Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Showtime Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  219
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

alex_riley.jpg

UUUUUUUU Sting ostro wiem że ich długo ni ma obaj się nie pokazują ale walka o odejście ze stajni? Chyba się za bardzo rządzisz to że Kozlov powiedział że jesteś no jak to powiedzieć a przywódcą nie znaczy że nim jesteś oki możesz być przywódcą ale ja nie będę pachołem! Proponuje że obaj będziemy przywódcami albo decyzje będziemy podejmować jako cała stajnia. Stajnie w których przywódcy za bardzo się rządzą szybko upadają więc proponuje demokracje! Tak czy inaczej zgadzam się na te walkę i jestem pewny że przyda się żeby nie zapychać stajni osobami które weszły raz coś zaczęły pierdolić i nie odzywają się od chyba już miesiąca. Unstoppable's to stajnia która zdobędzie pasy tag teamów nie będziemy żadnymi Chose One którzy się rozpadli po jednej walce będziemy nalepszą stajnią do końca istnienia WCE! A przechodząc do zupełnie nie potrzebnego na Showtime wrestlera tak chodzi o ciebie HBK jesteś żałosny i stary! Czemu heart break kid? Czy ty złamałeś czyjeś serce chyba jedno okiej dziwce. Jesteś beznadziejny i zupełnie nie nadajesz się do walki nie dość że jesteś po 40 to jeszcze nigdy nie walczyłeś tak żebym choć przez chwilę cię podziwiał ani nawet nigdy nie walczyłeś dobrze. Jesteś pozerem który walczy tylko dla tych niedorozwiniętych ludzi przed telewizorami i na widowni! Podniecają się twoim cyrkiem na ringu i tym że robisz to dla nich! Tak czy inaczej proponuję ci walkę na Showtime już niedługo! Proponuje ci no jak to się nazywa a inferno match! Zniszczę cie w ringu i pokaże że WCE nie jest dla pozerów i jeśli wy hipokryci przed telewizorami przestaniecie oglądać wrestling bo wasz ukochany idol Shawn Michaels przegra będzie to wielki krok dla wrestlingu jako rozrywki nie dla hipokrytów którzy robią przekręty dla dwóch groszy a uważają że jak ja pierdolnę jakiegoś idiotę krzesełkiem to jestem zły! To będzie początek wrestlingu jako rozrywki dla inteligentnych ludzi którzy nie będą buczeć bo ja jestem zły tylko dla tego że jakiś debil typu HBK czy Cena nie ma move setu i umiejętności. Mam nadzieje że twoi wierni fani odejdą po twojej przegranej ale to tylko marzenie oby spełnił się świąteczny cud i te debile odejdą od ekranu i zaczną czytać książki albo zajmą się czymś innym. A właśnie zapomniałem że mamy walkę na Final Showdown i to o pretendenta o pas hardcore ale nie będziemy tam sami tylko dość dużo osób ale i tak jak wszyscy normalni wiedzą wygra prawdziwy wrestler nie cyrkowiec wspaniały, zdumiewający, niesamowity Alex Rileyyyyyy!!!!!!! Właśnie z kim ja bym walczył o ten pas z Edgem czy Mickiem Foleyem? No zastanówmy się ......... o tym póżniej. Wracając do mojej walki kto tam będzie Ezekiel Jackson, Jacki Swaggerr i ....... już o HBK mówiłem ale dalej kto ..... już nie pamiętam ale tak czy inaczej wygram i nastanie era prawdziwych wrestlerów! Już mój były mentor zdobył jeden pas ja za jego śladem zdobędę pas hardcore a potem wezmę się za pas World Heavy Weight! Pas hardcore będzie pierwszym stopniem mojej wspaniałej kariery w WCE to będzie początek mojej drogi do najważniejszego pasa tego rosteru! Ale to później moim głównym celem a raczej naszym głównym celem będzie pas World Heavy Weight! Później zajmiemy się innymi pasami i zdobędziemy wszystkie pasy tego rosteru! Będziemy najlepszą stajnią i kompletnymi mistrzami całego WCE! Dobra koniec o HBK i stajni przejdźmy do najważniejszej gali roku Final Showdown! Więc zacznijmy od walki Christian VS Miz o pas WCE! No oczywiście wygra Miz. Mój były mentor zasługuję na ten pas choćby dlatego że był mentorem tak wspaniałęgo wrestlera! Christian nie ma szan na wygraną nie jest może aż takim beztalenciem ale na pewno jest gorszy od The Miza. Tak czy inaczej wygra Miz i nie ma innej opcji! Kolejna walka Nitro kontra Rocki kontra Goldi kontra Triplak Eidż! No walka zapowiada się ... ch***jowo. Wygra oczywiście Nitro i nie jak wcześniej nie ma innej opcji. Jego przeciwnikami są zupełne beztalencia Rocki kaleka nie nadaję się nawet do amatorskiego wrestlingu! Triplak no oczywiście jest tam tylko dzięki żonie jako gm'ce tylko dzięki temu dostał tę walkę. Goldi no przeszłość WCE bez przyszłości jak już mówiłem we wcześniejszych wypowiedziach nie raz zupełny idiota nie umie walczyć. Jest dużo gorszy od innych zawodników biorących udział w tej walce! Dalej nie chcę mi się komentować całej gali więc od razu przejdę do walki o pas hardcore bo swoją walkę już komentowałem. Edge kontra Mick foley pomyślmy ..... no tak Edge nie zbyt dobry zawodnik i nie zasługuję na ten pas. A co do Foleya no jest lepszy ma związek z hardcorem zasługuję na pas i bycie niedługo moim przeciwnikiem. Dobra wesołych Świąt i nara hipokryci!
  • Odpowiedzi 576
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    63

  • Luks

    44

  • fanfanfan

    40

  • Piledriver1674325991

    29

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting w Zakopanem, po wieczerzy wigilijnej włącza laptopa, kamerkę, i zaczyna swe kazanie

45.jpg

Witam wszystkich spaślaków w ten jak że piękny wieczór, wieczór marzeń, w wieczór gdy każdy dostaje to na co zasługuje, jedni dostają prezencie inni... inni nie dostają prezentów, a na pewno już nie taki pyszałek jak Jack Swagger, ale o nim później, wiecie wybrałem się na wigilię mym prywatnym odrzutowcem do polski do miasta zwanego Zakopane, i wiecie co hipokryci? tu jest dużo lepiej niż w USA jest mniej grubasów gapiących się w TV ludzie jacyś radośniejsi, normalniejsi, nikt mnie nie obraża, a mimo wszystko ludzie wiedzą kto to Sting, prosili mnie o autografy na koszulkach, gołych biustach, wierzycie w to?? taki stary dziad jak mnie nazywacie ma tu tylu fanów?? Spytałem jednego z nich czy wie kto to Jack



Swagger, pokiwał tylko przecząco głową, Spytałem następnego czy wie co to tytuł All American, reakcja była podobna, SPYTAŁEM KOLEJNEGO CZY WIE CO TO WORLD HEAVY WEIGHT CHAMPION WCW/TNA pokiwał stanowczo głową, spytałem tak kilkunastu fanów reakcje były identyczne więc jak widzisz Jack ten twój marny tytuł jest gówno wart, nikt na świecie nie wie co to do cholery jest, ups przepraszam miałem przy świętach nie przeklinać, ale gdy słyszę twoją gadkę, gdy w ogóle mam o tobie mówić to po prostu się nie da tak. Ty Silny... no ok.... z charyzmą?? może... ALE mądry?? Człowieku szympans w zoo jest mądrzejszy od ciebie, wiesz zjada się tu karpia, u nas mało spotykana ale... mniam rarytas wg mnie, i wiesz co Swagger tak samo ja cię zjem, chcesz walki miedzy nami?? Człowieku ustaw się w kolejce, przed tobą jest MVP, Jackson, i zdzichu z pod bramy, za nim jeszcze paruset gości, potem ewentualnie mógłbym zwrócić uwage na kogoś takiego jak ty, Ale wiesz co Swagger, chcesz się pokazać?? chcesz zawalczyć z największą ikoną tego wrestlingu... Ok da się załatwić, jest tylko jeden warunek, DOROŚNIJ SZCZENIAKU. A widzisz, wracając do mojej małej ankiety z moimi fanami z Zakopanego, Spytałem ich też co według nich znaczył pas ECW pod rządami WWE, Wszyscy mówili to samo "Gówno wart" ięc nie tylko ja tak myślę. Swagger jak mówiłem po naszej walce załatwię ci miejsce obok MVP na nim może twoje przechwałki zrobią wrażenie, jak dla mnie jesteś zwykłym osłem a Oklachomy czy jak tam ta wioska się nazywała, ludzie z tego miasta to żałośni hipokryci, facetom nie staje, laski są szpetne jak po tragedi w czarnobylu, a połączeniem takiego związku są takie niedorajdy jak ty Swagger. Czym różni się mistrzostwo ECW z pod szyldu WWE oraz oryginalne?? Odpowiedź jest oczywista lecz wyjaśnię ci to na twój wieśniacki sposób... Oryginalne mistrzostwo być EXTREMALNE to znaczyć kuta@#% nie dla takich sepleniących kuta@ jak ty, czy ty rozumieć co ikona wrestlingu mówić do ty?? Jak nie to niestety ale prościej się już łamago nie da, możliwe że nawet taka prymitywna gadka przerasta twój poziom inteligencji, jak chcesz to moge ci to narysować w twojej jaskini. Swagger ale wiesz... w sumie masz rację... nie zdobyłem mistrzostwa ECW.... tak jesteś lepszy odemnie.... albo.... czekaj chwilę.... NIEEEEEEE, żartowałem żałuje że nie mam tego mistrzostwa Gdy ECW było tym czym być powinno czyli tym co kochani fani, przemoc, łamane krzesła, stoły, drabiny, i wszystko co tylko dąło się złamać, pinezki, szkło, i inne narzędzia, tak tego żałuję, ale to co ty zdobyłeś to jakieś pośmiewisko, to tak jak by... SORY ALEX I KAVAL coś nawet gorszego od mistrzostwa FCW to tak jakby no nie wiem... nie brak mi słów na to to tak jak by się zesrać spodnie z Americanosa i być z tego dumnym, Czy ty w ogóle stoczyłeś jakiś pojedynek w stypulacji Hardcore ?? Nie?? No to naprawimy może ten błąd powtarzam może, wszystko zależy co zdarzy się na Last Showdown. gdy PPV się skończy pogadamy o naszej walce, ale ostrzegam, stypulacja nie bedzie dla ciebie miła, poobijasz sobie tą ochydną mordę. Ok czas na Dominatora WCE Ezekiela "Steryda "Jacksona, tak mistrzuniu dobrze odczytałeś moje intencje, to że uważasz mnie za dziwnego to norma, każdy tak mówi, każdy stara wybić się na moich plecach, lecz mało komu to się udało.mało kto wyszedł zwycięsko ze starcia z największą ikoną tego sportu, STINEREM, rozumiesz to?? Trenuj sobie ile chcesz, bierz tyle koksów ile chcesz, na PPV dowiesz się tylko tyle że jesteś silny...TAK POWIEDZIAŁEM TO jesteś silny ale i powolny jak żółw, pewnie wywalisz kilku zawodników ale nawet jeśli zostaniesz ze mną sam na sam na końcu to polegniesz. Pomimo lat jestem dla ciebie za szybki, zbyt zwinny. i zbyt szalony.

 

Sting prosi żonę o szklankę barszczu i krokieta

 

MMM coś pysznego, w tej Polsce naprawdę robią dobre żarcie, Wracając co ciebie Jackson, Fakt nie boję się ciebie, ale tez nie mam do ciebie zbytniego problemu, więc dla własnego bezpieczeństwa znajdź sobie inny cel bo mogę cię po prostu zgnieść jak robaka fakt, wielkiego dobrze zbudowanego robaka ale dalej jestem w stanie to zrobić, ale powiedz mi po co robić kolejne show dla tych paralityków przed telewizorami? jeśli tak bardzo pragniesz tej walki... ok z tobą też się zmierzę, tylko nie wiem po co ci to. ja nie mam zamiaru tracić nawet czasu na ciebie czy tego gościa co ma więcej śliny niż labrador. Mam nadzieję że wyjaśniłem wam to w miarę klarownie jak na wasze rozumki. Do do mojej stajni UNSTAPPABLES, alex chcesz demokracji? Pokaż że jesteś wart tego, wygraj pojedynek z HBK wtedy pogadamy o demokracji, szanuję cię ale zobacz co się dzieje, Vladimir Kozlov, miał być podpora tej stajni i co?? W dupie nas ma, chleje pewnie gdzieś w Moskwie i ma dupie całe WCE a w tym również i nas, Podobnie jak człowiek w którym wszyscy pokładaliśmy wielkie nadzieję World Warriorze Kavalu, popatrz przeszedł draft odezwał się, przyjeliśmy go z otwartymi rekami w naszej stajni, niczym brata którego znamy od zawsze i co?? tak samo nas olał, tak samo ma wszystkich gdzieś, ratunkiem dla nich jest jak na razie pomaganie mi, widziałeś ich żeby walczyli z kimś na galach?? nie. Tak jestem im wdzięczny za poświęcenie lecz, do cholery mamy być dominujacą stajnią w tym rosterze a co się dzieje?? Zostaliśmy tylko ty i ja, pierwotny squad, niech walczą, niech pokażą komu zależy wogóle na tym by tu być, nie chesz być popychadłem mówisz?? wiesz dobrze ze nie jesteś, masz mój numer fona jak coś ci nie pasuje to po prostu zadzwoń, a nie dawaj tym spaślakom przed tv radochy że zaczynamy się kłucić bo to bez sensu, mam nadzieję ze się rozumiemy Alex, Już za niedługo Last Showdown, i skumy się na tym by ten kontrakt trafił dla nas, dla Unstappables, a później niech ten pas trafi do nas, nie ważne kto, ważne by zacząć się liczyć w tej federacji."ŚLINIAWKA", kOKSIK" do zobaczenia w ringu WOOOOOOOOOO. co do NASZEJ stajni to mam nadzieję że jednak jakoś się wszytko ułoży i nie będziecie walczyć na remis. co do was spaślaki za telewizorem, polecam odwiedzić Zakopane, pięknem miejsce, dobrzy ludzie, i mnóstwo żarcia, to was pewnie usatysfakcjonuje... NARA FRAJERZY HA HA HA HA HA

 

Sting wyłącza laptopa, wraca do swej rodziny
sig.png

  • Posty:  734
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.11.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

WWE-Smackdown-5th-of-March-2010-edge-10766590-555-339.jpg

[Edge w szatni razem z Kaitlyn... Kamerzysta im przeszkad. Edge miał już go uderzyć, ale Kaitlyn go namówiła i zaczyna mówić]

Ile już mineło dni od ShowTime? Pięć? Pytanie do Creative Team'u WCE. Gdzie był Edge. Pytam się gdzie była taka gwiazda jak ja czyli Rated R Superstars Edge? No pytam się gdzie? Jak mogliście wsadzić tam takie miernoty jak MVP, Sting, Kozlov i inni. A pytam się po raz kolejny gdize ja byłem. Dlaczego mnie nie było?! No dlaczego no jasnej chol*ry. czy wy się dobrze czujecie nie umieszczając mnie w karcie ShowTime? Jak można tak było. Jak wszyscy wiedzą na Final ShowDown zdobędę WCE Hardcore Champions i nastanie Era Rated R Superstars'a Edga? No, ale teraz żeby mnie nie było na ShowTime? Co ja wam zrobiłem. No pytam się co? Zrobiłem wam najlepszy finisher na świecie Spera? Nie. zlałem tak kogoś w WCE, że leży w szpitalu? Nie. To pytam się po raz kolejny. GDZEIE BYŁEM?!. Wiem, wiem, że narzekam na Creative Team. Ale nie mogę im wybaczyć tego co mi zrobili. Ale teraz zajmijmi się następną galą PPV jaką jest... Final Showdown. Jak już wcześniej wspomniałem będę walczył o WCE Hardcore Champions. No, ale idźmy dalej. Na tej gali zmierzę się z "Hardcore Legend" Mick Foley'em. Jak mówiłem w wcześnniejszych wypowiedziach. Tak i teraz wa powiem. Mick Foley po walce ze mną zakończy swoją marną karierę w WCE!! Tak, tak, tak dobrze słyszycie. Wygram, a potem wygnam go z mojego rosteru i całego WCE czy to komuś się podoba czy nie! Mick Foley pytam się po raz kolejny. Gdzie jesteś chłopie? Gdzie jestes? No gdzie k***a. cały czas gadam, a ty nic. Nawet ani jednej odpowiedzi. No po poprostu jak byś się zapadł pod ziemię. Ale nic. Tym lepiej dla mnie. Ty się nie odzywasz, więc wygrana przesądzona. Wygra najjaśniejsza gwiazda tej federacji czyli EDGE!!!. I wtedy uniosę ręcę w górze zwycięzstwa nad tobą i uniosę też to co do mnie należy to znaczy WCE Hardcore Champions. I jak wcześniej wspomniałem nastanie Era Rated R Superstarsa EDGA!. I nikt wtedy nie nie powstrzywa nawet twój zasrany Tag Team partner The Rock. bo on będzie tak rozwalony po walce o World Heavyweight Champions, że senitarjusze będą go znosić z ringu. Tylko wtedy The Rock będzie miał za swoje.... Nikt już m nie pomożę. Nawet Ty Mick nawet ty. Zrozumiałeś swoje przeznaczenie? Mam nadzieję, że tak bo ja jestem Rated R Superstars Edge i jestem najlepszym zawodnikiem ShowTime. Ale dobrze nie przyszedłem tu chwalić się jaki ja jestem wspaniały i nie obliczalny tylko powiedzieć wam, że na Final Showdown będzei Era. Kogo??? Tak Rated R Superstars'a. Dobra teraz pogadamy o nowych nabytkach ShowTime. Przybyli Jack Swagger & Ezekiel Jackson. Ezikiel Jackson zawodik któy w WWE był tylko maskotką Williama Regala i Vladimira Kozlov'a. Powiem CI jedno Jackson tu też będziesz maskotką, ale moją. Będziesz walczył jak Ci zagram rozumiesz???. Na final Showdown chwalisz się, że wygrasz 30 man battle royal. Ale mówię Ci, że ty tego nie wygrasz. Wiesz dlaczego??? Jak nie wiesz to ja Ci powiem. Bo ty jesteś tylko zawdonikiem który się chwali jaki on jest silny. A tak naprawdę jestes zerem który ma zerowie umiejętności. A Jackson myślisz, że siła wystarczy Ci żeby wygrać 30 man battle royal nie? Nie, nie mylisz się jeszcze jest potrzebny spryt którego ty nie posiadasz. Rozumiesz? A zapomniałbym. Mówisz, że pokonasz mnie gdy wygram Hardcore Champions. Dobra teraz pytanie. Byłes u lekarza swojego????. Bo coś mi się zdaje, że masz jakieś omamy. Dobra przypuśćmy, że wygra "Hardcore Legend" Mick Foley. Co jest nie możliwe, ale ok. Gdy już będziesz z nim wlaczył to się ciebie spytam. Co ty masz Hardcorowego? No powiedz co? A ja już mogę CI odpowiedzieć. Nic.... HHAHAHA. I ty chcesz walczyć o WCE Hardcore Champions. Dobra wracając do Final Showdown, a konkretniej do 30 man battle royal. A więc tak. Może powiecie mi dlaczego ktoś z 30 man battle royal nie wlaczy One vs One? Ja już wam odpowiadam. Bo... Nie zasługujecie aby walczyć One vs One. teraz pogadamy o....... All American of America Jack Swagger. Dobrze to napisałem zakało ShowTime?? Dobra, ale teraz gadamy o twojej karierze w WWE. Byłeś ECW Championem i World Heavyweight Champion'em. A spytam się ciebie. Jak wygrałeś World Heavyweight champions. Tak, tak ja pamiętam wygrałeś to dzięki mnie. Wykonałem Chris'owi Jericho Spear a ty tylko przyleciałeś i wykonałeś swój marny finisher którego już nie używasz. A wracając do twojej kariery w WWE. Jak ty zdobywałes te pasy. PRzez przekręty? No powiedz sam jak? No zdobyłes Money in the Bank. Choć nie wiem jak to zrobiłeś, ale okej. Dobra, dobra już poznałem twoją karierę w WWE. Ale powiem Ci jedno. Twoja kariera w WWE była niczym w porówaniu do mojej który była fenomenalna, wspaniała, najlepsza jak mogła być i mógłbym jeszcze wyminiać bardzo, ale to bardzo długo. Jak pamiętacie za czasów WWF wraz z moim bratem Christianem z którym zdobyłem aż siedem razy co czyni nas najlepszym Tag Team'em w histori WWF i całego WWE. Jak wiecie mój brat też jest w WCE, ale w innym rosterze co bardzo mnie smuci, bo może byśmy na nowo połączyli siły dwóch najlepszych zawodników na tym globie. No, no, ale jak mówiłem on jest w CrashDay, a ja w ShowTime. Dobra, dobra o kim jeszcze nie mówiliśmy, a kto mnie kiedyś obrażał?? Tak tak to jest "The Icon" Sting. A wiesz jak reagują moi fani gdy się pytam kim ja jestem? Oni padają mi do stóp. A twoja kariera to tylko te marne mistrzostwa WCW i Tna, ale już w WCE nie zdobędziesz żadnego. Bo ty jesteś już starym człowiekiem któy jest tylko... tylko tym panem marnej staji która nic nie osiągnie w WCE. No, ale Sting zauważyłęm, że twoja stajnia ma kłopoty... Orgaizujesz pojedynki Kaval vs Kozlov? A przecież oni są z twojej stajni. Riley też się buntuje. czyli z twoją stajni koniec?? coś mi się zdaje, że tak Sting. Musisz się z tym pogodzić czy ty tego chcesz czy nie... bo taka jest rzeczywistość Sting... Bym jeszcze zapomniał powiedzieć Jack Swagger. jak ty możesz obrażąc tak wspaniałych ludzi z San Antonio. To są ludzie których ty nawet nie poznałeś i już obrażasz. Dopóki ja jestem nikt nie będzie obrażał ludzi. Bo ja jestem Rated R Superstars Edge. I nikt tego nie zmieni i nic tego nie zmieni. Riley tak, tak mówie do ciebie jak śmiesz obrażać mnie i mówić, że nie jestem Hardcorowy. Gdy ja uprawiałem Hardcore to twoja matka ubierała Cię w pieluchy. riley jak nie wieżysz to patrz.



 

watch?v=r8--9rO1k08

 

Widziałeś kiedyś taką walke??? A zapomniałem ty wtedy byłeś maluchem. Dobra na dziś to tyle. A ejszcze jedno. Pozdrawiam wszyskich moich fanów w USA i w całej Europie.

[Edge razem z Kaitlyn wychodzą z szatni... Kamea ukazuję jak wsiadają do samochodu i gdzieś jadą]

37184451712723064921.png

 

 


  • Posty:  277
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.youtube.com/watch?v=TD54Rr_1YoU

 

[HBK Wychodzi z Białej limuzyny Ubrany w Strój do Walki i Oczywiście swój kapelusz. Ma Flagi Klubu Chicago Bulls. Podbiega do niego Kamerzysta z Proźbą o Kilka słów]

 

Witajcie Fani WCE! Właśnie wracam z Mojego Dłuższego Urlopu. Byłem w Wielu miejscach Ale nawet Tam musiałem Pokazać co potrafię. Proszę o to urywek.

 

http://www.youtube.com/watch?v=85lBxyKAH0M

 

Ale na szczęście Obyło się bez Ofiar.

Przed nami Battle Royal W którym wystąpie i ja WIEM że je wygram. Bo kto inny to zrobi jak nie MR. Wrestlmania? Nikt nie stanie mi na przeszkodzie. Żaden zawodnik nie Stanie mi na drodze. Zdobędę pas Hardcore Czy Inni tego Chcą czy nie. I nie Obchodzi mnie Czy będę walczył z Edgem czy z Spaślakiem Mickiem Foleyem. Ale Obiecuje Jedno. Każdy ale to KAŻDY otrzyma odemnie Sweet Chin Music. Sting, MVP, Ezekiel, Alex... Wszyscy Nawet Sędzia.

 

A teraz Jeśli chcesz to Czekaj tu ja idę na siłownię...

Po 1 Godzinie HBK wychodzi a Kamerzysta dalej czeka Na tym samym miejscu

 

O. Myślałem że cie tu nie będzie.

 

Jak mówiłem: Wygram Battle royal oraz Pas Hardcore. Ale mam jeszcze Coś do powiedzenia.

Parę dni temu poznaliśmy nową GM ShowTime. I jak wiadomo Dodała do Walki o Pas WCE Swojego męża Huntera. Tylko dlatego że Jest jej mężem... Ale To wszyscy wiedzą że Ja na niego zasługuje. Ale Ponieważ jestem w Tej Federacji Nowy to Temu całemu zarządowi nie da się Wytłumaczyć że Jestem Najlepszym Zawodnikiem. Oni wolą Odmrażać Jakieś Stare Kotlety.

Więc nie mieli na mnie pomysłu i dodali to Battle Royal.

Kolejną Sprawą jest 2 Najgorszych Zawodników w Tej Federacji. 1 z nich jest Sting.

Kto to jest? Powalczył trochę w WWE I Bret tak mu do Dupy nakopał że z Płaczem uciekał jak najdalej. Pokonał bym cię z zamkniętymi oczami. Twój kijek by padł po 1 moim uderzeniu. Nie masz ze mną Szans. A 2 osobą Jest... Ezekiel Jakson! Koleś myśli że jeśli wygrał 1 walkę to Jest mistrzem. Dostał walkę tylko dlatego że mnie nie było. A właśnie. Czemu ja nie dostałem walki tylko jakiś koleś który leci na sterydach. Powiadasz że byłeś Managerem? A inni jakoś to inaczej pamiętają. Byłeś Przydupasem Tego Mniemanego Ruska i Regala. I Obiecuje ci Sting i Jackson Że nie wygracie Tej walki. Sam osobiście o to zadbam.

Dobra. Ja kończe jestem umówiony.

Boże Kompletny Brak weny. Ale Po FS napewno coś napisze.


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

45.jpg

Sting po powrocie z Zakopanego, wysiada ze swojego prywatnego odrzutowca, wokół niego zbierają się dziennikarze.



 

Ludzie dajcie mi żyć, człowiek nawet nie zdąży bagaży odebrać a wy już domagacie się moich komentarzy?? No dobra niech wam będzie ale o czym ja mam z wami dyskutować, dopiero co wróciłem z udanych swiąt a wy już coś chcecie, ja nic jeszcze nie wiem, może ktoś mnie oświecić z jakiego powodu ta cała awantura?

 

Jeden z dziennikarzy nieśmiało podaje Stingowi notatki z komentarzami Edga i I Michealsa.

 

 

A więc przez to mnie nachodzicie, że niby ktoś coś próbował o mnie powiedzieć a mu nie wyszło?? Przez to to całe zamieszanie, czy was na prawdę już bóg opuścił nędzni hipokryci? Weźcie się odwalcie, przecież czymś takim nawet Rysiu z klanu by się nie przejoł a co dopiero taka mega gwiazda jak ja? ale dobra, znajcie moje dobre serce, ty gruby z czwartego rzędu, podaj mi no mikrofon bo nie chce mi się krzyczeć do was. A więc tak Zaczniemy Od tego całego łamacza serc, co on tu pisze... A tak że niby on wykona swojego finishera każdemu. Wiesz co może i dasz redę jeszcze podnieś nogę wysoko, ale czy trafisz? To właśnie jest pytanie, ja nie jestem jakąś pierdo#$^ą maskotką, jestem mimo wieku w szczytowej formie jeśli chodzi o szybkość, wytrzymałość, siłę i inteligencję w ringu. Więc nie ma opcji byś mnie trafił tym swoim kopniakiem, co najwyżej mogę to szybko skontrować na Scorpion Death Drop i będzie to koniec twojej przygody na tej gali, a może i całej kariery . powiedzmy sobie szczerze ty już nie nadajesz się do tego sportu, przez tą przerwę pewnie straciłeś wiele ze swojej dawnej formy. idź lepiej zaopiekuj się rodziną a nie wchodź w drogę największej ikonie w tym sporcie, Jedynemu niepowtarzalnemu, nieśmiertelnemu Stingowi. Shawn błazna z siebie robisz i tyle, jesteś moim faworytem mimo wszystko, tak naprawdę jesteś faworytem by.... odpaść jako pierwszy. każdy kogo tu widzę jest lepszy od ciebie, nawet tych dwóch błaznów MVP i Swagger są lepsi od ciebie, ty lepiej wracaj na swoje ranczo, idź wypasać krowy a ten sport zostaw prawdziwym facetom, ehhh kolejna osoba która próbuje mi wmówić że walczyłem w WWE, czy ty jesteś psyhicznie chory?? jak tak to pogadaj z Foleyem on gada ze skarpetkami pewnie ma namiary na dobrego doktora od spraw umysłowych, moje pojedynki WWE możesz tylko zobaczyć na YT gdy jakiś bachor zrobił sobie postać o podobnym w wyglądzie w jakiejś śmiesznej gierce. Przjedźmy do drugiego z naszych dzisiejszych bohaterów Edge, o tobie krótko złotowłosy chłoptasiu, wygraj walkę z Foleyem a już niedługo będziesz miał mnie na karku, wtedy możemy pogadać, bo jak na razie szkoda mi czasu na rozmowy o tobie, ale czy wygrasz?? Obstawiał bym że nie, Foley to prawdziwy świr, mam przyjemność znać go z TNA, WCW. Więc wiem do czego jest zdolny, wspominałeś coś o jakimś waszym pojedynku na WMce, oglądałem to, i powiem ci tylko tyle Edge że Mick jest 10 razy bardziej stuknięty niż wtedy, to co mu teraz przychodzi do głowy przerasta nie tylko ciebie, ale i mnie, nigdy nie wiadomo co on zrobi. Ok ale skoro już tu jestem... widzę że reszta moich rywali na Last Showdown boi się odezwać, i dobrze, przynajmniej zdali sobie sprawę że ze mną nie maja żadnych szans, że ten "dziadek" jak mnie tu zwykło się nazywac może im tak nakopać do ich dup że ich prawnuki nie będą mogły usiąść, ale widzisz Edge muszę coś jednak powiedzieć bo coś bełkoczesz że w naszej stajni źle się dzieje, to bzdury, Kaval i Kozlov mało się udzielają więc ta walka ma podnieść ich umiejętności, lepszy zostanie gorszy odejdzie ot i tyle, a na miejsce człowieka który odejdzie już powoli szykowana jest jedna osoba, ale kto?? O tym w przyszłości się dowiesz ty, wszyscy w WCE oraz te grzyby na publiczności, i przed TV. A o Alexa się tak nie martw złotowłosy, współpraca między nami idzie bardzo dobrze, żadnych nie potrzebnych tarć, wyraził tylko swoje zdanie a ty już myślisz że coś się dzieje, jesteś taki głupi czy tylko na takiego wyglądasz?? Mówiłeś coś że z Christianem byliście najlepszym tag teamem w tym śmiesznym WWE?? Tam był tylko jeden świetny tag team, który później podpisał kontrakt z świetna Federacją jaką jest TNA, moawa oczywiście o Teamie 3D. Do nich to wam brakuje pod każdym względem jakieś 1000 lat świetlnych, od ciebie i Christiana byli nawet lepsi Santino i Kozlov gdy jeszcze Vladimir występował w tej żałosnej federacji.Co do Last Showdown to chyba oczywiste że moją walkę wygram ja, tylko ja na to zasługuję, to ja jestem najlepszy w tej federacji, i już niedługo wszyscy się o tym przekonacie, już sam mój przydomek "The Icon" powinna wm dac do myślenia, kto jest ikona?? Ja więc kto jest najlepszy?? Również ja WOOOOOO. Jeszcze jakieś pytania?? Nie? No i świetnie bo muszę iść na siłownię spalić kalorie które nagromadziły się przez święta.

 

 

Sting wyrzuca mikrofon po czym odchodzi do swojej rodziny
sig.png

  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

5369448

 

(Do szatni Sheltona wchodzi kamerzysta, ktory zastaje go jedzacego swiateczny sernik. Benjamin spojrzal na niego, po czym przestal przerzuwac ciasto na krotka chwile, po czym polknal calosc, zasmial sie cwaniacko odwracajac przy tym wzrok od kamery, po czym zaczal sie patrzec na slodycz i przemowil)...Wiece co wam powiem? Ten sernik jest wysmienity, i dodatkowo musze wam sie pochwalic, ze sam go zrobilem. Ciekawe czy podobny smak bedzie mialo uczucie zwyciestwa na nadchodzacej gali...Nieeee, tamten smak bedzie czyms wyjatkowym, czyms co na pewno nie zostanie przeze mnie zapomniane przez dlugi czas. Zsumujmy calosc - pokonam 3 rywali, jednego z nich pozbawie najwazniejszego pasa zlotego brandu, Showtime co jednoczesnie bedzie sie rownalo z zostaniem nowa twarza rosteru, osmiesze mojego najwiekszego rywala, ktory tak sie cudownie sklada jest champion'em, udowodnie durnym ludziom, iz w niedalekiej przyszlosci zdarzy sie bezapelacjnie najwazniejsza rzecz, jaka kiedykolwiek mogla sie federacji przydarzyc, czyli pierwsze w historii skumulowanie sie w jednosc sily zwanej "The Triple Gold", juz sami wiece o co chodzi oraz sama satysfakcja z porazki innych a mojego zwyciestwa. Taka mieszanka poprostu nie ma prawa nie zrobic tak poteznego impaktu, ktory bedzie pamietany nie tylko przez rzesze fanow World Wrestle Championship, ale i takze przez zwyklych mieszczochow mieszkajacych na najgorszych zadupiach swiata. Stane sie wieksza ikona anizeli nawet sama marka Coca-Coli! Najbardziej odczuje rezultaty nasz playboy...Hej, mistrzu hipokryzji, od kiedy to masz czelnosc zawyania mnie, ze jestem zadufany w sobie? Choc z drugiej strony masz troche, lamago, racji. You'll never find a person I could care about. On the road of life there's just The Gold Standard Shelton Benjamin himself walking alone and no one is gonna continue to walk with him. But as I suppose, you already know that. Wracajac do ciebie, to ty wcale pod tym wzglede sie nie roznisz...no, moze poza jednym - ty, jako, ze masz wyrazne braki w ilorazie inteligencji oraz rozwaznym mysleniu, jestes w stanie zorganizowac sobie pomoc w naszej walce uzywajac uslug prawdopodobnie najwiekszego suczyska jakie kiedykolwiek postawilo te swoje brudne przeszczepy w budynku tej federacji. I wiesz co, jestem prawie pewien, ze sprawy obroca sie w ta strone. No i powiedz czy tak ma wygladac prawydziwy champion? Czy mistrz szuka szczescia u zalosnych ladacznic? Czy tak ma sie prezentowac twarz tego brandu? Po moim trupie...Jeszcze troche i nawet ty poczujesz pewien smak. Bedzie to smak goryczy porazki. Ze wszystkich innych smakow ty poczujesz wlasnie ten...Zanim skoncze monolog zwrocony w twoja strone chcialym cos jeszcze dodac - nie przeszkodzilem ci w walce z Johnem Cena, bo akurat tak sie dziwnie zlozylo w tym czasie bylem zajety, mialem wazniejsze rzeczy na glowie. Slyszalem, ze wygrales, nie no, gratulacje. Nie ma to jak miec pacholka jako przeciwnika, co? Musze powiedziec, ze nic wielkiego nie udowodniles po tamtej walce. Jak sie dostaje tak zalosnych przeciwnikow, to nawet taki patalach jak ty nie moze miec wiekszych problemow z wygraniem pojedynku. No ale dobrze, ze jetes zadowolony z rezultatu tamtej walki, napawaj sie tym dowoli, czerp z tego tak sporo jak to tylko jest mozliwe, bo na Final Showdown powod do radosci bedzie ostatnia rzecza jaka cie moglaby spotkac po wszystkim.

Teraz zwracam sie do wszystkich, tak wiec sluchac mnie uwaznie, bo to jest ostatni moj speech, jaki wyglaszam w tym roku. Final Showdown juz niedlugo, ostatnia prosta rozpoczela sie zaraz po zakonczeniu ostatniej gali Showtime. NA sam koniec przeslalem specjalna wiadomosc dla doslownie starego i skrzypiacego Huntera, ktorego poczestowalem Paydirtem. Dlaczego to zrobilem? Dobre pytanie, bo nawet ja nie jestem pewien w stu procentach odpowiedzi. Najprawdopodobniej poczulem chec skopania hemoroidalnego tylka jakiejs oplutej mameji i tak wiec zaatakowalem przydupasa. Ale niech nie bedzie to wiadomosc na wylacznosc tylko dla niego, ona w sumie tyczy sie kazdego, kto bedzie sie ze mna w ringu konfrontowal. NIe wiecie kiedy, nie wiecie dokladnie w ktorym momencie zostaniecie dokonana na was pewnego rodzaju egzekucja, ktora zabije w was chec do dalszej walki - The Weak One, Jabroni himself The Cwok powie sobie, "The least electrifying man in a sport entertainment, without a shadow of a doubt, is gonna give up trying to win. He can't stand fighting any more", Hunter rzeknie, "W dupie to mam, pierdziele, nie walcze dalej, ide sobie raz a porzadnie przywalic mlotkiem w leb, by wbic do niego ze nie ma sensu walka z The Gold Standard'em Sheltonem Benjaminem, jestem po prostu za cienki w butach by sie z nim mierzyc", a na samym koncu porno-gwiazda wieczoru przemowi, "Stalo sie tak jak powinno - jestem o wlos od przegrania pojedynku, nie mam zadnych szans na obrone pasa. No nic, ide do burdelu, moze organizuja tam kolejny odcinek z serii "The Exciting Adventures with Dirty and Stupid Whores". Po wszystkim formalnoscia bedzie sprzedanie komukolwiek z was mojego okropnie bolesnego 450 splash'a oraz przypiecie...one...two...three...And here is your winner and neeeeeew, WCE World Heavyweight Champion, he is The Gold Standard, Sheltooooooooooooooon Beeeeeeeenjamiiiiiiiiiiiiiiin...The End of the Story...

Have lots of fear, 'cause The Gold Standard's here...OK, I'm outta here

 

(Shelton, trzymajac w reku ostatni kawalek sernika wychodzi z szatni, po czym widzi w oddali idacego sprzatacza i rzuca w niego ciastem trafiajac prosto w glowe, po czym dodaje, "Rzut za 100 punktow". Wychodzi z budynku, wsiada w swojego Lancera Evo X, rusza z piskiem opon. Kamerzysta poszedl w strone sprzatacza z checia udzielenia mu pomocu, lecz poslizgnal sie na serniku i obraz sie urywa)

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.youtube.com/watch?v=MnIM6K4qN9k

[Triple H siedzi na holu przed treningiem, popija spokojnie cappuchino (czy jak to sie pisze), na ramieniu ma zawieszoną torbe sportową, mija go kamerzysta, którego ten woła, wyrywa mu mikrofon i zaczyna mówić]

 

Na wypadek gdybyście nie wiedzieli Ja nadal tutaj jestem i nadal Ja stanowie tę gre. Udowodniłem to na ShowTime, udowodnie na PPV.

O tak Final Showdown już jutro. Już jutro Wrestle Championship Entertaiment pozbędzie sie trzech największych dupków w tej federacji. Nie, wcale nie mam na myśli siebie... The Rock jak zwykle stchórzył... Przyszedł, pogadał i sie zmył. Ty masz nadzieje wygrać naszą walke? Jest takie powiedzenie "Nadzieja matką głupich", które idealnie sie sprawdza w przypadku moich rywali. Udajecie, że jesteście twardzi, udajecie, że sie nie boicie, a tak na prawde przy pierwszej okazji uciekniecie z ringu, by zaatakować z zaskoczenia prawda Benjamin? To co zrobiłeś na ShowTime było oznaką tchórzostwa i niesamowitej głupoty. Rozumiem, że sie mnie obawiasz bo to jest całkiem normalne, ale do K&*%$ nędzy nie mogłeś mi dać wykonczyć tego pedantycznego, bogatego klauna? To już jest z resztą nieważne. Wygrałem, tak wygrałem swoją walke na ShowTime. Nie ważne, że przez DQ, to co pokazał Del Rio było bardziej żałosne niż akcja Sheltona. Ucieczka na backstage? Niech jeszcze tylko coś powie o zwycięstwie... Co nie zmienia faktu, że na ShowTime bedzie jedynie zwykłą pchłą upchaną do walki z Ceną, kiedy Ja zdobęde to co mi sie od dawna należy- World Hawyveight Championship. Bo nikt już chyba nie ma co do tego żadnych wątpliwości. To nie bedzie zwykła walka, bowiem Benjamin jak i Nitro muszą zapłacić za swoje grzechy. Znam wielu ludzi, wielu ludzi zniszczyłem, wiem, że są zdolni do wielu głupich rzeczy, ale nazwanie mojej żony suką, kiedy samemu sie wygląda jak tania gwiazdeczka filmów porno to hipokryzja! Nitro jesteś tym pieprzonym mistrzem, ostatnie 24 godziny, ale jesteś nim niby i jako mistrz chcesz by Cie brano na poważnie tak jak mnie. Jak chcesz być brany na poważnie jak prawdziwy mężczyzna to zacznij sie ubierać jak mężczyzna, bo Twój wygląd raczej napawa śmiechem niż respektem... ale to co wygadujesz jest głupie, żałosne i bynajmniej nie na miejscu. Pamiętasz, już raz oberwałeś młotem. Wiesz, że ja nie mam skrupułów i ani grama litości, wiesz, że jestem zdolny do wszystkiego i wiesz, że jak coś powiem to tak sie stanie. Dlatego możesz sobie mówić co chcesz, możesz sie nawet ubrać jak mężczyzna, ale przeznaczenia nie oszukasz i nie chodzi mi tu o Twoje przeznaczenie, ale o Moje. Moim przeznaczeniem jest bycie World Hawyveight Championem, Twoim- jak najszybsze zejście mi z drogi, ale nie Ty mi przecież grozisz, Ja sie mam Ciebie obawiać, bo Ty jesteś taki groźny, że nie wiem czy mam sie śmiać czy płakać. Jedyną poważną, groźną i dominującą osobą w tej federacji jestem Ja. Jest takie powiedzenie "mowa jest srebrem, ale milczenie jest złotem". Na Twoim miejscu trzymałbym gębe na kłódke i modlił sie, żeby Final Showdown jak najszybciej i bezboleśnie minęło, ale nie, powiedziałeś kilka słów, których nie powinieneś powiedzieć, więc czas zamknąć Ci tą niewyparzoną jadaczke. Możesz obrażać moją żone, ale to nadal nie zmieni faktu, że moja żona jest kobietą, a Twoja dziewczyna... stertą plastiku. Równie dobrze można sobie kupić plastikową, nadmuchiwaną laske i można do niej mówić Melina, a bedzie rozumiała tyle samo co to Twoje gówno... ale w jednym masz racje, to nie skonczy sie na jednym starciu, to nie skonczy sie na Final Showdown. Nie wystarczy mi już zwykłe odliczenie Ciebie. Będziesz żałować tego co powiedziałeś do końca życia, zadarłeś z niewłaściwą osobą, Ja nigdy nie odpuszczam. Będe Cie męczyć, nękać dniem i nocą, w każdej chwili bedziesz mógł sie spodziewać ataku. Będe jak cień podążać za Tobą aż w końcu nie wytrzymasz. To właśnie jest gra i to właśnie Cie zniszczy. Twoja głupota mnie dobija Johny. Nie radzisz sobie z emocjami, nie potrafisz znaleźć argumentu, który przemawiałby za Twoją wygraną bo takowego nie ma. Jedyne co potrafisz to nazwać mnie "elfem z tybetu"? Tak ludzie to jest wasz mistrz świata, twarz tej federacji, a raczej żałosny chłopaczek, który nagotował sobie za dużo piwa i teraz nie wie jak je wypić. To Twoje ostatnie chwile z tym pasem, naciesz sie nimi. Ten tytuł i tak trafi w moje ręce, choćbyście nie wiem co zrobili. To po prostu jakaś nadludzka siła, jakiś magnez który sprawia, że wszystkie najważniejsze tytuły po prostu same do mnie idą, mam już ich na swoim koncie aż 13! Teraz czeka mnie czternasty, a wy bedziecie tego świadkami. Niebywałą radość sprawi mi nasza walka na Final Showdown Nitro, kiedy bedziesz płakał i błagał mnie, bym sie nad tobą zlitował i nie odbierał Ci tytułu, wspomnicie wtedy moje słowa idioci. No i został Benjamin, nasz samozwańczy "standard złota", mówiłeś ostatnio coś, że niby po FS uderze sie młotkiem w głowe, bede Cie przepraszał i takie tam duperele. Mam do Ciebie jedno pytanie. Czego sie nawciągałeś znowu?! Ja będe błagać o litość? Jeszcze Ciebie? Wiesz co bedzie po Final Showdown? Bow Down to The King! Wiesz co Triple H bedzie mówił? Gra skonczona, zostałeś wyeliminowany i opuścisz ring jako pierwszy w akompaniamencie śmiechu tych grubasów mających sie za fanów. Tak zakonczy sie Twoja przygoda i nadzieja na to, że cokolwiek z swoim marnym życiu osiągniesz. Znowu sie obrazisz, bo uświadomisz sobie, że jesteś nieudacznikiem i znowu znikniesz, bo zdasz sobie sprawe, że rzucałeś sie na zbyt głęboką wode. Trzeba mierzyć siły na zamiary, żaden durny skok Ci nie pomoże. Kolejny pseudo akrobata sie trafił. Jeśli chcesz skakać i sie wydurniać to moge Ci załawić prace w cyrku chcesz? Tam chętnie przyjmą klauna, który nie potrzebuje nawet charakteryzacji, więc nadasz sie idealnie. Z tymi pedalskimi włosami i pedalskim uśmieszkiem tylko tam widze Twoją przyszłość, no może jeszcze w więzieniu... w końcu gdy Cie wyeliminuje z rosteru już jutro to jakoś bedziesz musiał zarabiać na życie, a ubezpieczalnia wszystkiego nie pokryje. Tak sie zakonczy Twoja żałosna historia w tej federacji...

 

[Triple H zauważył jakiegoś gościa, którego najwyraźniej nie lubi, bo sie zdenerwował na Jego widok, wyrzuca mikrofon, wyciąga Hummera z torby sportowej i idzie pośpiesznym krokiem w strone postaci, obraz sie urywa. . .]

 

*wiem, ze post przynajmniej wg. mnie mógłby wyjść lepiej, ale musiałem napisać coś przed FS, a nie mam weny, więc to było pisane troche na siłe, ale obiecuje, że następne posty bedą lepsze i bede sie bardziej przykładać.

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-jack-swagger-15.jpg

[swagger siedzi zdenerwowany w swojej szatni]

To wszystko jest jakimś durnym żartem! I nie chodzi mi o moją porażke tylko o traktowanie Showtime w WCE! Nie dość, że w Main evencie walczą dwa przychlasty o przychlastowy pas to jeszcze jakiś niedorobiony komentator szydzi z najlepszego brandu pod słońcem. Ale w sumie nie dziwne! Ja znam powód tego. Jest nim General Manager Showtime i jego durne decyzje. Ten idiota nie potrafi wywalczyć nic w zarządzie i pozwala aby w walce o najważniejszy pas występowali tacy ludzie jak The Rock, a MVP robił cyrk z Showtime wchodząc pod ring. To wszystko jest idiotyczne, ten brand powinien być nieosiągalny dla zawodników Crashday tymczasem oni nas ośmieszają na każdym PPV robiąc lepsze show. Na naszych tygodniówkach walczą Sting, MVP, Ezekiel jackson, a oni mają takie gwiazdy jak Christian, Aerostar czy Wagner. Ale to musi się zmienić. I dlatego w tym miejscu obiecuje, że zbawie Showtime, zbawie jego kibiców i lepszych zawodników jak Edge, Triple H, Alberto Del Rio czy Shelton Benjamin i to oni będą występować regularnie na tej gali. Nie wiem jak to zrobie ale od tej chwili będe sprawiał to show lepszym, a takich ludzi jak Michael Cole ucisze! Wracając do tego co stało się na Final Showdown. To było jedno wielkie gówno. Nie dość, że zostałem przypadkowo wyrzucony to ten grubas ośmieszył nasz brand chowając się pod ringiem i wychodząc na sam koniec. Większej durnoty nie widziałem i szczerze powiedziawszy raczej nie zobaczę. przynajmniej nie na Showtime, bo ta gala będzie wolna od tego typu tchórzy, którzy boją się wejść do ringu. Nawet Sting się nie ukrywał, a zrobiłeś to ty. Ale może to i lepiej teraz czeka cię walka z Edgem co zapewne skończy się dla ciebie wymuszoną przerwą od wrestlingu. Przy okazji chciałbym pogratulować Edgowi i Triple H'owi zdobycia tytułów, oraz Alberto Del Rio pokonania Johna Ceny. To jest już krok naprzód. Ale i tak po najbliższym Showtime nic nie będzie już takie same ponieważ ja Jack Swagger przejmuje to show!! Zacznę od wyeliminowania Stinga, któremu już wcześniej rzuciłem wyzwanie. Wyeliminuje go i wy się o tym przekonacie. A General Manager może zrobić tylko jedno zatwierdzić ten pojedynek w stypulacji No Holds Barred!!!! Oprócz tego oczywiście Showtime nie obejdzie się bez innych hardcorowych wlak ale ja mogę załatwić narazie tylko to jedno. Ale obiecuje, że zrobię to dobrze i tym samym Sting zobaczy światło na końcu tunelu, a gdy do niego się zbliży zobaczy wizerunek człowieka, który uratuje to show przed totalnym upadkiem, będzie to mój wizerunek! Od wielu lat trenuje aby być najlepszym w najlepszym miejscu, a pare osob mi w tym przeszkadza. A jeśli ludzie przeszkadzają w czymś All American Americanowi to All American American ich eliminuje i tak będzie od teraz z każdym, który mi się nie spodoba. A więc miejscie oczy i uszy otwarte, bo ja na was czekam w miejscu, w którym najmniej byście się spodziewali. Mogę was złapać w bufecie, waszej szatni, a nawet toalecie ale miejsce nie będzie miało znaczenia gdy założe wam Ankle Lock, który połamie wam kostki! Taka jest właśnie przyszłośc!! I nie myślcie, że żartuje, bo ja zawsze mówię serio i nie liczy się co o tym myślicie. Liczy się co ja myślę, bo tylko ja mogę zbawić to w tej chwili drugorzędne show, które niegdyś było chlubą całego WCE, a teraz wyśmiewa je nawet Michael Cole. Jestem dwukrotnym All American American, a gdy tu się zjawiłem zamiast okazać mi szacunek jakiś pjiak zadrwił z moich osiągnięć mimo iż od 4000lat nic nie osiągnął. Tak znowu do ciebie Sting. Sting znaczy Skorpion i wiesz co jesteś obrazą dla tych groźnych zwierząt. Ich ukąszenie może zabić człowieka, ty jedyne stworzenie jakie możesz zabić to mucha, która wleciała do puszki piwa alkoholiku. Każdy tutaj wie, że jestem lepszy od ciebie. To tak oczywiste jak to, że Edge jest lepszy od Micka Foleya, czy to, że Triple H jest lepszy od Johnny'ego Nitro. jedyna różnica jest taka, że oni już to udowdnili, a ja muszę czekać na następne Showtime aby tego dokonać. I nie pomoże ci nawet twoja stajnia, która i tak się rozpada. Nawet tego nie potrafiłeś teog dobrze zrobić. Twoja stajnia się rozpada, szansa na ostatni tytuł w twojej karierze przepadła razem z cyrkiem MVP, a na Showtime zakończe twoją kariere Ankle Lockiem! I tak zostaniesz już tylko Ikoną. Nie będzie Stinga latającego z wymalowaną mordą po Showtime, zostanie tylko legenda o wrestlerze, którego wyeliminował All American American Jack Swagger! Szykujcie się, bo nadchodzi zbawienie dla Showtime w postaci Jacka Swaggera, który naprawi to show!!

[swagger znika z ekranu]


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jacksonnew.png

Ezekiel Jakson razem z Kelly Kelly Stoją w szatni

Kelly Kelly: Panie i Panowie Oto 129 kg podchodzący z Harlem, New York.Duma Wrestle Championship Entertaiment Ezekiel Jakson

Dość Żartów !!!! Taki ktoś jak M.V.P teraz jest 1# For Hardcore Championship ??? To jakaś kpina, o nie żarty się skończyły, z myślą że Swagger mnie wyrzucił z tego Battle Royal Matchu i tak MVP jest moim wrogiem numer 1.Wiem teraz napewno każdy chce się na niego rzucić ale ktoś taki jak on jest nikim.Teraz będzie inaczej, MVP to dla mnie pryszcz miałbym go na minute walki a teraz on zamiast mnie będzie walczył o pas Hardcore NIe !! nie moge wytrzymać. Jakson bierze jakiś mały stolik i rzuca nim o ściane a następnie przewraca kanape a Kelly szybko ucieka z szatni Teraz będzie tak z każdym z kim będe miał walke z każdym kto mnie obraźi lub się źle na mnie popatrzy.Koniec tego dobrego teraz zdominuje nad każdym ShowTime się zmieni nie będzie gorszym rosterem, co ShowTime przegrali jak mnie nie było teraz wyzywam CrashDay jeszcze raz, zniszcze każdego rozumiecie !!! Może to i dziwne ale Jack Swagger to teraz jedyna osoba w WCE której nie chce zniszczyć bo myśli podobnie jak ja.Zwracam się teraz do Pani GM.To co zrobił mvp było głupie każdy teraz się będzie domagał i narzekał.Chce walki rewanżowej na ShowTIme niech stanie się to jeszcze raz Ja vs Sting vs Alex Riley vs Swagger vs MVP może i być Scramble Match.Taka moja propozycja a wtedy udowodnie kto zasługuje na zwycięstwo bo napewno nie ten gnój.Wygrał czystym przypadkiem i musi być to powtórzone.Jak chcecie moge z nim zawalczyć w każdej chwili.MVP to postać niczego warta i jak on mógł wygrać z nas wszystkich, jak nawet nie dał rady wygrać ze Stingiem w Singles Matchu.Ja i Jack Swagger jesteśmy najlepsi z tego rosteru i a cała reszta tylko niszczy reputacje ShowTime i taki Cole może obrażać nasz roster.Mówiłem Koniec z tym ShowTime stanie na nogi i wkrótce udowodnie że niema osoby w CrashDay która mnie potrafi pokonać i dorównać w czymś.Jak ktoś uważa inaczej jesteś gotowy w każdej chwili zrobić wam taki wrestling o którym nie było w kontrakcie zatrudniającym do tej federacjii.Jestem teraz gotowy na wszystko gotowy na każdego nikt i nic mnie nie powstrzyma.MVP to tylko pomyłka która wkrótce zostanie wyjaśniona.W Najbliższym okresie nie radze aby dzieci oglądały moje walki bo mogą wydać się troche inne a nawet bardzo inne.Chciałem spokojnie poprowadzić moją kariere to sukcesów.Teraz już nie będe taki spokojny teraz będe inny.Kto stanie mi na drodze czy Wrestler czy jakiś pracownik zostanie ukarany.Więc szczerze nie radze.Niemam zielonego pojęcie kto dla was jest materiałem na mistrza ale dla tych co się znają i więdzą kim ja jestem.To ja jestem idelanym materiałem na mistrza.Teraz mistrzem mojego rosteru jest The Game Triple H.Big Zeke klaszcze Brawo dla tego pana nowy World Heavyweight Champion.Jak pokonał całą trójke to widocznie zasłużył na to co teraz posiada.Jednak HHH niema się z czego cieszyć nie trudno chyba pokonać kogoś kto uważą się za gwiazdor, jakiegoś małego nie groźnego Sheltona i strasznie dziwnego Rocka który nic nie potrafi.To byli Main Eventerzy ShowTime powiem jeszcze raz Byli !! ale czas zmienić nawyki oglądania ich.Czas na kogoś zupełnie nowego który wprowadzi dominacje do Federacjii i który sprawi wielką przewaga na Crash Day nie skromnie mówiąc tym człowiekiem jest ja czy będe ja jak kto woli.Mówcie sobie co chcecie, myślcie sobie co chcecie, ale moja słowa nie pójdą w wiatr zaczne powoli spełniać moje cele.Niewiem co będzie dalej bo ja nie rządze w federacjii ale rządze jako gwiazda WCE jestem pewny siebie i wiem co robie.Wyzywam każdego bo z każdym wygram a jeśli nie to tylko przypadkiem.W WCE jestem innym człowiekiem niż w WWE.Ten rok w WCE napewno z moją obecnością będzie dużo lepszy i dużo brutalniejszy niż rok poprzedni.Big Zeke bierze się do solidnej roboty aby niszczyć wszystkich.Do tego jestem stworzony taka moja natura u mnie liczy się tylko zwycięstwo.Dosyć o mnie teraz chciałbym wspomnieć o człowieku który jest godny stać ze mną w ringu.Jest nim Jack Swagger.Brawo dla niego że jakimś cudem udało mu się mnie wyrzucić z ringu.Myśle że gdy połączylibyśmy siły moglibyśmy stworzyć potęge Wrestle Championship Entertaiment.Z tego co wiem Kennedy i Batista utrzymali swoje pasy Tag Team.Myśle że ja i Jack Swagger moglibyśmy pokonać tą dwójke i jeszcze bez większych problemów.Niewiem co o tym sądzi Swagger ale po tym jak mnie wyrzucił z tego matchu myśle że jest dobry i razem moglibyśmy być mistrzami Tag Team.Do szatni wchodzi pracownik WCE-Przyszedłem sprawdzić czy wszystko w porządku Jakson łapie za szyje pracownika A co cie to odchodzi !! posprzątaj lepiej ten stolik i się nie wtrącaj bo cie skrzywdze.A więc Moja Era przebije wszystko.

Jakson Wychodzi z Szatni i jedzie do domu

Edytowane przez Gość

  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting siedzi rozwścieczony w swojej szatni, w koło widać porozwalane stoły, krzesła, i wszystko co było na nich, w całym tym zamieszaniu Sting znajduje kamerę, włancza ją, ustawia przed sobą na krześle i rozwścieczonym głosem zaczyna przemowę

sting.jpg

Kur!a mac jak co niektórzy ludzie mogą być tacy tępi, jak w ogóle ktoś mógł dopuścić do tego żeby wygrał ten ćpun, ale o nim porozmawiamy za chwilę. Na dzień dobry, parę słów do tego tępego ruska Kozlova. Wiedziałeś tępy ośle jaki był plan, wiedziałeś że mamy w czwórkę dotrzeć do samego konca i wtedy rozstrzygnąc to między sobą, ale nie ty musiałeś postapić inaczej i wywalić Kavala z ringu, dla takich śmieci jak ty nie ma miejsca w naszej grupie, znajdzie się ktoś lepszy od ciebie, ktoś bardziej dominujący, ktoś lojalny a nie myślący tylko o czubku swojego ruskiego nosa. Nie wiesz jaką miałbym ochotę skopać twój tyłek lecz mam ważniejsze rzeczy do roboty, jak już mówiłem dla ciebie nie ma u nas miejsca, sądzę że Alex I Kaval się ze mną zgodzą. Ok skoro już formalności stała się zadość czas porozmawiać o tej Pierdo@*^$j walce, a zwłaszcza o jej głównym bohaterze MVP, muszę ci pogratulować nie tylko wygranej ale i głupoty. To co zrobiłeś pewnie było powtórką twojego napadu na dziecko z lizakiem, za który to napad poszłeś siedzieć i byłeś ostro rżnięty w pupę. Ale tym razem kara bedzie surowsza, nie bedzie to więzienie, nikt też ku twojemu niezadowoleniu nie bedzie cię dymał gruby palancie. Karą będzie ostateczna walka między na mi na kolejnym Showtime. Ja proponuję walkę Tag Teamową The Icon Sting And Alex Riley Vs ty parówo oraz człowieczek który dużo kłapie ostatnio dziobem, mistrz amatorskich zapasów Jacek Szwagier czy jak mu tam, walka odbędzie się na zasadach Tornado Inferno math, która drużyna podpali pierwsza obu rywali wygrywa, co wy na to frajerzy?? Macie na tyle Jaj?? to że MVP ma w to wątpię w końcu musi walkę wygrać oszustwem, nie ma serca do walki, a kontrakt pewnie i tak zmarnuje, może dodamy tej walce smaczku?? może zawalczymy także o ten kontrakt?? chyba że się boisz MVP?? Tak no cóż nic dziwnego w końcu pierwszy raz musiałbyś zawalczyć o coś, o coś cennego dla ciebie, MVP jeśli wygrasz, sam uniosę twoją rękę uznam po prostu że jesteś lepszy odemnie, zaraz mi powiesz że i tak jesteś, gówno prawda. Jak na razie pokazałeś się tylko jako najbardziej odrażajacy zawodnik tego rosteru, pretendent bez serca do walki, bez sił by stoczyć tak długi pojedynek. Liczę że się zgodzisz MVP i nasz Feud się zakończy, potem każdy w swoją stronę. Co do ciebie Jack mam nadzieję że skoro według ciebie jestem taki stary, żałosny itp to zgodzisz się na pojedynek w wyżej przezemnie wskazanej stypulacji, Pokażę ci co to znaczy Wrestling a nie jakieś śmieszne zapasy uniwersyteckie. Pokażę ci jak wielką siłę posiada dziadek, który powinien być jedynym Sprawiedliwym zwycięzca Battle Royal, Zwycięzca który musiał borykać się jeszcze z jednym idiota który nie potrafi działać według wcześniej ustalonego planu, ZWYCIEZCA KTÓRYM KU#@ MAĆ POWINIEN ZOSTAĆ THE ICON STING. Jack Sting nie znaczy skorpion tylko żądło poczytaj w słowniku zanim zaczniesz seplenić głupoty, a na Tornado Inferno Math załóż lepiej jakieś ochraniacze na twarz bo zaplujesz cały ogien i będzie po zabawie, twoja morda mogła by robić spokojnie za kolejny dopływ Wisły. Więc co patałachy zgadzacie się na moje warunki, czy po prostu jesteście zwykłymi tchórzliwymi kurczakami, uciekającymi przed trudnym wyzwaniem? Co do CT naszej federacji, Ja jak i również Alex Riley, liczymy że w końcu dacie szansę komuś z Showtime na zdobycie pasów Tag Teamowych, THE UNSTOPPABLES nie proszą, my rządamy dania nam szansy na zdobycie tych pasów, Te pasy są już zbyt długo w konkurencyjnym Brandzie , Pani GM weź się pani w końcu do roboty, pani mąż ma już pas, może pani łaskawie ruszyć dupę i zdziałac coś by pokazać że Showtime jest w stanie odebrać pasy Tag Teamowe tym beztalenciom z Crashday, leży to w pani interesie jak i całego naszego rosteru. Ahh widzisz Jack jeszcze wracając do ciebie, jak byś idioto nie zauwazył nasz GM to KOBIETA ptasi móżdżku. ehh gdzie tacy się rodzą, nie przebywałeś może blisko reaktora w czarnobylu że jesteś takim idiotą?? Ok mniejsza z tym Niech zarząd zainteresuje się w tym co dziś powiedziałem, A ja już idę się okąpać bo dalej czuć odemnie tego rusa.



 

Sting bierze kij do ręki i rozwala nim kamerę, obraz urywa się
sig.png

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

AlbertoDelRioHinton1.png

 

[Na parking federacji WCE podjeżdża strasznie długa limuzyna. Wpierw szofer otwiera drzwi z których wysiada Kelly Kelly, a z drugiej strony Alberto Del Rio, para całuje się, a po wejściu do budynku Kelly Kelly wchodzi po schodach, a Alberto kupuje w barze butelkę Żołądkowej Gorzkiej (Polska Pany!), odwraca się do reporterów i zaczyna mówi.]

 

Więc może zacznę od tego abyście teraz sobie wygodnie usiedli w fotelach bo Alberto Del Rio ma wam wiele do powiedzenia. Po pierwsze to może pogratuluje nowemu mistrzowi wagi ciężkiej – Triple H’owi. Zapracowałeś na ten sukces, sra ta ta ta, jesteś mistrzem i co z tego?! Masz ten pas tylko po to, aby ktoś mógł jeszcze bardziej cię upokorzyc i ciesz się nim póki możesz bo to kiedy ktoś Ci go zabierze jest kwestą czasu. Nitro tak tego nie zostawi i już niedługo ten pas wróci do niego. Myślicie pewnie teraz czemu ja, Alberto Del Rio nie pójdę na łatwiznę? Otóż pas jest na wyciągnięcie mojej ręki i takie największe beztalencie w całym WCE jakim jest Triple H nie ma szans w starciu ze mną. Może i twój feud z Ceną był feudem roku, ale to tylko z jednego powodu. Wtedy w federacji nie było jeszcze Alberto Del Rio! Na następnym rozdaniu nagród moja osoba będzie triumfowa w każdej kategorii, bo rok 2011 będzie moją całkowitą dominacją! Ten rok będzie przełomowy dla tej federacji i całego świata wrestlingowego, bo teraz zaczyna się Era Del Rio! Moim pierwszym celem nie jest słaby jak barszcz Triple H, lecz jest nim Edge! Rated R musisz wiedzie jedno, że twój pas już niedługo zagości u mnie w szatni i będzie go trzymac moja dziewczyna – Kelly Kelly! Mam w dupie reguły i to, że MVP wygrał jakiś śmieszny Battle Royal, ja w tym czasie załatwiałem większą sprawę niż jakiś siedmiu śmiesznych sparing partnerów! Pokonałem Johna Cenę! Zmusiłem go do poddania i nie mówcie mi, że nie dostane walki o pas bo jakiś Monte Variatus Pogrzeb wygrał walkę. Edge nie jest dla mnie żadnym rywalem podobnie jak MVP i mogę wam to udowadnia i na Showtime i na następnej gali PPV bo to jest nieuniknione. Nasze drogi zejdą się prędzej czy później bo ten pas jest pisany mi, a nie Edge’owi. Ja zostałem wybrany do noszenia tego pasa na ramieniu, ale musiałem zrobi coś znacznie ważniejszego, a mianowicie poddac Johna Cenę. Pan rączka się nigdy nie poddawał, nigdy nie odklepał, a pierwszy raz zmusił go do tego Alberto Del Rio i jak ja mam zostac znowu pominięty? O nie, tym razem tak nie będzie i nie zabierze mi tego żaden możliwy GM Showtime, ani zarząd, ani MVP i Edge. Nie liczę do stawki, którą mam pokona Mick’a Foley’ego, bo on chyba zrozumiał, że przegrywając z kimś takim jak Edge sturlał się do strasznie dużego dołu i mam nadzieję, że nie będzie się łudził i nie będzie próbował się ratowac. Jego czas już przeminął, a za miesiąc przeminie czas Rated R’a i rozpocznie się dominacja Alberta Del Rio. Musicie wreszcie to pojąc i się z tym pogodzi, że po Apocalypsys Alberto Del Rio będzie wyjeżdżał swoją limuzyną w której zasiądzie Kelly Kelly wraz z pasem mistrzowskim. Moim przeznaczeniem jest być u szczytu sławy i najlepszym tego potwierdzeniem będzie wygranie pasa Hardcore, czego z łatwością dokonam. Przejdźmy teraz do MVP. Zauważyłem, że masz wiele tematów do poruszania i często się wypowiadasz. Jak się japa nie zamyka to ktoś najwyraźniej musi Ci ją porządnie obić i jeśli chcesz to mogę to zrobić nawet na najbliższym Showtime! Na mojej drodze do mojego pasa stanął ten śmieszny Battle Royal w którym występowały osoby pozbawione szans na jakikolwiek sukces. To był taki, można powiedzieć „Dzień Dziecka” dla właśnie takich jak ty MVP. Pewnie następnym razem kiedy ujrzymy Cię w TV będziesz się przechwalał, że siedziałeś w więzieniu, przeszedłeś przemianę i inne takie duperele. Nikogo nie obchodzą twoje głupie historyjki, ani twój los, bo dla nich wszystkich liczą się losy najlepszych czyli przyszłego posiadacza pasa Hardcore – Alberta Del Rio! Edge jest dokładnie taki sam jak ty i to, że zdobył ten pas to było tylko wykorzystanie słabości starego już dziadka Foley! Edge, no nie oszukujmy się ale jednak w starciu ze mną co jest nieuniknione w najbliższym czasie, nie masz szans. Wiek zrobi swoje, a potem i tak Rated R Superstar będzie pupilkiem publiki. Ci ludzie są tylko nędznymi pasożytami, którzy nie umieją doceni takiego talentu jakim jest sam w sobie, jeden jedyny i niepowtarzalny – Alberto Del Rio, przyszły mistrz pasa Hardcore. Aby MVP nie płakał, że znowu go oszukano to mam dla was obu propozycję. Edge, no chyba nie chcesz aby MVP odebrał Ci pas? Dlatego na Showtime ja odbiorę Ci pas i pozbawię Cię wszelkich złudzeń, że w tej federacji możesz coś osiągną, ale tylko wtedy, kiedy w pobliżu nie będzie Ci zagrażał największy wrestler na świecie. Wtedy ty nie będziesz już posiadaczem pasa, będę nim ja, a MVP dostanie swoją walkę na PPV o pas Hardcore, ale i tak go pokonam i tak będzie za każdym razem kiedy jakiś naiwniaczek będzie chciał wejść mi w drogę! Nie ważne kto to będzie, ale gwarantuje, że żaden podkreślam, żaden zawodnik z szatni WCE nie jest wstanie zatrzyma legendy jaką będę po odebraniu Edge’owi pasa Hardcore. Teraz jedno pytanie do „The Icona” – Are you kidding me? Żartujesz sobie, dostałeś manto i nie ma walki o pas, koniec kropka! Sting myśli sobie, że jest nie wiadomo kim i każdy będzie teraz odkręcał jego nieuniknioną porażkę w Battle Royalu. MVP wygrał i nie wiem o co ci chodzi, miałeś swoją szansę i twoja cała grupa „Bardzo Wyjebanie Beznadziejna Nazwa Teamu” ją zaprzepaściliście! Nie ma was już w stawce, a nawet błagania Stinga tego nie zmienią! Nie wykorzystaliście szansy i tym tylko ułatwiliście mi zadanie bo moimi kolejnymi frajerami do zbicia zostali MVP i Edge. Edge niestety sam wydał na siebie wyrok zdobywając pas na który akurat mam ochotę i nie odpuszczę do czasu aż go zdobędę! Zostanę zapisany złotymi literami w historii WCE bo może wygra ze mną niektórym się uda, ale kiedy w grę będzie wchodził pas mistrzowski zawieszę znacznie wyżej poprzeczkę i to będzie prawie niewykonalne. Te słowa nie tyczą się tylko tych osiłków, którzy teraz mi zagrażają w dojściu do sławy i do pasa, ale też do tych którzy mają chodź troszkę nadziei na to, że sprostają największemu wyzwaniu w historii WCE czyli, że wytrwają w walce przeciwko Alberto Del Rio!

 

[Alberto bierze butelkę, idzie po schodach i wchodzi do swojej szatni w której czeka już Kelly Kelly w bikini.]

 

Wiem, wiem. Szału nie ma, ale poczekam na odpowiedź Edge'a i MVP i bedzie lepiej.

FIZ ja zajmowałem sobie Kelly Kelly już dawno jak ciebie nie było w WCE i dlatego jakbyś nie przeczytał mojego PW to ona jest moja managerką, więc raczej nie używaj jej w wypowiedziach :)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  277
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.youtube.com/watch?v=TD54Rr_1YoU

 

[HBK Wychodzi obolały z Gali... Podbiega do niego tłum Reporterów Z prośbą o kilka słów Dotyczących Skończonego Battle Royal. Po chwili podbiega do niego AJ Lee! AJ Lee okazuje się jego NOWĄ managerką. Prosi o odejście Reporterów od Shawna gdyż skończył dopiero walkę ale Shawn karze zostać i mówi]

 

Ehh... Nie wiem co powiedzieć. To był wielki cios dla mnie że odpadłem. Ehh... Jak już wcześniej mówiłem Obiecałem wam że Wszyscy w tej walce otrzymają Sweet Chin Music. I jak widzieliście spełniło się to. Najpierw Mój Finisher otrzymał najgorszy zawodnik MVP. Niewiem jakim cudem on to wygrał. Schował się pod ring i sikał ze strachu że znowu dostanie Lekcje życia. Potem był ten Mały przydupas Miza. Alex Riley który oczywiście padł jak martwy. Następnie otrzymał go O wielki Sting który Tak obiecywał że tego nie dokonam. Że nie podniosę tak wysoko nogi. A jednak. I co Dalej uważasz że nie dam rady cie pokonać. I na koniec To słabe ścierwo które umie tylko zdradzać. Wladimir Kozlow. Z czystą przyjemnością go wyeliminowałem. Nic przyjemniejszego nie można zrobić niż wyeliminować Zdrajców. A teraz Co do tej miernoty MVP. Wygrałeś to battle royal Bo Chowałeś się pod ringiem. Chyba zadużo się Kinga Lowera naoglądałeś. Zrobił to samo a ja wygrałem to Royal Rumble 2 raz z rzędu. Był to chyba 1997 ale nie pamiętam dokładnie bo wygrałem tyle pojedynków że nie da się ich zliczyć. Więc tylko dlatego wygrałeś. Powiem ci 1. Jesteś NIKIM! Oszustem i zwyrodnialcem. I Wiem że POKONAM CIĘ. I Obiecuje nie wygrasz Walki O ten Pas bo nawet na niego nie zasługujesz. Pokonywałem takie gwiazdy jak Goldberg, Bret Hitmen Hart, Underteker... I byś mnie nie pokonał no Ba. Ja wiem że byś mnie nie pokonał. Jedno moje Sweet Chin Music i cie już na tej walce nie było. A teraz przechodzę do innych Spraw. Ważniejszych. Co do jeszcze Tej gali Final Showdown. Gratuluje ci Hunter Wygranej Pasa. Wiem jak długo na niego Pracowałeś i wiem ile wysiłku ci to zajęło i dlatego słusznie go wygrałeś. Od Teraz moim celem jest WCE Hardcore Championship! I nikt mi nie stanie na drodze aby go zdobyć. Takie malutkie Ścierwo jak EDGE nie da rady mnie pokonać. Nikt mnie nie pokona. Może jak ten MVP to wygra choć Wątpię Żeby tego dokonał. No chyba że ukradnie. To wtedy pokonam go w walce o pas i Nikt mi nie dorówna. Będe najdłużej posiadającym człowiekiem w tej Federacji. Kolejną Sprawą jest Ehh... Czekajcie bo jestem wyczerpany...

[Teraz Zwraca się z proźbą to AJ: April słonko skocz mi proszę po coś do picia... ]

Dobra kolejną Sprawą jest Ten Wielki oszołom Eziekiel Jackson. Jak on śmiał mnie wyeliminować! Mnie! Największą Ikonę Pro Wrestlingu! To jest niedopuszczalne. Bierze sterydy aby zachować te wielkie mięśnie i myśli że wszystko mu wolno. Ale ździwi się. Wyzywam cię Eziekiel na Walkę na najbliższym ShowTime. Stypulacja dowolna. I tak cię Pokonam! Ja wiem i wszyscy wiedzą że i tak byś mnie nie pokonał.

[W tym momencie April Przynosi Shawnowi Red Bula. Shawn bierze łyka i mówi]

od razu lepiej. Co ja tam mówiłem? A już wiem. Pokonam cię Eziekiel...

Kolejną rzeczą jest Jeden Wielki Absurd! Czemu JA The Heart Break Kid, Showstopper, MR Wrestlmania Nie dostałem jeszcze walki na ShowTime? Wszyscy dostali Tylko nie ja! To jest niedopuszczalne. Przybyła jakaś Stephani (Wybacz Tryplak) I pomija Wszystkie Największe gwiazdy. Chyba Sam będę musiał się tam przejść do niej.

A teraz odejść bo muszę wypocząć.

 

[Następnego dnia Shawn włańcza kamerkę internetową i mówi]

 

Witajcie. Już jestem wypoczęty po Final ShowDown.

Obejrzałem Promo FS i co zobaczyłem? To że MNIE TAM NIE MA! Jest jakiś Sting i ten popapraniec MVP oraz ten Szkot ale największej gwiazdy jaką jestem JA nie ma! Co to ma w ogóle być. To co WCE robi ze mną to jest Porażka! Nie dają mi walki na ST, dają mi jakąś nendzną Walkę na FS. Ja do tego nie dopuszczę! Sam wyśle List do Zarządu WCE. Tak dalej być nie może! Aby tak szmacić Największą Gwiazdę tej Federacji. Gwiazdą nie jest Sting, Nie jest Edge ani żaden MIZ tylko JA! Oni jeszcze nigdy nie poczuli Tego:

Ale to jeszcze tylko Kwestia Czasu. Nikt się nie uchroni NIKT. Mój Super Kick Powali Każdego! Nawet Największego twardziela. Dobra kończę nie chce już was Zanudzać. Ale mam dla was 2 Słowa

 

SUCK IT

No dajcie mi wreście jakąś Walke na ST :P


  • Posty:  734
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.11.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

watch?v=5wuA9V_sqRA

[Edge w szatni z pasem na ramieniu, a Kaitlyn przychodzi z tłumem reporterów proszących o wywiad]

Nie pchać się, nie pchać każdy będzie miał szanse usłyszeć co mam zamiar powiedzieć. Wczroaj było Final Showdown jak wiecie walczyłem z Mickiem Foley'em o WCE Hardcore Champions. I co zrobiłem? Tak, tak wygrałem go. I jestem nowym WCE Hardcore Champions. Nareszcie mogę ogłosić, że nastaje Era Rated R Superstars'a. Nikt we mnie nie wierzył, ale ja to zrobiłem i zdobyłem WCE Hardcore Champions. To na tyle tego. A bym zapomniał Mick możesz już odejść z WCE, bo nie jesteś tu potrzebny. Bo gdy ja jestem Hardcore Championem to nie będziesz miał przydomku "Hardcore Legend" tylko ja takie będę miał... Dobra jak wiemy na Final Showdown było 8 man battle royal które wygrał MVP. Spytam się ciebie. Jak ty to zrobiłeś? Ty, ty jesteś tylko jednym z najgorszych zawodników na ShowTime... MVP już niedługo się zmierzymy. Powiedz kiedy chcesz? Ja nikomu nie odmówię. Z każdym kto będzie chciał walczyć o mój pas to zapraszam. Pamiętajcie nikogo się nie boje, bo ja jestem Rated R Superstars.. MVP pamietasz jak na ciebie nikt nie stawiał??? Chyba pamiętasz, ale ty zrobiłeś im niespodzianke i wygrałeś. Nie wiem jak, ale Ci gratuluję. Gratuluję też mojemu bratu który zdobył WCE Champion. Wicie jak się nazywa nie???? To jest Christian. Najlepszy zawodnik CrashDay, a ja jestem zawodnikiem ShowTime.... Nikt nas nie powstrzyma aby opanować całe WCE. Wiecie co mnie cieszy?? Rozpad najgorszego Tag Team'u czyli Destination. już myślałem, że stracą pasy Tag Team'ów. Destination straciło wszyskie pasy oprócz Tag Teamów. Triple H wygrał WCE World Heavyweight Champions. A teraz mogę powiedzięć jedno. A nie mówiłem, że on wygra?? Zasłużył on na to po tych wszystkich przegranych. Dobra, dobra idziemy dalej. Jak wiemy Alberto Del ryjooooooo chce zdobyć moj pas czyli WCE Hardcore Champions... Ryjoooo dobrze się czujesz myślisz, żę z takim zawodnikiem jak ja czyli Rated R Superstarse'em wygrasz? I zdobędziesz moj pas?? Nigdy na to nie pozwolę. Odpuszczę gdy już będę kończył swoją przygode z WCE i wtedy może Ci oddam mój pas który będzie u mnie przez cały mój czas w WCE. Tak, tak Ryjooo nie myśli, że tak szybko odpuszczę. Myślisz, że jak skończyłes feud z Ceną to możesz odrazu feudować z taką gwiazdą jak ja?? Powtórzę pytanie czy ty się dobrze czujesz??? Bo ty takie głupoty gadasz czasami, żę mnie głowa boli, a teraz przeszedłeś samego siebie i teraz wogólę mnie głowa rozboli do końca. Bo ty tylko jesteś marnym meksykanine który nic nie zdobędzie w federacij WCE. Nikt i nic tego nie zmieni i dobrze o ttym wiesz Alebercie del Ryjooooooooo. Następną osobą którą chciałbym odpisać i która mnie obraża jest nie jaki HBK, Mr. Wrestlemani, itp czyli po prostu Shawn Michaels. Tak, tak to on. Pluję się teraz, bo nie wygrał 8 man battle roal. HBk to nie moja wina, że jesteś zbyt słaby aby wygrać 8 man battle royal. Słyszałem pogłoski, że chcesz reaktywować DX. Ale czy opłaca się Triplakowi reaktywować ten Tag Team? Jak ty jesteś taki słaby jak nie powiem co, a on jest WCE World Heavyweight Champions... Shawn pamiętasz jak zakończyłeś swoją przygodę w WWE? Jak nie to Ci przypomnę. PRzegrałeś z Undertakerem na Wrestlemani 26. Bym Ci zapomniał powiedzieć on przybył chyba za tobą, bo on jest w WCE. Tak, tak i znowu zakończy twoją krótka karierę w WCE, a ty będziesz żegnał swoich fanów płacząc. Jaki to było smutne.. Wiesz?? Aż mi się płakać chcę ze śmiechu jak ty to robiłeś. Ahah i co? NIe zakończyłeś jego serii na WrestleMani 26. A przez ciebie jego seria wynosi 18-0. Rozumiesz to przez ciebie. Dobra, dobra w swojej wypowiedzi powiedziałeś, że jesteś najlepszy na ShowTime. Jaki mam dowód, że jesteś najlepszy w WCE, a szczególnie na ShowTime? No powiedz gdzie? Micheals słyszłem, że chcesz zdobyć mój tytuł. Ale powiedz jak? Nie jestes 1# contender do pasa WCE Hardcore Champions. Wygrał to Mvp, bo on na to zasłużył, a ty nie! Jak wiemy Mick Foley zasłużył sobie na rewanż który odbędzie się na ShowTime. Czy zgadzasz się Mick? Ale, ale mam propozyciję dla wszyskich którzy ten pas chcą zdobyć. Ryjoooo, Sting, MVP, HBK, Mick. MVP jesteś 1# contender więc mam taką propozyciję zmierzymy się w Six Pack Elimination Challenge. Zgadzacie się? Ja i wy na następnym ShowTime i stawką jest mój pas czyli WCE Hardcore Champions. I mam nadzieje, że po tym pojedynku odczepicie się od takiego mistrza jak ja jakim ja jestem. Wracając do tej walki jako, że jestem mistrzem stypulacją będzię TLC. W takiej stypulacji wygrałem mók pas jak wiecie. Czekamy teraz na odpowiedz naszego kochanego zarządu. Dobra, dobra teraz pogadamy o Stingu który możę zmierzy się ze mną i z moimi przeciwnikami czyli z Albertem, MVP, Mick Foley, Shawn Michaels i może ten gbur nazywający się "The Icon" Sting. Nie wiem po co go wybrałem do pojedynku ze mną. Przecież ty nie potrafisz nawet wygrać 8 man battle royal. Dobra Sting biore się za ciebie teraz. Jak tam twoja stajnia. Rozpada się nie? Bo jak wyidzę po ostatnich twoich wypowiedzich coś się kruszy między tobą, a twoimi kolegami ze stajni.... Jestem bardzo ciekaw czy ty kiedykolwiek osiągniesz coś w federacij takiej jak ta czyli WCE. Ta federacjia jest najlepsza na świecie, a twoja federacije w których występowałeś są do bani. No powiedz czym się pochwalisz? Byłeś w TNA, WCW i tyle.. Zdobyłeś w Tna marne mistrzostwa które nic nie znaczą dla takich zawodników jak ja. Bo ja Rated R Superstars osiągnołem w WWE dwa razy więcej niż ty w WCW i TNA razem wzięte. Rozumiesz? Wiesz dlaczego chce abyśzawalczył o moj pas? Bo chcę CI pokazać jakim ty jesteś słabym zadownikiem i ośmieszyć Cię przed moimi fanami. Zrozummiałeś ćpunie? Wracając do MVP. Wiesz, że zrobiłeś niespodziankę wygrywając 8 man battle royal?? Tak jak ja i Triplak zrobiliśmy wszyskim na złość aby się inni powiesili ze złości do nas i wszystkich zebranych. MVP jak wspomniałem jesteś 1# contender do mojego pieknego pasa. Wiesz też, że go nigdy nie wygrasz, a ja będę ostatnim jego posiadaczem. Ten pas będe trzymał do końca do swojego życia,a w WCE ten pas znikinie kiedy ja odejdę, bo wtedy już nikt nie będzie takim Hardcorem. Co tu dużo mówić zobaczcie mój pas. Widzicie jak on do mnie pasuję. A do takiego Ryjo będzie pasował? Chyba nie, a do takiego MVP'ego? Chyba też nie, a do Stinga? Do niego to już wogóle nie będzie pasował, a do Shawn'a Michaels'a? DO niego też nie. Do niego pasuje tylko kocyk w różowe misie... Co tu jeszcze mówić oprócz tego, że nie macie szans z takim zawodnikiem jakim jestm ja. Zapamiętajcie mój brat Christian i ja w tej chwili dominujemy w WCE. Gdy będzie Draft i przejdę na CrashDay albo on przejdzie na ShowTime. Wtedy będę się starał reaktywować wspaniały Tag Team jakim był Edge & Christian. To chyba na tyle. Żegnam wszyskich moich fanów w USA i na całym Świecie. Żegna się z wami nowy WCE Hardcore Champions Edge raz ze swoją dziewczyną Kaitlyn. A bym zapomniał. Szczęśliwego Nowego Roku.

[Edge żegna się z reporterami... Potem z Kaitlyn wychodzą z szatni i kierują się na parking... Edge ma pas na ramieniu i przyglądają mu się razem z Kaitlyn... Potem wsiadają do samochodu i obraz się urywa]

37184451712723064921.png

 

 


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

[MVP zadowolony siada na krześle i zaczyna mówić]

Witam wszystkich po przerwie. Wow, nie wypowiadałem się tak długo, że już zapomniałem jak to się robi. Nie mówiłem jeszcze nic o tym starym Showtime i walce ze Stingiem. Powiem tylko tyle, że nie wygrałem przez własną głupotę, bo Sting i tak nie zdążyłby dobiec do ringu. Ale zostawmy już to w spokoju. Zajmijmy się teraz pewną sprawą, która bardzo mnie cieszy i co do której chyba nikt oprócz tych którzy walczyli ze mną nie miał wątpliwości. Mianowicie na Final Showdown wygrałem walkę Battle Royal. Nie ważne w jaki stylu to zrobiłem, liczy się efekt końcowy. Edge może czuć się zagrożony, bo w każdej chwili może stacić pas. Ja nie przyjmę twojego wyzwania co do Six Pack Challenge Matchu o twój pas. Ja mogę jeszcze poczekać, do nie wiem marca albo nawet przyszłego roku. Jeśli dalej będziesz chciał walki to jeśli reszta się zgodzi możecie walczyć w piątkę. Nie obchodzi mnie to kto będzie posiadał pas Hardcore. Wykorzystam swoją szansę a obojętnie jakim posiadaczu i nie musisz to być ty Edge, ale musisz uważać. A teraz przejdźmy do Stinga. Jak już powiedziałem to, w jaki sposób wygra się walkę nie ma znaczenia. Liczy się efekt. Przyjmuję twoje wyzwanie, tylko zastanowię się jeszcze nad partnerem. Może to być Swagger, może być ktoś inny, a może nawet nie być nikogo. Tak Sting, dobrze myślisz, jeśli w ogóle potrafisz myśleć. Możliwe, że zdecyduje się na Handicap Match i to byłoby chyba najlepsze dla mnie rozwiązanie. Nie musiałbym martwić się o kogoś innego tylko polegać na sobie. A, zapomniałem powiedzieć dlaczego mnie nie było. Otóż nie opijałem zwycięstwa w Battle Royal, tylko zatrzymały mnie sprawy rodzinne. Tak wiem Sting, zaraz powiesz, że się wystraszyłem ciebie, że ćpan i inne bzdety. Mam gdzieś to co będziesz mówił. Napewno zazdrościsz mi tego, że wkrótce zostanę Hardcore Championem. Nie martw się też dostaniesz swoją szansę. Jeśli oczywiście będziesz w stanie jeszcze walczyć. To jaką minę zrobiłeś kiedy cię wyeliminowałem, a zarazem wygrał BR było bezcenne. Tego nie da się porównać z niczym innym. Ta zdziwiona morda, wystraszone oczy. Już myślałem, że się popłaczesz. Już napewno myślałeś kiedy będziesz trzymać pas w ręce, a tu pach. Twoje życie obróciło się do góry nogami. Wiem jak to jest stracić wszytko, stracić to na co pracowało się tak długo. Co ja w ogóle gadamm. Nigdy tego nie czułem i nie poczuję, bo jestem najlepszy. Ciekawe co było dla ciebie gorsze. Strata szansy na pas czy jak straciłeś dom ? Nie ważne. Teraz już nigdy nie będziesz mógł powiedzieć, że jesteś ode mnie lepszy, bo to ja jestem najlepszy. Najlepszy w tym biznesie. Powiedz mi Sting gdzie w mojej strategi na FS było oszustwo ? Przecież nie wyleciałem z ringu przez trzecią linę. A wyszłem żeby cię zaatakować przez drugą więc gdzie tu widzisz oszustwo. Gdzie jest napisane, że ni wolno się chować pod ringiem ? Wiesz co chyba zgodzę sie na tą walkę. Ja i Jack vs dziadek i jakiś przydup. Jeśli chodzi ci o kontrakt na pasy Tag Team to tym bardziej się zgodzę. Teraz dopiero przypomniało mi się, że mówiłeś coś o Tornado Inferno Matchu i, że wygrywa ta drużyna która pierwsza wyrzuci obydwu rywali. Więc się zgadzam, bo nawet jeśli Swagger odpadnie to i tak mamy szansę wygrać. Powiem szczerze, że nie lubię Swagger'a, ale zrobię wszystko by ci dokopać. Gdyby nie to, że przypomniło mi się, że mówiłeś coś o kontrakcie do nie zgodziłbym się na ten pojedynek, bo mam bardziej ambitne cele. Ale jeśli mnie okłamałeś to...

[MVP odbiera telefon i chwilę rozmawia po czym się rozłącza i mówi dalej]

No tak widocznie coś mi się popieprzyło. Sory Sting, myślałem, że chodzi ci o kontrakt na pasy TT. Chyba za bardzo naciągłem się zapachu alkoholu od ciebie i teraz głupieje. Ale wiesz co. Walka się odbędzie. Może i nie będzie kontrakt, ale przynajmniej będę miał szansę ci dokopać. Teraz trzeba czekać na to co powie Swagger. Ale i tak Swagger mnie nie odchodzi. Może nawet odpaść na samym początku, ja to mam gdzieś. Nawet na to liczę, bo będę mógł sam cię rozwalić, ale najpierw będę musiał pozbyć się tego przydupasa Rileya. Kiedy mówię o walce TT to od razu myślę o tej waszej głupiej stajni Pizdoppable's. Na FS pokazaliście, że jesteście drużyną. Naprawde świetnie współpracowaliście i pokazaliście, że jesteście prawdziwymi przyjaciółmi. Trzymajcie tak dalej. Dobra, teraz przejdziemy do tego pedałka z szalikiem co się buja w wynajętej dla niego przez WCE limuzynie czyli Alberto Del Rio. Widzę, że nasze drogi w końcu się zejdą. Na początku mojej przygody z WCE miałem z tobą na pieńku, ale nie stoczyłem z tobą walki. I nie stoczę, bo nie wierzę w to abyś pokonał nawet takiego cieniasa jak Edge. Bujasz w obłokach i tyle. Nawet jeśli, choć do mało prawdopodobne zdobyłbyś pas Hardcore to i tak ci go odbiorę. Jedyne co będziesz nosić to ten pedalski szali na szyi, bo pas Hardcore nigdy nie będzie leżał na twoim ramieniu. Mówiłem, że jest mi obojętne kto będzie posiadaczem pasa Hardcore i to prawda. Nie obchodzi mnie to kto będzie miał pas, ale wiem, że ty Del Rio napewno tym kimś nie będziesz. Teraz stałem się wrogiem publicznym numer 1. Wszyscy chcieliby mieć przywilej, który ja posiadam, ale nikt oprócz mnie na niego nie zasługuje. Tym którzy nie wiedzą co to przypomnę, że w każdej chwili mogę zrealizować kontrakt na pas Hardcore. Tylko i wyłącznie na pas Hardcore, ale na początek mi to wystarczy. Najpierw będzie pasa Hardcore, a potem to już poleci z górki. I nikt nie przeszkodzi mi w tym abym trzymał w rękach pasa Hardcore. Ani ten pedał Del Rio, ani dziadek i pijak Sting, ani Edge i żaden inny zawodnik. Bo to ja jestem NAJLEPSZYM I NAJLEPIEJ OPŁACANYM ZAWODNIKIEM W TYM BIZNESIE I NIKT ANI NIC TEGO NIE ZMIENI !!!

[MVP wstaje z krzeszła i wychodzi z szatni]

ksgj.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

sting.jpg



Sting ogląda telewizje w swoim salonie, po chwili wstaje, spokojnym krokiem przechodzi do swojego gabinetu, włącza kamerę, i zaczyna mówić

 

Szczęśliwego nowego roku prosiaki, ile wam przybyło kilogramów po okresie świąteczno sylwestrowym? Hah na szczęście nie muszę na was patrzeć i oglądać tego obrazu nędzy i rozpaczy, patrzcie na mnie, mam 51 lat, a formę utrzymuje, nie dawno na siłowni widziałem takiego spaślaka, nie wiem może miał 20 lat, i 140 kg. jak wy to robicie? Ja współczuje wam, weźcie si za siebie obiboki. ale nie przyszedłem tutaj piepszyć o was, tylko o MVP, cieszy mnie że przyjołeś moje wyzwanie do tornado inferno mathu, to czy będziesz walczył w drużynie ze Swaggerem, Jakcsonem, czy chociażby z samym HHH to nie istotne, i tak obydwaj spłoniecie, w sumie walka nie musi być nawet o ten twoj kontrakt, trzeba w końcu wyjaśnić kto jest lepszy, oczywiście wiadomo że ja a nie ty, czy inne przydupasy zarządu, może i twoje zwycięstwo to nie oszustwo, ale też nic czym szło by się chwalić, popatrz na mnie, taki dziadek jak go nazywasz, potrafił wytrzymać całą walkę, i nawet zbytnio się nie zasapałem, i to mi się ten kontrakt należał, fakt jesteś odrobinkę lepszy niż myślałem ale no nie przesadzajmy, na ten kontrakt ja sobie zasłużyłem, to ja powinienem wygrać ten pojedynek, ty tylko na końcu odwaliłeś jakąś szopkę na końcu, ja wraz z Alexem Rileyem tam rządziłem, ty mnie okradłeś z tego co mi się należało, z tego co uczciwie wygrałem, zaatakowałeś mnie od tyłu, gdy świętowałem zwycięstwo, jesteś parszywym złodziejem MVP i tyle. Widać pobyt w więzieniu niczego cię nie nauczył, dalej jesteś tylko zwykłym śmieciem, wyrzutkiem który szuka tylko łatwej okazji do okradania ludzi, gdybym nie był zajęty innymi ludźmi wróciłbym po ciebie tam za ring, wrzucił, wyrzucił skopał ci dupę, oblał benzyną, podpalił, po czym wróciłbym na ring i wygrał ten pojedynek, lecz cóż, czasu nie da się cofnąć. Ale Podczas naszej walki, ty i twój partner spłoniecie, to będzie olbrzymia satysfakcja dla mnie, oraz całej mojej stajni, która może i na prawdę się rozpada, ale przynajmniej Ja i Alex trzymamy się razem, wygramy pasy Tag Team i to jest najważniejsze. Jeśli zarząd nas ominie w tej rozgrywce, to niestety okaże się że faworyzują ludzi z CrashDay. odkąd pasy przeszły tam, nikt z Showtime nie miał okazji o nie zawalczyć to nie sprawiedliwe, tak samo jak oszustwo MVP w Battle Royal. Co do Swaggera, weź się idioto odwal, nie masz i tak szan se mną, zajmnij się kimś innym bo już nie mam ochoty słuchać o twoich sukcesach w szkole średniej. czemu do jasnej cholery każdy nowy cieć który tutaj przychodzi ma do mnie jakiś problem, wie dobrze że ze mną nie wygra, a mimo wszystko nie potrafi się ugryźć w swój wielki jak łopata jęzor. mam tego naprawdę dość, od dziś nie bedę reagował ani na ciebie Swagger, Ani na tego napompowanego Sterydami małpoluda Jacksona, ani na żadną inną szumowinę która się tutaj pojawi. Dorośnijcie do mojego poziomu, wtedy pogadamy bo jak na razie jesteście tutaj zwykłymi popychadłami które dużo szczekają a jak przyjdzie co do czego to podwijacie ogony, i zwiewacie tam gdzie pieprz rośnie.to na razie tyle. Mam nadzieję że wyraziłem się jasno. I pierdo^#*e sobie że się was boje, wymyślajcie sobie jakieś dziwne historie, mam to głęboko w gdzieś. tak samo jak tych spaślaków za telewizorami, pewnie dalej obżerają się chipsami, frytkami, i popijają to wszystko colą. ZMIEŃCIE SIĘ LUDZIE, idźcie na dwór, tam na prawdę jest fajnie. nie trzeba cały czas siedzieć przed TV i słuchać naszych wypowiedzi, zresztą po co ja to mówię, tacy hipokryci jak wy i tak nie posłuchają dobrych rad człowieka mądrzejszego od siebie.
sig.png
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
×
×
  • Dodaj nową pozycję...