Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

CrashDay Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

images?q=tbn:ANd9GcRRLFVDd4ZSt6TOCPGNj-q9HfUPedN8YoVU2NEgGaUIBE6njc0&t=1&usg=__E1J7sqkTq78DoUHn2vIu7lsv1QU=

Randy Orton największa zakała WCE co sprowadziłeś ojca dla marketingu i myślisz że od razu wszystkich pokonasz?ile Ted synalek tatusia mu zapłacił?Wiesz co nie nazwał bym cie największą zakałą jakbyś nie obraził Big Daddyego V chcesz z nim walki handcup match i tak by wygrał ale jeśli mówisz poważnie o tej walce to mam propozycje Daddy pomogę ci ich pokonać tak to będzie tag team match ciekawe kto by wygrał zakały czy legendy jestem za na nami legendami wrestlingu Hollywood Hulkiem Hoganem i Big Daddym V!Tak to my wygramy o ile Bret da nam tą walkę więc Daddy zgadzasz się?Pomyśl jaki znakomite show pokonując tych nieudaczników!Randy wiesz jak ta walka by wyglądała gorzej niż każda twoja przegrana z Triple H który uderzał cie młotem była by to po prostu masakra! Tak zaraz by była kontuzja dolar losers tak ten denny tag team by zniknął na kilka miesięcy z Wrestling Championship Enterteiment a to byłby jeden z najlepszych okresów tej federacji! Tak w co wy wzbogaciliście WCE synalek ani jednej dobrej walki 0 pasów mało fanów Randy nic ja jeszcze nie debiutowałem a i tak fani już się szykują na przyjście Hulk Hogana tak oni kochają to show a żaden z was dolar losers im go nie daję oni kochają Hulkamania nie kończące się show od tylu lat! Oni wspierają mnie od początku kariery oni są najważniejsi ważniejsi od pieniędzy to dla nich pokonam Aj zakałę na Crashday!
  • Odpowiedzi 586
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ulicznik Xeb

    34

  • Widura

    33

  • T0meq

    31

  • Turej

    31

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  123
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

aj-styles.jpg

Get ready to fly...

Hogan, już wszyscy wiedzą, że jesteś żałosny, nie musisz się jeszcze bardziej pogrążać. Już mówiłem ci, co z tobą zrobię, a nie lubię się powtarzać. Tak samo mówiłem ci, że jestem od ciebie lepszy, mówiłem ci dlaczego. Nic do ciebie nie dociera ? Na starość już nie taki dobey słuch ? Widzę, że już nawet DiBiase się od ciebie odwrócił. Widzisz ? Nawet on nie chce być z tobą w tag team'ie. Mam wrażenie, że Bret dał mi tą walkę tylko po to, abym się ciebie pozbył. I wszyscy o tym bardzo dobrze wiedzą. Zapytaj się kogokolwiek. Suicide ? Santino ? Nawet DiBiase ? Wszyscy wiedzą, że przegrasz. Wszyscy poza tobą. Myślisz, że ci towi Hulkmaniacy ci pomogą ? Lepiej tak nie myśl. Nie pomogą ci. Co może pomóc jakiś grubas na widowni ? Nic. Co z tego, że będą cię dopingować ? Zdajesz sobie ile masz tych Hulkmaniaków ? Dwóch ? Trzech ? Reszta już dawno dopinguje takie gwaizdy jak ja. Jesteś żałosny mówiąc o nich. Myślisz, że jak będziesz leżał na ziemi po Styles Clash to dopingu kilku osób ci pomoże ? Co z tego, że kilka osób będzie krzyczeć 'Let's go Hulk!' jeśli reszta będzie krzyczeć 'AJ! AJ!' albo 'Hogan sucks!'. Posłuchaj Hulk. Ludzie cię kochali, szanowali. Ale to było kiedyś. Teraz jesteś nikomu niepotrzebnym dziadkiem, który znów zabrał się za wrestling. Niedawno sam cię szanowałem. Szanowałem cię, dopóki nie powróciłeś. Najpierw zniszczyłeś mój dom w TNa, a teraz ? Przychodzę do WCE, a tu znów ty. To jakaś pieprzona klątwa! Naprawdę musisz mnie prześladować ? Ty i ta twoja żałosna pewność siebie ? Dobrze, zobaczymy na CrashDay kto jest lepszy. Ale obicuję wszystkim, że to ja okażę się tym lepszym i, że pokonam Hogana. Nie masz już nawet nikogo, kto pomoże ci, kiedy walka się zakończy, a ja akurat będę miał ochotę bić cię dalej. Co wtedy ? Przybiegną Hulkmaniacy z widowni ? Hahaha... Nie martw się Hulk, nie będziesz musiał wstydzić się po przegranej. Sprawię, że przez długi czas będziesz leżał w szpitalu, a tam będziesz się musiał wstydzić co najwyżej lekarzy. O ile będzie dało się ciebie jeszcze leczyć. Twoje kości są pewnie tak słabe, że po pierwszym Styles Clash pałamią ci się żebra. Po Pele Kick pęknie ci czaszka. Naprawdę myślisz, że walka z AJ Styles'em jest tego warta ? Wiem, że to ogromny zaszczyt, aby twoja kariera została zakończona przez AJ Styles'a, przeze mnie. Może lepiej zamiast o walkę ze mną poproś o... Bo ja wiem ? Szachy ? Bierki ? To są rzeczy na twoim poziomie. Ty idż do domu starców, a ja będę dalej uprawiał świetny wrestling i zdobywał pasy. No właśnie pasy. Widzę, Suicide, że mamy w końcu jakichś przeciwników do pasa, a mianowicie Ortona i Ted'a. Chociaż, czy jest to jakaś przeszkoda ? Nie wydaje mi się. Zmieciemyu ich tak szybko, jak na następnym CrashDay rozniosę Hogana.Styles Clash, D.O.A, Pele Kick, Suicide Solution, Spiral Tap i po walce. Lepiej rozwiążcie swój marny tag team, dopóki macie okazję, bo w szpitalu raczej go nie rozwiążecie. Nie ma innej opcji, jak ta, że pokonamy was i zdobędziemy pasy. Poza wami jest jeszcze tem Hogana I Daddy'ego. Jesteście legendami ? Grybas i dzidaek są legendami ? Coś wam się chyba pomyliło. Naprawdę współczuję wam. I na następnym CrashDay ta walka na pewno się nie odbędzie. Nie dlatego, że się boję. Mam w dupie co sobie pomyślisz Hulk. Niech ta walka odbędzie się za później. Na następnym CrashDay to ja miażdżę Hogana. Nie chcę żadnej marnej Handicap'owej walki. Mam nadzieję, że nie powstanie tu żaden inny team, bo mam dość pokonywanie słabych wrestlerów, a ci dobrzy zajęci są innymi pasami. Tak w ogóle, to nie rozumiem cię Ted. Naprawdę, aż tak chcesz przegrać ze mną i z Suicide'em ? Odpuść sobie tą zemstę, to może jeszcze trochę powalczysz. A tak ? `Przynajmniej przez jakiś czas nie będziesz mógł walczyć. Najpierw ja wykonam ci Styles Clash, potem Suicide wykona ci D.O.A. Myślisz, że będzie przyjemnie ? Jeśli jesteś masochistą to tak. Nie wyobrażasz sobie nawet, jaki to ból. Zresztą ty nie wiesz co to ból. To samo Hogan. Nie macie pojęcia czym jest ból. Ty Ted walczyłeś w WWE, podczas Ery 4Kids. Tam nie było prawdziwego wrestlingu. Leciała ci kiedykolwiek krew podczas walki ? Nie ? Nie dziwi mnie to ? Myślisz, że najboleśniejszą rzeczą na świecie jest Punt Kick od Ortona ? Zmnienisz zdanie, gdy poczujesz Styles Clash. Ty Hogan walczyłeś, gdy wrestling dopiero się rozwijał. Wtedy walki dopiero były żałosne. Przymulające, powolne, a najboleśniejszą rzeczą którą mogłeś otrzymać było DDT. Zobaczymy co powiesz po walce ze mną. Teraz zajmę się swoim team'em. Powierzyłeś mi, Suicide, wymyślenie nazwy dla team'u. Mam ją. Suicidal Style. Co ty na to ? Na nic lepszego nie wpadłem. Aha. I nie pomyśl sobie, że skoro twoje imię jest pierwsze, to jesteś tym lepszym. Nie jesteś. Proponuję uznać, że oboje jesteśmy równi. Oboje jesteśmy tak samo fenomenalni i samobójczy. Mam nadzieję, że ci to odpowiada.

jameswoot.png

 

 


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[Ted Dibiase siedzi w szatni . ]



 

preview_url_max_540_Ted_Dibiase_jr_jpg.jpg

 

Randy nie trać czasu na tych frajerów . Big Daddy V kto to wogle jest ja go osobiście woglę nie kojaże . Do federacji przybywa jakiś grubas i odrazu myśli że jest najlepszy na świecie . Ale grubciu to nie mcdonald to WCE tutaj trzeba mieć talęt a nie brzuch a zresztą nie chce mi się tracic czasu na takie zero jak ty więc przejdźmy do ważnych spraw czyli pasów TT . Randy my zdominujemy całe CrashDy a nawet WCE . Nic nie stanie nam na przeszkodzie żeby zdobyc pasy pokażemy wszystkim kto tu rządzi a rządzą Milion Dolar Killers tak to my jesteśmy najlepsi to my rozdajemy karty w tej federacji my jesteśmy domitorami całego brandu ludzie oglądają WCE ze względu na nasz wspaniały TT Randy a tak swoją drogą to wymyśliłeś wspaniałą nazwe dla naszego TT w pełni odaje nasz potencjał jak i umiejętności . Ale to napewno już wiesz Randy . To narazie wszystko co miałem do powiedzenia tobie Randy teraz przejdźmy do tego frajera Santino Malelli . Ten żart z tym zdjęciem był po prostu żenujący tylko taki idiota jak ty mógł wpaść na taki idiotyczny żart ale tak po za tym to skąd masz zdjęcie . Zrobiłeś zdjęcie swojej matce i myślisz że jesteś fajny . Wyprowadze cie z błędu ty jesteś załosny jesteś zerem bez przyszłości żałosnym kmiotem nikim . Ale to napewno już wiesz skoro pokonał cię automat z napojami . Tym udowodniłeś że jesteś nikim więc nawet nie wiem czy ta walka będzie trwała 30 sekund bo chyba jeden kopniak wystarczy żeby z toba wygrać . Nie wiem nawet czy chce marnować mi się tych trzydziestu sekund na walke z tobą ale żeby pokazać ze jestem lepszy od ciebie i każdego w federacji no oprócz Ortona on jest na rownym poziomie ze mną . Tylko Randy dorównuje mi umiejetnościami a oprócz niego nie znam żadnego zawodnika w tej federacji który dorównuje nam umiejętnościami . [Ted się usmiecha . ] Santino ty jesteś tylko małym żałosnym czlowieczkiem któremu wydaje się że może powstrzymac ale to tylko twoje pobożne życzenie ponieważ nie ma żadnych szans żeby mnie pokonać ale zawsze możesz o tym pomażyć marzenia nic nie kosztują więc marzyć może każdy nawet takie zero życiowe jak ty . To tyle co mam tobie do powiedzenia więcej o tobie nie chce mi się gadać wszystko okaże się w ringu . A mam jeszcze kilka słów do Aj . Ta nazwa którą wymyśliłeś jest po prostu idiotyczna boże nawet małpa wymyśliłaby lepsza nazwe ale ty przecież jestes głupszy nisz małpa . Udowodniłeś to odrzucając moją propozycje TT ale dobrze że to zrobiłeś ponieważ jakbyś przyją moją propozycje nigdy nie wylądował bym w TT z Randym więc z biegiem czasu zrozumiałem że w gruncie żeczy dobrze się stalo że odrzuciłeś moją propozycje bo gdybyś ją przyją nigdy nie doszłoby to stworzenia Milion Dolar Killers więc jednak odrzucenie prze ciebie Aj mojej propozycji wyszło mi na dobre . A tak po za tym to radziłbym ci opuszczenie federacji bo nic tu nie osiągniesz ponieważ to my zdobędziemy pasy TT i zdominujemy wraz z Randym całą federacje .

 

[Ted wychodzi z szatni . ]

  • Posty:  95
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

11a99b46c918caff8a28a27c151fbb58_Randy_Orton.jpg

 

**Randy Orton siedzi w swojej szatni**

 

 

Czekajcie, czekajcie.. Tak być nie może, najpierw powiem coś do Hogana, jesteś żałosny. Gdy tylko Ted od ciebie odszedł wpadłeś w jakąś paranoję znalezienia Tag partnera. Składałeś propozycje utworzenia teamu byle komu, począwszy od Santino, przez Mr.Kennedyego i The Rocka aż po Chrisa Jericho, a zapomniałem teraz jeszcze Big Daddy V, chcesz mieć walkę możesz ją mieć bez problemu. Milion Dolar Killers konta Suicidal Style no i oczywiście jako trzecia drużyna do pary to ty i twój partner, legendy wrestlingu ? chyba to jakaś kpina ! W Wrestle Championship Entertaiment jest tylko jeden Tag team godny uwagi My czyli Milion Dolar Killers. Rozumiesz ? Nawet nie masz po co startować po pasy drużynowe. Ale to twoja decyzja, jeżeli zarząd zaakceptuję walkę trzech drużyn na najbliższym Crashday, to pokażemy wam co to prawdziwa akcja, czasy twojej świetności dawno minęły panie Hogan, pogódź się z tym, raz na zawszę. Już nigdy nie będziesz taki jak dwadzieścia lat temu. Mam ci coś jeszcze ważnego do powiedzenia, że ani ja ani Ted nie wchodzimy na szczyt w cieniu swoich ojców, Nie próbuj na siłę szukać problemów w naszym kierunku, Więc Hulk proszę, cię nie trać nam już zbędnego czasu, bo naprawdę nie mamy go wiele, Crashday się zbliża, rozumiesz to ? musimy być z tedem gotowi do walki w każdym momencie. Jeżeli chodzi o ciebie Ted mam ci coś ważnego do powiedzenia, ale przekażę ci to potem, dobra teraz przejdę do Stylesa. AJ ty i twój finisher Styles Clash, mogą zrobić wrażenie na hoganie, nie na mnie rozumiesz ? Mój Punt Kick będzie dla ciebie zabójczy. Jak by to powiedzieć, nie marnujmy tyle czasu żeby mieszać się z błotem i tak wygrają najlepsi. teraz będzie coraz ciężej, pojawią się nowe Tag Teamy i stajnie, trzeba powiększyć swoje siły więc tylko na początku będzie z górki i praktycznie nie będziemy musieli nic robić żeby wygrać z wami czy Hoganem. Do puki mamy na celu ten mistrzowski tytuł, tytuł Tag Team Championship, nic nie zniszczy naszej motywacji my jesteśmy bardzo zdeterminowani w tym celu i mamy wielkie chęci. Dlatego obiecuję wam że łatwo się nie poddamy w wyścigu o ten tytuł. A i mam dobrą radę dla Big Daddy'ego V, nie współpracuj z hoganem to wyjdzie ci tylko na złe i spadniesz jeszcze niżej w oczach moich i innych dobrych wrestlerów.

 

 

**Randy Orton wychodzi z szatni i idzie do siłowni**

 

randyhs.png

1 x World Tag Team Champions (Milion $ Killers)

 

 


  • Posty:  286
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW_784_Photo_003.jpg

Hulk wiesz co na początku rozważałem twoją propozycję jednak na moje szczęście byłem w tamtym Battle Royal. Nie odpowiadałem na twoją propozycję, bo zacząłeś jak głupi szukać jakiegoś Tag partnera. Wszyscy ci odmawiali, więc postanowiłeś zwrócić się jeszcze raz do mnie. Przez moment nawet się zamyśliłem, ale składanie propozycji komuś takiemu jak Ted to jest żałosne nawet jak dla mnie. Widzę, że sam po prostu sobie nie radzisz, ale muszę ci to powiedzieć przez te twoje różne zmiany jesteś nie lojalny. W każdej chwili możesz iść do kogoś innego, więc moja odpowiedź brzmi: NIE.

Zmieniając temat to przepraszam bardzo, ale utworzona wczoraj stajnia już rządzi CrasDay? Co jest? No bez przesady nawet nie zaliczyliście debiutu jako Tag Team w tej federacji, a już jesteście najlepsi? To tak jakby moja babcia przyszła i od razu mówiła, że jest najlepsza i chce walczyć o pas WCE. No przestańcie jakbyście wygrali pasy, bo wtedy bym zrozumiał, ale teraz jak nikomu niczego nie udowodniliście to po co się przechwalać tym czego jeszcze nie zrobiliście. Ted z jednym się z tobą zgodzę wszystko okaże się na ringu i tam się to skończy. Tylko błagam nie przyprowadzaj swojej dziewczyny, bo wtedy wszyscy uciekną. Widzę, że do federacji powrócił Big Daddy V mój pierwszy przeciwnik i ten, którego pokonałem, a dobre czasy teraz wrócił i widać, iż nie spędził tego czasu na diecie. Wręcz przeciwnie coraz go więcej. Aaaa niema to jak dobry żart. Muszę coś jeszcze powiedzieć ten roster ostatni stał się bardzo nastawiony na dywizję Tag Team'ów Randy i Ted, AJ i ten dziwny gość w masce, a na koniec Hulk szukający swojego partnera. Ta sytuacja mnie cieszy, bo mam nadzieje na zdobycie pasa, a wszyscy ostatnio mówią tylko o pasach TT. Mało kto coś wspomniał o pasie WCE widać to może szansa dla mnie na zdobycie go. Jak myślicie jak to brzmi Santino Marella WCE champion nieźle, całkiem nieźle byłby wtedy główną postacią CrashDay. Tylko bym musiał wrócić do postaci Big Daddy'ego, bo niby on chce pas, ale weźmy to na prosty rozum ktoś kto przegrał ze mną chce walczyć o główny pas nie tylko CrshDay, ale całej federacji. No bez jaj przecież by trzeba przyłączyć linę do niego jakby się chciał zapiąć. Przecież to jest pas, a nie kolejna rzecz do zjedzenia wytłumaczę ci to jaśniej, bo nie zrozumiesz inaczej, wiadomo u takich jak ty mózg nierośnie proporcjonalnie do ciała tylko robi się tam bańka tłuszczu. Pas mistrzowski nie służy do jedzenia! Chyba się jasno wyraziłem co nie Hitman. A na koniec jeszcze jedna sprawa, o której bym zapomniał nikt do tej pory nie przyszedł naprawić automatu z napojami w mojej szatni, a ja chcę mój soczek!

  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[Ted Dibiase wrócił właśnie z rejsu swoim jachtem i udało mu się coś złowić . ]



 

001.jpg

 

Miło jest czasami wypocząć i coś złowić fajna rozrywka ale kosztowna stać na nią tylko nie licznych . Ciebie Santino nawet nie masz co mażyć żeby tak spęczać czas ty to conajwyżej możesz sobie powłowić ale w fątanie publicznej . Ale nie o tym mowa przejdźmy teraz do rzeczy ważnych czyli WCE . Widzę że odrzuciłeś propozycje TT od Hogana . Szkoda bo jesteście siebie warci starzec i klaun idealna para . Widzowie przynajmniej mieli by porzytek z ciebie bo w ringu nikt nie chce cię oglądać . Gdy włanczają telewizor i widzą twoją twarz odrazu zmieniaja kanał . Satino ty powinieneś występowac w cyrku jako klaun a nie udawać wrestlera . Jak chcesz to moge ci nawet kupic kostium zrobie w ten sposób przysluge dla wszystkich fanów dobrego wrestlingu . Ponieważ inteligętni fani chcą oglądać prawdziwy wrestling a nie kabaret w ringu . Więc moźe lepiej skończ to swoją żałosną kariere bo nikt już ciebie nie chce oglądać . Albo mam pomysł stwórz TT z Big Daddy V wtedy to dopiero będzie powód do smiech grubas i klaun para normalnie stworzona dla siebie . Dobra to narazie wszystko co mam do ciebie Santino teraz przejdźmy do innej sprawy czyli pasy TT . Milion $ kilers będa pierwszym TT w histori CrashDay który zdobędzie pasy TT tego brandu . Zaden inny team nawet nie ma co marzyć żeby nas pokonać my jesteśmy dominatorami zdominujmy wszystko i wszystkich nic nam nie stanie na przeszkodzie żeby zdobyć pasy TT nikt zaden durny TT pokroju Suicidal Style a propo skoro już jesteśmy przy tym durnym TT wypadało by powiedzieć o tym teme pare słów . Pokażemy wam jak się walczy pokażemy kto jest lepszy pokażemy kto tu rozdaje karty pokażemy jak powinien współpracowac TT . Równiez poczujecie co to znaczy dobry finisher . Ja was zniszcze Milion $ dreamem a orton was dobije Rko lub Punt Kick poczujecie prawdziwy ból poczujecie jak to jest być zniszczonym . Zresztą po naszej walce długo Suicidal Style nie pokaże się w ringu . Zostaniecie zniszczenie a może nawet skontuzjowani ja za nic nie odpowiadam każdy zna regulamin walczysz na własną odpowiedzialność . Ach nie moge się doczekac naszej walki o pasy to będzie na pewno wspaniałe widowisko szczegolnie że zaliczą debiut Milion $ kilers . To widowisko napewno przejdzie do histori CrashDay a nawet całego WCE . Więc pamiętajcie Suicidal Style jeśli nie jesteście na tyle odważni żeby wyjśc z nami do ringu nawet nie marnójcie mojego i Ortona czasu ponieważ mamy lepsze rzeczy do roboty niż pokonywanie frajerów . A właśnie Orton musimy mieć jakiegoś wspólnego finishera ale jakiego ? Ja na razie nie mam pomysłu ale zostawiam to tobie . A i mam jeszcze coś do powidzenia pozostałym zawodnikom brandy CrashDay . Niech lepiej nikt nam nie wchodzi w drogę bo to może się źle skończyć niech każdy schodzi nam z drogi jeśli chce zachowac zdrowie . To tyle co mam narazie do powiedzenia .

 

[Ted wraca do jachtu . ]

  • Posty:  95
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

40984895776296704034.jpg



**Randy siedzi na krześle w swojej szatni.**

 

 

Chiałbym poruszyć dziś ważny temat, nawiązuję to do tego co powiedział Santino Marella, Crashday przejeły Tag Teamy, lecz nie możemy zapominać o naszych karierach singlowych. Santino dobrzę zrobił odrzucając propozycję Hulka Hogana. powiem tak Santino życzę ci powodzenia w walcę o pas WCE, ja i ted narazie się skupiamy na Milion Dolar Killers. nie chce narazie mieć z tobą problemów, więc może nie wchodźmy sobię w drogę ? Nie będziemy się wzajemnie prowokować. my chcemy bez problemu zdobyć pasy Tag Team, ty chcesz zdobyć najważniejszy pas w Wrestle Championship Entertaiment. Nie mam nic przeciwko temu, więc jeszcze raz ci mówię, Nie wchodź mi ani Tedowi w drogę, to my nie będziemy wchodzić na nią tobie. Chyba doskonale mnie rozumiesz i sadysfakcjonuje cie moja nowa propozycja. Doszedłem do bardzo istotnego wnisoku, Ja i Ted no i może Aj Styles nie pasujemy do Crashday, zdążyłem zaóważyć że wrestlerzy tu występujący są na bardzo niskim poziomie jak i intelektualnym ale i mają równie niskie umiejętności. No ale można w tym dostrzec wielkie plusy Jesteśmy tu najlepszymi zawodnikami. Jesteśy poprostu najlepsi, jedyni i nie powtarzalni. Dziś mam jeszcze kilka ważnych rzeczy do powiedzenia, powstał nowy motyw muzyczny dla Milion Dolar Killers jest to mix, przekonacię się jaki on jest już nie długo. a drugą bardzo istotną sprawą jest moja nowa koszulka, trafi ona do sprzedarzy w sklepach WCE. pewnie chcecie zobaczyć ją nie ? już wam pokazuję **Randy wyciąga koszulkę i pokazuję ją** oto ona:

24683326496059789942.png

... i jak wam się ona podoba, jest ona poprostu wspaniała. Jeżeli chodzi o koszulkę teda to zostanie ona zaprezentowana już niedługo. Milion Dollar Killers ma bardzo dobry pomysł na przyszłe Crashday, lecz nie mogę go wyjawnić. Napewno mile zaskoczy to Fanów. mam nadzieję że nasza ciężka praca, żeby dobrze rozkręcić Tygodniówkę Crashday zostanie nagrodzona. Więc z biegiem czasu zrozumiałem że rzeczy, które robimy dla tej federacji są naprawdę ważne. Nawet tak mała, i pozornie nic nie warta rzecz. Zmienia naprawdę wiele. Już za kilka dni zaprezentujemy nasz nowy Them. kończąc, na dziś chcę zaproponować Aj stylowi, walkę jeden na jeden na byle jakim Crashday przed Wrong Side of Hell. Co ty a to ? Walka ma sprawdzić nas, który jest lepszy, przegrany po prostu przyzna że jego rywal jest lepszym wrestlerem od niego, zgadzasz się ? Czy boisz się przyznać że jestem lepszy. Czekam na twoją odpowiedź Aj... A Ted jeszcze jedno, jeżeli chodzi o Finishera, powiem ci wszystko co i jak na najbliższym wspólnym Treningu.



**Kamerzysta wychodzi Randy dalej siedzi w swojej szatni.**

 

randyhs.png

1 x World Tag Team Champions (Milion $ Killers)

 

 


  • Posty:  431
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

suicide-albums-mine-picture8425-suicide-tna.jpg

Suicide come alive



Takes the pain from all who just cant see the light

[Głośny śmiech] Milion Dollar Killers? Nie no, nie wytrzymam[Przestaje się śmiać].. Wy, naprawdę, wy chcecie zdobyć pasy tag teamowe? Śmiechu warte. Koszulki? Chłopcy, zarabiać to na rynek. To nie jest miejsce do prezentowania jakichś głupich koszulek. To jest miejsce do rozprawiania się z takimi słabeuszami. To jest wrestling, czyli coś czego nie umiecie. Umiecie się tylko głupio szczerzyć, gadać głupoty, i sprzedawać koszulki. Sądzicie że ktoś je kupi? Wątpie czy ktoś chciałby mieć koszulkę z napisem "Frajer", tak więc nie macie co liczyć na zakup tej szmaty. Wy chyba nie wiecie co to jest finisher. Poczuliście kiedyś ból jaki następuje po D.O.A, albo Styles Clash? Nie? Więc mamy co nadrobić! Gwarantujemy wam że jest to wspaniałe przeżycie, przynajmniej gdy jest się egzekutorem, bo nie wiemy jak to jest, gdy się otrzymuje jakiś finisher. Nie wiemy. I zanosi się na to że w najbliższym czasie się nie dowiemy, jeżeli będziemy mieć takich przeciwników. Jeden ruch, i was nie ma. Już to sobie wyobrażam... Niestety moja wyobraźnia nie jest tak bujna, i nie umiem wyobrazić sobie tak wielkiej porażki, tak samo nie mogę pojąć jaki ktoś jest głupi. Tak jak wy nie możecie pojąć moich słów... niestety zapomniałem jak niski jest wasz poziom więc powiem jeszcze raz, powoli : J-E-S-T-E-S-C-I-E S-Ł-A-B-S-I I P-R-Z-E-G-R-A-C-I-E. Zrozumieliście? Nie? To wasza strata, więc nie będe gadał do kogoś który i tak nie rozumie co do niego mówie. Nie mam zwyczaju rozmawiać z chińczykami, więc z wami też nie. Pogadam lepiej o kimś, kto jest wart więcej słów (tak, to znów komplement, ale chyba przesadzam). Mick. Tak, jestem bardziej hardkorowy od ciebie. Starzy ludzie nie są hardkorowi, oni są antykami. Muzeum, a nie ring. Chyba pomyliłeś miejsca, Mick. Dla mnie bardziej hardkorowy będziesz jako eksponat, bo to co ty teraz robisz nie jest hardkorowe a głupie, i żenujące. Naprawdę, twoich akcji nie trzeba oglądać w zwolnionym tempie, spokojnie dostałbyś się do programu "w klatce czasu", byłbyś tańszy bo nie musieli by spowalniać filmu. To nie żart, to rzeczywistość, Mick. Bardzo chciałbym cię zdenerwować. Jeszcze nigdy nie widziałem jak wygląda zdenerowana świnia, wiem że to nie to, lecz miałym chociaż wyobrażenie. Nigdy nie widziałeś mnie w hardkorowej walce? No i niestety nie zobaczysz, bo ta walka to będzie chwila której nie zapamiętasz, chyba że będziesz chciał zobaczyć swoją przegraną, wyśle do ciebie płytkę, nie martw się.

Pisze tak krótko bo szczerze mówiąc nie chcę zdobyć tego champa, wolę walczyć z AJ w dywizji tagów


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gasną światła, wszędzie ciemno, z daleka wyłania się postać, słabo ją widać

.



.

.

.

.

OOOOOOO YEAH!!!!!

MattHardy.jpg

TAK JEST!! Matt Hardy ponownie zawitał w WCE!! Długo myślałem nad moim odejściem z tej federacji, że trochę zachowałem się jak dupek przegrywając walkę z Kennedym i opuszczając WCE, że opuściłem założoną przeze mnie stajnię New Hardcore Evolution, czułem się jak śmieć!! Do mojego powrotu przekonał mnie zarząd tej federacji, ciągłe dzwonienie do mnie, z prośbą do powrotu tutaj.....to powoli stawało się męczące....Ale uświadomiłem sobie jedno, jeżeli zarząd codziennie dzwoni do mnie, znaczy że coś tutaj musiałem znaczyć, że pozostawiłem po sobie dobre wrażenie.....I powiem wam, że czuję się znakomicie znów tutaj wracając!!! Mimo mojego krótkiego zwątpienia w WCE, dużo się tutaj zmieniło.....Co ja widzę, dwa brandy w WCE? Zostałem przydzielony tutaj, na CrashDay, z nadzieją, że ożywię ten brand, i tak się stanie! Z tego co widzę, jest tutaj dużo zawodników z którymi miałem do czynienia na starym Showtime....Ba, praktycznie wszyscy!! Ludzie, apeluję do was, abyście wykonywali swoją robotę jak najlepiej, abyśmy zgnietli Showtime!! Nie mają z nami szans! Ale każdy z was musi pokazać na co go stać......Dobra koniec tego gadania, przejdę do rzeczy, jak wszyscy wiecie, moją udręką, jeszcze parę tygodni temu, był Mr.Kennedy i jego pas WCE Championship....Przygotowywałem się długo do tej walki i....przetrenowałem się. Jak można było zobaczyć w walce, nie byłem w pełni sił....Więcej tego błędu nie zrobię...To był najgorszy błąd w mojej profesjonalnej karierze, jak ja to mogłem zrobić, powinienem wiedzieć że takie będą skutki! Ale co się stało to się nie odstanie, przegrałem walkę, ale zmęczyłem na tyle Kennedyego, że niejaki Chris Jericho, wpadł na ring, wykorzystał swojego Title Shota i proszę...mamy nowego mistrza WCE!! Żenada, można powiedzieć, że Jericho wykorzystał mnie, do tego, abym zmęczył na tyle mojego przeciwnika, żeby on mógł bezproblemowo sięgnąć po pas....I co Chris? Jesteś z siebie zadowolony?! Ni stąd, ni zowąd, pan Jericho pojawia się na ringu i zgarnia pas o który starałem się tyle czasu!? No way!!! Ten pas powinien należeć do mnie, i to już od czasu Nowhere to Hide!! Po tamtej gali na drodze stanął mi Randy Orton.....walczyłem z nim o miano pretendenta do tego pasa.....i pokonałem go, wyeliminowałem, zniszczyłem.......To samo będzie z tobą Chris, nie popuszczę Ci, to co w tej chwili nosisz na ramieniu powinno znajdować się u mnie! Także strzeż sie Jericho, Matt Hardy powrócił ze zdwojoną siłą, Matt Hardy powrócił uwolnić całe WCE od Ciebie!! Matt Hardy powrócił, aby zgarnąć pas WCE!!!!


  • Posty:  286
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

santino-marella.jpg

 

 

Ach... Widzę, że do WCE powrócił Matt Hardy. Brawo za decyzję i to, że na CrashDay jest kolejna z największych gwiazd tej federacji. Tylko jedno mnie zdziwiło to, że znowu wypowiada się o zdobyciu pasa WCE. Niestety, gdy ciebie nie było masz rację coś się zmieniło i to jest to, że ty lądujesz na końcu kolejki w stawce o pas. Mimo, że ostatnio jest tu głośno o walkach Tag Team'owych i część wrestlerów się na tym skupiło to nie oznacza, iż brakuje chętnych do walki o główny pas. Możesz powiedzieć, że na niego nie zasługuję, ale ty już swoje szanse miałeś z naciskiem na szanse czyli liczba mnoga. Inni też chcą mieć jakieś szanse na pas w tej federacji. Nie chcę cię wkurzyć tylko oznajmić, że inni też chcą walczyć o ten pas. Ty już swoje miałeś dlaczego jeszcze chcesz następne, napewno powiesz, że jesteś jesdnym z najlepszych w tej federacji, ale WCE ma również innych zdolnych wrestlerów godnych walki o ten pas. A ty ledwo przyszedłeś po przerwię i od razu chcę walki o główny pas rosteru. Zmieniając temat Randy do ciebie nic nie mam tylko problem z twoim partnerem, ale masz rację nie wchodźmy sobie w drogę, bo po co niechcę tracić więcej czasu na Ted'a gdyż mam innę plany. Po naszej walce na CrashDay, nie ważne jakim ona się wynikiem skończy, choć ostatnią akcją jaką w niej ujrzycie będzie Rolling cutter lub ewentualnie Cobra, kończę sprawę z goście mr. Million $ i zajmuję się swoją karierą i walką o pasy mistrzowkie. I chyba nie mam co wracać do tego tematu, bo w sumie nie ma o czym mówić. Widzę, że Hulk na razie nie ma nic do powiedzenia po tym jak odrzuciłem jego ofertę i chyba to go zabolało. Hogan widzę, że w tej federacji chyba nic nie wygrasz, przykro mi, bo jesteś legendą tego biznesu jednak może czas pomyślec o emeryturze i wkręcić się do zarządu tej lub innej federacji. Szkoda, że tacy zawodnicy chcą się starzeć w takiej sławie, aż przykro patrzeć, ale cóż takie życie. Teraz czas na główny powód do czego zmierzam i dlaczego to wszystko wam mówią. Czas na tak zwaną płętę czyli temat pasu mistrzowskiego w moich rękach, mam nadzieję, że po pierwszym w historii CrashDay liczę, iż dostanę walkę o pas Hardcore albo na co mam większą nadzieję WCE champioship. Nieważne czy to będzie na jakimś CrashDayu czy dopiero na następnym ppv, ale chcę dostać jaki kolwiek pas w moje ręce. Chcę, aby ta wiadomość dotarła do ludzi z zarządu jak Bret'a Hart'a naszego GM, który w każdej chwili może to załatwić. Mam nadzieję, iż to zrobi prędzej czy później choć wolałbym prędzej i już nie ługo dostanę wiadomość potwierdzającą to! Więc na razie to tylę co mam do powiedzenia liczę, że nie długo będę mógł się cieszyć mając ustaloną walkę o pas. Dziękuję za wysłuchanie.

  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

images?q=tbn:ANd9GcRP5heRPICFAN6RfrZ00rQsAsghQx2PL6MvYiaazjYlZFmELpM&t=1&usg=__YT_yUfGig-fGV-FEdnm4FbNnJHk=

W oddali słychać Hulka i Nicka.

Tak to ja Hulk Hogan i mój wspaniały syn Nick Hogan!Na Crashday pierwszy raz usłyszycie ten piękny theme song i zobaczycie Hollywood Hulka Hogan na titatronie mnie legendę wrestlingu wspaniałego Hulka Hogana.Posłuchajcie to czego od dawna nie słyszeliście za czym tęskniliście od tylu lat mój theme song Im Real American!!!

Tak to już na Crashday już w tą niedziele zobaczymy świetną walkę którą wygram bez problemu bo z kim ja walczę z Aj zakałą co on umie nic jego jedyne osiągnięcie to jeden czy 2 pasy w TNA i to jak ustawiłeś mecz z sędzią i przeciwnikiem a JA w samym WWE moich osiągnięć nie napiszesz na 1 kartce a1 a we wszystkich federacjach to nawet w zeszycie największym.Bo ja to Hollywood Hulk Hogan Brother!Dobra koniec o Crashday bo dziś jest ważny dzień dzisiaj przyjechaliśmy z Nickiem na ryby i mamy zamiar wypoczywać aż do Crashday!Już się nawet pogodziłem z Brooke nadal czuję urazę z powodu Daniela Bryana ale to w końcu moja córka.Byłem nawet wczoraj na jej koncercie.

Nick:Część!Hulkamaniacy to ja syn Hulka Hogana Nick Hogan w przyszłości mistrz całego WCE!A tak poważnie myślę o wrestlingu ale jeszcze nie jestem pewny wczoraj walczyłem z jakimś uczniem szkoły wrestlingowej i wygrałem po mimo braku doświadczenia a zawdzięczam to mojemu tacie Hollywood Hulku Hoganie!

Hulk:Tak Nick odziedziczyłeś talent przynajmniej część i powinieneś zostać zawodowym wrestlerem!

Nick:Jeszcze mam czas.

Dobra Hulkamaniacy na Crashday zobaczymy piękną walkę podczas której Hollywood Hulk Hogan pokona żałosnego Aj Zakałę!


  • Posty:  95
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

21752843283589702384.jpg

 

Suicide, jesteście zbyt pewni siebie, jeżeli chodzi o pasy Tag Teamowe. Na pewno nie macie najmniejszych szans na nie i w tym momencie za kończę wasze marne marzenia, zdobycia tego tytułu. Ty naprawdę wierzysz że D.O.A, albo Styles Clash to naprawdę dobre Finishery ? Mogą one wyrządzić taką krzywdę przeciwnikowi jak przeciętnie uderzenie Divy. Więc nawet nas nie rozśmieszajcie. A co do Ciebie samego, to myślisz że jak jesteś zamaskowany jesteś lepszy ? Pewnie nie pokazujesz twarzy bo jest ona diabelsko okropna, zgadłem ? z pewnością tak, więc zamilcz i nie ośmieszaj się. Jesteś już na dnie i z niego się na pewno nie podniesiesz. Nie dorastacie nam do pięt, wygramy walkę i zdobędziemy pasy Tag Team'owe bez problemów! Pokonamy was raz, dwa! To dla nas pestka... Rozumiesz to ? Mam nadzieje że tak. Na najbliższym Crashday pokażemy wam co to znaczy walka i ból po otrzymaniu ode mnie Punt Kicka, włożę w niego całą swoją siłę. Oby mi się udało skręcić ci kark i zaprzepaścić wam szanse na zdobycie tytułu. Wyobrażam to sobie jak stoję nad tobą i się śmieje, a ciebie wynoszą na noszach w ciężkim stanie, później otrzymujemy informację że już nigdy nie wrócisz do ringu, mi takie wyjście zadowala. Wyobrażam sobie także to, jak po ogłoszeniu tej informacji Aj dziękuje mi, za zniszczenie waszego marnego Tag Teamu. Ta fantazja zmieni się w rzeczywistość, nie wierzysz ? Już niedługo się przekonasz. Suicide jeszcze jedno masz jakiś problem do tego co robię ? Do tego że robię coś dla moich fanów ? Ciebie nikt nie lubi bo nie chcesz nawet pokazać swej nędznej twarzy, jesteś gburowaty i pyskaty. Teraz jedyne co możesz zrobić sensownego to udać się do cyrku bo jedynie tam się nadajesz. Może i wydałem koszulkę, ale przez to dzieci jak i ich rodzice, spotykając mnie na ulicy poproszą o autograf, a ciebie jedyne co może spotkać to obrzucanie pomidorami, przez tych samych ludzi. Dobra kończę to już i nie będę gadać już dłużej o tobie, bo robi mi się już słabo. Wracając do ciebie Santino, dobrze postąpiłeś przyjmując moją propozycję o zakończenie bezsensownej rywalizacji, chcę żeby wasza walka była sprawiedliwa i mogę ci obiecać że na pewno się w nią nie wmieszam, to masz jak w banku. Osobiście uważam jedno że lepiej mieć przyjaciół niż wrogów, ktoś kiedyś powiedział "Jeżeli wygrywasz są z tobą wszyscy, jeżeli przegrywasz jesteś całkowicie sam" to naprawdę mądre słowa, zapamiętaj większość tutejszych przyjaźni to fikcja ? wiesz na czym polegają tutejsze sojusze ? Każda przyjaźń taka jest niestety, kto komu pierwszy wbije nóż w plecy, dobrym przykładem jest Ted, i Hulk Hogan. Kiedy Ted otrzymał ode mnie propozycje stworzenia Tag Teamu, nie zawahał się i opuścił Hulka, nie wiadomo czy zrobi to samo ze mną, Czy Aj pójdzie do rozum do głowy i wbije nóż w plecy Suicida, nikt tego nie wie. Ale wiem jedno, są tu ludzie fałszywi i podli, w większości chcą cie tylko wykorzystać. ludzie nie patrzą na korzyści obu stron, Nie! patrzą tylko na swoje. Wykorzystali mnie już z milion razy żeby dopiąć tylko swój cel. Uprzedzam was czasy się zmieniły i już nigdy nie zostanę do niczego wykorzystany...

 

randyhs.png

1 x World Tag Team Champions (Milion $ Killers)

 

 


  • Posty:  422
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[Ted Dibiase siedzi w swojej szatni . ]



 

preview_url_max_540_Ted_Dibiase_jr_jpg.jpg

 

Już niedługo odbędzie się pierwsze CrashDay w histori . Ta gala przejdzie do histori nikt kto ją obejrzy nie zapomni jej do końca życia . A wiecie czemu ta gala przejdzie do histori ? Ponieważ zrobie najlepsze show w histor to po prosu będzie coś nizwykłego to przejdzie do histori to po prostu będzie świetne . Ale to jest oczywiste ponieważ każde show na którym jestem staje się niepowtarzalne i niesamowite . Ale co tu gadać o rzeczach oczywistych teraz przejde do inych ważnych spraw takich jak pasy TT , Santino Marella i mójego TT partnera Randego Ortona . Zaczne od Santaniny . Pamiętasz jak w WWE odawałeś kobiete to było żałosne jesteś gejem czy masz jakieś zboczenie ? Więc mam dla ciebie rade idź walcz w dywizji kobiet a nie pchasz się do dywizji mężczyzn . Jak chcesz z kimś powalczyć jak kobieta to idź do baru dla gejów i tam napewno znajdziesz dużo przyjaciół . Ale zostawiam już ten wątek ponieważ już nie chce mi się więcej o tym gadać . Więc teraz przejde do naszej walki na najbliższe CrashDay . Jak już wcześniej mówiłem ta walka nie będzie trwać nawet 30 sekund bo założe ci milion $ dream skonasz z bólu i po walce wraz z Randym zadbamy o to żeby już więcej nikt nie musiął cię oglądać . Teraz przejde do następnej ważnej sprawy czyli pasów TT CrashDay . Oczywiście pasy powiny być przyznane nam milion dolar kilers bez żadnej walki . Bo po co tracić czas na rzecz oczywistą jaką jest to że ja wraz z Randym tworzymy najlepszy TT na CrashDay wróć jesteśmy najlepszymi TT w WCE znowu wróć jesteśmy najlepszym TT na świecie a nawet w histori . My zdominujemy CrashDay my będziemy rozdawać karty to my będziemy pokazywać każdemu gdzie jest jego miejsce jeśli ktoś z nami zadrze to goszko tego pożałuje . Moje słowa kieruje do wszystkich wrestrelów w WCE jeśli ktoś stanie na drodze milion $ kilers zostanie zniszczony . Więc bójcie się nas Suicide Styles ponieważ was w ringu z nami nie czeka nic dobrego a jedynie ból i cierpienie . Dobra przejde teraz do ostatniej osoby której mam coś do powiedzenia czyli do mojego TT partnera Randego Ortona . Spokojnie Randy nie musisz się bać że cię zdradze ponieważ jesteś jedyną osobą która jest na moim poziomie i nie muszę cię porzucać ponieważ razem osiągniemy wielkość osiągniemy coś co dla przeciętnego człowieka nie jest możliwe osiągniemy doskonałość . Teraz nadchodzi nowa era w WCE nadchodzi era milion $ kilers to będzie coś niesamowitego zrobimy takie show o którym się nawet ludziom nie śniło . Randy wspomniałeś jeszcze o tym że pożuciłem Hogana był słaby więc go pożuciłem spokojnie Randy ciebie tak szybka nie porzuce jak niego więc możesz być spokojny i w pełni mi ufać ponieważ zaufanie to podstawa dla stworzenie dobrego TT . Dobra to narazie na tyle co mam wam do powiedzenia .

 

[Ted wychodzi z szatni . ]

  • Posty:  286
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

santino-marella.jpg

 

 

Ted jesteś dla mnie dziwny. Kto niechciałby walczyć z divami, to chyba jest oznaka gejostwa. Do tego to i tak było w WWE, a nie w tak wspaniałym miejscu jak WCE. Jak mi się zdaje w WWE miałeś jedną dziewczynę i to była Maryse(tutaj tak dobrze nie trafiłeś) i leciała na ciebie, bo jaj płaciłeś. Za to ja miałem dwie i to tylko dlatego, że jestem taki przystojny oraz potrafię z nimi rozmawiac. Jednak kończąc temat tak okrutny dla ciebie nie możesz mi powiedzieć, że jestem gorszym ''ciachem'' od ciebie wręcz przeciwnie. Co do naszej walki to już niedługo i wierz mi przegrasz ten pojedynek i mam nadzięję, że się ode mnie odczepisz, bo już jesteś nudny. Na szczęście ruszasz ze swoim Tag Teamem i liczysz na pasy mistrzowskie, przynajmniej ja nie będę musiał się tobą zajmować, a dominujcie sobie CrashDay do woli tylko póki jest to dywizja TT. Ja po naszej walce zaczynam piąć się w górę i zdobyć pas. Jakikolwiek choć jak wiadomo najlepiej pasuję do pasa WCE, ale dajmy szanse innym chyba, że już nasz GM uzna, iż jest mój czas i nikt inny bardziej nie zasługuję na ten zaszyczyt jakim jest walka o główny pas tego rosteru, a nawet całej federacji. No bo kto inny? Hulk raczej on cały czas szuka jakiegoś gościa, który będzie chciał być z nim w TT, Big Daddy trochę za duży nie chcemy powtórki Big Showa i zarwanego ringu, Miz przecież go tu praktycznie nie ma, The Rock praktycznie to samo co z Mizem, Matt Hardy on już miał kilka szans, które zmarnował ,więc czy chcecie czy nie aktualnie jestem najlepszym rozwiązaniem dla was. Liczę, że już na CrasDay zostanę dodany do listy walczących o pas WCE jęśli nie ten to może być ewentualnie Harcore, ale przecież bardziej nadaję się na główną twarz rosteru. Mam świetny kontak z publiką, jestem dobrym wrestlerem oraz znakomicie dogaduję się z ekipą naprawczą, bo automat z napojami chodzi jak złoto. Liczę na wyrozumiałość zarządu i danie mi odpowiednieho title shota. Bo ja jestem Santinooooooooooooooooooooo ahg ahg, przepraszam mucha mi wpadła, na czym to ja..., a no wałaśnie Marelllllllllllllllllllllllllllla.

  • Posty:  95
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

40984895776296704034.jpg

Ludzie, Crashday zbliża się wielkimi krokami. Mam ogromną nadzieje że w sobotę odbędzie się walka o Pasy Tag Team, my mamy tylko jeden cel zwyciężyć. Oraz pokazać wszystkim innym Tag Teamom że nic nie znaczą w federacji WCE. Chcę poruszyć kilka tematów ale to po kolei, Ted jeżeli chodzi o Santino masz się tym zająć sam ja się do waszej wali nie wmieszam. Ja nie wchodzę w drogę jemu a on mnie, tu się chyba rozumiemy. Powtarzam ci to ZAŁATWIASZ TĄ SPRAWĘ SAM !!! dobra tyle na ten temat. Jeżeli chodzi o Sobotę to wydaję mi się że walka Milion $ Killers Vs. Suicidal Style jest nieunikniona. Jeżeli nie na tym crashday to na następnym. W żadnej walce nie spotkaliście kogoś takiego kogoś jak Randy Orton i Ted Dibiase. Został jeszcze tylko jeden dzień do nie ziemskiej masakry, tak, tak już jutro Crashday rozmawiałem z Tedem. Rozmawialiśmy o tym w jaki w sposób was pokonać i doszliśmy do wniosku że pokonamy was czysto i bez żadnych przekrętów, no ale i tak wyrządzimy wam wielką krzywdę. To jest nieuniknione, to jest tak pewne jak śmierć. Chce wam pokazać coś ważnego, może nie których to ucieszy innych nie.

***Randy z szyderczym uśmiechem rzuca zdjęcie na stolik.***

3307bd58f8828e2dc6731de76319eb80_Randy-Orton_display_image%20-%20Kopia.jpg

Milion $ Killers skazani ? za co ? dlaczego ? Już wam wszystkim to tłumaczę. To zdjęcie to widok na przyszłość **Śmiech** a dokładnie po naszej walce Tag Teamowej, gdy wyrządzimy wielką krzywdę naszym przeciwnikom. Oskarżą nas o celowe zagrożenie życia i zdrowia Suicide i jego tag partnera Aj Style, więc już chyba wiecie co was czeka, teraz jestem przekonany że wygramy walkę, więc już skończę na razie ten temat. Ale to jeszcze nie koniec. Byłem na ostatnim Showtime, oglądałem je sobie na spokojnie z widowni, a więc tak. Jak Crashday, będzie na tym samym poziomie to się chyba za strzele, na prawdę wieże że możemy być o wiele lepsi od nich i mówię tu do wszystkich zawodników, pokażcie siebie na sto procent, dajcie z siebie dwieście. Musimy pokazać im że to my jesteśmy lepsi, tak czy nie ? Bo mi wydaję się że tak. A i jeszcze jedno. Strata wszystkich drużyn na Crashday będzie ogromna, weźcie się do roboty a może będziecie tacy jak my, może stać was na więcej dajcie siebie sto procent. Mam Teraz idę coś zjeść do restauracji i na koniec jeszcze raz zapraszam wszystkich na Crashday.

 

randyhs.png

1 x World Tag Team Champions (Milion $ Killers)

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
×
×
  • Dodaj nową pozycję...