Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Showtime Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting po zakończonym sparingu udaje się do swej szatni, gdy jest już w środku włącza kamerę i zaczyna mówić

Witam wszystkich, to ja Największa Ikona tego sportu Sting. Dziś zacznę nie typowo bo nie od MVP tylko od jednego złotowłosego palanta imieniem EDGE, tak złotowłosa o tobie bedzie mowa więc słuchaj uważnie bo nie będę powtarzał pendraku. Tak słuchałem tego twojego seplenienia,i wiesz co? nie rozumie ani słowa, nie wiem po jakiemu do mnie mówisz pajacu ale zmień język bo cię nawet Joshi Tatsu nie zrozumie, mówisz jak połamany, do tego nie wiadomo o czym, mówiłeś coś o moim człowieku KAVALU? cos mówiłeś że nie miał szans, to popatrz na to zadufany w sobie idioto.



 

Sting pokazujena dvd urywek walki, potem kolejny i kolejny

 

I co? miałeś fart i tyle. Mało brakowało a by cię znosili na noszach z tego pierdolo^@$* ringu, a ty dalej nie widzisz swoich niedoskonałości, zrobiłeś tego twojego śmiesznego speara na Micku i co myslisz że świecisz jak Choinka w wigilię? Ja z zaskoczenia zrobiłbym 100 razy więcej, 1000000 razy brutalniej, miliard razy lepiej niż taka łamaga jak ty EDGE! Widzę wywaliłeś ta ochydną świnię i wziołeś na swoje utrzymanie jej "Debiutantkę"? kolejna rzecz skopiowana z WWE czy ty nie potrafisz nic oryginalnego wymyśleć? Niczym nie zaskoczysz już w swojej nędznej karierze EDGE? Jesteś tylko marnym chwastem na mojej drodze, Chwastem którego prędzej czy później wyrwę razem z korzeniami a potem Spalę. Jeśli te łosie z Destination nie odważą się z nami zawalczyć o pasy Tag Team to gwarantuję ci EDGE, zdechniesz w męczarniach. Najpierw polamię ci nogi, Później, uderzę tyłem twojej głowy o metalowe schody kończąc karierę nieudolnego złotowłosego chłoptasia, Moja rada dla ciebie EDGE miej oczy do okoła głowy, ponieważ nie znasz ani dnia ani godziny, godziny gdy Unstoppable's zemszczą się za to co plotłeś, i ta godzina nastąpi szybciej niż myślisz EDGE!! WOOOOOO. Dobra rada EDGE bierz tą twoją nową panią na godziny i znikaj nam z oczu i uciekaj EDGE, jak najdalej od nas. Ok Jako iż MVP się nie odzywa, może siedzi sobie gdzieś i patrzy jak kolejnego lizaka zwinąc, a zresztą nie ważne, i tak wszyscy wiemy że jest do niczego, więc pora kończyć. WOOOOOOOOOOO!!!!. Its showtime Folks WOOOO WOO WO WOOOOO

 

 

Sting uśmiecha się i wyłancza kamerę
sig.png
  • Odpowiedzi 576
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    63

  • Luks

    44

  • fanfanfan

    40

  • Piledriver1674325991

    29

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

[MVP siedzi w szatni i trzyma w ręce butelkę napoju od Stinga. Bierze marker i kreśli słowo Icons, a zapisuje The Best]

Chciałeś Sting żebym się odezwał więc jestem. Wiesz co ci powiem. Dobry ten twój napój. Na serio. Tylko nazwa mi się nnie podoba więc pozwoliłem sobie ją zmienić. Celowo napisałem The Best, a nie The Bests, bo jest jeden najlepszy zawodnik i tym kimś jestem ja. Ty jesteś jakiś dziwny. Ja czepiam się, że ukradłeś moje hasło o Ciotundze ? Raz tylko tak powiedziałem, a ty już wielkie halo. Żadnych praw autorskich ni ebyło więc możesz gadać to ile wlezie. Nie będę przestawał mówić, że jesteś pijakiem dopóki ty nie skończysz mówić na mnie Monte, Poter i coś tam jeszcze. To wcale nie ja wywołałem ta wojnę, ale ty dziadku. Dobrze, żadnych reguł nie będzie, wszystkie chwyty dozwolone. Dalej się podniecasz, że wygraliście fuksem tk samo jak CrashDay na CT. Skończ już z tym, bo to się robi nudne. Wiesz co może i nie zasługuje na czas antenowy, ale jeśli tak jest to ty nie zasługujesz na to żeby być w tej federacji. Porównajmy sobie twoje wypowiedzi, a moje. Przy moich 25% ludzi przełącza na inny program, a reszta mnie ogląda, a przy tobie 90% wyłącza telewizor i pluje sobie w twarz, że w ogóle wykupiło pakiet z tym programem na którym śa emitowane nasze wypowiedzi. Dlatego masz takie małe poparcie. Spórz sobie prosto w oczy. Nikt oprócz tego twojego Uno coś tam cię nie lubi. Wszyscy cię mają za starego dziadka, który szuka rywali aby nabić sobie liczbę odbytych walk i jeszcze trochę zarobić na koniec życia.



Dalej się podniecasz ty, że wygraliście fuksem tak samo jak CrashDay na CT. No i co z tego, że nie straciliście żadnego zawodnika. Gdyby nie Kaval, McIntyre sam by was rozłożył. Masz rację, przy tobie będę jobbował, ale nie dlatego, że jestem według ciebie słabym wrestlerem, ale dla tego, ze ty na nic nie zasługujesz. Przy tobie zamiast iść do przodu to cofię się w rozwoju. Zobaczymy kto tu z kim nie będzie mieć żadnych szans. Co ty masz do mojego stroju ? Jeśli według ciebie mój strój jest pedałkowaty to spójrz na swoją twarz. Z tego co wiem to tylko kobiety się malują. Masz zupełną rację. Jak ta kiego kogoś ja ty mogę traktować poważnie i z szacunkiem jeśli nawet jest ode mnie duuuużo starszy ? Z jedną rzeczą muszę się zgodzić. W tym napoju faktycznie nie ma whiskey. Ale coś mi tam zalatuje drinkiem. Mnie na niego nie stać ? Na niego stać nawet największego i najbiedniejszego żula. A wiesz czemu ? Bo to jest nic nie warte pomimo tego, że jest dobre. Jest nic nie warte tak samo jak ty dziadku. Jedyną rzeczą w której nie mogę sie z tobą równać to wiek, bo jesteś ode mnie duuuużo starszy, a przynajmniej na takiego wyglądasz. Kaval wspaniały ? Nie no, tym to mnie rozłożyłeś. Takiego kawału jeszcze nigdy nie słyszałem. A tak naprawdę to Kaval jest cienki jak ty dziadku i te całe wasze Pizdoppable's. Jesteście żałośni. Nie macie żadnego honoru. Załuję, że z wami zadarłem, bo teraz nie będę mógł się od was odzcepić. Jesteście jak przylepiec, który się nie chce oderwać. Żerujecie na ludziach by zarobić kasę i tyle. Nic nie potraficie, a myślicie, że jesteście najlepsi że z się do was odezwałem. A raczej do ciebie Sting. To ty to wszystko zacząłeś. Jaki ja byłem głupi. Wiem, że się ode mnie nie odczepicie, bo w końcu ktoś się wami interesuje. Co ja zrobiłem. Dobra, trzeba żyć dalej. Napewno nie będę marnował czasu na PPV na walkę z tobą, bo chcę zostać pretendentem do pasa Hardcore, a potem go zdobyć. Jeśli nie wygram Battle Royal to zmierzę się z tobą na pierwszym w nowym roku Showtime. Jeśli oczywiście będziesz wystarczająco zdrów aby ze mną walczyć po naszej walce za tydzień. Również nie będę miał do ciebie litości dziadku i możesz się spodziewać najgorszego. Wygram z tobą, a ty na długo trafisz do szpitala. Dobra, kończę. Mówię teraz do wszystkich w WCE. To ja jestem najlepszym i najlepiej opłacanym zawodnikiem w tym biznesie i nikt ani nic tego nie zmieni !

[MVP bierze łyk napoju i wychodzi z szatni]

ksgj.png

 

 


  • Posty:  277
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.youtube.com/watch?v=TD54Rr_1YoU

 

 

[Do Siłowni wchodzi kamera pokazująca Shawna podnoszącego Hantle. Na widok Kamerzysty odkłada je na miejsce i zaczyna mówić]

 

Witajcie Fani WCE. Na początku Chciałbym powiadomić że moja nieobecność spowodowana była kontuzją Pachwiny ale to już po problemie. Chciałbym powiadomić że Wysąpie Na najbliższej gali PPV Final Showdown! Na Battle Royal o Pretendenta do pasa Hardcore Championship. I nie uważam żebym nie wygrał tego pojedunku. Przeciwko mnie stanie na pewno

 

W tym momencie wyciąga karteczke z Nazwiskami Zawodników.

 

O już wiem. Na pewno wystąpią zawodnicy tacy jak:

Jack Swagger, Sting, Drew McIntyre, MVP, Alex Riley, Kaval oraz Vladimir Kozlov

 

I Wiem że żaden z tych Wymienionych nie Ma szans mi zagrozić. No na przykład Taki Władek Kozlov. Co? Nie Władek? To kim on kurna jest? Rosjakiem? Jezu a ja myślałem że Polakiem.

Dobra Vladimir nich już będzie. On Nawet muchy by nie Pokonał. Rusza się jak Prawdziwy czołg. Jeden jego obrót zajmie 1 dzień. A jego wygląd? Błee. Ta Twarz nie jedną by wystraszyła. Ten Garbik. Błee.

 

A teraz już Najważniejsze sprawy.

 

Nie będę wam już Krwi Psuł i powiem wam kto będzie stał przy moim narożniku, I na kogo będę mówił Managerka. Jest nią... Dalej wam nie powiem. Dowiecie się dopiero na Najbliższym ShowTime! Oczywiście jeśli wystąpie.

 

A teraz do sedna.

 

Ostatnio po federacji panoszy się Ktoś kto przedstawia się Jako Najbardziej Opłacalny Zawodnik W Tym Biznesie. Monte Vectra Porter a dokładniej MVP. Myśli że jest Kimś. Myśli że Najwięcej zarabia. I co jeszcze? A ja myślę że mam Różowego Słonia w domu. Przychodzisz do Tej federacji, Robisz burdel i zaczynasz do Poważanych zawodników którzy kiedyś osiągeli coś. Kiedy ty siedziałeś w Więzieniu To Jedni Szlifowali swoje Talenty, Inni Już kończyli swoje kariery. A ty? Błagałeś na kolanach Aby cie przyjeli do WWE. Dostałeś tam pas USA o który nawet nikt walczyć nie chciał bo był najmniej wartościowym pasem. Teraz Jesteś tu i co? I nic. Sam nie wiem po co tu jesteś. Może tylko bo Ludzi Wkurwiać? Chętnie zamienił bym pojedynek na najbliższym ShowTime na Handicap 2 vs 1 albo na 1 vs 1 vs 1. I tak wiem że bym wygrał. Co on mi może zrobić? Wezwać kolegów z Celi? I Co pobili by mnie? A co do pojedynku. W moim Narożniku będzie stała Piękna i wysportowana Menager. I tak nie powiem kto to. Wszystko w swoim czasie.

Ale wasza GM nie dała mi walki na ShowTime więc dalej muszę czekać na swój Debiut. Dopiero na Final Showdown Ale i już wiem że I tak go wygram.

 

Dobra. Nie będę gadał bo jestem umówiony.

PS. Wielkie sory że takie małe Ale kurna nie mam pojedynku na ShowTime i pisałem to na szybko. I brak weny. Kolejne będzie lepsze

PS2. Jeśli będe miał waklę to usune ten post i Napisze coś lepszego

PS3. Moją Managerką będzie AJ Lee więc rezerwa i jak coś prosze ją dawać do moich walk.


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alberto-Del-Rio-Fashion-Hairstyle.jpg



[Widzimy na ekranie Alberto Del Rio, który wchodzi do budynku federacji. Czeka na niego masa dziennikarzy, on kupuje wodę płacąc 100 dolarówką, odchodzi od baru, siada na krześle i zaczyna mówić]

 

Wiem, że niedawno się widzieliśmy, ale po ogłoszeniu karty na galę Final Showdown musiałem podzielić się z wami swoimi relacjami. Może zaczniemy od tego, że największa Meksykańska gwiazda wrestlingu na świecie – Alberto Del Rio, nie jest brana pod uwagę przy ustalaniu walki o pas. Kolejną ciekawą rzeczą jest to, że wielka gwiazda dostaje walkę z kimś takim jak Jasiu Szczena? Kiedy patrzyłem na obrazki promujące galę zobaczyłem siebie i obok mnie jakiegoś faceta. Nie poznałem go, ale okazał się to być nasz Jasiu! Widzisz Szczena, już nawet nie pamiętam jak wyglądasz, na Showtime Cię nie było, w telewizji też przygasłeś i gdzie się schował nasz bohater? Z kogo pięciolatki będą brały przykład jak nie z naszego szanownego pana Szczeny. Jesteś dla nich wszystkich niewiadomo czemu bohaterem i nie pojawiasz się już na galach? Nie ładnie, nie ładnie. Chyba ktoś wreszcie będzie musiał przemeblować tą wielką Szczenę i tą osobą będę ja. Nasza walka będzie Submission Match’em więc nie tylko zrobię Ci krzywdę na twojej nieskazitelnej buźce, ale także wykonam to czego nie miałem okazji zrobic Młotkowi czyli złamię Ci rękę! W następnej edycji gry Smackdown vs Raw Cię już tam nie będzie bo będziesz jeszcze leczył urazy po tej walce ze mną i nie pomachasz nikomu złamaną ręką przed nosem. Taka jest twoja i wszystkich zawodników przyszłość, którzy wejdą mi w drogę. Kiedy już uporam się z Toba na największej gali roku to nie pozostanie mi nic innego jak rozbrajać wszystkich uczestników walki o pas włącznie z mistrzem, aż do momentu zdobycia go. Nareszcie spotkacie się z mistrzem z prawdziwego zdarzenia i nic was nie uchroni przed zguba z rąk Albertooooooooooo Del Riiiooooooooooo! Najwiekszy Meksykański wrestler zawsze dotrzymuje słowa i wy wszyscy nędzni ludzie przed odbiornikami mogliście się już przekonać o sile słów jakie wypowiadam. Nie dość, że po nich moi przeciwnicy są oszołomieni, to jeszcze w ringu rozwiewam ich resztkę nadziei na wygraną. Tak będzie i z Ceną, który został niefortunnie wpisany na moją listę, ale z niej nie wolno nikogo skreślać. Trzeba go samemu skreślić w ringu i pozostawić na nim nieodzowne piętno w postaci najlepiej gipsu na ręce! Potem może zrobię Ci przyjemność, odwiedzę Cię w szpitalu i twój koszmar do ciebie powróci, a kiedy zdasz już sobie sprawę i pomyślisz czemu bóg ukarał Cię walką ze mną, ja pocałuję Cię prosto w policzek. Oczywiście John, jesteś tylko krótkim, nieużytecznym przystankiem w mojej karierze, no ale skoro teraz to żona Młotka tu sprawuje władze to będzie trzeba się przyzwyczaić do takich decyzji na korzyść mężusia. No w sumie ja też bym bronił swoich bliskich przed złamaniem reki i Stephanie wyganiaj daleko ode mnie Triple H’a, daleko ode mnie to znaczy daleko od pasa mistrzowskiego. Szkoda, że nie było Cię jeszcze przy okazji draftu to byś mogła swojego Młotka odpędzić daleko ode mnie, ale niestety rzeczywistość chciała inaczej. Taki już jestem, że łatwo pasa nie odpuszczę i jeśli na mojej drodze stanie mur to zrobię w nim dziurę, jeśli stanie na niej Szczena, to poobijam ją, jeżeli Banan, to go zjem, a jeśli znajdzie się tam młotek to go połamię. Nitro jest jedynym godnym posiadaczem pasa prócz mnie w tej federacji i nikt inny po za nami dwoma nie ma prawa być mistrzem w tej federacji. Nie po to przyszedłem do WCE, aby jak moi koledzy z Rudos przebijać się pół roku do pasów Tag Team. Ja jestem tu niecały miesiąc i już mierzę jak najwyżej bo wiem, że to osiągnę. Nie jestem tu by być Jobberem, lecz Main Eventerem i jak na razie ten plan jest w 100% realizowany. Możecie mi nie wierzyć i zaprzeczać moim słowom, ale za kilka dni zobaczycie kto będzie głową tej federacji i kto będzie jej jedynym i niepowtarzalnym mistrzem. Nie będzie to Rock, ani Cena, ani nawet Triple H. Oni już mieli swoje pięć minut, wykorzystali to, ale ich czas przeminął i teraz przyszedł czas na Alberto Del Rio, który będzie gwiazdą Showtime oraz którego walki będziecie chcieli oglądać, bo będę w nich dokonywał rzeczy nieprawdopodobnych. Oczy całego świata będą skierowane na ring Showtime w którym Alberto Del Rio będzie pokonywał wszystkie gwiazdy rosteru i nic, ani nikt go nie zatrzyma. Będę jedynym wybrańcem z tej federacji i nie zatrzymają mnie żadne legendy, ani gwiazdy bo sukces mam zapisany w genach. Na Final Showdown upokorzenie i długie cierpienie czeka Johna Cenę, ale to może spotkać każdego. Módlcie się byście nie trafili do jednego ringu z Alberto Del Rio bo to skończy się źle i nie będzie litości dla nikogo. Nikt nie dostanie taryfy ulgowej do czasu, aż zdominuję tą federację podobnie jak robi to teraz Destination, tylko oni potrzebują 5 osób do odnoszenia sukcesu, a ja do sukcesu potrzebuje tylko siebie, a i tak będę lepszy od nich wszystkich. Podoba mi się podejście Alexa Riley’ego, który potrafił dostrzec to czego nie widzą inni, a mianowicie moją wyższość nad wszystkimi i móją pewność, która zapewni mi sukces. Alex wiesz kto jest lepszy od ciebie i wiem, że jeśli nie zapomnisz, że to ja zawsze będę tu numerem 1 to możesz tu coś osiągnąć. Nic już nie osiągną Ci, którzy w to nie wierzą więc Rock, Benjamin, Szczena i Młotek. Szczena został wybrany na pierwszy ogień i to on jako pierwszy zazna mojej wielkiej siły i jako pierwszy posmakuje bólu, który potrafię zadać. Jasiu ciesz się sprawnością póki możesz, bo na PPV Ci ją odbiorę i zacznę swoją dominację w WCE oraz rozpocznę drogę do upragnionego pasa.

 

[Alberto wyrzuca wodę do kosza na śmieci, potem dochodzi do Kelly Kelly, którą całuję i razem Ida po schodach do szatnii Alberto]

 

P.S. No dobra jest moda na Managerki to ja zaklepuję Kelly Kelly, bo Kaitlyn już zajęta przez Edge’a, chciałbym aby była przy moich wypowiedziach i walkach.

 

P.S. 1 Tak wiem, pewnie post bez sensu, jak komuś się nie podoba to trudno.

 

P.S. 2 Sorry, że tak krótko

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting stoi na poddaszu hali której odbedzie się showtime w tle słychać jego THEME z dawnych czasów

Witam Wszystkich, dziwicie się co to za muzyka?? Nie pamiętacie jej?? cóż jak mi was szkoda, wejdźcie na YT i poszukajcie. Widzę że w końcu HBK wreszcie się odezwał, brawo człowieku już myślałem że niemową jesteś, co pachwina ci przeszkadzała w mówieniu?? no nie rozśmieszaj mnie SHAWN!! coś mówiłeś że chcesz dołączyć do mojej walki z MVP? Shawn czy ty jesteś totalnie popierdolony czy mi się zdaje? Nie mam czasu na zabawy z tobą, muszę wyjaśnić MVP jak bardzo się myli a ty byś mi tylko w tym przeszkadzał. Fakt masz jakieś tam osiagnięcia w tym dziecinnym WWE ale co po za tym?? no właśnie nic. umiejętności masz nie da się ukryć ale jak tak rozciągnięty facet może mieć kontuzję pachwiny? To co byś zrobił gdybyś znów w ringu stanoł?? nawet Finishera byś nie wykonał bo by cię bardzo bolało. Podziwiałem cię jeszcze nie dawno Shawn ale teraz?? Teraz jesteś wrakiem, dokładnie takim zcłowiekiem jakiego opisuje MVP.A właśnie MVP widzisz przez tego hipokryte Michaelsa bym o tobie zapomniał, nie wiem jak ty ale ja g nie chcę w naszym meczu, nie potrzebni nam w tym momencie jacyś statyści. Udowodnię ci w końcu MVP że nie zawsze wiek równa się spadek formy. Cieszę się że smakuje ci ten napój, nie dostałeś po nim sraczki?? Podmieniłem ci butelki ofermo, przecież nie dałbym ci mojego ulubionego napoju, w środku było co nie co na przeczyszczenie, więc życzę ci udanego SR@$&!. I Tak to ty wywołałeś tą wojnę, nie było płakać o hasełko, h%& mnie obchodzi że płakałeś tylko raz, za tydzień znów się popłaczesz, tym razem z bólu. A ty non stop nazywasz mnie Dziadkiem, wiesz co/? przeginasz, przeginasz MVP tak że jak w końcu zejdziesz z tego kibla z tym obszczypanym dupskiem, to będziesz tylko marzył o tym bym już ci dał spokój, by Stinger już nigdy nie zwrócił na ciebie uwagi, a gdy dojdzie do naszej walki, o ile wyjdziesz na ring to skończę to bardzo szybko, daje ci 5 minut. udowodnię ci MVP że stwierdzenie im starszy tym lepszy jest prawdziwe. Starczy już tej głupiej gadki o tobie, wiedz tylko iż na Last Showdown, ja też biorę udział w walce o kontrakt, bierzemy wszyscy tam udział cała stajnia Unstoppable's, i tak jak nasza nazwa mówi będziemy nie do powstrzymania, najpierw wyelminujemy wszystkich z ringu, a potem zdecydujemy kto zawalczy o pas Hardcore mnie ten pas nie interesuje, no chyba że ten przydupas EDGE go zgarnie to wtedy będę bardzo zainteresowany. Powiem więcej jeśli EDGE zdobedzie ten pas to straci go w ciągu 2 tygodni. To MY zwyciężymy na LS i to MY znów pokażemy naszą dominację nad resztą tego rosteru i nie tylko, Destination też już niedługo powiedzą papa swoim pasom Tag Teamowym, Słyszysz to Kennedy?? AJ, Rudos?? nie ważne kto z was tam wygra i tak te pasy wrócą tam gdzie być powinny, czyli tutaj na SHOWTIME WOOOOO. Tak to już niedługo, Aha muszę się jeszcze zgłosić do KAVALA I KOZLOVA jeśli nie zaczniecie się udzielać na BS to zostaniecie wydaleni z stajni już po nowym roku. Obydwaj macie talent, obydwaj wg mnie jesteście godni by być tu razem ze mną i Alexem, lecz niestety nie ćwiczycie, nie wypowiadacie się, nie dbacie wogóle o naszą grupę więc skoro chcemy być tutaj dominujacą siła trzeba się pokazać, Jak byście nie zauważyli zarząd nie dostrzega nas, My z Alexem się staramy, A wy co robicie? Ok kończę już liuczę na waszą poprawę. Its Showtime Folks

sig.png

  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

234ezekieljacksonkopia.jpg

 

Na Parkingu Widać Nieznajomego Mężczyzne, Gdy Podeszły Kamery mężczyzna się obraca to Ezekiel Jakson !!!

 

Tak, każdy się zastanawia kto to ?? co on tu robi ?? Tak jak mądrzy się domyślają, nie przyszedłem tutaj pozwiedzać tylko jestem nowym nabytkiem tej federacji która dzięki mnie się wzmocni natychmiastowo.Nazywam się Ezekiel Jakson ale naprawde jestem Dominatorem !! WCE teraz się zmieni czas zacząć nową Erę Ezekiela.Wiecie jakie są moje walki ?? przede wszystkim szybko niszcze swoich rywali niema co czekać i się zastanawiać trzeba sprawde załatwić szybko i okrutnie aby rywal poczuł z kim ma do czynienia, niewiem co tu się aktualnie dzieje w tej federacji ale wiem że moja osoba dużo tu zmieni, słowa to tylko słowa ale do czynów też przejde w odpowiednim czasie.Obojętnie z kim dostane tutaj walke ale jak dam z siebie wszystko to napewno wszystko przejdzie po mojej myśli a jedyna moja myśl przy walce z każdym przeciwnikiem to ,,Zniszczenie'' tak będzie z każdym moim rywalem.Ezekiel idzie do swojej nowej szatni ale jest zamknięta więc otwiera drzwi z kopnięcie siada na ławce i mówi dalej No więc przygotujcie się do nowej ery bo mam zamiar zmienić tą federacje tak aby była przystosowana to mnie, zgodziłem się aby tym razem walczyć tutaj i widze na wejściu nowe twarze ale także są tutaj zawodnicy których znam, ale nieważny jest przeciwnik moja dominacja jest niepokonana !!! Nie zamierzam wygrać tylko moją pierwszą walke ale i kolejne które dostane.Jak już mówiłem niewiem co tu się aktualnie dzieje ale mogłem zobaczyć już karte na najbliższą gale PPV więc domyślam się że kto ma tutaj władze.Mój roster ShowTIme ma przypisany pas WCE Heavyweight Championship który aktualnie posiada John Morrison znajoma twarz i teraz tak sę myśle że bez problemu mógłbym go zniszczyć ale z czasem będe miał takie zamiary Ezekiel się uśmiecha.Osobiście na tym PPV się pojawie żeby popatrzeć na męczarnie tych zawodników o pas który i tak wkrótce trafi w moje ręce.Widze sporo chętnych Triple H,Shelton i Rock niech oni jeszcze zajmują miejsce w walce o ten pas kiedyś to się zmieni, mówie odrazu o najważniejszym pasie ponieważ z całego rosteru ja na niego zasługuje.Choć do mojego rosteru należy też ciekawy tytuł jakim jest WCE Hardcore Championship posiadaczem jest Mick Foley to da się zmienić ale dość o pasach i o PPV.Teraz chciałem powiedzieć coś o rosterach w tej federacji.Jak widać trafiłem do rosteru ShowTime i szkoda że nie dostałem propozycji aby tu być jeszcze przed ostanim PPV na którym CrashDay pokonało ShowTime.Jak się domyślacie gdybym pojawił się w tej walce w Teamie ShowTime wyniki byłby zupełnie inny.Moja dominacja sprawiła by zwycięstwo temu rosterowi.Ale gdy już wiadomo że CrashDay jest lepszy a mnie przydzielili tutaj ale już trudno, Ja samym pojawieniem się w tym rosterze już daje przewage nad CrashDay.Ezekiel wstaje z ławki Gdzie tu jest jakaś woda ?? Dobra czas omówić sprawe debiutu jaki zapewne mnie tutaj czeka.Niemam pojęcie z kim moge stoczyć walke ale obojętnie kto to będzie czy Del Rio czy Sting obu zniszcze.Jeżeli ktoś nie zgadza się z tym co tutaj powiedzałem to Zaprszam na RIng !!!

 

Jakson odpycha kamerzyste za drzwi i zamyka szatnie

  • Posty:  668
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wweslamnitromelina02byx.jpg

[ Kamera ukazuje Johnn'yego z Meliną rozmawiających ze sobą w szatni z ust Nitro padają słowa . . . " Posłuchaj mnie dobrze , już Ci powiedziałem co masz zrobić , nie zawiedź mnie ten pas musi zostać ze mną! Nie obchodzi mnie co oni zrobią w tej walce i tak to ja pozostane mistrzem i okryje się chwałą w tym całym pieprzonym WCE! " . . . Kamerzysta podchodzi do nich bliżej , a Johnny go zauważa i mówi . . . : " Który to już raz z kolei wchodzisz bez puknia! Mam Ci to wbić do tego pustego łba czy wkońcu zrobisz to sam?! . . . ", Nitro poddenerwowany nie zwracając uwagi na kamerzyste zaczyna dalej rozmawiać . . . ]

Melina wszystko co Ci już wcześniej powiedziałem ma większy sens więc bądź gotowa na to , że także będziesz bardzo zauważana tutaj kiedy to ja obronie pas WHC na Final Showdown ten czas płynie bardzo szybko , a te chwile chwały zbliżają się do nas z każdym dniem coraz szybciej nim się obejrzysz to już pokonam te miernoty i udowodnie , że nie ma tutaj nikogo kto mógłby mi się przeciwstawić! Wcale się nie stresuję przed tą walką ni nic , jestem spokojny o jej wynik , a Ci durnie pewnie już obmyślają co zrobić , żeby mnie pokonać wytęrzając te swoje puste łby i co im to da niby?! Nic! Poprostu nic! Będą nadal myśleć i myśleć nie mogąc nic zrobić będą bezradni w tym wszystkim bo ja nie odpuszcze im mojego trofeum! Jest tylko moje i należy do mnie nikt nie ma prawa go posiadać tylko ja! Rock i Triple H chyba całkiem dali sobie spokój bo już dawno nic mi nie odpowiedzieli może wkońcu przemyśleli to do końca dając sobie jasno do zrozumienia , że mnie nie można pokonać , a napewno nie uda im się to na Final Showdown lecz inna sytuajca jest z tym debilem Benjaminem , który nadal coś tam próbuje wskurać swoim debilizmem nad , którym tak się długo zastanawiał co oznacza , że jest jeszcze gorszym debilem na jakiego wygląda bo za mądrego to ja go nie uważam i nigdy nie uważałem. Benjamin skoro masz takie złote myśli to czemu próbujesz wmówić sobie coś czego sam nie rozumiesz chcesz pokazać lub zrobić coś czego nie potrafisz?! Na siłe?! Tak samo jest z tym Twoim staraniem się o mój pas robisz to na siłe nie wiedząc czy ma to jakikolwiek sens , a ja Ci już mówiłem , że mi go nie odbierzesz , ale do idioty można mówić dużo razy , a on i tak robi nadal swoje! Właśnie do takich ludzi Cię zaliczam Benjamin! Dla Ciebie wspomniane słowa nie mają znaczenia bo nie wiesz nawet jakie mają znaczenie zresztą co ja dalej będę mówił jak do słupa skoro ten słup tego nie rozumie. Zgodzisz się ze mną Benjamin?! Między nami jest taka różnica , że to ja najpierw pomyśle przed tym co zrobię , a potem to realizuje , a Ty robisz to zupełnie na odwrót nie mając bladego pojęcia czy Ci się to uda czy zostaniesz poniżony , albo zrobisz coś czego sam nie będziesz chciał z konsekwencją , że już nigdy tego nie odwrócisz! I ten pieprzony błąd zostanie z Tobą do końca Twojego życia! Wszystko to co teraz powiedziałem ma powiązanie oczywiście z naszą walką , ale czy taki błazen jak Ty domyśliłby się tego gdybym mu tego nie powiedział?! Oczywiście , że nie! Benjamin swoje mądrości zostaw sobie dla samego siebie i zacznij wkońcu przewidywać to co się stanie , a napewno dla Ciebie to nie będzie nic dobrego weź przykład z Rocka i Triple Barana , którzy spasowali jednak i dali sobie spokój , zrób tak samo , a obiecuje , że nie będziesz musiał zaznać upokorzenia i schańbienia po walce na Final Showdown! Wycofaj się z tej walki bo takiej szansy już więcej nie dostaniesz to jest dla Ciebie dobra rada! Benjamin czy ja się z Tobą na coś umawiałem?! Nie! Nie będziesz mi tutaj pierdzielił jakiś głupot i wmawiał tych swoich śmiesznych teksów , które słysze z dnia na dzień te same już mi się przejadły i nie mogę ich słuchać , bądź bardziej kreatywny i zacznij używać tego swojego mózgu o ile go posiadasz i jest w całoście poukładany bo jak narazie to nie widzę , żeby tak było , ale czy kiedykolwiek taka sytuacja miała miejsce?! Nie przypominam sobie więc raczej nie było i teraz znowu to ja mam całkowitą racje! Benjamin Twoje kolejne śmieszny żarty , ale tylko dla Ciebie debilu! . . . nie są na miejscu i wkurwiasz mnie nimi z każdą chwilą coraz bardziej nie wiesz już co mądrego powiedzieć to wydziwiasz jakieś rzeczy z kosmosu?! Sam nie wiesz czy jest w tym jakiś sens , ale i tak napierdzielasz na pałe! Czyli do przodu nie myśląc jakie będą tego konsekwencje , a będą bardzo duże mogę Cię zapewnić! Moje słowa nie muszą wcale na Ciebie działać wystarczy , że upokorze Cię przed całą widownią na Final Showdown jak Ty spojrzysz tym ludziom w oczy , wielki idol , a nie wygra pojedynku czyżbyś potem chciał nadal walczyć o ten pas?! Powiem Ci tak Benjamin mam dla Ciebie ciekawą propozycje i jestem ciekaw czy się zgodzisz i nie będziesz tchórzem! Więc słuchaj mnie uważnie miernoto! Jeśli przegrasz na Final Showdown to nie będziesz mógł walczyć ze mną o mój pas do czasu , aż go nie stracę co Ty na to?! Już zrzędła Ci ta parszywa gęba! Może się boisz przyjąć moją propozycje , jeśli jesteś taki wielki to chyba nie odrzucisz tego bo to byłoby coś strasznego , aby taka " gwiazda " odmówiła mistrzowi przyjęcia zakładu przecież jesteś taki pewny siebie więc czemu miałbyś tego nie zrobić , a może dobrze wiesz , że nie wygrasz , ale próbujesz mnie podjeść i zdekoncentrować , ale jakoś Ci się to nie udaje bo jak widzisz ja mam to gdzieś! Jestem spokojny o to wszystko , pas pozostanie ze mną czy tego chcesz czy nie! Wszyscy Ci idioci się srają , że to będzie jakiś dramat , że nie uda mi się obronić tego pasa , że mam go za długo , a pies wam morde lizał! Johnny Nitro ma gdzieś te wasze zdanie , zrobię to co do mnie należy nikt mie nie przeszkodzi w moich planach! Benjamin wmawiaj sobie dalej , że jaki to Ty nie jesteś odporny na to co ludzie mówią o Tobie , ile razy dziennie ktoś powie o Tobie jako , że jesteś głupim chu*** nie wiedzącym co robi i czy jest mu to potrzebne , ale tak już jest z takami pajacami powiedz mu coś czego on nie zrozumie , a on odpowie Ci na to czymś co nie ma nic wspólnego z daną przeciwstawnością i wtedy domyślaj się człowieku o co takiemu frajerowi chodzi! Wkur*** mnie to bo każdy wychwala się tymi swoimi osiągnięciami czego to oni nie zrobili , a to to , a to tamo i ch** wie co jeszcze! Brak mi słów na to! Coś nadal nie wychodzą Ci te głupie i durne teksty o kobietach z , którymi nie masz żadnej styczności więc po co się wypowiadasz o czymś o czym nie masz bladego pojęcia u Ciebie to tylko kluby nocne , ale kobiety to omijasz szerokim łukiem nie wiedząc co się z nimi robi , co ja będę Ci tłumaczył skoro i tak nic z tego nie zrozumiesz , zacznij myśleć to wtedy się wypowiesz choć czy ja wiem czy będzie warto słuchać tego Twojego pieprzonego bełkotu . . . No właśnie z pewnością nie będę miał na to ani czasu ani ochoty! Jak dla mnie jesteś już skończy , na mojej liście już dawno zostałeś przekreślony nie stanowisz dla mnie żadnego zagrożenia więc czego ja mam się kur** obawiać?! Skończyłeś już tą swoją opowieść o swoim pojeb**** życiu?! Bo już zaczyna mnie to irytować! Co do walki to sądzisz , że włożyłem w nią więcej niż 50 % mojego wysiłku gdybym chciał to byś przegrał po paru minutach , a mi właśnie o to chodziło , żeby ta walka trwała jak najdłużej chciałem wyczuć Twoje największe słabości i udało mi się to już wiem jak wszystko sobie ułożyć więc już teraz jesteś na przegranej pozycji! Niefatrem to udało Ci się ze mną zrezmisować choć i tak to ja zasługiwałem na zwycięstwo , ale ten remis wcale nie jest dla mnie czymś co może mnie zdenerwować , taki był plan tej walki więc wykonałem go w 100%! Te trzy tygodnie o , których wspomniałeś będą rzeczywiście trudne , ale tylko dla Ciebie! Zamknij wkońcu ten swój czarny niewyparzony pysk śmieciu! Doigrasz się wkońcu , a wtedy moją cała złość zostanie wyładowana na Tobie , będziesz mnie błagał o litość , a ja Ci i tak nie odpuszcze! Na koniec to ja mogę Ci powiedzieć , że powinienem Ci napluć w morde! I skopać jak psa! Moja złość z każdym dniem rośnie , a to nie wróży nic dobrego dla Ciebie , teraz sobie tego nie uświadamiasz i mnie poniżasz , ale jak już co przyjdzie do czego to będziesz skompleć jak poobijany pies! Człowieku o jakiej Ty przepaści mówisz , może masz na myśli to , że Ty jesteś na jej samym dnie jeśli tak to rzeczywiście mogę się z tym zgodzić , ale jeśli znowu zaraz wyjedziesz z jakimś dennym tekstem to nic Ci już nie powiem i wzystko roztrzygnie się na Final Showdown! Powróciłeś po federacji po jakimś czasie i za kogo Ty się uważasz za " gwiazde "?! Kur** myśl realnie kto mógłby nazwać gwiazdą kogoś takiego jak Ty , czy już do końca wypaliło Ci ten mózg bo chyba tak właśnie się stało i zachowujesz się jakby ktoś Cię pieprznął w łeb czymś mocniejszym bo gdzie w jakimkolwiek Twoim słowie jest ukazana jakaś realistyczność i sens?! W żadnym! Posłucha siebie przez chwile , a wtedy się okaże , że to znowu ja mam racje bo przecież ja zawsze ją mam! Kolejna sprawa Benjamin ja nigdy nikogo nie udawałem i nie mam zamiaru jestem jedyny w swoim rodzaju niepowtarzalny i niesamowity! Powiadasz , że to ja jestem na dnie , a okazuje się , że mówi to osoba , która się jeszcze od niego nie odbiła! Swoje rady to możesz sobie wsadzić w dupe! Nie są mi do niczego potrzebne , więc nie musze ich wcale wysłuchiwać zachowaj je dla siebie pieprzony pajacu! Zacytuje Twoje słowa . . . " mistrzem trzeba się urodzić . . . " , no już chyba ze mną to się sprawdziło znakomicie co do Ciebie to bym nawet nie powiedział bo jesteś zbyt durny i głupi , aby nim być , a co dopiero , żeby się z tym urodzić , rzeczywiście masz jakieś urojenia związane z niedociążeniem swojego pustego łba zacznij używać tego mózgu , a potem dopiero wypowiadaj te swoje dęte mądrości , które i tak mam gdzieś! Zapamiętaj to co teraz powiem mistrz może być tylko jeden i niech to wszystko roztrzygnie się już za trzy tygodnie! Johnny Nitro wzniesie ku chwale pas w góre po tym zwycięstwie , zostane zapamiętany na długie lata za te zwycięstwo , a Ty i reszta będziecie załować , że wogóle podjeliście się tego , aby ze mną walczyć! To będzie wasz koniec!

[ Johnny bardzo zdenerwowany , uderza pięścią w szafke i mówi . . . " Koniec tej zabawy , teraz już nie będę się patyczkował z wami , a w szczególności z Tobą Benjamin , nie wiesz z kim zadarłeś , a to będzie dla Ciebie srogą karą bądź na to przygotowany! . . . " , Nitro podchodzi do kamerzysty z zaciśniętą pięścią lecz Melina mówi , żeby go zostawił . . . po chwili kamerzysta w popłochu opuszcza szatnie . . . obraz kamery urywa się . . . ]

 

312uw4g.png

 

 

 

49238945.png

 

 

 

nvcncv.png

 

 

 

hdfh.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting wysiada ze swojego Porshe, podbiega do niego kamerzysta, i... No tak tak zaczyna mówić a co ma robić pisać wiersze??

:P

I co MVP Dajej na sraczu siedzisz?? Przesadziłem?? NIE, Dostałeś to na co zasłużyłeś, to nauczka za alkoholika, nauczkę za "Dziadka" dostaniesz na najbliższym Show Time, gdzie cię zniszczę, ale o tym już i tak każdy wie, spotka cię to samo co spotkało tych dupków z wybrańca, widzisz po naszej walce dwóch od razu się zwolniło a ten całuy szkot zamknoł się w sobie, pewnie jest teraz w drodze do szpitala dla obłąkanych, bądź też co gorsza do WWE i znów ludzie będą jego krzywą facjatę oglądać. Lecz wróćmy do tematu, MVP co tu o tobie dodać, nie dośc że jesteś życiowym nieudacznikiem, to teraz jeszcze się posrałeś w gacie, ale to u ciebie norma, zawsze byłeś żałosny, nie tylko w swoich wypowiedziach to jeszcze w ringu ludzie musieli cię ogladac, naprawdę współczuję im, lecz wiesz co? już za niedługo na Showtime ludzie będą cię oglądać z wielką satysfakcją, radością, przepełnieni dumą... Gdy będziesz schodził z ringu z opuszczoną głową zastanawiając się co poszło źle, dlaczego przegrałeś? Ja ci powiem już teraz dlaczego, ułatwię ci chodź raz, Już ci mówię otóż nie wiesz czy zauważyłeś, lecz porwałeś się na największą Ikonę tego sportu, na najlepszego Wrestlera jaki kiedy kolwiek stąpał po ringach na ziemi, na najwspanialszym, wśród wspaniałych, w skrócie na mnie, na THE ICONA'A STINGA WOOOO. Po za tym jesteś palantem, nieudacznikiem, chłopcem do bicia i cóż tu jeszcze dodać, jesteś totalnym zerem. Ale ty już to wiesz prawda?? Oczywiście że to wiesz MVP powiem ci więcej, cały śwat to wie i się śmieje z ciebie, i twoich głupich tekstów. teoje hasełko koncowe powinno być mniej więcej takie " Jestem najlepiej opłacaną męską dziw*# w tym biznesie" Hahahaha... Tak, sama prawda a do tego jak fajnie brzmi prawda? No pewnie że tak WOOO. MVP walka ze mną będzie dla ciebie jak rak, długi, ciężki, i prawie nie możliwy do pokonania. twoja diagnoza brzmi 0.01 % na wyjście z tego cało. Ale to dla ciebie i tak pozytywnie na to patrząc to MVP niestety nie masz żadnych szans, Twoja wygrana to tylko złudne marzenie, które jest dla ciebie nie osiągalne, wiem co sobie pomyślałeś gdy przybyłem do tej federacji, że będziesz miał się na kim wybić, że zwycięstwo nademną przyjdzie ci łatwo. Ale niestety to za wysokie progi dla takiej miernoty jak ty. nie wiem wogóle jak taki jobber jak ty śmie wogóle marzyć o walce z takim kimś jak ja. Miernota kontra Ikona ciekawe kto wygra... Każdy wie że ja, jedynie ty w swoim małym pokoiku myślisz inaczej, Jedynie ty MVP masz wogóle szczelność podważać mój statut, jedynie ty MVP myslisz że jesteś w stanie mnie pokonać WOOOO. Nie tym razem MVP nie tym razem, Tym razem zostaniesz zmieciony z ringu w ciągu 5 minut, przetrwasz więcej?? wierzysz w to?? Cóż żyjesz marzeniami MVP! Jesteś większym idiotą niż myślałem. Tweoja klęska, moja wygrana, innego scenariusza nie ma. życzę ci dalszych miłych chwil w WC. kolejna sprawa, Ezekiel Jackson, prawdziwy dominator, tak to prawda lecz wybacz stary mam napiety harmonogram, nie mam czasu na walkę z tobą, nie przez to że się boję czy coś, ale jak sam widzisz mam do skopania już MVP, potem Battle Royal, a potem cóż potem przyjdzie mi zrealizowac kontrak na Hardcore championchip. Ale Ezekiel, myślę że mam dla ciebie odpowiedniego przeciwnika, o ile zarząd się zgodzi to zawalczysz z twoim dawnym partnerem Wladimirem Kozlovem. Wiesz o tym tak samo dobrze jak ja że decyzja nie należy do mnie, lecz chciałbym sprawdzić na co mojego Niszczyciela naprawdę stać. z mojej strony mnogę tylko zagwarantować ze nikt z Unstoppable's nie wtrąci się do tej walki. To chyba tyle na dziś. Pzemawiał dla was moi mili nie kto inny jak wasz ulubieniec, The Icon Sting, WOOOOOOOOOOO ITS SHOWTIME FOLKS

sig.png

  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.youtube.com/watch?v=MnIM6K4qN9k&feature=player_embedded

 

[słychać głośną, imprezową muzyke, Triple H uśmiechnięty i trzeźwy siedzi wygodnie na kanapie z kieliszkiem w ręku, wokół pełno jedzenia, picia, ludzie sie bawią, jednym słowem impreza pełną parą. Triple H spokojnie mówi:]

 

Ludzie, co Ja widze, toż to sam Mistrz Świata Wagi Ciężkiej Johny Nitro sie pojawił w federacji! Taką sytuacje trzeba oblać, mało tego nagrał wiadomość, dla swych rywali, czyli również do mnie. Takiej okazji nie można przegapić, ale jedno tylko mnie zastanawia. Nitro rozumiem, że musisz coś powiedzieć jako mistrz typu "i tak mnie nie pokonacie, jestem mistrzem" i takie tam duperele, ale powiedz mi co mnie interesują jakieś Twoje sprawy związane z tą Twoją mieszanką plastiku, silikonu i innych tworzyw sztucznych, które nazywasz Meliną? Chcesz jakoś pokazać, że jesteś lepszy? To wcale nie jest przyjemne! Rozumiem, że jesteśmy śmiertelnymi wrogami, ale zachowujmy pewne zasady, przecież to oglądają też małe dzieci! Lubie oglądać horrory, zwłaszcza te, które sprawiam moim przeciwnikom kiedy widzą Hammera, ale nie przesadzajmy... Kurde no... wkurzyła mnie Twoja wypowiedź, igrasz z ogniem, a to... niedobrze. Rozumiem, że na siłe chcesz uniknąć tego co jest nieuniknione, dlatego siedzisz ciągle w budynku i udajesz, że ćwiczysz, żeby zarząd zauważył Twoje starania i jakoś ułatwił Ci sprawe, ale to jest niemożliwe. Jako wielokrotny mistrz wiem jak to jest bronić pasa, ale różnica między nami jest taka, że Ja tytuły zdobywałem zasłużenie, a Ty przypadkiem.. Możesz sobie mówić, że pokonałeś mnie, ale tak na prawde wykorzystałeś mój konflikt z Ceną, co z resztą nie było trudne. Teraz już nie bedzie tak łatwo, bo teraz Ty będziesz tańczył jak Ja Ci zagram. Popatrz na siebie, zobacz jak wyglądasz. Wrestling jest dla prawdziwych twardzieli takich jak Ja, a nie dla panienek, czy złotowłosych pajaców. Na co Ci sie zdają te twoje marne umiejętności akrobatyczne, kiedy staniesz naprzeciw mnie w ringu? Kurde no nie wiem jak Ty, ale Ja tego jakoś nie widze... Najlepiej dla Ciebie było by gdybyś ten pas oddał mi bez walki, uniknął byś wtedy różnych poważnych problemów zdrowotnych typu złamany paznokieć... albo rozwalona głowa. W Twojej ostatniej wypowiedzi przyczepiłeś sie do tego, że nie siedze całymi dniami w szatni i nie odpowiadam Tobie. Posłuchaj gościu, wiesz... jest takie coś jak "życie towarzyskie" i "przyjaciele". Rozumiem, że nie masz przyjaciół, bo chyba tylko ślepo-głucho-niemy facet z upośledzeniem umysłowym by Cie zaakceptował. Nie mam zamiaru w to wnikać zresztą, to już jest Twój problem. Dla mnie ważne jest coś innego, coś co masz Ty, chociaż sie Tobie nie należy. To był największy błąd tej federacji, dać Ci walke o pas, ale to co robiłeś gdy przegrałeś już biło rekordy hipokryzji... Kradzież pasa? No tak Johny też chciał mieć jakiś tytuł, a że jest nieudacznikiem to nie mógł go zdobyć wygrywając walke. Mało tego ten pas byłby już mój, ale zarząd postanowił przesunąć date mojej koronacji o miesiąc i tak powstało CrashTime, gdzie zamiast normalnej walki o pas była walka mistrz vs mistrz "bo to przyciągneło więcej fanów". W ogóle tego nie rozumiem. Komu są potrzebne do szczęścia te buczące grubasy? No, ale na CrashTime postanowiła mi sie do walki wpieprzyć kolejna miernota tj. Shelton. Rozumiem, odszedł z federacji, bo wiedział, że nic nie osiągnie, wrócił z nadzieją, ale do k&*$# chyba pomyliły Ci sie rostery. Nie miał bym mu tego za złe, bo mi to lotto czy wykonam jedno czy trzy pedigree, ale to co ostatnio powiedziałeś to było już lekkie przegięcie. Słuchaj Benjamin rozumiem, że jesteś brzydki i żadna laska Ciebie nie chce, rozumiem, że masz kompleksy z tego powodu, ale od mojej żony wara. Ty masz chyba jakieś zwidy. Jesteś chyba czwartą osobą, która "przespała sie z moją żoną", problem jest w tym, że poprzednicy nie mieli poparcia w faktach, zresztą Ty też. Wiesz o kim Ty mówisz? O naszej Generalnej Menager, o Stephanie McMahon. Nie radze z nią zadzierać, bo bedziesz miał ze mną doczynienia. Pouczasz wielce innych a jak widać sam masz problemy z głową człowieku i nie tylko z głową. Fajnie, że chcesz zwrócić na siebie uwage, ale jak widać na nikogo to nie działa prawda? Wdepłeś w niezłe g**o w tym momencie i nie wyjdziesz z tego bez szwanku. Wielu próbowało zadrzeć ze mną, ale Ci co zadarli z moją rodziną żałują tego do teraz. Ty na prawde myślisz, że Steph spojrzała by na kogoś takiego jak Ty? Wyglądasz jak najgorsza ciota, walczysz wcale nie lepiej, na Twoim miejscu próbował bym kariery w cyrku, bo w tym biznesie sam siebie skazałeś na porażke jednym głupim wyrażeniem. Już masz ze mną doczynienia, ale w walce na Final Showdown odbiore pas mistrzowski Johnemu i to na nim sie miałem wyładować. Ty jesteś tylko zwykłą, nic nie znaczącą pchłą. Nic nie wskórasz głupim gadaniem i zmyślaniem różnych bzdur. Mamy już takiego klauna nazywa sie Alberto Del Rio. W ogóle nie rozumiem takich ludzi. Popatrz wcześniej nic nie osiągnąłeś w tej federacji, z resztą Ty w całym swoim życiu nic nie osiągnąłeś, potem odszedłeś z tej federacji. Czy ktoś za Tobą płakał? Nikt, ale to była Twoja najlepsza decyzja w życiu. Nagle Ci odbiło i wróciłeś, a teraz pchasz sie tam gdzie Cie nie chcą. Jesteś zwykłym pasożytem, nic nie robisz, tylko żerujesz na innych, wcisnąłeś sie do tej walki i teraz korzystasz na tym, ale na Twoje nieszczęście Ja też jestem w tej walce. Chcesz grać? Prosze bardzo, ale zapamiętaj to Ja tu jestem Grą, a ty zwykłym pionkiem. Nie rzucam słów na wiatr i wielu sie o tym przekonało. Powiedz mi czułeś kiedyś młot na twarzy? Czułeś jak życie przelatuje Ci między oczami, a Twoja gra dobiega konca? To są efekty zadarcia z niewłaściwą osobą jaką jestem Ja. Piśnij jeszcze jedno głupawe słówko na temat mnie, lub mojej rodziny, a będziesz tego żałować do konca życia. Wydaje Ci sie, że jesteś inteligentny i każdego przechytrzysz, gdy na Final Showdown trafisz na mnie w momencie zmienisz zdanie. Ja jestem The Game i mój czas właśnie nadszedł.

[Triple bierze kieliszek szampana, wszyscy wznoszą toast, wypija całą zawartość i kontynuuje rozmowe do kamery]

No tak jak już wspomniałem o tym bogatym "młotku", który nie wie kiedy sobie powiedzieć dość. Intrygujesz mnie Alberto. Już nie sam fakt, że żyjesz i ciągle gadasz głupoty, ale w tej Twojej pustej czaszce ciągle zachodzą jakieś reakcje chemiczne, wymyślające co raz więcej głupich rzeczy. Radze Ci pochamuj hasła, bo bedzie z Tobą źle. ShowTime już w poniedziałek, tam to wszystko sie zakonczy. Z Tobą bedzie koniec, nie dostaniesz walki o pas, możesz to sobie wybić z głowy. Kiedyś Ci już mówiłem, nie zadzieraj ze mną bo bedziesz żałować. Nie, nie chodzi mi o nową Generalną Menager, chodzi mi o walke, którą stoczymy w poniedziałek. Ty, Ja, Twój przydupas i Rock. Nie bedzie to walka o miano pretendenta, bo Ty najzwyczajniej na to nie zasługujesz, zajmuj sie tam Ceną, masz szanse powtórzyć mój legendarny wyczyn i poniżyć bohatera narodu amerykańskiego zmuszając go do odklepania, ale... nie dasz rady. Walczyłem z Ceną i choć nie jest najlepszym przeciwnikiem, to Twoje szanse w tym pojedynku maleją z każdą sekundą. Na ShowTime zakonczymy to co co nas łączy, a raczej przybliża Cie do grobu i każdy pójdzie tam gdzie Jego miejsce, to znaczy Ja bede walczyć o pas, a ty... wali mnie co sie z Tobą stanie. Pamiętam Twoje początki w tej federacji, pamiętam naszą walke jeszcze w WWE, cała Twoja kariera przypomina mi bardzo popularny w Stanach film, nie wiem jak w tym Twoim zacofanym kraju, ale w europie też odniósł sukces. W każdym razie chodzi mi o "Oszukać przeznaczenie". Tak właśnie wygląda Twoja kariera, obaj gramy w niej główne role. Ty jesteś człowiekiem, a Ja przeznaczeniem. Tobie tak jak w filmie ciągle udaje sie umknąć przeznaczeniu i szydzisz z niego, ale jak już spotkasz sie ze mną oko w oko bedziesz tego żałować. Nie bede Cie po raz kolejny straszyć, sam wiesz w jakie g**o wdepnąłeś i tym razem sie z tego nie wywiniesz. Do zobaczenia :)

 

[Triple ciągle wyluzowany i uśmiechnięty wstaje z kieliszkiem i wychodzi, obraz sie urywa]

*Dobra teraz sie tłumaczymy. Wiem, że pisałem inaczej niż ostatnio tj. spokojniej, ale chciałem pokazać drugą strone Huntera w tym poście, bo przecież nie chodzi zawsze wk*****ny, a z tego co Xeb gadał to straszenie sie zaczynało nudzić, więc to jest ta bardziej wyluzowana, zabawna, pewna siebie i spokojna strona, z resztą oceńcie jak mi poszło wczucie w tym poście.

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

Znów coś wypiłeś Sting ? Bo zachowujesz się jakbyś znowu się upił. Nie wypiłem tego twojego dziadostwa. Od razu je wylałem, bo śmierdziało jak nie wiem. Potem odkaziłem tą butelkę i nalałem tam Powerade'a. Zresztą dlaczego ja się dziwie, że śmierdziało, przecież w końcu ty to trzymałeś w rękach więc co tu się dziwić. Zapomniałem dodać, że śmierdziało stęchlizną i czymś zgnitym czyli krótko mówiąc tobą. Nie wiem czemu mówisz, że mam sraczkę. Napewno znów się upiłeś i zasnąłeśw parku na ławce i ci się przyśniło. Chyba, że dałęś to Riley'owi i on musiał latać do WC, a myślisz, że to ja. Jedyną rzeczą w omim życiu z którą muszę się zgodzić z toa to to, że również nie chcę tego dziadka Michaelsa w tym pojedynku. Wiesz co Sting, Shawn mógłby dołączyć do waszej stajni i mógłbyś z nim walczyć w TT. Moglibiście się nazywać Grandfathers. Nazwa dla was idealna. Dwa dziadki, które nie potrafią walczyć i są pijakami. Mam gdzieś to, że mówisz moje hasła. Gadaj je ile chcesz. Wiesz co, może je będę dla ciebie wymyślał ? Co ty na to ? Oczywiście za dobrą opłatą. Z góry mówię, że w butelkach whiskey nie przyjmuję. Ciekawe kto tu w ringu wytrzyma mniej niż 5 minut ? Ty po dwóch kondycyjnie wysiądziesz dziadku. I dalej będzie cię nazywał dziadkiem. Będę tak mówił dopóki nie skończy naszego feudu, a skończymy go kiedy wygram już Battle Royal i będę zajęty pasem Hardcore. Mówiąc o tym, że wasze Pizdoppable's jest nie do powstrzymania niepotrzebnie dodałeś słowo "nie". Napewno znów miałeś sen, ze wszyscy zostajecie w ringu. Wszyscy odpadniecie na początku, a pierwszy będziesz ty Sting, bo osobiście się za ciebie wezmę. Zobaczymy kto tu kogo zniszczy na ST dziadku. A co do tego napoju to wiesz, że mógłbym cię podać do sądu za próbę otrucia. Co by się stało gdybym odpukać to wypił i trafił do szpitala, a potem, no sam wiesz. Miałbyś człowieka na sumieniu i trafił być do więzienia więc radzę ci nie rób już takich numerów, bo nie każdy jest taki mądry jak ja i cię przechytrzy. Już nie mogę słuchać tego jak się podniecasz tym zwycięstwem z tymi piz***i. ile razy mam powtarzać, że gdyby nie Kaval to byście leżeli i kwiczeli. Ty masz marzenia. Ja będę schodził z ringu pokonany, że spuszczoną głową,będę myślał co było źle i dlaczego przegrałem ? Podobno marzenia się spełniają więc musisz w to wierzyć do końca dziadku. Coś mi się wydaje, że to się stanie, ale w drugą stronę. Chociaż nie, przecież ty nie będziesz mógł zejść z ringu o własnych siłach. Bardzo ładnie Sting. Wstydziłbyś się obrażać kogoś lepszego i bogatszego od siebie. Nie masz za grosz kultury. Ale żeby było porówno też cię powyzywam. Jesteś dzidkiem, pijakiem, marnym wrestlerem, a za niedługo będziesz kaleką. Ooooo, teraz to przegiąłeś. Mówiąc męska dzi**a miałeś na myśli swoją starą co nie ? Ale trochę trzeba by to zmineić. Zamiast słowa "najlepiej" wstawić "najgorzej". Wtedy będzie perfekt. No masz rację. Sama prawda i po zmianie jeszcze lepiej brzmi. No dzięki ci bardzo, że dajesz mi jakąś szansę na zwycięstwo z tobą. No przynajmnie troche szansy mam. Złudne marzenie to to, że ty kedyś przestaniesz pić i zdobędziesz jakikolwiek pas w WCE. Jedynie ja jestem w stanie podważać twój statut i i myśleć, ze jestem w stanie cię pokonać, bo jako jedyny nie boją się twojego oddechu. Możemy zrobić zakład kto przetrwa więcej w ringu. I tak wiadomo, że to będę ja, ale chcę ci dać coć trochę nadzieji. Wiesz jakie kursu na nazse walki są u bukmacherów. Wiem, że od razu będziesz mówił, że ustawiam walki i inne takie, ale tak z ciekawości sprawdziłem. Twoje zwycięstwo 3.9, a moje 1.1. I kto tu jest faworytem. Tak wiem znowu zaczniesz gadać, że to nie gra żadnej roli, że wszystko się okaże w ringu bla, bla, bla. W ringu potwierdzi się to co powiedziałem wcześniej. Zmiotę cię z ringu. Będziesz jęczał z bólu jak dziewica przy rozrywaniu błony. To ja będę kiedyś ikoną wrestlingu, a wtedy ty będziesz jeździł po sanotoriach i się leczył na wszystko, a szczególnioe na głowę. Ja będę wtedy u szczytu sławy i będę mistrzem WCE. Powiem ci jedno Sting, a raczej zaśpiewam. Jesteś pipą, tylko pipą, tylko pipąąąąą. To ja wygram walkę na ST, ponieważ to ja jestem najlepszym i najlepiej opłacanym zawodnikiem w tym biznesie i nikt ani nic tego nie zmieni !

ksgj.png

 

 


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jacksonf.png

 

Ezekiel Jakson pakuje w swojej szatni gdy wchodzi kamera, Jakson bierze ze sobą ciężarki siada na ławce i pakując dalej zaczyna mówić:

 

Wiecie ile waży ten ciężarek 50 Kilo a mam je w ręce dwa razem 100 Kilo to i nie tylko to daje dowód że nowa era of Ezekiel to nie są żarty.To są fakty które nie będą zachwycały zawodników z rosteru do którego mnie przydzielono.Moja Era będzie polegać na ciągłej dominacji nad rywalami, na moich walkach będe tak niszczył przeciwników aby już błagali aby to była ostania walka ze mną aż doprowadzi mnie do najważniejszego celu jakim jest tytuł mistrzowski a jaki to jeszcze nie wiadomo.Sting zaproponowałeś mi starcie z Kozlovem wiem oczywiście musiałeś potwierdzić że się nie boisz ale takie są fakty że nie chcesz się zmierzyć z wielkim Dominatorem ale i tak wkrótce się spotkamy, ale nie będe Ja się migał od twojej propozycji żebym zmierzył się z Kozlovem.Mówiłem już że obojętnie z kim będe walczył to zniszcze każdego w okrutny sposób aby zapamiętał że ze mną niema zwykłych walk tylko ze mną jest starcie takie że każdy je zapamięta.Więc bardzo chętnie zmierzyłbym się z Kozlovem i bardzo chętnie zaczął na nim moją ere dominacji.Kozlov to bardzo dla mnie znajoma twarz miałem z nim dużo wspólnego i wiem jak walczy, i wiem że mogę pokonać go bez problemu.Ezekiel odkłada ciężarki dobra czas na odpoczynek, wiem że dla wielu moje słowa to są poprostu przechwałki i sam chętnie zamienie to w czyny ale wystarczy na mnie popatrzeć i już czuje się strach, Kozlov oczywiście też stara się groźnie wyglądać swoimi minami ale widać że mu to nie wychodzi z wielką ochotą spotkam się z nim w ringu i zalicze mój debiut tak jak mam go zaliczyć.Ezekiel bierze łyko wody Ostatnio dowiedzałem się że na najbliższym PPV ma się odbyć Battle Royal w którym mam szanse wystąpić no i wygrany dostaje szanse zawalczyć o tytuł mistrzowski Hardcore Championship.Bardzo ciekawa propozycje, może i jestem tutaj kilka dni ale ja nie jestem jak inni.Zwycięstwo mam wypisane na twarzy a tytuły mistrzowskie mam wypisane na moich rękach.Więc jeżeli trafie do tej walki na PPV to moim pierwszym poważnym celem będzie pas Hardcore Championship.Nieważne czy odbiore go Foley'owi czy Edge'owi odbiore pas każdemu kto będzie go posiadał.Wracając do starcia z Kozlovem mam nadzieje że on i federacja przyjmie tą propozycje na walke i zobaczy zatrudnienie mnie tutaj to najlepsza podjęta przez WCE decyzja.

Ezekiel pokazuje swoje mięśnie zobaczcie to !!! To wszystko zostało wyćwiczone a już za niedługo zostanie użyte.Ezekiel Zauważa że w jego szatni są plakaty z różnymi zawodnikami WCE, natychmiast je zrywa Kto tu to dał !! jak coś tu ma być to tylko związane ze mną !! Radze wam przyzwyczaić się do mojego widoku bo teraz ShowTime zawładnie era Ezekiela.Nikt tego nie odczuje jak będzie ze mną kto będzie miał coś przeciwko mnie spotkają go niemiłe rzeczy w ringu WCE w którym ja wkrótce ZAPANUJE !!!!

 

Ezekiel wraca do ćwiczeń

  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poter weź w końcu gadać bzdury o tym moim domniemanym Alkoholiźmie, mylisz się i wiesz o tym bardzo dobrze, nic z tego co mówisz nie jest prawdą. Masz jakiś problem do mojej rodziny jebańcu?? To może porozmawiajmy o twojej co?? Słyszałem że twoja stara jest taka gruba że musi pasek zapinać bumerangiem, ostatnio ponoć na jej głowie wylądowała rosyjska sonda myśląc że to nowa planetoida. Mam kontynuować Męska Dzi#ko?? Poter słuchaj bo nie będę się powtarzał kolejny raz, Jesteś byłeś i pozostaniesz zerem, zero inteligencji, zero kultury, zero umiejętności, zero jaj. Gadasz jak jakiś ćpun z parku, pogadaj z CM Punkiem może on cię poprowadzi na ścieżkę oświecenia, a nie amfy. Zresztą czego spodziewać się po człowieku który siedział w pierdlu, gdzie dymali go ile wlezie, mam nadzieję że chociaż wazelinę mieli, bo pewnie teraz jak rasz to walisz placki jak krowa. weź się w końcu ocknij z tego narkotykowego snu, nie jesteś najlepiej opłacanym zawodnikiem tylko dzi@ką. niech to w końcu dotrze do tego twojego pustego łba baranie. Mówisz że wylałeś ten napój i wlałes inny shit jakiś?? No to ja się nie dziwie że ci to zajeżdżało drinkiem, pewnie sam wlewasz alkohol do wszystkiego co popadnie i doisz to litrami, a potem oskarżasz innych, lepszych od siebie że są alkoholikami, tak to by wyjaśniało dlaczego nosisz te łupkowate okulary, pewnie po to by nikt nie ujrzał tych przekrwawionych oczu, ale jak smiesz karaluchu tak się odzywać do mnie?? Do największej ikony tego sportu?? Jak ty Monte możesz wogóle się udzielać, chcesz mnie pozwać, proszę bardzo schowaj się za prawnikiem, pokaż jaka pi@$a z ciebie, jakim życiowym nieudacznikiem jesteś. W sumie rozumie cie lepsze to niż stanąć w ringu ze mną,lepsze rozprawy niż mieć połamane kończyny prawda matole?? OOO Matoł Virgin Potter to brzmi jeszcze lepiej, tylko że tobie do dziewicy w h%j daleko zresztą już coś mówiłem co ci w więzieniu robili, Dostałem ostatnio list od mojego fana który miał tą przyjemność i siedział w twoim bloku, ponoć pod prysznicem byłeś całkiem całkiem, do czasu gdy przyszedł jakiś koleś i wsadził ci paletę do pingponga w du#$ i ponoć nie była to rączka, ile po tym zdarzeniu leżałeś w więziennym szpitalu?? Ile masz szwów? ze mnie się kupo sadła napierdzielasz że piję a sam dajesz du.... za grama amfy, byle tylko zapomnieć co było w pierdlu. Ja piję jedną 2 szklaneczki Whiskey dzienne ty musisz wciągnąć nie wiadomo ile tego shitu by zapomnieć o bólu w tyłku. Więc popatrz na siebie Virgin i na swoje wady zamiast wytykać je wszystkim wkoło, już niedługo Showtime gdzie ten ból w porónaniu z tym co ci zrobię to będzie jak ugryzienie komara, Powtórzę ci że gdy z tobą skończę to ruski chirurg cię nawet nie poskłada. Mówisz że wygraliśmy dzięki Kavalowi? Człowieku ty naprawdę jesteś obłąkany. Nawet bez jego pomocy dalibyśmy radę Popatrz na nas, jesteśmy w stanie zrobić co tylko zechcemy na Last Showdown przekonasz się co to znaczy paca zespołowa, lecz nie martw się nie wypadniesz jako pierwszy, nie.... Przygotowaliśmy już plan, zostaniesz ostatni, i poczujesz się tak jak poczuło się to DREWno gdy musiało stanć na przeciwko czterech tytanów których łączy jeden cel, ten cel to dominacja. Zrozum w końcu Peda@# że nie masz szans, stanołeś na torze pociągu który rozwali cię na drobniutkie cząsteczki można by wręcz powiedzieć atomy,ale nie będę ci już mówił czegoś, czego i tak nie rozumiesz bo jesteś na to za tępy Więc kończę już, A na najbliższym Showtime dowiesz się co to znaczy ból i cierpienie WOOOOO. Its Showtime Folks!!!

!!

sig.png

  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

Sting, nie będę już wyzywał twojej starej, bo nie chce się zniażać do twojego poziomu i nie chcę tracić całego czasu antenowego na taką walniętą rodzinę damska dz***o. I kto tu mówi o tym, że ktoś ma zero kultury. Czy ja siedzę na ławce i piję piwo zamiast iść sobie do normalnego baru czy ty ? A, zapomniałem, że dla ciebie w barach jest za drogo dziadku. Dobrze, że wspomniałeś o Punka, bo przypomniały mi się jego słowa, które realizuje. Nie pije, nie pale, nie zażywam narkotyków, jedynym moim uzależnieniem jest wrestling. Ty jesteś jakiś zboczony. Jak słyszę te twoje pedalskie teksty to mi się rzygać chce. Jak można być tak głupim żeby gadać o sraniu. To trzeba być naprawde pier******tym. Na samą myśl jest mi nie dobrze. Coś mi się wydaje, że już ci się teksty skończyły dziadku. Chyba wykorzystałeś już ostatni tekst z książki z docinkami. Co do tego napoju to źle mnie zrozumiałeś. Nie ja sobie wlałem alkohol tylko poczyłem go jak ten gość go przyniósł. I co teraz ? Znowu cię zgasiłem dziadku. No nareszcie się przyznałeś, że jesteś alkoholikiem. Moje przypuszczenia okazały się prawda. Słuchajcie mnie wszyscy. Człowiek, który zwie się największo ikoną wrestlingu, Sting jest alkoholikiem. Sam się to tego przyznał. Gratulacje matole. Matoł Virgin Potter ? Rozumiem, że twój syn się tak nazywa. Oj sorka, zapomniałem, że jesteś gejem. Ups, bardzo cię przepraszam. Wiesz co brzmi lepiej niż The Icon Sting ? The Women Bitch Sting. Chłopie, znów się upiłeś ? Bo gadasz takie bzdudy, że nie wytrzymuje. Ty chyba na serio jesteś gejem. Napewno oglądałeś na necie taki filmik, a byłeś oczywiście pijany i myślisz, że to ja. Albo to byłeś ty tylko gadasz to o mnie żeby się nie wydało. Kolejny dowód na to, że jesteś pijany. Zamiast Last Showdown powinieneś powiedzieć Final Showdown. Ale nie dziwię ci się. Też tak miałem jak sie upiłem, czyli raz w życiu. Ciekawe jakie to uczucie mieć tak codziennie. Możesz mi je opisać ? Nie wiem czy ty się łudzisz. Tak czy siak pokonam cię na Showtime, a potem wyeliminuję cię na FS jeżli oczywiście przetrwasz do tego czasu. Jeśli będziesz nie trzeźwy to nie łódź się, że ci pomogę stanąć w miejscu tylko cię zleję tak, że cię kochanek nie pozna.A niech któryś z tego waszego Pizdoppable's spróbuje włączyć się do naszego pojedynku. Wtedy nie ręczę za siebie. Chociaż i tak dam z siebie wszystko i będę dla ciebie cezlitosny dziadku. Może dodamy do naszej walki jeszzce jedną rzecz ? Mianowicie żaden z Pizdoppable's nie będzie mógł przebywać ani w ringu ani wokół niego. Napewno zaraz powiesz, że się ich boję bla, bla, bla. Ale wiesz mi, to dla ich i twojego dobra. Jeśli nie chcesz skończyć swojej przygody z wrestlingiem to powiedz im ten warunek. Jeśli cię nie posłuchają wszyscy tego pożałujecie, a szczególnie ty dziadku. O twoich wadach można by mówić w nieskończoność, ale mnie najbardziej ciekawi jedna rzecz. Dlaczego jesteś taki dziwny. Nie oszukujmy się jesteś starym pijakiem i gejem i nie zamirzasz nic z tym zrobić ? Chcesz aby wszyscy cię wyzywali i powtarzali moje słowa ? Jeśli jeszce raz nazwiesz mnie pedałem to nie będziesz miał po co żyć. Proponuje ci pewną umowę. Ja nie będę mówił do ciebie alkoholiku, dzi*ko i inne taki, a ty do mnie pedale i cła reszta. Umowa stoi ? Ale nie myśl, że przestanę cię nazywać dziadkiem. Wiesz co, nawet nie jest takie złe to Monte Virgin Potter. Nawet pasuje do do mnie, bo czaruje w ringu niczym Harry Potter. Tak więc do zobaczenia w poniezdiałek. I pamiętaj, że to ja jestem Najlepszym i Najlepiej opłacanym zawodnkiem w tym biznesie i nikt ani nic tego nie zmieni.

ksgj.png

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj Poter co ty pleciesz?? gdzie ja się niby przyznałem do alkoholizmu?? no pokaż to, pewnie znów gdzieś się przećpałeś i masz zwidy, nie chcesz by moi ludzie interweniowali, w sumie i tak nie mają po co bo wszyscy wiedzą że w tej walce nie wygrasz, więc zgoda, lecz w takim wypadku skoro ty stawiasz warunki to ja takrze, przed walką wszelkie nakrotesty i alkotesty dla obydwóch z nas, to udowodni że ja nie jestem Alkoholikiem, oraz jakim ćpunem ty jesteś. nie zrozum mnie źle MVP wszyscy wiemy jak to jest w pudle, a właściwie nie, ty to wiesz, ty wiesz jak to jest schylać się pod prysznicem po mydło i nagle wielkie AUĆ coś wbija ci się do Du%$ to musiało boleć, moja gadka o sraniu??? taka sama jak o moim alkoholiźmie, ale wiesz co Monter? moja historia w odróżnieniu od twojej różni się tylko jedną rzeczą. wiesz jaką?? Ja mówię prawdę ty łżesz jak pies, chcesz żebym przestał cię wyzywać?? Teraz?? Chyba naprawdę nieźle się naćpałeś, teraz, gdy w poniedziałek nasza walka? Wiesz co mnie obchodzi twoja propozycja? Wiesz?? Nie?? No to ci powiem GÓWNO!! Powtarzasz się od jakiegoś czasu, nic na mnie nie masz, nic nie jesteś w stanie nowego wymyślić na Największą ikonę tej federacji, na jedynego, niepowtarzalnego THE ICONA STINGA, już w poniedziałek o tej porze będą cię opatrywać w szpitalu, już jutro będziesz leżał w śpiączce, już jutro połamię ci wszystkie kości. Czy to nie wpsaniała perspektywa Porter?? Wreszcie przestaniesz myśleć, tfu ty przecież nie myślisz, ty przecież jesteś nieudacznikiem którego ruchali pod prysznicem, To w końcu ty dalej mieszkasz u swojej matki, nie nie ona u ciebie tylko ty u niej, tylko jak ona się mieści w mieszkaniu?? Ok Poter masz rację przperaszam że tak na nią naadałem to w sumie nie jej wina że urodziła takiego niedorozwiniętego bachora, to nie jej wina że siedziałeś, to nie jej wina że jesteś ćpunem, to nie jej wina że wogóle się urodziłeś, a to że niby jesteś najlepiej opłacanym zawodnikiem to tylko omamy. Ej Monter obódź się już czas wstawać, już czas ockąć się i ponieść konsekwencje swojego pierdolenia. Popatrz na mnie...MÓWIE CI PATRZ NA MNIE MVP!!!! Tak wygląda człowiek sukcesu, może i starszy ale kopiący dupska każdemu kto stanie mu na drodze, mający kase by kupić sobie Whiskey, a nie najtańszą amfe na rynku, Dalej trzymający formę a nie taki zdechlak jak ty. Którego wciąż pożądające kobiety we wszelkim ieku a nie jak w twoim przypadku panie dentystki z pierdla, Człowieka który osiągnoł więcej niż ty byś osiągnoł w wieku 1000 lat, mam dalej porównywać cię do mnie?? naprawdę chcesz bym zniszczył cię nie tylko w ringu ale i po za nim?? Pomysl chodź raz logicznie ćpunie, tak wiem że to dla ciebie trudne ale pomyśl, przynajmniej się postaraj. Jeszcze raz popatrz na me wspaniałe życie, a teraz na twój żałosny dramat, dramat człowieka który nic nie osiągnoł prócz jakiegoś pasa US i TT w takiej marnej federacji jaką jest WWE, FUJ na samą nazwę tej niby federacji żygać mi się chce. MVP Powiem ci tylko tyle zluzuj swoje nędzne wypowiedzi bo skończysz źle, gdy usłyszysz słowo Sting to zwiejesz do piwnicy, nie ważne czy to będę ja czy będzie śpiewał jakiś marny wokalista, Gdy usłyszysz Słowo STING będziesz trząsł się jak galareta, aż w końcu skończysz u czubków gdzie w końcu podadzą cię odwykowi, a wtedy zadasz sobie pytanie "co ja sobie myślałem stając na przeciwko Stinga" W końcu zostaniesz zamknięty w pokoju o gumowych ścianach by nie popełnić samobójstwa... Ale to przyszłość , twoja przyszłość i nie pier*%$ mi że nic nie wiem czujesz to samo, wiesz dobrze że nie powinieneś zaczynać wojny ze mną ani nikim z UNSTOPPABLES bo nie masz szans wygrać, Monter... co jeszcze o tobie powiedzieć, jak w końcu ci uświadomić że nie masz najmniejszych szans.... Sam już nie wiem, nie mam pojęcia jak napełnić ten twój pusty czerep. Ok Monte Masz Gwarancję nikt z moich ludzi nie interweniuje w naszym pojedynku ale chce mieć pewność że nie jesteś po ćpaniu, żeby potem nie było wymówek że zostałeś pokrzywdzony bo było nas trzech a do tego goniły cię różowe zajączki. To tyle odemnie frajerze kończę z tobą na dziś bo aż mi wstyd że muszę rozmawiać z takim palantem jak ty. Cóż pozostaje mi powiedzieć prócz tego WOOOOOOOOOOOO ITS SHOWTIME FOLKS!

sig.png

  • Posty:  734
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.11.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

WWE-Smackdown-5th-of-March-2010-edge-10766590-555-339.jpg

Kamera w szatni Edga, a on z Kaitlyn siedzą i zaczynają rozmawiać

Już niedługo najważniejsz gala w roku. Zostały tylko dni i godziny do jej rozpoczęcia. Na tej gali będzie era Rated R Superstars'a Edga. Zodobędę pas WCE Hardcore Champions. "Hardcore Legend" Mick Foley'a pośle na emeryturę. I zostawie jego Tag team partnera samego, samego! Tak, tak Mick to już przyszedł czas na ciebie abyś odszedł, bo już nie ma miejsca dla takich jak ty. Czyli słabych ogniw w ShowTime. Może nie jesteś najsłabszym ogniwem w tym rosterze, ale na pewno też nie najlepszym. Tak jak mówiłem pozostaje Ci tylko odejsc na emeryturę lub zostać moim giermkiem, albo kamentatorem, spiker i tak dalej, i tak dalej. Ale na pewno też wiesz, że się starzejesz się. Ale i tak będziesz mnie przekonywał, żę tak nie jest. Ale ja swoje wiem i nikt tego i nic nie zmieni. A co do ciebie jeszcze. Mam propzycję zawalczmy na ShowTime, aby sprawdzić kto jest lepszy. Zgadzasz się? Wiem, wiem boisz się mnie, ale ja za to ciebie się nie boje. I ja domagam się z tobą walki na następnym ShowTime które odbędzie się niedługo. Nikt Cię nie obroni wtedy gdy nawet nie będziesz się mógł podnieść. A wtedy ja dobiję Cię i nie zawalczysz ze mną na Final Showdown. Tak, tak i ja wtedy zostane WCE Hardcore Champions. I wtedy rozpocznie się era najlepszego zawodnika ShowTime czyli Rated R Superstar's Edga. Mick odpowiesz mi kiedyś na którąś z tych prozpozycji które Ci zadałem? Zadałem ich chyba cztery, a ty na żadne nie odpowiedziałes. NIe pokoję się o ciebie wiesz? A może wiesz dlaczego? Bo gdy nie stawisz się na walce to nie zdobędę mojego tytułu jakim jest WCE Hardcore Champions. Chyba, że oddasz mi go na natępnym ShowTime to możemy skończyć tę grę. Bo ta gra mi się nudzi, bo ty Foley się nie stawiasz na moje propzycjię i wyzwania którę Ci daje. Ale co ja będę się wysilał jak i tak nie będziesz mnię słuchał. A co więcej nawet na to nie odpiszesz. To moge zadać sobie tylko jedno pytanie. Czy opłaca mi się ta gra z tobą? Bo coorasz bardziej mi się wydaje, że Nie!. Ale wiem Mick, że prowadzisz ze mną grę tak? Bo jak nie to co ze mną prowadzisz??? Pytam się ciebie więc musisz wstać kiedy będziesz mi odpowiadał, bo na to nie zasługujesz abyś odpowiadał mi na siedząco. Rozumiesz to? Bo gdy już, że jestem lepszy od ciebie to będzie za pózno abyś coś mógł zrobić i twoj Tag Team partner The"cymbał" Rock. O też walczy? Tak Mick? Mick pamiętaj on nie zdobędzie tego pasa, bo gdy już wykona swoją akcjie kończącą czyli Rock Bottom czy People's Elbow. A wtedy ja wtrące się i zrobię, aby wygrał zawodnik który bardziej tak to zasługuje, ale który tu jeszcze nie wygrał czyli Tripllleeeeeee HHHHH. Tak, tak myslicie, że porywam się na głębokoą wodę, aby on wygrał, ale, ale on jest... Bardzo trudno mi to wypowiedzieć a zarazem określić go. NIe mam słów jednak by to wypowiedzieć, ale wracamy do Mick'a. A wtedy ty nie wbiegniesz i mu nie pomożesz. Tylko będziesz mu pomagał zejść z ringu po moim przepięknym spirze. Tak, tak zapomniałem wsopnieć słowo SPER!SPER!SPER!SPER! tylko te słowa usłyszysz gdy przegrasz swój tytuł WCE Hardcore Champions. Tylko te słowa. A gdy będzie twój Tag Team partner walczył to, to on też tylko te słowa usłyszy, bo gdy mu pozostanie przypiąc któregoś z ryali to ja wbiegnę i wymierzę mu Sper!!! I ty, i on będziecie w świecie Sper. A wracając do tego jak zrobie Rock'owi Sper to przykryję go Triple H, a sędzie odliczy Rock'a do trzech. A Triple bedzie nowym WCE World Heavyweight Champions. Zapytacie się dlaczego bardzo chcę aby on wygrał... Ale odpowiedz jest krótka i treściwa. Po 1- Nie wygrał jeszcze ani jedno pojedynku, więc na to zasługuje. Po 2- Jest najlepszym zawodnikiem odrazu po mnie w WCE i zasługuje na World Heavyweight Champions, a po 3 - to... nie wiem co sam napisać po 3, ale kiedyś to zrobię. AHAAH ale się wygłupiłem z tym trzecim podpunktem. Ale cóż tak czasami jest, trzeba rozbawić tych małych i głupich hipokrytów... Foley który raz już do ciebię mówie, a ty znowu nic, nic i nic nawet słowa. Ja chcę abyś coś powiedział, bo to się staje nudne... Rozumiesz???? Ja się wysilam mówiąc do ciebie a ty mnie olewasz. Już myślałem po twojej wypowiedzi. Ale zapomniałem dodać. Kiedy to było??? Miesiąc temu dwa miesiące temu? Ja tak mówie, a ty nic. Powtarzam to już po raz drugi dziś.. Aj jakmi cięzko na sercu, bo ty nic się nie odzywasz. A wracając do tamtego ShowTime. Wybrałeś dla mnie takiego słabego przeciwnika, że nawet ta nazywająca się soboą "The Icon" Sting by go pokonał. A wracając do tego co mówiłes, że nie stoczył jeszcze żadnego pojedynku w WCE to ja Ci mówie, żę już nie będzie miał ani jedno pojedynku, bo ja o to zadbam. A będąc przy temacie Kaval'a. Gdzie ty jesteś? Sory zapomniałem, że jesteś w szputalu i boisz się z niego wyjść, bo myślisz, że Cię odrazu spotka moja przepiękna akcjia kończąca czyli Spear!!! Słyszeliście newsy WCE??? Chyba tak. Wasz kochany marnota John Cena odszedł z WCE!! Tak, tak nareszcie odszedł i nie będzie tu żadnego Ceny ani nikogo takiego. Chyba.... że przybędzie Juan Cena. HAHAha co ja gadam. Ale może... Spełni to się i pojawi się u nas kuzyn naszego John'a Ceny.... To mnie bardzo rozśmiesza, a zarazem martwi, żę zarząd na to pozwala. Bo nie ma miejsca dla takich ludzi jak pseudo kuzyn Johna Ceny czy sam bohater tego krótkiej wypowiedzi o nim i nie tylko, ale też o marnocie Kavalu i Micku Foleyu który przygotowuje się na orzegraną ze mną. A jeszcze ostanie moje kilka słow o Final Showdown wiem, że to najważniejsza gala w roku WCE. Cieszę się z tego, że na nia jade, ale nie o byle co walczyć tlyko o... Hardcore Champions i zarazem go zdobędę. Ale co tam robi walka 30 battle royal o Hardcore Champions??? PYtam sie co to tam robi? Ani jednen zawodnik nie zasługuje na miano pasa Hardcore. A oni wogólę miedzy nami wiedzą co to znaczy Hardcore??? Coś mi sie zdaje, że raczej nie. To chyba tyle na dziś. Ale pamiętajcie, że WCE Hardcore Champions to jeden przystanek Rated R Superstars'a Edga do zdobycie WCE World Heavyweight Champions, a po tem z moim Tag Team partnerem WCE Tag Team Champions. I wtedy będzie koniec Destination. Tak to będzie koniec!!! A wtedy będzie rządził Rated R Superstars!!! Aj bym zapomniał się wypowiedzieć o moim małych hipokrytach czyli o Stingu i jego stajni. Coś mi się wydaje Sting, że twoja stajnia się rozpada... Riley'adawno nie widziałem to samo z Kozlovem i Kavalem. I ty mówisz, że chcesz zdobyćWCE Tah Team Champions. Mógłybyś mnie nie rozśmieszać? Bo to jes czasami zabawne co mówisz. Mało powiedziane, że zabawne. To jest żałosne. I tytlko tyle mogę o tym powiedzieć. Byjąc przy temacie Tag Temów. To chcę powiedzieć, żę Kennedy się wypowiedział!!!! Tak, tak to nie są żarty. Chciał się pewnie wypowiedzieć, że na Final Showdown przegrają z Rudos i się skończy ich dominacja... Ale co ja będę się wypowiadał o Tag Temach jak nie jestem bardzo w temacie, a po za tym jadnym Tag Temem który mnie interesuje jest Rudos.

Edge bierzę płasz i jadą z Kaitlyn do domu Edga.

37184451712723064921.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
×
×
  • Dodaj nową pozycję...