Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Showtime Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  668
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wwesuperstarjohnmorriso.jpg

Now listen this aint no make belive



Come on open your eyes and see . . .

[John wchodzi poddenerwowany z pasem WHC do budynku federacji , rozgląda się przez chwile . . . Nikogo nie zauważa i postanawia pójść na siłownie . . . Po chwili wchodzi do niej , siada na krześle i zaczyna rozmyślać poważnie . . .]

Z każdym dniem jest tutaj coraz gorzej , czy to było tydzień temu czy będzie za dwa to nie ma chyba już żadnego znaczenia , nasz roster został zacofany w tyle! A kogo wszystko wina?! No niech nikt nie mówi , że nie wie! Oczywiście jest to wina , naszego genialnego General Managera! Rica Flaira! Ten człowiek jest do niczego , zapowiadał , że przychodząc tutaj chcę wszystko zmienić , a co z tego wyszło?! Nic! Poprostu nic! Showtime stacza się na samo dno! To może być rychły koniec Flair! Powiedz może przestraszyłeś się mnie?! Moich ostrych wypowiedzi skierowanych w Twoją stone! Wcale Ci się nie dziwie , ale chyba zapomniałeś jaki masz cel! Miałeś wynieść Showtime na sam szczyt , a my zamiast iść w góre to staczamy się w dół! Gratulacje! Flair , Flair , a może pogodziłeś się z tym , że nie możesz mi nic zrobić , bo doszły mnie słuchy , że chciałeś się mnie pozbyć co było bardzo nieprzymyślane z Twojej strony , oj bardzo głupio zrobiłeś tak mnie poniżając! I dlatego się zemściłem na Tobie i będę to robił dotąd , aż nie odejdziesz z WCE! Ja Ciebie tutaj nie chcę , wynoś się stąd! Natychmiast bo z każdym dniem coraz bardziej pogłębiasz problemy naszego brandu nie robiąc nic , żeby było lepiej! Nawet się tutaj nie pojawiasz , poprostu olałeś wszystkich zawodników w naszym rosterze i zobacz jakie są tego skutki! Roster jest naprawdę liczny , ale nikt nie ma ochoty się tutaj pojawiać jeśli nie mają po co! Doprowadziłeś wszystkich do złości i zniechęciłeś ich swoim zjeb.... zachowaniem! Odejdź z WCE , i przestań robić na wstyd , a w szczególności mi bo inni mnie wcale nie obchodzą! Jestem mistrzem wagi ciężkiej , ale ten pas nie ma takiej wartości jeśli nie ma się nawet z kim o niego walczyć! Flair spójrz na Crash Day i zobacz co oni mają! Podług nas są potęgą! Nie lubię chwalić kogoś kto jest lepszy , bo nie nawidzę tego robić , choć i tak wiem , że to ja jestem najlepszy w tym co robie! Byłem obecny nawet na ostatniej gali Crash Day , która odbyła się wczoraj , oczywiście siedziałem w loży dla vipów , i nie miałem kontaktu z fanami więc spokojnie mogłem prześledzić to co się działo w przeciwnym brandzie , patrząc jaki poziom miała ta gala to , byłem tylko lekko zaskoczony niektórymi momentami , a tak to trochę się nudziłem , ale tak naprawdę Crash Day ma gigantyczną przewage nad Showtime i tego nie mogę zaprzeczyć , bo mnie to nawet nie interesuje , teraz liczą się tylko pieniądze , ale z czasem napewno stanie się tak , że będę chciał wrócić do prawdziwego wrestlingu , tzn. już w nim jestem , ale chcę zacząć znowu walczyć tak jak kiedyś! Chętnie bym się pojawił na Crash Day i zawalczył może nawet w tag teamie? Tylko z kim! Nienawidzę walczyć wspólnie bo wtedy wina partnera jest bardziej bolesna niż własna! Choć nie powiem , że tag team z Mizem wyszedł mi na dobre , dobrze się dogadywaliśmy choć potem potraktował mnie jak psa! Raczej nigdy mu tego nie wybacze , jeśli go nie pokonam! Ale czasem także myśle o powrocie do dywizji tagów i reaktywowania teamu z Mizem! Czemu znowu z nim?! Nie tyle , że tak bardzo mi na tym zależy , ale poprostu dzięki niemu mogę wejść jeszcze wyżej , zresztą on też , ale co do mnie to wejdę na sam szczyt! Nieważne czy sam , czy też z kimś! Narazie muszę zostać na Showtime choć jako WHC mam prawo przebywać także na Crash Day i rządam , abym na następnej gali miał jakiś udział , nie chcę mi się walczyć , ale wystarczy mi jakiś Talk Show do , którego z chęcią zaprosze najgorszych skur..... czyli Destination! Zobaczymy czy są tacy groźni jak wszyscy opowiadają! Ja zresztą mam gdzieś tą całą stajnie , ale samo spotkanie z tymi kozaczkami może być ciekawe! Odrazu uprzedzam , żebyście nie robili głupich rzeczy i nie próbowali żadnych sztuczek bo ja takie rzeczy znam na wylot! Wracając do mojego brandu to jest to coraz gorszy syf ile razy już to mówie , ale taka prawda! Dobrze ja już co miałem powiedzieć to powiedziałem więc zmywam się stąd bo z pewnością Layla na mnie czeka , ahh . . . co za kobieta. . .

[John wstaje z krzesła , trzymając pas WHC w ręku. . . wychodzi trzaskając lekko drzwiami]

 

312uw4g.png

 

 

 

49238945.png

 

 

 

nvcncv.png

 

 

 

hdfh.png

 

 

  • Odpowiedzi 576
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    63

  • Luks

    44

  • fanfanfan

    40

  • Piledriver1674325991

    29

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

15.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

[MVP wściekły siada na krześle i zaczyna przemowę]

Co tu tak cicho, dlaczego nikt nic nie mówi ?! Wystraszyliście się mnie czy co

:?::!: Od mojego pierwszego przemówienia tylko jedna osoba się wypowiedziła. Wiem, że robię zawsze bardzo duże wrażenie, ale bez przesady. Nigdy nie myślałem, że będzie tu aż tylu nienczaków! Przez was będę się tu marnował, bo nie będę miał z kim walczyć, kogo powyzywać i z kogo się pośmiać. Normalnie śmiechu warte! Myślałem, że będziecie bardziej zaangażowani. Kiedy przyszłem na Showtime to się nawet cieszyłem, bo jest tu kilku naprawde niezłych zawodników. W tej chwili ST leży w bagnie z którego mam nadzieję się szybko wydostanie. Myślę, że po poniedziałkowym Showtime więcej osób będzie się wypowiadało. Na występ w poniedziałek raczej nie liczę, bo na razie to nie ma tu z kim walczyć. Lecz napewno zasiądę na trybunach i będe oglądał jak te niezdary walczą. Oglądałem w telewizji CrashDay i było widać, że zawodnicy są bardzo zaagażowani w to co robią. Tam co chwile ktoś się wypowiada, a tu ? Nic tylko od czasu do czasu ktoś coś powie. Słowa John'a Morrison'a mówią wszystko. Showtime schdodzi na dno i trzeba coś z tym zrobić. Musimy się ruszyć i zacząc coś robić aby Showtmie, pierwsza tygodniówka WCE nie znikła. Nadal czekam na czyjeś wyzwanie. Każde przyjmę i zapewniam, że mój debiut będzie najlepszym w historii WCE. Tylko czy jest ktoś tego godny. John, lepiej się strzeż, bo ma wielką chrapkę na twój pas.

[MVP wstaje z krzesła i wychodzi z szatni]

ksgj.png

 

 


  • Posty:  44
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2120e8fb232521a13941c57.jpg

What’ll you do when you get lonely



No one waiting by your side?

You’ve been running and hiding much too long.

You know it’s just your foolish pride

Nie , nie , nie . . . Zack możesz wkońcu przestać? Czy musisz codziennie do mnie wydzwaniać niepotrzebnie? Ja także jestem bardzo zajęta treningami i samą sobą i nie chcę , żebyś był tak nachalny bo strasznie tego nie lubię , zapamiętaj to sobie bo jak nie to się do ciebie nie odezwe przez dłuższy czas no i się nie obraź na mnie bo ja się napewno nie będę z tego powodu odzywać do ciebie kochasiu. Przepraszam , ale się troszkę zdenerwowałam , ale już wszystko jest w porządku. Jestem jedyną divą , która często jest na backstage i ciesze się , że ludzie mnie szanują na każdym kroku. Staram się być miła dla każdego , ale ktoś musi tutaj wnieść trochę świeżości bo u nas nic się nie dzieje zbytnio ciekawego. Postanowiłam , że narazie powstrzymam się z wszelkimi decyzjami na temat mojej kariery w WCE bo jeszcze sama nie wiem co będę robiła tutaj , ale nie chcę zbyt szybko się na coś decydować. Napewno nie po tak , krótkim pobycie , chcę być jak najbardziej widoczna , ale jeśli chcę być taka to muszę być wszędzie , a nie tylko przy 1 osobie. Jestem zawiedziona , że mój brand stał się tak bardzo opuszczony czyżby wystąpiły jakieś nieporozumienia? Lepiej , żeby wszystko wróciło do normy bo rzeczywiście kiedy tu jestem to myśle , że jestem sama i nikogo tu nie ma od czasu do czasu jest Zack i John , ale nikogo więcej nie widuje niestety i to jest przykre z 1 strony dla mnie bo na CrashDay dzieje się bardzo dużo , ale cóż muszę się interesować bardziej moim brandem choć cała federacja jest dla mnie jak dom wszyscy są do mnie pozytywnie nastawieni co bardzo mnie cieszy. Z miejsca chciałam przeprosić szanownych panów z Destination za ostatnią sytuacje , ale chyba sami widzieliście , że zrobiłam to celowo , ale już chyba nawet o tym nie pamiętacie ? Raczej nie , to bardzo dobrze. Tylko się na mnie nie gniewajcie bo nie chcę mieć z wami nieprzyjemności , a wierze , że jesteście dość wyrozumiali. Jestem zniecierpliwiona tą ciszą i czekam na koleje wydarzenia w naszym brandzie , zwłaszcza , że już dzisiaj odbędzie się gala i kto wie , może ja także odegram na niej jakąś niewielką role. . . Teraz żegam się z wami , także bądźcie z nami podczas dzisiejszego showtime , choć nie obiecuje , że się pojawie , do zobaczenia . . .

laylau.jpg

 

 


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

asdsag.jpg

It's The Final Countdown...

[Daniel wybiega z wejścia na hale i kieruje się do swojej szatni. Wyskakuje z tego wejścia szczęśliwy i bardzo podekscytowany. W górze trzyma pas kontynentalny i zarzuca sobie go na ramię. Idzie korytarzem i wchodzi do swojej szatni. Siada na kanapie, pas ma na ramieniu i zaczyna mówić szczęśliwym głosem]

Ale to niesamowite. Wiedziałem że to się stanie i wiedziałem że to będzie tak wspaniały czas dla mnie i moich fanów, ale nie spodziewałem się aż takiej radości ze strony mojej i moich fanów. Pokonałem trzech zawodników... I także w walce Fatal Four Way, ale był jeden wyjątek, który wiele zmienia. Mistico... Ty także wygrałeś pas w tej stypulacji walki, ale zobaczmy co się stało na ShowTime. [Na ekranie okazuje się kawałek walki Bryan vs Mistico (Singles Match) a potem Fatal Four Way Match] Widziałeś co się stało?! Jaka jest wielka różnica pomiędzy naszymi zwycięzcami?! Ja można rzec że wygrałem dwie walki, bo w pierwszej dzięki Ric'kowi Flair'owi nie zdążyłeś odklepać, co mnie bardzo zdenerwowało po raz kolejny, ale Pan Ric zrobił coś o wiele lepszego. Sprzeciwił się końcowi czasu antenowego i pozwolił na kontynuowanie walki, ale oczywiście musiał utrudnić życie. Ale ja już o tym wiedziałem że będzie to walka Fatal Four Way, bo Wade puścił gębę i wszystko i powiedział co planujecie. Wygrałem dwie walki!!! Dwie!!! Ale najważniejsze co się wydarzyło... Wywaliłem na zbity pysk Mistica z WCE!!! Jest to już kolejna osoba, która marnie skończyła zadzierając ze mną. Udowodniłem całemu światu, że to ja zasługuje na ten tytuł i ten pas powinien być już w moich rękach od czasu poprzedniego ShowTime gdy mnie zaatakowałeś pasem w głowę. Tak na prawdę to w ciągu dwóch tygodni pokonałem cię trzy razy. Aż trzy?! Jak to?! Nie wierzycie?! To Popatrzcie... [Na ekranie okazuje się walka z Showtime gdy Daniel został zaatakowany pasem przez Mistica. Kolejna walka jaka była pokazana to walka z tamtej nocy, gdyż Mistico nie zdążył odklepać bo walka została przerwana i trzecia walka - Fatal Four Way Match gdy Daniel przez Subbmision pokonał Mistica jednocześnie pokonując Wade Barretta i CM Punk'a] Wiesz jakie to wspaniałe uczucie wygrać pas CZYSTO?! bez żadnej niepotrzebnej pomocy typu krzesełka czy uderzenia pasem w głowę. Ty jesteś zerem i udowodniłeś to w naszej ostatniej walce!!! Teraz sobie siedzisz przed telewizorem i patrzysz jak ciebie poniżam a ty nic nie możesz zrobić!!! NIC!!! Skończyłeś tak samo jak Hulk Hogan. Trafił do CrashDay choć nie stoczyłem z nim żadnej walki a i tak jeszcze bardziej upadł na dno, a dlaczego jeszcze bardziej?! Bo przeszedł do CrashDay [Daniel śmieje się przez chwilę, wstaje i odkłada pas na biurko]. Ten pas dla mnie jest bezcenny... Będzie tak długo ze mną jak tylko będzie mógł i nikt mi go nie odbierze. Ten pas w tej federacji liczy się i to bardzo w przeciwieństwie do federacji WWE gdzie to tylko taki cukierek dla dziecka. Jestem tutaj w WCE ponad dwa miesiące i już zaszedłem tak daleko... A dlaczego to mi się tak udaję? Bo są tutaj przede wszystkim wspaniali fani, którzy chcą nas oglądać i to dla was głównie zdobyłem ten pas. Ale pas to nie tylko szacunek u publiczności. To także ważna rzecz, którą chce mieć każdy sportowiec. Jest to uzasadnienie swoich starań i pokazania że jest się najlepszym z najlepszych. To nie tak łatwe jak się wydaje. Gdy już zdobędziesz ten pas musisz pokazać po raz kolejny ze nie dostałeś go za nic. Szczególnie tutaj w tej federacji. Jest to młoda federacja, która bardzo szybko rozwija się. Przychodzą tutaj bardzo znane już gwiazdy, oraz młodzi wrestlerzy, zaczynające dopiero karierę. I jedni i drudzy potrafią być groźni i możliwe że to oni właśnie zasługują na pas. Ale nie w moim wypadku. Ten pas już zalazł swojego właściciela. Jest nim Daniel Bryan!!! Ja!!! I możecie mnie wyzywać na walki, a ja za każdym razem wraz z moim pasem stanę w narożniku i obronię go przed każdym. To zwycięstwo na ShowTime było przeznaczeniem. Miało tak być... Wiedziałem o tym!!! Wiedziałem że jest jakiś sens w przyjściu do WCE. Mógłbym spokojnie zostać w federacjach niezależnych lub pójść do WWE, ale jednak przeznaczenie chciało inaczej. Gdybym poszedł do WWE to bym został olany i by w najwyższym wypadku dali jakiś pas najniższego stopnia i najmniej wartego. Ale jednak nie zrobiłem tego. Poszedłem do nowej federacji, która dopiero ma swoje początki. Ta federacja rozwija się dzięki wrestlerom, którzy wybierają tą federację i chcą pokazać się jak najlepszej strony. Ale ta federacja rozwija się dzięki wam!!! Fanom WCE!!! Bardzo pomagacie nam i to wam powinno się dziękować za ten rozwój. Jesteście po prostu niesamowici. Chciałbym jeszcze na chwilę wrócić do zakały zwanego potocznie Mistico. To wydarzenie przeszło do historii tak jak ty Mistico. Jesteś już oficjalnie nikim!!! Taki jest twój los!!! Siedź sobie wygodnie na kanapie i patrz w ten telewizor, aż umrzesz na tym fotelu i wszyscy o tobie zapomną. A teraz koniec tego tematu i chciałbym grzecznie zaprosić jakiegoś odważnego do stoczenia ze mną walki o pas bo chcę udowodnić po raz kolejny światu ze to ja się nadaję na mistrza kontynentalnego w tej federacji!!! Ale teraz trzeba iść sobie poćwiczyć na siłowni bo życie biegnie dalej. No to żegnam wszystkich i do zobaczenia.

[Daniel wychodzi z szatni z ręcznikiem na ramieniu i z pasem zapiętym na brzuchu]

It's The Final Countdown...


  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

15.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

[MVP przerywa ćwiczenia w siłowni i zaczyna przemowę]

No, to tak. Byłem na Showtime i muszę powiedzieć, że bardzo się zdziwiłem. Po tym jak nikt nic nie mówił myślałem, że wrestlerzy odstawią totalną kaszanę. Ale, tak o dziwo nie było. Najbardziej podobał mi się Main Event. Ogólnie gala była naprawdę niezła. Ale przejdźmy do rzeczy. Od kilku dni jest tu cicho jak przy przemowie prezydenta. Dlatego pytam się zarządu: Czy coś z tym zrobicie ? ST było pierwszą, a wcześniej nawet jedyną tygodniówką WCE, a CD powstało niedawno i już przerosło ST o głowę. Myślę, że to się niebawem zmieni i więcej już się na ten temat wypowiadać nie będę. Jeszcze nie dostałem propozycji walki ze mną (chociaż jak mam ją dostać jak prawie wszyscy siedzą cicho). Nie wiem czy się mnie wystraszyliście czy po prostu nie chcecie walczyć ze mną, bo wiecie,że przegracie. Nie martwcie się, nikogo nie zabiję. Co nawyżej ktoś może trafić do szpitala, ale po jakimś czasie z niego wyjdzie. Mam nadzieję, że nie będę musiał długo czekać na mój debiut. Myślę, że na następnym Showtime już z kimś zawalczę. Może z tobą Lay... to znaczy Morrison ? Bardzo chętnie bym się z tobą zmierzył. Na razie nie o pas lecz w normalnej walce. Czekam na twoją odpowiedź. Chyba, że mistrz Continental Daniel Bryan będzie chciał się ze mną zmierzyć. Opcji jest bardzo dużo, ale według mnie tylko te dwie są rozsądne. Szkoda, że Mistico już nie ma w tej federacji, bo też chętnie być się z nim zmierzył.

[MVP zaczyna podnosić ciężarki]

Teraz możecie zobaczyć jak ciężko pracuje by dość do szczytu formy. Jest już dużo lepiej niż bywało ostatnio, ale JESZCZE, powtarzam JESZCZE nie doszłem do ideału. W tym pomogą mi napewno walki które stoczę w WCE. Muszę teraz ćwiczyć na siłowini, bo ostatnio mi się trochę przybrało i muszę to spalić aby być w świetnej formie. Z umiejętnościami w ringu jest dobrze. Ostatnio zacząłem biegać więc kondycyjnie powinienem lepić znosić pojedynki. Pracowałem też dużo nad szybkością i sprawnością co pozwoli mi na szybsze przeprowadzanie akcji.

[MVP odkłada ciężarki i idzie w stronę sztangi]

Mówię teraz do wszystkich wrestlerów na Showtime: Strzeżcie sie, bo już za niedługo MVP powróci w formie, w jakiej go jescze nie widzieliście! Powrócę na szczyt i nikt ani nic mi w tym nie przeszkodzi!

[MVP powraca do ćwiczeń]

ksgj.png

 

 


  • Posty:  268
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zack+Ryder.jpg

And the earth begins to shake

A cacophony of roaring...

Witam panie i panowie! To co widzieliście na Showtime to była pomyłka. Zwykły wypadek przy pracy. Gwarantuje wam, że to już się nie powtórzy. Z pewnością! Wiecie co? Tak na prawdę nie brałem tej walki na poważnie. Specjalnie podłożyłem się Evanowi. Tak, dobrze słyszycie. A chcecie wiedzieć dlaczego? Chciałem sprawić przyjemność waszemu bohaterowi! Przecież 12 października to jego święto! Tak wiem, że urodziny ma kiedy indziej. Chodzi tutaj o inne święto. 12 października to Światowy Dzień Reumatyzmu! Nie mogłem popsuć twojego święta porażką.

[publika reaguje negatywnie, Zack się śmieje]

Dobra! Koniec żartów. Teraz nadszedł czas na prawdziwy pojedynek! Żądam rewanżu! To tak nie pozostanie. Tak Evan. Chcę stanąć z tobą w ringu jeszcze raz. I tym razem nie będzie taryfy ulgowej. Tym razem cię pokonam. O ile oczywiście nie stchórzysz i odmówisz mi walki. W sumie na co ja liczę. Oczywiście że stchórzysz! Będziesz się krył za twoim zwycięstwem i nie dopuszczał mnie do walki, czyż nie? Ale mimo wszystko wierzę w ciebie. Wierzę i apeluję do małej cząstki ciebie, gdzie może kryje się resztka honoru. Więc zgódź się na nasz pojedynek. Żeby nie zanudzać naszej wspaniałej publiczności proponuję inną stypulację. W sumie szczerze, to publiczność gówno mnie obchodzi, ale wiem że tobie na niej zależy, więc przychylę się do tego. Widzisz? Znowu idę ci na rękę. Jaki ja dobroduszny...

[ kolejne akty dezaprobaty dla Rydera, on macha na publikę ręką]

Nie znacie się... Wiec, myślę że jakiś Falls Count Anywhere lub zwykły No DQ Match to byłaby dobra stypulacja. Chyba, że wolisz Single Match lub całkiem coś innego, to zostawiam wybór tobie. Znowu robie ci przyjemność. Oczywiście jeśli General Menager nie ma nic przeciwko. Evan, po naszej następnej walce możesz być pewien jednego: będziesz latał, ale polecisz prosto na Ostry Dyżur! Więc czekam na twoją odpowiedź.

[Wychodzi]

  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1915cmpunk.png

Daniel, Daniel, Daniel... Nawet nie wiesz jak śmieszą mnie te twoje gówno warte słowa. Śmieszy mnie to, że nie wiesz co cię czeka. Ta przerwa, te rozwiązanie Tag Teamu z Goldbergiem.. to.... to był znakomity czas na to, by straight-edge zregenerowało swoje siły i powróciło dwa razy silniejsze. Przez tyle czasu byłem nikim, kryłem się za Godlbergiem. Po przegraniu pasów tag team wiele osób nie dawało mi szans na dalszą karierę i co? I wciąż tu do jasnej cholery jestem! Nie powstrzyma mnie żaden Daniel Bryan, nikt mnie nie powstrzyma przed zdobyciem Continental Championship. To jest mój czas, czas na wielką siłę jaką jest Straight-Edge! Tyle razy powtarzałem że osiągne w tej federacji wszystko, że będe najlepszym wrestlerem w tej brudnej federacji. Zdobęde tu wszystkie możliwe pasy, showtime będzie należało do mnie, do Cm Punka! Wyobrażasz sobie to? Cm Punk nowym straight-edge Continental Championem! Daniel Bryan, najkrótszy posiadacz tego pasa w historii WCE! Cm Punk będzie pierwszym wrestlerem, który posiadał tutaj więcej niż jeden pas. Wiem co powiesz, jestem głupi, tak na prawdę pije oraz palę. I wiesz co?.... masz całkowitą rację? (Cm Punk wyciągną z kieszeni puszkę piwa i napił sie)... ździwieni? Tak wiem, bardzo ździwieni. Ale wiecie co wam powiem?(Punk wylał picie, okazało się że to nie było piwo) To pepsi naiwniaki! Daniel, widzisz te puszkę?(Punk zgniata ją), tak samo będzie z Tobą. Chcę walki na Last Chance o Continental Championship! Cm Punk vs Daniel Bryan 31 październik, nowy straight-edge WCE Continental Champion! Czy chcesz czy nie, to ja jestem lepszy. NIkt nie może równać się z moją siłą. Widzisz jacy to ludzie są głupi? Tyle razy pomogłem komuś, a oni za każdym razem mnie wystawili. Czy to Gallows, czy to Goldberg. Na szczęście wszystko się zmieniło. Teraz będe pracował sam. Nie pomogę już nikomu, bo wszyscy są pieprzonymi kłamcami i gdy tylko wychodzą za róg siegają po alkohol. Wiele, wiele sie zmieniło. Jestem jedyny w swoim rodzaju, jestem zbawicielem, jestem człowiekiem, który jest tak znakomity dzięki Straight-EDGE! Dzięki temu że nie pije, że nie palę, że nie biorę narkotyków. Tak wiem, ty Daniel pewnie nawet nie wiesz jak to jest. Zamiast mnie słuchać, ty teraz siedzisz w barze i popijasz swoje nędzne, szczęśliwe zwycięztwo. Gdyby nie to że Mistico jest taki słaby, teraz to ja cieszyłbym się z wygranej, to ja byłbym teraz Continental Champione, straight-edge Continental Championem. Na szczęście wkrótce nadejdzie ten moment, w którym osiągne szczyt, a pomoże mi w tym to, że nie będe palił, pił, będe ostro ćwiczył na swój sukces. Twój koniec jest już bliski Bryan, nie bawem stracisz pas na rzecz najwspanialszego wrestlera w historii Wrestle Championship Entertainment, Straight-EDGE CM PUNKA, czy tego chcesz, czy tego do jasnej cholery nie chcesz! Twój koniec już bliski, czas na STRAIGHT-EDGE!Pamiętaj Daniel: Just Say NO.

Wiem, że cholernie słabo, ale tak to jest jak się przez 2 miesiące nic nie pisało. Następnym razem będzie dwa razy lepiej ;)

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

cena.png

 

Your time is up my time is now

You can't see me my time is now

It's the franchise boy I'm shining now

You can't see me my time is now

Triple H, TripleH oj Ty nie mądry człowieczku nie wiem czy przez to, że aż tak mocno cię stłukłem czy przez to, że jesteś już stary albo nie wiem przez co nie słyszałeś moich słów, przypomnę ci jakie to były słowa i będę starał się używać prostych słów żebyś zrozumiał odklepałem w drugim starciu tylko dlatego, że chciałem żeby doszło do trzeciego starcia żebym mógł cię zniszczyć w klatce i tak się stało, w Stell Cage byłeś bezradny byłeś tylko cieniem Triple H'a za czasów WWE latałeś z jednej strony klatki na drugą i nic na to nie mogłeś poradzić.I po tych wszystkich wydarzeniach jeszcze ci mało chcesz powtórki z rozrywki znowu mam cię zniszczyć czy po prostu nie umiesz się z tym pogodzić, że znowu cię zniszczyłem no , ale skoro chcesz to Ja nie mam nic przeciwko, ale co najwyżej możesz przegrać ze mną na ShowTime na gali PPV zamierzam wykorzystać mój tittle shot, którego wygrałem niszcząc ciebie a skoro mowa o tytule mistrza to to że UKRADŁEŚ pas nie znaczy, że jesteś Championem w ręcz przeciwnie oznacza to, że jesteś na tyle żałosny, że musisz kraść tytuł nie potrafisz na niego zapracować This is ridicules ale czego tu się więcej spodziewać bo takim typie który zrobił karierę tylko dzięki znajomościach, ale WCE to nie WWE jak niektórym się wydaję tu trzeba ciężko pracować żeby coś osiągnąć a Ja jestem tego najlepszym przykładem jestem w WCE niedługo i już dostałem Tittle Shot oczywiście nie bez ciężkiej pracy, ale się opłacało na Last Chance będę WCE Championem i mam nadzieję, że pas do tej pory się znajdzie a złodziej surowo ukarany.Powiadasz Hunter, że to Ja zawsze szukam dziury w całym gdy przegram a co sam właśnie robisz? "Przegrałem przez mój głupi błąd" bla bla bla BLA!!!Żaden twój głupi błąd jesteś po prostu za słaby żeby mnie pokonać.Czyli jak rozumiem gra dalej trwa jeśli tak to wypadało by zmienić zasady w tym przypadku chodzi o stypulacje walki skoro jesteś taki cwany i sądzisz że możesz mnie pokonać zaproponuj coś nie albo nie niech nasz kochany zarząd coś wymyśli, tak więc czekam na odpowiedz staruszku i czekam na MÓJ pas i jak by to powiedział pewien człowiek z jajami "And That's The Bottom Line Cause John Cena Said So!"

"so... you think you're untouchable?"



Word life! this is basic thuganomics

this is ba-basic thuganomics

word life!

\m/ \m/

  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

15.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

[MVP siedzi w restauracji, woła kamerzystę i zaczyna mówić]

No proszę, chcieć to móc. Ruch się na backstage zrobił jak na otwarcie Lidla. Mam nadzieję, że będzie teraz tak cały czas. Napewno pierwsza myśl jaka przyszła wam do głowy widząc mnie w restauracji to: mówi, że chce dość do formy, a tak źle się odżywia. Otóż spójrzcie. Na stole nie ma mięsa, frytek i innych wysokokalorycznych potraw tylko same sałatki. Staram się odżywiać jak najlepiej dla mnie. Chce dość do szczytu formy, a same treningi napewno mi w tym nie pomogą.Ryderna twoją porażkę jest jedno proste wytłumaczenie. Jesteś daremny! Ty myślisz, że coś tu osiągniesz ? Nie ma mowy. Jesteś na to za słaby! Nie powinno cię tu być. Poradnia rehabilitacyjna jest gdzie indziej! Tam możesz prostować te swoje krzywe nogi! Jesteś nic nie wartym zawodnikiem który tłumaczy swoją porażkę tym, że nie brał tej walki na serio! Prawdziwi profesjonaliści, tacy jak ja biorą na poważnie każdy, nawet najmniej ważny pojedynek! Więc nie usprawiedliwiaj się, bo wszyscy wiedzą, że przegrałeś, bo jesteś słaby! Zmierz się ze mną to się o tym przekonasz.Co ty na to ? Ty kontra ja na następnym Showtime! Oczywiście jeśli zgodzi się GM. Czekam na twoją odpowiedź kaleko! To teraz zmiana tematu. Jak już zapewne wiecie, moim głównym celem jest zdobycie pasa WH. Z tym może być problem, bo teraz inni kręcą się wokół tego pasa więc z nim dam na razie sobie spokój. Ale jest jeszcze pas Continental i pasy Tag Team. O pasach TT nie myślę, bo nikt nie jest wystarczająco dobry by walczyć u mojego boku. Zostaje więc pas Continental którego posiadaczem od niedawna jest Daniel Bryan. Jest nim od niedawna i długo nim nie będzie, bo jestem gotów walczyć o ten pas. Zdobycie go to byłby dla mnie bardzo dobry początek w WCE i w przyszłości bardzo by mi to pomogło. A więc teraz postaram skupić się na tym pasie, ale wcześniej zniszczę Ryder'a.

[MVP kończy mówić i zabiera się do jedzenia]

ksgj.png

 

 


  • Posty:  250
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2327854.jpg

Born to win. . .

Wkońcu wróciłem z długo wyczekiwanych wakacji , choć były bardzo , krótkie to i tak ciesze się , że mogłem myśleć , że zrobiłem to co do mnie należy czyli pokonałem Zacka Raydera on niestety dalej myśli , że mnie pokona , ale to tylko złudzenie Zack bo sam widziałeś jak nasza walka była , krótka i prawie cały czas to ja przeważałem , a Ty nie miałeś nic do powiedzenia. To był wypadek przy pracy? Napewno nie , poprostu nie chcesz mi przyznać , że jestem lepszy od Ciebie bo nie mógłbyś tego znieść , że Evan Bourne cię pokonał i musisz tego cały czas słuchać , niedawałoby ci to spokoju nawet na chwile , choć może kiedyś byś mnie pokonał , ale napewno nie tutaj bo moja forma powoli wraca , wszystko już sobie poukładałem i kiedy tylko bardziej się rozkręce to wezme się za jakieś wyższe wartości jakie na mnie czekają ty , że tak powiem jesteś na rozgrzewke , wiesz specjalnie tak mówie , żeby zdenerwować cię , albo inaczej to ujme , żebyś więcej zaprezentował w naszej kolejnej walce , jeśli oczywiście nie masz zamiaru zrywać układu i walczyć z MVP , który się wcina w nasz feud , ale jeśli on jest taki chętny do pojedynków to czemu nie możemy zawalczyć we 3? Mi to bardzo by odpowiadało i jestem za , więc czekam na wasze odpowiedzi macie niewiele czasu na zastanowienie więc pośpieszcie się . No i jeszcze pare słów skierowanych tylko do Zacka , czy ty wogóle myślisz co mówisz? Bo ten żart za bardzo ci nie wyszedł i napewno nikt się z niego nie śmiał no chyba , że z ciebie samego bo wystarczy spojrzeć na ciebie i to samo mówi za siebie. Każdy mówi , że nie będzie taryfy ulgowej , ale jeśli ty tak mówisz to chyba nie mam się czego obawiać , a tak naprawdę to nie bądź taki pewny siebie , choć ja szanuje każdego i ciebie także więc uszanuj to w jaki sposób ja traktuje swoich rywali. Jak możesz myśleć , że odmówiłbym ci walki? Ja nikomu nie odmawiam , zawsze trzymam się jednego i mam swój honor , a czy ty go posiadasz? Przyznaj się , ale uczciwie bo kłamstwem nic nie zdziałasz. Co ty jasnowidzem jesteś , że już z góry uważasz , że stchórze przed tobą? A z jakiej racji jeśli można wiedzieć , bo ja nic o tym nie wiem i gdybyś mi nie powiedział to dalej byłbym nie oświecony. Zack bądź rozsądny bo robisz z siebie totalnego głupka i już coraz mniej ci brakuje , a dopiero co przyszedłeś do WCE , a już zdążyłem narobić sobie wstydu , zwłaszcza przy tych zalotach do Layli , która cię olała , ale nic to nie moja sprawa rób co ci się tam podoba. Już ci mówiłem , że publika jest czasem dużą pomocą podczas walki , a czasem są tylko zwykłą widownią więc wcale się tym nie przejmuje jeśli połowa chali nie wykrzyczy mojego imienia bo to nie zawsze mi pomaga , zwłaszcza , że to ja jestem na ringu , a nie oni. Oczywiście Zack pozwole sobie wybrać stypulacje , jeśli dajesz mi wolną ręke , naprawdę tego się nie spodziewałem z twojej strony , a więc co mam do wyboru napewno nie NO DQ bo co to byłaby za walka? Uderzyłbym cię krzesłem raz i koniec walki , albo koszem i też po walce więc to odpada. Ok już wiem co wybiore , ale , żeby nie trzymać cię w napięciu to powiem to już teraz. Ty mi wcale nie robisz przyjemności bo od ciebie jej nie potrzebuje żartownisiu. Także Zack już nie mogę się doczekać naszej kolejnej walki żebyś tylko tym razem bardziej się do niej przyłożył bo jeśli nie to zawiodę się na tobie po raz kolejny.

 

cmpunkg.png

 

 

 

 

WCE Continental Champion 30.06.2010 - 18.08.2010 ( Evan Bourne )

WCE Unifield Tag Team Champion 26.02.2010 - xx.xx.xxxx ( Joey Mercury )

 


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

cody-rhodes.jpg

 

(American Dream...)

 

Jestem zażenowany postawą Rica Flaira, jest to głupiec, który pozbywa się swojej największej gwiazdy. Ric! Możesz mnie zwalniać i wyrzucać, ale ja stąd nie odejdę, możesz sobie być nawet prezydentem, ale ja nie będę słuchać takiego starucha, zostaję tutaj. Jeszcze jedno rozkazuję ci w tej chwili dodać mnie do karty na Last Chance w walce o pas World Heavywight, nikt z wpisanych tam wrestlerów nie zasługuje na ten pas, pas który należy do mnie. Zdobyłem go uczciwie (!), a jakiś dziad chce mi go odebrać, zwalniając mnie - Cody'ego Rhodesa, największą gwiazdę ShowTime, a później się dziwisz, że CrashDay ma większą oglądalność? Jesteś żałosny... Sam psujesz swoje dzieło, niczym Vince McMahon WWE, Flair przejrzyj na oczy, to ja jestem tutaj najlepszy, jestem najbardziej utalentowany, walczę tutaj od samych początków federacji, zadebiutowałem na pierwszej tygodniówce po wznowieniu. Później na pierwszym PPV zdobyłem pasy tag-teamów. Cały czas jestem tutaj gwiazdą. Mogę pokonać na ShowTime każdego z kim przyjdzie mi walczyć, ale warunek jest jeden - jeżeli wygram, dołączam do walki o pas World Heavywight na Last Chance! NIkt nie jest bardziej utalentowany ode mnie, mogę walczyć nawet z całym rosterem w handicap matchu z zawiązanymi rękoma, jednak to nie ma sensu, kontuzjowałbym ci wszystkich wrestlerów Flair i nie miałby kto walczyć na tygodniówkach i PPV. Tak więc, albo od razu zostanę dodany do karty, albo walczę z losowo wybranym wrestlerem na Showtime o dołączenie do tej walki, albo nie zostanę dodany do tej walki, ale wkroczę podczas niej i zepsuję ci całą walkę, więc widzisz, sam wybierz rozwiązanie, które ci pasuje, jednak gdy wybierzesz źle spotka cię kara, stary głupcze. Druga sprawa - Morrison, myślisz, że kim jesteś? To, że byłeś kiedyś w tag-teamie z najlepszym wrestlerem Wrestle Championship Entertainment nie oznacza, że masz prawo kraść mi pas. Widzisz co na robiłeś, przez ciebie nie wiadomo kto ma pas, gdybyś pozwolił mi go trzymać z pewnością nie doszłoby do takiej sytuacji, ale oczywiście ty jesteś wielki John Morrison i nie możesz się pogodzić z tym, że ktoś jest lepszy od ciebie i pokonał cię w walce o pas. Myślisz, że wszyscy tutaj będą robić to co chcesz. Jednak tak nie jest, to brutalna rzeczywistość, a udowodnił ci to ten człowiek, który zabrał pas, mój pas. Spotkamy się w ringu już nie długo... Bój się...

Yao:Ale wiesz że to zwolnienie to nie był storyline??

Miło, nie wypisałem się, więc jestem. Nie wyrzuciliście mnie z grupy graczy, mogę pisać na bs, więc piszę.

Yao:Sorry za nie wypisanie z listy w przeciągu 3 dni zostaniesz z niej wypisany.A więc chyba wszystko jasne.

Edytowane przez Gość

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 


  • Posty:  268
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

And the earth begins to shake



A cacophony of roaring...



 

Ryder_cropped.jpg

 

Witam panie i panowie! Witam wszystkich moich fanów. Przejdę od razu do sedna sprawy. Evan: OK, wiem. Popełniłem błąd. Zlekceważyłem cię. Byłem pewny, że nie będę potrzebował 100% moich umiejętności by wygrać. Zaskoczyłeś mnie. Ale tym razem możesz być pewny, że nie odpuszczę. Koniec wymówek, wątpliwości. Tym razem będę walczył by wygrać. I nic, ani nikt mnie od tego nie powstrzyma. Ani ty Evan, ani ty MVP. Co do twojej propozycji co do walki we trzech, zgadzam się. Będzie to zdecydowanie ciekawsze od zwykłej walki. A gdy dojdzie do tego jeszcze stypulacja... Moja wygrana będzie jeszcze bardziej zauważalna. Będzie ona krokiem do walki o tytuły mistrzowskie. Tak, jestem w stanie was pokonać. Nie wierzycie? Możecie mi nie wierzyć, ale zobaczymy na następnej gali. Przekonamy się, kto miał racje. MVP: Wyzwanie mnie było błędem. Ogromnym błędem. Zobaczysz, że po tej walce nie będziesz w stanie walczyć przez miesiąc. I to nie tylko będzie moja zasługa. Przekonasz się, co dla niedoświadczonej osoby znaczy dostanie Shooting Star Press. Ale to nic w porównaniu z moim DDT. Po nim twoje plecy będą w gorszym stanie niż Hulka Hogana. A wracając do twojej wypowiedzi. Jaki był jej cel? Obrazić mnie? Przestraszyć? Jeśli tak, to chyba trochę ci nie wyszło. To było żałosne! Poradnia rehabilitacyjna? I kto to mówi. Krzywe nogi? Proszę cię... Oszczędź nam tych bredni. Ty chcesz walczyć o pas Continental?? Nie sądzisz, że jesteś hmm... po prostu za słaby? Nie dorastasz mi do pięt. Nie dorastasz nawet Evanowi! MVP, dobrze ci radzę. Jeśli chcesz z nami walczyć, to idź na siłownie. Potrenuj sobie, zjedz trochę tych swoich sałatek. Właśnie! Co do sposobu odżywiania się: ja lubię zjeść czasami jakiś dobry posiłek. Nie samą zieleniną człowiek żyje. Nie mówię, że neguję sałatki. Owszem są one potrzebne. Ale mogę polecić ci dobry obiad. Chcesz? Spróbuj śląskiej kuchni. Wiem, że będziesz potrzebował mapy, by wiedzieć jak tam trafić. Dlatego przyniosłem jedną. Chyba gdzie jest Polska to wiesz? Mam nadzieję. [wyciąga mapę i pokazuje do kamery]

f4191y.jpg

To teraz już wiesz. Nauczyłeś się kolejnej rzeczy. I to dzięki mnie! Dam ci jeszcze jedną radę. Mężczyzna, który udziela się fizycznie nie musi dbać o dietę, aż tak. Oczywiście nie mówię, żeby odżywiać się samymi burgerami. Nie chcesz przecież wyglądać jak Big Daddy V? Jeśli się dużo trenuje, to raz na jakiś czas można porządnie zjeść.

Dobra rozgadałem się. Ale mam nadzieję, że ta lekcja trafi nie tylko do ciebie, ale też do wielu młodych, którzy zapragną być tacy jak ja.

Jeszcze jedna kwestia do Evana. Co do stypulacji, to wybierz jakąś ciekawą. Zaskocz mnie.

  • Posty:  686
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

15.jpg

1,2 You here the clock ticking?



Tick-tock, You about to stop living,

Tick-tock, I want you to remember me,

Tick-tock, but the day don't have no memory...

MVP siedzi w swojej szatni i zaczyna mówić]

Zgadzam się na walkę we trzech Evan. Mam do ciebie szaczunek. Wiem, że jesteś bardzo dobrym dobrym wrestlerem, a nie tak jak Ryder, który nic nie potrafi. Mówisz, że nie wiem gdzie leży Polska i śląsk. Chopie, jo żech sie wychowoł na ślonsku, a ty mi godosz, że jo nie wiem kaj jest ślonsk ty gorolu. Ta mapa to ty se możesz do żici schować. Załorza sie żeś nigdy w życiu rolady nie jod. Jo nie jem samych sałatek, tak jak ty godosz. Jo jem tyż normalne rzeczy, a nie yno same sałatki. Godosz, że jak chca z tobom i z Evan'em walczyć to musza poćwiczyć. Jakbyś nie wiedzioł to jo codziennie ćwicza. Jo żech już chopie 10 kg schudnoł i tyla chyba wystarczy ! Dobra teraz już godom normalnie. Twoje DDT to jest w ogóle finisher ? Myślałem, że normalna akcja. Jak DDT ma boleć to co dopiero Shooting Star Press, które otrzymasz od Evan'a i Paydirt którego otrzymasz ode mnie. Nie dorastam ci do pięt ? Fajne żarty. Jeśli ja nie dorastam ci do pięt to ty nie wyrastasz nawet ponad ziemię! Uważasz, że jestem za słaby na pas Continental. A co, może ty jesteś wystarczająco dobry by zdobyć ten pas ? Przecież ty nigdy nic nie osiągniesz, bo jesteś za słaby. Jesteś po prostu nikim! Nigdy nikogo nie pokonasz, bo znalazłeś się tutaj za ładne oczy. Nie wiem po co cię w ogóle przyjmowali do tej federacji. Nie masz żadnego talentu, a treningi nic ci nie pomogą. Powiem ci, że wybrałeś złą drogę w swoim zyciu. Mogłeś zostać każdym. Na przykład śmieciarzem czy operatorem koparki, ale musiałeś wybrać akurat wrestling. Nie wiem dlaczego nikt ci nie powiedział, że nie masz do tego talentu. Wiem tylko to, że masz po prostu spi******ne życie. Dla twojego dobra lepiej byłoby abyś z tego zrezygnował. Mówię ci to jako twój jedyny kumpel, bo domyślam się, że ich nie masz. No, bo kto chciałby się przyjaźnić z takim kimś. Na razie to na tyle pozdrawiam wszystkich moich wrogów, do zobaczenia.

[Kamera się wyłącza]

ksgj.png

 

 


  • Posty:  482
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

066undertaker.jpg

Your Gonna Pay.....

 

[Kamera wskazuje na Undertakera, który jest tym strasznie zdziwiony.]

 

Witam wszystkich.Nie widzieliśmy się dawno, prawie dwa miesiące temu...Jak widzicie jestem już jednym z najstarszych facetów w federacji i myślałem już o zakończeniu kariery, choć właściciel WCE powiedział mi, że jestem w swej szczytowej formie i nie mogę odejść.Zapomniałem nawet o tag teamie ze Stone Coldem...Przecież mamy pasy Tagów i nie możemy odejść z WCE.Teraz widzicie mnie, że trochę przytyłem, lecz to o niczym nie znaczy... Jestem w swojej szczytowej formie i żaden pieprzony tag team nie odbierze mi pasa tag teamowego!! Jestem już legendą, walczącą legendą, najlepszą legeną! Nikt nie powstrzyma siły Undertakera i Stone Colda! Nie wiem jakie tag teamy są na Showtime ale i tak ich pokonamy! Mógłby być nawet jakiś cwel Cena lub nochal HHH ale i tak nie pokonacie nas! Słychać?Nie P-O-K-O-N-A-C-I-E nas! Goldberg, CM Punk jesteście żałośni! Przegraliście w takim stylu! Wgniotłem was w ziemie... W WCE jesteście chyba przypadkiem, bo już nie wiem...Żaden Kane, żaden Morrison nie wygra z siłą zmarłego! Powoli będę szedł na siłownie, żeby stać się jeszcze lepszym, lecz mam jeszcze kilka "ciepłych" słów... Wszyscy posiadacze pasów w WCE!!! Wygrałbym z wami za przeproszeniem palcem w dupie.Posiadałbym wszystkie pasy w WCE, choć pewno Ric Flair czy tam Bret Hart nie zgodził by się na to! Już nawet taki Scooby Doo by was pokonał...Już widzę tabele wyników następnego WCE PPV:

 

Undertaker & Stone Cold pokonali (jakiś pieprzony tag team)

Jakiś menel pokonał jakiegoś żula i zdobył pas WCE

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

I inne takie...

 

Ja już się zbieram i do widzenia następnym razem!

2j7jap.jpg

Cienko...Wiem, ale nie ma się co dziwić jak nie pisałem nic przez prawie dwa miesiące :thumb:


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

119rm.jpg

It's time to play The Game

Time to play The Game!

ohohohoho...

 

 

[kamera pokazuje Triple H'a, który siedzi w szatni, na stole ma włączonego laptopa]

Mam już tego dość! Zaczyna mnie to poważnie wnerwiać. Na ogół przejmuje sie tylko sobą i mam w dupie co myślą sobie inni, ale od ostatniego ShowTime na każdym kroku słysze, widze, czytam, "Triple H to głupi złodziej". Do holery ludzie ile można. Nie omieszkał mi o tym przypomnieć także John Cena. Tak, ukradłem pas Johnowi Morrisonowi, i w dodatku wysłałem go w ciężkim stanie do szpitala! Zanim jednak bedziecie pieprzyć, że jestem złodziejem i nie wiadomo kim jeszcze zobaczcie sobie to:

[Triple pokazuje laptop, na którym jest pokazana koncówka walki Morrisona z Rhodesem, i moment, w którym John kradnie pas Codyemu]

Mam nadzieje, że to odświeżyło waszą pamięć i Twoją również Cena. Morrison, którego teraz wszyscy bronią sam ten pas ukradł. Dobrze o tym wiecie. Jest nędzną, nic nie wartą szumowiną, której już dawno nie powinno być w tej federacji. Nie uradłem tego pasa. Przejąłem go. Bo jak inaczej można nazwać tą sytuacje? Okradłem złodzieja...Jednak Rhodes został zwolniony, a że Ja mam ten pasa, nie ważne jak go zdobyłem, ważne, że mam, to Ja jestem oficjalnym mistrzem wagi ciężkiej. Ten pas ma w końcu godnego właściciela i zapewniam was wszystkich, że prędko mnie nie opuści. I pomyśleć, że ta federacja upadła tak nisko... Żeby o główny pas walczyly takie miernoty? Przecież to jest nie do pomyślenia! Nie znam federacji, która by w ogóle pomyślała o takim czymś, a co dopiero ustawić taką walke na gali PPV! Wiecie ile mi zajęło pobicie, całkowite zniszczenie Morrisona? Kilka sekund. Dłużej wymawiałem te słowa niż to sie naprawde działo. Nigdy w życiu sie nie spodziewałem, że zdobycie pasa mistrzowskiego przyjdzie mi tak łatwo. To było prostsze niż odebranie małemu, bezbronnemu dziecku cukierka!

Ale prawde mówiąc, to nie moja wina, że tak sie stało. Nie moja wina, że dzieciaki walczyły o główny pas, to był błąd zarządu. Nie jest moją winą także to, co przytrafiło sie Johnowi Morrisonowi na ostatnim ShowTime! Tak, to nie moja wina. To tylko i wyłącznie wina największego głupca w całym tym biznesie- Johna Ceny! John nie wiem co bierzesz, być może to jakieś wrodzone upośledzenie, ale czy ty naprawde jesteś taki głupi, czy ktoś Ci za to płaci? Ty myślałeś, że co, że Ty możesz zakonczyć nasz konflikt, że możesz tak po prostu powiedzieć Game Over i odejść? Widocznie Ci sie coś w głowie poprzestawiało... Pamiętasz? To Ja jestem The Game! To ja tu decyduje kiedy sie gra kończy. Gra toczy sie dalej, a ty jej nie powstrzymasz. To ja jestem jej motorem napędowym i to Ja o niej decyduje. Ja nie mam skrupułów, a słowo litość jest mi zupełnie obce. Obiecałem, że CIe zniszcze i tak sie też stanie. Zmierzymy sie na Last Chance, czy Ci sie to podoba czy nie! Wiesz czemu pobiłem Morrisona i odebrałem mu i tak nie Jego pas mistrzowski? To bardzo proste, wręcz banalne. Pokonując mnie zdobyłeś title shota. Wiedziałem, że okażesz sie tchórzem i nie dasz mi rewanżu na Last Chance. Musiałem wymyślić coś innego, by Cie do tego zmusić. Dlatego wina za stan Morrisona leży tylko i wyłącznie po Twojej stronie! Ja mam pas mistrzowski, a ty masz title shota na tenże pas. Wykorzystasz go jak sam powiedziałeś na Last Chance i zmierzysz sie ze mną! Normalnie cieszyłbym sie z posiadania pasa mistrzowskiego. Cała ta sytuacja mnie bawi, bo ty wygrałeś walke o pas, a Ja mimo porażki mam właśnie ten pas... Jednak co mi po pasie skoro ciągle musze patrzeć na tą Twoją uśmiechniętą, prostokątną, wojskową morde. Do czasu... Na Last Chance sie to zmieni. Zniszcze Cie i obronie przy okazji mój pas. Żaden hipokryta nie odważy sie już powiedzieć "Triple Suck". Ja słowa dotrzymam. Pamiętasz jak mówiłem, że Cie zniszcze? Pamiętasz ShowTime przed Wrong Side of Heel i to, jak leciałeś do basenu? Niesamowity widok. Teraz w podobnej sytuacji przeze mnie jest John Morrison, a jeśli bedzie trzeba powybijam i pół rosteru, byle tylko osiągnąć cel. Bo Ja swój cel zawsze osiągam. Moim głównym celem obecnie jesteś Ty, więc dobrze Ci radze miej sie na baczności...To samo tyczy sie Rhodesa, Morrisona i każdego, kto kiedykolwiek spróbuje stanąć mi na drodze. Pamiętajcie gdziekolwiek jestem, o każdej porze, w każdym miesiącu, w każdym dniu, godzinie, minucie, sekundzie... To Ja Żądze!

[Triple wyłącza laptopa i z ironicznym uśmieszkiem udaje sie na siłownie]

 

 

Time to play The Game!

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...