniły.Trudno powiedzieć czy na lepsze,czy na gorsze.


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zacznijmy od tego, ze to jest jakaś tam plotka. Przecież Wrestlemania jeszcze sporo przed nami i jeszcze wiele się przez ten czas zmieni. Jednak gdyby miało coś takiego miejsce to miałbym mieszane uczucia. Jednak od początku: unifikacja pasów TT na WM 25 był bardzo dobrym pomysłem, bo jak ostatnio widzimy nawet jeden tytuł to za dużo. Tag Teamów w WWE jest za za mało, a jeżeli powstają nowe to niestabilne, na krótki okres. Unifikacja pasa Div, który ma nastąpić na NoC to następny bardzo dobry pomysł, bo jeden pas, który raz będzie na RAW, raz bedzie na SD! w zupełności wystarczy kobitką. Tylko mam nadzieję, że zostanie Divas Championship, bo jest o dużo ładniejszy. No i teraz zaczyna się problem. unifikacja pas IC, z US. Nie wiem czy miało by to sens. Już wam mówię dlaczego:

przywróceniu lowcardowego pasa Cruiseweight,

Gdyby faktycznie go przywrócili to ta unifikacja miałaby jakiś sens, ale ten pas nie wróci, bo w WWE jest obecnie mało Lotników z krwi i kości, a poza tym to co by robili z tym pasem w obecnych czasach to istna hańba dla dywizji z WCW, czy starego WWF. Już lepiej zrobić tak, aby podnieść renomę pasa IC tak jak mówi SCM i aby był faktycznie pasem, który promuje młodych. Natomiast US obniżyć prestiż i zrobić z niego odpowiednik, kopię Cruiserweight, czyli pas dla lowcarderów. I niech one zmieniają się, czyli raz na RAW, raz na SD! Tak by było najlepiej, ale mam jeszcze dwie możliwości: albo zostanie tak jak jest, albo po unifikacji WWE wprowadzi jakiś nowy pas. Obecnie jednak nie jest źle z pasami midcarderowymi. Problem tkwi w tym, że oba te pasy są posiadane przez złe osoby i wychodzi na to, że są w ogóle niepotrzebne Teraz przechodzimy już do pasów Main Evntowych. Tutaj mam już stanowcze zdanie. Absolutnie NIE. Zrobi się totalny bajzel i tak wyjdzie na to, że połowa osób, które są obecnie w ME spadnie w randze, a przy pasie cały czas będzie Cena, Sheamus, Orton i może Edge. Reszta pójdzie w zapomnienie, bo dla McMahona oni są najważniejsi. SCM musisz zrozumieć, że WWE obecnie, a WWE 2001 to zupełnie dwie inne firmy, o innych politykach. Taka jest niestety prawda

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ten pomysł wydaje mi się w 50% dobry, bo gdyby złączyć dwa główne pasy, wiadomo byłoby kto tak naprawdę jest mistrzem WWE, a nie tak jak teraz. Nie wiadomo, który pas znaczy więcej World Heavywight czy WWE, z jednej strony ten z RAW, bo przecież jak sama nazwa brzmi - "WWE Championship". Z drugiej strony to tylko nazwa, nic więcej. Pas na niebieskim brandzie jeszcze przed draftem wydawał się silniejszy, walczyło o niego dużo wrestlerów o ponad przeciętnych umiejętnościach, a na RAW tylko Batista, Cena, Orton i Sheamus... Na pewno nie są to wrestlerzy światowej klasy, zasługujący na ten tytuł. Później Jericho i Edge przeszli na poniedziałkową galę. Wydawało się wtedy, że SD zejdzie na psy. Tymczasem jakość SmackDownu, co raz częściej przewyższa jakość Impactu (to że oni idą na dno to inna sprawa). Undertaker w stanie wegetacji i nawet dobry feud Kane z Mysterio o WHC przyciągnęły wiele widzów. Na RAW mieliśmy to samo co przed draftem, znowu Cena, Orton, Sheamus. Do czego zmierzam? Mimo nazwy, to WHC jest pasem lepszym i boję się, że gdyby doszło do połączenia to ten jeden główny trafiłby na RAW do tych co walczą teraz o tytuł WWE Championa. Tak, więc nie wiem, czy wolałbym jeden pas, czy dwa tak jak teraz jest. United States i Intercontinentalny powinny zostać tak jak są, nie wyobrażam sobie, żeby były tylko trzy pasy. W dodatku pewnie nie raz byśmy mieli takie sytuacje, że wszystkie są na jednej gali. Druga sprawa, musieliby usunąć Night Of Champions, bo tyle pasów to za mało :lol. Pomysł zunifikowania pasa div, jestem za! Divy w WWE ze swoimi umiejętnościami, nie zasługują na więcej niż jeden pas. W dodatku jest teraz taki cyrk jak u wrestlerów, nie wiadomo, który pas jest ważniejszy. Podsumowując - unifikacja głównych pasów - to zależy jak na to spojrzeć, pasów midcarderowych - zdecydowanie nie, pasów div - zdecydowanie tak.

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...