Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rozpad Teamu 3D?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ray1_36879a.jpg

 

Team 3D, znani także jako Dudley Boyz swoją przygodę z profesjonalnym wrestlingiem zaczęli w 1996 roku w prawdziwym jeszcze Extreme Championship Wrestling. W 1999 roku przeszli do World Wrestling Federation, gdzie zostali przez 6 lat i zdobyli osiem razy World Tag Team Championship. Dostali także nagrodę PWI za najlepszą walkę roku 2000 na Wrestlemanii 2000, przeciwko Hardy Boyz i Edge & Christianem, tą samą nagrodę zdobyli za walkę na Wrestlemanii X-Seven przeciwko tym samym wrestlerom. Za 2001 rok dostali nagrodę najlepszego tag-teamu na świecie, zresztą ten sam tytuł zdobyli już za czasów TNA, w ubiegłym roku. W federacji Dixie Carter pojawili się 21 września, 2005 roku. Tam posiadali dwukrotnie pasy tag-teamów. W 2008 roku stoczyli wspaniałą walkę na Bound For Glory gdzie zmierzyli się z LAX, Beer Money i Mattem Morganem, który był w teamie z Abyssem, właśnie jego pod koniec walki Team 3D zrzucili na płonący stół. Są tag-teamem od ponad 10 lat... Na ostatnich galach nie idzie im najlepiej... Na Impacie sprzed tygodnia (którego niestety nie miałem okazji obejrzeć, tą sytuację widziałem podczas powtórek na wczorajszej gali), jeden odepchnął drugiego. Na gali, która odbyła się w nocy z wczoraj na dzisiaj, znowu nie było między nimi dobrze. Zmierzyli się z posiadaczami pasów - The Band, a także z Moorem i Jessem Nealem. Najpierw zmieniali się bez zgody partnera, klepiąc się po plecach. W końcu Brother Ray wyszedł za ring po metalowe krzesło, po chwili wrócił do kwadratowego pierścienia i chciał uderzył przedmiotem, przeciwnika, lecz mu się nie udało, ponieważ krzesło zabrał mu... Niespodziewanie Brother Davon. Gdy ten się odwrócił by zobaczyć co się stało z jego krzesłem, Jesse Neal się pozbierał i nagle zaatakował go Spearem i przypiął. Team 3D przegrał. Teraz powstaje pytanie... Co dalej z doświadczonym tag-teamem jakim jest Team 3D? Moim zdaniem to jest już koniec, ale oczywiście mogę się mylić, Jednak, gdyby to byłaby prawda to chyba TNA podjęłoby złą decyzję, niszcząc tak dobry team z historią jeszcze w starym ECW, który jeszcze cały czas potrafi sklejać dobre walki, po prostu żal mi byłoby tego, że już nie zobaczę walk Dudley Boyzów, którzy przecież jeszcze rok temu zdobyli nagrodę dla najlepszego tag-team świata. Nawet jeżeli teraz będą ich ostatnie występy w teamie to chyba nikt nie zapomni tych wspaniałych walk z Hardy Boyz i Edge & Christianem, czy Monster Ballu z Bound For Glory.

 

Czy to już koniec Teamu 3D?

Czy cieszyłbyś/cieszyłabyś się z rozpadu tej doświadczonej drużyny?

Jakie masz o nich zdanie?

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • undertaker124

    1

  • swiroos1674325948

    1

  • Artx1674325948

    1

  • robson619

    1


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy TNA przypadkiem coś się nie pomyliło? Niszczyć jeden z najlepszych tag teamów w historii pro wrestlingu. Totalna głupota. Jak dla mnie wspaniały TT. Jest obecnie moim ulubionych tagiem. I teraz w jednej chwili pokłócili sie i od razu rozpad. Po 14 letnim stażu ze sobą. Przecież oni oddzielnie nie mają prawa zaistnieć w TNA. Jedyną myślą, która mi się nasuwa to to, że TNA specjalnie ich rozdziela żeby ich niedługo zwolnić co byłoby dla mnie kompletnym nieporozumieniem. Liczę jednak, że jakimś cudem się nie rozdzielą i dalej będą walczyć jako tag team, bo mimo tego, że są już dość starzy to dalej potrafią skleić niezłą walkę. Do tej pory uważałem ich za wzór idealnego TT, w którym zawodnicy nigdy się nie kłócą, a do tego walczą wyśmienicie.

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  88
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie w zasadzie nie obchodzi Team 3d, jak dla mnie wypalili się. TNA powinno dać szanse młodym i pięknym jak : MCMG i Generation Me. Jak dla mnie mogą się rozpaść już teraz, nie będe płakał.

canadiandestroyerani.gifth_ththswanton1vz0.gif

9178.png

24669.png

8806.gif

8791.png


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trzeba by sobie odpowiedzieć najpierw na pytanie co by się działo po rozpadzie tej pary w federacji. Moim zdaniem, żaden z nich nie dostałby pusha na jakikolwiek pas indywidualny więc ich rozpad byłby dla mnie czystą głupotą. No chyba, że mieliby indywidualnie jobbować młodszym co też byłoby totalną głupotą i ujmą dla obu panów. Rozpad tego TT to moim zdaniem nie byłoby najlepsze posunięcie oni są parą w ringu i tak powinno9 być juz do końca. Może ich obecne sprzeczki są tylko częścią scenarjusza, w którym i przyjazń zostanie poddana próbie a oni wyjdą z tego mocniejsi ??? Czas wszystko zweryfikuje.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jak dla mnie rozpad temu 3D jest nieunikniony.Jednak moim zdaniem jest to strasznie słaby pomysł, obaj panowie są razem w teamie od swojego debiutu w TNA i niestety osobno nie będą robić już takiego dobrego show.Tak jak powiedział swiroos trzeba zastanowić się co będzie dalej po rozpadzie drużyny.Jak dla mnie odpowiedz jest oczywista TNA chyba chce skopiować storyline z WWE, mianowicie chodzi mi o konflikt pomiędzy Jeffem a Mattem Hardym, który jak wiemy był kompletną porażką.Moim zdaniem w tym przypadku będzie podobnie. Podczas walki na PPV pomiędzy Deavon i Neal'em, pewnie interweniuje Ray i przeszkodzi Deavonowi np w uderzeniu krzesłem Neala lub coś w tym stylu.Ten jak w takich sytuacjach bywa zostanie szybko policzony i przegra, po walce wpadnie w furię, zaczie bić swojego tt partnera i tak się zacznie ten cały konflikt. Moim zdaniem taki układy wydaje się bardzo prawdopodobny.Ale to tylko moje przypuszczenia i może TNA nas jakoś zaskoczy :).

#SmartFanZone

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Nathan Frazer ma same pochwały dla Motor City Machine Guns. Po ogłoszeniu ich zwolnienia w piątek Frazer wrzucił długi post w social mediach. Podziękował w nim Chrisowi Sabinowi i Alexowi Shelleyowi nie tylko za ich wkład w biznes, ale też za wspólny czas spędzony w ostatnim roku. „Kiedy to wszystko się skończy, będziemy wspominać ten ostatni rok jako jedne z najlepszych chwil w naszym życiu. Za wszystko, co zrobiliście dla tego biznesu i za wpływ, jakiście na nas mieli osobiście… Dziękuje
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej Champion Carnival 2026 w All Japan Pro Wrestling trwa w najlepsze. 26 kwietnia gala odbyła się w Sanjo City Public Welfare Hall przy 728 widzach. Main eventem wieczoru było starcie z Bloku A, w którym aktualny Triple Crown Champion Kento Miyahara zmierzył się z Talosem, jednym z mistrzów AJPW World Tag Team. To był rematch po ich walce o Triple Crown Title z 25 stycznia, kiedy Miyahara obronił pas przed siedmiostopowym Talosem. Tym razem Talos lepiej rozpracował Mi
    • Grok
      Tiffany Stratton oświadczyła, że jest zdeterminowana, aby nie zostać pominiętą z karty WrestleManii po raz kolejny. Stratton nie wystąpiła na WrestleManii 42 w tym roku, choć 26-letnia gwiazda silnie odbiła się po tym, pokonując Giulię i zdobywając WWE Women’s United States Championship w odcinku SmackDown z 24 kwietnia. W niedawnym wywiadzie dla Joey'ego Karniego Stratton stwierdziła, że skupia się na tym, co może kontrolować, i zamierza zrobić wszystko, by uniknąć kolejnego pominięcia Wres
    • estevez
      To ja Ci odpowiem również z poziomu twórcy. Przy okazji reaktywacji HVW 3 lata temu, liczyłem tam na oko ile zajmuje mi stworzenie gali. Wiadomo, ciężko to policzyć, bo pisanie to jedno. Drugie to wymyślanie storyline'ów i wszystkiego dookoła. Tego nawet nie da się policzyć, bo nie policzysz tego że gdzieś na spacerze rozkminiasz jak rozwiązać dane story, wymyślasz jakiś segment żeby miał ręce i nogi. Tego nawet nie da się z góry zaplanować, bo jesteś zależny od RPów uczestników, które potrafią
    • StuPH
      Wiadomo, że to już powolny zjazd WCW do bazy, ale zawsze mam taką zajawę jak słucham theme, które podrzuciliście, a do tego odpalę filmiki tego typu:      
×
×
  • Dodaj nową pozycję...