Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepsza walka PPV WWE Money In the Bank 2010


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tej ankiecie wybieramy najlepszą walkę PPV WWE Money In the Bank 2010. A oto walki:



 

1.

SmackDown Money in the Bank Ladder Match

Big Show vs. Matt Hardy vs. Christian vs. Kofi Kingston vs. Cody Rhodes vs. Kane vs. Drew McIntyre vs.Dolph Ziggler

 

2.

Raw Money in the Bank Ladder Match

Randy Orton vs. John Morrison vs. Mark Henry vs. Evan Bourne vs. Ted DiBiase vs. Chris Jericho vs. Edge vs. The Miz

 

3.

WWE Women's Championship

Singles Match

Layla © vs. Kelly Kelly

 

4.

Divas Championship

Singles Match

Alicia Fox vs. Eve

 

5.

Unified Tag Team Championship

Tag Team Match

The Hart Dynasty vs. Jimmy & Jey Uso

 

6.

World Heavyweight Championship

Singles Match

Rey Mysterio vs. Jack Swagger

 

7.

World Heavyweight Championship

Singles Match

Rey Mysterio vs Kane

 

8.

WWE Championship

Steel Cage Match

Sheamus vs. John Cena

 

Swój wybór sensownie uzasadnij postem. Ankieta potrwa 10 dni!

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • Odpowiedzi 12
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Boogeyman1996

    1

  • Zaqu7

    1

  • Kacpios

    1

  • Brem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiscie byl maly dylemat miedzy Ladder Match'ami, lecz ostatecznie mozja decyzja to pojedynek RAW...Oczywiscie dzieki Miowi oraz Bourne'owi. Ten pierwszy wygral swoja pierwsza walizke, co mam nadzieje zaowocuje o WWE Championship belt i bedzie go trzymal jak najdluzej zdala od drewnianych Jaskow. Evan zas pokazal swoje umiejetnosci, co oczywiscie skutecznie powiekszylo poziom pojedynku. Wcale bym sie nie zdziwil, gdyby zdobyl walizke, lecz z jego umiejetnosciami przy mikrofonie raczej nie ma szans. Walka Swaggera byls srednia, o reszcie szkoda gadac...

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  658
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od najgorszej walki do najlepszej będe szedł. Najgorsza to Mein Event, który zassał strasznie. walka prowadzona w słabym tempie i przewidywalna. No i średni pomysł z tmy nexusem na koniec, bo zdecydowanie lepiej wyglądałoby rozwalenie klatki. Tą walke oceniam 0.5/10. Potem pas Womens gdzie może tak beznadziejnego tempa nie było ale także nic ciekawego i mało akcji ale nadal podoba mi się promowanie jako super heelek Lay-Cool, bo przy nich Beatiful People to amatorki. Walka 1/10. Potem Divas Championship gdzie także nudno jak na walki div w WWE przystało. Tu może trochę więcej dobrych ackji niż w walce o Womens ale bez przesady, a do tego tempo bardzo słabe i walka też 1/10. Następne TT, które bardzo słabo wyszły. Nawet gorzej niż na F4W. Gorsze tempo niż wtedy i strasznie przewidywalny pojedynek. Małe zaskoczenie ze zwycięzcą pojedynku. Usos trochę lepiej się zaprezentowali się od Hartów ale dalej zostaje w przekonaniu, że żaden z tych TT nie powinien mieć pasów, bo Hawkins i Archer oraz Dudebustersi gniotą ich jak chcą. Walka na 2/10. RAW Money in The Bank, które zassało ale najgorzej nie było. Mi wynik rekompensuje walkę, któa była strasznie nudna i poza dwoma czy trzema fajnymi akcjami nic się nei działo. jericho trochę zwalił gdy nogę miał zablokowaną w drabinie. Walka na 3.5/10. Dalej walka o WHC tu lizce jako jedno te dwie walki. Ładnie technicznie Swagger, który ciągnął i ratował poziom tej walki i tylko dzieki niemu i wyjściu Kane'a ta walka miała jakiś sens. Big red Heavyweight Champ! Walka na 4.5/10. No i opener jako najlepsza walka gali. Czyli SD Mitb, które zgniotło całą gale i moge powiedzieć pierwsze udane PPV WWE od równego roku czyli The Bash 2009. Cały czas cos się działo dużo fajnych akcji. I chyba najdłuższa walka gali. Boom Drop z drabiny na stół komentatorski, rzut Codym o furgonetke dużo zrzuceń z drabin i Splash Showa na drabine, pod która byli Hardy i Christian to sprawiało, że ta gala miała jakikolwiek sens i tą walke oceniam 7/10 i to jest walka gali.


  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeszcze przed obejrzeniem zakładałem, że jedyne warte uwagi walki na gali to będą te na drabinach. I tak też było. Mój głos oczywiście na SmackDown Money in the Bank Ladder Match. Dobrze poprowadzone starcie chociaż oczywiście za wolne. Dynamika pojawiała się tylko momentami. Zabawna była drabina Big Showa, nie oglądam ich tygodniówek więc pierwszy raz ją widziałem :D . Strasznie cieszy mnie wynik. To jeden z tych momentów, kiedy ciesze się, że źle wytypowałem. Kane zasłużył na walizkę ( i oczywiście na duuużo więcej). Zaskoczył mnie również Boom Drop z drabiny. W WWE coś takiego? Booker'ą musiało się coś pomylić =)) . Big Show zasypany drabinami również wyglądał spoko. Walka nie była oczywiście wielkim wydarzeniem, ale trzymała przyzwoity poziom.


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem nad czym tu się zastanawiać.Gala wyszła słabo a pojedynki jeszcze gorzej.Main Event baaardzo przewidywalny.Miałem nadzieję że chociaż The Miz wejdzie i zagrozi że będzie się starał o ten pas a tu dupa.Pojedynek Hartów też przewidywalny.Szkoda myślałem że to PPV wypromuję The Usos.Ladder Match Raw też mnie rozczarował.Mało efektownych akcji.RKO Ortona na Jericho świetne.Reszta do dupy.No i zwycięzca.Myślałem że to będzie Orton Edge Evan a tu The Miz.I na co mu ta walizka pytam się :?: Ma US Championship i chce zdobyć WWE Champ.Wiadomo że Vince mu nie da tego pasu.Moim zdaniem głupio stracony pomysł i walizka.Jedyna walka na poziomie SmackDown Ladder Match.Zwycięzca Wspaniały.Ciągła akcja.Myślałem że Big Show będzie tylko zapychał ten pojedynek lecz było inaczej.Był w centrum zainteresowania prawie przez pół walki.Prawie bo pół przeleżał pod stosem drabin.No i oczywiście Boom Drop na stół komentatorski.Jedyną wada było to że Big wyciągnął "Specjalną Drabiną dla Gigantów".Można było się domyśleć że wygra albo Kane albo Big Show.Tyle ode mnie :| .

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cała gala ogólnie bardzo słaba. WHC całkiem dobry mimo kulejącego Reya i słabego wyniku, który na szczęście naprawiło wejście Kane'a. Pojedynek SD moim zdaniem był nudny, Boom Drop z drabiny to jedyna fajna akcja walki. Moment pod koniec gdy na drabinie byli Hardy i Christian po prostu tragiczny, okładali się i nagle obaj odskoczyli do tyłu od tak sobie... Zasypanie Big Showa drabinami też wyglądało słabo bo oni po prostu te drabiny na niego kładli, widać było że nie wyrządzają mu najmniejszej szkody. Wciągnięcie drabiny dla gigantów jeszcze pogorszyło wszystko a potem stracili na wiarygodności gdy Mark Henry bez żadnego problemu wszedł na drabine i to z Bournem na plecach. Kane fajnie że wygrał ale generalnie całą walke nic innego nie robił tylko chodził i rozdawał wszystkim chokeslamy aż go ktoś nie walnął drabiną. Walke ratował Ziggler i Kofi ale też bez rewelacji. Tak więc mój głos leci na MitB Raw. Walka była zdecydowanie szybsza, więcej drabin było w użyciu i w nmniej banalny sposób. Gigant Raw czyli Henry zaprezentował się moim zdaniem lepiej niz Big Show i w zdecydowanie fajniejszy sposób został wyeliminowany, seria fionisherów od wszystkich po kolei wyglądała całkiem fajnie. Fajne RKO na Jericho z drabiny, fajny moment uwięzenia Morrisona w drabinie, okładanie go drugą przez Edga i Miza po czym jeps w twarz Mizowi. Ciekawy moment z wejściem na ring Maryse ale w sumie to było głupie. Evan Bourne moim zdaniem zawiódł, spodziewałem się po nim dużo więcej, na Wrestlemanii pokazał się bardziej. I moim zdaniem dwóch bohaterow walki jak i całej gali, przede wszystkim Morrison który naprawde bykazał wiele fajnych akcji praktycznie zawsze gdy się pojawiał działo się coś ciekawego, moim zdaniem najlepszy zawodnik gali i durgii bohater czyli DiBiase który też zawsze był tam gdzie być powinien i rtobił to co akurat trzeba było zrobić. Licze na bardzo dobry feud Teda+ Maryse z Morrisonem+Meliną. Tak więc moim zdaniem bez żadnych wątpliwości najlepszą walką bardzo słabej gali był MitB ladder mach Raw.

 

 

 


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie najlepszą walką tego PPV było starcie między zawodnikami Smackdown o walizkę w ladder matchu.

Zawodnicy w tej walce pokazali trochę swoich umiejętności chociaż mogło być dużo lepiej.

Ogólnie najlepiej z tej walki zapamiętałem skok Kofiego na drewniaka.

Zgodzę się z tym że gala wyszła słabo a walka ME to najgorsza walka tego wieczoru.

Już lepiej oglądało mi się walki Div niż walkę Cena vs Sheamus.

Jedyne co mnie w wynikach tych walk zaskoczyło to,to że Miz wygrał walizkę.

Gala słaba mam nadzieję że Summerslam będzie o niebo lepsze.


  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie najlepszą walką był pojedynem Smackdown Money In The Bank. Pojedynek dosyc dynamiczny i pomysłowy. Ciekawa akcja w której główną rolę odegrał Kofi Kingston robiąc boom dropa z drabiny na stół komentatorski na którym leżał McIntyre. Pomysłowe unieruchomienie Big Showa i oczywiście Kane niszczący kilku panów chokeslamami. Zwycięstwo Kane nie było zaskczeniem i w sumie wyobrażałem sobie taki scenariusz włącznie z zainkasowaniem walizki tego samego dnia. Po walce otwierającej galę spodziewałem się czegoś więcej w szczególności od Raw Money In The Bank. Dwie walki div - no nie ma czego komentowac, Swagger vs Mysterio - walka nie zachwyciła, ale najgorsza nie była, momentami przynudzała, ale na końcu Kane zrealizował kontrakt i to mogło się podobac. Pojedynek o pasy tag teamowe równie beznadziejny jak na Fatal 4 Way. Chciałbym widziec na miejscu Hart Dynasty nowy TT w WWE czyli Archer & Hawkins, narazie biją jedynie jobberów. Walka o czerwoną walizkę gorsza od openera, ale za to zwycięzca dosyc pozytywnie zaskoczył. Mam nadzieję że teraz naprawdę nadszedł czas Miza. Main event naprawdę bardzo słaby. Walka wymęczona i wolna. Po kilku ciosach widzieliśmy próby przypięc i przez połowę walki Sheamus i Cena leżeli na ringu :t_down: .


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie miałem innego wyboru. Wybrałem opener gali, czyli Smackdown! Money In The Bank. Ta walka była lepsza od RAW Money In The Bank. Było w niej kilka fajnych akcji, istnie w stylu MITB. Piękny boom drop Kingstona na stół komentatorski i niezwykle ciekawy pomysł z tą „drabiną dla olbrzymów” (jeżeli Big Show nie mógł jej podnieść to faktycznie musiała być ciężka :D). Do tego dochodzi zwycięstwo Kane’a.

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie mam zamiaru się wyróżniac. Głos leci oczywiście na SD! MITB Ladder Match. Opener wyszedł najlepiej i pod każdym względem bije na głowę MITB z RAW. Świetne akcje w tym najlepszy moment gali czyli Boom Drop z drabina na stół komentatorski, rzucenie Rhodes'em o ciężarówkę, chokeslamy Kane'a na drabiny, zrzucenie Showa niemal ze szczytu drabiny (aż dziwne, że liny się nie zerwały), przybicie Showa drabinami (trochę chaotycznie, ale i tak OK), duża ilośc skoków, kicków, chopy Showa rozchodzące się po całej hali (kuźwa to musi bolec :D ) noi wogóle emocje były co najważniejsze. Głos na SD! MITB Ladder Match.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie pierwsza walka wieczoru, kilka MiTB, matchów już widziałem, ale w tej walce znowu można było zobaczyć coś nowego. Nie chodzi mi tutaj tylko o monstrualną drabinę Showa, chociaż to też :) Od początku to mimika Showa po wejściu i złamaniu szczebelka to było coś pięknego dawno się tak nie uśmiałem. Następnie dominacja Christiana i Hardy'ego, zapowiada się fajny feud między nimi, może będzie w starym stylu i zobaczymy kilka dobrych extremalnych walk oby. Piękny lot Kingstona na Drew, zawsze w tego typy walkach musi być jakichś potężny bump i Koffi świetne wpisał się w tradycję no i to zasypanie drabinami Showa i kolejni zawodnicy, którzy na nich lądowali moim zdaniem bardzo ciekawa walka. Wielki pozytyw to Kane brawo dla czerwonego potwora.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 


  • Posty:  40
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

głos oczywiscie na SmackDown Money in the Bank Ladder Match, duzo akcji, zwrotow, poprostu samo piekno amerykanskiego pro wrestlingu. Kofi zrobił najlepsze "boom" w swojej karierze, big show przytulil wiecej drabin niz pewnie by chciał :) samo to jak wciagal do pierscienia swoja big ladder było bardzo interesujace. 10/10 bezapelacyjnie najlepszy mecz


  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz bez zastanowienia stawiam na Smackdown MiTB Ladder Match-fajny pomysł gdy wszyscy sie rzucili na Showa i Kane`a.Tak jak już dużo osób napisało-bardzo dużo zwrotów akcjii.Fajny pomysł z tą dużą drabiną Big Showa.Matt Hardy i Christian walczyli jak Tag Team-może WWE przemyslało by takie rozwiazenie na przyszłość.Kofi też bardzo dobrze sie spisał-duzo szybkosci i lotu-a ten BOOM DROP na McIntyra poprostu masakra- szkoda ze Drew nie byl owiniety drutem kolczastym :D .Dolph rowniez wypadł w miare dobrze-dobrzy byl ten Sleeper Hold na Kane gdy byli na drabinie.Wg mnie najgorzej wypadli Show i Drew.Jesli chodzi o Big Showa to wiadomo ze jest za duży i za wolny do takich matchy .A Drew pokazał sie jako zwykły drewniak.Walka była jedną z lepszych w tym roku w WWE.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...