Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Diary by Artx.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witam, od dzisiejszego dnia, będę prowadził diary w TEW.

Nazywam się Artur Harynd, od dzisiejszego dnia prowadzę TNA, Dixie Carter zrzekła się z tej funkcji i teraz jest moją zastępczynią. Siedzę sobie teraz w moim gabinecie i włączam biurowego laptopa. Już się załadowało... Spójrzmy na roster:

- Abyss

- AJ Styles

- Alex Shelley

- Big Rob

- Brian Kendrick

- Brother Devon

- Brother Ray

- Chris Sabin

- D'Angelo Dinero

- Douglas Williams

- Dr. Stevie

- Eric Young

- Hernandez

- Homicide

- Hulk Hogan

- James Storm

- Jay Lethal

- Jeff Hardy

- Jeff Jarrett

- Jeremy Buck

- Jesse Neal

- Kazarian

- Kevin Nash

- Kiyoshi

- Kurt Angle

- Magnus

- Matt Morgan

- Max Buck

- Mr. Anderson

- Okada

- Orlando Jordan

- Raven

- Rhino

- Ric Flair

- Rob Van Dam

- Robert Roode

- Shannon Moore

- Scott Hall

- Sting

- Syxx-Pac

- The Amazing Red

- Tomko

- Zack Ryder

Moją szczególną uwagę przykuła postać Zacka Rydera... Co on robi w TNA? Przecież jeszcze w poprzednim tygodniu był na Superstars w WWE. Kazałem go natychmiast wezwać do mego biura, nie zdążyłem tego zrobić gdyż przyszła do mnie Dixie i poinformowała, że Ryder rozwiązał kontrakt z federacją McMahonów i ma nadzieję, że będzie pasować mi do rosteru i po chwili wyszła. Zamyśliłem się... Pasować? Przecież on tutaj jest w sam raz! W WWE nie mógł rozwinąć skrzydeł, a tutaj pokaże wszystkie swoje umiejętności, muszę pomyśleć nad pushem dla niego, ale to w swoim czasie. Przejdźmy dalej. Czyżby kontrakt z nami rozwiązał Foley? To byłby dla mnie cios w samo serce, sprawdźmy to w dokumentach... Niestety tak! Oficjalnie zakończył swoją zapaśniczą karierę. No cóż szkoda. Muszę zrobić wszystko, aby podobnej decyzji nie podjął Sting... Wezwałem szybko go do biura, żeby porozmawiać o jego kontrakcie. Był chwilę potem.

- Witaj Steve.

- Witam nowego szefa.

- Mam do Ciebie sprawę... Jak wiesz niedługo kończy Ci się kontrakt z TNA.

- No tak.

- Czy zechciałbyś go przedłużyć? Tak o dwa, trz...

- Mogę nawet o 6!

W tym momencie całkowicie mnie zatkało...

- Czy to jest żart?

- W żadnym razie, mogę walczyć nawet do sześćdziesiątki. Mimo mojego wieku cały czas zachowuję formę, a kontuzji cały czas brak.

- I miejmy nadzieję, że ich nadal nie będzie. Czy naprawdę chcesz aż o sześć lat przedłużyć umowę z Total Nonstop Action. - spytałem, niedowierzając.

- Oczywiście. - roześmiał się Borden.

Podsunąłem mu kontrakt i go podpisał. Cały czas nie mogłem w to uwierzyć, muszę to jakoś Stingerowi wynagrodzić, a czym to zobaczymy później. Postanowiłem, że Flair przejdzie Face Turn i nie będzie wszystkie przegrywał jak wcześniej, bo to w końcu jest legenda. Dobrze, przejdźmy dalej... Spójrzmy na posiadaczy pasów:

Global - Big Rob

Knockout Tag Team - Velvet Sky & Madison Rayne

Knockout - Madison Rayne

World Heavyweight - Rob Van Dam

World Tag Team - The Band

X-Division - Kazarian

Ech... Co tam robią te staruchy z The Band? Komuś musiało odbić, żeby dać im pas, już chyba mam plan co zrobić z tymi pasami... X-Division do zmiany, do ten pas kojarzył mi się z High Flyerami, a Kazarian lotnikiem na pewno nie jest. Może Amazing Red, a może Jeff Hardy. W sumie może pora wypróbować takie rozwiązanie, taki nie najlepszy pas w rękach Hardego to by była nowość. Pas Global jest niepotrzebny, zastanawiam się nad wprowadzeniem pasa Hardcore, ale skoro nie ma Foleya... Dobrze... Ostatnio z WWE pożegnało się kilka wartościowych zapaśników. Zaraz wyślemy pismo do Sheltona, że jesteśmy nim zainteresowani, podobnie będzie z Mikem Knoxem. Zastanowię się jeszcze nad możliwością sprowadzenie byłej divy WWE, Mickie James. Wielkimi krokami zbliża się moja gala... Mam ogromną tremę, a jeśli coś nie wypali? Tak czy inaczej czas na dwugodzinny Impact!

Karta na Impact:

Brian Kendrick vs. Zack Ryder

Beer Money vs. Machine City Motor Guns o #1 Contender do pasa Tag-Team

Matt Morgan vs. Hernandez

Sting vs. AJ Styles o #1 Contender do pas World Heavyweight

Ladder Match: Kurt Angle vs. Jeff Hardy

Przemówienie Kurta Angle:

Ostatnio, po wygranej walce na LockDown z Andersonem, nie było mnie widać i to ma się zmienić! Ja Kurt Angle, jestem niedoceniany. Oczekuję większej ilości walk na galach, chcę także wystąpić dzisiaj i nikt mi na przeszkodzie nie stanie! Choćbym miał walczyć z szefem tej federacji! Ja chcę posiadać pasy, a jak mam to zrobić, nie mogąc wystąpić nawet na zwykłej tygodniówce?! Jestem złotym medalistą olimpijskim i oczekuję szacunku od kibiców i od zarządu! Tu i teraz! (rozlega się buczenie i Kurt się uśmiecha) Hehe... Wiecie, że się tylko poniżacie, obrażając moją osobę? Dzisiaj wystąpi i pokażę, że złoty medalista olimpijski Kurt Angle, jest tutaj najlepszy.

Kendrick vs. Ryder:

Cały czas wyrównana walka, raz przełamuje się jeden, raz drugi, kończąc to niezbyt udanym pinem. Wrestlerzy bez przerwy są w ruchu, dosyć szybki pojedynek. Teraz Tornando DDT na Ryderze! Podnosi i odbija Zacka od lin... Piękna Hurricanrana zakończona pinem! 1... 2... Nie ma! Teraz Ryder przejmuje inicjatywę, Clothesline, jeden, drugi, trzeci i Kendrick się nie podnosi, mamy pin 1... 2 Kickout! Załamany Zack kłóci się z sędzią, ten jednak jest nieugięty, z okazji korzysta Brian, Roll Up! 1... 2... Nie ma! Niemożliwe! Kendrick wyrzuca przeciwnika za liny, moment Ryder łapie się liny i wchodzi na narożnik, Brian tego nie widzi i tauntuje, odwraca się i Diving Cross Body! Czeka, aż przeciwnik się podniesie... Zack Attack! To musi być koniec! 1... 2... 3!

Beer Money vs. MCMG:

Podobnie jak poprzednia walka, jest bardzo wyrównana i dosyć ciekawa. Teraz Beer Money znęcają się nad Shelleyem, nie dając mu się zmienić, w końcu Sabin nie wytrzymuje i wkracza na ring, ale od razu otrzymuje Clothesline od Roberta Roode. Korzystając z okazji Sabin wturlał się z ringu i schylił się po krzesło. Walka jest bez dyskwalifikacji. Storm To zauważa i chce wykonać Suicide Dive na przeciwniku, lecz nadziewa się na krzesło. W ringu Super Kickiem, Roode powala przeciwnika, który wypada z kwadratowego pierścienia. Tymczasem Chris już jest za Roodem i czeka aż się odwróci, ale Robert to przewidział i uniknął ciosu, kopiąc przeciwnika i zabierając mu krzesło. Przepiękny Chair Shoot! Pin 1... 2... Shelley przerywa! Członek Beer Money jest wściekły i wykonuje Payoff na Alexie! Jednak zanim zdążył się podnieść zostaje przypięty przez Sabina! 1... 2... 3! Nie! W ostatniej chwili złapał się liny! Na ringu pojawił się Storm i od razu dostał podwójnego Super Kicka. Sabin zmienia się z Shelleyem, który podchodzi do leżącego Rooda i nagle Roll Up! 1... 2... 3! Niesamowite zakończenie! Beer Money za tydzień zawalczą o pasy!

Sytuacja na backstage:

Kamera pokazuje Beer Money cieszących się ze zwycięstwa. Nagle na drodze do ich szatni staje Brother Devon z metalowym krzesłem, odwracają się, a z tyłu stoi Brother Ray z kijem baseballowym. Team 3D zaczyna niemiłosiernie okładać Storma i Rooda, którzy nie mają się czym bronić. Leżą na podłodze prawie nie przytomni i Brother Devon krzyczy, że za tydzień w Main Evencie zobaczymy walkę: Team 3D vs. Beer Money vs. The Band o pasy mistrzowskie tag-teamów!

Matt Morgan vs. Hernandez:

O ile wcześniejsze walki były wyrównane, to teraz od samego początku kontrolę nad walką miał ogromny Morgan. Robił z Hernandezem co chciał jednak nie mógł wygrać walki. Ten jednak się przełamał, odbił się od lin, jednak nie udało mu się zaatakować Blueprinta, Shoulder Blockiem i sam padł po tej akcji. Morgan pomógł mu wstać i Irish Whip do narożnika, idzie za nim i w swoim klasycznym stylu uderza go łokciami, raz jednym, raz drugim. Gdy odchodzi, jego były partner pada nieprzytomny. Matt się odsuwa, pozwalając mu wstać, jednak gdy Hernandez się podniósł, zorientował się, że Morgan szykuje się do swojego finishera i uciekł z ringu, myśląc, że uda mu się odsapnąć, tymczasem przeciwnik poszedł po niego i wrzucił na ring. Ten się szybko pozbierał i odbił się od lin, chcąc wykonać Suicide Dive, lecz w końcowym jego momencie, został złapany za szyje i mamy Chokeslam! Blueprint jeszcze raz wrzuca przeciwnika do ringu, gdzie go podnosi i stawia kropkę nad i, wykonując Carbon Footprint! Pin 1... 2... 3! Po walce Hernandeza z ringu zabiera karetka.

Przemówienie Jeffa Hardyego:

Słysząc to co powiedział Kurt na początku gali, chciało mi się śmiać. Ktoś taki jak on chce mieć pasy w takiej federacji jak TNA? Śmiechu warte... Jeżeli nowy zarządca pozwoli, to chciałbym się z nim zmierzyć w Main Evencie gali. Wtedy pokazałbym mu jak bardzo się mylił sądząc, że zasługuje tutaj na walki... Czekam tu i teraz na odpowiedz na moją prośbę.

Running Up That Hill(na rampie pojawia się Harynd)

Witam wszystkich tu zebranych widzów, chcę doprowadzić do tego, aby TNA było najlepsza na świecie... Dobra tam, przejdźmy do rzeczy. Jeff... Kurt... Dostaniecie dzisiaj walkę... Walkę, która będzie zamykała dzisiejszy Impact! Ladder Match! Kurt Angle vs. Jeff Hardy! Kurt, będzie mógł udowodnić, że zasługuje na walki, natomiast Jeff, że Angle jest tutaj nie potrzebny. Życzę wam powodzenia.

Sting vs. AJ Styles

Pojedynek doświadczenia z młodością, zobaczymy co okaże się skuteczniejsze, rozsądne ataki Stinga, czy szarże Stylesa, który przecież bardzo chciałby odzyskać pas. [...] Jak na razie przeważa Stylesa, teraz uwięził przeciwnika w dosyć mocnym Headlocku, publiczność wyraźnie jest za nim, bo nie podoba im się zachowanie Stinga, który wcześniej zaatakował Hogana. Skorpion wreszcie się uwolnił, odbija przeciwnika od lin i Spinebuster! Piękna siłowa akcja w wykonaniu Stinga, który pokazuje, że mimo swojego wieku, nadal jest w formie, próba pinu 1... 2 Kickout! The Icon jest poddenerwowany, tym, że nie udało mu się odliczyć AJ Stylesa do 3. Podnosi przeciwnika i ładne DDT, tym razem już nie pinuje. Gdy znowu próbuje podnieść rywala, otrzymuje serię punchów i Enzuigiri. Sting stracił równowagę. The Phenomenal szykuje się do Styles Clash, już trzyma przeciwnika, ale mamy Roll Upa! 1... Nie ma! Korzystając z tego, że Styles leży, Sting zakłada Scorpion Death Lock! Styles nie może wytrzymać! Jednak końcówką sił udało mu się doczołgać do lin. Gdy Icon puszcza submission, otrzymuje kicka w krocze, ale ewidentnie zatrzymał go ręką, jednak pada... Dziwne zachowanie. Styles stojąc tyłem do niego tauntuje, Sting chyba na to czekał! Tak jest! Wstaje i Scorpion Death Drop! 1... 2... 3! Sting zmierzy się z Robem Van Damem o pas!

Kurt Angle vs. Jeff Hardy

W Main Evencie przeważa Jeff Hardy, co bardzo podoba się publiczności. Przypomnijmy, że nad ringiem wisi drewniana tabliczka, którą trzeba zdjąć, żeby wygrać. Obaj wrestlerzy są na drabinie, cios za cios. Jeff Hardy szykuje się do Superplexu z drabiny! Jednak Kurt Angle uderza go kilkakrotnie w brzuch, aż Hardy spada z drabiny, kibice są niezadowoleni, tym bardziej, że Angle tauntuje w stylu Jeffa! Czyżby Swanton? Złoty medalista olimpijski skacze! Swanton Bomb na Jeffie Hardym, wykonany przez Kurta Angle! Ale co to?! Na Jeffie nie robi to żadnego wrażenia i wstaje jakby nigdy nic! Wchodzi na drabinę, już ma w rękach drewnianą tabliczkę, ale Kurt z wielką siłą przewraca drabinę i Jeff ląduje na bandzie, która się przewraca! Angle może teraz swobodnie zdjąć kawałek drewna i wygrać walkę, ale czemu tego nie robi? Idzie po Hardyego, prowadzi go na rampę i chyba będziemy mieli AngleSlam na rampie! Nie, jednak Jeff się broni i trzyma przeciwnika pod Twist of Fate i wykonuje tą akcję! Już porządnie zmęczony rozkłada stół obok rampy i przystawia tam drabinę! Kładzie Angle na stole! Wchodzi na drabinę! Swanton Bomb! Niesamowita akcja! Obaj są już ledwo żywi, Jeff próbuje się dostać na ring, ale praktycznie co chwile się przewraca, jednak w końcu udało mu się dostać do kwadratowego pierścienia! Ustawia sobie drabinę i powoli na nią wchodzi, jest potwornie zmęczony, stoi na szczycie drabiny, ale nie potrafi zachować równowagi! Hardy spada z drabiny! Tymczasem Kurt już się pozbierał i doczołgał na ring. Opiera się o drabinę i decyduje się na nią wejść, już ma w swoich rękach drewnianą tabliczkę! Zdejmuje ją! Angle wygrywa ten morderczy pojedynek!

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 

  • Odpowiedzi 11
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Artx1674325948

    3

  • Ulicznik Xeb

    2

  • T0meq

    1

  • Rocky1674304328

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  65
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.02.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo fajny diar ,prowadź dalej czekam na następny za twoje dzieło! daje 8.5/10 . :applause:


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Super ! Tylko moim skromnym zdaniem jak na dairy to dość długie walki .. Szkoda , że bardziej w rosterze nie pomieszałeś . Pzdr . 9/10 .


  • Posty:  193
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

OMG to było cholernie :shock: dobre estetyka,walki,BS wszystko trzymało pozio 10/10 bym dał


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Tylko moim skromnym zdaniem jak na dairy to dość długie walki

To akurat wielki plus tego diary.Osobiście dobrze mi się czytało twoje diary i czekam na następne bo na prawdę dobrze ci idzie.

#SmartFanZone

  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

bardzo dobre diary. Miło się czytało, tylko jest mała uwaga. Hernandezowi aż tak mocnej krzywdy Morgan nie zrobił, żeby tego pierwszego wywoziła karetka. Po za tym jest git. Tak trzymać :t_up:

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zajebiście, Arturku. :*


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powiem Ci szczerze, że jest spoko. Czekam na następną cześć pamiętnika, bo widać, że fajnie Ci to idzie, no i przede wszystkim przyjemnie się czyta. Nie zauważyłem większych błędów itp, ale dychy nie dam. 9/10 i czekam na rozwinięcie :).


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poniedziałek, 3.05.2010r.



Po gali zestresowany pojechałem do domu i położyłem się spać. Długo nie mogłem zasnąć, może to przez te emocje, może dlatego, że nie wiem jak krytycy ocenili tą galę i ile osób ją oglądało? W końcu postanowiłem wstać i włączyć laptopa, patrzę na zegarek, a tutaj 4:00. Byłem ogromnie zdziwiony, że nie mogłem zasnąć przez 4 godziny... Wszedłem na stronę z ratingami. Sprawdźmy czy wygraliśmy z RAW... Nie wierzyłem oczom, czyżby ostatnio było tak małe zainteresowanie wrestlingiem? RAW, oglądało tylko 884 tysiące osób, a Impact 509 tysięcy. Spodziewałem się większego efektu, ale cóż, nie można mieć wszystkiego. Teraz sprawdźmy jak krytycy ocenili moje walki. Całe show dostało bardzo wysoką ocenę B+. Największy wpływ na to miały dwie ostatnie walki - Sting vs. AJ Styles i Kurt Angle vs. Jeff Hardy, które otrzymały najwyższą możliwą ocenę - A*. Postanowiłem jeszcze na rozluźnienie zagrać w PESa 2010 i oczywiście skończyło się tym, że po prowadzeniu 3:0, przegrałem 4:3, dostając dwie bramki w ostatnich minutach, chyba tylko ja mam taki talent i zamiast się rozluźnić, tylko się wkurzyłem. O piątej znowu spróbowałem zasnąć i dopiero po godzinie, zasłużenie spałem.

 

Wtorek, 4.05.2010r.

Wstałem kilka godzin później. Spojrzałem na zegar, a tam wiele mówiąca godzina - 13:47. W dodatku dalej byłem niewyspany. Powinienem być w pracy od czterech godzin, ale w końcu to ja tam jestem szefem i sam siebie nie wywalę. Jedynie gdy Dixie zorganizuje głosowanie i większość będzie przeciwko mnie, ale przecież odpoczynek po gali mi się należy... Dobra mimo wszystko pójdę do biura, a spóźnienie zwalę na ogromne korki i awarię samochodu. Gdy dotarłem, na korytarzu spotkałem panią Carter. Zauważyła, że dopiero przyjechałem.

 

- Gdzieś Ty był wcześniej? - spytała Dixie

- Mam fatalny dzień, najpierw auto nie chciało odpalić, a potem były korki... Masakra normalnie. - odpowiedziałem

- Bardzo ciekawe, przed chwilą przyjechał tu Vince Russo, który mówił, że jechał za Tobą praktycznie od Twojego domu i żadnych korków nie było...

 

Nie wiedziałem co powiedzieć, chyba zrobiłem bardzo głupią minę, bo Dixie zareagowała na nią śmiechem. Poszedłem do biura i czegoś mi tam brakowało... No pewnie! Przecież nie ma tam nic, prócz okna, krzesła i biurka. Postanowiłem, że dzisiejszy dzień poświęcę na urządzenie mojego gabinetu, w końcu nie będę urzędował byle gdzie... Wszedłem na stronę internetową sklepu z meblami i postanowiłem, że coś wybiorę. W oko wpadła mi dosyć duża, niebieska wersalka. Była niezbyt droga, więc ją kupiłem, mieli dostarczyć mi ją za kilka godzin. To mi z mebli wystarczy, przejdźmy do elektroniki... Telewizor plazmowy, 44 cale, w sam raz do mojego PS3, kupuję. Będę mógł sobie grać, gdy będę oczekiwał na przyjście kogoś ważnego. Dobrze... Teraz tylko czekać, aż to przywiozą. Tak sobie czekałem, spoglądając w okno, gdy nagle przyjechała nieznana mi dotąd limuzyna, a wysiadł z niej... Mike Knox. Wyszedłem po niego, przywitaliśmy się i poszliśmy do mego gabinetu, usiadł przeciwko mnie i zaczęliśmy rozmawiać.

 

- Witaj Mike.

- Witam.

- Nadal jesteś bez pracy?

- No niestety tak.

- Chyba wiesz po co Cię tu zaprosiłem? Chciałbym zaproponować Ci umowę z TNA.

- Przyjmę każdą ofertę.

- Co powiesz na kontrakt na okres 18 miesiący?

- Tak jak powiedziałem, wszystko mi pasuje.

 

Uśmiechnąłem się i podsunąłem mu umowę. Mike z zadowoleniem ją podpisał i podaliśmy sobie ręce. Byłem bardzo zadowolony, tym bardziej, że gdy odprowadzałem Knoxa do jego auta, zauważyłem następne, a jechał nim mój telewizor. Wynieśli go z ciężarówki i dali mi do rąk, na szczęście, mimo swoich rozmiarów był dosyć lekki. Od razu postawiłem go w dogodnym miejscu, podłączyłem antenę i zacząłem oglądać polskie Wiadomości, ale okazało się, że prócz robienia komisji do spraw, nic w tym kraju się nie dzieje. Przestałem to oglądać i zobaczyłem następną ciężarówkę, z której wystawiono moją kanapę. Auto po chwili pojechało. Kurde, jak ja to wniosę na pierwsze piętro? Bez chwili zastanowienia, zadzwoniłem po Abyssa i Samoę Joe i powiedziałem im, żeby przyjechali w mega ważnej sprawie. Jakież to ich zdziwienie było, jak okazało się, że chodzi o wniesienie wersalki do gabinetu. Gdy się uporali, postanowiłem zagrać sobie przez internet w WarRocka. Grałem, grałem, gdyż nagle, wysiadł prąd w całym mieście. Na tym graniu zleciało mi kilka godzin i była już 23. Zdecydowałem się zostać w biurze na noc i grałem dalej, póki bateria się nie wyczerpała, wtedy zachciało mi się spać, położyłem się na nowo kupionej kanapie i odpłynąłem.

 

Środa, 5.05.2010r.

Obudziłem się dosyć wcześnie, jak na mnie. Była gdzieś 7 godzina. Postanowiłem przejść się po budynku, nikogo nie zastałem na korytarzu. Poszedłem sprawdzić czy Dixie już przyjechała. Była w swoim biurze, zaczęliśmy pogawędkę. Miło się nam rozmawiało, ale zadzwonił do niej portier i spytał się, czy jestem u niej, bo ktoś na mnie czeka. Zszedłem na dół i moim oczom ukazała się sylwetka Sheltona Benjamina, który przyjechał w sprawie kontraktu. Z nim też nie było problemów i od dzisiaj jest w moim rosterze, w którym jest zdecydowanie za dużo osób, jak na jedną tygodniówkę. Oto zawodnicy którzy pożegnali się z TNA:

- Kiyoshi

- Eric Young

- Okada

 

Ku mojemu zdziwieniu tylko tylu wrestlerów nie będzie walczyć na galach TNA. Reszta wydaje mi się niezbędna, być może jeszcze Max Buck odejdzie i tag-team Hall & Nash, tylko że najpierw muszą stracić pasy na następnym Impacie. Jednak cały czas nie wiem, komu mam dać te pasy... W biurze praktycznie nie ma co robić, kontrakty przedłużyli zawodnicy Teamu 3D. Już chciałem wyjeżdżać, gdy zadzwonił telefon. Odebrałem go.

 

- Tak, słucham - powiedziałem.

- Artur Harynd? - spytał się mnie, znajomy głos.

- Tak, o co chodzi?

- Tutaj Vince McMahon, chciałbym zaproponować panu pracę w WWE.

 

Już wiedziałem skąd znam ten głos. Już chciałem wyśmiać McMahona, ale postanowiłem, że zachowam się kulturalnie.

 

- Nie dziękuję, nie jestem zainteresowany, jest mi tutaj dobrze.

- Ale...

 

Odłożyłem słuchawkę od telefonu i poszedłem do Dixie, spytać się czy coś jest jeszcze do roboty. Okazało się, że nie i nie będzie . Wyszedłem z budynku, wsiadłem do mojego auta i pojechałem do domu. Gdy dotarłem, zagrałem sobie jeszcze w PESa i poszedłem spać.

 

Czwartek, 6.05.2010r.

Nie ma nic do roboty, nie jadę do biura, cały dzień się obijam.

 

Piątek, 7.05.2010r.

Jak dzień wcześniej, tylko, że poleciałem do mojego ojczystego kraju, zobaczyć czy dużo się zmieniło.

 

Sobota, 8.05.2010r.

Odwiedzałem znajomych i rodzinę.

 

Niedziela, 8.05.2010r.

Wracam do USA i od razu jadę do biura, by przygotować wszystko na Impact, który będzie już jutro. Wszedłem do biura, usiadłem na moje obrotowe krzesło i włączyłem laptopa. Otworzyłem przeglądarkę, wszedłem na niedawno założone przeze mnie oficjalne forum TNA, zalogowałem się pod nickiem Artx i zacząłem czytać różne tematy i posty. Nie ujawniałem się, że to ja jestem administratorem tego forum, tylko napisałem, że mam dobry kontakt z władzami... Moją uwagę przykuł pewien temat - ,,Czy nie lepiej przenieść Impact na inny dzień tygodnia?". Wtem do mojego biura weszła Dixie z kawą dla siebie i dla mnie i zaczęliśmy debatować na temat zmienienia dnia, w którym puszczana byłaby tygodniówka. Z tym, że teraz leci Live, a jakby zmienić dzień, to nie wiadomo czy dalej by tak było. Dyskutowaliśmy tak chyba z trzy godziny i doszliśmy do wniosku, że jeszcze zostaniemy przy poniedziałku. Napisałem na forum, że zarząd na razie nie wykazuje chęci przeniesienia gali. Potem jeszcze uporządkowałem kilka spraw, była 17 i nie było co robić, więc tradycyjnie zamykamy przeglądarkę i na 4 godzinki pochłania nas WarRock. Gdy skończyłem grać okazało się, że to wcale nie były 4 godzinki tylko 6... Gra wciąga niesamowicie, wyszedłem z biura, potem z budynku, wsiadłem do auta i pojechałem do domu. Gdy dojechałem była druga w nocy, poczytałem jeszcze trochę i poszedłem spać. Tak minął mi ostatni tydzień.

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest Ok .. Tylko trochę takie normalne życie .. MOże więcej wrestlingu ? hest Ok pracuj dlaej :)


  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo fajny diary.Jest tu ukazane prawdziwe zycie czlowieka a nie caly czas wrestling wrestling wrestling.Podobaja mi sie rowniez walki gdyz mozna to sobie m.i.n wyobrazic.Jeszcze raz bardzo fajny 9/10

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak wiadomo, ostatnio był zastój, bo nie miałem zbytnio dużo czasu, żeby zajmować się pisaniem. Teraz postanowiłem wrócić, tylko zastanawiam się, czy dalej prowadzić TNA, czy przerzucić się na WWE. Chciałem nawet zrobić ankietę, żebyście mogli sami zadecydować, ale nie mogę edytować pierwszego posta, nie wiem dlaczego :| . Tak czy inaczej, w ciągu następnych trzech dni, na pewno coś się pojawi.

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...