Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Face, a Heel - Jobbowanie


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 810
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wwfmergewwe.jpg

Witam i zapraszam na mój pierwszy dla BGZ Wrestling felieton pt. "Face, a Heel - Jobbowanie".



Napiszę o odmiennych rolach Face, Heel, Tweener oraz Pushu, bądź Jobbowaniu w WWE.

Mam nadzieję, że Twoja wizyta nie skończy się tylko na lekturze, lecz na opinii chociażby w postaci komentarza.

Jak wiadomo, w każdej federacji odróżnia się rolę wrestlera w zawodzie. Aktualnie dzieli się je na Face, Tweener, Heel. Doskonałymi przykładami Face'ów są między innymi John Cena, czy Rey Mysterio. Z reguły są to ulubieńcy dzieci (ale nie tylko), których gadżety osiągają znakomitą sprzedaż. Tweener to coś pomiędzy dobrem, a złem. Dobrymi przykładami na to są chociażby Undertaker, lub Kane. Są oni dosyć lubiani przez publiczność, jednak ich czyny nie powinny na to wskazywać. Tweener to nie Face, Tweener to osoba, która np. feuduje z Heelem i przez to zyskuje swoją rację. W przypadku tych zawodników to niedawny jeszcze feud Kane'a z Drew McIntyre. Co do Undertakera to jak dla mnie pamiętny feud z CM Punkiem, który po wyrzuceniu Jeffa Hardyego z WWE został przez kibiców znienawidzony. Teraz kolej na Heela. Heel to najcześciej zawodnik walczący 'nie czysto', czyli pomagający sobie w ringu swoimi pomocnikami np. CM Punk i Luke Gallows, lub moment nieuwagi sędziego. Są jeszcze tacy, co dostają bezgraniczny push od zarządu. Tak, mowa tu o Drew McIntyre. Nie może się dziać, żeby drewniany młodziak doprowadzał do kresu wytrzymałości swojego przełożonego, czyli Teddy'ego Longa. Jednak własnie dzięki, znajomością z VK McMahonem to on staje się 'drugim szefem' SmackDown!.

To był wstęp. Teraz czas na sedno sprawy. Z reguły Heel = Jobber, chociaż nie zawsze tak jest. Zack Ryder, William Regal i do niedawna Vladimir Kozlov. To są szmaceni zawodnicy. Nie można pamiętać jednak, że taka ich rola w tej federacji i za to im płacą. Jednak przyjmijmy sobie feud Face vs Heel. Czyli np. John Cena vs Batista, albo nie CM Punk vs Rey Mysterio, chociaż równicy nie widać. CM Punk, znakomity w roli heela, Rey Mysterio nie inaczej ale jako face. No jakby to mogłobyć, żeby na najważniejszej z aren wrestlingu - WrestleManii, heel wygrał? Batista przegrywa z Ceną, CM przegrywa z Reyem na dodatek nie zasłóżenie wtedy Sheamus przegrywa z Triple H. Randy Orton już jako Tweener wygrywa z Heelami Rhodesem oraz DiBiasem. Oczywiście nie sprawdza się to zawsze, ale jednak!

Nagle mamy przełom, na następnym PPV lub tygodniówce, heel wygrywa. Umacnia to feud tych zawodników by nagle co się stało? By ostatecznie górą był face! Taką cenę właśnie poniósł Batista, czy CM Punk. Co powoli zaczyna nam potwierdzać, że Heel = Jobber, ale już na miarę nie zasłóżonego Main Eventu. A tym czasem co się dzieje? Tweener leci po mistrzostwo! Mamy Kane'a z pasem WH! Mamy Miza z walizką! Miz po zakończeniu oczywiście jako heel przegranego feudu z facem Johnem Cena, powoli staje się Tweenerem, lecz nie dostrzegalnie. Obaj Ci zawodnicy dostają nareszcie załóżony push! Jednak jako heel.... możnaby rzecz że skończyliby bez pasów. Teraz widzimy prawdziwą dominację Hart Dynasty wśród tag-teamów. The Usos jako heele mogą zdobyć pasy, jednak zmieniłoby się to chociażby na następnym PPV.

Teraz kolejna sprawa do poruszenia, czyli push. Push to oczywiście wzrost wrestlera w oczach zarządu. Tutaj bywa różnie, aby dostać push trzeba sobie załóżyć, o czy mówił The Miz. On wraz z Evanem Bournem to wschodzące gwiazdy WWE. Za nimi dumnym krokiem dąży Ted DiBiase, który kosztem pomiecionych jobberów - Johna Morrisona i Codyego Rhodesa dostaje push. Dostaje po ojcu pas Milliondolare, dostaje Virgila a ostatnimi czasu Maryse. Wiadomy i widzoczny push ze strony WWE. Jednak dzieje się to na zawodnikach, który push powinni dostać jak każdy. Każdy powinien dostać swoją szansę. Jak można jechać kosztem takich zawodników jak John Morrison (TedDiBiase), czy Chris Jericho (Evan Bourne). Jakże wiadomo, jobber jednak musi być.

Także teraz zostawiam Was z tym felietonem, czyli moim przemyśleniem i czekam na wasze opinie na ten temat.



Za jakiekolwiek błędy przepraszam, zakaz kopiowania bez zgody autora, pozdrawiam Prototype :D .
  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Wodzik96

    1

  • Zaq123

    1

  • Kacpios

    1

  • swiroos1674325948

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To tak na początek gratuluję obrazka nie wiem czy Ty to sam zrobiłeś czy gdzieś ściągłeś.Brawcia :applause: .Z WWE jest jak z komiksami.Taka sama sprawa."Dobro zawsze przezwycięża zło" można by rzec.Znakomity przykład z Jasiem.To dopiero porządny Face.Lubiany przez dzieci grający w śmiesznych reklamach gadżety typu T Szerty z napisem :Never Give Up :!:Nigdy nie rozumiałem jednej sprawy.Zauważyliście że wszystkie "I Quit Match " wygrywał tylko nasz Kochany Dżon Sina :?:Myślę że stąd wzięło się to hasło Never Give Up co po polsku znaczy nigdy się nie poddaje.Tak już zostanie dopóki Vince pozostanie przy władzy.Dzięki właśnie takim Face'om ja Rey Miysterio czy Jaśu trzepie ogromną kasę.Biznes to biznes co go obchodzą fani :?:.Nie ukrywajmy faktu że też jestem jeszcze dzieckiem.Dokładnie nastolatkiem ale takich Bajbi Fajsów nienawidzę.Myślę że wielu moich rówieśników zgodzi się ze mną.Bo teraz nastała moda na heele.Takie jest moje zdanie.Publiczność zaczęła uwielbiać nieczyste zagrywki Speeche akcje.Ja na przykład z WWE lubię oglądać a właściwe lubiłem oglądać Ortona jako Heela.Konflikty z rodziną McMahonów z Triple H z samym Vincem bardzo mi się podobały i myślę że nie tylko mnie.Zauważcie że Facowie mają prawie wszystkie pasy:WWE Championship John Cena World Heavyweight Championship Rey Mysterio Intercontinetal Championship Kofi Kingston United Tag Team Championship The Hart Dynasty no i jedyny pas w posiadaniu heela to The Miz United States Championship.Po prostu porażka.Teraz jasno widać że Rodzina Faców(Tak sobie Ich nazwałem ;)) dominuje federację WWE.Tak być nie powinno.Co do pushów strasznie pragnąłbym zobaczyć Pushowanego Johna Morrisona ,który "gra" gwiazdkę Hollywood.Chętnie bym zobaczył pushowanego Cody Rhodes'a.Dashing Cody Rhodes WTF :!::?: Co to jest pytam się :?: Taki utalentowany Wrestler ma grać takiego homoseksualistę :?:"Płace Wymagam" takie słowa cisną się na usta.Gdzie jest Chavo Guerrero :?:Nie ma.Po jobbowaniu z Kurduplem WWE straciło pomysł na niego.Nie we co z nim począć.I faktycznie nie widać go od początku roku.Myślę że moją wypowiedź opisze krótko to zdanie: XXI Wiek w świecie World Wrestling Entertainment należy tylko i wyłącznie do Face'ów oraz BabyFace'ów.

PS.Gratulacje felietonu Prototype.Naprawdę Dobry remat i liczę że następne będą również dobre :t_up: .

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kacpios tak dla twojej wiadomości to wystarczy wpisać w google hasło "WWF" i wyskakuje ci kupa takich pand :P. Dobra, jedziemy.

Co tu dużo mówić, Cena co prawda jest ulubieńcem dzieci, ale powiedzmy sobie szczerze, jako heel spisywał się nieźle. Czasami nawet był zabawny. To co teraz się z nim stało...masakra. To samo Rhodes. Pedalska muzyczka, lustro przy wejściu na ring...wtf? Śmiech na sali, żal, masakra. W pewnym sensie można wstawić do mojego grona też Christiana, prawda? Wiele osób kojarzy go tylko jako face'a, ale jeśli ktoś pamięta jakim Christian był heelem...no właśnie. Rozumiem, że trzeba eksperymentować, sprawdzać jaki gimmick jest najlepszy, no ale ludzie, to co WWE zrobiło chociażby z Ceną to porażka. Stał się jedynie ulubieńcem dzieci, które torbami wynoszą koszulki czy tam kubki z jego podobieństwem. To jest marnowanie potencjału. O Rhodesie już nie wspominam, bo on był, jest i chyba już będzie heelem, no i bardzo dobrze, ale ten jego nowy gimmick to tragedia. No ale weźmy na celownik Big Show'a, któremu przecież face turn wychodzi na dobre. Ten gość jest świetnym facem. Dość już o tym. Pro podałeś bardzo dobry przykład, w którym główni bohaterowie to Cena i Batista. Chwila chwały Batisty, a później tragedia na Wrestlemanii. Batista nie zasługiwał na porażkę, bo jako heel spisywał się świetnie. No niestety, takie akcje zdarzają się coraz częściej i pewnie będą się zdarzały. Źle. Na pewno będą się zdarzały. Ok, przejdźmy do pushu. Dajmy już spokój z Chavo, niestety ale on już w tej federacji nie zaistnieje. Nie pomoże nawet face turn i tag team z Kanem czy nawet Ceną. WWE nie miało pomysłu na Chavo odkąd odszedł Świętej Pamięci Eddie Guerrero. Od tamtego czasu Chavo nie istniał. Był co prawda mistrzem ECW, ale chyba każdy pamięta jak stracił ten pas. Szkoda, bo tacy goście jak Chavo nie zasługują na pomijanie i boli mnie to, że wolą promować Szkota, który jest sztywny jak stodoła, lub wielkoluda z Indii. Myślę, że gdyby nadal istniał pas Cruserweight to goście typu Chavo byliby bardziej promowani. John Morrison...mówi się o pushu dla tego zawodnika, ale ile w tym prawdy? Przekonamy się w przyszłości, jednak myślę, że lepiej byłoby dla niego gdyby przeszedł heel turn. To byłoby chyba najlepsze rozwiązanie. Kolejnym gościem, który zasługuje na push jest Zack Ryder. Moim zdaniem świetny kandydat do U.S Title. Jeden error. Zack jest heelem i ostro jobbuje. Kolejna ekipa, która zasługuje na pasy mistrzowskie Tag Team, i mam nadzieję, że już niedługo je zdobędą. Kurt Hawkins i Vance Archer. Świetny Tag Team, doskonałe połączenie tych dwóch charakterów. Pasy TT powinny przejść na Smackdown i trafić do nich. Tylko do nich. Prototype, twój artykuł ukazuje prawdziwą skrajność jaka występuje w wrestlingu. Pomimo naszych pretensji i skarg ta skrajność będzie dalej występowała, co więcej będzie się szerzyła. Taka jest kolej rzeczy i tak już musi być, że face jest na górze, a heel na dole. Czekam na inne artykuły, ale przede wszystkim dłuższe :D. Dobra robota.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja nie do końca się zgodze z Twoją myślą przewodnią. Po pierwsze wcale nie jest tak że większośc pasów należy do faców. Face- Kofi, Hart Dynasty i... no to by było na tyle. Kane jest twinnerem a reszte pasów posiadają heele. Shemaus, Miz, Alcia Fox, LayCool. Tak więc jak widać obecnie grupa dominującą są heele i to w dwukrotnej przewadze nad face'ami. Napisałeś o tym że na ostatniej WMce wygrywali sami facowie ale nie sądze żeby miałoby to związek z tym że to akurat wrestlmania a pozatym to też jest nie prawda, co z ShowMiz? Co ze Swaggerem? Team LayCool? Przede wszystkim Jericho? Wymieniłeś tylko faców którzy wygrali na WMce a prawda jest taka że stosunek jest 4faców do 4 heeli + Undertaker i Orton twenerzy czyli generalnie face i heelowie są na równi, już nie mówiąc że nie jestem pewien czy HHH tez nie podciągnąłbym pod twenera, w końcu akcje typu pedigree na Hornswoglu nie są zbyt facowate. No pozatym od zawsze jest tak i tak zawsze będzie że facowi odbiera pas heel któremu potem odbiera pas face i tak w kołko, no czasem oczywiście wejdą w to twenerzy czy zdarzą się wyjatkowe sytuacje jak Jericho Swagger. Napisałeś też że na koniec feudu zawsze wygrywa face. A co z Sheamusem i HHH (pewnie feud się prędzej czy później odnowi ale jak na razie jest zakończony na korzyśc Rudego), co właśnie z CM Punkiem vs Hardy, Morrison vs McIntyre, Christian vs Ezekiel, to z takich większych i wazniejszych nie dawnych. Tak więc wszystko zależy od tego co chcesz zabaczyć i od Twojej subiektywnej oceny. Mógłbym napisać taki sam felieton pisząc że to facowie zawsze przegrywają na wyżej wymienionych przykładach :P

Heel=Jobber? Nie wiem skąd taki wniosek. Zawsze była i jest równowaga. Jedynym show na którym rzeczywiście dominowała zdecydowanie tendencja że heelowie zawsze [rzegrywają było SuperStars ale i to się ostatnio zmieniło, coraz częściej wygrywa Ryder czy Primo. Hard Dynasty przed pushem owszem byli heelami i mega jobberami ale obok nich byli Cryme Tyme facowie i tacy sami jobberzy.

Co do pushowania, tu się zgadzam że pushowani sa niewłaściwi zawodnicy jak McIntyre, Cena czy Sheamus chociaz co do tego ostatniego akurat nie mam nic przeciwka bardzo, może nie pokazuje za wiele w ringu ale ma świetny gimmnick i jest bardzo dobry przy micu. Podczas gdy taki Morrison praktycznienie istnieje chociaż tez niewiem czemu napisałeś że jego kosztem wybija się DiBiase, narazie ich feud się dopiero rozpoczyna i na chwilę obecną jest raczej wyrównany. Evan Bourne niby dostał pusha, pokonywał Jericho (i tu też bym nie powiedział że kosztem bo akurat to jest dobre że MEtor czasem zejdzie niżej żeby wypromowała się na nim młoda gwiazda) no i teraz nic. Chociaz fakt że nie ma go w ekipie Ceny może świadczyć że na SummerSlam będzie miał swoją walke, może o US? Natomiast nie zgodze się że na push zasługują Christian który jako face jest mega nudny i Rhodes którego po prostu mega nie lubie odkąd się rozpadło legacy a teraz z tym nowym debilnym gimmnickiem w ogóle nie moge na niego patrzec. Natomiast na push zasługują moim zdaniem poza tymi których juz wymieniłem Ziggler i Kozlov, ten drugi oczywiście bez Santino i ze swoim genialnym heelowym gimmnickiem, chociaż nie wiem czy nie jest za późno żeby go uratowac po tych kretynizmach z Marellą.

Tak więc felieton bardzo dobrze napisany ale też bardzo subiektywnie i jednostronnie. Tak jakbyś na siłe chciał pokazać jakie WWE jest złe. No ale bardzo dobry temat na dyskusje :t_up:

 

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  96
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obrazek rox 8) A co do tematu. Heele jobbują często ale nie zawsze, ktoś kiedyś wspomniał że ten kto ma przewagę na tygodniówkach, przegra w ostatecznym rozrachunku. Nie wiem czy zauważyliście, ale tak chyba jest. Cena dostawał nie małe baty na Raw, ale w ostatecznym rozrachunku to on wzniósł pas. Miało to swoje plusy - Batisty już nie ma w WWE ale to raczej tylko kwestia czasu nim wróci na kolanach. Cena jest nawet dobry przy Micu, ale ring skill u niego jak wiemy jest - zerowy. Ale zapominacie, że teraz w WWE liczy się bardziej Mic niż Ring Skill. No, mid cardowy Face może pokonać Main Eventowego Heela i w ten sposób się promować, czytaj - Bourne i Jericho. Rey Mysterio, chyba każdy widział jego wejścia na SmackDown gdy SES kogoś okładało czy coś w tym stylu. Booyaka wchodzi, Springboard Seated Senton, Hurricanrana i jednego wyrzuca znowu Hurricanrana i 619. Fakt, często można też zauważyć: 1 PPV - 1:0 dla Face 2 PPV: 1:1 3 PPV: ostatecznie 2:1 dla Face'a. Trochę za to nie lubię WWE, bo wrestling nie może się opierać na zasadzie - dobro pokonuje zło. Ponadto chciałbym zauważyć że aktualny feud Szymka i Trypla wynosi 1:1 więc gdy HHH wroci, Sheamus będzie patrzył z otwartą gębą a później walka na PPV i ostateczna wygrana Face'a. Ja to widzę tak. Mamy też feud, właściwie mieliśmy CM Punk vs. Rey Mysterio, szczerze mnie to wnerwiło że ścięli Punk'owi włosy. Rey wtedy coś się buntował i chcialem żeby przegrał ostatecznie na tym PPV, za to że chce odchodzić ale może zwyczajnie zakomunikował, że przyspieszy wszystko jak nie wygra czy coś w tym stylu. Face, a Heel - Jobbowanie. Na Superstars można wyraźnie zauważyć że górą są Heele ale może zgłaszają jakieś protesty czy coś w tym stylu że przegrywac ciągle nie chcą. Owszem, teraz pasy w większości posiadają Heele patrz: Sheamus, Miz lub Alicia Fox czy LayCool. Ostatecznie powiem że feudy ciągną się na tej podstawie co zresztą już napisałem: 1 PPV - 1:0 dla Face 2 PPV: 1:1 3 PPV: ostatecznie 2:1 dla Face'a.


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po pierwsze to Cody nie gra pedała i z pedalstwem nie ma absolutnie nic wspólnego. Sorry panowie, ale ci z was którzy sie w ten sposób wypowiedzieli pokazali typowo zaściankowe myślenie ze facet dbający o siebie to pedał. Nie to żebym zakładał na siebie maseczki i dbał o siebie tak jak robi to Cody, ale ludzie jest 21 wiek i zadbany facet to normalka metrosexualizm tak to się nazywa. A wracając do tematu to faktycznie od czasów 25 WM'ki można zauważyć, że face zaczynają przejmować władze w WWE. Na 25 to właśnie HHH pokonał wielkiego złego Ortona, a Jasiu pokonał dwóch następnych niedobrych czyli Edga i Big Showa. W ostatnim roku mieliśmy krótkie odstępstwo od tej reguły w postaci mistrzów TT odpowiednie JeriShow i ShowMiz. Trzeba jednak pamiętać, że nie zawsze tak było jeszcze, kilka lat temu głównymi posiadaczami pasów byli Edge, Orton, czy HHH w roli heela. Myślę, że teraz jest taka tendencja, że ci dobrzy są u władzy, ale jest to moim zdaniem tylko tendencja, bo przecież prędzej czy pózniej się to znudzi i kilku tych złych też zdobędzie pasy. Regala i Kozlova nie wrzucałbym do jednego worka anglik już trochę w WWE jest miał jakieś tam sukcesy i teraz raczej dorabia do emeryturki. Kozlova wszyscy lubią chwalą, ale jednocześnie nie cenią go jako zawodowego zapaśnika. W tym temacie nie można też zapomnieć o Henry, który mimo że jest facem to jobbuje, aż miło. Poza tym Miz w ostatnim roku za wyjątkiem Jaśka wygrywał feudy o pas U.S. z takimi zawodnikami jak MVP czy Morrison a obaj byli face'ami.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 

  • 8 miesięcy temu...

  • Posty:  162
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No The Miza raczej tweenerem nazwac nie można bo on jest jednym z najbardziej znienawidzonych heeli , A kane przecież po zainkasowaniu walizki przeszedł heel turn. A Tedowi coś nie wyszło Push go przerósł , za to zdecydowanie Rhodes się wybił i pokazał i mic skille i ring skille . Morrison gdyby nie pyskował to by na ER walczył o WWE CHAMPIONSHIP

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Ubiegłego tygodnia Maple Leaf Pro Wrestling ogłosiło, że ich gala Multiverse będzie częścią Slam Fest w Palms w Las Vegas. Dziś opublikowali plakat z pierwszymi gwiazdami, które zawalczą na tym evencie. Plakat prezentuje gwiazdy z MLP, CMLL, AEW oraz sceny niezależnej: Místico, panujący CMLL World Light Heavyweight Champion oraz jeden z CMLL World Trios Champions. Máscara Dorada, jeden z partnerów Místico w triosach i panujący World Historic Welterweight Champion. Persefone, panująca CMLL
    • Grok
      Finn Balor został wyrzucony z Judgment Day. Problemy między Balorem a Dominikiem Mysterio wybuchły na Raw, gdy obaj wymienili ciosy po wydarzeniach z zeszłego tygodnia. Wtedy Mysterio stracił tytuł Intercontinental, bo Balor odmówił mu pomocy. Reszta grupy szybko stanęła po stronie Mysterio i dołączyła do ataku. Gdy Mysterio narzekał na utratę pasa z zeszłego tygodnia, Balor wkroczył do ringu z JD McDonaghem. Balor przyznał, że gdyby nie jego brak wsparcia, Mysterio wciąż byłby mistrzem, i p
    • Grok
      Zeszłotygodniowy odcinek TNA Thursday Night Impact na AMC przyciągnął średnio 249 000 widzów, co oznacza wzrost o 6,9% w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To druga najwyższa widownia programu od debiutu na tej sieci. Impact zanotował rating 0,04 w grupie 18-49 lat. To wzrost o 33,3% względem poprzedniego tygodnia i czwarta najwyższa wartość w tej demograficznej grupie spośród 8 wyemitowanych dotychczas odcinków. Impact zajął ex aequo 61. miejsce wśród programów prime time w sieciach kablo
    • Grok
      Autor: Ian McCord 8 marca Pro Wrestling NOAH wróciło do Yokohama Budokan na galę APEX CONQUEST 2026 in YOKOHAMA przy 1904 kibicach na trybunach. W Yokohamie zobaczyliśmy 3 starcia o pasy, a main eventem była obrona GHC Heavyweight Championship przez Yoshiki Inamura przeciwko byłemu mistrzowi KENOH. W brutalnie wyrównanym singlowym starciu Yoshiki Inamura pokonał po raz pierwszy w karierze KENOH, broniąc GHC Heavyweight Championship. Po gongu Inamura zapowiedział, że chce bronić pasa przeciwko
    • Grok
      Z NXT Vengeance Day za nami, WWE ma zaledwie cztery tygodnie na zbudowanie i promocję karty Stand & Deliver. Oto nasze spojrzenie na to, jak może wyglądać karta tego wydarzenia po wynikach z tego weekendu. To czysta spekulacja, bez oparcia w żadnych doniesieniach ze kulis. NXT Championship Joe Hendry pokonał Ricky’ego Saintsa na Vengeance Day przy minimalnych sztuczkach. Ethan Page wrzucił pas mistrzowski do ringu, choć nie było jasne, do którego z nich celował. Obaj, Saints i Hendry, wy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...