Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Showtime Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

JackSwagger-5.png

[swagger wjeżdża swoim Ferrari na hale i idzie do swojej szatni]

Ehhh...... Sting ty stary choleryku.....Ja nie będe walczył z tmy grubasem MVP w jednym tagu. Ale jeśli tak bardzo boisz się stanąć ze mną sam na sam to tak jak proponujesz Torndao Inferno Tag Team Match tyle, że Ty i Alex Riley vs Ja i Big Zeke Ezekiel Jackson!! Co ty na to?? Co znowu stchórzysz i wymyślisz coś innego pjiaczyno?? Co do Ezekiela Jacksona to masz rację, że moglibyśmy stworzyć TT i odebrać pasy od CrashDay. Właściwie to jest to świetny pomysł my dwaj silni utalentowani to będzie najlepszy Tag team jaki widział świat! Właściwie naszą jedyną wadą będzie to, że pochodzisz z Gujany. Jednak teraz nie o tym, bo przygotowałem listę rzeczy do poprawy na Showtime i chcę ją zaprezentować.



[swagger wyjmuje z walizki kartkę]

1. Wyeliminowanie Alexa Riley i Stinga.



To stanie się już na najbliższym Showtime, bo niebęde sam, będe z Ezekielem i razem was zniszczymy. Mógłbym dołączyć tu Kavala ale lubię jego słitaśną morde więc zostawie go na okres próbny! Wracając jednak do pjiaka i licealisty to raczej za długo to nie potrwa. My dwaj silny, utalentowani i doświadczeni kontra stara fajtułapa i młoda fajtułapa. Z takimi przychlastami to my sobie radzimy z zamkniętmyi oczami. A więc szykujcie się na Showtime, wasz Dzień Sądu!

2. Powrót Pasów Tag Team na Showtime.

O tak szykujcie się na zniszczenie. Destination jeszcze nigdy nie spotkaliście się z akimś dobrym Tag team, a my jesteśmy najlepsi i dlateog macie załatwioną strate tytułów na najbliższym PPV chyba, że stchórzycie? Czy mam racje zachowacie się tak jak każdy z waszego strachliwego, pełnego frajerów i przychlastów rosteru czy może zachowacie się jak mężczyźni i staniecie z nami do walki o te pasy?? Nawet jeśli to zrobicie to zostaniecie zniszczeni! Bo nadzodzą dominatorzy, którzy niszczą każdą przeszkodę na ich drodze do sukcesu!

3. Niedopuszczenie MVP'iego do pasa Hardcore

Tak dobrze słyszeliście. To, że Edge jest mistrzem to dobrze dla tego brandu, bo jest ktoś utalentowany, doświadczony i prawie tak dobry jak ja i do tego z pasem w ręku, a MVP to grubas, który za swój jedyne sukces w życiu uważa pobyt w więzieniu. Właściwie mogłeś tam zostać, bo tu nei pasujesz. Nie jesteś wrestlerem, który mógłby się mierzyć nawet ze Stingiem. Jesteś poprostu grubawym fajtułapą, który próbuje zaistnieć w wrestlingu. I nie powiesz, że jest inaczej, bot wie każdy. Próbujesz zaistnieć każdym możliwym sposobem. Wykorzystujesz do tego przyjaciół jak wtedy gdy ukradleś akcje Sheltona Benjamina. Oszukujesz podczas walk jak podczas ostatniego Battle Royal, a i tak kibicuje skandują twoje imię. Ale to nie dlatego, że cię lubią i myślą, że jesteś najlepszy poprostu oni są tacy jak ty. Nigdy nie odnieśli żdnego sukcesu, a do tego są grubi i niewysportowani. Dlatego właśnie moim zadaniem jest niepozwolenie aby ktoś taki jak ty reprezentowął Showtime jako WCE Hardcore Champion.

4. Wyrzucenie osób niesprzyjających ShowTime.

Mam tu na myśli na razie tylko jedną osobe i wysłałem już pismo do zarządu z prośbą o wyrzucenie tej osoby. Jest ona źle nasawiona do tego brandu, a z racji jaką pełni role powinna być bezstronna. Oczywiście chodzi mi tu o Michaela Cole'a, który jest tylko wrzutem na dupie WCE. Taki ktoś nie powinien być komentatorem. Gościu nie ma własnego stylu tylko małpuje JR'a, którego podobno nie lubi, a w piwnicy ma jego pomnik, do którego się modli codziennie. Cole mam nadzieje, że już niedługo ktoś ci powie "Jesteś zwolniony". Tak to powinno się skończyć i tak się skończy, bo innej opcji nie ma.

To koniec mojej krótkiej listy, która dzieli ShowTime od bycia tym czym było kiedyś czyli najlepszym brandem w historii wrestlingu. Wiele osób pamięta te czasy ale nie potrafi nic zrobić żeby wróciły ja potrafie. Mam już plan i zrobię to szybciej niż myślicie. Zbawie Showtime z drobną pomocą Ezekiela Jacksona! Wracając do Stinga. Chyba każdy mi przyzna rację, że jest on tylko zakłamanym cieciem, który próbuje doczłapać do władzy aby zgarnąć kasy i uciec wsiną dal na starość. Rzeczywiście kiedyś miał sukcesy ale to był 15 lat temu teraz jest cieniem samego siebie. Chleje tylko piwsko i siedzie w bufecie obżerając się hamburgeami oskarżając potem oto samo wszystkich kibiców co zresztą też jest prawdą. Do tego nazywa ich hipokrytą, a na to wychodzi, że to on nim jest. Tak Sting wszyscy odkryli, że tylko udajesz jaki to jesteś wspaniały. Wszyscy wiedzą, że tak naprawde pod tą maską kryje się staruszek zniszczone przez alkohol i fast-foody. Więc nie próbuj już kłamać, bo to nie ma sensu skoro wszyscy wiedzą. Powinieneś zamiast gadać skończyć z tym nałogiem, bo to może się dla ciebie źle skończyć. Powiedziałeś, że wszyscy chcą z tobą walczyć, a potem zwiewają gdzie pieprz rośnie?? Podaj przykłady, bo ja pamiętam tylko, że gdy dostaje baty to wychodzi twoja grupa przychlastów i ci pomagają, bo inaczej byś sobie nie dał rady. Tym razem taki nie będzie. Dookoła będzie ogień, a jedyne co ci się może przytrafić dobrego to z pomocą jakiegoś cudu przeżycie tego pojedynku!

[swagger idzie do siłowni]

  • Odpowiedzi 576
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    63

  • Luks

    44

  • fanfanfan

    40

  • Piledriver1674325991

    29

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kamera się włączyła i Już Widać na Ekranie Ezekiela Jaksona siedzącego na Kanapie.

No i się stało mamy Kolejny Rok, Rok w którym Era of Zeke zapanuje w całym WCE a pomoże mi w tym nikt inny jak Jack Swagger.W sumie ja sam z czasem zapanował bym nad ShowTime ale razem z Swaggerem zapanujemy nad całym Wrestle Championship Entertaiment.Z tego co wiem Jack już podał co mamy zamiar zrobić w najbliższym czasie.Najpierw musimy udowodnić że nasze słowa to nie żarty,na ShowTime chcemy zdominować Stinga i Alexa Riley'a.Obaj są niczego warci więc myśle że Swagger lub Ja Sami byśmy ich pokonali ale w Teamie będzie jeszcze łatwiej.Obaj jesteśmy dobrze wysportowani śilni i pewni siebie i to da nam sukces w WCE.Sting to dziadek który już z ledwnością chodzi po ringu a wychwala się kondycją w mediach, ale kwestia czasu że dostanie od nas taką pamiątke że to wrestlingu już nie wróci.Za to Alex Riley to młody zawodnik, młody i słaby musiał by trenować kilkanaście lat żeby dorównać jednemu z nas.Jeśli chodzi o MVP narazie zostawie go w spokoju nim zajme się później ale napewno stane z nim w ringu i pokaże że jego wygrana to przypadek.Jeśli chodzi o mnie i o Swaggera myśleliśmy już nad obecnymi Mistrzami Tag Team którzy w trudnej walce na PPV utrzymali swoje tytuły.Mr.Kennedy oraz Batista hm...Myśle że nasze teamy mogą być podobne ze względu na to że ja i Batista jesteśmy najśilniejsi w WCE a Swagger i Kennedy są najbardziej wysportowani.Walka mogła być być równa ale jestem Pewien że zwycięstwo było by po naszej stronie.Nasze plany ze swaggerem są proste i oczywiste tylko niewiadomo czy Pani Gm chodzi po naszej myśli i pozwoli nam na zaplanowane rzeczy.Jeżeli ona też chce sukcesów ShowTime powinna nam załatwić walke 1# o te Pasy lub odrazu starcie w co wątpie.Jednak jak już mówiłem ja i Swagger najbardziej nadajemy się na posiadaczy tych pasów.Nie AJ i Henry, nie te cieniasy z maskami Rudos i nie Destination.Możemy udowodnić to co teraz mówię walczac z kim chcecie.Sting,Riley czy Rudos.Niewiem co dokładnie jest zaplanowane na ShowTime ale mam nadzieje że ja i Swagger będziemy mogli wam pokazać prawdziwą dominacje.Jack Swagger też chce się pozbyć Michaela Cole, myśle że wysłałnie pisma nie tylko jest potrzebne.Osobiście też to można załatwić, ale Swagger ma całkowitą racje choć to tylko Komenator można załatwić to na gali żeby na o ShowTime gadał tylko miłe i dobre rzeczy.Co to moich wcześniejszych słów, niech federacjia się szykuje do nowych Tag Team Championów.

Widze też że w federacjii powstały ,,Greatest of the Year'' czyli nagordy za różne kategorie dla zawdników WCE.Jestem tu od niedawna więc nic nie dostałem ale za rok wspomnicie moje słowa jak będe odbierał nagrode ,,SuperStar of The Year'' i inne.Ten rok w WCE będzie nosił nazwe Rok Dominacjii.Ja i Swagger pokażemy na ShowTime prawdziwy wrestling i będziemy odciągać od tego rosteru tych których federacja trzyma zupełenie niewiadomo czemu.Takim człowiekiem jest MVP słyszałem co mówił że Edge może czuć sie zagrożony a niby ty masz być tym kimś kogo Edge ma się bać, no MVP nie komprominuj się więcej, taki Edge pokona cię bez problemu, Swagger, Ja czy taki Sting też to zrobimy jesteś nikim a te twoje zywycięstwo na Final ShowDown było niczym i to był czysty przypadek,jeśli się z tym nie zgadzasz jestem bardzo chętny aby zobaczyć cię w ringu.Ale narazie się powstrzymam i zajme się czymś bardziej dla mnie wartościowym czyli pasami Tag Team.Mam nadzieje że Gm dokładnie wysłuchała to co powiedzałem i to przemyśli bo ja i Swagger możemy zmienić zupełnie ShowTime bo napewno nie zrobią tego taki Sting czy MVP.Widze że do pasów też ciągnie Stinga i Alex'a.Bardzo chętnie zmierze się z wami w walce 1# i bez problemu ją wygramy.

Zeke wstaje z kanapy i zaczyna trenować na worku


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SheltonBenjaminPicture.jpg

 

(Kamera ukazuje Sheltona siedzacego sobie spokojnie na kanapie w swojej szatni i spiewajacego "...It's the end of the story, oh lord..." po czym natychmiastowo przerywa i mowi...)

 

Jakos ostatnio zaczalem czesciej sluchac tego wspanialego zespolu. Ich teksty, ich muzyka potrafi odzwierciedlic doskonale rzeczy, ktore dzieja sie wokol nas. I noticed that Johhny Bravo's story saying that he's a champion was definitely ended. Tak, skonczyly sie te twoje slodkie dni, w ktorych bezwglednie szmaciles pas WHC. Moze nie do konca poszlo wszystko po mojej mysli lecz mam ogromna satysfakcje z tego, iz juz nigdy wiecej nie bedziesz paradowac po korytarzach tego budynku jako mistrz brandu, ktory jest wspanialy dzieki mnie. Tobie nie pozostaje juz nic innego, niz poprostu odpuszczenie sobie dalszego pobytu tutaj. Najlepiej bedzie jak najzwyczajniej w swiecie zostawisz wrestling w swietym spokoju i oddasz sie, tym razem, w calosci tej twojej karierze aktora porno wygladajacego jak naoliwiona Barbie z wlosami ociekajacymi odzywka. Tylko taki kierunek nie zmusza cie do nieudolnego udawania twardziela, daje ci mozliwosc na autentyczne bycie soba. I'm sure I'm not gonna see you again, do you understand?

Teraz, jako, ze nie wszystko poszlo po mojej mysli i jednak nie zostalem jeszcze, podkreslam, jeszcze World Heavyweight Champion'em trzeba scigac goscia, ktory literalnie okradl mnie z mozliwosci zdobycia tego trofeum, poprostu zniewazyl mnie swoimi wypowiedziami oraz tym, ze to wlasnie on zostal mistrzem. Triple H, harpunonosy wytworze jakiegos nieudanego eksperymentu laboratoryjnego, wlasnie od momentu, w ktorym wygrales pas, ktory musi nalezec do mnie, wydales na siebie wyrok. Wczesniej obaj tylko sie scigalismy by osiagnac to, co oby dwaj wyznaczylismy sobie, a naszym glownym wrogiem byl Nitro, lecz teraz, kiedy ty nie musisz juz sie o nic scigac, znajdujesz sie w najmniej komfortowe sytuacji, w jakiej kiedykolwiek sie mogles znalezc a jest to bycie glownym celem The Gold Standarda Sheltona Benjamin'a. Tobie zas pozostaje tylko ucieczka, aczkolwiek na nioc sie sie to zda, poniewaz jestem zbyt szybki, bys mogl mi uciec, zbyt spostrzegawczy, bys mogl ukryc to swoje stare dupsko, zbyt wytrzymaly, bys mogl w ostatecznym rozrachunku oslabic mnie czymkolwiek, wliczajac w to glosne skrzypienie twoich kruchych stawow. Ja w tej chwili nie mam nic do stracenia, zas z drugiej strony, w twoim przypadku ty mozesz stracic doslownie wszystko, w tym cos, co tak czy siak, bedzie nalezec do osoby godnej tego pasa czyli mnie. Patrzac na ciebie zdecydowanie nie powiedzialbym tego samego, wrecz przeciwnie, uwazam, ze jestes tak samo kiepskim materialem na mistrza jak kazda inna opluta mameja grzejaca swoje cztery litery w pieniadzach wyplacanych przez zarzad, ktore dostaja, no, umowmy sie, za nic. Ty do tej grupy zdecydowania pasujesz. NIe posiadasz niczego, co pozwoli ludziom skojarzyc ciebie ze slowami typu "mistrz" albo "zwyciezca". Ja, jako osoba oceniajaca, gdy tak slysze twoje imie badz twoja tandetnia ksywke "Triple H" to do glowy od razu przychodza mi do glowy okreslenia typu "rybak z harpunem", "hemoroidy", "emerytura", "tyly zabezpieczone przez znajomosci" itp...Wiesz co, o dziwo cokolwiek mi sie kojarzy z toba, jest w 100 % trafne. KAzda inna osoba z zewnatrz powie ci to samo, no chyba, ze ma problemy z glowa badz jest tak slepa, ze nie potrafi dostrzec jak fatalnym materialem na mistrza jestes. Sam widzisz, ten "prawdziwy" chamion poprostu nie moze sie tak kiepsko kojarzyc. Ja, z drugiej strony, mam wszystko co potrzeba, charyzme, sile, inteligencje, spryt, i co najwazniejsze, posiadam to "cos" co nie jest niestety w posiadaniu nikogo. Z tym "czyms" trzeba sie poprostu urodzic i na twoje nieszczescie nie kazdy jest tym obdarowany. Wiesz, powiem ci chyba dlatego ludzie mnie nienawidza - sa autentycznie zazdrosni o to, iz to wlasnie ja posiadam ten wspanialy dar, nie moga zniesc tej mysli przechodzacej przez ich puste glowy, ze to akurat ja jestem ten "lepszy" i cos czuje, ze w glebi duszy takze ty czujesz, ze zal ci dupsko sciska z tego powodu. Boli to, nie? Wiessz, normalnie nie moge sobie wyobrazic co bedzie, jesli przegrasz w niedalekiej przyszlosci ze mna i stracisz swoja zdobycz. Uuuuuuuu, ludzie beda swiadkami jak to zazdrosc zjada ciebie zywcem, staruszku, lecz nie bedzie to za przyjemny widok, cos mi sie wydaje. Ale nie zwracam na to uwagi, bede sie tym napawac, bede czerpac jak najwiecej satysfakcji z tej calej akcji, tak, jak napawam sie w tej chwili, kiedy to Johnny zasluzenie stracil pas, a moze i nawet bardziej, kto wie. Jedno wiem na pewno - poczynajac od teraz, bedzie sie baaardzo duzo dzialo, lecz nie gwaramtuje to rozrywki dla kazdego, bo wiadomo, aby inni mogli sie bawic, czesc musi zaplacic za to cene i tak bedzie w naszym przypadku - dla mnie przyjemnoscia bedzie gonitwa o WHC belt lecz dla ciebie meczarnie zwiazane z wysilkiem fizycznym, bo na twoje lata to juz chyba nie za bardzo jest to odpowiednie, a pomyslec, ze do tego dochodza mozliwe konfrontacje ze mna w roli glownej...auuuu, nie zazdroszcze tobie, nie zazdroszcze...Jak wczesniej Johnny'emu Bravo tak i tobie przyszlosc nie za fajnie sie zapowiada, skutki wszystkiego odczujesz doslownie w swoich kosciach. Radze teraz tobie abys przygotowal sie cierpienie, bo od tego momentu rozpoczyna sie najtrudniejszy okres w twojej nedznej karierze czyli bezposrednia konfrontacja z najjasniejsza, najniebezpieczniejsza i zdecydowanie najlepsza postacia na scenie wrestlingowej...

Have lots of fear, 'cause The Gold Standard's here

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hhh12cutedbycrank.png

Behold the King

The King of Kings!

On your knees dog

All hail...

 

[W tle słychać piosenke "King of kings" zespołu Motorhead, Triple H siedzi wygodnie z fotelu z pasem na ramieniu (ubrany tak jak na fotce), zadowolony jak chyba nigdy jeszcze w tej federacji, spokojnym, opanowanym i stanowczym głosem mówi.]

 

Na wypadek, gdyby ktoś z was głupców jeszcze o tym nie wiedział na Final Showdown poznaliśmy nowego mistrza świata wagi ciężkiej, a jestem nim oczywiście Ja! To było tak proste, a zarazem głupie. Przez cały czas, odkąd przybyłem do tej federacji określiłem jasno swój cel. Nie owijałem w bawełne, mówiłem wprost, że pas World Heavyweight Championship trafi w moje ręce czy wam to sie podoba czy nie. Tak tez sie stało, jesteście świadkami historycznego momentu, bowiem Triple H, 14-krotny już mistrz świata objął panowanie w tej federacji. Nadszedł czas Króla królów i prędko sie nie skonczy. Przez cały ten czas, odkąd zadebiutowałem w tej federacji utrudnialiście mi życie. Cały czas wam sie coś nie podobało, buczeliście i buczeliście, pojawiały sie banery typu "Game Over Triple H" i inne tego typu gówna. Co teraz powiecie co? Na Final Showdown zniszczyłem swoich rywali tak jak to obiecałem, na nic sie zdały wasze obraźliwe hasła w moją strone. Wypominaliście mi, że jestem już stary, że wrestling nie jest dla mnie, że wszystko co osiągnąłem osiągnąłem dzięki mojej żonie... To tylko pokazuje, że jesteście żałośni. Zapamiętajcie sobie jedną rzecz- Triple H zawsze osiąga swój cel. Nie powstrzymał mnie John Cena, nie powstrzymał mnie Alberto Del Rio, nie powstrzymało mnie też tych trzech dupków, którym wczoraj złoiłem cztery litery. Mam dla was cztery słowa: Bow Down To The King! Od tej pory w Wrestle Championship Entertaiment panuje jedna osoba- Ja i każda osoba na ShowTime mi sie musi podporządkować, kto tego nie zrobi, tego spotka ten sam los co moich rywali. Ich marzenia o tym, że cokolwiek osiągną zmienią sie w marzenie by jak najszybciej opuścić tą federacje!Myślicie, że Ja żartuje? Tak samo myśleliście jak obiecałem Cenie, że go zniszcze i wyleciał z drugiego piętra. Tak samo myśleliście, kiedy mówiłem, że zdobęde pas WHC... Nie myślcie ludzie, bo najwyraźniej wam to nie wychodzi. Ja tu jestem od myślenia, a wy od wpieprzania chipsów i patrzenia jak niszcze marzenia waszych ulubieńców. Czyżby coś wam sie nie podobało? Wiecie gdzie mam wasze zdanie? Tam gdzie wasze miejsce, w czterech literach... Widzicie to? To jest coś co wyróżnia zwycięzców od nieudaczników. To jest coś, czego wy nigdy nie osiągniecie, bo zamiast ciężko trenować i pracować na sukces wolicie obżerać sie chipsami i patrzeć jak inni zwyciężają. Nie rozumiem tego, to jest głupie, tak samo jak i wy... ale ma to swoje zalety. Wrestling oprócz urodzonych mistrzów takich jak Ja, oraz kilku podrzędnych gwiazdeczek, którzy cały czas próbują sobie udowodnić, że coś jednak potrafią, chociaż sie mylą, oprócz nich trzeba też naiwnych ludzi, którzy bedą utrzymywać federacje i tu jest wasza rola, w której sie z resztą spisujecie, więc wysłuchajcie mojego monologu i... koszulki jakichś lizusów pokroju Ceny czy Rocka czekają... Ten tytuł jest też dowodem na to, że jestem najniebezpieczniejszym i po prostu najlepszym wrestlerem na świecie. Ja! Nikt inny, nie żaden Nitro, czy inny Kennedy, tylko Triple H!Chyba nie macie z resztą już co do tego żadnych wątpliwości. Pewne wątpliwości ma jednak niejaki Shelton Benjamin jak sie dowiedziałem... Shelton posłuchaj mnie teraz. Jeszcze przed Final Showdown obiecałeś mi, że na tejże gali uderze sie młotkiem w głowe i bede Cie błagać o litość... Nie bede już tego komentował, bo to była wypowiedź na Twoim poziomie, ale pamiętasz co Ja Ci powiedziałem? Na kolana psie! Na najważniejszej gali roku w WCE dałeś dupy jak zawsze... Śmiejesz sie z Nitro i cieszysz, że w końcu nie ma pasa, bo na niego nie zasługiwał. W tym sie niemoge z Tobą nie zgodzić, nie bój sie, nikt już nie popełni takiego błędu i tego pasa nie odzyska, przynajmniej nie dopóki jJa go mam, ale to nie zmienia faktu, że na Final Showdown nie pokazałeś sie z najlepszej strony, a wręcz przeciwnie. Straszyłeś mnie, mówiłeś, że wykonasz mi 450 splash, a zostałeś odliczony przez... Johnego Nitro. Trzymasz sie faktów wielce, a to co wygadujesz sie kupy nie trzyma. Nitro jest już skonczony, ale dać sie mu odliczyć, a potem sie z niego wyśmiewać... to było niemądre zagranie z Twojej strony, bo wychodzi, że skoro Nitro jest miernotą, to Ty jesteś jeszcze gorszy, czyli wszystko sie zgadza, ale oczywiście tego nie przyznasz, bo jesteś zwykłym tchórzem i boisz sie spojrzeć prawdzie w oczy. Złym posunięciem dla Ciebie było wracanie do tej federacji, powinieneś postąpić tak jak wcześniej czyli odejść... ale to co powiedziałeś później poprawiło mi humor jeszcze bardziej o ile to jest możliwe. Ty chcesz walki ze mną o mój tytuł? Chyba za mocno Cie uderzyłem tydzień temu i sie jeszcze nie otrząsnąłeś po tej walce. Powiedz mi czemu miałbyś takową walke dostać? Czemu musze już tego pasa bronić w ogóle, bo od tego zacznijmy. Walczyliśmy w walce fatal four way, więc miałeś całkiem spore szanse, na pewno większe niż gdybyś walczył ze mną sam na sam, zostałeś odliczony i wyeliminowany jako drugi w dodatku przez Johnego Nitro. Obiecałem Ci, że oberwiesz ze sladgehammera* i tak też sie stało. Po prostu zostałeś zniszczony i ośmieszony na oczach wszystkich. Nie ma powodu dla którego miałbyś dostać walke o mój tytuł i dlatego też takowej walki nie będzie. Jako mistrz moge chyba sam zadecydować przeciwko komu tego pasa będe bronić... więc wybij sobie to z głowy, żadnej walki Triple H vs Shelton Benjamin o pas Worls Heavyweight Championship nie będzie i już. Możesz robic co chcesz, skakać, tanczyć, ale tym razem nie postawisz na swoim, bo Ja mam tutaj więcej do gadania. Miałeś szanse, ale jej nie wykorzystałeś, drugiej prędko nie dostaniesz jasne? Mam nadzieje. To samo tyczy sie wszystkich głupców, którzy myślą, że teraz od tak dostaną walke ze mną. Rozumiem was durnie, że jako World Heavyweight Champion stałem sie waszym celem, ale prawde mówiąc mało mnie to interesuje miernoty. Na walke z mistrzem będziecie musieli sobie zasłużyć, chociaż tak na prawde nikt w tym rosterze, oprócz mnie nie jest godny tego tytułu, dlatego też ten pas pozostanie w moich rękach tak długo jak będe chciał, a kto mi wejdzie w droge lub spróbuje mi jakoś utrudnić życie, czekają niemiłe sytuacje. Nadszedł mój czas, czy wam sie to podoba, czy nie!

 

[Triple H wstaje z fotela i odchodzi zadowolony z pasem na ramieniu, kamerzysta chce iść za nim, ale ten zamyka drzwi, obraz sie urywa...]

*taka mała prośba do bookerów, jeśli mógłbym teraz używać, przynajmniej na następnym ShowTime themu "King of Kings", bo mi na chwile obecną pasuje do postaci. Dziękuje :)

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

AlbertoDelRioHinton1.png

 

[Na parking federacji WCE podjeżdża limuzyna, z której wysiada Kelly Kelly i Alberto Del Rio. Razem wchodzą do szatni Alberto, a potem reporterzy na Sali treningowej proszą Del Rio o kilka słów]

 

Heh, znowu prosicie Alberto Del Rio o wypowiedź. To nie dziwne bo cała federacja kręci się wokół mnie, a wszystkie gwiazdy czekają tylko na moją odpowiedź, aby móc zacząć się już mnie obawiać. Tak teraz miał i Edge, którego wyzwałem do walki o pas Hardcore, ale on wymigał się walką sześcioosobową. Nie chciałem Cię w walce sześciu rywali, bo oni już zaprzepaścili swoją szansę, a ja jej jeszcze nie dostałem. No właśnie, nie dostałem szansy ani na twój pas, ani na główny pas. Prawda jest taka, że Triple H zdobył ten pas dlatego, że w tej walce nie było mnie. Oj Hunter, miałeś mnie z głowy bo w czasie kiedy ty pokonywałeś tych nędznych Sheltonów i Rock’ów, ja załatwiałem Johna Cenę! Jako jedyny człowiek zmusiłem go do poddania i zakończyłem jego przygodę z WCE! To on po mojej akcji odklepał i odszedł z WCE! To ja wyeliminowałem go, największego konkurenta do mojego pasa i nie wyobrażam sobie, abym znowu został pominięty. Edge, wiec, że znów zastanawiałem się długo, nad tym co teraz robić. Miałem do wyboru zaryzykowanie i to, że Stephanie znowu mnie pominie chroniąc Triple H’a, bądź łatwe odebranie Ci pasa mistrzowskiego. Zadecydowało to, że Triple H jest obecnie najsłabszym zawodnikiem tego posteru i jego przyjdzie mi łatwiej pokonać, dlatego ciebie oddaję w ręce MVP. Znów stanę przed wielką próbą, jednak ja to wiem, że wyjdę z tego tak samo jak ze starć z Ceną, czyli, że ktoś przypłaci to zdrowiem, bądź karierą! Nic was nie uchroni od bólu i cierpienia jakie czeka was w walce ze mną. Mówię was, bo wiem, że ten pas jest jeszcze w myślach kilku innych osób. Nie wiem, po co one łudzą się, że uda im się wytrwać w starciu ze mną. Rock i Hunter już na ST zobaczyli co to znaczy wyzwać mnie do walki i jeśli do tej stawki dojdzie jeszcze Shelton to nie ma sprawy bo nawet jeśli do tego by doszedł każdy zawodnik federacji to wytrwam i zdobędę to co jest dla mnie pisane od dawna czy pas mistrza świata Wagi Ciężkiej WCE! Będę pierwszym zawodnikiem z Meksyku i pierwszym, który na to zasługuje! Najtrudniejszą osoba w tym wszystkim jest pani GM – Stephanie McMahon. Jak wiemy no nie przepada za mną z racji męża, ale myślę, że teraz podejmie dobra decyzję i nie uniknioną, czyli da szansę największej gwieździe tego rosteru walkę o pas. Wiele osób narzekało na Ric’a Flair’a, który był strasznie dziwny, ale on już dawno by podjął słuszną decyzję i dodał mnie do walki o pas na Final Showdown! Teraz rozumiem jakim błędem federacji była zmiana Managera i mam nadzieję, że to zostanie szybko naprawione, naprawiony zostanie również ten wielki błąd, który ma na ramieniu pas przy swoich wypowiedziach. To drugie będzie natychmiastowe bo już na Showtime, chce walki by zrobić wreszcie porządek. Na mojej drodze może stawać Rock, Shelton, ale ten pas i tak trafi w moje ręce albo już niedługo, albo na bądź po PPV! Na Apocalypsys nadejdzie dzień sądu dla wszystkich zawodników, którzy mają nadzieję na ten pas. Wtedy to rozpocznie się panowanie i nowa era – Alberta Del Rio! Wtedy to wszystkie wasze zmartwienia co do tego, że znowu mistrzem WCE jest cienias przeminą, bo będziecie mieli prawdziwego mistrza, wodza, który tak łatwo pasa nie odda jak uczyni to Triple H. Teraz wybaczcie ale musze potrenować.

 

[Ochrona Alberto wygoniła reporterów, po godzinie Del Rio wyszedł z sali, poszedł do szatni i po jeszcze godzinie wyszedł]

 

O, ale miła niespodzianka. Wyobraźcie sobie, że Alberto Del Rio skończył trening, wchodzi do szatni, a tam ta krzywa morda w telewizji! Zaintrygowało mnie szczególnie jedno zdanie, które przytocze: „Nie zatrzymał mnie Del Rio, …” Człowieku ty wiesz co czynisz tymi słowami? Jak miałem Cie zatrzymać w drodze do pasa, jak twoja sunia nie dała mi walki z tobą bo się o ciebie bała? Może i jestes inny bo masz pas na ramieniu, ale w głowie masz nadal tak popie**olone, że się tego nie da słuchać. Kolejny idiota to Benjamin, który niewiadomo czemu wchodzi sobie nagle do federacji i ma już chyba trzecia walke o pas! Ludzie wy chyba czegoś nie rozumiecie. To Alberto Del Rio zasługuje tu na walkę o pas i na jego posiadanie, a nie inni, którzy mieli już po milion szans. Ja jestem cierpliwy, ale dla mnie to jest idiotyzm nie dawaniu szans temu, któremu sukces jest pisany. Pierwszym aktem tchórzostwa naszego nowego mistrza był fakt, że w jego wypowiedzi też zostałem pominięty, jakby bał się konfrontacji ze mną, bo wie jak to się zakończy. Hunter postępujesz słusznie, że się mnie boisz, ale ja już długo czekałem i nawet jeśli będę znów musiał poczekać miesiąc to i tak znowu cię dopadnę, tak jak na twoje życzenie na ostatnich Showtime. Tam nie pozwolono nam ostatnio dokończyć dlatego z tego miejsca żądam rewanżu o pas WHC, obojętnie w ile osób, gdzie i na jakich zasadach, bo i tak jestem pewny, że nie zdołasz zatrzymać mnie w drodze do pasa! To jest moje przeznaczenie, a jego nie da się oszukać, no chyba, że w filmach, ale tu masz życie i nic nie układa się tak jak chcesz. Ja się o tym przekonałem, bo nie dostałem walki o pas, a teraz przekonają się o tym wszyscy, którym ból zadam w bojach o ten pas, który i tak zdobędę! Nie rozumiem jak taki niewyedukowany mamut mógł pokonać Johhny’ego Nitro! Fakt, że Nitro ostatnio trochę nie był w formie i pewnie teraz zrobi to co pogrążeni ludzie robią czyli rzuci się do gardła jakiemuś cieniasowi typu Sting. Można powiedzieć, że ja zrobiłem tak samo, ale nie byłem upokorzony tylko wręcz przeciwnie. Ja jestem na fali wznoszącej i teraz właśnie do całkowitego wybicia się jest potrzebny mi taki słabiak, najlepiej z pasem na ramieniu, aby poprzestawiać mu trochę w głowie i przy okazji zdobyć pas. Już niedługo przekonacie się o mojej dominacji i będziecie mogli oglądać nowego mistrza w WCE – Alberto Del Rio!

 

[Alberto założył koszulę i razem z Kelly Kelly całując ją wyszli z budynku, wsiedli do limuzyny i odjechali spod parkingu WCE]

 

Znowu słabo, ale po zdobyciu pasa na Showtime będzie lepiej :)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

sting.jpg

 

Sting po ciężkim treningu wkracza do szatni, wymienia kilka słów z Alexem Rileyem, przechodzi do lodówki, bierze piwo, siada na kanapie, włącza kamerę

 

Witam was pasztety, skończcie w końcu grubasy obrzerać się tymi hamburgerami, bo źle się na was patrzy, mijam was na ulicy, zajmujecie większą cześć chodnika, w ogóle jak wy potraficie jeszcze chodzić. Dziś widziałem, jednego takiego mamuta, wsiadał do auta, o mało co się podwozie nie zarwało, ale nie po to uruchamiałem ten złom by tracić czas antenowy na was nędzni grubi hipokryci. Przejdę więc do rzeczy. Jack Swagger, kolejny przykład Debila z Oklachomy, ale bijesz innych debili z Oklachomy tym że jesteś z pośród nich największy, najgłupszy, najbardziej od ciebie śmierdzi, i najbardziej seplenisz. Jesteś po prostu taki brzydki że żadna kobieta na świecie by cie nie chciała, ale jakimś cudem doszły mnie słuchy że się ożeniłeś, widziałem nawet kilka fotek, Ona jest ślepa i bez powonienia, a gdy do niej mówisz to wkręcasz jej kit że deszcz ostro zacina? Domagasz się walki ze mną?? wiesz czego ty możesz się domagać wraz z tym twoim gorylem Ezekielem?? Jak najmniej bolesnego dla was pojedynku ze mną i Alexem Rileyem, Niech wam będzie, przeboleje jakoś ze nie skopie dupy MVP, a niech chłopak ma prezent noworoczny od dziadzi Stingera. Oczywiście zgodzę się na naszą walkę, macie już miejsca na intensywnej terapii zarezerwowane? A może ja mam już to za was zrobić? jeśli zarząd się zgodzi to z miłą checią wraz z obecnym tu Alexem wyślemy cię na to twoje zadupie zwane Oklachoma. To miasto powinno zniknąć z mapy U.S.A lub zmienić nazwę na Debil Town. W tej waszej wiosce jest najgorszy uniwerek o jakim w moim długim zyciu słyszałem, ponoć chodzą tam same geye i lesby, Pewnie po to się ochajtaliście by ukryć wasze tendencje sexualne, by nie wyśmiewano się z was w całej reszcie Ameryki. Już ci kiedyś coś mówiłem blondasku, jak do mnie mówisz to odwróć ten mordę bo nie mam zamiaru non stop wycierać twarzy z twojej toksycznej śliny. ale mniejsza o to, chcecie walki, będziecie mieli taką walkę że Nawet rysiek z klanu was nie uratuje. Nieźle się dobraliście, Jedna ciota z Debil Town, oraz czarna Wersja Hulka, tylko jeszcze głupsza, mająca 2 razy więcej mięśni 3 razy słabsza, i 10 razy głupsza. Ok szczeniaki o was skończyłem mówić czas zająć się kimś kto wnerwia mnie od dłuższego czasu ale nie miałem jakoś okazji o nim wspomnieć, mowa o naszym Ex mistrzu JOHNYM"PORNO NIEUDACZNIKU" NITRO Z kond wogole zarząd wytrzasnoł tego śmiecia? Popatrzcie na niego, przecież on spędza przed lustrem więcej minut niż ta cała jego szmata Melina, chociaż ją to rozumie bo kobieta powinna wyglądać ładnie, i jej się to udaje bez dwóch zdań, Lecz co Ona robi przy tobie? Nakłada ci maseczki, pilnuje na solarium byś się nie przypalił? widzę takich pedałów jak ty to normalnie chce mi się żygać, może ty chcesz zostać kobietą? może to ty jesteś Żoną Swaggera a zdjęcia to fotomontaż? nie, na całe szczęście dla ciebie nie pochodzisz z Debil Town. ale co nie zmienia faktu że pewnie gdy skończysz swoją przygodę z Wrestlingiem, lub inaczej Gdy ja skończę twoją karierę z wrestlingiem, przejdziesz operację zmiany płci i zaliczysz swój debiut w Pornosach jako Janina Nitro. Dobrze myślę Johny? Ściągniesz te swoje pedalskie spodnie, i pedalskie okulary, założysz kieckę i cyckonosz i będziesz miał mega powodzenie nie tylko w filmach, ale i u alfonsów. Kończe rozmowę na dziś bo browar mi się grzeje, wy pewnie dalej i tak obrzeracie się niezdrowym żarciem i się nie zmienicie, do końca życia zostaniecie grubymi pasztetami, bez kondycji, bez celu w swoim nędznym życiu, oraz bez jakiejkolwiek formy. więc do usłyszenia na ulicy niedojdy NARA WOOOOOOOO
sig.png

  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

[MVP wysiada z samochodu i zarem z nagrywającym już kamerzystą udaje się do szatni i zaczyna mówić]

Napewno myślicie czyj to samochód ? Odpowiedź jest prosta. Mój. Sting napewno zaraz powie, że ukradłem czy coś w tym stylu. Otóż, nie. Kupiłem go za własne pieniądze zarobione w WCE. Może i jestem tu krótko, ale dobrze mi płacą, a jak już zdobędę pas Hardcore lub inną jego wersję to sobie kupię dom w Polsce. Polska to piękny kraj tylko dużo tam meneli takich jak Sting i napakowanych koksów co myślą, że są fajni, a i tak dostają po mordzie, czyli tacy jak Jackson. Są też oczywiście pedały. Będę musiał zaprosić tam Del Rio. No cóż pożyjemy zobaczymy. Kurde, wszyscy się rzucają na mnie jak na mięso. Wiem, że mi zazdrościcie, ale bez przesady. Aż nie wiem od kogo zacząć. Dobra, niech będzie Swagger. Szanuję twoją decyzję, naprawde. Na twoim miejscu też bym się bał walczyć z takim kimś jak ja. Gdybym był tobą to nie chciałbym walczyć ze sobą, bo bałbym się tego, że jak coś zrobię źle to od razu dostanę po mordzie. To w takim razie trzeba szukać innego rywala na następne Showtime. Ciebie Ezekiel zostawię w spokoju. Powiem ci tylko tyle, że kiedyś zobaczymy się w ringu i wtedy skopię ci tyłek. Widzę, że Del Rio zajął się pasem WH. Więc mamy jednego mniej głupka. Przejdźmy do dziadka Stinga. No, będzie problem z tym pojedynkiem, bo Swagger boi się stać u mojego boku. Więc co teraz ? Decyzja należy do ciebie. Chcesz walczyć w TT czy zrezygnujesz i będziesz walczył ze mną. Przyjmę każde twoje wyzwanie nawet te najbardziej porąbane, jak powiesz je kiedy będziesz totalnie nawalony. Decyzja należy do ciebie dziadku. Daję ci wolną rękę. Zrobisz co chcesz, ja cię do niczego nie zmuszam. Ale jeśli nie będziesz chciał zmierzyć się ze mną One vs One to będzie to świadczyło, że się boisz. A teraz przejdźmy do Edge'a. Nic tylko Spear, Spear, Spear i Kaitlyn. Nie wiem po co wam te managerki. Co one wam dają ? Przecież nie będą za was walczyć, a podczas walki wam nie pomogą, bo to tylko laski. Zero siły, zero urody, a szczególnie ta twoja Kaitlyn Edge. Nie wiem co ty w niej widzisz. Swoją drogą to ona chyba jest bardziejumięśniona od ciebie. Ciekawe kto kogo by na rękach nosił jakbyście się ożenili ? No, ale zostawiam Kaitlyn w spokoju i przechodzę do ciebie, a raczej twojego pasa. Nie będzie się długo cieszyć zwycięstwem na FS, bo za niedługo to ja zdobędę pas Hardcore czy jak on tam się będzie nazywał. Możesz próbować go sobie zachować, ale to ci i tak nic nie da. Ten pas jest mi przeznaczony i zrobię wszystko aby go zdobyć. Pamiętaj, że swój kontrakt na walkę mogę wykorzystać w każdym momencie. Więc jeśli będziesz walczył to lepiej się nie męcz, bo mogę w każdej chwili to wykorzystać. A co byś powiedział na walkę na ST ? Tylko nie o pasm a taką zwykłą. Oboje wyjdziemy na tym na plus. Ty będziesz pewny tego, że nie stracisz swojego pasa, a ja, że będę dalej miał kontrakt. Co ty na to ? Dobra kończę i czekam na twoją odpowiedź.

[MVP włącza telewizor i ogląda przemówienie Stinga. Kamerzysta już chce wychodzić, ale Montel zatrzymuje go i każe mu dalej kręcić]

Wiesz co Sting ? Wkurzasz mnie. Nie możesz poczekać aż ci odpowiem tylko znów gadasz i robisz mi mentlik w głowie ? Ale jak już wysłuchałem to coś więcej powiem. Powiedziałeś, że będziesz walczył z Riley'em przeciwko tym dwóm debilo i jakoś przebolejesz to, że nie będziezs mógł mi dokopać. Powiedziałeś tak, bo zwyczajnie się boisz. Pokonałe cię rna FS, a wcześniej prawie na ST i boisz się kolejnej klęski. Nie ma tu innego wytłumaczenia, poprostu się mnie boisz. Szanuję twoją decyzję, bo na twoim miejscu też bałbym się walczyć z takim kimś jak ja. Mam nadzieję, że będę jeszcze kiedyś mógł skopać ci tyłek dziadku. Skoro już mówię to jeszcze coś powiem o Edge'u. Mam nadzieję, że przyjmiesz moje wyzwanie co do walki na Showtime. Nie będzie ona o pas więc nie musisz się niczego bać, napewno go nie stracisz. No, napewno nie teraz, ale za jakiś czas napewno tak. To że jesteś kilkukrotnym World Heavy Weight Championem i WWE Championem w tym dziadowskim WWE nie robi na mnie żadnego wrażenia. Słyszałem też, że jesteś nie pokonany w walce TLC. Więc może zmierzymy się w tej właśnie stypulacji. Tylko co mogłoby zawisnąć nad ringiem. Kontrakt nie, bo ja go mam, pas nie, bo to nie będzie walka o niego, więc co ? Chyba jednak lepiej wybrać inną stypulację. Co by to mogło być... nie wiem może Hell in a Cell Match. A może ty coś wymyślisz. Najlepszym rozwiązaniem byłoby danie wolnej ręki Stephanie McMahon i najlepiej aby to ona wybrała stypulację. Czekam na twoją decyzję ? Zapomniałem podziękować ci za gratulację za zawycięstwo na FS. Ale mogłeś jeszcze z nimi poczekać do momentu kiedy zdobędę pas i wtedy oddałbyś go w moje ręce i powiedział "Nie widziałem lepszego wretlera od ciebie". Napewno tak nie powiesz, ale pomarzyć zawsze można. To, że zdobędę pas to nie marzenie tylko fakt. I musisz o tym wiedzieć. Dam ci się trochę nacieszyć pasem, ale nie licz na to, że długo. Chce jak najszybciej zdobyć pas i mieć ciebie z głowy. Mówiłeś coś, że będziesz posiadał pas aż do śmierci. Pasa nie będziesz posiadać, ale coś związanego z nim jeśli mnie mocno wkurzysz tak. Mianowicie na twoim czole będzie widniał napis Hardcore Champion MVP. Więc nie licz na to, że będziesz tyle czasu mistrzem. Co najwyżej to kilka tygodni, bo ja odbiorę ci pas. Ciesz się puki możesz Edge, bo potem będziesz tęksnił za pasem. Nawet gdybyś próbował odebrać mi pas to i tak tego nie zrobisz, bo to ja jestem Najlepszym i Najlepiej Opłacanym zawodnikiem w tym biznesie i ani ty ani nikt inny tego nie zmieni !

[MVP kończy mówić i udaje się na siłownię]

P.S. Wiem, że słabo, ale w tej chwili nie jestem w stanie więcej wycisnąć.

ksgj.png

 

 


  • Posty:  605
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1908teddibiase.png

 

[Pod Budynek w którym mieści się WCE podjeżdża biała limuzyna, a z środka wysiada Ted DiBiase Jr. i zmierza do szatni gdzie na niego czeka już kamerzysta]

 

Widzę zdziwienie na waszej otłuszczonej twarzy, tak to ja Ted DiBiase. Dzień 5 stycznia 2011 r. zostanie zapamiętany jak dzień w którym potomek najbogatszego człowiek mającego coś wspólnego z wrestlingiem zawitał do WCE. Nie będę tłumaczył kim był mój ojciec bo to chyba wiedzą nawet te tłuste dzieci, które kochają John'a Ceny. Po odejściu z WWE miałem wiele propozycji, ale najbardziej mnie zainteresowała mnie właśnie propozycja WCE i przybyłem. WCE przebiło wszystkich, ale propozycje sypały się garściami, jednak większość tych marnych federacji chciało mnie mieć tylko dla moich pieniędzy. WCE zebrało największe gwiazdy Pro-Wrestlingu i mnie tu nie może zabraknąć. Jestem zawodnikiem młodego pokolenia, ale moje plany nie będę ograniczać się do przegrywania z kimś pokroju Sting. Nie mam nic do Sting'a, ale on jest chyba w wieku mojego ojca, niestety niektórzy nie umieją zejść ze sceny kiedy trzeba, tylko próbują jeszcze na stare lata nabić sobie konto bankowe. Jednak mój ojciec nie musiał walczyć po 50-siątce, pojawiał się tylko na prośbę swego przyjaciela, a zarazem szefa od czasu do czasu, kasy nam nigdy nie brakowało i tak myślę że z tym co mam na koncie to mógłbym sobie kupić małą wyspę. Wiem że jeśli powiedziałbym to na gali to większość z tych niespełna rozumu ludzi by mnie wygwizdała, ale mnie by to nie przejmowała bo to świadczyło by o ich zazdrości z powodu tego że ja posiadam wielkie zasoby pieniężne, a oni pracują na najniższej stawce. Więc wychodzi na to że to ile mamy kasy zależy od naszych ojców. Wasze dzieci są tłuste i wielu z was też nie ma najlepszej postury, nie to co ja. Ah te piękne wyrzeźbione ciało, a ten biceps na to już wiele pań poleciało i jeszcze wiele straci dla mnie serce, ale nie ma tak łatwo. Jestem już wrestlerem o dużym doświadczeniu w młodym wieku, posiadałem wiele wyróżnień o których wielu z tych marnych zawodników mogłoby pomarzyć i przyszedłem tu by nigdy osoby, które z sukcesem nie miały wiele wspólnego, oddały pokłon mi synowi Million Dollar Man'a, a sam jeszcze powiększam majątek rodziny DiBiase. Teraz czas trochę porozmawiać o mojej przyszłości tu w WCE. Więc tak śledzę tę federacje już od kilku miesięcy, ale oglądając ostatnią galę i widząc przegrywającego Foley'a z Edge'm zdenerwowałem się strasznie, tego pas nie ma prawa posiadać nikt oprócz Mick'a on jest legendą tej federacji choć ona nie ma nawet rocznego stażu. Do tego pretendentem do pasa stał się nikt inny jak MVP, zawodnik z przeszłością kryminalną nie powinien nawet zawitać do WCE. Jednak ja przybyłem by oczyścić WCE z takich ludzi jak MVP czy Sting, o którym już wspominałem, ale mam jeszcze o nim do powiedzenia kilka słów. Zawodnik który nigdy nie walczył w WWE, staje coraz ważniejszą postacią tego wielkiego widowiska jakim jest na pewno WCE. Przecież Sting za niedługo o lasce będzie chodził bo nie jest pierwszej młodości i jeszcze to malowanie twarzy. Jeśli on coś tutaj osiągnie to ja zwątpię w sprawiedliwość. Sting zakończyłbyś karierę to może zyskałbyś fanów bo po pewnym czasie ludzie zaczynają doceniać to co robiliśmy, jednak tak dzieje się głównie po zakończeniu kariery, a jak ciebie ktoś ma cenić jak ty robisz pośmiewisko powoli z siebie. Pamiętam że kiedyś mówiłeś coś o twojej stajni, ale jakoś twój skład się wykruszył. Rusek zaginął może go na Syberię wysłali, Kaval zapadł się pod ziemię z jego wzrostem to nie trudne był ktoś jeszcze, ale nie mogę sobie przypomnieć kto? Już wiem ten cały Rilley, który nosił za Miz'em ręczniki. NIe ma jak dobry skład z czymś takim to tylko iść się rzucić w przepaść. Sting nie miałeś szans w WWE, ale jakoś się nie dziwię bo jak ktoś o takim ego może konkurować ze mną? Sting powiem prawdę jesteś tu jak większość zawodników dla kasy, jednak ja jestem tu by dobrze się bawić i wyśmiać te grube dzieci, bo dla nich liczy się tylko komputer i Hamburgery. Ku mojemu zdziwieniu jest jeden zawodnik u którego widać że nie przybył tu dla kasy, a mianowicie Alberto Del Rio. Tak wywnioskowałem bo jeśli ktoś wjeżdża do ringu w limuzynie, a wierzcie mi taka furka to nie tania rzecz, ale ceny wam dokładnie nie będę mówić bo nie policzylibyście samych zer. To on na FS zniszczył Cene i doprowadził te grube dzieci do płaczu, a ja z tego powodu byłem bardzo szczęśliwy. Alberto pamiętaj ty i ja jesteśmy jedynymi zawodnikami, którzy są w stanie walczyć z tą totalną dominacją CrashDay i życzę tobie jak i sobie byśmy wznieśli Showtime na wyżyny oglądalności. Prędzej czy później zdobędziesz swoje upragnione trofeum czyli pas, który jest w posiadaniu HHH. Więc ja dziś kończę bo boję się że wiele osób słuchających, wielu słów nie zrozumiały bo jestem po prostu człowiekiem z wyższych swer niż wy grubaski z otłuszczonymi mózgami.

 

[Kamerzysta wyjeżdża z szatni Ted'a, ale na koniec dostaje 5 dolców i w tym momencie obraz się urywa]

  • Posty:  734
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.11.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

watch?v=AFHsEVTU6VY&feature=related

[Edge w szatni razem z Kaitlyn i oglądają wypowiedzi ich przeciwników]

Witam, witam wszystkich zebranych. Przy mikrofonie Edge, a ta pani za mną to Kaitlyn'a jak zresztą wiecie. Chyba nie muszę wam powtarzć. Dobra, dobra, ale nie owijajmy w bawełnę. Nie prszyszedłem tu mówić o mojej dziewczynie, ale tylko o moim przeciwniku którym jest MVP. No to co Mvp powiesz mi? No, no wiem, że jesteś tylko kukiełką którą pokonam wkrótce. Mam do ciebie pytanie kiedy chcesz tą walkę. No powiedz kiedy? Czekam, bo chcę Cię jak najszybcije pokonać i mieć Cię z głowy jak wiesz. Ja proponuję na następnym PPV. Ale jak cchesz to możemy i wczceśniej mi to nie robi różnicy. Jak wiedzą zresztą wszyscy. MVP powiedz czy ty zasługujesz na takim pas jakim jest WCE Hardcore Champions? No powied sam. Czy jesteś chodź trochę hardcorowy? Ja jestem, ale oprócz jest ktoś mnie? Jedyną osobą która była hardcorowa to był mój przeciwnik z Final Showdown. PRzegrał ze mną i odszedł pare dni temu. Chciałem Ci powiedzieć tylko, że chciałbym Cię pożegnać. Mick, Mick, Mick żegnaj Mick ooo Mick żegnaj. A tylko jednym słowem. Żegnaj Mick'u Foley'u. Będę czekał, aż powrócisz aby zabrać mi mój pas. Ale pamiętaj będę czekał na ciebie z niecierpliwością. Dobra, ale wrócmy do naszego MVp'ego. Mick jak zresztą słyszałeś WCE Hardcore Champions ma zmienić nazwę na Television Champions. A wiesz dlaczego? Bo już nie ma ani jedno hardcorowego zawodnika który pozostał. Aj przepraszam. Zapomnaiłem przecież je pozostałem jeszcze, ale ale co mi to da jak już nie ma nikogo hardcorowego.... MVP chciałbym aby nasza walka była zapamiętana na zawsze w WCE. Na PPV chcę się zmierzyć z tobą w Iron Man Match. Zwyciezca bierze. Jeżeli ty wygrasz odchodzę z WCE na zawsze. Jeżeli ja wygram odchodzisz do innego rosteru. Tym rosterem będzie CrashDay. Zgadzasz się? Wiem, wiem MVP, że mam więcej na szali, ale udowodnie, że wygram to i odejdziesz na CrashDay. Nikt i nic tego nie zmieni czy ty tego chcesz czy nie. Dobra, dobra następną osobą którą chciałbym wypromować jest nie kto inny jak All American American Jack Swagger. Tak, tak to on. Zasługuje on na wyższe swery, a nie zapychać dziury na Dark Match'ach. Dobra, dobra możecie sobie buczeć, ale mi to trochęę przeszkadza, bo chcę zdobyć waszą sympatię jak zresztą wszyscy wiecie. Jack, Jack, Jack co nam powiesz o sobie Swagger? Co? Myślię, że możesz dołączyc o walke do mojego pięknego pasa jakim jest WCE Hardcore Champions. No, ale... MVP ma title shot i nie wiem czy da się coś zrobić abyś do nas dołączył. MMmmmm Jack Swagger 1x World Havyweight Champions w WWE. Jak pamiętasz ja byłem 6 razy. Jakie to były czasy. Byłem jednyną osobą która zdobyła WHC'a 6 razy. Nikt inny tego nie dokonał oprócz Rated R Superstars'a. dobra, ale nie chwalmy się już. Porozmawiajmy jeszcze o Jack'u. A te tytułyy który zdobywałeś gdy byłeś młody to nic nie znaczą. Wiesz dlaczego? Bo teraz liczy się tylko to co jest teraz. Rozumiesz??? no to jak rozumiesz. Jack jak wiesz jestem Rated R Superstar's i jestem najlepszy na ShowTime. Ale po co ja Ci to mówię? Co? Przecież ty dobrze o tym wiesz jak i cała reszta o tym dobrze wie.. Ale ok idźmy dalej. Swagger, Swagger niedawno obrażałeś moją widownie która przychodzi podziwiać takie gwaizdy jak ja nie ty. Rozumiesz? Masz już ich nie obrażać, bo zobaczysz czym jest gniew Rated R Superstrs'a.



Dobra, dobra Swagger chyba tylko tyle miałem o tobie do powiedzenia chyba, że potem mi się coś przypomni to jeszcze wspomnę o tobie. Dobra lecimy dalej, ale nie MVP ostanio obrazał moją piękno i jednyą Kaitlyn. Mam pytanie jak śmiesz ją obrażać. Powiedz jak śmiesz. Ty jej do pięt nie dorastasz, a co dopiero będzie gdy ona będzie lepsza kilku krotnie od ciebie? To ja Ci powiem. Dostaniesz w ciry od kobiety. HHAHA ale mnie to rozśmieszyło. Wiesz?? MVP mówiłeś coś o pojedynku na ShowTime? Tak? Zgadzam się, ale jak wygram wystąpimy na PPV w mojej wcześniej wspomnianej stypulacij. Jeżeli ty za to wygrasz wystąpimy w twojej wybranej stypulacij. Którą pewnie będzie Normal Match. A wiesz dlaczego tak myślę? No wiesz? Bo, bo ty nie ma za gorsz hardcoru. I ty dobrze o tym wiesz MVP. Jak już jesteśmy nadal przy twoim temacie to powiedz nam kto by Cię wybrał jak by miała wybrać Cię jakaś kobieta. No powiedz kto? Aj sory wiem kto. Powiem Ci. To będzie... Awesome Kong. Tak, tak pasujecie do siebie. Ty grubas, ona grubaska. Pasujecie jak dwie krople wody. Wiesz? Mnie pożąda każda kobieta którą napotkam. A ciebie? Tylko twoja kochana Awesome Kong. Kurde ty to naprawdę masz gust wiesz? Dobra, dobra wiem, że to nie jest twoja wybranka, ale nie mogę się powstrzymać od komętarza. Ale okej kończe z tobą, ale teraz obgadamy mojego kolejnego przeciwnika który mi po prostu nie dorasta do pięt jak zresztą wiecie. No tak jak mówiłem obgadamy Shawn Michaels'a. Jak wspomniałem kilka wypowiedzi wcześnij. Mówiłeś, że cchesz reaktywacji DX. I teraz pytanie odnośnie tego. I co? Reatywowałeś ten Tag Team? Właśnie.. Nie... A teraz mogę powiedzieć. A nie mówiłem, że nie reaktywujesz go? Co by dało Triple H gdyby reaktywował ten Tag Team. Co? No powiedz sam. Jest on teraz World Heavyweight Champion'em. A ty? Ty, ty tylko jesteś jobberem na ShowTime który nie miał jeszcze walki. HAHA to mnie właśnie bawi. Mówi jaki on jest dobry, a on nie miał ani jednej walki na ShowTime. Ale za to taka gwiazda jak Rated R Superstars Edge miał walkę. Ale jak chcesz to się zgodzę na Triple Threat Match. Ja vs ty vs MVP. Jeżeli wygrasz ty dołączasz do nas do walki o hardocre Champions. A jak ja wygram, albo MVP to mówiłem wcześniej. Dobra teraz troche pogadamy z innej bajki i o początku kariery Shawna Michaels'a na ShowTime. Przyszedłeś do WCE w wielkim hukiem, a teraz? Nic.... Teraz piszesz tak jak za przeproszeniem moja babcia która ma 75 lat, ale to taki szczegół do tego. HBk jak zresztą wiesz zawodnikiem który nieługo opuści tą federaciję. Wiesz dlaczego? To ja Ci powiem. Jesteś słabym zawodnikiem, a taki zawodnik jak Rated R Superstars niegdy się nie myli czy ktoś ma talent czy nie. Ale dobra, dobra przekonasz się niedługo sam jak mi nei wierzysz Shawn. Oo przypomniało mi sie o Jacku. Swagger patrz. ..9997....9998....9999....10000. Widzisz? Ja też umiem tobić pompki. Nie tylko ty to umiesz. Ja jeszcze więcej umiem od ciebie, ale ty to przed chwilą widziałeś. Nie? No powiedz. Swagger powiedz mi tak przy okazji jak ty to robisz, że gdy wchodzisz do ringu to widzę w ciebie paja który nic nie umie i strasznie chcę mi się płakać ze śmiechu. Gdy już wejdziesz do tego ringu to latasz jak wcześniej wspomniałem pajac. Dobra, dobra już na was nie wyzywam, bo mi się nie chce. Przepraszam bym zapomniał. Ted DiBiase przybyłeś do federacji i śmiesz obrażać mnie, że lepiej by było jakby wygrał Mick Foley? No może by wygrał kiedy by cos napisał na BS, a on ani jednej wypowiedzi nie napisał, bo się mnie bał. Rozumiesz? Dobra, dobra nie chce mi się już o tobie gadać, bo jestem zmęczony. Teraz z innej bajki powiem troche do moich wszyskich przeciwników,a więc chciałbym wam życzyc powodzenia z pojedynkami ze mną i nie tylko. To chyba tyle do was wszyskich. A bym zapomniał. Pozdrawiam wszyskich moich fanów w USA i w całej Europie i nie tylko. Żegnajcie moi fani. Aj, aj zapomniałem. Strzeszcie się jedynego finishera jakim jest Spear!Spear!Spear!

[Edge strasznie wnerwiony po tymprzemówieniu. Rated R wychodzi na parking gdzie obraz się urywa.

PS: Jeśli mógłby to proszę używać tego Titantron'u w moich walkach

37184451712723064921.png

 

 


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

f2767e71c4c278547ad2c9a774053ea9.jpg?v=160512

 

Witajcie. Jako nowa GM'ka brandu ShowTime postanowiłam poinformować was o tym kto zmierzy się z kim na Showtime już za cztery dni. Więc pierwszą walką będzie pojedynek Ezekiel Jackson vs. Shawn Michaels, następnie po raz pierwszy w First Time Ever Match'u zmierzą się pretendent z mistrzem a będą to MVP i Edge. Przed ostatnią walką wieczoru, poprzedzającą kapitalny Main Event będzie walka Mojego męża i mistrza wagi ciężkiej Triple H z Alberto Del Rio. Dodatkowym smaczkiem jest to że jeśli Del Rio wygra zostanie dodany do walki o pas hardcore na Apocalypsys. Ostatnią walką i zarazem Main Eventem będzie walka o miano pretendenta do pasa wagi ciężkiej a zmierzą się w nim The Gold Standard Shelton Benjamin i The Brahma Bull The Rock!. To wszystko dziękuję i liczę iż dacie niesamowite show.

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

sting.jpg

 

Sting wysiada ze swojego samohodu, podbiegają do niego dziennikarze,wyrywa jednemu z nich mikrofon i zaczyna mówić

 

Ok Imbecyle, teraz kamera na mnie!! ej ty tam z tyłu, nie słyszysz czy po prostu chcesz dostać po tym grubym cielsku? Tak do ciebie mówię matole i nie rób mi tu takich głupich min bo się to dla ciebie źle skończy. Słyszałem że mój a ulubiona ciota się odezwała, MVP gratuluje nowego Auta zaskoczyłeś mnie, po raz pierwszy w życiu sam się czegoś dorobiłeś brawo. Może jednak jest dla ciebie nadzieja, może nie wrócisz za kratki, naprawdę ci tego życzę będę mógł częściej kopać twoje cztery litery. coś wspominałeś o naszych dotychczasowych starciach, fakt raz mnie pokonałeś, atakując mnie od tyłu, bo wiedziałeś ze gdybyś stanoł ze mną twarzą w twarz nie miałbyś szans w starciu z największą i najwspanialszą Ikoną tego sportu, zostałbyś zmieciony z powierzchni ziemi, chociaż byłem zmęczony, gdyby walka była uczciwa nie miałbyś najmniejszych szans, i przez to jak zawsze poszedłeś na łatwiznę, zresztą czego spodziewać się po takiej miernocie jak ty MVP, przecież ty całe życie tak przeżyłeś, ciągle idąc z górki, z wiatrem, ot tak byle by tylko nie spotkać na swojej drodze żadnych przeszkód. co do naszego pierwszego starcia fakt mało ci brakowało, ale przez własną głupotę dałeś się wyliczyć, i postanowiłeś skopać mnie po walce, ale jak widzisz coś ci cwaniaczku nie wyszło, udowodniłeś tylko tym grubasom na publice i przed TV że niczego w życiu nie potrafisz zrobić dobrze, wiedziałeś że gdybym wstał tak bym ci nakopał że twoje prawnuki nie potrafiły by usiąść na dupie. MVP mam cię już po prostu dosyć, chcesz kolejnej walki 1v1?? chcesz się jeszcze raz zmierzyć z The Iconem?? Chcesz to zrobić na moich warunkach?? Ok Spaślaku, ale to nie teraz, to będzie nasza ostatnia walka, potem ja zajmnę się tą sierotą Nitro a ty EDGEM, Walka odbędzie się na PPV chyba że zarząd uzna inaczej. Startujesz do pasa Hardcore hmm więc niech to będzie coś Hardcorowego. Dam ci do wyboru kilka stypulacji, oto i one. W bramce numer jeden, Buried Alive Math. W bramce nr dwa, Steel Cage Math z zabawkami typu krzesła drabiny Stoły, pinezki itak dalej i tak dalej, mam nadzieję że wiesz o co chodzi przygłupie. bramka nr trzy Barb Wire Massacre. Oraz mój faworyt, bramka nr 4 Sadistic Madness Math. Wybieraj MVP, wybierz w jakiej walce chcesz polec na dobre. Mówiłeś coś o tym że zmieniłem zdanie co do walki z toba, wybacz ośle ale znalazł się tu ktoś jeszcze głupszy od ciebie, i przyznasz mi chyba rację że takich palantów jak Swagger trzeba tępic na każdym kroku prawda?? Ale i tak ty jesteś moim ulubiencem, więc jeśli tylko chcesz to możemy się sprzeczać do śmierci, albo rozstrzygnąc to raz na zawsze, a przynajmniej na jakiś czas. Podałem ci stypulacje walk oraz miejce, wybierz sobie to co ci najbardziej pasuje. A jeśli to dla ciebie za ostre stypulacje, to może zaproponuj mi, lub też Hardocre Champowi Edgowi Pojedynek na pluszaki? Przejdźmy do tej Porno niedojdy Nitro, naszego byłego mistrza, ale z ciebie skończony idiota Johny, jak mogłeś stracić pas na korzyść kogoś takiego jak mr. Gameboy HHH? no powiedz mi gwiazdko porno jak? To co by się z toba stało gdybyś zmierzył się w ringu z kimś takim jak THE ICON STING? została by po tobie tylko garść włosów, i może te tandetne okularki ze sklepu wszystko po cztery złote. ale i tak się spotkamy Nitro, to nie będą przelewki. nawet ta twoja Menagerka Malina czy jak jej tam ci nie pomoże, bo co ona może zrobić, zwłaszcza komuś takiemu jak najwieksza ikona tego sportu?? Zastanów się nitro co ty tutaj robisz?? Straciłeś pas na rzecz kogoś kto non stop siedzi przed konsolą i obrasta w tłuszcz, wiesz jak bardzo nie nawidzę grubasów, przez to boli mnie to jeszcze bardziej, i przez to masz odemnie ostry wpierdol już niebawem, Nitro już niebawem.

Sting wyrzuca mikrofon gdzieś daleko, odpycha reporterów, i kieruje się w stronę siłowni
sig.png

  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Witam Ponownie, Chciałem wam pokazać mały dowód mojej dominacjii, niewiem czy wolno ale mam to gdzieś....Ezekiel wyciąga z torby pas ECW...Tak Jestem ostanim ECW Championem pozwoliłem sobie zachować ten pas i pokazać go teraz wam.Ten pas jest teraz mało warty, ale za niedługo będe trzymał pas należący do WCE.A Zgadnijcie kogo pokonałem zdobywając ten pas ?? Tak pokonałem obecnego mistrza WCE Christiana może wierzyć czy nie ale to prawda.Więc teraz macie dowód że jakbym miał szanse na zdobycie pasa WCE, wygrałbym z nim bez problemów.Dość o tym już mi wiadomo z kim zmierze się na ShowTime, niestety nie będzie to walka moja Tag Teamowa, ale też nie jest źle.Zawalcze z kimś kogo wywaliłem na Final ShowDown.Legenda Wrestlingu Shawn Michaels.No że legenda trzeba przyznać, ale że na ShowTime mnie pokona tego już nie można przyznać.Kiedyś dobry, śilny, wysportowany a teraz ?? Teraz jest już stary ledwo się rusza chce dla swoich fanów pokazać że nadal się trzyma i jeszcze coś osiągnie a to nie prawda.HBK Shawn Michaels już nic nie zrobi w Wrestle Championship Entertaiment, moja walka z nim będzie trwała nie więcej jak 5 minut, Shawn zmacha się po kilku krokach po ringu.Przez takich jak on ShowTime jest na niskim poziomie jeszcze do dam do tego Stinga.Dwa Dziadki które chcą coś zrobić za nim odejdą z Wrestlingu.To zaprszam panów do Federacjii dla emerytów obaj obniżacie poziom ShowTime, jak sami niechcecie z tąd się zabrać to będe musiał zrobić w to sposób troszke inny i gorszy dla was.W Waszym wieku składa się w domu jakieś modele samolotów lub zbiera stare monety a wy nadal chcecie być poniżani przed widzami.Może założycie sobie Tag Team ,,Emeryci'' to by było ciekawe przynajmniej ktoś by was szybko wykończył i wyrzucił z tej Federacjii.Każda wasza walka może być ostanią, skąd Shawn wiesz że na ShowTime nie skończe twojej kariery w sumie pomyśle o tym bo zakończenie kariery legendy wrestlingu było by ciekawym przeżyciem dla mnie.Sting teraz musisz już się wyrzywać na zwykłych pracownikach bo Mi czy Swaggerowi już nic nie zrobisz bo jesteś bez sił.Nawet takie beztalencie jak MVP zdoła cie pokonać nalepszym dla ciebie starciem było by z Shawn'em bo najbardziej pasujecie do siebie.Obrażasz każdego jakimiś twoimi wieśniackimi słówkami bo tylko to potrafisz na starość w ringu teraz nikomu nic nie udowodnisz, jak chcesz nadal mnieć doczynienia z Wrtestlingiem to radze ci byś sprzątał hale lub podował mi wody bo to by mogła być trafiona praca dla ciebie, mam dużo kasy więc zaprabiałbyś też sporo co o tym myślisz ??? A jak jeszcze czegoś szukaj to trenuj młodych nowych talentów jeśli oni nie będą musieli trenować ciebie.Więc lepiej żebyś pomagał mi.Dobra dosyć o tym dziadku choć o starszych ludziach jeszcze nie przestaje mówić bo niestety mamy ich jeszcze na Moim ShowTime, w sumie jak byłem młodszy i dopiero trenowałem Wrestling to marzyłem aby spotkać się z Michaels'em w ringu.Teraz to HBK może marzyć aby spotkać się ze mną i pokaże mu taką walke jakiej niemiał przez te 25 choć niewiem dokładnie lat kariery.Jak teraz myśle ta walka będzie wyglądała tak HBK dostanie kilka mocnych ciosów bo których mógłbym już skończyć walke ale dla pewności dołoże mu Modifield Uranage Slam i skończe tą szybką walke.Pewnie pamiętacie jak kiedyś jeszcze w WWE wygrywałem swoje Singles Matche.Na ShowTime będzie tak samo, zniszcze cię HBK i ty to wiesz.


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

 

Rock Bottom! Rock Bottom! Rock Bottom! Wszędzie słychać odgłos uderzenia o matę! Wszędzie słychać jak Rock kopie to brudne czarne dupsko Benjaminowi! Co zdziwieni!? A Rock się nie dziwi, myśleliście że Rock sobie odpuścił? Myśleliście że Brahma Bull dał sobie z tym wszystkim spokój!? Otóż nie! Rock ma zamiar wrócić na szczyt tej federacji. No ale wróćmy do następnej walki. Rock stawia czoła Benjaminowi!? Stephanie coś Ty wymyśliła!? Po co Rock ma się bić z tą małpką, skoro i tak wiadome jest to że Rock pokona go bez trudu? No ale cóż Rock dobrze Cię zna i wie że nie zmienisz swojej decyzji, więc Benjamin szykuj się bo Rock ma coś dla Ciebie, dobrze wiesz co to jest, nie raz to czułeś, nie raz leżałeś rozłożony na łopatkach nie raz jeszcze poczujesz co to znaczy oberwać od Rocka, nie raz jeszcze poznasz znaczenie dwóch słów, które brzmią Rock Bottom. Rock nie raz pokazywał swoją wyższość! Nie raz pokonał Hulka Hogana, stawił czoła niepokonanemu Goldbergowi, niestety przegrał ale w WCE nastąpił rewanż, w którym Rock zmiażdżył przeciwnika, Rock nie raz pokonał obecnego mistrza HHH, nie raz.... a po co Rock się będzie produkował? The Brahma Bull ma zamiar skopać Ci twoje śmierdzące dupsko i zostać pretendentem do pasa HHH, następnie na Apocalypsys ma zamiar skopać Monkey Candy Ass Triple H'a i zostać mistrzem wagi ciężkiej... Jednak wracając do naszej walki, to Rock powie że spodziewa się tego że będziesz stawiać opór i może to być naprawdę ciężka walka, jednak Rock jest przygotowany i zawsze zwarty i gotowy by skopać Ci twój tyłek... Shelton, The Rock says at this Showtime Number One Contender or No number one contender The Rock is gonna do to you exactly what he does best and it's LAYETH THE SMACKETH DOWN ON YOU CANDY ASS! Rozumiesz!? Nie masz szans, Rock jest tak naładowany że mógłby Cię zmiażdżyć tak jak zmiażdżył Undertakera, za każdym pieprzonym razem, kiedy to stawali na przeciwko siebie... Przed walką na Final Showdown ludzi chodzili i pytali The Rocka o Ciebie, chodzili i zadawali proste pytanie Who Is This Roody Poo? Tak jest tak właśnie pytali, Rock mówił że jesteś tylko mały pieprzonym Jabroni, który myśli że jest mocny i wprowadza się do najlepszej federacji wrestlingowej, jednak tak nie jest, jesteś tylko zarozumiałym Candy Ass manem, który myśli że jest w stanie pokonać kogoś takiego jak The Great One, The Brahma Bull, The People's Champion i w końcu THE ASS KICKING MACHINE! The Rock'a? Stary na jakim świecie ty żyjesz? Naprawdę myśli że jesteś w stanie drasnąć The Rocka? Człowieku ocknij się i zacznij żyć, nie masz tu czego szukać i na siłę próbujesz coś ugrać, jesteś cwany i ciut młodszy od The Rocka, myślisz że jesteś lepszy, jednak skoro tak jest to co powiesz na NO DISQUALIFICATION MATCH!? Tak jest Stephanie ustala walkę a Rock zasadny, co ty na to? Odpowiedź jest prosta Yes or No? Now what do you say Jabroni? Rock dobrze wie że powiesz "Proszę nie! Już zmykam do domu, tylko nie walka bez dyskwalifikacji..." Bla bla bla Shut Your Mouth... Pewnie siedzisz teraz w domu, sorry szałasie i modlisz się do jakiegoś Boga, ten mówi Ci że musisz stawić czoła Rockowi jednak Ty masz pełno w gaciach i boisz się że coś Ci się stanie, Bóg nalega byś stawił mu czoła, jednak Ty zawzięcie mówisz "No! Everybody but no The Rock!" Rock dobrze wie że Bóg się wkurza i mówi coś w tym stylu "KNOW YOUR ROLE AND SHUT YOUR MOUTH!"

Do szatni Rocka wchodzi nie kto inny jak Ashley Massaro.

Cześć Ashley co chcesz?

Ashley: Mieliśmy gdzie iść prawda?

Tak, to prawda, Rock już kończy. No więc Rock ma zamiar rozprawić się z tobą raz dwa, to będzie jak pobyt w Hotelu Smackdown... Rock załatwi Ciebie i każdego kto stanie mu na drodze, jeżeli ktoś z twojej rodziny przeciwstawi się The Brahma Bull to on nie zawaha się użyć siły, pokona Ciebie Sheltona Benjamina, Shelton Benjamin's Mom, Unckle Joe Benjamin for father's site and your Grandpa Jimmy Jack Benjamin! Tak więc Benajmin, Rock radzi Ci by twoja czarna rodzinka małych skaczących małpek trzymała się od niego z daleka bo może być nie miło... Pozostaje jeszcze jedna kwestia Benjamin! Zasady walki! Rock zaproponował NO DQ Match i ma nadzieje że się zgodzisz, chyba że jesteś mały śmierdzącym, brudnym, bojącym się Jabroni... Rock czeka na twoją odpowiedź... Aha i jeszcze jedno pytanie...

 

Do You Smell What The Rock Is Coo...

Ashley: Cookin!?

Rock: Ej to jest kwestia Rocka.

Ashley: Nie marudź i chodź bo się spóźnimy!

 

Rock i Ashley wychodzą z szatni Rocka i udają się do wyjścia. Rock po wyjściu z budynku kładzie banana przed drzwiami wejściowymi, na którym pisze "From Rock For Benjamin... See Ya Jabroni!"

Wiem że spodziewaliście się nie wiadomo czego ale po co? WIĘCEJ SENSU MNIEJ DŁUGOŚCI! Tu macie myślę dobry przykład. Sądzę iż Edgar się ze mną zgodzi i to będzie dobra walka na BS :D

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  277
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.youtube.com/watch?v=Tnd7auXyAaw

 

[Przed siedzibę WCE podjeżdża Czarna Limuzyna. Podbiega do niej tłum reporterów i czekają na Ludzi którzy znajdują się w środku. Dzwi powoli otwierają się i wychodzi z nich Cherleaderki a za nimi Managerka Shawna. Ale samego szukanego nigdzie nie wydać. Nagle podjeżdża 2 limuzyna z której wysiada HBK. Tłumy reporterów podbiegają do niego z proźbą o powiedzenie paru słów o swojej przyszłej 1 Walce z Eziekielem Jacksonem]

 

Dobra dobra wyluzujcie. Robicie z tego taką aferę jak by to były Wybory na Prezydenta Całej Europy. A to tylko walka z jakimś tam Jacksonem. Ale dobra powiem wam coś.

 

Jest to mój taki Prawdziwy debiut w WCE. I Zamierzam go wygrać. Trafiło na jakiegoś Jacksona który dalej jest podjarany wyeliminowaniem mnie na Final Showdown. Co on myśli że Siła to wszystko? Może ma siłę ale Techniki Zero. Nic. Ani Charyzmy nic. I ty się podjełeś Wrestlingu? To jakaś kpina. Ty tu w ogóle nie powinieneś być. Jesteś Zerem, Czarnym człowiekiem. Pokonałbym cię z zamkniętymi oczami. I tak się zlewasz z ciemnością. Ja mogę walczyć do 60 a nawet dłużej. Wiesz czemu? Bo to ja jestem Ikoną tej Federacji i Tego Wrestlingu. A ty jesteś tylko Kmiotem nic nie znaczącym. Może i jestem Stary ale nawet Taki Rick by cie pokonał. Nawet April by cię Zpinowała bo ty Nie umiesz walczyć. Jestem najlepszym Zawodnikiem tej Federacji. To ja dominuje na ShowTime Nie żaden Edge, nie Sting ani nawet ten śmieć Jackson. I obiecuje ci To nie będzie moja ostatnie walka bo Ja to wygram. Jackson Umiesz 5 Chwytów i tyle i co się nimi przechwalasz. I to właśnie ty powinieneś MI podawać wodę. I to ty powinieneś mażyć o pojedynku ze mną. Jesteś tylko kolejnym Przegranym. Jedno moje Sweet Chin Music załatwi sprawę. Ale nawet nie wiem czemu Bookerzy dali mi z tobą walkę. Żeby dać ci lekcję pokory? Żeby cię nauczyć więcej niż te 5 chwytów jakie znasz? Może. Nie wiem. Ale wiem to że Moim Celem w tej Federacji jest Pas Hardcore. To znaczy Pas Hardcore to moje Minimum. I nikt mi w tym nie przeszkodzi. Pokonam Edga czy tego MVP albo kogoś innego kto będzie miał ten pas. On będzie mój.

 

A teraz Troszeczkę Zacytuję Mojego Rywala jeśli tak go można nazwać

 

[shawn Wyciąga Karteczkę i Zaczyna mówić]

 

,,Tak Jestem ostanim ECW Championem pozwoliłem sobie zachować ten pas i pokazać go teraz wam.''

 

I co się chwalisz. To był twój Pierwszy i Ostatni Pas w Historii Twojej marnej Kariery. Mam wymieniać Moje Osiągnięcia? To masz:

3 Tytuły WWE Championsip. 6 Razy byłem Tag Team Championem. 2 Razy z rzędu wygrałem Royal Rumble, 3 razy byłem Mistrzem Interkonentalnym i 2 razy Europejskim Mistrzem. Byłem wybieranym Najlepszym Zawodnikiem w Wrestlingu. Zdobywałem różne Nagrody. Coś więcej? Przy tym ten twój marny Pas może się schować. I oczywiście do tych Turofeów dojdą Pasy WCE. Dobra co on tam dalej mówił.

 

,,Kiedyś dobry, silny, wysportowany a teraz ?? Teraz jest już stary ledwo się rusza chce dla swoich fanów pokazać że nadal się trzyma i jeszcze coś osiągnie a to nie prawda''

 

Oj Jackson, Jackson, Jackson... Dalej jestem wysportowany i silny. Jestem Tak silny że sobie tego nie Wyobrażasz. I widzisz. Trzymam się. I Lepiej niż ty. Bo mnie coś trzyma na Duchu. Rodzina która mnie wspiera a której ty nie masz, Najlepsi Fani na świecie którzy są ze mną na dobre i na złe. A ty co. Ani Rodziny ani Fanów. Co z tego wynika? Że jesteś nikim. Najlepiej byś zrobił jakbyś wyniósł się z tego interesu Raz na zawsze. Jest Wiele zawodów jak dla ciebie: Śmieciarz, Farmer, Zamiatacz ulic. Ale ty musiałeś Zniszczyć ten interes i przyjść właśnie tu.

 

,,Shawn zmacha się po kilku krokach po ringu.Przez takich jak on ShowTime jest na niskim poziomie jeszcze do dam do tego Stinga.Dwa Dziadki które chcą coś zrobić za nim odejdą z Wrestlingu.To zaprszam panów do Federacjii dla emerytów obaj obniżacie poziom ShowTime, jak sami niechcecie z tąd się zabrać to będe musiał zrobić w to sposób troszke inny i gorszy dla was.''

 

To mnie po prostu Zwaliło z nóg. Co ty nam 2 Ikoną Pro Wrestlingu możesz zrobić? No chyba że ponosić wodę i walizki. Tylko tyle. Może jesteśmy trochę starsi Ale co z tego. I tak jesteśmy Sto Razy lepsi od ciebie. I ja ci obiecuję Ja z tąd nie odejdę. Nie wiem jak sting Bo on mnie mniej obchodzi Ale Zapewnienie ode mnie masz. Jak chcesz to możemy zrobić Tag Team jak ty to mówisz ,,Dziadki'' Ale Z łatwością pokonalibyśmy twój żałosny Tag Team. Kogo ty tam masz? Bo ja nie wiem.

 

Dobra to tyle bo nie mam co o nim mówić.

Ostatnią sprawą jest Co będzie po walce? Ja wiem. Zdobęde pas Hardcore. Bo ja wiem że pokonam tych Niby wrestlerów którzy myślą że umia Splash to są Hardcore. To już niedługo. Już niedługo nastanie Era Shawna Michaelsa, HBK, Mr. Wrestlmanii. Bo to ja jestem gwiazdą Tej federacji i nikt inny. Więc bójcie się Edge, MVP i inni co będą chcieli mi wejść w drogę, bo was zniszcze.

 

A dla tych co nie wierzą mam 2 Słowa.


SUCK IT

  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

5369448

 

Skoncz wasc, wstydu oszczedz, ze tak powiem. Triple H, aj nie wiem co ty bierzesz ale z czasami sprawiasz wrazenie jakbys mial jakies mentalne problemy. Ja nie wiem co jest z toba czlowieku ale raczej tak nie powinien sie zachowywac prawdziwy mistrz. Jest stary i do tego strasznie zalosnie gada. No noooo, you've gotta be kidding me!! Jestem niemile zaskoczony! NIezaskakujacym dla mnie jest widok Johna Ceny kaleczacego wrestling, widok Johhny'ego Bravo brudzacego pas WHC swoja odzywka do wlosow, The Great'a Khali'ego skaczacego nizej niz podczas zwyklego postoju, Alberto Del Rio sprzatajacego wlasna twarza korytarze budynku tej federacji czy takiego Shawna Michaelsa, ktory jest starszy niz moja wlasna babcia szukajacego godziwej eoboty tutaj...Jedyna rzecza, ktora mnie tak zaskakuje jest wysluchiwanie tych Triple H'owskich debilizmow, ktore beztrosko plyna z jego starej mordy i do tego trzymanie w glowie mysli, ze jest on autentycznie posiadaczem najwazniejszego pasa tej federacji. Tak poprostu byc nie moze! Ty w ogole nie zaslugiwales na title shot! Ale wiesz co ci powiem, gratuluje ci tego. Tak, tak, gratuluje ci tego, ze dopoki jestem gwiazda Shwotime to przez caly czas, az do samiutkiego konca mojego pobytu tutaj nie spoczne dpopki cie nie dorwe i nie odzyskam brakujacego puzzle'a w moim "The Gold Trio". Zabawa sie dopiero zaczyna rozkrecac, zrobi sie bardzo ciekawie kiedy dostane kolejna szanse na pojedynek z toba. W tej chwili zycze ci tego, abys jakims cudem pozostal w posiadaniu pasa, poniewaz licze na rewanz w przyszlosci. Chce miec ta ogromna satysfakcje z odebrania pasa oraz tego faktu, ze odebralem go wlasnie tobie. Po wszystkim skonczy sie te twoje durne gadanie. w porywach zakoncze twoja kariere i jedna z rzeczy, ktora na sam koniec bedziesz mogl robic to granie w bingo z dziadziusiami w domie spokojnej starosci badz odzywianie sie przez slomke lezac w szpitalu bedac polamanym. Juz z miejsca moge ci gwarantowac pieklo, w jakim bedziesz sie znajdowal gdy tylko bede mial bezposrednia droge prowadzaca mnie do ciebie! Z gory zakladam, iz moze ona byc pelna niespodzianek i nieprzewidzianych zwrotow akcji, jak to bywa prawie zawsze ale to nic, zawsze sobie jakos radzilem i poradzilbym sobie ponownie. nastepnym razem nie bedziesz juz mial tyle szczescia, ktore tobie sprzyjalo podczas naszego pojedynku. Bede gotowy oraz zwarty niczym tlusty Amerykanin zaklinowany w drzwiach swojego domu probojacy wytoczyc sie po kolejna porcje burgerow. A ty, lepiej badz czujny, poniewaz nie znasz dnia ani tym bardziej godziny, w ktorej zostaniesz niespodziewanie zaatakowany badz inaczej niemile zaskoczony. Do you hear that? This is a sound of your being afraid. In the future, you'll hear the sound of your bones being broken by The Gold Standard Shelton Benjamin who is looking forward to kickin' your overrated, old and goddamn ass!

Dobra, hehe, teraz sie wyluzujmy, poniewaz przyszla pora na niemilosierne zbesztanie goscia, ktorego ladnie na poczatek przywitamy. This guy I'm talking about, surprisingly, came out of nowhere, started running his mouth in the way he really shouldn't have and now expects to get his ass kicked by me! Who in the blue hell is that person? I think everyone already knows the answer...This is Brahma Foll...I mean Abraham's Tool...Wait, it's Drama is Cool...Whatever...The Rock! OK, The Rock, nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze, iz sie zawitales tutaj ponownie. Jestes chyba jedyna osoba, ktora tak bardzo uwielbiam besztac. Wtedy, kiedy czuje, ze zaraz pierdzielne zloscia niczym Triple H hemoroidami w stolek pierdnieciem ty natychmiasotowo pojawiasz sie by poprawic mi humor. Za to w tej chwili jestem ci dozgonnie wdzieczny. Tak w ogole to gdzies ty sie podziewal? Plakusiales jak mala dziewczynka, ktora zgubila laleczke po swojej sromotnej porazce w naszej walce o pas. O ile dobrze pamietam to zostales wyeliminowany jako pierwszy. Pomimo tego, ze nawet ja przegralem to i tak konalem ze smiechu przez bite kilka godzin ogladajac powtorke z rozrywki. Moim zdaniem prowadzisz w klasyfikacji wrestlerow, ktorzy potrafia powalic ludzi ze smiechu swoja wlasna zenujaca osoba, hehe. Przyznam ci, ze momentami tak zajebiscie gadasz, ze twoje porazki juz nie wydaja sie fatalne, tylko potwornie smieszne nie zwazajac na to, co sie dzialo podczas niej. Chodzi o samo uczucie pozniej. NIe wiedzialem, ze to kiedykolwiek powiem ale chcialbym abys zostal w Wrestle Championship Entertainmen tak dlugo jak to jest tylko mozliwe. W przypadku Triple H'a moge sie tylko domyslac dlaczego jest tak durny. Albo cos bierze albo ma wyrazne braki w zasobach inteligencji. NIe moge sie zdecydowac czy opcja druga, czy oby dwie. Jednakze w twoim przypadku jestem pewien, ze sporzywasz ciagle cos nieprzyzwoitego. Przyznaj sie, co to jest? Koka? Kreda? Skruszone zozole? Proszek do prania? A moze kurz? NIe wazne co, grunt, ze jednak cos wciagasz. Tylko nie probuj mi tu zaprzeczac, nikt o trzezwym mysleniu sie tak nie zachowuje jak ty, nie gada w taki sposob. Dobra, teraz przejdzmy do sedna. Widze, ze Stefcia byla w humorze i zaplanowala nasz pojedynek na najblizsze Showtime. W sumie bardzo dobrze, nawet zrobilo sie znacznie ciekawiej jesli jest to pojedynek o miano pretendeta do walki o pas WHC. Myslalem, ze ta sunia bardziej sie wysili i wykorzysta swoja nienawisc do mnie i da mi kogos bardziej zagrazajacego mi w wygranu pojedynku. No coz, w sumie ciesze sie z tego co mam. Wiesz co, Rock, jako, iz jestes eyebrow raising, his own ego racing, crap eating, jabroni meeting, horrible singing, as well as stinking, show stopping, always tapping, people's shit, The Rock to pozwole sie zgodzic na stypulacje, ktora wybrales. Emanuje z ciebie bogata chec oberwania 450 spash z naroznika podczas gdy bedziesz lezal na stole za ringiem. Shelton says, no problem and I mean NO PROBLEM! Bedac w dobrym humorze pozwole sobie na rownie mile pozegnanie. I don't smell what you're cooking. And also I don't even have to try to do it. Live, on Showtime you will definitely smell what I'm cooking whether you like it or not. You may not like what I told you now. I like it, though. Why? Because I said so!

Have some fear, cause The Gold Standard's here. OK, I'm otta here.

Tupek, oczywiscie, ze sie zgadzam. Od razu sie taka wypowiedz lepiej czyta :) . A i feud staje sie przyjemniejszy :) .

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...