Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE House Show #5


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

d01231720891a6c79f59108b83a9c359,14,1.jpg

Single Match



 

D'Angelo Dinero vs Mistico

 

WCE No Holds Barred

 

Wade Barrett vs Christian

 

Iron Circle Match

 

Sheamus vs Suicide

 

Tag Team Match

 

Goldberg & CM Punk vs Kane & Big Daddy V

 

Extreme Rules Triple Threat Match

 

Chris Jericho vs Randy Orton vs ???

Mike Tenay, witam państwa z Monachium! Dzisiejszy House Show był naprawdę wyjątkowy, gdyż zastępował w pewnym sensie Showtime, którego niestety w następnym tygodniu nie będzie. Super Summer Events zbliża się wielkimi krokami, a jeszcze wiele spraw zostaje nieuzgodnionych. Czas na relację z siódmego House Show Wrestle Championship Entertaiment!

W stronę ringu zmierza Chris Jericho. Jericho zaczyna mówić o tym, że Wrestle Championship Entertaiment nie wykorzystuje jego potencjału i, że federacja nie ma szans na przetrwanie dopóki nie zacznie walczyć o najwyższe cele. Przerywa mu theme Randy'ego Ortona. Orton spokojnym krokiem wszedł na ring i powiedział, że Jericho jest już przeszłością, i że nie ma dla niego miejsca w tej federacji.Orton dał też jasno do zrozumienia, że jest już w pełni sił i może ponownie walczyć o to co należy się tylko jemu. Konwersację tych dwóch panów przerywa theme "The Destination". Na ring w garniturach zmierzają Mr. Kennedy, Batista, The Miz i Shad Gaspard. Kennedy od razu wprowadza chaos w szeregi wroga prowokując zarówno Ortona jak i Jericho. Kennedy daje jasno do zrozumienia, że Randy i Chris to nieudacznicy, który nigdy nie będą walczyć o najważniejsze cele, gdyż do tego jest przeznaczony on i jego drużyna. Publiczność oszalała kiedy zobaczyła idącego w stronę ringu Rica Flaira. "Nature Boy" ustalił dzisiejszą walkę wieczoru, w której Chris Jericho zmierzy się z Randym Ortonem i...pewnym tajemniczym wrestlerem w Triple Threat Match'u. Miz głośno wyśmiał pomysł Rica, wyrażając swoje niezadowolenie, gdyż to The Destination powinno walczyć w walkach wieczoru. Flair od razu uciszył Miza oznajmiając, że na Super Summer Events zostanie rozegrany 10-Man Battle Royal, którego zwycięzca będzie mógł ubiegać się na następnej gali Pey Per View o wybrany przez siebie pas mistrzowski. Zwycięzca dzisiejszej walki wieczoru będzie miał zarezerwowane miejsce w Battle Royal i co więcej, wejdzie jako ostatni zawodnik. Miz chciał coś powiedzieć, jednak Kennedy zabral mu mikrofon i ze złością cisnął o matę. The Destination opuściło ring w kiepskich nastrojach. Znamy już dzisiejszy main event, tylko kto jest tym tajemniczym zawodnikiem...?

Mistico vs "The Pope" D'Angelo Dinero

Czas na pierwszą walkę wieczoru. Na hali rozbrzmiało theme Mistico, publiczność oszalała. Mistico przybijając fanom piątki wszedł na ring. Chwilę później usłyszeliśmy theme D'Angelo Dinero. "Pope" zmierzam w kierunku ringu rozrzucając publiczności pieniądze. Gong. Niezwykle wyrównana walka jak na pierwszy mecz wieczoru. Raz przeważał Mistico, a raz "Pope". Po około pięciu minutach walki Mistico miał D'Angelo Dinero na linach, i już pędził w jego kierunku chcąc wykonać Tiger Feint Kick, jednak jego przeciwnik uchylił się i szybko złapał Mistico od tyłu wykonując German Suplex. Następnie "Pope" rzucił Mistico do narożnika, odwrócił plecami do siebie, a następnie wykonał DDE. Kiedy Mistico leżał na macie, "The Pope" odbił się od narożnika i wykonał Over Limitz Elbow, po czym odliczył swojego przeciwnika. D'Angelo Dinero zszedł z ringu przybijając piątki fanom. Mistico powoli dochodził do siebie, kiedy na ringu pojawił się John Morrison. Morrison zaczął okładać zdezorientowanego Mistico krzesłem, po chwili rzucił je na matę i chciał wykonać DDT, jednak pomoc przyszła szybko. Na ring wbiegł D'Angelo Dinero, który wykonał Superkick na Morrisonie. Morrison od razu padł na liny, a Mistico nie czekając długo wykonał swój Tiger Feint Kick! Morrison od razu upadł na matę, a następnie wyczołgał się z ringu. D'Angelo Dinero podał rękę Mistico, następnie unosząc ją do na znak zwycięstwa. W tym czasie ponownie rozbrzmiał theme Rica Flaira, a "Nature Boy" pojawił się na titantronie. Ric wyjawił, że zarówno Mistico jak i D'Angelo Dinero zmierzą się z Evanem Bourne na Super Summer Events o Continental Championship. "The Pope" od razu puścił rękę Mistico i nie spuszczał wzroku z Meksykanina. Ric dodał, że to jednak nie koniec. Do tej trójki dojdzie jeszcze jeden zawodnik, który zostanie wybrany później. Ric znika z titantronu. Mistico nie spuszczając wzroku z D'Angelo opuszcza ring...co ciekawe na trybunach można było dostrzeć Bryana Danielsona, który podobno podpisał kontrakt z Wrestle Championship Entertaiment.

Czas Walki: 8:34

Zwycięzca: "The Pope" D'Angelo Dinero

Backstage

Po tej walce przenosimy się do locker roomu Christiana. Christian udziela wywiadu, jednak przerywa mu w tym Wade Barrett, który informuje Kanadyjczyka o tym, że już za chwile odbędzie się ich walka. Barrett nie zdradził stypulacji, powiedział tylko, że mecz zorganizował sam Ric Flair. Barrett wyszedł z locker roomu, a Christian wyprosił Jerremy'ego Borasha.

Backstage

Przez korytarz idzie Mistico, którego zaczepia Jeremy Borash. Mistico mówi o tym, że nie jest zawiedziony ze swojej postawy w dzisiejszej walce. Stwierdził również, że wynik dzisiejszego meczu się nie liczy. Liczyć się natomiast będzie jego postawa na Super Summer Events. Wywiad przerywa Continental Champion Evan Bourne. Evan na spokojnie wyjaśnia Mistico, że nie zamierza ułatwiać mu drogi o pas, wręcz przeciwnie. Mistico nie odpowiada ani słowem. Chwilę później obok Evana pojawia się "The Pope". Zawodnicy już jednak nie wymieniają żadnego słowa...

Wade Barrett vs Christian

Po chwili na hali rozbrzmiał theme Wade'a Barretta. Barrett nie ukrywał, że nie przepada za Niemieckimi kibicami, i lekceważył fanów w drodzę do ringu. Chwilę później na ring wszedł Christian, który w przeciwieństwie do Barretta został dobrze przyjęty przez widzów. Matt Striker odczytał decyzję Rica Flaira. Christian i Barrett będą walczyć w stypulacji No Holds Barred. Jest jeden haczyk. Otóż będzie to specjalny, i pierwszy w historii WCE No Hold Barred Match, w którym można wygrać tylko poprzez pinfall, jednak żeby przystąpić do pinu trzeba najpierw spowodować, żeby przeciwnik obficie krwawił, inaczej sędzia nie będzie odliczał. Gong. Walka trwała naprawdę długo. W tej walce ujrzeliśmy naprawdę sporo ciekawych akcji, między innymi skok Christiana na Wade'a z drabiny na stół komentatorski, czy też Wasterland na metalowe schodki. Najciekawsze działo się jednak pod sam koniec walki, kiedy Christian doprowadził Barretta do krwawienia, uderzając go krzesłem w głowę. Barrerr krwawił naprawdę obficie, Christian od razu chciał go odliczyć jednak Barrett zdołał się wyrwać zanim sędzia doliczył do trzech. Christian próbował dosłownie wszystkiego, żeby spinować Barretta. Doszło już nawet do tego, że Captain Charisma uderzył swojego przeciwnika gitarą schowaną pod ringiem, jednak nawet to nie pomogło w pokonaniu olbrzyma z Anglii. Christian postawił wszystko na jedną kartę. Rozstawił stół, po czym wrzucił na niego Barretta, a sam wszedł na narożnik. Christian wykonał ładny Moonsault, jednak Barrett w ostatniej chwili zdołał sturlać się ze stołu. Barrett chciał odliczyć swojego przeciwnika, jednak sędzia odmówił odliczania, gdyż Christian nie krwawił. Wade wyszedł z ringu i znalazł pod nim...łom. Barrett nie czekając długo wrócił na ring i wymierzył potężny cios na twarz Christiana. Captain Charisma od razu zalał się krwią, po czym został odliczony. Christian przeważał w tej walce i na pewno nie zasługiwał na porażkę. Captain Charisma pomimo, że ostro sponiewierany zszedł z ringu o własnych siłach, jednak było widać, że ból głowy nie dawał mu spokoju.

Czas Walki: 14:23

Zwycięzca: Wade Barrett

Backstage

Kamera przenosi nas na backstage. Widzimy idącego w stronę automatu z pepsi Mr. Kennedy'ego. Kennedy po wrzuceniu monety chce wyjąć puszkę, lecz ubiega go w tym...The Rock. Rock poklepał Kennedyego po ramieniu i chciał pójść dalej, jednak Ken zatrzymał go. Po chwili w stronę Rocka leci znane hasło, jednak lekko zmienione przez Kennedy'ego - "Do you smeeeeeeeeel...what Kennedy is cooooking?!" Rock lekko zniesmaczony postanawia pokazać Kennedy'emu jak to robi profesjonalista "Do you smeeeeeel...what the Rock is cooking?!" Kennedy i Rock mierzą się wzrokiem, kiedy przechodzi koło nich sekretarka Rica Flaira, która wyrywa Rockowi puszkę i wylewa sobie jej zawartość na bluzkę, po czym uśmiechając się odchodzi. Przez chwile jest cisza, a publiczność śmieje się widząc miny Rocka i Kennedy'ego...Rock patrzy na Kena..."Damn, bro...zmarnowała nam pepsi...masz drobne?"

Sheamus vs Suicide

Bardzo dziwny widok zastaliśmy po tej jakże udanej walce. Oczom publiczności ukazał się parking przed budynkiem. Wokół parkingu poustawiane zostały samochody, które ustawieniem mają chyba przypominać ring. Co ciekawe obok samochodów stoją wózki,w których znajduje się różnej maści broń. Na masce jednego z samochodów siedzi postać w masce...to Suicide, nowy nabytek federacji. Naprzeciw niego stoi Sheamus, który po wielu miesiącach powrócił do WCE. Czas rozpocząć pierwszy w historii WCE Iron Circle Match! W stronę walczących zmierza sędzia, który objaśnia walczącym zasady walki. Zwyciężyć w tym rodzaju walki można jedynie przez odliczenie do dziesięciu. Jedyna zasada - nie można wyjść poza samochody. Sheamus rzucił się w stronę Suicida, jednak ten szybkim ruchem przewrócił Irlandzkiego olbrzyma wykonując Dropkick z maski samochodu. Sheamus upadł na ziemie i kiedy tylko się podniósł otrzymał falę low kicków. Po kilku kopnięciach Sheamus wylądował na jednym kolanie, jednak od razu otrzymał kopnięcie w głowę od Suicida i wylądował na ziemi. Sheamus szybko się podniósł i ruszył na Suicida, który jednak uskoczył, a Sheamus wpadł na maskę samochodu. Suicide nie myśląc długo wszedł na sąsiedni samochód i wykonał Leg Drop na leżącym przeciwniku. Sheamus sturlał się z maski samochodu, jednak Suicide szybko wykonał Running Front Dropkick. Sheamus uderzył głową o asfalt. Sędzia odliczył do trzech, jednak Sheamus wstał. Obydwaj przez chwilę mierzyli się wzrokiem. Sheamus cofnął się do kosza z bronią i wyjął kendo stick. Suicide również wziął kendo i przez chwilę walka tych dwóch panów przypominała starcie na miecze. Suicide w pewnym momencie zagapił się i dostał kijem w głowę. Zamroczony Suicide nie zdołał uniknąć natarcia Sheamusa, który wręcz wbił go w maskę samochodu. Sheamus wymierzył kilka punchy swojemu przeciwnikowi, po czym wszedł z nim na dach samochodu i wykonał Powerbomb. Następnie podniósł Suicida i wykonał swój pokazowy ruch Celtic Cross. Suicide wylądował z dość sporej wysokości na asfalt. Sędzia zdołał odliczyć do dziewięciu. Suicide jakimś cudem wstał jednak od razu nadział się na Bicycle Kick od Sheamusa. Sheamus nie czekając długo podniósł swojego przeciwnika i wrzucił go na maskę samochodu, wybijając przy tym przednią szybę. Suicide z trudem wyszedł z rozwalonego samochodu, lecz już nawet nie miał siły, żeby uniknąć Spear'a od Sheamusa. Irlandczyk widząc, że Suicide wstaje chwycił za metalowy łańcuch, który zawiązał swojemu przeciwnikowi wokół szyi. Sheamus dusił Suicide'a kilkadziesiąt dobrych sekund, a kiedy poczuł, że jego przeciwnik całkowicie opadł z sił, przerwał uścisk. Sędzia odliczył Suicide'a do dziesięciu, tym samym Sheamus został zwycięzcą walki. W tym samym czasie zapala się titantron przed budynkiem, na którym pojawia się Ric Flair. Bez zbędnych ceregieli, Ric oznajmia, że Sheamus będzie czwartym zawodnikiem, który stanie do walki o Continental Title.

Czas Walki: 9:24

Zwycięzca: Sheamus

Backstage

Tym razem kamera przenosi nas do pokoju masażystów, gdzie widzimy Cody'ego Rhodesa, który jest nacierany olejkiem po plecach przez jedną z masażystek. W pewnym momencie do pokoju wchodzi Batista. Na sam widok Rhodesa, Batista uśmiecha się w swoim tylu, i wyprasza masażystkę z pomieszczenia. Batista nakłada na dłonie jakąś czarną maź, a następnie potężnie uderza Cody'ego otwartymi rękoma po plecach. Rhodes spada z łóżka, a "The Animal" wylewa na niego całą czarną maź, a następnie przewraca łóżko...

Goldberg & CM Punk vs Kane & Big Daddy V

W czwartej już walce mistrzowie Tag Team CM Punk i Goldberg zmierzą się z Kanem i Big Daddym V. Po wejściu na ring walkę zaczeli Goldberg i Kane. Po kilku niezłych akcjach, Kane zdołał zepchnąć Goldberga do narożnika. Kiedy Kane okładał swojego przeciwnika potężnymi punchami, Big Daddy V klepnął Kane'a w ramie, tym samym zmieniając go. Kane wyraźnie niezadowolony z tego faktu zszedł z ringu. Big Daddy przez kilka dobrych chwil okładał Goldberga, aż do czasu kiedy chciał wykonać Chokeslam. Daddy złapał Golldberga za szyję i już miał go podrywać do góry, kiedy ten kopnął Daddy'ego w brzuch, BDV puścił Goldberga, który szybko wykonał Superkick. Goldberg odbił się od lin i od razu ruszył w stronę lekko oszołomionego Daddy'ego, który jednak w ostatniej chwili wykonał Closethline. Big Daddy oparł się o liny, żeby złapać oddech, wtedy też Kane uderzył go w plecy. Kane ruszył od razu w kierunku Goldberga, jednak ten wykonał na Kan'ie Spear. Po czym podcinągnął Kane'a pod narożnik i zmienił się z CM Punkiem, który wszedł na narożnik i wykonał Elbow Drop. Przez następne pięć minut raz przeważała jedna, a raz druga strona. Dopiero po dziesięciu minutach walki na ringu został Big Daddy V i Punk. Punk wyraźnie poobijany, Goldberg leżący nieprzytomnie przy stole komentatorskim. Big Daddy V już zmierzał w stronę Punka, kiedy ktoś poklepał go po ramieniu. Daddy odwrócił się i otrzymał Chokeslam od swojego Tag Team partnera. Kane potwornie się śmiejąc opuścił ring. Natomiast Punk po prostu odliczył Big Daddy'ego. Po chwili Punk zaczął przemawiać, wspomniał o tym, że on i Goldberg nie pozwolą żeby ktokolwiek zabrał im pasy mistrzowskie. Wtedy rozbrzmiało theme Rhodesa i Morrisona. Publiczność naśmiewała się z ledwo domytego Rhodesa. Nawet Goldberg zaśmiał się ironicznie. Wtedy rozbrzmiało theme The Destination a przy titantronie pokazali się Batista i The Miz. "Awesome Animals" szli w stronę ringu z wiadomymi zamiarami, kiedy na titantronie ponownie pokazał się Ric Flair. Została rozwiana kolejna niewiadoma. CM Punk & Goldberg będą bronić swoich pasów mistrzowskich w walce z Awesome Animals i Dashing Two na Super Summer Events. Publiczność oszalała, a Flair zniknął z titatronu. Miz poklepał Batistę po ramieniu, a ten jedynie uśmiechnął się w swoim stylu. Batista i Miz odwrócili się i poszli w kierunku szatni. Karta na Super Summer Events coraz bardziej nam się uzupełnia.

Czas Walki: 13:56

Zwycięzcy: Goldberg & CM Punk

Backstage

Kennedy i Shad oglądają poczynania swoich kamratów w tv. Po chwili do szatni wchodzą wyraźnie zadowoleni Batista i Miz. Kennedy jest wyraźnie zamyślony, natomiast Shad obściskuje się ze swoją dziewczyną. Kennedy oznajmia swoim przyjaciołom, że teraz już nie ma miejsca na błędy, teraz nikomu nie może potknąć się noga. Oznajmia również, że nie zmierza przeszkadzać w dzisiejszej walce wieczoru, jednak tutaj przerywa mu Batista, który zauważa, że The Destination nie może wyjechać z Monachium bez porządnej imprezy. Kennedy uśmiecha się porozumiewawczo do reszty drużyny i obejmuje siedzącą obok niego blondynkę, a następnie wstaje i wychodzi z szatni, kamera mu towarzyszy. Kennedy zmierza do toalety. Jest już w trakcie mycia rąk, kiedy pojawia się za nim Matt Hardy. Hardy bez słowa rzuca się na Kena i obija go po ścianach. Szarpanina przerodziła się w regularną bitkę. Kennedy zerwał lustro ze ściany i rozbił na rękach Hardy'ego, który nie pozostał dłużny i rzucił Kennedym o drzwi kabiny toaletowej. Po chwili Kennedy wytargał się z gruzów i ponownie rzucił na Hardy'ego sprowadzając go do parteru. Przez chwilę obydwaj panowie szarpali się po podłodze, aż przybyła ochrona, która roździeliła dwóch zawodników. Matt Hardy ze spokojem wyszedł z toalety z towarzystwie ochrony, natomiast Kennedy wyrywał się i zachowywał bardzo agresywnie...kamera przenosi nas na ring.

Chris Jericho vs Randy Orton vs ???

Czas na walkę wieczoru. Zwycięzca tego starcia będzie głównym faworytem do zwycięstwa w 10-Man Battle Royal na SSE. Jako pierwszy na ring wyszedł Chris Jericho, a chwilę później Randy Orton. Zarówno Jericho jak i Orton czekali na tajemniczego przeciwnika. Po chwili na hali rozbrzmiało znane "If you smeeeeeeeel...what The Rock is cooking?!" przy wielkiej owacji publiczności w kierunku ringu zmierzał "The People Champion". Rock pomimo, że trzymał mikrofon nie był w stanie niczego powiedzieć, gdyż publiczność nie ucichła ani na chwilę. Ostatecznie Rock wyrzucił mikrofon, a sędzia zabił w gong. To była bez wątpienia najdłuższa walka całej gali. Przez pierwsze dziesięć minut nie sposób było wyłonić faworyta. W tym meczu widzieliśmy wszystko, krew, ekstremalne akcje, a co najważniejsze poświęcenie. Mineło już piętnaście minut walki. Każdy z walczących ustawił się w narożnikach. Pierwszy ruszył Rock, który zaatakował Ortona. Rock spokojnie przyglądał się poczynaniom swoich przeciwników. Po chwili Jericho odbił Ortona od lin, a ten nadział się na Closethline od The Rocka, który z okazji od razu otrzymał Codebreacker od Jericho! Chris chciał odliczyć Rocka, jednak ten zdołał zepchnąć go z siebie. Jericho od razu chciał ząłożyć Walls of Jericho, jednak przerwał mu w tym Orton, który wykonał Big Boot na Jericho, odwrócił się w stronę Rocka i...Rock Bottom! Rock miał Ortona na widelcu, chciał go odliczyć, jednak przerwał mu w tym Jericho, który wykonał Enzuigiri na Rocku, a następnie udało mu się założyć Walls of Jericho. Orton walczył z wielkim bólem, jednak zdołał doczołgać się do lin. Jericho musiał puścić Ortona, a kiedy tylko się odwrócił otrzymał Rock Bottom, jednak kiedy Rock chciał odliczyć Jericho, otrzymał Punkt Kick od Ortona. Randy ustawił się teraz obok Jericho, który wstał ze sporym trudem. Orton chciał wykonać RKO, jednak Jericho zdołał wyrwać się swojemu przeciwnikowi, i popchnąć go na liny. Wracający Orton nadział się na Closethline. W stronę Jericho zmierzał już lekko utykający Rock, jednak Jericho zdołał to zauważyć i zaskoczył Rocka wykonując Codebreacker. Teraz Jericho miał już dwóch przeciwników na macie. Chris wskoczył na liny, żeby wykonać Lionsault na Rocku, jednak wtedy podniósł się Orton, który skontrował ten atak w RKO. Przez chwile cała trójka leżała bez ruchu na macie. Pierwszy podniósł się Orton, który chciał odliczyć Jericho, jednak przerwał mu w tym Rock, który założył swój Sharpshooter. Orton zwijał się z bólu, jednak nie dał rady złapać liny. Na pomoc przyszedł Jericho, który odbił się od lin i chciał kopnąć Rocka w głowę, jednak ten w odpowiedniej chwili puścił uścisk na Ortonie, złapał Jericho i...Rock Bottom! Rock zaczął tauntować, a kiedy tylko się odwrócił otrzymał RKO od Ortona! Przez dłuższy czas nikt nie wstawał. Sędzia odliczył już do siedmiu. Przy pomocy lin pierwszy wstał Jericho, a za nim kolejno Orton i Rock. Żaden z walczących nie chciał zaatakować pierwszy. Rock jednak nie wytrzymał i ruszył w stronę Ortona. Randy i Rock wymieniali się punchami, jednak w pewnej chwili Orton zagrał nieuczciwie i odbijając się od lin wykonał Low Blow, a następnie RKO na Rocku! Orton zaczął tauntować, jednak kiedy tylko się odwrócił otrzymał Codebreacker! Jericho nie czekając długo ponownie założył Walls of Jericho. Orton praktycznie całkowicie opadł z siły. Ból przeszywał już całe jego ciało, jednak nie chciał odklepać. Jericho nieubłagalnie trzymał swój submission. Powoli ocknął się Rock, który na czworakach zmierzał w stronę Jericho i Ortona i...Rock przerwał Walls of Jericho! Ale chwila...sędzia kazał zabić w gong, Orton odklepał przed interwencją Rocka! Jericho zwycięzcą! Chris Jericho będzie ostatnim, dziesiątym zawodnikiem, który pojawi się na ringu podczas 10-Man Battle Royal. Co za mecz. Ta walka bezapelacyjnie zasługiwała na miano walki wieczoru.

Czas Walki: 16:35

Zwycięzca: Chris Jericho

House Show w Monachium dobiegło już końca. Znamy już całą kartę na Super Summer Events, jednak kto zawalczy w 10-Man Battle Royal? Jak narazie znamy tylko jednego uczestnika - Chrisa Jericho. Czy jego przeciwnicy zostaną ujawnieni? Dowiemy się już niedługo, na Super Summer Events! Do tego czasu żegnam się z państwem i dziękuję za wspólnie spędzony czas. Następnym House Show odbędzie się w Berlinie! Dobranoc!

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • T0meq

    1

  • Yaoohoo

    1

  • Tuptuś

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No to ja będę pierwszy. Więc House Show miodny, walki trzymał poziom, szczególnie Main Event bardzo mi się spodobał, choć Sheamus vs. Sucide też był niezły. Jericho jako 10 na Battle Royal? Ble, co prawda Rock dopiero powrócił i nie było żadnego mojego postu na backu to zwycięstwo Jericho zasłużone, oczywiście nie pozostanę dłużny i będę się starał o to ażeby zawalczyć w Battle Royal :D. Sytuacja przy automacie zmiażdżyła mi jajca :P, sekretarka Rica, puszka Coli spojrzenie w którym nie wiadomo o co chodzi i do tego jeszcze ten tekst "Damn, bro...zmarnowała nam pepsi...masz drobne?", jeszcze mi powiedz kto to powiedział, jednak jak mniemam Kennedy b Rock wyraża się w osobie trzecie choć tak jak to było w WWE miewał przebłyski "normalnego mówienia". No to tyle na ten temat, osobiście uważam że ten House Show najlepszy :D

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No rzeczywiście House Show udane.Pojawiły się segmenty Backstage z czego bardzo się cieszę.Walki na wysokim poziome.Nareszcie znamy wszystkie karty na Super Summer Events.Walka 10 Battle Royal wydaje mi się doskonałym pomysłem.Chris Jericho znakomity powrót.Co prawa wejdzie ostatni z dziesięciu ale to jeszcze nic nie oznacza.Pojawiły się z również elementy śmieszne.Z Daszing Cody Rhodes i Baristą chyba najlepsze.Z tym automatem też sweet ;).Ogólnie House Show świetny jak zawsze.Pozostaje teraz tylko czekać na tak oczekiwany Super Summer Events.Dobra robota 8) .

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  839
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chris Jericho znakomity powrót.Co prawa wejdzie ostatni z dziesięciu ale to jeszcze nic nie oznacza.

Jak to nic nie oznacza? Wygram i tyle :8 A tak na poważnie to House Show przybliżonej długości jak moja cała gala. Wypadł na prawdę bardzo dobrze ( nie mówię tego dlatego że wygrałem) ale na takie gale aż chce się czekać. Jedyne do czego można się przyczepić to ilość akcji kończących w ostatnim pojedynku. Troszkę ich było moim zdaniem za dużo ale i tak gala bardzo dobra. Powodzenia w pisaniu następnych gal.


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

IMO po tym House Show wiem jedno, jak pisze je członek stajni, to Ci którzy są z nią w feudzie zawsze dostaną, na bs czy w walce...

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 


  • Posty:  286
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie House Show miodzio. Świetne walki, najlepszy chyba Main Event, ale innym nie można nic zarzucić zwłaszcza walce Sheamus'a z Suicide'm było tak kilka fajnych momentów. Fajnie, że były śmieszne momenty na Backstage rozwalające było to z tą puszką :D . Skoro nie ma mnie w walce o Continental to może uda się wejść do tego Battle Royal, chociaż jako pierwszy. Teraz tylko czekam na Super Summer Events. I byle tak dalej z tymi galmi :t_up:


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Artx coś sugerujesz ? =))

HS miodzio śmiem rzec , że przy showtime stoi w jednym rzędzie kawał dobrej roboty ;) Widzę , że backstage odżył co ciesz co cieszy .. Kennedy nie wyrywaj mi mikrofonu :twisted: Bo to ja jestem od gadania no Destination nie walczyło , ale BS z naszym udziałem był miodzio :8 Masz drobne leże ? Artx nie podobało Ci się smarowanie ?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...