Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Oceń PPV TNA Slammiversary 2010.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Slammiversary 2010 odbyło się w ostatnią niedzielę .Teraz pora , abyście wyrazili swoją opinię na temat tej gali TNA.Proszę was , abyście trochę się wysili przy odpowiedzi(zróbcie to , jak najdokładniej).

ANKIETA POTRWA 20 DNI.

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • przemo14

    1

  • Zaqu7

    1

  • Kacpios

    1

  • Blazi

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim skromnym zdaniem było to ex aequo z Lockdown, najlepsze PPV TNA w 2010 roku. Gala miała swoje niedociągnięcia ale plusów było więcej ;). Po pierwsze walka Angle'a. W sumie wynik był do przewidzenia, ale sam przebieg był więcej niż pozytywny. Co więcej cieszy mnie zwycięstwo Jay'a(po raz pierwszy ciesze się, że źle wytypowałem :D). Jak dla mnie była to druga najlepsza batalia. Monster's Ball był lightowy, właśnie dla tej stypulacji warto mieć w rosterze Abyssa. Obawiałem się o walkę Ray'a z Jesse'm, ale tu bookerzy stanęli na wysokości zadania. A co najważniejsze odnośnie tego starcia to debiut Dreamer'a!!!!! Mam nadzieję, że to oznacza transformację Global w Hardcore Championship. To mogłaby być wielka zmiana, o której wspominała Dixie. Konkretnie wypadł tag team Hardy'ego z Andersonem(jak i ich walka oczywiście), niegłupim pomysłem byłoby utrzymanie ich w tej dywizji. Zawiodłem się na walce o X Divison Champ(chodzi mi o sam wynik, przebieg był nawet nawet). Nie mogę już zdzierżyć Williamsa w roli posiadacza tego tytułu. Można mieć pretensje do ME, Sting wiele obiecywał a wyszło przeciętnie. Imo błędem była interwencja Jarreta. Ale trzeba się z tym pogodzić. Reasumując świetnie się bawiłem podczas oglądania gali i czekam na następne.


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem Gala TNA Slammiversary 2010 wypadła bardzo dobrze.Wszyscy zawodnicy bardzo się przyłożyli nie "odstawili wiochy'" że tak potocznie się wyrażę.Bardzo mi się podobały wszystkie walki bez wyjątków.Wielkim zaskoczeniem był fakt że Roxxi zaczęła mocno krwawić.Nie wiem czy to było zamierzone ale przecież to kobieta.Nigdy w swoim życiu nie widziałem krawiącej Divy w WWE jak i TNA aż do teraz.Wielką niespodzianką było przybycie Tommiego Dreamera do TNA!Podobnie jak Zaqu7 chciałbym żeby właśnie dzięki niemu TNA wprowadziło zmianę pasu z TNA Global Championship bo jest w ogóle nie potrzebny na TNA Hardcore Champinship.Byłby to wielki plus dla tej federacji.Jestem pewny że gdyby ta decyzja "Weszła w życie"fanów TNA znacznie by przybyło.Krótko mówiąc gala była 2 w tym roku obok Lockdown najlepszym PPV 2010 roku.TNA oby tak dalej.Liczę że Victory Road będzie równie dobry jak Slammiversary.Marzę żeby na tej przyszłej gali pojawiła się już walka o pas Hardcore Championship na czele której stałby Tommy Dreamer.Pożyjemy zobaczymy i tyle ode mnie.

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  2 147
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

kacpiosxd napisał że ,,Nigdy w swoim życiu nie widziałem krawiącej Divy w WWE jak i TNA aż do teraz.''

Ja też nie!!

Sądzę że Slammiversary wypadło bardzo dobrze.Dla mnie jest jak na razie drugą the best PPV 2010 zaraz po Lockdown.Bardzo się cieszyłem ze zwycięstwa Hardy'ego z Andersonem.Zdziwiłem się gdy zobaczyłem krwawiącą Roxxi.No i debiut Dreamer'a.Ogólnie to Slammiversary bardzo mi się podobało.

 

Szejmaskopia.png

Osiągnięcia na BGZ

Newsman roku 2011

Były Moderator 26/07/2011 - 10/04/2012 (259 dni)

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zaznaczyłem opcje świetna i potam zobaczywszy wyniki bardzo się zdziwiłem że byłem jedyny. Wywnioskowałem że to dlatego że zacząłem oglądać TNA dopiero 2 czy 3 tygodnie temu i to była pierwsza ppv jaką widziałem i porównując poziom walk do WWE byłem pod mega wrażeniem :P

Walka rozpoczęcia rewelacyjna, moim zdaniem najlepsza tego wieczoru. Angle mimo swoich lat i lekkiego brzuszka wpokazuje że dalej jest jednym z najlepszych a Kazarian wcale mu bardzo nie odstępował. X Division też bardzo dobry. Cieszyłem się że źle wytypowałem bo okazało się że nie lubie Kendricka :P Typowałem w ciemno nie kojarząc jeszcze tych zawodników. Też byłem w szoku widząc zakrwawioną Roxxi, ale nie jestem calkiem przekonany czy to było zamierzone. Monster Ball świetny, Abyss jest stworzony do tego rodzaju walk. Chociaż wszystkie hardcorowe przedmioty które Abyss sobie przygotowywał na Wolfa ostatecznie były wykorzystana przeciwko niemu. Spodziewałem się buntu Chalse, ciakwe jak dalej pociągną ten wątek. Walka TagTeamowa genialna tylko wynik mi się nie podoba.Hardy robi się na takiego niezniszczalnego, który przyjmuje miliard ciosów które mogłyby byc finisherami i nic a to nie fajne. Pozatym cały czas czekałem aż Anderson obrózi się przecikó Hardemu i się okaze że ten cały faceturn to ściema. Moment gdy chyba Storm wcyiągnął sędziego i wszystko poszło na Andersona świetny :D Natomiast ME był ogromnym rozczarowaniem. Walka była po prostuy nudna, praktycznie nic nie pokazali.

 

 

 


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Postawiłem na bardzo dobre, ponieważ tak jak powiedziałem w innym temacie wszystkie tegoroczne PPV TNA stoją jak na razie na bardzo przyzwoitym poziomie. I tak też było z Slammiversary. Gala, która specjalnie nie zachwyciła, ale też nie zawiodła. Opener, czyli pojedynek Angle vs. Kazarian bardzo dobry (druga walka tego PPV) , świetne rozpoczęcie gali. Poźniej niestety trzy bardzo usypiające walki, czyli Williams vs. Kendrick, Hernandez vs. Morgan i Brother Ray vs. Jesse Neal. Jedynie ta ostatnio przyniosła więlką niespodziankę w postaci debiutu Tommy'ego Dremera w TNA. I na tym słabe walki się kończą. Następnie są trzy walki stojące na wysokim poziomie: Abyss vs. Wolfe (najlepsza walka tego PPV), Jay Lethal vs. AJ Styles (czwarta walka tego PPV) i pojedynek TT (trzecia walka tego PPV). Nadszedł czas na ME, który nie zachwycił, ale to nie była jakaś kompletna klapa. Ten pojedynek nie mógł stać na wysokim poziomie z dwóch powodów: wiek Stinga i kontuzja Stinga. Zupełnie bezsensownym pomysłem było na chwilę obecna wstawienie Icona do walki o pas. Przecież wiadomo, że jeżeli ma kontuzje to nie może walczyć na 100%. A CT mimo tego wstawił go do ME. Wiem, wiem, że jego występy dają TNA kasę ze sprzedaży koszulek itp, itd, ale czy nie lepiej było odczekać ten miesiąc czy dwa, kiedy Sting wyleczy tą kontuzję barku i wtedy wstawić go do walki o pas. Na pewno lepiej by się pokazał aniżeli na tym PPV. No, ale cóż. Ich sprawa. Mówię ogólnie to PPV było bardzo dobre i czekam na Victory Road, bo jak na razie karta jest bardzo ciekawa.

DEAD MAN WALKING

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...