Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Midcardowy pas- czy ma to jeszcze jakiś sens?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

intercontinental_championship.jpg

Pierwszy raz od pół roku mam wenę, więc postanowiłem napisać kolejną dyskusję. Jak wiemy WWE dzieli się na trzy brandy: SmackDown, NXT no i niby najważniejszy: RAW. W obu najważniejszych brandach czyli RAW i Smackdown! mamy po 2 singlowe pasy dla wrestlerów. Na Raw są to United States Championship i WWE Championship, na Smackdown natomiast Intercontinental Championship i World Heavyweight Championship. Patrząc na ostatnią sytuacje w federacji Vinca McMahona, postanowiłem założyć dyskusję, na temat pasa Interkontynentalnego.



Niegdyś pas interkontynentalny był traktowany prawię na równi z najważniejszym pasem federacji czyli WWF/E Championship. Pas ten, nosiło na ramieniu wiele, wiele znakomitości. Między innymi Randy Savage,Ricky Steamboat,The Ultimate Warrior, Bret Hart, Razor Ramon. Pas ten wypromował takich gwiazdorów jak The Rock. Na WrestleMani X odbyłą się o niego pięciogwiazdkowa walka między Razor Ramonem i Shawnem Michaelsem. Chyba każdy się ze mną zgodzi że ten pas powinien promować przyszłych Main Eventerów..Ale jak jest obecnie?

Strasznie nudny run z pasem Reya Mysterio, bezbarwny run Morrisona, po dwóch miesiacach w głównym rosterze pas zdobył Drew McIntyre, a teraz jeszcze Kofi Kingston. W żadnym z tych wypadków IC Championship nie wypromował mistrza. Gdy Morrison zdobył pas, miało to na celu go wypromować, miał on dzięki temu stać się main eventerem. Jednak po tym jak stracił pas na TLC stał się praktycznie nikim, stoi w tym samym miejscu, a nawet rzekł bym że się cofną. To samo tyczy się Drew McIntyre, żadna walka z jego udziałem o ten pas nie była dobra, Drew nagle stracił pas i teraz jest jakby to powiedzieć nikm, jego push się cofną. Z leksza nie rozumiem decyzji dania mistrzostwa Kofiemu. Miał on długi tittle run z pasem stanów zjednoczonych, feud z Randym Ortonem na tyle go wypromował, że powinien on już zostać main eventerem, a po drafcie na smackdown z nikąd został mistrzem, a dużo bardziej zasłużyli na niego Christian, Dolph Ziggler, czy nawet Cody Rhodes, których pas w stu procentach by wypromował. Takie jest moje zdanie, chcę poznać waszą opinie..


ZAPRASZAM DO DYSKUSJI

PS; jak jest już taka dyskusja to przepraszam i proszę o usunięcie tematu przez kogokolwiek.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • wiewiura21

    1

  • Mr. Underson

    1

  • Mirai

    1

  • Illusion

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zadałeś pytanie, czy ten pas ma jakiś sens. Oczywiście, że ma, tylko jest źle używany w rękach bookerów WWE. Przerzucanie Kofiego na SD! tylko po to, by zdobył pas IC było trochę bezsensowne, bo co by nie mówić, trzymając go no.. marnuje się. Tak, więc na pytanie, czy ten pas ma sens, odpowiadam, że moim zdaniem ma, tylko dostają go niewłaściwi wrestlerzy. Morrison po utraceniu, tak jak mówisz, przestał się liczyć, no może oprócz jakichś epizodów z R-Truthem, no i tego storylinu, który teraz ma, McIntyre też mógł o wiele więcej zyskać.


  • Posty:  410
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się z moim przdmówcą pas midcardowy ma sens. Opisujesz tu pas Intercontynetalny, ale nie zapominajmy o pasie US. To też pas midcardowy, wspominam o nim dlatego, że uważam, iż jeden pas by spokojnie wystarczył(połączyć, albo zostawić tylko IC), wtedy można było by zobaczyć walki SD! vs. Raw, napewno fani byli by z tego zadowoleni. No i oczywiście odpowiednie osoby na pas. Dlaczego nie można zamienić Ryjka z Kofim? Pierwszego dać do Mida, a drugiego do ME?? Kofi też nieźle się sprzedaje. Wybaczcie, ale zdobywanie pasa WAGI CIĘŻKIEJ przez takiego zawodnika jak Mysterio?? NIEEEEEE


  • Posty:  2 065
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście, że ma sens. WWE daje ten pas wrestlerą, których uważają że zasługujesz na ważniejszy pas w federacji. Jak istnieje pas US to Interkontynetalny też musi być :D . Ten pas promuje młodszych, mało doświadczonych lub nie pushowanych wrestlerów. Gdy dostajesz ten pas uznajesz że się liczysz w federacji i dostaniesz szanse na lepsze. Wydaje mi się że zarząd, gdy da któremuś z zawodników ten pas, tak jakby "mówi" że musisz się trochę bardziej postarać na pas WWE lub WHC, ale jednocześnie jest na bardzo dobrej drodze i może się spodziewać bardzo dużego pushu już za niedługo. Lecz nie zawsze go dostanie... Takie jest moje zdanie na temat tego pasu. :)


  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pas midcardowy jak najbardziej ma sens. Tylko jak już zauważono wyżej, na SD jest on źle wykorzystywany. Na RAW, gdzie Miz jest US Championem, widać, że ten pas promuje dość wysoko. Przecież Miz miał przez jakiś czas jeszcze pasy UTTC, a teraz ma jeszcze walizeczkę, czyli można powiedzieć, że szybko go wprowadzają do Main Eventów. Z kolei na SD pas interkontynentalny jest dziwnie traktowany, bo McIntyre mógł od razu dostać taki push jak Sheamus, a zrobili z niego IC, a teraz w sumie już nie robi nic ciekawego, nie wiadomo czy feud z Hardym będzie kontynuowany, więc taka kaszana... A Kofi... Już na RAW przymierzali go do Main Eventera, a teraz znowu odstawili go na bok. A miałem nadzieję, że po drafcie, gdy ze smackdown odeszli Jericho i Edge w końcu postrawią na Kofiego. Jak widać, dalej go marnują, ale pozostaje mieć nadzieję, że w końcu dostanie główny pas.


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przerzucanie Kofiego na SD! tylko po to, by zdobył pas IC było trochę bezsensowne

Wiesz, wydaję mi się, że akurat Kofi po stracie tego pasa będzie powoli wbijał sie do ME. To nie jest jeszcze zawodnik pokroju Edge'a, że przechodzi sobie na RAW i od razu walczy o pas WWE. Przejście Kingstona na SD! jest bardzo dobrym pomysłem, ponieważ na RAW jest tyle "gwiazd", że ten chłopak stałby się jobberem. Przyszedł na SD!, zdobył pas Midcardowy tak na dobry początek, straci go i stanie się Main Eventerem. Jednak to jest tylko moje zdanie, a poza tym ostatnio WWE lubi robić różne, dziwne rzeczy, więc nic nie wiadomo.

Wybaczcie, ale zdobywanie pasa WAGI CIĘŻKIEJ przez takiego zawodnika jak Mysterio?? NIEEEEEE

Ach, nie lubię się powtarzać, ale cóż. Na chwilę obecną w World Wrestling Entertainment nie ma oddzielnej dywizji dla Cruiserów, więc wszyscy zawodnicy bez wyjątku zaliczają sie po wagę ciężką, więc takie uzasadnienie jakie ty podałaś jest bezsensowne.

Dobra, pora coś napisać odnośnie tego pasa. Sens na pewno ma. Sęk w tym, że w ostatnich czasach ten pas stracił swoja wartość.(tak jak wszystkie pasy w WWE) Łatwo jest to sprawdzić porównując czasy współczesne z tymi w połowie lat 90. Poza tym ten pas powinien kreować nowe gwiazdy. Tak jak było z Bretem Hartem czy też z Shawn'em Michaelsem. Tymczasem w ostatnich czasach zawodnik zdobywa pas, traci go i kompletnie nic się z nim nie dzieje. Lepiej sytuacja wygląda z US Championship. Tam faktycznie ten pas kreuje niektórych zawodników. Bardzo dobrym przykładem jest Miz, który zaczyna być Main Eventerem. IC jest w tym momencie bezużytecznym pasem, który jest tylko dodatkiem. Raczej nie zobaczymy już walk o ten pas pokroju Shawn Michaels vs, Razor Ramon, czy też Shawn Michaels vs. Bret Hart. Trzeba się niestety do tego przyzwyczaić, bo nie sądzę, aby niedługo cos sie ruszyło.

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli, któryś pas nie miał by sensu to pas US, który ma mniejszą wartość niż Million Dollar Belt, bo tamten trzyma jeszcze nie wypromowany DiBiase, a US Miz, który spokojnie juz nadaje się na WWE Champa i mam tylko nadzieje, że straci pas na rzecz Bourne, a nie Trutha, bo promowanie na Mein Event zawodników, którzy mają 40 lat nie jest mądrym pomysłem i jak dla mnie są dwaj kandydaci Bourne i Morrison z tym, że ten drugi nie potrafi swojego finishera wykonać więc nie ma o czym gadać ale wracając do IC. Ten pas promowal młodych aż dostał go nie wiadomo dlaczego Rey. Udany feud z jericho miał i było dobrze aż zaczął feud z Zigglerem, który miał szanse na wypromowanie się i pewnie w tej chwili spokojnie siedziałby już w ME gdyby nie strzelanie fochów przez Super Kids Hero Ryjka Majsterio, który oczywiście musiał zablokować dla niego push :/ Potem Morrison, którego miało to wypromować ale stracił formę i zaczął przy Stairship Painie trafiać włosami. Więc to mu nie pomogło ale nie z winy CT, a swojej, a potem Drew, który rzeczywiście wypromował się na tym tytule i może bym mu kibicował żeby został WHC gdyby nie ring-skille ale i tak jest już wypromowany dla dzieci na ostrego heela i dostanie na pewno WHC. A teraz Kofi, który był już promowany na ME ale coś chyba im pomysłu na niego zabrakło. No i pas właścieiwe przez ostatni rok wypromował jednego wrestlera chociaż gdby nie Rey i strata formy Morrisona byłoby lepiej. A kiedyś ten pas naprawde tworzył nowe gwiazdy jak HBK czy Hitman Hart. Ale jednak ten pas nie ma co jest potrzebny i na SmackDown odgrywa ważną role (na pewno ważniejszą niż na RAW US) i czsami wykreuje to mistrzostwo nową gwiazde (miejmy nadzieje następny Ziggler). I ma to sens, bo patrząc na poziom Story w WWE to lepiej żeby feudy toczył się o pas gdzie tak właściwie nic nie trzeb wymyślać więc przez przypadek móżdzki ludzi z CT się nie włączą.

  • 6 miesięcy temu...

  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobre pytanie. Sam wiele razy o tym myślałem. Chciałem przy okazji poruszyć temat pasa United States zanim napiszę na temat pasa IC. U.S. Title przywędrował do WWE z WCW. Właśnie tam dojrzewał od 1975 r., był trzymany przez prawdziwe sławy i hall of famerów, takie jak Harley Race, Sgt. Slaughter, Greg Valentine. Był częsco vacatowany, ale dzięki temu że był trzymany przez takie sławy był również bardzo prestiżowy. Gdy przywędrował do WWE, dalej był trzymany przez wielkie gwiazdy, jak Cena, Big Show, Edge, Booker T czy Chris Benoit. A teraz co? Pas jest przedmiotem sporów pomniejszych zawodników z mid lub low cardu. Co z tego że ma go Daniel Bryan, wyśmienity wrestler, skoro pas nie jest w praktycznym użyciu. Równie dorze mógłby być zwakatowany. Najlepszym wyjściem byłaby jego unifikacja z pasem Interkontynetalnym.

Przechodząc do pasa Interkontynentalnego, z nim historia jest taka sama. Wszyscy na pewno dobrze znają feudy Ultimate Warriora z Rickiem Rudem o ten pas, czy Wyśmienite walki Razor Ramona z Shawnem Michaelsem, Jeffem Jarretem i Owenem Hartem. Ten pas był obecny w WWE od dawien dawna (rok 1979), i tak samo jak pas U.S. był trzymany przez wielke sławy (Pat Patterson, Honky Tonk Man). Mimo upływu czasu waga pasa nie malała. Wystarczy przypomniec sobie title runy Chrisa Jericho i The Rocka z pasem IC. Nawet lata 2007 - 2009 obfitowały w ciekawe walki z uciałem tego pasa. Jego rola wciąż była duża. Zakończyło sie to panowaniem McIntyra. Od tamtej pory pas IC jest taki sam jak U.S. - czyli wasciwie bezuzyteczny. Widze jedno rozwiazanie. Pas IC powinna zdobyc gwiazda z prawdziwego zdarzenia. Niech będzie to Alberto del Rio. Powinien walczyc z Bryanem w walce unifikacyjnej i wygrac z nim. To jedyny sposob by podniesc znaczenie pasów i nie plamić dłużej ich historii.

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ten pas Ma jak najbardziej sens, tylko trafia on w niewłaściwe ręce, Aktualnie pas US ma Daniel Bryan, a powinien już dostać coś więcej. Pasy Midcardowe, zresztą tak samo jak te główne są źle, a nawet bardzo źle wykorzystywane. Weźmy przykład Kana. Po co takiej kłodzie dawać drugi najważniejszy pas federacji ???? Bardziej na taki pas zasługują Christian, Bourn lub Alberto Del Rio. Teraz jedynie dobrze wykorzystany pas to WWE Championship w rękach Miza.

Zarząd WWE musi zmienić swoje zarządzanie PASAMI!! Takie jest moje zdanie. Temat bardzo dobry i potrzebny :thumb:

 

1.jpg

 

 

 

 

Iluzja.....

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dyskusjef.png

Temat troszkę stary, ale w związku z ostatnimi "działaniami" WWE pomyślałem, że warto tutaj coś napisać.

Pas Intercontinental kiedyś znaczył wiele, ba, posiadanie go gwarantowało praktycznie promocję do main eventu lub wysoką pozycję w federacji. Był to pas dawany mocnym upper midowcom i osobom, które zostały odciągane na daną chwilę od main eventu. Dzisiaj fakt, że były mistrz WWE lub WHC walczyc ma o pas midowców jest prawie nie do pomyślenia. Bądźmy szczerzy, czy ktoś wyobraża sobie dzisiaj Randy'ego Ortona z pasem US lub Edge'a z pasem Intercontinental? Dokładnie. Ale na RAW mamy teraz ciekawą sytuacje gdy to Sheamus, były dwukrotny mistrz WWE wyzwał Daniela Bryana do walki o pas United States. Mało tego, powiedział, że jeśli nie wygra go to odejdzie. Otwiera to wiele możliwości - jedną z możliwości może byc przejście Sheamusa na SmackDown, ale wątpię by to nastąpiło. Odejście Rudego też jest dość wątpliwe. W takim wypadku wygląda na to, że Sheamus pyknie Bryana i zgarnie pas United States. Szczerze? Zajebiście się ciesze, bo czy to komuś się podoba czy nie ranga pasa skoczy o przynajmniej dwa poziomy. Możliwe, że wytoczy to ścieżkę WWE, którą będzie podążać dając pas midowy byłym main eventerom. Sheamus dzięki temu nie odszedłby w "cień" po niedoszłym feudzie z Triple H'em. Sheamus z pasem United States? We Want! Oczywiście może to zabrać spotlight Danielowi i odsunąć go w cień, ale i tak dostaje on na prawdę dużo czasu na RAW, aż sam się dziwie temu.

Taka sama operacja przydałaby się na SmackDown, gdzie to obecnym mistrzem jest... Kofi Kingston :| Mało tego, nie przypominam sobie kiedy ten pas był ostatnio broniony, chyba w walce Kofi-Ziggler? Możliwe, że się mylę. Kingston miał krótki program z Alberto Del Rio, który ma bardzo mocną pozycję w WWE, ba, walczyli nawet na Pay-Per-View i ten pas NIE BYŁ broniony.

facepalm6%5B1%5D.gif

Dlaczego kur :t_up: pytam, dlaczego? Komu zaszkodziłby fakt, iż Alberto Del Rio polatałby do Wrestlemanii z pasem midowym. Teraz Del Rio ma taki podwójny program z Edgem i powracającym Christianem, który mógłby ewentualnie odebrać mu pas Intercontinenal przed Wrestlemanią. Brzmi trochę bezsensownie? Bynajmniej! Coś zaczęłoby się w końcu dziać z tym pasem, bo ile może go trzymać Ghańczyk, który swoją drogą bardzo mnie denerwuje swoją personą. Czy tylko ja to widzę? A nawet jeśli Del Rio walczyłby na Wrestlemanii jako już mistrz interkontynentalny, TO CO Z TEGO? Istnieje możliwosc, że nie wygrałby pasa World Heavyweight. Załóżmy jednak, że Del Rio wygrywa i teraz ma oba pasy. Dla mnie jest to zajebista promocja zawodnika a przy okazji pas midowców zaczyna coś znaczyć. Ale po co, jeśli może go trzymać Kofi, który nawet swojego pasa nie będzie bronił na Wrestlemanii. Jest super.

Podsumowując, dobrze, że na RAW coś zaczyna się dziac z pasem US, liczę na zwycięstwo Sheamusa i walkę na WM Sheamus vs Daniel Bryan (obawiam się jedna, że do niej nie dojdzie). Celtic Warrior stracił swój prymat więc wygranie przez niego pasa US tylko mu posłuży. Na SmackDown? Kupa... i niestety nic nie zapowiada by coś tą kupę zmieniło. Ostatni dobry Intercontinental Champion którego pamiętam, przy którym coś działo się z tym pasem to... Hm, Drew McIntyre. Teraz zastanówmy się jak to dawno było :thinking: - Właśnie.

Co myślicie o ostatnich działaniach zarządu WWE w sprawie pasa US?

jrthqr.jpg

  • Posty:  105
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moja pierwsza dyskusja, według mnie teraz pas IC nie ma takiej wartości jak kiedyś... Kilka lat temu ten pas promował nowe gwiazdy np. The Rock, a teraz bookerzy nie mają na niego żadnego pomysłu. Dla mnie title run Ziggler'a był długi, ale nudny. Miał kilka dobrych walk o obronę pasu. Sądzę tak, dlatego, że były o wiele ciekawsze title runu np. The Miz i jego pas US, cały czas się nim chwalił i każdy z mid carder z RAW chciał go zdobyć. Gdy Dolph miał pas to niebyło aż takiego zapału do zdobycia go.

Co myślicie o ostatnich działaniach zarządu WWE w sprawie pasa US?

Moim skromnym zdaniem (ta skromność :) ) pas US jest narazie bardziej prestiżowy niż IC. Bookerzy chyba mają więcej pomysłów na ten pas. Przynajmniej tak było kiedyś, mianowicie przed tym jak Daniel Bryan wygrał z The Miz'em na Night of Champion. Daniel według mnie nie ma charyzmy i za bardzo nie promuje tego tytułu. Mi się bardzo podobało, kiedy R-Truth wygrał pas, ale The Miz go ponownie zdobył. United States Championship ostatnio (moim zdaniem) wypromował The Miz'a do tego, aby zdobył pas WWE. Niech dyskusja się dalej ciągnie.


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

To teraz ja :D

Za zgodą >C< dodam sobie na przód taki o to fajowy obrazeczek...

dyskusjef.png

 

No tak... pas midcardowy, Intercontinental Championship... Młodzi powiedzą że nic nie znaczy, Ci "starsi" Powiedzą jeden z najważniejszych... Ale kiedyś, właśnie kiedyś ten pas był jednym z ważniejszych jak nie najważniejszy, pasy Tag Team miały swoją zajebistoą wartość, najważniejsi wrestlerzy byli odsuwani od najważniejszego pasa przykład? Triple H i Austin, nie wiem co mieli ze sobą wspólnego bo zawsze sie hejtowali ale byli mistrzami. Nie odbiegając od tematu, to pas Intercontinental był bardzo ale to bardzo ważny a dziś moim skromnym zdaniem jest trzymany na siłe, były jakieś tam plany żeby połączyć go z WCW Championship obecnym WHC, który jest najwięcej wart w tej chwili... Moim zdaniem IC Championship jest potrzebne bo w końcu trzymały go największe gwiazdy jak chociażby HHH, Jericho czy Rock, a teraz? Kingston, który IMO nie nadaje się do WWE a bardziej do ROH czy innego Indy... Pas Intercontinental nie był broniony na PPV od dłuższego czasu, jak wspomniał >C< Kingston walczył na EC z Del Rio ale nie o pas i dlaczego?! Rio mógłby trzymać każdy pas w WWE a IC na start przydałoby mu sie bo jak już mówiłem "wielcy" wrestlerzy trzymali pas Interkontynentalny i dobrze na tym wyszli, taki Christian np. gdyby nie odszedł do TNA (nie wiem jak to tam dokładnie było) zasuwałby teraz z WHC po Smackdown a Edge mógłby mu buty czyścić... Podsumowując pas Intercontinental jest niczym w WWE a co najwyżej jest mu bardzo daleko do dawnej świetności... Jakieś lata świetlne...

 

Co myślicie o działaniach zarządu w sprawie pasa US

 

Co tu można duzo mysleć... Bryan, Bryan, Bryan i jeszcze raz Bryan.. Gość nie jest zły ale ludzie! Ile można?! To już mi się brzydzi, rozwińcie jakiś porządny feud i dajcie temu Brajanowi majka bo to żenua jest, pas jest bo jest i tyle, jak miał go Miz to chociaż troche się działo, a teraz? Bryan wraz z paskiem jest dodatkiem do feudu Gail z siostrami... NUDA! Teraz ni stąd ni z owąd wziął się Sheamus... Coś tam DiBiase atakował Bryana i chciał pas... Czemu by tego nie pociągnąć? Ted jest dobry a z tym pasem singlowym spisywałby sie znakomicie, wie co powiedzieć przy majku i na bank poszedłby z tym pasem krok wyżej niż był Miz, ale teraz dali Shemaus'a co niby nie jest takie złe, Szejmas troche działa przy majku i nawet mu to idzie więc czemu nie spróbować dać mu ten pas i odsunąć Bryana albo zwolnić go w cholere? Nie wiem jak to WWE rozwiąże ale muszą coś zrobić bo cholera jasna nie chce mi się już patrzeć na Brajana z pasem US jako dodatek do feudu DIvek...

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
    • Grok
      Zawodnik AEW Brody King zmierzy się z Zillą Fatu na nadchodzącej gali House of Glory Culture Clash w Las Vegas w stanie Nevada. 16 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilka dni przed WrestleManią 42 WWE w Las Vegas, House of Glory zorganizuje galę Culture Clash w Palms Casino Resort. To będzie powrót Kinga do HOG Wrestling. Nadchodzące starcie z Fatu będzie jego pierwszym dla House of Glory od 2022 roku. Oba jego poprzednie mecze w HOG przeciwko Jacobowi Fatu zakończyły się dyskwalifikacją. Zilla
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT Vengeance Day 2026 Data: 07.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Premium Live Event Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery,
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw 16 Carat Gold 2026 - Dzień 2 Data: 07.03.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Oberhausen, Nordrhein-Westfalen, Niemcy Arena: Turbinenhalle 1 Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...