Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Showtime Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SheltonBenjaminPicture.jpg

 

(Widac nadjezdzajace czarne Mitsubishi Lencer Evo X, ktore zatrzymuje sie na miejscu parkingowym z piskiem opon. Po chwili z niego wychodzi Shelton, do ktorego natychmiastowo podbiegl jakis fan proszac o autograf. Ten wzial dlugopis i napisal na kartce "Go and find yourself in a public toilet" . Zawiedziony fan odchodzi, a Benjamin z cwaniackim usmieszkiem pokazuje do kamerzysty by ten podszedl blizej, po czym zaczyna mowic)...Ej, brachu, nie boj sie, narazie nie mam zadnego zamiaru ci nic zrobic...Dobra, panie Harpun Zamiast Nosa, panie Tania Uzywana Gra Ze Zwyklego Supermarketu, ja doskonale cie rozumiem. Rozumiem twoje rozdraznienie faktem, iz Stefcia cie zdradzala. Wiesz, trudno jej sie dziwic, bo jako prawdziwy maz powinienes spedzac z nia wiecej czasu ale trudno jej pogodzic role malzonka oraz bezmozga probujacego za wszelka cene dopiec kazdemu wokol, starajacego sie to robic nieustannie, lecz nie zdajacego sobie sprawy, ze wkracza na droge donikad ciaglymi zaprzeczeniami ze strony ludzi mowiacych bolesna prawde, nieprawdasz? Mam prosbe do ciebie - pozbadz sie jakims cudem tego wosku z uszu, umyj je raz a porzadnie i wysluchaj mnie bardzo dokladnie - Stefcia to jej osoba, bedaca na niewlasciwym miejscu o niewlasciwej porze. Normalni ludzie w tej federacji wiedza, ze ona nie zna sie na tym fachu, nie wie jak poprawnie decyzje podejmowac, nie potrafi sie oprzec pokusie ze strony oklamywania i zdradzania ciebie, do tego u niej na pewno wyglad nie idzie w parze z inteligencja - mysli, ze wygladem poprowadzi Showtime jak nalezy. Szczere, wolalem pocacego sie w miejscu Rica Flair'a. On przynajmmiej walczyl w przeszlosci i wie na czym to polega a nie biegal jak ta ostatnia sierota i zawadzala ludziom swoim zyciem. Ty, z drugiej strony, uwazasz, ze wtyki w federacji pomaga ci zajsc daleko. Szczerze, to jest ostatnia sprawa, o ktrej powinienes myslec. W tej chwili masz potezny problem na twojej pustej glowie a jestem nim ja. Czas plynne nieustannie, plynie agresywnie, nawet nie zauwazysz momentu az dojdzie do dnia Sadu Ostatecznego, w ktorym to twoje dupsko zostanie massakrycznie skopane, ze wybijesz sobie z glowy siadanie przez najlizsze kilka miesiecy. Przyszlosc twoja straszna, aczkolwiek nie uciekniesz od tego, twoje fatum cie dogoni i dopnie swego. To co ci pozostanie to zal sciskajacy twoje stare dupsko na widok przechadzajacego sie The Gold Standarda Sheltona Benjamina z pasem na ramieniu. Bedziesz plul sobie w brode, ze nie dales rady powstrzymac mnie od dodaniu tego brakujacego elementu w ukladance zwanej "The Triple Gold - Showtime <->Shelton <-> WCE WHC". However, this is not the end of this sad story...This is the future that you're just not able to change. Jedyne co mozesz zrobic w tym przypadku to nic albo poprostu to lubiec. Pamietaj - The future is simple, the future is Shelton Benjamin.

Przyszedl czas na gwiazdke wieczoru. Johnny...Ciekawe czy masz cos wspolnego podtlenkiem azotu, tudziez nitrem. Cos mi sie jednak zdaje, ze duzo tego wdychasz, gdyz widac z daleka, ze z toba jest coraz gorzej. Dowody? Alez prosze cie bardzo. Zaczne od takiego pytania - kim, do swietlistej cholery, jestes, zeby mi rady dawac? Mam byc kreatywny? Mowi to osoba ktora gada dosyc duzo, lecz niestety kompletnie bez sensu, ciagle powtarzajaca to samo, umawiajaca sie ze scierami podlogowymi, czyli tanimi ladacznicami podobnymi do Meliny, uierajaca sie w spodnie dobre dla playboy'a...Nikt, powtorze to jeszcze raz na wypadek jakbys nie zrozumial, NIKT nie jest w stanie wygrac ze mna szaranki slowne, na prozno szukac tutaj takich wsrod tych stracencow, ciebie do nich wliczajac. Kreatywnosci mi nie brak, co potwierdzam to za kazdym razem, kiedy mozna uslyszec choc kawalek mojej wypowiedzi. Uslyszalbys, gdyby nie te twoje uszy zalane kobieca odzywka do wlosow czy tam innym lakierem nablyszczajacym konskie wlosy lonowe. Jesli chodzi o kreatywnosc ringowa to sam doskonale sie przekonales, ze tego tym bardziej mi nie brak. To byl luzny pojedynek i stalo sie to, co bylo przewidywalne czyli nie przegralem z toba. Moze ty tez, jakims cudem z reszta, po tym pojedynku niczego nie spisales na straty, lecz niech cie ta cala sytuacja nie zmyli. Final Showdown bedzie pasmem radosci i rozpaczy, pasmem przeqidywalnych i nieprzewidywalnych zagran, pasmem momentow uwieczniajacych Benjamina unoszacego rece do gory w gestach zwyciestwa i momentow uwieczniajacych Johnny'ego Bravo siedzacego na ringu smarkajacego we wlasne wlosy oraz obrywajacego uderzenia "z liscia" od Meliny, poniewaz wielce chlopak zawiodl jej oczekiwania. Badzmy realistami - przegrasz, jestes zalosny, wygladasz koszmarnie, nie masz gustu do kobiet, masz nie zafajnie rysujaca sie przyszlosc oraz nie ukikniesz utraty pasa. Do tego rzucasz mi jakies smieszne wyzwania. Przyznaj sie, Bravo, ta cala twoja propozycja ma na celu zabezpieczenie twoich tylow przede mna. Zdales sobie sprawe, ze jestem twoim najniebezpieczniejszym rywalem, robisz kupe w gacie ze strachu przede mna, wiec zdecydowales sie postawic takie warunek, ktory uniemozliwi mi spuszczenie tobie takiego lomotu, ktorego zapamietasz do konca zycia, a skutkiem bylaby utrata pasa WHC przez ciebie? Mam racje? Oczywiscie, ze mam. Twojej propozycji mowie stanowcze RACZEJ NIE! Owszem, jestem pewny, ze wygram, nie ulega to zadnej watpiwoscil, jednakze, gdyby zdarzyla sie rzecz niemozliwa, gdyby siegnac wyobraznia dalej niz ty swoimi wlosami i wyimaginowac sobie sytuacje nie majaca prawo bytu, czyli gdybym przegral walke o pas WHC to wtedy nie mam zamiaru spoczac. Zapamietaj - bede cie scigal az do usranej smierci, dopoki nie pokonam ciebie i nie odbiore cos, co ty okrywasz hanba oraz reszta wazeliny uzywanej podczas krecenia ostatnich niskobudzetowcach. Zrezygnowanie z poscigu nie wchodzi kompletnie w rachube...W przypadku mojej porazki zacznie sie pewnego rodzaju gra, ktora zawierac bedzie takie elementy typu nieustanne deptanie po pietach takim zalosnym ludziom jak Johny Nitro, nastepnie przejdzie w faze niespodziewanych atakow na pewnych siebie wymoczkow takich jak Johnny Nitro, dzie zostanie zakonczone pojedynkiem z playboy'ami takimi jak Johnny Nitro i odebanie im pasa, co na koncu zostanie uwienczone gnebienie juz skonczonych wrestlerow takich jak Johnny Nitro. Bylaby to gra, w ktorej bylbym glowna postacia, a ty, panno Barbie, czy tego chcesz czy nie, rowniez wystapilbys. Jednkze narazie zabawa nie wkroczyla w decydujaca faze, tak wiec ta najciekawsza czesc dopiero przed nami. Przestraszony? Biegunki dostales? To dobrze, bo o to mi chodzilo...

Have lots of fear, 'cause The Gold Standard's here!!!

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 

  • Odpowiedzi 576
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    63

  • Luks

    44

  • fanfanfan

    40

  • Piledriver1674325991

    29

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

Jak ja mogę gadać z takim zboczonym człowiekiem jak Sting. Przecież ty cały czas myślisz o tym czego absolutnie nie robili mi w więzieniu. Może tobie się to przyśniło, ale ja takich rzeczy nie robiłem. Dobra, zgadzam się na twój warunek. Chociaż jest to bardzo głupie, bo akurat przed tym testem możesz nie pić, a po teście się napijesz i to jest bez sensu. Dla twojej wiadomości nie ćpam, nie ćpałem i nie będe ćpał. Ceszę się , że zgodziłeś się aby twoje pi**y nie włączały się do naszej walki. Bardzo dobrze zrobiłeś, bo oszczędziłeś im i sobie wielkiego bólu chociaż ty i tak będziesz go czuł. Twierdzisz, że nic nie potrafię na cibie wymyślić, tak ? Więc proszę. Twoje życzenia zostały wysłuchane. The Icon of Geys Sting. I co dziadku ? Łyso ci ? Za niedługo i tak będziesz łysy, bo te twoje tłuste włosy wypadną ci, bo wystraszysz się momentu nadejści naszej walki. Ja po prostu nie mogę słuchać twojej gadki o tym prysznicu. Ciebie na serio poj***ło. Jak ja mogę być "kolegą" z pracy takiego kogoś ? Ciekawe czy gdyby twoja stara wiedziała, że urodzi takiego ciu*a to robiła by cię ? Zapewne po niej odziedziczyłeś chęć do picia. Ty człowiekiem sukcesu ?! Hahaha, sukcesem jest to, że cię w ogóle wychowali, a nie wyrzucili z domu. Co do tego, że niby mieszkam z mamą to jest to totalne kłamstwo dziadku. Nawet gdybym mieszkał z matką to i tak czułbym się lepiej od ciebie, bo jak stara otwierała ci drzwi (jeśli je w ogóle w domu miałeś), a ty chciałeś wejść to mówiła ci "niech pan stąd odejdzie" i zamykała drzwi na kłudke. Ciekawe jaka kobieta by cię chciała. Idealna dla ciebie by była chyba ślepa, głucha i nie miała węchu, bo śmierdzisz tak, że przy twojej wypowiedzi aż czuję jak wali ci z ryja. Dla ciebi pasy US i TT w WWE to jest nic ? Napewno dałbyś się pociąć tylko po to aby choć na moment trzymać je w ręce. Gdy usłyszę słowo Sting to polecę rzygać do WC. Na samą myśl o tobie podnosi mi się coś w brzuchu, a jak jeszcze popatrzę na twoją twarz to aż mnie ściska. W Top Model daleko byś nie zaszedł z takim ryjem. Stanie naprzeciwko ciebie będzie największym moim błędem, bo nie wytrzymam tego zapachu z twojej gęby. Cóż, jakoś muszę to przeżyć. Nawet jeśli mieliby mnie zamknąć w psychiatryku, chociaż nie widzę do tego powódu to i tak czułbym się lepiej od ciebie, bo przynajmniej umiałbym się ruszać. Po naszej walce już nigdy nie wstaniesz na nogi. Gwarantuję ci to. Twoje wypowiedzi już mnie męczą. Nie mam ochoty słuchać takich bzdur jakie ty opowiadasz. To są jakieś historie wymyślone przez ciebie po pijaku, bo nie zrobiłem takich rzeczy jakie ty opowiadasz. Jesteś nędzną karykaturą prawdziwego wrestlera. Ty w ogóle jestes piosenkarzem ? Nigdy nie słyszałem twoich piosenek i mam nadzieję, że nie usłyszę. To jeszcze jedna rzecz którą musiałaby posiadać twoja żona albo dziewczyna albo ch*j wie co. Musiałaby by głucha, bo gdyby słyszała jak mówisz po pijaku to by nie wytrzymała. Dowodem tego są twoje nędzne wypowiedzi. Ten test przed naszą walką doda mi tylko satysfakcji, że nie ćpan, a u ciebie potwierdzi on jakim nędznym jesteś człowiekiem. Staczasz się na samo dno Sting. Jesteś jż prawie nikim. Na razie masz jeszcze tyle kasy aby kupić sobie zgrzewkę piwa, ale już za niedługo nie będzie cię stać nawet na wodę z Aro. Kiedy już cię pokonam już nigdy ie staniesz o własnych siłach na nogach, nie będziesz mógł chodzić ani nawet spać, bo będziesz cały czas rozmyślał nad tym jak mogłeś mnie wyzwać i, że był to największy błąd w twoim życiu. Stracisz pracę, respekt i twoje życie stanie się udręką do samego końca. Powiem ci to już teraz. Kiedy w końcu umrzesz będę stał najbliżej twojego grobu, ale nie po to by cię pożegnać, chociaż nie. Pożegnam cię, ale nie tak jak inni płaczem (inne żule jak ty którym już nigdy nie kupisz piwa), ale pożegnam cię wyśmiewając ci się prosto w twarz. W przenośni oczywiście, bo wtedy będziesz już martwy więc nie będzisz mógł na mnie spoglądać. To ja wygram w poniedziałek i udowodnię, że jestem najlepszym zawodnikiem w tym biznesie. IT'S MVP AND HE'S THE BEST!!!

ksgj.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj Monter ale z ciebie śmieszny mały ludzik, a o czym ja mam z tobą dyskutować skoro pirdolisz trzy po trzy, non stop to samo, w kółko jedna pieśń usnołem cztając twoją wypowiedź jesteś nudny jak flaki z olejem, nic tylko bla bla bla bla... Zero konkretów widzisz czytałem dziś gazetę i oto cytat "MVP VS Sting- Czy komuś wogóle do głowy przychodzi jak taka pokraka mogła by wygrać z ikoną wrestlingu?" Widzisz Palancie nikt nie wierzy w twoje zwycięstwo, ostatnio nawet slyszałem kilka kawałów o tobie, ale nie będę tego cytował bo naprawdę były niesmaczne. To co ci robili w więzieniu to w sumie nie moja spraw ale mógłbyś się sam do tego przyznać, to nie aż taki wstyd. Sory pomyłka to jest wstyd jak jasna cholera, na samą myśl robi mi się cię żal. Co do twoich rodziców to cie pewnie w stodole wychowywali, a jak byłeś grzeczny to na smyczy cię po parku prowadzali, pewnie tam spodkałeś tą małą co jej lizaka zajeb!#%^.



Ok Starczy się już patyczkowania z toba niedorajdo, już nie wiem co mam ci matole powiedzieć żebyś się zrozumiał w końcu że nie masz ze mną najmniejszych szans, a że ćpasz to wyjdzie już jutro, i nie uratuje cię nic przed tym. ćpałeś, ćpasz, i ćpał bedziesz, bo normalny człowiek w życiu by nie wpadł na takie głupie teksty jak ty, a zwłaszcza to z tym że jesteś najlepiej opłacanym zawodnikiem bla bla bla też jużna ten temat mówiłem, skończ marzyć, może nadałbyś się do podawania ręczników po walce, lecz na nic więcej, może i na tym byś się czegoś dorobił. Lecz ten kto wogóle cię dopuścił do jakich kolwiek walk musiał być chory na umyśle. mnie nazywasz dziadkiem, więc już jutro dowiesz się jak ten dziadek potrafi przypier#%. bedzjiesz kwiczał, i jeńczał z bólu, lecz nie licz na litość, nawet gdy odklepiesz to i tak nic ci to nie da, za te wszystkie obelgi, będę cię trzymał w uścisku puki nie zemdlejesz bólu, ale i wtedy się dopiero zastanowię czy cię puścić, a może dobić kijem, rozumiesz to łamago?? wyśpij się dobrze ponieważ jutro już nie zaśniesz, no chyba że śpiączkę można nazwać snem, do tego na wyciągu, wygodnie na pewno ci nie będzie, ale szczerze to mało mnie to obchodzi, ważne że nie będę musiał oglądać twojej ochydnej mordy, wogóle człowieku ile ty wydajesz na lustra? Pewnie co chwile ci się jakieś tłucze gdy w nie spoglądasz, jedno lustro, siedem lat nieszczęścia, a ty już ile ich potlukłeś? nie licze tego bo bym się nie doliczył, ale cóż, twój pech bedzie miał punkt kulminacyjny jutro podczas naszej walce, dobrze ci radzę nie wychodź nawet na ring, nie potrzebne ci takie upokorzenie, C odo moich ludzi to myślisz że im oszczędzisz cierpień hahaha zabawna łamaga z ciebie naprawdę, przecież to zrobiłem dla twojego dobra, byś kiedyś wyszedłz tego szpitala a nie został tam na wieki wieków. coś tam próbowałeś na mnie wymyslić lecz śmieszne to nie było, powiem więcej to było żałosne, zresztą tak samo jak ty, żart wymyślony na siłę, do tego wcale ci nie wysdzedł, ok kończę dyskusję z tobą. Do zobaczenia w ringu. Już Jutro "Ćpun" MVP vs "The Icon" Sting WOOOO. nie przegapcie tego ITS SHOWTIME FOLKS"

Sorz e tak mao ale nie wiem już co pisać

sig.png

  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

the-rock__1234161966_2445.jpg

 

Rock wraz ze swoim kumplem Chrisem Tuckerem siedzą u Rocka w szatni...

 

Nie Stary! Nie da rady zbliża się najważniejsze PPV a Ty wpadasz tu i mówisz że ten debilny agent podpisał jakiś gówno warty kontrakt! Rock się nie zgadza nie ma mowy... Rock zauważa kamerzystę, który stoi w drzwiach... A Ty tu czego!? Wyjazd! Chociaż nie czekaj jak już przyszedłeś to zostań... Poczekaj Chris Rock ma do pogadania... No więc zbliża się najważniejsza gala roku Last Showdown... Rock vs. Nitro vs. Benjamin vs. HHH o pas wagi ciężkiej, cóż może być ciekawie ale i tak wiadomo kto zwycięży... Tak, tak nie róbcie min jakbyście nie wiedzieli że to właśnie The Rock ma zamiar zgarnąć World Heavyweight Championship i nikt ani nic mu w tym nie przeszkodzi, żaden Jabroni pokroju HHH albo Benjamina, który myśli że jest coś wart... Żaden pieprzony film, który Rocka gówno obchodzi, teraz ważna jest walka o WHC i Rock na pewno będzie przygotowany, to że Rock oddał pas dobrowolnie nie znaczy że jest słaby albo boi się tego całego Miza bo szczerze Rock ma go w gdzieś i chętnie skopałby mu ten jego brudny Candy Ass! Tak jest Rock oddał pas Kennedy'emu nie tobie ale Ty się na razie nie liczysz bo kiedy Christian skopie Ci dupe wtedy on będzie celem The Rocka... Wracając do walki o WHC to Rock jest pewny że ci trzej Jabroni nie będą w stanie zwyciężyć bo są po prostu za słabi, ten cały Nitro... Może i jest ikoną ShowTime ale kim był dawniej? Był tylko pieprzonym popychadłem, który dawał się bić każdemu, w każdym miejscu każdej pieprzonej porze, dalej mamy Benjamina, ten też popychadło Vince'a jego osiągnięcia dla The Rocka są tyle co splunąć Vinceowi na buty i tyle, no i ten "najlepszy" wielki król królów... Triple H... jaki do cholery król królów? Co to ma w ogóle oznaczać ? On i jakiś król? Ty Paul możesz być jedynie jakimś pachołkiem Rocka jeżeli chcesz... To że dołączyłeś do The Great One na ostatnim ShowTime i to przez Ciebie przegraliśmy jest tylko twoim pieprzonym widzi mi sie... Rock nie prosił o pomoc nikogo a w szczególności Ciebie! Rock mógłby prosić tylko jedną osobą mianowicie Micka Foleya, który jest przyjacielem Rocka i nie wchodzi mu w paradę, tak samo jest z The Rockiem! Nikt nikomu nie wadzi i tak jest dobrze... Jednak Ty musisz się wpieprzać na każdym kroku i psuć wszystko... Tak samo jest z tobą Benjamin! Ty bezczelny czarny śmieciu... Rock może i przegrał na CrashTime, może wraz z Kennedym zaatakował tego śmiecia Nitro ale o nim później, może i Rock posunął się do taniej sztuczki ale to co zrobiłeś to to po prostu bezczelność... Nie dość że gówno znaczysz w tej federacji to jeszcze śmiesz atakować Rocka i jego dobrych kumpli!? Wiesz co Rock powie Ci parę słów! Jesteś gówno znaczącym, śmierdzącym, nic nie umiacym Jabroni, który łudzi się że coś potrafi, szczera prawda jest taka że nie potrafisz nic... jesteś jak Angle wypijasz co dziennie trzy 5 litrowe kubły z mlekiem i myślisz że staniesz się biały... to jest po prostu żałosne jak można być tak głupim by mówić "Oh, everyday I drink three big glass of milk and maybe I take some viagra" To jest po prostu śmieszne, to tak jakbyś modlił się równocześnie się śmiejąc, rozumiesz o czym Rock mówi? Pewnie nie bo twój mózg pływa gdzieś po twoim ciele pełnym pieprzonego mleka, pijesz tylko to gówno i myślisz ze będziesz zdrowszy... Człowiek nie żyje samym mlekiem, czasami trzeba też łyknąć coś innego np to... Rock otwiera puszeczkę Budweiser'a Jak już ktoś powiedział "napój bogów woda z nilu" Dobra ale koniec o zdrowym odżywianiu nie po to Rock tu przyszedł, Rock ma Ci coś ważnego do przekazania mały czarny chłopcze... Wiadomość jest dość prosta więc nie powinieneś mieć problemu by ją zrozumieć choć kto wie... przechodząc do setna sprawy Rock radzi Ci nie zjawiać się na Last Showdown jeżeli chcesz być cały i zdrowy... Tak dobrze słyszałeś nie przychodź albo będzie z tobą źle, może i Rock nie lubi innych gości ale Ciebie nie na widzi najbardziej spośród Ciebie i jeszcze tych dwóch Candy Ass'ów... Shelton uwierz Rockowi to dobra propozycja, bo spójrz Ty nie przyjdziesz posiedzisz w domu z rodzinką popijesz mleczka i będziesz cały a tak to przyjdziesz nie dość że Rock sprawi Ci niezły Ass whopin to jeszcze nie popijesz mleczka bo nie będzie czasu... Także przemyśl to a Rock zajmie się tym drugim "potężnym" o imieniu najgorszym ze wszystkim! Sami wiecie o kogo chodzi, ten gość to nałogowy gracz, któremu już poprzewracało się w głowie bo myśli że jest grą... Tak jest mowa tu o strasznym królu Triple H Rock dobrze wie że wszyscy się teraz boicie i wyglądacie jak Chris ale spoko Rock rozwieje zaraz wszelkie wątpliwości bo ma kilka nie wyjaśnionych spraw z tym Jabroni, który śmie się nazywać królem królów jakimś tak Asasynem i grą... No więc HHH, Rock zaczął tam coś o tobie mówić ale nie skończył bo zmienił temat na tą smutną czekoladkę, ale dobra teraz trochę o tobie żebyś nie poczuł się urażony, bo wiesz Rock szanuje każdego rywala nawet takiego Miza ale to inna sprawa, no więc facet po cholere wpieprzyłeś się do walki Rocka z Del Rio!? Kto cię o to prosił !? Nikt nie prosił Cie o to byś przeszkadzał Rockowi w pracy! To przez Ciebie Rock przegrał z tym Jabroni Del Rio, który był marionetką w tej walce, gdyby nie Ty to ten drewniak McIntyre nie odważyłby się wyjść z szatni bo strach przed Rockiem nie dawałaby mu się ruszyć! Ale pomyślał że może zająć się tobą to Rock mu odpuści i tak było bo szczerze Rock ma Cie głęboko w dupie i ma zamiar skopać Ci ten twój Candy Ass na Last Showdown tak samo będzie z Nitro i z tą smutną czekoladką Benjaminem... Rock ma zamiar rzucać toba na prawo i lewo aż nie powiesz ze masz dość i sam się poddasz, potem Rocky zajmie się tamta dwójką by nie wypaść z rytmu, jednak Ty będziesz poturbowany najbardziej nie Shelton, który zostanie zmiażdżony ani Nitro, tylko TY! Właśnie TY! To będzie pojedynek za te wszystkie lata, za te wszystkie pieprzone lata, przez które Ty lizałeś dupę Vince'owi a Rock zapieprzał jak głupi by osiągnąć to co osiągnął a Ty co? Poszedłeś na łatwiznę i ożeniłeś się z jego córką a gdzie? W samochodzie przy jakimś pieprzonym okienku kiedy Stephanie zemdlała, to było bardzo pomysłowe ale i głupie bo teraz kiedy spojrzysz Vinceowi w twarz jak się będziesz czuł... Rock Ci powie, będziesz wyglądał jak pieprzony pajac, który tylko wykorzystał starego i naiwnego biznesman'a...Rock lubi Vince'a i nie myslał że będziesz tak tępym gnojkiem... ale dobra koniec o tobie bo robi się nudno, czas na "gwiazdę" wieczoru! Czas na naszego mistrza! Czas na NITRO! Johny Nitro, nic nie znaczący gnojek, który lubi piękne kobiety, szybki auta i dobrą wódkę, wiesz co jesteś podobny do The Rocka, masz takie same zainteresowania jak on co jest nawet zabawne ale Rock nie przyszedł tu mówić o swoich zainteresowaniach tylko o Last Showdown i o twojej walce, tak, tak twojej walce, to Ty bronisz pasa a więc jesteś najbardziej zagrożony, nie pomyślałeś że możesz go stracić bo jesteś zbyt zadufany w sobie, jesteś zdenerwowanym gnojkiem, który myśli że już jest wielkim wrestlerem, ale Rock sprowadzi Cię na ziemie i powie Ci jedyną pieprzoną prawdę, jesteś nic nie znaczącym, gówno potrafiącym Jabroni, który był pod ręką to dało mu się pas by można było zapchać galę... To jest cała prawda... Boli co? Rock wie że boli bo usłyszał to samo kiedy zdobył swój pierwszy pas w WWF było to Mistrzostwo interkontynentalne, teraz Rock śmieje sie z tamtych ludzi i śmieje sie z Ciebie bo nie będziesz jak The Rock nie będziesz jak The Great One nie będziesz The Ass Kicking Machine! Będziesz Jabroni, który dalej będzie lizał jaja zarządowi by dostać jakąkolwiek walkę, chociaż nie czekaj! Teraz mamy nowego General Managera i jest to kobieta a więc będziesz lizał... No już nie ważne co ale Rock mysli ze nie uraził tym Triple H...Dalej będziesz tułającym się Jabroni, który będzie wierzył że umie walczyć, jednak na Last Showdown Rock pokaże Ci co to jest wrestling, da Ci jedną pieprzoną lekcję jak powinno się kopać tyłki i jeżeli powiesz tylko jedno słowo to Rock pokaże Ci co i jak i wyprowadzi Cię na szczyty bo jak wiemy Rock ma parę lat na karku ale nadal umie sowicie przywalić i wierz lub nie przekonasz się o tym na własnej skórze...

 

To szatni wbiega Tiffany

 

Tiffany: Rock no chodź bo się spóźnimy!

Rock: No już lecimy! Chodź Chris napijemy się... Aha a wy pamiętajcie to jeszcze nie koniec... Rock tu wróci!

 

Aha Rock by zapomniał... Ze specjalnymi pozdrowieniami dla Method Mana! Do You Smell What The Rock Is Cookin!?

 

No w końcu udało się coś dłuższego, ale wierzę że będzie lepiej :D Pilnujcie się Jabroni

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  668
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

lfedad86885842cf5f3cd46.jpg

[ Johnny chodzi podirytowany po pokoju ze złością uderza pięścią w drzwi , Melina jest tym zaniepokojona prosi go , żeby przestał lecz on jej nie słucha i robi to dalej . . . po chwili słychać dźwięk telefonu , Johnny gwałtownie podnosi słuchawke i zaczyna mówić . . . " Kto kur** do mnie dzwoni?! " , lecz nikt się nie odzywa . . . Johhny odkłada telefon na stół i mówi dalej . . . " Czyżby ktoś próbował robić sobie ze mnie jaja?! O nie to wam się nie uda ja tak łatwo nie dam się podejść! " , Johnny już chcę wyjść z pokoju lecz w ostatniej chwili Melina go zatrzymuje , Nitro spokojnie siada razem z nią na kanapie po czym zaczynają rozmawiać . . . ]

Melina o co znowu chodzi?! Czyżbyś tak się o mnie zamartwiała?! Przecież jak narazie jestem jeszcze dość spokojny i nie musisz się o mnie w żadnym stopniu bać , poradzę sobie z każdym problemem więc z tym także się uporam już niewiele dni zostało , żebyś została usczęśliwiona uwierz we mnie zrobię wszystko , żeby nie okryć się hańbą , ile to już razy to robiłem zawsze znajdowałem jakieś rozwiązanie wystarczy chwila cierpliwości więc naucz się jej tak jak ja to zrobiłem , zobaczysz wszystko będzie tak jak sobie to zaplanowałem. Teraz proszę zostaw mnie samego potrzebna jest mi chwila samotności może wtedy zaczne lepiej myśleć. . . Teraz już tak na poważnie zbliża się najważniejsza data w całej mojej karierze w WCE , 29 grudnia walka o pas WHC! Obronie go choćby nie wiem co , stanę na wyżynach swoich możliwości , zrobię wspaniałe show mam to gdzieś czy ludzie będą mnie dalej olewać czy nie , a i tak pas zostanie po tej gali na moim ramieniu! Jeśli jednak taki Triple H czy Benjamin chcą tak łatwo mi odebrać coś na co tak długo pracowałem to się grubo mylą! Posłuchaj Triple idioto! Twoje ostatnie wymówienie bardzo mnie rozbawiło , że tak powiem bo nic mądrego w nim nie powiedziałeś zresztą jak to zawsze bywa. Nochal to , że nie rozumiesz tak banalnych słów to już nie moje zmartwienie , ale mnie nie porównuj do swojej osoby! Nigdy tego nie rób miernoto! Ja powiedziałem najczystszą prawdę jestem tego pewien , że to ja wygram więc co w tym dziwnego?! No tak zapomniałem przecież ta Twoja dziw** jest General Managerem ShowTime więc zrobisz jej co nieco i dostaniesz pas , ale jeśli dowiem się o jakimkolwiek przekręcie to już się z nią , a zwłaszcza z Tobą policze! Niby jest jeszcze Rock , ale co ten pajac może mi zrobić przegrał swoją walke na CrashTime i nie może się z tym pogodzić , że przegrał z mistrzem świata , który zrójnował jego kariere i to przeze mnie musiał oddać pas WCE tym debilom z Destination poprostu żenada! Rock zachowałeś się jak tchórz przez to już nie widzę w Tobie żadnego przeciwnika dla mnie jesteś już skończony i nic Ci nie pomoże napewno to nie odzywanie się chcesz mnie czymś może zaskoczyć?! Spróbuj szczęścia , ale wiedz , że ja na takie sztuczki się nie dam nabrać! Na Twój temat wolałbym się już za dużo nie wypowiadać bo to trochę jest zbyt nudne i przynudzające jeśli chcesz , żebym coś Ci więcej odpowiedział to zjaw się cwaniaczku w federacji , a wtedy załatwimy to inaczej! Rozwścieczyła mnie jeszcze inna rzecz związana z Meliną! Triple idioto masz czelność wyrażać się na jej temat chcesz zrobić sobie kolejny problem bo w tej chwili chyba masz ich za mało! Chcesz narobić sobie ich więcej?! Ale jeśli to zrobisz to staniesz się moim największym wrogiem w WCE! Będziesz osobą , która będzie dla mnie niczym ogień i żar! Zamiast przypierd**** się do Meliny to spójrz na tą swoją kure*** przyszła na stanowisko gm'a i myśli , że kim ona tu będzie?! Myślisz , że to coś Ci da jakieś przywileje , pomoc w zdobyciu WHC Tittle?! O nie! Nie ma mowy! Flair i tak nie odpuści tego stanowiska mimo , że go nie znosiłem to jednak wiedział komu należy się pas wiedział i nadal wie , że jestem najlepszym zawodnikiem WCE! Nie Benjamin , nie Rock i napewno nie Triple H! Tylko ja Johnny Nitrooo!!! Triple , Twoja żona jest największą suką jaką znam i namów ja , żeby stąd odeszła , a jeśli nie to przygotój się na coś czego ani Ty , ani ona nie zapomnicie. Ostatnio już odrzuciłeś moją propozycje , ale to było do przewidzenia wystraszyłeś się i nie miałeś godności , żeby się na to zgodzić no cóż tak to już jest z takimi cieniasami! Lekko mówiąc to poprostu jesteś tchórzem! Uważasz się za kogoś ważnego?! Nie możesz być taką osobą , skoro odrzucasz propozycje od samego mistrza to już na samym początku Cię przekreśla pokazując , że Twoja psychika nie jest taka silna jak wszyscy mówią boisz się mnie! Wiem , że tak jest chociaż mówisz co innego , ale robisz to świadomie bo wiesz , że ośmieszyłbyś się gdybyś powiedział , że jestem lepszy od Ciebie , ale sam w sobie pewnie wiesz , że i tak nie masz szansy na WHC! Na siłe to Ty się pchasz do tego co nie jest Ci w żadnym stopniu pisane! Zarząd wie kto tu co i ile robi i wiedz , że jestem o to bardzo spokojny wcale się tym nie denerwuje , a Ty to pewnie codziennie myślisz nad planem odebrania mi pasa , a i tak nic z tego nie wychodzi bo cały czas stoisz w miejscu z , którego nie możesz się ruszyć! Przyjmij moją propozycje , żeby tuż po Final Showdown odbyła się walka mix tag team match Ja i Melina vs Ty i Twoja suka! Zgadzasz się na to?! Zastanów się dobrze bo inaczej wszystko stanie się dla Ciebie czymś z czym już nigdy sobie nie poradzisz! Może i jesteś wielokrotnym mistrzem świata , ale co z tego?! Kiedy to było! Ile już lat od tego minęło , Twoje czasy świetności odeszły w niepamięć tak jak Rocka! Tylko teraz tak mówisz , że nie zdobyłeś pasa bo miałeś konflikt z Ceną , który już i tak przestał być tutaj kimś ważnym zresztą nigdy nie był , ale przecież musiałeś się jakoś wytłumaczyć z tej pogrążającej Cię porażki więc palnąłeś byle głupstwo , zrobiłeś to z wielkim trudem , ale i tak zostałeś ośmieszony przeze mnie wiedz , że to było bardzo przyjemne , a kolejne upokorzenie czeka na Ciebie już na Final Showdown! Najlepiej by było jakbym Ci oddał pas bez walki?! Może coś jeszcze! To ja Ci powiem , że najlepiej by było jakbyś zamknął tą swoją morde i siedział cicho! Twoje " życie towarzyskie " jak to powiedziałeś to jakiś prosty żart , chyba , że mówisz o swojej taniej żonce , która niech się wynosi z WCE! Twoja koronacja?! To chyba nie tutaj i nie w tym roku , ani nigdy! Zapomnij o tym pizdeczko! Moja walka z Crash Time przeszła do historii! Pokonałem Rocka byłego WCE Championa , pozbawiłem go pasa i ośmieszyłem na oczach całej hali ludzie nie mogli uwierzyć , że to ja wygrałem , a nie on nabrali do mnie szacunku i wiedzą kto jest teraz siłą na ShowTime i w całym WCE! Mam gdzieś to kto oglądał tą walke jednak to ja byłem gwiazdą tej gali , najbardziej świecącym punktem , a reszta razem z tym nędznym Destination kryła się za mną daleko za mną! Tak Benjamin wpieprzył się do tego feudu został z dupy wzięty , wrócił i odrazu dostał walke o pas co to ma kur** być! Ostatnio znowu nawygadywał takich głupot , że to aż odechciewa się człowiekowi słuchać tych bredni kpisz z mojego gimmicku?! Nitro to jest słowo , które powinno być dla Ciebie czymś co powinieneś wielbić to oznacza , że jestem najwspanialszy i nie można mnie przewyższczyć pod żadnym względem! Zadajesz coraz to durniejsze pytania na , które nie powinienem Ci odpowiadać bo po co?! To moje słowo jest tutaj najważniejsze nie Twoje! Te wszystkie obrazy w kierunku Meliny skończą się dla Ciebie tragicznie , wkurw**** mnie już z każdą chwilą coraz bardziej , ogień buzuje we mnie coraz bardziej moje nerwy nie wytrzymują tego kiedy słysze takie obelgi kierowane w jej strone! Mówisz o jakiejkolwiek kreatywności w ringu mówisz , że jesteś w tym lepszy ode mnie?! To czemu mnie nie pokonałeś! Zaraz powiesz , że to było przez przypadek , ale każdy wie , że to ja odpuściłem to starcie , żebyś nabrał pewności siebie i sam się zagubił w swoich postępowaniach. Jedyne czego chcę od Ciebie to jak największe przyłożenie się do tej walki , żeby moje zwycięstwo było jeszcze lepsze niż te wszystkie pojedynki w WCE! Twoje ręce nigdy nie uniosą się w geście zwycięstwa , a napewno nie nade mną! Jesteś zbyt pewny siebie po tej walce myślisz , że moje starania w niej były duże?! Zapewniam Cię , że tak nie było wkońcu Twoja pewność siebie zgubi Cię w tej federacji i w pewnym momencie przeliczysz się przyznając tak jak Rock , że nie masz ze mną szans! Moja przyszłość w odróżnieniu od Twojej jest rysowana w kolorowych barwach w blasku gwiazd i ciągłego uwielbienia oraz wspaniałej kariery jakiej Ty nigdy tutaj nie zrobisz , ani nigdzie indziej pogódź się z tym jak najszybciej Benjamin! I kto tutaj jest w tej chwili tchórzem?! Odrzucasz moją propozycje i jak ja mam to rozumieć zwłaszcza , że jesteś taki pewny wygranej , ale jednak nie zgadzasz się na moją propozycje boisz się tego wyzwania?! Wiedziałem , że zachowasz się jak ciota! Nigdy nie odbierzesz mi pasa i możesz mnie ścigać ile chcesz! Zrobisz to wszystko na marne , pozostaniesz bez niczego do samego końca aż wkońcu dasz sobie spokój i odejdziesz z WCE w popłochu i strachem przed mistrzem! Nie przestraszysz mnie tymi swoimi postanowieniami , a może to Ty dostałeś biegunki bo już za dużo mówisz i robisz się coraz bardziej nieogarnięty i niewiedzący czego naprawdę chcesz od siebie wszystko wyjaśni się na Final Showdown przygotój się na ten piękny wieczór!

[ Johnny wstaje z kanapy i podchodzi do szafy , otwiera ją i wyjmuje z niej nowy biały garnitur po czym zakłada go na siebie . . . Mija 5 minut i oboje wychodzą z pokoju , Johnny zakłada swoje okulary po czym z ironicznym uśmieszkiem wychodzi z pomieszczenia zmierzając w kierunku wyjścia gdzie czeka na nich już limuzyna . . . ]

Edytowane przez Gość

 

312uw4g.png

 

 

 

49238945.png

 

 

 

nvcncv.png

 

 

 

hdfh.png

 

 


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

Ta gazeta w której to przeczytałeś to musiała być gazta którą ty napisałeś, bo ludzie nie są aż tacy głupi jak ty i wiedzą, że nie masz ze mną żadnych szans dziadku. Nie wypowiadam się już na temat twoich tekstów z więzieniem, bo nie jestem aż taki głupi by na to reagować. Ja poprostu nie wiem jak mogą rodzić się tacy głupi ludzie jak ty. Przecież gdybym był tobą to bałbym się na ulicę wyjść, bo by mnie wyśmiali. Ale ty napewno uznajesz to za komplementy i cieszysz się, że ktoś się do ciebie odezwał. Co do tych kawałów to o mnie przynakmniej wymyślają kawły czyli wiedzą kim jestem, a nie jak ty. Ile dziennie na puszkach z piwa autografów rozdajesz ? Ciebie rodzice trzymali w klatce i wypuszczaliw nocy na łowy i przynosiłeś po dwa piwska. Piłeś, pijezs i będziesz pił. To co mówisz o tym, że ćpan to wszystko nieprawda i udowodnię ci tego już w poniedziałek. Wiesz co, z tymi lustrami jak się stłuczą i jest 7 lat nieszczęścia to prawda. Raz się potłukło i właśnie po tym czymś trafiłem do więzenia, ale teraz już jest dobrze. Tobie nie muszą się nawet lustra tłuc i tak masz nieszczęśliwe życie. A w poniedziałek będziesz jeszcze bardziej nieszczęśliwy, bo spuszczę ci taki łomot, że już nigdy nie utrzymiesz w ręce puszki z piwem. Ja nie trafie do szpitala i ty też tam nie trafisz. Trafisz prosto do trumny i sam odprawię cie pogrzeb. Taki na jakiego zasługujesz, czyli bez wieńców, zniczy i innych tego typu rzeczy. Już nigdy nie kupisz sobie piwa, już nigdy nie pośpisz na ławce i już nigdy nie staniesz w ringu. Ta wypowiedź była twoją mową pożegnalną. Była taka jak całe twoje życie czyli ciężka do wysłuchania i beznadziejna. Nie martw sie, wrzucę ci do grobu dwie zgrzewki piwka więc jak będziesz już w innym świecie to będziesz mógł się napić. Kiedy ty będziesz przeżywał męczarnie ja będę już Hardcore Championem i będę u szczytu sławy. Śmierć będzie dla ciebie wybawieniem, bo nie będzidesz musiał już przeżywać tych okropnych rzeczy które czekają cię w przyszłości. Teraz napewno będziesz gadał, że się naćpałem i gadam głupoty bla bla bla. Tak napewno nie będzie, ale chcę cię trochę postraszyć. Jeśli nie zrezygnujesz z tego pojedynku ja zniszcę cie w ringu. I jeśli choć jeden z Pizdoppable's chociaż mnie dotknie, nawet po walce to nie mają co liczyć na szczęśliwy powrót do domu jeśli go mają. o, mam nowy tekst na ciebie dziadku. D jak dom, Sting nie wie co to znaczy. Nie miałeś prawdziwego domu i teraz chcesz się wyżyć na innych za to co spotkało cię gdy byłeś mały. To ci nic nie da. Możesz mścić się na każdym , ale wspomnienia z dzieciństwa zostaną tak samo jak wspomnienia po naszej walce. Scenariusz je prosty. Wchodzimy do ringu, ja cię niszczę i wracam do domu, a ty trafiasz do szpitala, lekarze walczą o to byś nie był kaleką, ale im sie nie udaje i twoje życie staje się jeszcze gorsze. To ja wygram w poniedziałek i pokażę ci, że mylisz się co do tego, że jestes lepszy ode mnie. To ja jestem najlepszym i najlepiej opłacanym zawodnikiem w tym biznesie i ty napewno tego nie zmienisz. Ty ani nikt inny rozumiesz ? Udowodnię ci, że stać mnie na rzeczy wielkie, większe niż te twoje marne osiągnięcia jeśli w ogóle je masz. Właśnie, czy ty w ogóle miałeś kiedyś jakiś pas ? Nic nie wspominałeś więc jestem ciekaw co osiągnąłeś. A i jeszcze jedno. Wypicie dwóch piw w ciągu dwóch minut to nie jest żadne osiągnięcie. Ciekawe czy wytrzymasz kondycyjnie nasz pojedynek. Mnie już wprost rozrywa energia, bo dawno nie walczyłem, a więc spodziewaj się, że nie będę na nic czekał tylko od razu cię zniszczę. Do poniedziałku Sting.

Sory, że tak krótko, ale chciałem coś napisać przed ST

ksgj.png

 

 


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.youtube.com/watch?v=MnIM6K4qN9k

[Triple H siedzi wygodnie na kanapie, lekko znudzony po wysłuchaniu swoich przeciwników, otwiera piwo i spokojnie i lekceważąco mówi]

 

"Jarboni, jarboni, pieprzone jarboni, jarboni..." Kurde Rock nie znasz innego słowa? Tak w ogóle to ciesze sie, że sie w koncu określiłeś, bo na ShowTime dostałeś taki wpie***l chociaż gdyby nie Ja to pewnie byś dostał jeszcze większy, ale i tak bałeś sie pojawić od tamtego czasu w federacji. Zauważ tylko "kolego", że na ShowTime to Ty, nie Ja, Ty zostałeś przypięty. Mam już Cie dość gościu. To już trwa za długo, mam porachunki z Del Rio, więc postanowiłem Ci wspaniałomyślnie pomóc w poniedziałek, bo w koncu moge... ale Ty nie dość, że zj***łeś sprawe totalnie to jeszcze obwiniasz mnie? Ty nazywasz mnie żałosnym? Wiesz... pamiętam te wszystkie czasy kiedy ze sobą walczyliśmy, oberwałeś ode mnie tyle razy, tyle razy zostałeś przeze mnie odliczony, że myślałem, że w koncu zmądrzałeś. Jak widać do tego Twojego zakutego, rugbowatego łba nic nie dochodzi. Po co sie tu wparadzasz co? Nikt Cie tutaj nie chce, nikomu nie przeszkadzało, że wielka gwiazda filmowa sie nie pojawia. Wiesz co Ci powiem? Na ShowTime zagramy jeszcze raz, Ja i Ty na tych dwóch dupków, czy Ci sie to podoba czy nie. Powiem Ci tylko jedno, jeśli zwalisz sprawe tak jak ostatnio, bedzie to ostatnia rzecz jaką w życiu zrobisz. Nie wystąpisz na Final Showdown, bo usune Cie z tej walki czy to jasne? Nie wiem jak ostatnio z Twoją pamięcią, ale jak widze nie najlepiej. Ja stanowie tę gre i kto jak kto, ale Ty o tym powinieneś wiedzieć doskonale. Tak, ożeniłem sie ze Steph, a co zazdrościsz? Może powiesz, że ta ladacznica, która teraz za Tobą chodzi jest lepsza? Nie chciał jej nawet mój teść... Powiedz mi mój Rocku, czy to, że jestem zięciem prezesa dawnego WWF jakoś pomogło mi w walkach? Bo gdy Cie pokonywałem jedynym moim przyjacielem był Hummer. Zresztą czy ja wyglądam na grającego fair, liczącego sie z ludźmi człowieka pajacu? Ja jestem The Game, nie gram na czyichś zasadach, to Ja je ustalam. Może to sie wam podobać lub nie, jebie mnie to. Fakty sie przedstawiają w ten sposób, że na Final Showdown zdobęde pas mistrza świata wagi ciężkiej, bo tylko Ja na niego zasługuje. Nie powstrzymasz mnie piłko do rugby, idź lepiej nagrywać jakiś tam niskobudżetowy filmik, bo na tym lepiej wyjdziesz. Coś te filmy Ci chyba ostatnio nie szły skoro wróciłeś do tego "syfu", nagle sobie przypomniałeś o "fanach". Taki właśnie jest Dwayne "The Rock" Johnson. Gdy potrzebowałeś fanów by sprzedawac swoje badziewne gadżety, czy tam do promocji filmów robiłeś dla tych idiotów wszystko. Podpisywałeś autografy, robiłeś zdjęcia, uśmiechałeś sie... gdy już stałeś sie synonimem jakości filmu i kasa leciała "bo byłeś" nagle zapomniałeś o wszystkich fanach, zapomniałeś o tych co w ringach niegdyś WWF Cie dopingowali kiedy kopałem Ci dupsko i miałeś ich w dupie, kiedy film przynosił mniejsze zyski, znowu przypominałeś sobie o WWE i wracałeś tylko by zarobić kolejne porcje zielonych. Tak ludzie, tyle jest wart wasz idol, marne kilka dolarów. Masz tutaj 10 baksów. Zatańcz mi Can Cana na stole i są Twoje. Co? Już sie nie możesz powstrzymać? Gdzie jesteś Rock? Możesz zarobić kolejną porcje zielonych. No tak wielki Dwayne po 10dolarów sie nawet nie schyli... Do czego zmierzam Rock? To jest własnie gra. Oni Ci płacą, Ty robisz wszystko co chcą, powiedzą Ci oddaj sie i ty to zrobisz. Tańczysz tak jak oni Ci grają! Dlatego właśnie to Ja jestem grą, cokolwiek nie powiesz i tak zrobisz to co Ja bede chciał, jeśli nie po dobroci to siłą i dlatego właśnie Final Showdown zakonczy sie dla Ciebie katastrofą. Zadzierałeś ze mną wiele razy, zadarłeś kolejny, nie musze Ci tłumaczyć chyba jaka za to czeka Cie kara. Po prostu idź tam gdzie było Ci dobrze, gdzie miałeś kaskaderów od zbyt brutalnych scen, a ten biznes zostaw w spokoju, bo to Ci przysporzy samych problemów. Z resztą co ja Ci bede... masz wpi***ol i tyle. Ostatnio nawet Nitro sie pojawił w federacji, jak widać ten palant wyglądający jak kobieta dalej nie posłuchał mojej rady i dalej widze ten strach na wróble obok niego. Kurde Johny walcze z Tobą, po ch pokazujesz mi to straszydło? Chwila chwila wróć... Czy Ty porównałeś tą kupe plastiku do mojej żony? Wiesz jaka jest różnica pomiędzy Meliną a Stephanie? Stephanie jest piękna i jest to prawdziwe piękno, a Twoja dziewczyna ma maske na każdą pore dnia. Dotknięcie Meliny grozi ubrudzeniem... powinna mieć taką plakietke na plecach. Dobra posłuchaj mnie. Może Ci sie to podobać, może nie, w dupie to mam, Generalną Menager ShowTime jest Stephanie McMahon. Nie zmienisz tego, choćbyś nagle zaczął sie ubierać jak męszczyzna. Ba, zbliż sie do niej to zabije Cie. Porównywałem Ciebie do mnie? To był dla Ciebie zaszczyt idioto, powinieneś czuć sie zaszczycony, że wielki King of Kings na Ciebie spojrzał, że do Ciebie przemawiam. Pamiętaj to, że masz ten pas nic nie znaczy, nadal jesteś tą samą, bezbronną ciotą, którą zniszcze przy pierwszej nadarzającej sie okazji. Twój problem polega na tym, że masz tytuł, a nie jesteś Jego godzien. Dla Ciebie to jest nowość, bo pierwszy raz w życiu udało Ci sie coś osiągnąc, musisz wiedzieć, że zawsze sie znajdzie ktoś, kto Ci ten pas bedzie chciał odebrać. Twój pech polega na tym, że ten tytuł chce Ci odebrać Ja- 13-krotny mistrz świata. To nie są czasy przeszłe hipokryto, zapamiętaj sobie jedną rzecz. W każdym dniu, w kazdej godzinie, minucie, sekundzie to Ja stanowie tę gre! Nie ważne czy mam 20 czy 30 lat i tak mnie nie powstrzymasz. Prawde mówiąc sam nie jesteś wcale młody. Jak to ktoś powiedział "Mistrzem sie trzeba urodzić", Ja sie urodziłem mistrzem, udowadniałem to chociażby faktem, że kiedy Ty pierwszy raz w życiu osiągnąłeś coś, Ja już byłem legendą, w Twoim wieku niszczyłem marzenia ludzi, niszczyłem marzenia Rocka już, już byłem wielokrotnym mistrzem i nikt nie śmiał powiedzieć, że jest lepszy od Triple H'a. Czasy sie zmieniły, społeczeństwo zamiast stawać sie co raz mądrzejsze, co raz bardziej głupieje, czego Ty jesteś najlepszym dowodem. Jakbyś kiedyś miał ze mną doczynienia wiedziałbyś, że starcie ze mną to nie głupie skakanie, salta i inne głupstwa rodem z cyrku. Gdy ktoś wchodzi mi w droge jedyne o czym myśli, to, żeby tą droge jak najszybciej opuścić. Dla Ciebie jest proste wyjście z tej sytuacji, tylko, że Ty jesteś takim głupcem, że z niego nie skorzystasz. I dobrze, nazwałeś moją żone suką, a sam wyglądasz jak zwykła tirówa... O tej Twojej stercie plastiku nie wspomne, bo znów "stane sie Twoim celem nr 1". Ty myślisz, że Ja sie Ciebie boje? Kogoś kto ma bardziej obcisłe spodnie od swojej dziewczyny... Benjamin ma racje leć nagrywać jakiś pornos a walki zostaw ludziom, którzy sie do tego nadają. Jesteś tak zdeterminowany by wyzwać mnie na walke po Final Showdown. Nie przewidziałeś jednego. Co sie stanie jak po Final Showdown trafisz do szpitala z ciężkimi ranami głowy i nie bedziesz w stanie wystąpić na ShowTime po FS? Nigdy nie odmawiam walki, więc jeśli GM sie zgodzi to... czemu nie. Powiem wam wszystkim jedną rzecz. Ric Flair nie pracuje dla tej ogranizacji i choćby nie wiem co zrobił pracować nie bedzie. Swoją drogą to tylko dowodzi na to jak głupi są ludzie, nie tylko w tej federacji, ale też te klauny na widowni. Najpierw wszyscy narzekają na Flaira, jaki ten idiota nie jest zły, jest stary, wrestling to nie miejsce dla niego... a teraz chcecie, żeby powrócił. Szczególnie Ty Nitro powinieneś mu dziękować. Nie dałeś rady pokonać Rocka... dzięki Flairowi masz jeszcze ten tytuł, gdyby nie Ric byłbyś w tej chwili na CrashDay, a razem z Tobą Rock i kolejny "gracz" Benjamin. No bo jakże by inaczej. Benjamin masz jakiś problem do mnie? Kompleksy robią swoje, ale Ty należysz do tych niezmiernie wk*****jacych gości, którzy ciągle zwracają na takie coś uwage. Zwykły czarny hipokryta, widziałeś jak ktoś obrywa młotkiem? Przekonasz sie jak to jest juz za nieco ponad tydzień. Mam już dość straszenia was, bo wy i tak bedziecie gadać swoje. Stałem sie waszym celem nr 1? Nareszcie, teraz sie przekonacie co to znaczy zadrzeć z Triple H'em. Nitro nie obroni swojego pasa na Final Showdown, nie zdobędzie go też The Rock ani Shelton Benjamin. Walke wygram Ja, może wam sie to podobać lub nie, możecie buczeć, ale wygram choćby nie wiem co. Cała ta trójka, która bedzie próbowała mi przeszkodzić w niedziele uda sie na długi urlop, tylko jeszcze o tym nie wiedzą. Ponieważ teraz czas zacząć nową gre, It's My Time.

 

[Triple dopija piwo, wstaje, wyrzuca butelke i jak gdyby nigdy nic odchodzi . . .]

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

45.jpg

Sting siedzi w swoim salonie popijajac whiskey

Tak tak teraz to szklaneczka whiskey mi się należy, miniony wieczór był przecudny, co prawda nie wygrałem z tym palantem, ale to nie moja wina, pewnie był naćpany a że nie było testu to mógł spokojnie walczyć na haju, pewnie tylko przez to przetrwał mój Scorpion Death Lock, innej możliwości nie ma żeby taki patałach tyle wytzymał. Przyznaj sie w końcu MVP że bierzesz, w piwnicy masz pełnie fabryke amfy, albo innego shitu, to tylko dla tego wczoraj nie wygrałem, przez twoje pierdo%$&( uzależnienie, każdy zresztą widział pewnie na zbliżeniu kamer twoje malutkie przekrwione oczka, nie wiem co ty MVP bierzesz ale weź to lepiej odstaw i zacznij walczyć jak na prawdziwego zawodnika przestało, sam wiesz że nie miałbyś ze mną szans, Wszyscy widzieli że to ja cały pojedynek przeważałem że to ja byłem lepszy, że to ty non stop leżałeś, poczułes jak ten "Dziadek, Alkoholik" może ci zapierdo%#$, pewnie do teraz zwijasz się z bólu, a co u mnie?? Jak widzisz rana na głowie się zabliźniła, jestem jak nowo narodzony, mógłbym ci skopać twoje dupsko jeszcze raz, mógłbym je kopac do końca świata i jeden dzień dłużej, w końcu przestały by działać twoje specyfiki i musiałbyś odklepać. I po co ci było kopanie mnie po walce? Nie przyszło ci do tej tepej pały że może to na ciebie sprowadzić kłopoty? Że moi ludzie nie będą się biernie przygladac twojemu prostackiemu zachowaniu? Ahhh tak oczywiście że nie w końcu byłeś naćpany, a wtedy się ponoć nie myśli, i co komu się stała krzywda frajerze?? Kto na tym gorzej wyszedł? Jak już mówiłem mi nic nie jest, a ty chyba dalej leżysz w śpiaczce po tym jak Vladimir przypier$@&*$ toba o rampę. I po co ci to cio#& z więzienia?? Było wchodzić w drogę rozpędzonej lokomotywie zwanej Unstoppables?? i jej maszyniście Stingerowi? Odechciało ci się głupich wyzwisk? Nawet jeśli nie to mam dla ciebie zła wiadomośc pało za kilka dni Last ShowDown, i o ile wyjdziesz w ogóle na ring to znów dostaniesz w czerep, tym razem 4 finishery zgarniesz na klatę, i tak się skończy twój pobyt w WCE



i w ogóle w tej branży jak już mówiłem jesteś nikim, na myśl o tobie przypominają mi się same liczby poniżej zera, i to wcale nie zbliżone to zera jak na razie to -100 to taka górna granica której nie potrafisz przebić, weź lepiej sznur i się powieś w tej twojej fabryce amfy, a nie zatruwaj ludziom życia, Co do koncówki naszej walki to myslałeś że to ty mnie położyłeś? nie Cwaniaku od siedmiu boleści to twój smród z pod pachy, o mało się nie porzygałem, na szczescie tylko straciłem przytomność, Jak ja z tobą wytrzymałem w ringu fuuujjjjjjj ż nie chce sobie przypominać tego smrodu . reszta chłopaków dalej się myje bo tego nie potrafi zmyć z siebie. Teraz już wiem co miałeś na myśli że zrobisz im krzywdę, na szczescie uwielbiają wodę i mydło więc nie wyszło ci, współczuję też ludziom w pierwszych 10 rzędach że musiel to wdychac, widziałem nawet jednego grubasa który musiał się wentylować torbą z papieru, nie smacznie to wyglądało, WEŹ się umyj wreszcie bo brudny jesteś. To chyba tyle co miałem ci do powiedzenia, jeśli się dobudzisz ze śpiaczki to jesteśmy umówieni na LS matole, powodzenia w rehabilitacji życzy ci The Icon Sting Wraz z przyjaciółmi WOOOOOOOOO
sig.png

  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ezekieljackson.jpg

Ezekiel Jakson wychodzi z samochodu, podchodzi do niego kamera, Jakson bierze jakieś krzesło siada i zaczyna mówić

Taaak !!! Era of Ezekiel została oficjalnie otwarta po moim jakże wspaniałym Zwycięstwie nad tym ruskiem który myślał że jest w stanie zatrzymać wielkiego Ezekiela Jaksona.Mnie się nie da zatrzymać, Ostaniej nocy zaliczyłem pomyślnie swój debiut i teraz będe pieczętował kolejne zwycięstwa.Kozlov jeśli kiedyś będziesz chciał stanąć ze mną w ringu, poczekaj za nim to zrobisz tylko bo odkąd tutaj jestem będe dominował i będe miał władze nad każdym.Jeden z moich celów został zrobiony, mój następny cel to walka Battle Royal na najważniejszej gali Roku Final Showdown myśle że w nim wystąpie a następnie zabiore się za Edge'a lub Foley'a i zabiore jednemu z nich pas Hardcore Championship.Wiem że w tej walce będzie sporo zawodników i każdy ma ogromną chęć na Title Shota ale jak już wspominałem moja dominacja pokona wszystko i każdego w tej walce.Na początek mojej napewno udaje kariery w tej federacjii pas Hardcore Championship będzie idealny dla mnie.Wiem pewnie myślicie kto ?? taki olbrzym ma mieć pas Hardcore ??? Brednie nie to nie chodzi tylko o jakieś skoki z drabiny, tylko o to żeby Wrestler był zdolny to wszystkiego, a ja mam gdzieś innych zrobie z zawodnikiem to aby mnie zapamiętał i żebym wygrał ten pojedynek W tym pojedynku wsytąpią między innymi Sting czy MVP z tego co mi wiadomo nie przepadają za sobą i w ich walce nawet ich nie wygrał czy to jest wrestler ??? Gwiazda aby pokazać że nią jest ma wygrywać udowodnić talent i umiejętności ale żaden z nich tego nie zrobił i zapewne razem odpadą pierwsi z tego pojedynku na PPV.Co do pasa Hardcore Edge wiesz może i wygrasz ze staruchem ale gdy ja wygram Battle Royal powiem ci że niema się z czego cieszyć.W WWE Jakson nigdy nie był doceniany był na poboczu dlatego pojawiłem się w tej federacji WCE i tutaj jestem na pierwszym miejscu, choć jestem tutaj krótko zmienie wszystko, Era of Ezekiel będzie głównym hasłem ,,ShowTime'' ,,Ezekiel wyciąga z torby kasete i wkłada i puszcza ją na jakimś telewizorze, pokzane są tam momenty dominujące Ezekiela nad Kozlovem'' Popatrzcie na to dokładnie na to.Zawsze po moich walkach puszczam sobie video z nagraniami moich walk i lubie sobie popatrzeć jak dominuje swoich rywali.Czas stworzyć nową Historie WCE, Historie dominatora i nowego przyszłego Championa Federacjii.Wiecie dlaczego jak wchodze na ring zawsze z uśmiechem patrze na rywala ??? Ponieważ lubie sobie wyobrażać jak będzie krzyczał z bólu przy mojej dominacjii.Jeszcze jedna sprawa do Stinga.Zaproponowałeś mi Kozlova aby wywinąć się abym cie nie dopadł, pokonałem jego teraz czas na ciebie.Mam nadzieje że w najbliższym czasie spotkamy się w ringu i pokaże MVP jak cię w szybki sposób zniszczyć.Bo tylko ja tak potrafie, od kąd tu się pojawiłem i od początku wydajesz mi się bardzo dziwny i poprostu mnie wkurzasz, kiedyś też będzie dla ciebie czas abyśmy spotkali się w ringu niewiem kiedy to będzie ale już zacznij trenować. ,,Ezekiel pokoazuje mięśnie'' To !!! to treningi kto myśli że sterydy myli się bo ja taki nie jestem jestem tu najlepszy i najsiniejszy, widzimy się na Final Showdown gdy zobaczycie nowego 1# For Hardcore Championship !!! Byłem kiedyś menagerem Briana Kendricka który teraz jest nikim, byłem też menagerem Williama Regala który również jest nikim, obaj z nich oczekiwali że ich ochornie bo się bali żaden z nich nie nadaje się na gwiazde.Teraz ja radze sobie sam i dobrze na tym wyjde w tej federacji i czas to udowonić !!!

Ezekiel odchodzi do Szatni.


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jakehager.jpg

[Jack Swagger wjeżdża swoim Lamborghini na parking obok siedziby WCE]

Jestem tu od dwóch tygodni. Trenuje więcej niż kiedykolwiek. A na Showtime spotkała mnie zniewaga. Od prau tygodni mówie o tym, że rzucam wyzwanie do Open Challenge dowolnej gwiaździe WCE, a General Manager nawet tej walki nie zatwierdził. Mimo, że go ostrzegalem, że jeśli tego nie zrobie to złoże wizyte w jego biurze. I zrobię to ale nie teraz. Teraz mam ważniejsze sprawy na głowie jak na przykład WCE Final Showndown gdzie mam zmierzyć się w Battle Royalu z jakimiś beztalenciami. Chyba jedynym wartościowym wrestlerem, które znajdzie się tam ze mną w ringu jest Shawn Michaels ale jego tez pokonam aby pokazać, że czas na młodość. Na nowych utalentowanych wrestlerów, któzy stanowią przyszłość WCE i całego świata wrestlingu. ja jestem takim właśnei zawodnikiem i dlatego na Final Showdown to ja wygram battle Royal nei Shawn Michaels. On był niesamowitym wrestlerem, byl wielokrotnym mistrzem. No właśnie był, czas przeszly, a liczy się to co teraz i t co będzie, a teraz to ja jestem niesamowitym wrestlerem i to ja będe wielokrotnym mistrzem. HBK szanuje cię ale czas zejść ze sceny i ja ci w tym pomogę, za kładając Ankle Lock i łamiąc ci kostke! Oprócz tego w Battle Royal udział bierze też nas ulubiony grubasek Montel Vontavious Porter, stały klient bufetu na hali. Do tego tylko się cały czas chwali, a tan naprawdę nic nie robi. Jego celem w WCE jest chyba dostawanie na Showtime batów od bardziej utalentowanych wrestlerów. Jedyne ciekawe miejsce, w którym był to więzienie, a jedyna ciężka rzecz jaką trzymał w rękach to więzienne łańcuchy no i może jeszcze cheesburger w McDonaldzie, ale prawdziwego tytułu nie miał nigdy i nigdy nie będzie miał! Ja byłem już All American American i World Heavyweight Championem. Do tego także ECW Championem więc podsumowując jestem od niego bardziej utytulowany, bardziej doświadczony, bardziej utalentowany, silniejszy i dużo dużo chudszy. No i dalej mamy Vladimira Kozlova. Rosjanina, wielkiego smutnego idiote. W swojej muzyce wejściowej mówisz, że jesteś skałą ale jedyne co masz z nią wspólnego to ten malutki kamyczek w twojej główce. Może i jesteś silny ale nie potrafisz swojej siły wykorzystać na tyle żeby wygrywać walki z takimi jak ja z elitarnymi wrestlerami takimi jak ja, Kurt Angle czy Śp. Eddie Guerrero! Oczywiście w każdej walce musi być jakiś pedał tym razem mamy Stinga, którego po ostatniej imprezie boi się nawet Pedobear. Jego atuty to doświadczenie ale doświadczenie traci wartość kiedy przychodzi starość i dlatego też dalej jestem największym faworytem na Final Showdown. No i oczywiście nasz mały bohater Kaval! Chyba prawdą jest, że Bóg stworzył ludzi na swoje podobieństwo. Kaval ma taki sam głos jak on, a ja posture, talent i charyzme dzięki czemu jestem od niego o wiele lepszy. On mógl występować w wielu federacjach na całym świecie i zdobywać tytułu ale to jest WCE i to ja będe tu dzielił i rządził, a nie on, bo to ja jestem lepszy i to ja jestem najjaśniejszą postacią tej federacji. Dodam też parę słów o Alexie Rileyu, który jest chyba jedynym wrestlerem z tak wybujałą wyobraźnią/ On cią gle myśli, że jest w collegu tak wiem, że to śmiesznie brzmi ale to prawda. Ten gościu nic nie umie, a do teog jest dziwny nie wiem jakim cudem podpisali z nim kontrakt. Chyba GM'em musiał wypic trochę podobnie jak przed tym jak podjął decyzje o nie zatwierdzaniu Open Challenge na ostatnim Showtime. Wracając do Battle Royalu to wymieniłem już wszystkie powody, dla których to ja go wygram i dlaktórych to ja zostanę nowym pretendentem do tytułu Hardcore!! Tak pewnie myślicie, ż enie będe z tego powodu szczęśliwy, bo od początku chciałem dążyć do Heavyweigth Championship. Ale ja tego nie traktuje jak marnowania czasu tylko jak coś w podobie do przystanku autobusowego. Zatrzymam się na chwilę aby potem wsiąść do autobusu i szybciej znaleźć się u celu podróży, któym dalej jest WCE Heavyweight Championship! I nic tego nie zmieni! Wygram najbliższą walkę, a potem zdobędę Hardcore Champiosnhip i nie ważne czy będe musiał pokonać Edga czy Micka Foleya czy ich obydwu i tak to zrobie, bo Jestem All American American i jestem najbardziej utalentowaną gwiazdą tej federacji. To ja jako pierwszy wprowadzę do tej federacji prawdziwy wrestling z najlepszymi walkami, które zostaną zapamiętane na zawsze!

[swagger wychodzi z parkingu i zmierza w stronę wcześniej wspomnianego biura General Managera]

Swagger wchodzi do biura gdzie zasaje sekretarkę i wykrzykuje:



- Gdzie on jest!!

Sekretarka odpowiada:

- Szefa aktualnie nie ma

(Jack)- No to jesteś zwolniona! A teraz wypad i daj mi klucz!

Sekretarka wychodzi z biura, a Swagger zamyka się na klucz w biurze GM'a!

Wiecie co skoro już tu jestem to mogę się zabawić. Nawet gdyby ten frajer tu był to nie biłbym go, bo potem ten stary dziad oskubałby mnie ze wszystkiego w sądzie, a tak mogę się nieźle zabawić i zniszczyć wszystko co jego kawalek po kawałku!

Swagger bierze laptop stojący na biurku i rzuca nim z całą siłą o podłoge. Potem otwiera okno i wyrzuca wszystkie książki i dokumenty znajdujące się w biurze. Po czym bierze kartkę i długopis i zaczyna coś pisać.

Na wypadek gdyby nie dowiedział się i nie mógł zobaczyć co tu się stało zostawiam wiadomość. Mam dla niego parę propozycje jak ta żeby więcej mnie nie olewał, bo następna kara możebyc jeszcze większa! I nie próbuj nawet się odegrać, bo to się źle skończy!! Zrozumiano?!

Jack słyszy, że ktoś się dobija do drzwi. Wię cwychodzi i widzi ochroniarzy. Tylko wymienił z nimi groźne spojrzenia i wyszedl po czym poszedł do swojej szatni.

  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

5369448

 

(Kamera ukazuje Sheltona spokojnie idacego korytarzem w strone swojej szatni popijajacego wode z buteleczki i mowiacego wprost do kamery, ktora kamerzysta niesie zaraz przed Benjaminem. Zaczyna sie cwaniacko usmiechac i mowi)...A juz myslalem, ze to Johnny Bravo jako jedyny tutaj wdycha wiecej nitra niz powietrza potrzebnego mu do zycia, ale jednak sie mylilem. Kolejnym, ktory nie odmawia sobie tej przyjemnosci jest najwyrazniej pan Dwayne "Born-To-Be-A-Jabroni" Johnson a ka The Rock. Stary, cos dlugi czas sie nie odzywales, juz powoli myslalem, ze odpusciles sobie rywalizacje z nami ale na cale szczescie, moj ty chloptasiu do bicia, pojawiles sie tylko niefortunnie sie zlozylo, iz strasznie sie w tej chwili osmieszyles. Nie wiem czy wiesz ale twoje raisitowskie zapedy sa dobre dla ludzi zalosnych, majacych wyrazne problemy z kulejaca mentalnoscia, nie potrafiacych konforntowac sie z gracja i wyrachowaniem. Jak widac do tej grupy mozna spokojnie ciebie wsadzic. Na dokladke te twoje zalosne zarty na temat mleka...Angle chyba chleje, gowno mnie to obchodzi, juz od dawien dawna nie walczymy razem w druzynie i raczej nie chcialbym zadnej reaktywacji naszej stajni. A ja niby po co mialbym zmieniac kolor skory? Mam wygladac jak opluta przez prosiaka mameja, czyli jak wiekszosc ludzi w tej organizacji? NIe wiem jak ty ale ja raczej nie naleze do grupy osob lubiacych zmieniac sie na gorsze. Poza tym nie naleze do grupy durnych The Rock'ow, ktorzy moga co najwyzej marzyc, bo moc posprzatac toalete, ktora odwiedzilem. Tak gigantyczna roznica jest miedzy nami, czy ci sie to podoba czy nie. Na Finash Showdown zostanie ci to udowodnione. Widzisz tego buta? On spotka sie z twoja twarza i niestety nie bedzie tak dobry i nie przywita sie z toba, tylko w sposob agresywny udowodni ci dlaczego jestem najlepszy wrestlerem na swiecie i dlaczego nie powinienes ze mna zadzierac. Do you smell what The Gold Standard Shelton Benjamin is cooking? If not, I'm gonna make you feel the pain which will help you smell what I'm cooking. Are you gonna fight? Good, so I say, JUST BRING IT!!

NIe zatrzymujemy sie, jedziemy dalej...Triple H...Najwazniejsza gra, w ktorej bedziemy mieli okazje wystapic sie zbliza, dobrze o tym wiesz...Mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe z faktu mowiacego, iz twoja definitywna i niepodwazalna porazka jest doslownie nieunikniona. Jesli tego nie wiedziales to teraz juz wiesz. You know, twoja przygode na Final Showdown bedzie mozna powrownac do tej calej historii z Titanic'iem - potezna maszyna, ktora ponoc nie da sie zniszczyc, dryfuje sobie spokojnie po wodach WCE niefortunnie zostanie zatopiona przez gore lodowa zwana Shelton Benjamin i na tym skonczy sie babci sranie.Ten czarny hipokryta, ktorego, ty cwiercinteligencie, raczyles ponownie obrazic w sposob podobny do kopniecia pijanej prostytutki tudziez Meliny naduzywajacej male ilosci piwa bezalkoholowego z odrobina soku z wisni. udowodni, ze nawet jesli sie bierze kupe sterydow i ma sie wplywy w zarzadzie to nie oznacza to, ze wygrane w najwazniejszych walkach ma sie zapewnione jak w banku. NIe zgadzasz sie z takim obrotem spraw...Hehe, the only 2 things that you can do about it are nothing or like it...Straszysz mnie swoim mlotkiem? NIe zdziw sie, jesli ten kawalek stali i drewna wyladuje na twojej pustej glowie...To jest jedna z wersji przedstawiajaca twoj definitywny koniec przygody w WCE. NIe wierzysz? To uwierz, bo moze to byc ostatnia rzecz jaka tutaj zrobisz...

Oczywiscie na koniec zostawiam sobie naszego czlowieczka, ktory autentucznie ma duzo wspolnego z plcia piekna, wystarczy spojrzec na jego wlosy oraz styl ubierania sie. Johnny Nitro...Nitro to jest slowo, ktorego poprostu nie da sie wielbic, a to ze wzgledu na kogos, kto mial na celu zniszczenie swietnosci jakie to slowo w sobie zawiera poprzez nazywanie siebie w ten sposob. NIestety, dla mnie to slowo nie znaczy nic wiekszego niz "porazka", "gaz przez ciebie naduzywany" oraz "cos latwopalnego"...Wiesz, to ostatnie znaczenie jest glepoko polaczone z pewna sytuacja, ktora moze miec miejsce zaraz po twojej przegranej na Final Showdown. Nitro jest latwopalne, wiec tak samo zakonczysz swoj pobyt tutaj ty! Wypalisz sie rownie szybko jak ten gaz a gosciem, ktory spowoduje taki obrot spraw bedzie nikt inny niz Bog we wlasnej osobie...to znaczy sie chcialem powidziec ja...Tak niewielka roznica jest miedzy Bogiem a The Gold Standard'em, wrecz niezauwazalna. Zdasz sobie z tego sprawe po tym jak zdobede cos, co ty raczysz brudzic lakierem do wlosow czy innym detergentem przez ciebie naduzywanym. Nasza "oficjalna" konfrontacja rozpoczela sie od momentu, kiedy wrocilem do federacji...Nie moglem zniesc faktu, ze ktos tak stracony, zalosny jak ty jest na czele tego wspanialego brandu. Powiedzialem sobie, tak nie moze byc. Jak moze byc on nazywany "Zlotym rosterem", jesli jej twarza jest gostek regularnie wdychajacy wprowadzajace w stan smiechu gazy i zadajacy sie z kobietami nizszej polki? Wiesz, teraz moim 1 celem jest zakonczenie twojego pseudo-panowania co zapoczatkuje realizacje kolejnych czyli zdobycie pasa i rozpoczecie mojej dominacji. Sa tylko 2 rzeczy, jakie mozesz zrobic ku temu...Nie bede sie powtarzac, powiem, sam juz wiesz jakie....

A teraz zwracam sie do wszystkich moich, ze tak sobie zazartuje, "przeciwnikow" - nastana dla was ciezkie czasy, jestem w formie jak nigdy dotad co udowodnie wam wypelniajac "The Triple Gold" drugim najwazniejszym elementem zdobywajac go na nadchodzacej gali. Swieta sa tuz tuz i to bedzie prezent...troche spozniony, fakt ale wciaz prezent, ktorym was obdaruje. Bede tak dobry, ze zanim "The Triple Gold" zostanie wam dany, kazdego z was poczestuje moim 450 splash'em oraz pay dirtem z 3 liny. Zadowoleni? No ja mysle...

Have lots of fear, 'cause The Gold Standard's here

(Shelton zaraz przed wejsciem do szatni mowi kamerzyscie)...Wesolych swiat...(Po czym spluwa woda na kamere, ktora sie spuje).

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

45.jpg

Sting siedzi z rodziną w restauracji jedząc kolację, w środku posiłku przeszkadzają im dziennikarze z kamerami oraz mikrofonami



 

Fuck.. Czy was już totalnie pojebało? nie można mieć życia prywatnego? już muszę odganiać się od tych grubasów na ulicy proszących o autograf to jeszcze wy mnie nachodzicie, dawno przez krzywy nos nie oddychaliście czy co??!! Ok dziś zrobię dla was matoły wyjątek, ale zapraszam za godzinę do mnie do domu tam odbędzie się konferencja.

 

Sting prosi ochronę lokalu o sunięcie dziennikarzy z lokalu i wraca do rozmowy z rodziną.... Mija godzina, dziennikarze czekają przed domem Stingera, który podjeżdża czarnym maybahem, szofer otwiera drzwi, rodzina wchodzi do domu Sting zostaje

 

Tak tak wiem liczyliście że wpuszczę was do domu? mógłbym to zrobić, ale skoro nie dajecie mi nawet w spokoju zjeść kolacji to posiedzimy sobie tutaj, na mrozie, kto nie jest ciepło ubrany jego sprawa. Już wiem o co chcecie pytać, pewnie chodzi wam o to co powiedziało kilku zawodników na mój temat, oraz o mojej stajni. Zacznę od tego drugiego, kilku zawodników zarzuciło mi że Unstappables nie funkcjonują jak należy, lecz to niedługo się zmieni, widać dwójka naszych przyjaciół całkowicie olała backstage, przez co zosaną wyciągnięte wobec nich konsekwencje. Początek tych konsekwencji to walka między Kavalem oraz Kozlovem na Showtime zaraz po last Showdown. Z czego przegrany opuszcza naszą stajnię, mam nadzieję że zarząd nie będzie miał nic przeciwko temu. Jeśli będzie remis wylatują obaj, widać nie potrafią pokazac naprawdę na co ich stać. A wtedy nadejdzie czas na nowe twarze w naszej stajni, nazwiska?? Nie chcielibyście za dużo wiedzieć?? No właśnie, to tyle jeśli chodzi o Unstappables. Czas zając się dwoma pluskwami które coś tam seplenią o mnie, zwlaszcza jedna nie jakie Jack "ślinotok" Swagger przyjmnij odemnie radę chlopczyku, zainwestuj w jakąś maskę albo jakieś ochlapniki bo ślinisz się gorzej niż Gargamel w smerfach, szczycisz się tym twoim mistrzostwem WCE jak by to co kolwiek miało związek z wrestlingiem, jesteś kolejnym matołem który myśloi że raz zdobył mistrzostwo świata do tego nie czysto i już jest kimś, bląd łamago jesteś nikim, jesteś nawet niżej niż MVP a myślałem że niżej upaść się nie da. No i to twoje śmieszne mistrzostwo ECW...FUCK co ta szopka wogóle miała wspólnego z ECW?? odpowiedź znamy wszyscy, nawet ci idioci przed telewizorami, nic... NICCC, NICCC ,NICC!!!!! Takim pasem to ja bym sobie nawet dupey nie podtarł bo i tak to by nie było godne mojego tyłka, ROZUMIESZ CO DO CIEBIE MÓWIĘ SWAGGER? Masz coś do największej Ikony tego sportu COME ON mogę się z toba spotkać zawsze i wszędzie, mogę nawet dac ci po tej szpetnej mordzie tu i teraz, ale jakoś cię tu nie ma, pomyśl jeszcze raz co ty wogóle pier@$^*%$ podskakujesz do mnie?? Do mojej stajni, czy ktoś ci na serio za mocno w łeb przypierdo&$#?? może i tak, i przez to trak seplenisz, ale skoro śpieszno ci do szpitala to spełnię twoje marzenie, załatwię ci łóżko obok MVP tak wy dwaj frajerzy do siebie pasujecie, jeden w pedalskim stroju, a drugi ogólnie pedał, w jednej sali przynajmniej się nie będziecie nudzić. Ok Kolejna osoba, Ezekiel... Kur!$ co to za imię, ale cię rodzice skrzywdzili wyrazy współczucia człowieku, Fakt pokonałeś Kozlova, masz za to troszeczkę mojego szacunku, nie określę cię mianem nikogo, wg mnie jesteś kimś, ZEREM ale to chyba lepiej niż być kimś takim jak Swagger czy MVP prawda? No właśnie chcesz dominować w ringu, chcesz walki ze mną, zobaczymy jak wyjdzie na Last Showdown, jeśli ty, ani jakimś cudem ja nie zgarniemy Tego Title shota to nie widzę problemu byś podzielił los MVP oraz tych 3 ciot z Nexusa, wybrańca czy jak tym łamagom tam było, mniejsza z tym, co do ciebie Jackson mam plan, jeszcze nie wiesz jaki ale uwierz mi że będzie ciekawie, fakt że jesteś Zerem nie zmienia faktu że jesteś dość silnym zerem, masz kupę mięśni, w mózgu zakodowane wygrywanie, moga z ciebie być ludzie, O ILE NIE NATKNIESZ SIĘ NA MNIE!! Nie jesteś w stanie nic na to poradzić, nie jesteś w stanie mnie pokonać, ponieważ THE ICON STING prawie nigdy nie przegrywa. popatrz na walki jakie tu stoczyłem, przegralem tylko w debiucie gdzie miałem aż 3 przeciwników. w walkach po za tą walką mam 2 zwycięstwa i jeden remis, Ahhh ten remis dalej nie daje mi spokoju, gdyby MVP nie był na prochach wygrałbym bez problemu. Ale cóż udowodnię mu kto jest lepszy na LS o ile w ogóle wyjdzie do ringu, jak widać już mu się gadać n ie chce, pewnie właśnie niucha ten swój biały proszek i myśli że jest cool, lub znów go wsadzili, ale jeb!% go, wracając do ciebie mięśniaku, jakoś nie chce mi się wierzyć byś do takiej muskulatury doszedł bez koksów, zbyt wielu spotkałem podobnych do ciebie, Scott Steiner czy też The Ultimate Warrior i wielu wielu innych włanczając w to samego Hulka Hogana, wszyscy zawsze w jakiś sposób "pomagali" sobie w ćwiczeniach, nie znam się na tych świństwach więc nie ważne, i co z tego mają? Steiner ledwo chodzi, Hogan rozwiódł się bo mu nie staje, Warrior, z tym facetem nawet nie wiem co się dzieje, podobnie będzie z tobą góro mięsa, ale mam nadzieję że jesteś chociaż kapkę mądrzejszy od nich i rzucisz to gów#% w kąt, chcesz dominować?? Pokaż że potrafisz to robić bez żadnych wspomagaczy. Kto tam jeszcze ze mną w tej walce występuje?? no przypomnijcie mi bo prócz mojej stajni to sami zawodnicy których nazwisk nie warto wymieniać. Noo pewnie ma któryś z was listę!

 

jeden z dziennikarzy pokazuje kartkę z listą przeciwników Stingowi

 

A no tak, Shawn Michaels, Hart Break Kid, człowieku kiedy ty złamałeś komuś serce? chyba tylko swoim fanom gdy znów wróciłeś do wrestlingu, Swojej rodzinie gdy wróciłeś do wrestlingu, zarzekałeś się tak samo jak ten nic nie znaczący pajac Flair że JUŻ NIGDY NIE WRÓCISZ DO WRESTLINGU. i co zrobiłeś?? tak samo jak on wróciłeś, pokazałeś tylko że jesteś nikim w tym biznesie, kiedyś byłeś kimś, kimś kogo było warto podziwiać, dla kogo było warto przychodzić na gale, ale teraz?? Popatrz na siebie Shawn... Zachowujesz się tak samo jak on, dlaczego nie wróciłeś do WWE Shawn, tam gdzie mógłbyś być Gwiazdą, tu jedyne co cię czeka to upokorzenie, a jego początek będzie miał miejsce tuż na Last Showdown. Po tej gali są dwa wyjścia albo nie będziesz już w stanie więcej walczyć, albo spotkasz kogoś kto ci pokaże że twój czas już minoł, jak dla mnie może to być nawet najmłodszy z naszej stajni, najmniej doświadczony Alex Riley. Obstawiłbym w ciemno że ci rozłoży na łopatki Shawn, słyszysz mnie?? Rozumiesz co ja, największa Ikona Wrestlingu mówię do ciebie?? Mam nadzieję że tak, że przemyślisz sprawę jeszcze raz i wrócisz do domu i zadbasz o rodzinę. Jeszcze kogoś nie wymieniłem?? nawet jeśli to widać że są to ludzie których nie warto wspominać, prawda jest taka że UNSTOPPABLES zdominują Last Showdown, wszyscy o tym dobrze wiecie, i ku waszej radości tak będzie, będziecie mogli z uśmiechem na twarzy patrzeć w telewizoj, zjeść z 10 hamburgerów i marzyć ze jesteście na ringu zamiast nas. Niestety grubasy, te marzenia się nie spełnią, nie możecie się równać z nikim z naszej stajni, może ewentualnie z takimi miernotami jak MVP i Swagger WOOOO, A teraz Wypier@$^%* z mojego ogródka, za 10 minut wypuszczam psy. żegnam was Frajerzy. AAA byłbym zapomniał, Wesołych świąt tłuściochy

Sting wchodzi do domu, dziennikarze w pośpiechu opuszczają teren posesji
sig.png

  • Posty:  668
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

515729.jpg

[ Kamere ukazuje salę konferencyjną , która jest zapełniona co do ostatniego miejsca , kamerzyści z wielkim oczekiwaniem wypatrują WH Championa Johnny'ego Nitro z , którym to zostanie przeprowadzony wywiad , oraz promocja WCE w San Antonio w stanie Texas gdzie odbędzie się największa gala tego roku - Final Showdown . . . Nagle zapalają się kolorowe światła zza drzwi przy swojej muzyce wychodzi Johhny wraz z Meliną! . . . ]

[ Kamerzyści oblegają ich odrazu po chwili Johnny mówi . . . " Spokojnie ludzie dajcie nam usiąść bo chyba nie chcecie , żebyśmy już sobie poszli prawda?! . . . ", Nitro z Meliną siadają wygodnie na fotelach po czym zapada cisza , słychać tylko flesze aparatów i ciche szepty zgromadzonych na sali . . . Nitro przybliża mikrofon i zaczyna mówić . . . ]

Nie musicie nam za to dziękować bo gdybyśmy nie chcieli to by nas tu nie było więc jesteśmy tutaj z własnej nieprzymuszonej woli , prosiłbym , aby ta konferencja nie została przeciągnięta zbyt długo bo nie mam za wiele czasu na te wasze pogaduszki , a znając życie to znowu jak niewychowani ludzie rzucicie w moją stronę z kilkadziesiąt pytań na raz więc prosiłbym o nie robienie czegoś takiego zwłaszcza , że jesteśmy zmęczeni po tej długiej podróży. Zadawajcie pytania pojedynczo! Nie chcę się denerwować , a więc miejcie to na uwadze dordzy Państwo. Możemy już zaczynać , żeby tego nie przeciągać. Chciałbym zacząć od bardzo ważnej rzeczy , która wydarzyła się kilka dni temu podczas Showtime po raz kolejny udowodniłem , że coraz bardziej staję się zasłużonym mistrzem! Skarciłem Cene pokonując go w perekcyjnym stylu nawet Benjamin nie zdołał wpierdzielić się do tej walki , ani nikt inny widocznie boją się mnie coraz bardziej zwłaszcza , że Final Showdown już coraz bliżej ta gala to był kolejny krok w mojej karierze w kierunku na sam szczyt już niedługo zostanę najlepszym zawodnikiem WCE! Może jeszcze nie ikoną , ale na to również przyjdzie czas , te pieprzone półgłówki mogą robić co chcą i starać się jak mogą , ale i tak mnie nie pokonają! Drodzy Państwo już w najbliższą niedziele będziecie świadkami czegoś niezwykłego stanę się pierwszym mistrzem świata w WCE , który obroni tytuł to będzie dla mnie zaszczyt , ponieważ i tak ten pas prezentuje się dobrze tylko na moim ramieniu , w moich rękach jest bezpieczny bo dostała go osoba właściwa , zasługująca na to! Rock , Triple H i Benjamin to są śmiecie nic nie znaczące nie mogące równać się z moim niesporzytym talentem i charyzmą tylko posiadacze takich cech mogą być mistrzami , a nie ciągle chwaląc się swoją durną siła i wytrzymałością to jest według mnie głupota nad głupotami! Pieprzenie takich bzdur robi się dla mnie nudne i bardzo irytujące nie możecie sobie powiedzieć sami w sobie , że i tak nie uda wam się odebrać tego co należy i będzie należało po Final Showdown tylko do mnie?! Zgubi was wasza niesporzyta chciwość i zachłanność , jesteście zadufani sami w sobie nie wiecie co to znaczy być mistrzem nic nie wiecie i nigdy nie będziecie wiedzieć! Mistrz może być tylko jeden i taki jaki już jest powinien zostać na bardzo długo wszystko zależy tylko ode mnie , a ja mogę wam tylko przyrzec , że w walce dam z siebie maximum , zniszcze was i upokorze na oczach całej widowni jak psy! Będziecie leżeć pod moimi stopami i błagać o litość każdy z was ma ze mną ostro na pieńku więc wszyscy po kolei zostaniecie zmiecieni z ringu! Powiedzmy , że najpierw byłby to Rock , ale to tylko przykład no , ale jeśli już tak ma być to tak będzie napewno! Dla Rocka jestem nic nie znaczącym gnojkiem , lecz on dla mnie jest zwyczajnym przeciętniakiem jego czasy panowania zostały obalonego przez Johnny;ego Nitro! Crash Time Rock zapamięta ten dzień do końca swojego życia , kiedy to wygrałem z nim uzywając tego jego Rock Bottom to sprawiło , że zwycięstwo było jeszcze słodsze to była zemsta , która się powiodła i jestem pewien , że teraz zrobię to co do mnie należy trzy razy lepiej bez zbędnego gadania! To co ja lubię to jest moja sprawa zajmij się swoją dupą i przestań pierdo*** smuty zacznij gadać na poziomie bo chwalisz się wszystkim , a z Twoich nędznych wypowiedzi chcę mi się aż śmiać! Poprostu dno! Stoczyłeś się na sam dół nie wiem po co ta kurew** dała Cię do tej walki może po to , żebyś zebrał niezły wpier***! Bo po co innego niby?! I kto tu według Ciebie jest bardziej zagrożony bo napewno nie ja , ja zachowuje w tej chwili należyty spokój czekam na Final Showdown gdzie dopiero się rozkręce ta noc będzie należeć tylko do mnie nawet całe pieprzone Destination mnie nie przebije! Może i byłeś kimś , ale jesteś nikim! Już nigdy nie będziesz tą samą osobą co kiedyś i pogódź się z tym raz na zawsze , daj szanse innym się wykazać , a nie wciskasz się na siłe do Maint Eventu skoro mógłbyś trochę pojobbować wyszło by Ci to na dobre bo nie musiałbyś się tak przemęczać zresztą i tak Twoja kariera powoli się kończy i z każdym dniem stajesz się coraz słabszy zarówno fizycznie jak i psychicznie moja obecność w Twojej głowie nie daje Ci spokoju , myślisz tylko o tym , żeby spieprz** z naszej walki i w swoim własnym cieniu opuścić Final Showdown! Prawda jest taka , że pierdo**** od rzeczy , staruszku daruj sobie już te błache teksty bo na nikim ten staromodny styl nie robi wrażenia , a napewno nie na mnie! WWF Championship! Kto to tym teraz pamięta no i kiedy to było?! Zapomnij o tych swoich osiągnieciach przybliż się do teraźniejszości i zajmij się czymś poważnym najlepiej będzie jak skończysz wkońcu z karierą wrestlera i wrócisz do nagrywani tych swoich durnych filmów , których nikt nie chcę oglądać bo jak zobacz kto gra główną rolę to nie mają ochoty nawet tego oglądać! Dobra Rock nie strasz mnie już bo nie masz czym zbytnio! To na swojej skurze poczujesz swoją porażke i upokorzenie staniesz się najgorszym zawodnikiem na Showtime , załamiesz się i dasz sobie spokój już na zawsze! Co do mojego kolejnego rywala Triple H to również mam pare niemiłych słów! Za tego palanta to możesz już modlić się , żebyś w całości wybrnął z tego pojedynku bo grabisz sobie i to nieźle. Twoja suka już dała Ci wszystko czego chciałeś , a może chcesz , żeby cały świat poznał pewną tajemnice o , której nie chciałbyś , żeby Twoja żonka się dowiedziała nawet nie wiesz o co chodzi , ale niech tak jak narazie zostanie dowiesz się w swoim czasie śmieciu! Twoja żona to najgorsza kur** jaką znam nawet nie wiesz ile razy Cię zdradzała nawet sam Benjamin się do tego przyznał i uśmiechem na Twarzy , ale Ty puściłeś mu to płazem , zrobiłeś to jak najgorsza pizda! Niech ona wypier**** z tego stanowiska bo i tak Flair tutaj powróci , odkąd została General Managerem Showtime to jakoś wszystko stoi w miejscu o ile się nie cofa , a ja jako mistrz potrzebuje jakiegoś odżycia w tym brandzie , a nie ciągłego przeciągania danych spraw no i udawanie , że wszystko jest dobrze skoro nie jest , a ona jeszcze się wpieprzy** na to stanowisko bez żadnego doświadczenia i niczego , a ta suka pcha się na tak wysokie stanowisko to są chyba jakieś kpiny! Jestem bezbronną ciotą tak?! To w takim razie Ty musisz być jeszcze gorszy stań na przeciwko lustra i powiedz co sam o sobie myślisz przydki elfie z Tybetu! Ja nie jestem godzien mojego pasa no chyba Cię coś pogrzało?! Gdybyś to Ty był tego godzien to byś go miał , ale widocznie nie masz takiego talentu jaki ja niewątpliwie posiadam skończ udawać wielkiego mistrz bo już nim nigdy nie zostaniesz tak jak Rock przestań marzyć o czymś co jest dla Ciebie nierealne i nieosiągalne jesteś taki sam jak Rock tak samo głupi jak i nienormalny niewiedzący czego chcę od samego siebie! Możesz być nawet 90-krotnym mistrzem świata , ale ja mam to gdzieś wsadź sobie to w dupe i trzymaj głęboko bo jeszcze te Twoje osiągnięcia Ci się rozsypią , kolejny pajac , który myśli , że ktoś będzie pamiętał co on robił dziesięć lat temu najpierw Rock , a teraz Ty " wielka " pizdeczko! Marzenia ludzi są niestety niezbyt duże więc co to za szczególne osiągnięcie?! Bo nie rozumiem o czym Ty do mnie mówisz popaprańcu! Nikt się nie śmiał tak?! To teraz ja to robię cały i czas i wcale się Ciebie nie boje bo wiem , że nie zrobisz nic w tym celu , ale tak już jest z takimi tchórzami idź się ogarnąć bo wydaję mi się , że nie będziesz miał odwagi , żeby stanąć w ringu i mnie zaatakować wtedy byś miał kolejne ośmieszenie , ale co tam już nie jedno w swoim nędznym życiu miałeś! Benjamin ma racje?! To skoro robisz dla niego taką przychylność to może bądź jego cieciem i nagraj z nim tego pornosa bo widocznie brakuje wam wrażeń widocznie ciemnoskórzy to pizdy , a Ty Triple H nie zasłużyłeś pewnie na to , żeby Twoja kur** dała Ci coś na co nie możesz doczekać się od roku , albo i dłużej! Ty już się nadajesz tylko do sprzątania kibli w WCE i robienia z siebie najgorszego błazna , ale nie wiem po co to robisz skoro i tak już nim jesteś! Ten tytuł mam tylko dzięki samemu sobie nikomu innemu!!! Zrozumiałeś frajerze! Zamknij się raz , a porządnie bo moja cierpliwość się kończy coraz szybciej , chcesz zacząć grę?! To możemy ją zacząć , ale to Ty będzie tym pionkiem w mojej grze! Przygotój się na to! To samo tyczy się Ciebie Benjamin! Porażką można nazwać tylko Ciebie , przestraszyłeś się mnie kiedy podczas Showtime wszedłem do Twojej szatni , a Ty jak zawsze tłumaczysz się teraz jakąś durną wymówką , a wtedy to srałeś po gaciach ze strachu i nie wkroczyłeś podczas mojej walki bo wiedziałeś jak to by się dla Ciebie skończyło! No i kolejny przechwalający się palant! No poprostu kurwi** mnie bierze jak słysze te wszystkie bzdury nie ważne czy to Rock , Triple H czy Ty Benjamin , ale na to wszystko już mi się rzygać chcę! Mócie co chcecie , a mistrz i tak pozstanie ten sam nie łudźcie się , że pas zmieni właściciela , a mój poziom adrenaliny zwiększa się z dnia na dzień czuje to sam w sobie , wszystko we mnie buzuje i mam ochotę komuś porządnie wpierd****! Chcecie czy nie kara spotka was już niedługo nie będę miał dla nikogo litości!

[ Johnny kończy mówić , po czym kamerzyści opuszczają sale w , której fani będą mogli dostać autografy od mistrza Nitro i Meliny . . . błyski fleszy padają w stronę ich obojga . . . kamerzysta wychodzi z sali po czym obraz kamery urywa się . . . z sali słychać Johnny'ego Nitro , który rozmawia z fanami . . . ]

 

312uw4g.png

 

 

 

49238945.png

 

 

 

nvcncv.png

 

 

 

hdfh.png

 

 


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

eze3.png

Ezekiel Jakson właśnie ma zamiar opuścić hale gdy podchodzą do niego kamerzyści

Nie !! Jeszcze coś chcecie, no ludzie.Wiem że to wasza praca ale ja też mam swoje obowiązki, takie mięśnie nie robią się same prawda ?? Muszę trenować, jeden dzień bez rozgrzewki i po szansie na wygranie Battle Royal Matchu na Final ShowDown.To nie będzie walka Jeden na Jeden, bo w takiej walce niema problemu w takiej walce moja dominacja zniszczy każdego, jednak że to Battle Royal będzie trudniej, ale wiem że w takiej walce mam 90% szans na zwycięstwo 10% to szczęście jakieś innego zawodnika moge wziąść tu pod uwage Stinga.Jak już mówiłem wydajesz mi się dziwny, powiedzałeś że jak ktoś z nas nie wygra tego Battle Royal Matchu i tu już jest błąd.O sobie możesz tak powiedzieć że nie wygrasz ale nie o mnie.Ja zwycięstwo mam wypisane na czole.Ty jednak masz na nim coś innego.Ale widze że nie boisz spotkać się z dominatorem w ringu, to chętnie pokaże ci że po naszej walce będziesz się już bał.Jakson wychodzi już z hali otwiera drzwi od samochodu i mówi dalej Więc jak już wspomniałem Sting zaprszam na ring ale przed tym patrz jak Ezekiel Jakson wygrywa Battle Royal Match na najważniejszej Gali Roku.Jestem w pełni gotowy aby zniszczyć każdego kto będzie w ringu, trenuje codziennie i mam świetną forme nic mnie nie powstrzyma przed zwycięstwem, Era of Ezekiel będzie się rozkręcać aż wkrótce zapanuje nią nad WCE.Dobra chyba już nic niemam więcej wam do powiedzenia.Co ?? o czym mam powiedzieć ?? Aaa Dalsze Plany w WCE.Więc powiem prosto.Mam zamiar wygrać BR Match na PPV następnie pokonać Stinga, zmierzyć się albo z Edge'em albo z Foley'em i zrobie to i zdobęde mój pierwszy pas mistrzowski w WCE.Moja przyszłość tutaj jest pewna zwycięstw i dominacjii i mam zamiar zrobić to co sobie zaplanowałem.Ezekiel wsiada do samochodu i jedzie do domu


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jack-swagger-vs-mvp1.jpg

[Kamera jest w szatni Jacka Swaggera, który robi pompki.]

995.....996.....997......998.....999 i 1000! (Swagger wstaje i siada na krześle) Sting....Sting....Sting staruszku wracaj na kanape oglądać telewizje, bo w tym biznesie jesteś już skończony. Człowieku masz już 51 lat i nie nadajesz się do wrestlingu. jesteś tylko starym prykiem, który się odgraża młodszym i bardziej utalentowanym od siebie. Jesteś poprostu zazdrosny o moją młodość i mój wielki talent. Tak samo jak każdy zazdrościsz tego, że byłem dwa razy All American American, a ty nie. Zazdrościsz, że nie mogłeś powąchać anwet tytułu, który należał do takich legend jak Cactus Jack, Sandman, Sabu czy Raven! A ja go miałem w rękach i byłem mistrzem. Nieważne kiedy, ważne, że byłem. Mówisz o tym, że się pluje i takie uwagi w moją strone od gościa, który maluje sobie twarz żeby nikt nie widział jaki naprawde jest brzydki. A na Final Showdown do tego będziesz największym przegranym tej federacji, bo zostaniesz wyrzucony z ringu przez dwukrotnego All American American Jacka Swaggera!! I to będzie największe osiągnięciem w karierze, przegrana ze mną. Z utalentowanym, silnym i charyzmatycznym zawodnikiem, który zostanie legendą tego sportu! Pozatym chowanie się za swoją marną stajnią do chyba żart. Jeśli jesteś prawdziwym mężczyzną to wyjdź zza umięśnionych goryli i pokaż co potrafisz sam! Na Final Showdown odbędzie sie Battle Royal i to ja go wygram ale potem będzie Showtime i na Showtime proponuje ci pojedynek! Jeden na jeden! Wyjdziesz na ring bez swoich przydupasów i zmierzysz się ze mną z dwukrotnym All American American i gwarantuje ci odechce ci się wrestlingu na jakiś czas, bo to będzie najtrudniejsza i najkrótsza walka w twojej karierze. Nie zajmiesz mi nawet pięciu minut. Mogę cię pokonać staruszku i w ciągu paru tygodni udowodnie ci to dwa razy. Raz na Final Showdown i raz na Showtime! Przyjmujesz wyzwanie czy boisz się tego?? Czy może boisz się, że zostaniesz ośmieszony gdy za ciebie nie będzie walczyć dwóch goryli?? Wiem, że nawet jeśli przyjmiesz moje wyzwanie to nie zdołasz mnie pokonjać sam więc będą próbować ci pomóc ale nie ze mną te numery. Mnie tak łatwo nie da się wyrolować. Nie zrobisz ze mną tego co robisz tu z takimi ciotkami jak MVP. I obiecuje ci, że jeśli oni się pojawią to nie skończy się to dla ciebie miło! Wszyscy wiedzą, że jesteś tchórzem i lubisz się zabawiać ze swoim Vladimirem ale to mnie nie obchodzi, bo będziesz kolejną przeszkodą na mojej drodze do WCE Heavyweight Championship. Wracając do Battle Royalu to pojawia się nowe zagrożenie wielki brzydki Ezekiel Jackson! Mówisz, że ciężko trenujesz ale to nic w porównaniu do mnie ja codziennie spędzam godziny na siłowni i trenuje jaks zalony tylko po to żeby dać niezły łomot każdemu w tej federacji i przejść do historii!! I to zrobię. A gadasz coś Era of Ezekiel ale ja wiem, że to będzie tak groźne jak kiedyś Mattitude. Wyglądasz groźnie ale nei potrafisz wykorzystać swojej siły i daltego jesteś tylko jednym wśród wielu. Ja za to jestem kimś wśród najlepszych. I dlateog to ja byłem All American American, ECW Championem i WWE World heavyweight championem, nie ty, nie Sting, nie Kozlov i nie Riley! I to nie wy będziecie legendami pamiętanymi zawsze tylko ja, bo to ja jestme najlepszy i to ja pracuej najciężej z was wszystkich, a do tego mam najlepsze warunki w całym świecie WCE. Od dziecka liczą się dla mnie tylko treningi i bycie najlepszym. Zawsze wygrywałem wszystkie turnieje i konkursy. Bylem najlepszy w każdym sporcie. Do tego świetnie się uczyłem aby nie być tak jak wy bezmózgą kupą mięśni i wiecie co udało mi się! Jestem mądry, charyzmatyczny, silny i utalentowany, a do tego zdobyłem już doświadczenie, które pozwala mi być wrestlerem kompletnym i najlepszym na świecie! Na Final Showdown wszyscy, którzy znajdą się ze mną w ringu przekonają się o tym w bardzo brutalny sposób. Zalatwie im płatne urlopy i to samo będzie z każdym kto stanie ze mną w ringu, bo jestem poprostu od was lepszy i nie zmienicie tego choćby nie wiem co.

Możecie trenować, oszukiwać ale i tak na koniec usłyszycie, że zwyięzcą jest All American American......American Jack Swagger pochodzący z najlepszego i najpiękniejszego miast ana całym świecie, miasta, z którego pochodzący najlepsi z Oklahoma! Tam powinna być organizowana każda gala WCE, bo tylko tam mieszkają tak wspaniali ludzie, którzy używają mózgu i robią wszystko najlepiej. Dzięki temu, że tam się urodziłem jestem tu gdzie jestem. Tymczasem Final Showdown odbywa się z San Antonio w Teksasie...... Proszę was, gdybym urodził się w San Antonio to bylbym teraz żebrakiem na ulicy, bo ludzie z takich dziur tak właśnie kończą. Tylko w Oklahoma jest szansa na rozwój młodego człowieka pod kązdym kątem, a reszta jest skazana na porażkę. I dlatego mamy takich pijaków jak Sting czy Kozlov. Zakały ludzkości za to ludzie z Oklahomy są mądrzy i silni dzięki czemu to my mieszkańcy tego pięknego miasta osiągamy największe sukcesy i to będzie następna rzecz, któą udowodnie na Final Showdown!

[swagger wychodzi z szatni i zmierza na siłownie]

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
×
×
  • Dodaj nową pozycję...