Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA HardCORE Justice 08/08/2010 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1 Match



Six Man Tag Team Match

The FBI (Little Guido Maritato, Tracey Smothers & Tony Luke) pokonali Kid Kash'a, Simon'a Diamond'a & Johnny'ego Swinger'a

 

2 Match

Too Cold Scorpio pokonał CW Anderson

 

3 Match

Stevie Richards pokonał P.J. Polaco

 

4 Match

Three-Way Dance Match

Rhino pokonał Al'a Snow'a & Brother Runt'a

 

5 Match

South Philadelphia Street Fight

Team 3D (w/ Joel Gertner) pokonali Axl'a Rotten'a & Kahoneys'a

 

6 Match

"Final Showdown" Match

Raven pokonał Tommy'ego Dreamer'a

 

7 Match

Non-Title Match

Rob van Dam pokonał Sabu

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Boogeyman1996

    1

  • undertaker124

    1

  • TNA-IZZY

    1

  • Hacjend

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zacznijmy od tego, że federacja, która nie ma praw autorskich do starego ECW nie miała prawa w 100% odwzorować tego co było dawniej. Jednak według mnie to co mogli zrobić to zrobili. Fakt, faktem mogli wynająć Hammerstein Ballroom, ale w IZ tez nie było najgorzej. Fajny pomysł z tym przyciemnionym światłem, lekka modernizacja rampy. Tylko ta publiczność tak coś sztuczna. Jezeli chodzi o czas między pojedynkami, to Where Are The Now - nawet fajny pomysł. Jednak mogli więcej tych gwiazd tam wstawić. Fajny pomysł z podziękowaniami dla Joey'a Styles'a i Paula Heymana (liczyłem, że pojawi sie na tej gali). Jedynie nie za bardzo podobało mi się to I Remember. Już zawodników mogę przeboleć jak mówili o hardcorze, ale co tam robiły Love i Rayne? Nie kampuję tego. Podczas oglądania gali szczególnie zwracałem uwagę w jakiej formie są ci panowie. Moje dostrzeżenia były zaskakujące: oprócz Axl'a Rotten'a, który prawie czołgał się ringu wszyscy pokazali się z bardzo dobrej strony. Ok, przechodząc już do samych walk: opener - hmm chyba ta walka z tym tańcem mogła być tylko jako opener, jako taka rozgrzewka. Jakby znalazła się w środku gali to bym mógł narzekać, a tak to jest do wytrzymania. Kid Kash jak zwykle w znakomitej formie. Bardzo dobry skok i ten pilledriver (dawno z takim impetem nie widziałem). 2 Cold Scorpio vs. CW Anderson - Scorpio zaskoczył mnie tak znakomitą forma, CW starał się pokazać z dobrej strony i trzeba przyznać, że udało mu się. Następnie według mnie najsłabsza walka tego PPV, czyli Stevie Richards vs. Justin Credible. Nigdy nie byłem zwolennikiem Stevie'ego, a Justin z tego co wiem to wiekszość swojej kariery spędził w TT. Z tej walki pamiętam tylko wejście Sandmana. Jeżeli już jesteśmy przy jego osobie. Rozczarowałem się, że nie brał udziału w żadnej walce. Znajduje sie u mnie w tej piątce najlepszych zawodników ECW (Sandamn, Sabu, Dreamer, RVD i Foley). Może brzucho miał dość grubawy (w końcu nie ma się co dziwić jak wypił ciężarówkę piwa jak nie więcej), ale daje głowę, jakby walka miała stypulacje Hardcore Match to Sandman pokazałby jeszcze na co go stać. A tak to dość bezbarwny występ na tym PPV. 3-Way Dance przyzwoity. Liczyłem na Al Snowa, którego darzę wielkim szacunkiem i uwielbieniem, ale Rhino też może być. Pora na pierwszy Hardcorowy Match, czyli pojedynek TT. Hardcore był, Get The Table jak zwykle wspaniale wykonane. Pojedynek na miecze świetlne dość humorystyczny moment. Jedyne co mi się w tym meczu nie podobało to postawa Axl'a Rotten'a, który prawie nic nie zrobił. Później wejście The Gangstas i zrobienie zadymy bardzo dobry pomysł. Zresztą następnie genialny wywiad z ich udziałem. Przechodząc już do Final Showdown. Było to co miało być, czyli hardcore. Była ta ostateczna batalia, między tymi dwoma panami. Wspaniała walka (te crossface z drutem kolczastym genialne) Postawa Foley'a też dobra. Akurat te interwencje w meczu osób trzecich - bardzo dobry pomysł. Wzbudziły dramaturgię. Ogromnie zdziwiło mnie tylko wygranie Ravena. Na 99% byłem pewien, że Tommy wygra. Wszystkie znaki na niebie i Ziemi wskazywały na to: osoba Foleya jako sędziego, Tommy w końcu był pomysłodawcą całej tej gali, no i spór chodził właśnie o żonę Dreamera. Nie mniej jednak ogromnie cieszę się z tego zwycięstwa. Sabu vs. RVD - kolejna bardzo dobra walka. Sabu mimo upływu lat w kapitalnej formie. Nie spodziewałem się, że jeszcze potrafi skleić tak dobrą walke. Trochę dziwnie wygląda łyso, ale to tylko szczegół. Kilka wspaniałych akcji. Widać, ze ci dwaj panowie znają się na wylot. Naprawdę bardzo dobry Main Event. Tylko te taunty RVD' iego już nudne się robią. Osoba Billa Alfonso - też ciekawy pomysł. Raz pomagał jednemu, raz drugiemu. Żałuję jednak, że nie widziałem pojedynku RVD vs. Jerry Lynn. Cholernie napaliłem się na tą walkę i tylko ta kontuzja.

Ogólnie gala bardzo dobra. Tylko dwie walki stały na mizernym poziomie. Jednak nie ma co porównywać do ONS 2005. Tamta gala była wprost wyśmienita. Z drugiej strony nie ma się co dziwić. WWE mogło zrobić wszystko. Miała w końcu prawa do ECW. Osobiście nie narzekam na HJ. Gala spełniła moje oczekiwania. Ocena 5- (w skali szkolnej)

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

"Sztuczna publiczność"?? WTF! Publiczność spisała się świetnie. Atmosfera niesamowita. Wszyscy skandowali E-C-Dub. Jak to było sztuczne to ja też jestem sztuczny. Przypomniało mi się stare ECW dzięki tym kibicom, a ten tu o sztuczności będzie gadał. :P Pierwsza walka i wzruszenie na widok FBI. Dziękuje TNA za sprowadzenie ich :applause: Może i w formie wyśmienitej nie byli ale nadrobili niesamowitym show i humorem. Parę ładnych akcji i można bylo popatrzeć na tą walke. A Dance Contest zaroxxił xD Druga walka i Too Cold Scorpio, który był w wyśmienitej formie. Parę świetnych akcji. CW Anderson tez był w niezłej formie i ten Spinebuster, który zaroxxił. Dawno tego ciosu nie widziałemw tak dobrym wykonaniu. Potem segment z BWO, który był bardziej roxxujący niz cokolwiek. Szkoda tylko, że Mike wystąpił w gimmicku Nova, bo jako "Hoolywood" Nova był bardziej roxxujący niż ktokolwiek. Tak wyczepista podróba Hulka z WCW xD Meanie spasł się jeszcze bardziej ale co tam i tak jego gimmick roxx. Następna walka bardzo krótka ale na niezłym poziomie i Sandman, któy zaprezentował się sietnie w te 2 minuty i na pewno to byłoby lepsze niż gdyby dali by mu walke, bo widać, że spasł sioę i kondychy raczej nie ma. Dalej 3-Way Dance (jedna z moich ulubionych stypulacji) walka była ładna bez rewelacji. Akcja z krzesłem i leże na ziemi ze śmiechu. I na koniec ten Gore. Przyzwoita walka. A zobaczenie główki po raz kolejny to wspaniałe przeżycie xD Następne TT, które przeknały mnie dopiero w połowie, bo na początku walka ssała. Ale potem się zaczęło i to zakończenie Dudleysów na płonący stół. Potem Gangstaz rozwalili trochę Dudleysów ale potem uścisk hardcorowców. Final Showdown, które zgniotło jajka. "To nie walka Dreamera roxx, to Raven roxx" i tyle w tym temacie, a jeśli się nie zgadzacie to :kissass: Walka z wieloma hardcorowymi akcjami i ten motyw z rodziną Tommyego tez bardzo dobry ogólnie walka gali. No i Main Event Sabu vs RVD. Nie wiem co wszysyc narzekają na łysego Sabu przecież to było wiadome jakiś miesiąc temu. Pare ładnych akcja ale najlepsze co dzięki tej walce zobaczyłem to Alfonso, który jest świetnym menadżerem. Ogólnie gala świetna i ten klimacik, który był przez całą gale. Moja ocena 9,5/10. Znośne walki i dzięki tej gali chce obejrzeć następnego Impacta. I to jest sukces TNA, że ta gala zachęca do fedki, a nie od niej odrzuca.


  • Posty:  53
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hardcorejusticelogo.png

Zaczynamy Hardcore Justice! Na początek, został nam przedstawiony pakiet wideo z byłymi gwiazdami ECW, a obecnymi członkami EV2.0, gdzie mówili o tym jak zrewolucjonizowali wrestling.

Taz wyszedł na rampę, gdzie przywitał fanów Hardcore Justice. Mówił o tym, jak był za kulisami już od 11 rano i patrzał w oczy wrestlerów, którzy właśnie dzisiaj mają wystąpić i w ich oczach, widział coś wyjątkowego - ogromną ochotę ekstremalnego zwycięstwa. Taz dodał, że ludzie którzy wątpią w ECW, mogą pocałować go w dupę. Spiker powiedział, że nadszedł czas na pierwszą walkę.

Walka nr 1:: The FBI (Little Guido, Tracy Smothers i Tony Luke) (w/ Sal E. Graziano) vs. Kid Kash, Simon Diamond i Johnny Swinger - 3 on 3 Tag Team Match

Zaczynają Kid Kash i Guido, od siłowania się w parterze. Tak na marginesie, oświetlenie na hali było koloru błękitnego. Kash przeszedł do bocznego headlocku, a zaraz ujrzeliśmy shoulderblock i 1counts. Mamy sporo roll-up, a zaraz panowie podali sobie dłoń, lecz nie wyglądało to za bardzo koleżeńsko, a po zmianie, w ringu była już para Luke i Swinger. Johny podciął rywala dropkickiem, po czym roll-up i 2counts. Tony dostał dźwignię na rękę, ale zaraz podniósł rywala i wykonał na nim przekombinowany rzut. Luke został wbity w narożnik, a do akcji wkroczyli Diamond i Tracy, po czym zaczęli wymieniać się ciosami. Smothers nabrał przewagi, superkick i big knee drop spowodowały, że rywal wyleciał z ringu i wziął mikrofon.

Simon przywitał się z Orlando i zaraz stwierdził, iż ma problem. Tłum na widowni robi niesamowite wrażenie i bardzo przypomina starą maszynę ECW. Diamon powiedział, że ich zespół nie jest zbyt dobrze naoliwioną maszyną z powodu jednej osoby - Kasha. FBI może się wzmagać poza nimi, a ich zespól może tańczyć przy muzyce. Simon poprosił, żeby DJ zapuścił jakąś muzykę i po chwili wraz z Johnnym, zaczął tańczyć coś w stylu kulawego techno.(WTF) Tracy chwycił mikrofon i powiedział, że właśnie Michael Jackson przewrócił się w swoim grobie i poprosił DJ, aby jeszcze raz puścił muzę i zaraz to FBI zaczęło wywijać. Największe wrażenie wywarł na mnie Big Sal i te jego "kocie ruchy".

Skączyła się zabawa i pierwszy team wyleciał za ring. Grazian powalił Simona i Swingera double clothesinem, podczas gdy Kash się temu przyglądał z narożnika. Akcja przeniosła się przed ring, gdzie rywale wzajemnie się okładali. W ringu został sam Kid Kash, który odbił się od klęczącego sędzi i powalił wszystkich za ringiem niesamowitym skokiem z trzeciej liny. W ringu Kash dokonał 2counts na Tonnym Luke. Panowie wymieniali się chopami, a zaraz Kid dostał clothesline, lecz uniknął akcji ze strony rywala i powerslamem wbił go w róg. Zmiana z Guido, któremu nie udał się clothesline na Kashu, lecz udał się double clothesline na jego dwójce partnerów. Crossbody, 2coutns. Kash dostał jeszcze serie kopnięć i na dodatek russian leg sweep, dropkick, ale pin przerwał Diamond. Kid Kash i Simon szykowali się na double superplex, lecz pojawiła się reszta z FBI i wykonali genialną kombinacje powerbomb! Tony Luke wykonał russian leg sweep Smothersowi, a zaraz dostał dropkicka z trzeciej liny. Kash wykonał piledrivera Luke, a Guido wyrzucił go za ring. Little odwrócił się do tyłu, gdzie czekał na niego Diamond, lecz temu nie udała się akcja, a w zamian ujrzeliśmy Unprettier i pinfall!

Zwycięzcy: The FBI

-Taz i Tenay, który nie mógł doczekać się ekstremalnej gry, rozmawiali ze sobą. Dostali oni informację na temat dzisiejszego Main Eventu, w którym Jerry nie może wystąpić z powodu kontuzji pleców. TNA znalazło kogoś na miejsce Lynna w walce z RVD, a mianowicie.... SABU!

-Widzimy pakiet wideo, przedstawiający kilka byłych gwiazd ECW, które mają tylko jeden cel na dzisiejszy wieczór - podziękować nam za wsparcie w trakcie ich całej kariery. Za chwilę zobaczyliśmy kolejne wideo, na którym tym razem gwiazdy TNA (w tym Styles) w wywiadzie, wyrażali swoje poglądy na temat ECW i głównie Tommyego Dreamera.

-Na backstagu Al Snow krzyczał na Stevie Richardsa, a zaraz pojawił się Nova i przywitał się ze Steviem. Snow gadał do głowy manekina, a panowie obok nabijali się z niego. Zjawiła się również PODRÓBKA Blue Meanie, a Al i Snow wyszli z pokoju, podczas gdy w nim jakaś nieznajoma osoba (w/ lalki z sex shopu) dłubała sobie w nosie, a po chwili robił to również Meanie. Koniec tego obleśnego i porąbanego segmentu...

Walka nr 2:: CW Anderson vs. Too Cold Scorpio

Mamy zwarcie, a zaraz rywale "bawili" się na wzajem swoimi rączkami. Scorpio chciał, aby CW uścisnął mu dłoń, lecz ten plunął. Wymiana ciosów, headlock, airsweep i dropkick spowodowały, że Anderson opuścił ring. Dropkick wbił CW w barierke, a po chwili w ringu dostał jeszcze crossbody z narożnika, 2counts. Znów mamy wymianę ciosów i superkick od Andersona, który ze zmęczenia, upadł na mate i zaraz osiągnął 2counts. CW miał ofensywę, lecz dostał wspaniałego superkicka, a mimo to, po chwili znów miał przewagę i zaraz sędzia doliczył do 2. Obaj wykonali kilka podcięć i obaj osiągnęli 2counts. CW Anderson uniknął superkicka i znów osiągnął 2counts. Too Cold po klejnym superkicku, wszedł na narożnik i wykonał front flip leg drop, który dał mu mocne 2counts. CW Anderson wykonał moonsault, lecz nadział się na kolana i zaraz otrzymał spinebuster, 2counts. CW odbił się od lin, ale po raz kolejny nadział się na superkicka i zaraz, czekało go jeszcze moonsault leg drop i pinfall!

Zwycięzca: Too Cold Scorpio

-Scorpio kazał wstać rywalowi i zaraz uścisnął mu rękę, a nastepnie wzniósł ją do góry, w geście szacunku...

-Po raz kolejny gwiazdy TNA, tym razem Madison Rayne, Matt Morgan i Mr. Anderson, wypowiadały się na temat ECW. Morgan mówił o tym, jak kiedyś w domu nieustannie oglądał ECW, a jego ulubieńcem był Too Cold Scorpio.

-RVD rozmawia za kulisami wraz z Bill "Fonzie" Alfonso, o tym jak bardzo lubi walczyć z Jerry Lynnem i chce to zrobić jeszcze raz i to w tym roku. Jednak Lynn ma poważny uraz pleców i nie może z nim dziś walczyć, więc zmierzy się z Sabu. Fronzie powiedział, że Sabu to najbardziej ekstremalny wrestler jakiego zna. Rob mówił, że wie o tym, ale chce wiedzieć czy może liczyć na niego. Fronzie był po środku i zaraz dodał, że ta walka przejdzie do historia, ale teraz RVD powinien się odprężyć...

Walka nr 3:: PJ Polaco vs. Stevie Richards (w/ Nova i Blue Tilly)

Tradycyjnie zaczynamy od grabu i zaraz shoulder block od Polaco. Boczny headlock i tym razem to Stevie wykonał shoulder block. PJ wykonał dwa chopy, ale zaraz otrzymał ich całą serie i nadział się kroczem w słupek od narożnika. Akcja toczy się za ringiem, gdzie Richards dostaję suplex i splash. PJ Polaco okładał rywala w rogu, a zaraz uzyskał 2counts. Stevie, po dłuższym czasie wykonał pierwszą akcję - superkicka, ale zaraz znów trafił w róg. Mamy kontrę airsweepa i Richards wyrzuca przeciwnika, a ten uderza w schodki. Obaj nie mieli sił i leżeli na deskach. Seria ciosów w wykonaniu Richardsa, dwa clothesline i side slam. PJ Polaco dostaję Power Bomba, ale jeszcze się nie poddaje. Stevie wszedł na narożnik i wykonał (ch***jwię co to było, nawet nie doleciał do rywala :/)skok, ale nadział się na superkicka, 2counts. Mamy tombstone, ale Polaco puścił rywala, po tym jak Nova usiłował wejść na ring. PJ Polaco mówił coś do leżącego na macie przeciwnika, który błyskawicznie wstał i wykonał super kicka, a sędzia zdołał doliczyć do trzech.

Zwycięzca: Stevie Richards

-Stevie cieszył się z wygranej, a zaraz Polaco, zaatakował go kijem kendo. Nagle zgasły światła i tak jak na Impact, z tyłu PJ pojawił się Sandman, wraz z kijem. Przegranego wrestlera czekał russian leg sweep i cios kijem kendo. Sandman złamał kij rywala, a swój wzniósł w górę.

-Francine została pokazana na wideo, jak i również jej 1-letnia córeczka. Podziękowała wszystkim za to, że znów widzi ECW i dodała, iż wrestling zawsze będzie w jej sercu.

Walka nr 4:: Brother Runt vs. Al Snow (w/ Head - głowa manekina) vs. Rhino - Three Way Dance

Świetnie, mamy w ringu dwójkę szajbusów. Wszyscy zaczęli próbować swoje siły w grabie, ale jak się okazało mają ich widocznie tyle samo. Runt założył headlock Snowowi, a sam dostał tą akcję od Rhino. Rhino nabrał sporej ofensywy, nawet szykował się na Goro, ale Al zablokował mu nogę i wykonał side slam na kolano Runtowi. Akcja była bardzo trudna do opisania, gdyż przeciwnicy cały czas się nawzajem atakowali. Rhino i Snow znaleźli się za ringiem, gdzie przechwycili double crossbody od Runta i wyrzucili go za siebie. Rhino zrobił unik przed leg dropem, ale zaraz czekał go clothesline i moonsolt, 2counts. Brother Runt wskoczył na ring i powalił Al Snowa, a zaraz z małymi problemami wykonał hurricarane na Rhino. Runt szykował się na double buldog, ale rywal wbili go w barierkę. Al Snow skontrolował air sweep, ale czekał go łokieć i przez przypadek pchnął sedziego. Rhino dostał głową manekina, a w ringu wraz z krzesłem pojawił się Runt. Brother zauważył, że sędzia wstaje i chciał uniknąć dq więc położył się na mate i dał krzesło Snowowi, a ten głupek, również położył się na deski. Sędzia się odwrócił i zobaczył, że wszyscy leżą na macie a obok jest również krzesło i nie wiedział co ma zrobić. Sędzia odwrócił się, aby położyć krzesło z dala ringu, a Runt wykonał Dudley Dog na Al Snowie i uzyskał pinfall! Runt odwrócil się, a z tyłu czekało go Goro i 3counts!!??

Zwycięzca: Rhino

-Widzimy Micka Foleya, który gada o walce Raven kontra Dreamer. On zna te oby dwie gwiazdy jak nikt. On był przyjacielem jak i również wrogiem obu tych ludzi. On będzie wspaniałym sędzią w tej walcę...

-Kolejne wypowiedzi gwiazd TNA na temat gwiazd z ECW. Brutus Magnus mówił o tym, jak bardzo imponujące jest to, że ECW przetrwało tyle czasu. Chris Sabin mówił o jego pierwszej ekstremalnej walce jaką widział w ECW - Terry Funk vs. Sabu i to było po prostu coś zniewalającego.

Walka nr 5:: Axl Rotten i Kahoneys vs. Team 3D (Brother Ray i Brother Devon) - Tag Team Street Fight

Axl wziął mikrofon i powiedział, że widzą najbardziej hardcorowy tag team w historii wrestlingu, który jeszcze nie ma swoich rywali w dzisiejszej walce, więc rzuca wyzwanie każdemu teamowi. Na odpowiedź nie musieli czekać długo, gdyż zaraz w ringu pojawił się Team 3D (w/ Gertner). Gertner dużo gadał, ale wreszcie panowie przeszli do walki, a raczej bijatyki.

Axl i Devon byli w ringu, a ich partnerzy za, lecz zaraz to się zmieniło. Devon okładał Kahoneya różnymi przedmiotami, a Rotten dostał shoulder block z narożnika. Walka nabrała tempa 60-latków (smirk2) i akcja przeniosła się na widownię. Team 3D nabrał ofensywy, lecz zaraz Axl oblał jakąś substancją Raya jak i również kamerę, która była podzielona na dwie strony - Axl vs. Ray i Kahoneys vs. Devon. Devon wziął pas od jakiegoś fana i przyłożył im w Kahoneysa. Rywale wzajemnie okładali się głowami manekinów trzymanych przez widzów. Team 3D cały czas miał przewagę i po woli zbliżał się w stronę ringu, aż wreszcie do niego dotarli i kamera została zmieniona do normalnego okna, dzięki czemu już było łatwiej opisywać i widzieć obecną sytuację. Brother Ray wrzucił na ring kilka pokryw od koszy i krzeseł, ale gdy się odwrócił dostał serie ciosów i po chwili pokrywą. Kahoynes nie trafił leg dropem i to teraz on, dostał pokrywą i wyleciał z ringu. Axl wkroczył do kwadratowego pierścienia i oddał całą serie uderzeń w Bubba, a zaraz uderzył w niego metalową płytką. Devon przyszedł na pomoc bratu, lecz za wiele nie zdołał i dostał pokrywą, a Ray powalił superkickiem Rottena. W ringu pojawił się Axl wraz z lampą neonową (taką jak w "gwiezdnych wojnach"... Coś dla KLa :), a zaraz taką samą wziął Ray i dopiero zaczęła się "prawdziwa" walka. Axl wbił przeciwnikowi miecz świetlny w niby w klatkę piersiową, ale zasadniczo znajdował się pod pachą. Ray za chwilę wyzwolił się z tego "śmiertelnego" ciosu i uderzył rywala lampą w kroczę (to był dopiero "śmiertelny" cios). Znienacka pojawił się Kahoneys i wykonał Brother Ray odwrócone DDT, po czym uzyskał 2counts. Devon opanował sytuację, a Kahoneys dostał neckbreakera, 2counts. Rotten wykonał spinebuster, ale Devon się nie poddał, 2counts. Wszyscy rywale stanęli na nogi i każdy z nich trzymał krzesło. Pierwszy team wyszedł lepiej z tego zwarcia i efektownie, powalił swoich przeciwników, double 2counts. Pierwszy team kłócił się z sędzią, a zaraz wykonał mu airsweep, ale ten zrobił unik i szykował się nawet do double chokeslam, lecz jedynie mógł o tym pomarzyć (za dużo się na patrzał na te walki xD). Team 3D wykorzystał nieuwagę przeciwników i zaraz zobaczyliśmy podwójne uderzenie krzesłem, double 2counts. Drugi zespół wykonał Whassup? i do ringu został wprowadzony stół. Gertner podał Ryowi substancję łatwo palną, którą rozlał na stole, a następnie podpalił i wykonał Power Bomb Rottenowi!!!!! Ray nie dopuścił do ringu Kahoneysa, a Devon przypiął rywala!!!!!

Zwycięzcy: Team 3D

img_3088.jpg

-Po walce, Bubba jeszcze musiał zakomunikować przez mikrofon, że są wielcy. Team 3D chciał opuścić ring, ale zatrzymała ich muzyka The Gangstas! Devon wziął miecz świetlny, a na rampę do Mustafy, który trzymał zlew, dołączył jeszcze New Jack z innymi hardcorowymi gadżetami - kosz, kule lekkarskię i gitara! Ray dostał zlewem, a Devon kulą i zaraz koszem. Jack chcial uderzyć Bubba gitarą, ale do ringu wszedł Gertner i to jemu się oberwało. Po chwili Team 3D stał na nogach i uścisnał się z rywalami. Gangstas, Team 3D, Axl i Kahoneys - wszyscy podnieśli ręce w górę.

-Raven mówił o swojej historii jak i Dreamera, a zwłaszcza o historii, kiedy obaj byli jeszcze dziećmi i byli tak od siebie różni. Opowiadał, że jego kariera była bardziej nieustępliwa niż Dreamera i w końcu, ich przyjaźń się rozpadła. Teraz sprawi ból i okaleczy go za to co mu zrobił...

-Jesse Neal rozmawiał na temat ECW i dziękował, że może ich zobaczyć jeszcze raz, na żywo na Florydzie. Kaz powiedział, że to szczęście widzieć takie gwiazdy, od których się uczył.

-Wrestlerzy z TNA i ECW zachwalali Joey Stylesa, za to co robi, gdyż jest w tym najlepszy.

Walka nr 6:: Raven vs. Tommy Dreamer - Final Showdown - Special Guest Referee: Mick Foley

Pierwszy w ringu pojawił się Mick Foley, wraz przy wielkiemu uszanowaniu ze storny widowni. Ta walka odbywa się na zasadach Final Showdown, co oznacza, że nie ma tutaj żadnych limitów czasowych. Komentatorzy poinformowali nas, iż w przeszłości tych dwóch panów nie raz się zmierzyło, a zazwyczaj zwycięsko wychodził Raven. Na widowni, obok Dixie była żona i córeczki Tommyego, które przywital Raven, a zaraz ucałował Dreamer.

Jeszcze przed gongiem, Raven oddał kopniaka i wyprowadził rywala z ringu. Russian Leg Sweep wbił Tommyego w barierkę, a w ringu znalazło się już pierwsze krzesło. Akcja przeniosła się do kwadratowego pierścienia, gdzie Raven ustawił w rogu krzesło. Dreamer zrobił kontre air sweepa i to jego rywal nadział się na krzesło. Znowu walka przeniosła się po za ring, gdzie Tommy miał ofensywę i okładał Ravena. Dreamer wziąl do ust jakąś substancję z puszki i po chwili oblał ją swojego przeciwnika. Dreamer wszedł na barierkę i oddał kilka ciosów rywalowi, a zaraz wrzucił go na mate. Tommy ustawił dwa krzesła obok siebie, a następnie chciał wykonać suplex, ale Raven zaparł sie i odepchnął go na linę, a zaraz podciął i jego rywal zmiażdżył krzesła. Publika skandowała "Oh My Gosh", a Dreamer znów zainkasował w krzesło, a jego córeczki musiały się na to patrzeć. Raven cały czas okładał rywala, który miał sporo krwi na czole i zaraz uniknął ataku krzesła, lecz czekały go schodki. Tommy uderzył jeszcze kilka razy o stopień i już miał całą twarz we krwi. Mamy air sweep, lecz tym razem to Dreamer podciął Ravena i ten przywitał się z krzesłem, a zaraz jeszcze z transparentem od jednego z fanów. Pierwszy westler, również miał krew na czole i zaraz czekał go suplex na transparent. Tommy wprowadził na ring drabinę, którą umieścił w narożniku, a publika skandowała "This is Hardcore". Raven opierał się o drugą linę, a Dreamer okładał go i zaraz ugryzł w czoło. Tommy umieścił głowę rywala pod drabiną i wykonał mu katapultę! Dreamer włożył przeciwnika na narożniku i pod nim, na drugiej linie ułożył drabinę. Tommy wszedł na drabinę, ale przeciwnik go zepchał i ten zainkasował kroczem, a zaraz otrzymał clothesline z trzeciej liny, 2counts! Raven szykował się pod DDT, ale Dreamer podniósł go i wykonał Dreamer Driver. Tommy umieścił rywala do góry nogami w rogu, po czym wszedł na narożnik i wbijał mu nogę w krocze. Dreamer przyłożył Ravenowi przed twarz transparent i przy wiwacie "E C W" wykonał mu Dropkicka! Tommy wziął kawałek druta kolczastego i zaczął im ciąć rywalowi czoło i zaraz założył mu im dźwignię na policzki i wargę!!!!!!! Do ringu wskoczył Nova jak i podróbka Meanie i zaatakowali Foleya, który nie widział odklepującego Ravena!! Mick leżał w rogu, a Dreamer odsunął się i uniknął splasha z narożnika od Blue Meanie! Dreamer wykonał DDT Meanie i jednocześnie neckbreakera Nova! Raven rzucił się na Dreamera i mamy DDT jak i również 2counts!! Raven popychał Foleya, a zaraz dostał od niego całą serie ciosów. Mick założył skarpetkę na dłoń i wsadził ją do ust Ravena!! Jakaś nieznajoma osoba, ta co dłubała palcem w nosie na backstage, najwyraźniej jakiś lokaj wykonał Dreamerowi leg drop z trzeciej liny! Mick poradził sobie z lokajem i zaraz nałożył drut na skarpetę, po czym włożył ją do jego ust!!!!!! Foley poszedł z lokajem za rampę, a w ringu Raven założył Tommyemu kajdanki! Mick przyszedł do ringu, a Dreamer dostał kilkakrotnie krzesłem w plecy jak i w głowę. Do kwadratowego pieścienia przyszła żona Dreamera i błagała Ravena żeby go nie bił, a zaraz przytuliła go, lecz Dreamer i tak dostał krzesłem! Raven chciał uderzyć żonę Tommyego, ale Mick mu na to nie pozwolił. Foley oberwał krzesłem, a żona klęczała nad swoim mężem i zaraz uderzyła Ravena w krocze!! Dreamer w kajdankach, zdołał wykonać DDT, ale Mick doliczył tylko 2counts!!! Tommy szykował się na powtórkę akcji, ale rywal zdołał się uwolnić i uderzyć go krzesłem w nogę, a zaraz wykonać mu DDT i osiągnąć pinfall!!!!!!

Zwycięzca: Raven

img_3350.jpg

-Dreamer odszedł rampą wraz ze swoją żoną, a publika skandowała chanty "EC-Dub"...

-Jeremy Borash jest za kulisami wraz z So Cal Val, lecz wywiad przerywają The Gangstas. New Jack spytał się jej czy wie co się mówi o czarnych facetach (że mają długie (hmm). So Cal chciała odejść, lecz Jack przyciągnął ją za włosy...

-Na wideo, wrestlerzy wyrażali swoją opinię na temat Paula E. Heymena...

Walka nr 7 Main Event:: TNA World Heavyweight Chmpion: Rob Van Dam vs. Sabu

Co ciekawe, RVD nie został wymówiony jako mistrz. Sabu próbował rzucić się na nogi rywala, lecz nie udało mu się to. RVD wyszedł za ring i przywitał się z publiką chantem "Rob Van Dam". Sabu po raz kolejny zanurkował do nóg, lecz i tym razem nie udała mu się akcja. Minęło sporo czasu zanim panowie przeszli do akcji. Obaj kłócili się o krzesło, a zaraz Rob dostał im w twarz. RVD znalazł się w narożniku, a rywal rozłożył przed nim krzesło i wykonał Diving leg drop, 2counts. Mistrz był za ringiem, a z niego Suicidal wykonał dropkick i wbił go w barierkę. Genocidal odbił się od krzesła i wskakując na trzecią linę powalił rywala, który stał za barierką. 2counts. Mamy Chin lock, ale RVD się nie poddaje i zaraz dostaje cios krzesłem. Sabu ponownie przeszedł do tej samej dźwigni, tyle że z użyciem krzesła. Alfonso cały czas gwizdał przed ringiem swoim gwizdkiem. Sabu miał przez dłuższy czas ofensywę, lecz Van Dam powalił krzesło i nie udał się mu Diving leg drop. RVD wykonał monkey flip na krzesło, lecz zasadniczo to nie wyszło i było obok krzesła. The Homicidal dostał w dodatku krzesłem i odklepał przy 2counts. Sabu okładał przeciwnika w rogu, a zaraz nadziali się, na chyba podwójne crossbody. Fronzie pojawił się w ringu i dał butelki z piciem, dwóm rywalą. Obaj wyszli z ringu i obaj wnieśli na niego stół. Rob uderzył rywala o kant maty, a zaraz wykonał wspaniałego super kicka. RVD Front suplexem nadział rywala na barierkę, a następnie wykonał Van Dam Dominator z kantu maty. Głowa Sabu wystawała za linę i miał na niej krzesło, na które mistrz skoczył guillotine leg dropem, 2counts! Death Defying nadział się na łokcia, lecz zdołał uderzyć krzesłem stojącego na narożniku Roba. Sabu wszedł na narożnik i mamy hurracanrana na krzesło i zaraz jeszcze facebuster przy użyciu krzesła, co daję 2counts! Camel cluth, ale Sabu szybko przerywa tą akcję i dostaję krzesło od Alfonso, na które się nadziewa poprzez podcięcie ze strony Van Dama. RVD back suplexem umieścił, kroczem rywala na trzeciej linię. Fronzie przytrzymał krzesło przed głową Sabu, a jego rywal kopnął je drop kickiem! Po dłuższym czasie, RVD wszedł na narożnik i wykręcił moonsault, lecz sędzia zdołał doliczyć tylko do 2. Mistrz TNA rozłożył stół, ale dostał krzesłem w plecy i jeszcze w twarz. Leg drop, ale rope break! Sabu miał pretensję do sędzi, a za chwilę dostał kontrę air sweepa i super kicka. RVD położył krzesło na rywalu i wykonał na nie Rolling Thunder, 2counts! Sabu dostał dropkicka w narożniku, przy użyciu krzesła, lecz w rzeczywistości krzesło wcale go nie dotknęło, 2counts. RVD nadział się na botta, i zaraz na Tornado DDT na krzesło z drugiej liny !!! 2 counts!!! Sabu wykonał z narożnika leg drop na krzesło, które opierało się o twarz Roba i osiągnął tylko 2counts. Geneocidal skoczył na stół leg dropem z użyciem krzesła, lecz w ostatnie chwili Rob zdołał zejść ze stołu! RVD wchodzi na narożnik i mamy 5 Star Frog Splash, a po nim pinfal!!!

Zwycięzca: Rob Van Dam

-RVD był strasznie zmęczony walką, ale wszedł na narożnik i cieszył się z wygranej. Rob wyciągnął dłoń do Sabu, lecz ten ją odrzucił, gdyż wolał się uściskać. Na zakończenie PPV, wszyscy wrestlerzy z dzisiejszej gali przyszli na ring i świętowali...

img_3711.jpg

"Najlepiej jest, lepiej nie było, i lepiej nigdy nie będzie." PJC 4EVER!! PJC ROXX!!

http://2.bp.blogspot.com/_wxXUk4l2mnw/SYB3EZ3W2EI/AAAAAAAACjY/FYbo31jN1tg/S1600-R/PJC.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...