Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Nowy Legend Killer?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

sheamus.jpg

 

Sheamus rudzielec z Irlandii obecny WWE Champion. Chłopak który jak dla mnie wkręcił się w WWE idealnie! Bowiem najpierw powalczył na ECW o może inaczej bo najpierw po demolował na ECW. Później przyszedł na Raw wtedy lałem na niego ciepłym moczem i osobiście miałem go głęboko gdzieś i jego występów nie oglądałem. Bądź patrzałem na to, żeby może czegoś ciekawego nie przeoczyć. To jego gadanie było nudne. Kiedy dostał tittle shota myślałem, że się potne, wiedziałem, że nie wygra pasa WWE bo walczy z Terminatorem. A tu co? Wielki suprise było to na gali TLC o ile dobrze pamiętam Sheamus WWE Championem?! :shock: Myślę nie no nie możliwe dalej go strasznie nie lubiłem. Na Royal Romble pokonał Ortona, ale tylko dzięki interwencji Legacy a byłem pewien, że pas straci! Później nadeszło EC i stracił pas na rzecz Johna Ceny. Troszkę pokręcił się wokół pasa WWE aż znowu go zdobył i trzyma go do dziś, ale, żeby nie było jego przygoda z pasem opiera się na razie na feudach z Ceną i Ortonem, ale zapomniałem jeszcze o jego krótkim feudzie z mentorem Triple H i tu zaczynam przechodzić do sedna tematu mojej dyskusji Sheamus niszczy kolano Triple H i Triple nie pojawia się na galach do dziś! Najpierw wyeliminował ze świata wrestlingu Jamiego Nobla. Obecnie panu Y2J kończy się kontrakt więc może i Sheamus zakończy karierę Chrisa? [ teza by Bugi :) ] Ja osobiście jestem ciekaw co z tym zrobią bo na początku i chyba nadal Rudy jest promowany jako wrestler kończący kariery po walkach z nim. A miano Legend Killera nosi.... Randy Orton! Czyżby wielki feud? Tylko pytanie czy WWE na to wpadnie? Dla mnie byłby to genialny feud obaj by się oddalili od pasa mistrzowskiego zwalniając miejsce innym w końcu :P Ich wielki feud można by rozpocząć pod koniec września. A koronująca walka o ten przydomek? Oczywiście na Wrestlemanii jak dla mnie WWE przydałby się taki dłuższy feud podparty jakąś mocną rzeczą w tym przypadku przydomek. A kto by wygrał? Tu jest problem? Więc zadam wam pytanie kogo wolicie jako Legend Killera? Ja nie mam zdania lubiłem Ortona za co? Za bycie wyrombanym w kosmos heelem teraz go już mnie lubię ma na to wpływa na pewno cała sytuacja z bycia wielką gwiazdą i bieganiem do VInce. O to, że ktoś mu krzywdę robi :t_down: A Sheamus hm... O nim mnie trudno jest mówić bo nie przepadam za nim. Więc jak dla mnie szanse są po 50% dla jednego jak i drugiego. Choć wygranie Sheamusa byłoby dla niego taki wypromowaniem, że jakby to powiedział pan Supron hoho albo Św. Mikołaj. Obecnie zdaję mnie się, że jest 3 wrestlerów może 4 którzy powinni być promowani a zaprocentuję to za kilka lat mianowicie: Sheamus, Swagger, Ziggler. I może Miz, ale Sheamus o nim rozmawiajmy moim zdaniem idzie on dobrą stroną i powinien mieć już z górki. Zdobył bardzo szybko pas. I to jaki! Jego pierwszy pas i to kilka tygodni po debiucie na Raw to WWE Championship co budzi podziw, ale jestem ciekaw bo każdy z tych wrestlerów których wymieniłem wyżej to heel czy to o czymś świadczy? :twisted: Sheamus, Sheamus zdaję mnie się, że ten przydomek pasowałby bardziej do rudego niż do Ortona, ale nie mnie o tym decydować.

ZAPRASZAM DO Dyskusji.

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Droopi

    1

  • TeCktoN

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

  • Piledriver1674325991

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trzeba ożywić ten dział, bo ostatnio wymiera.

Ja tam lubie Rudego za Jego nieobliczalny styl. Podoba mi sie to, chociaż nie potrzebnie zmienili mu finisher, Celtic Cross wyglądał znacznie lepiej, ale mniejsza o to. Dwóch legend killerów na ROŁ? Nie, póki co Rendi dzierży ten tytuł. Rudy nie zakończył kariery Trajpla, bo Hunter wróci prawdopodobnie na Survivor Series i sie zemści. Co do Jericho, to mam nadzieje, że Chris przedłuży kontrakt i przejdzie razem z Edżem na SD! Przecież chyba Jericho nie odejdzie jako heel... to by było najgorsze zakończenie kariery dla tego świetnego zawodnika, dlatego wydaje mi sie, że Sheamus obroni pas, ale nie zakończy kariery Chrisa, ew. Jericho zrobi sobie przerwe i powróci jako face, ale mniejsza o to. Mi sie bardziej Rudy widzi jako Legend Killer, tym bardziej, że Ortona nie znosze. Lubiłe, go jako heela, bo myślałem, że ograniczają mu ring skille jak każdemu heelowi, ale okazało sie, że nie. Teraz Orton pokazuje nawet mniej niż pokazywał jako heel i jest bardziej drewniany niż cena. No i za bardzo sie "gwiazdorzy" i to kolejny powód, dla którego to Randy bedzie Legend Killerem, bo jak mu ten tytuł by odebrali to zrobi cyrki i jeszcze Rudego zwolnią z federacji. Podsumowując Legend Killer jest jeden i nie da sobie odebrać tego tytułu.

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  313
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdy oglądałem walki Sheamusa w ECW był dla mnie najwiekszym lamusem jaki tam jest . Słąby i ogóle , tak zgodze się zmiana finishera to zła decyzja , obecny finisher jest słaby .. Jak dla mnie sheamus nie zasługuje na pas , nie lubie go w tej roli i mam nadzieje , ze pas pojdzie do ortona , bo mu się nalezy . Legend Killer ? jest tylko jeden i wogóle nie bedziemy dyskutowac , że sheamus ma go zastapic . Bardzo mi szkoda , że orton jest facem , jako heel był zajebisty.. Ogólnie mysle , ze chris zostanie , a sheamus straci swój pas na night of champion .


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sheamus demolował na ECW - to prawda. Dowodem na to jest, że przegrał w tamtym brandzie jedynie raz (z Goldustem). Zakończył karierę Nobla (no prawie, ponieważ podobno wrócił do FCW tylko nie wiem czy jako wrestler czy trener) ale nieważne. Po przejściu na Raw naprawdę wielkie zaskoczenie. Właśnie na TLC pokonał Cenę i wiadomo już było że WWE ma wobec niego wielkie plany. Skontuzjował niby Tryplaka, lecz niedługo można spodziewac wielkiego powrotu i feudu pomiędzy oboma panami. Sheamus naprawdę wychodzi na terminatora i człowieka który kończy kariery. No i teraz nasówa się pytanie czy Jericho przedłuży kontrakt czy też nie. Osobiście niechciabym tego lecz gdyby jednak do tego doszło to mogliby jeszcze bardziej podpromowac Irlandczyka poprzez kolejne zakończenie kariery. Z feudem na linii Orton - Sheamus się zgadzam, ale nie o pseudo "Legend Killer". To pachniałoby niezłym absurdem. Randy już przyzwyczaił nas do tej ksywki i nikt nie może jej nosic oprócz niego. Drugą sprawą jest fakt, iż Orton nie używa teraz nazwy "Legend Killer" tylko "Viper", a więc feud o takie coś byłby poprostu niemal idiotyzmem.

Trzeba ożywić ten dział, bo ostatnio wymiera.

"Ten dział" - chodzi Ci o dyskusje? Jeśli tak, to co ty możesz na ten temat wiedziec jeśli jesteś tutaj niecały miesiąc :shock: ? W dodatku mam kilka zastrzerzeń co do Twojej wypowiedzi.

Podoba mi sie to, chociaż nie potrzebnie zmienili mu finisher, Celtic Cross wyglądał znacznie lepiej, ale mniejsza o to.

Zmienili mu finisher? Pierwsze słyszę. To że go dawno nie używał to nie znaczy że mu go zmienili. Powiedzmy że to jest cios na specjalne okazje (tak jak u Ortona running punt).

Przecież chyba Jericho nie odejdzie jako heel... to by było najgorsze zakończenie kariery dla tego świetnego zawodnika, dlatego wydaje mi sie, że Sheamus obroni pas, ale nie zakończy kariery Chrisa, ew. Jericho zrobi sobie przerwe i powróci jako face, ale mniejsza o to.

Czemu Jericho nie mógłby odejśc jako heel? Nie rozumiem Twojego toku myślenia. Czy uważasz że każdy wrestler u schyłku swojej kariery musi przejśc face turn? Jak dla mnie dla Chrisa hańbą by było kończyc przygodę z wrestlingiem jako face. Y2J moim zdaniem jest jednym z najlepszych heelów w WWE i nie wyobrażam sobie jego w innej roli.

Teraz Orton pokazuje nawet mniej niż pokazywał jako heel i jest bardziej drewniany niż cena. No i za bardzo sie "gwiazdorzy" i to kolejny powód, dla którego to Randy bedzie Legend Killerem, bo jak mu ten tytuł by odebrali to zrobi cyrki i jeszcze Rudego zwolnią z federacji.

Ortona nie lubię, ale nie mogę powiedziec że jest drewniany. Tutaj Pajldrajwer z deka przesadziłeś.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
    • Grok
      Po tygodniach od debiutu Tommaso Ciampa zwrócił się przeciwko Markowi Briscoe na najnowszym odcinku AEW Collision. Po zdobyciu TNT Championship od Marka Briscoe, a następnie utracie pasa na rzecz Kyle'a Fletchera, Ciampa niedawno przegrał kolejną walkę z Daniel Garcia – wszystko przez rozproszenie ze strony Briscoe, który komentował starcie. Wcielając się w babyface'a w telewizji AEW przez ostatnie tygodnie, Ciampa pokazał swoje prawdziwe oblicze na odcinku Collision z 7 marca. Po przegranej
    • Grok
      Ricochet broni swojego National Championship w meczu Blackjack Battle Royal na przyszłotygodniowym AEW Revolution. W trakcie sobotniego odcinka AEW Collision ogłoszono, że Ricochet zmierzy się w obronie tytułu National na pre-show Zero Hour, choć uczestnicy tego starcia nie zostali jeszcze ujawnieni. Zero Hour wystartuje na HBO Max, YouTube i kanałach społecznościowych o 7 pm ET, godzinę przed główną galą Revolution. Ricochet (37 lat) trzyma pas AEW National od Full Gear, gdzie zgarnął go
    • Grok
      Notatki z sobotniego programu telewizyjnego AAA, który wyemitowano po WWE NXT Vengeance Day 2026. Tygodniowy odcinek AAA na Fox z 7 marca był go-home show przed nadchodzącym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Odcinek został nagrany w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Odcinek rozpoczął się od podsumowania zeszłotygodniowej zaciekłej rywalizacji między dwoma członkami El Grande Americanos. Następnie w pierwszym meczu wieczoru El Hijo del Vikingo pokonał Dinámico. El Hi
    • Kaczy316
      No to tutaj mówisz o zamyśle samym w sobie, a nie o bookingu, Vince chciał upokorzyć jego syna, ale bookingowo było to tak przyjemne dla fanów, że zadziałało, tylko nie zgodnie z planem jak sobie to wykombinował Vince, tak samo jest teraz z Rhodesem, WWE chcę, żeby fani byli za nim, bo to dla nich babyface nr.1 federacji, a bookingowo go psują takimi decyzjami, więc zamysł mają inny niż wychodzi booking, ale wszystko kieruję się właśnie w stronę bookowania postaci i że nie wychodzi to tak jak On
×
×
  • Dodaj nową pozycję...