Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepsza walka PPV TNA Slammiversary VIII


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tej ankiecie wybieramy najlepszą walkę PPV TNA Slammiversary VIII:



 

1.

Kurt Angle vs Kazarian

 

2.

TNA X Divison Championship

Douglas Williams vs Brian Kendrick

 

3.

TNA Knockout´s Championship

Madison Rayne vs Roxxi

 

4.

Jesse Neal vs Brother Ray

 

5.

Matt Morgan vs Hernandez

 

6.

Monster's Ball Match

Abyss vs Desmond Wolfe

 

7.

Jay Lethal vs AJ Styles

 

8.

Tag Team Match

Jeff Hardy & Mr. Anderson vs Beer Money Inc.

 

9.

TNA World Heavyweight Championship

Rob Van Dam vs Sting

 

Swój wybór sensownie uzasadnij postem. Ankieta potrwa 10 dni!

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Luba

    2

  • undertaker124

    1

  • skubanek9

    1

  • El Gonzalito

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wybrałem mecz o pas tna world heavyweight champion.To był bardzo dobry mecz.ta walka była super fajna.

Dop. Luba No ale co to jest zero wytłumaczenia, weź to lepiej popraw, jeśli nie chcesz dostać drugiego ostrzeżenia za niski poziom intelektualny. Masz na to 2 dni.


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi tam najbardziej spodobała się walka Beer Money vs. Hardy i Anderson. Jedna rzecz mnie tam powaliła, to jak wtedy Roode, czy tam Storm, bo już nie pamiętam, wyciągnął sędziego z ringu i szybko padł. Ogólnie to najlepsza walka z tych wszystkich. Szkoda tylko, że nie wygrali jej Beer Money, ale to tam szczegół. Main Event to już całkiem okazał się niewypałem. Nuda walka i jeszcze to wejście Jarretta, wiedziałem, że nie bez powodu pokazywali scenę z Sacrifice, na ostatnim Impacie.

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 


  • Posty:  91
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wybrałem mecz o pas tna world heavyweight champion.To był bardzo dobry mecz.ta walka była super fajna.

Nawet nie obejrzałeś tego PPV, założe się, że nie obejrzałeś ŻADNEJ gali TNA w całym swoim życiu. Piszesz tylko po to, by nabić posty.

Nie mogę patrzeć na to co ten człowiek pisze, bo zaraz mam odruchy wymiotne...

Mi bardzo spodobała się walka Williams vs Kendrick. Może nie była to wymarzona walka o pas X-Division, ale mi przypadła do gustu. Williams powinien jak najdłużej trzymać pas, bo dobrze sobie radzi w roli mistrza. Spodobał mi się sposób zakończenia przez Douga walki.

 

11956.png

 

 

 

pfksygna.png

 

 


  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Numerem jeden było zdecydowanie starcie charismatic enigmatic assholes(przepraszam za ewentualne literówki :D ) vs Beer Money. Pokaz tag teamowej akcji na bardzo wysokim poziomie. Panowie z Beer Money świetnie utrzymywali Andersona poza ringiem. Zgadzam się wyciągnięcie sędziego z ringu, gdy ten odliczał, było grubym zagraniem. Ale najlepszy moment to kontra tag teamowego finishera Storma i Rooda. Po prostu tak powinny funkcjonować teamy :t_up:


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najbardziej przypadła mi do gustu walka Monster Ball Match.Nareszcie Abyss pokazał na co go stać.Po prostu już się bałem że odejdzie od swojego stylu walki jakim jest Hardcore.Walka była brutalna pojawiła się krew co mnie cieszy :twisted: .Nie była ona długa lecz w sam raz.Ciągle działa się akcja.I i niespodzianka ze strony Chelsea która pomogła Abyssowi a nie Desmondowi Wolf.Brawa dla obu panów za dobrą walkę. :applause:

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepsza walka, to proste, ja stawiam na Monster's Ball match. Jedyna walka na tej gali w której bili się ciekawymi przedmiotami. xD Była by jeszcze lepsza, gdyby Chelsea dała Desmondowi pinezki, no ale cóż nie możemy, aż tyle wymagać. Wystarczy, że była krew i fajna nawalanka. A więc głos na walkę Desmond Wolfe against Abyss. :D

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zagłosowałem na walkę hardy anderson vs beer money ponieważ moim zdaniem

była to najlepsza walka na ppv.

rozbroił mnie moment gdy strom wyciągnął sędziego z ringu i wszystko poszło na andersona.

również dobrą walką byłą walka monster ball match.

z tego wszystkiego to już nie wiem czy chelse obstaje tera za desmondem czy za abyssem :P


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos na walke rozpoczęcia czyli Angle vs Kazarian. Rewelacyjna walka. Mnóstwa akcji po których byłem pewien że to już koniec. Kurt pokazał że trzyma farme i mega wysoki poziom. Jedyny minus walki to fakt że wynik był raczej pewny. Może zagłosowałbym na TagTeam bo walka również rewelacyjna, może nmawet lepsza ale tu z kolei wynik mi się bardzo nie podobał. Cały czas czekałem aż Anderson obróci się przeciwko Hardemu i okaże się że ten cąły faceturn był ściema. No i Monster ball jak najbardziej zasługuje na wyróżnienie. ME chyba najsłabszą walką wieczoru, wielki zawód.

 

 

 


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie cztery walki stały na bardzo podobnym poziomie. Mówię tu o: Monster's Ball Match, Angle vs. Kaz, Styles vs. Lethal i Beer Money vs. Enigmatic Assholes. Po długim zastanowieniu doszedłem do wniosku, że najlepszą walką Slammiversary VIII był pojedynek Monster's Ball między Abbysem, a Desmondem Wolfem. Ogólnie dość fajna, hardcorowa walka. Używane wiele specjalnych przedmiotów. No i trzy akcje, które zapamiętam z tej walki: powerbomb na stół z kolczatką, upadek na szkło Abyssa i wręczenie Chelsea misia owiniętego kolczatką. Uuuuu jak słodko =)) .

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  668
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie głos na walke Kurt z Kazarianem , to co zrobili już na początku tej gali to było naprawdę coś przyjemnego oglądać taką wspaniałą walke. Ale wiadomo jak Kurt walczy to walka musi stać na dobrym poziomie , choć uważam , że dostał dobrego przeciwnika do tej walki i to także pomogło w wykręceniu dobrego pojedynku. Liczę na kolejne dobre walki ze strony Kurta , ale ze strony Kazariana też.

 

312uw4g.png

 

 

 

49238945.png

 

 

 

nvcncv.png

 

 

 

hdfh.png

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...