Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witajcie!

Po raz kolejny zabiorę się za prowadzenie diary.

Tym razem będę robił to sumiennie. Scenariusz to WWF z Czerwca 1998. Dlaczego? Poza tym, że userzy wybrali ten rok w głosowaniu, chcę się bardziej w niego zagłębić ^^

Co dodać więcej? Miłej lektury :)

***

Zostałem General Managerem WWF. To nie sen, bajka, tylko rzeczywistość. WWF jest w moich rękach.

Zadzwonił telefon. Odebrałem go

- Pan Yank? Tu pańska asystentka, Sophie. Chciałam przypomnieć o tym, że mamy dziś Shotgun, i potrzebujemy sponsorów.

Odłożyłem słuchawkę, i zaraz przystąpiłem do pracy. Sponsorami zostali: Sports Illustrated, Ford, M&M's i Nintendo.

No dobrze, mamy sponsorów. Czas na zatrudnienie kilku wrestlerów. Oto szczęśliwcy, którzy podpisali ze mną kontrakt:

Kurt Angle, AJ Styles, Low Ki, Christopher Daniels

Świetnie. Co teraz? Pasy! Usunąłem dwa, i oto te, które pozostały:

WWF Championship



wwfudh.jpg

Posiadacz: Shawn Michaels

 

WWF European Championship

EUROBELT.jpg

Posiadacz: Triple H

 

WWF Intercontinental Championship

belt_wwe_ic.gif

Posiadacz: Vacant

 

WWF Tag Team Championship

61.jpg

Posiadacze: New Age Outlaws

 

WWF Lightweight Championship

10183.jpg

Posiadacz: Taka Michinoku

 

NWA North American Champinoship

NWANOAM.jpg

Posiadacz: Jeff Jarrett

Świetnie. Jedyne, co mi dzisiaj pozostało do roboty, to zabookować Shotgun. Jak wyszło?

Skrócone wyniki Shotguna z 2.06.1998

Kurt Angle pokonał AJ Stylesa, Christophera Danielsa i Low Ki

Sean Waltman pokonał Takę Michinoku w no title matchu

1. People's Champ is here!

The Rock na backstage.

- Witajcie wszyscy! The rock wie, że właśnie w tej chwili, teraz, kiedy widzicie twarz The Rocka, piejecie z zachwytu. The rocka to nie dziwi, jest gwiazdą takiego formatu, że nawet nowo narodzone dziecko na jego widok powinno krzyknąć: "To The Rock!" Jednak The Rock nie jest tu po to, by teraz się z wami cackać, o nie. The Rock oglądał ostatnio telewizję i zobaczył w niej jednego Candy Ass'a. Mowa to u Stone Coldzie Steve Austinie. The Rock wie, ż nie dorastaszmu do pięt, ale doszły go niepokojące wiadomości, że interesujesz się wokół pasa Intercontinental. Dobrze! The Rock ma więc propozycje. Ty i The Rock. Candy Ass vs The People's Champ, na King of the Ring. Falls Count Anywhere match. Co ty na to, Steve?

2. Mecz debiutantów.

Nowe nabytki federacji zmierzyły się ze sobą. Fatal 4 Way elimination match. Na początku, wszyscy, niby jeden mąż, rzucili się na Angle'a, ten jednak, po chwili, wykaraskał się i rozpoczął słodką zemstę.Stylesowi udało się oszczędzić się, co wykorzystał na podniesieniu Danielsa... Styles Clash! Angle odwrócił się, patrząc, co się dzieje, a Kaval, najmniej 'ukarany' przez Kurta, wskoczył na narożnik i dołożył Warrior's Way, po którym odliczył Danielsa do trzech! Trójka wrestlerów zaczęła się okrążać, po czym i Styles, i Angle rzucili się na Kavala. Biedak nie miał szans i po Styles Clash został odliczony. Została tylko ich dwójka. Kurt wykonał na Stylesie mocarny Irish Whip w narożnik, AJ wylądował na nim bruchem. Złoty Medalista z Atlanty pokazał na trybuny, zwracając uwagę sędzieego... Low Blow dla Stylesa! Ankle Lock! Sędzia spojrzał na zawodników... Aj odklepuje! Mamy zwycięzcę! Po walce Angle, wśród gwizdów i buczenia publiki zszedł z ringu

3. Czy przyjmie ofertę?

Shawn Michaels, z pasem WWF na ramieniu, spokojnie idzie po bs, gdy nagle dopada go Owen.

- Michaels! W końcu cię znalazłem. Mam dla ciebie propozycję, NIE DO ODRZUCENIA! Wiesz, jaką? Ty i ja. Na Raw. Na Sunday Night Heat. Kiedykolwiek. O twój pas. Submission match. Co ty na to, Shawn? Potrafię walczyć tak samo, jak mój brat, albo nawet lepiej! A ty nawet z Bretem miałeś problemy, więc co będzie ze mną? Módl się do Boga o wygraną, ale wątpię, by wysłuchał twych próśb! Zgadzasz się, Shawn?

Michaels spojrzał na Harta i... Poszedł dalej.

4. Na szczęście dla niego, to no title match

Taka Michinoku vs Sean Waltman, no title match. Walka przebiegała w szybkim tempie, publika zdecydowanie trzymała stronę Waltmana. I to Sean wygrał, po rollupie. Po walce, jak to face, chciał uścisnąć dłoń byłemu rywalowi. Michinoku podał mu ją... Ale zaraz potem kopnął go w brzuch i wykonał Michinoku Driver! Taka znów podniósł Waltmana... Kolejny! Waltman nieprzytomny, a Michinoku przy gwizdach publiki schodzi zadowolony na bs.

5. And if you're not down with that...

Na ringu jest DX w pełnym składzie: Triple H, Shawn Michaels i Chyna. Mikrofon mają dwaj pierwsi. Zaczyna Triple.

- Jak wiecie, jesteśmy wspaniali. Wystarczy tylko na nas spojrzeć! Prawie seksowna kobieta...- Chyna spojrzała na niego groźnie - seksowna kobieta - Chyba przyjęła to z zadowoleniem -, Sexy Boy, i The King of Kings. A jaki jest powód naszej wizyty w ringu? Dlaczego stajemy przed wami? Chcemy przedstawić wam nowych członków DX. Są to...

- The New Age Outlaws! - dokończył Shawn Michaels.

Rozbrzmiała muzyka Road Dogga i Billy'ego Gunn'a, a ci wchodzą na ring, z mikrofonami w dłoniach.

- Tak jest, tak jest, to prawda! nie przecierajcie oczu ze zdumienia, bo to nie jest sen - zaczął Road Dogg - The New Age Outlaws dołącza do DX. Dlaczego, pytacie? Ponieważ razem będziemy nie pokonani. Bo kto nam się przeciwstawi?

Rozbrzmiewa muzyka Owena Harta! Ten biegnie w stronę ringu z krzesłem! The King of Kings krzyczy do nowych członków DX, by poradzili sobie z intruzem. NAO biegną w stronę Harta, ale ten powala obu krzesłem! Z ringu schodzi Chyna. Owen zatrzymał się, w końcu nie powinien bić kobiety, ale po chwili i Chyna z gracją ląduje na podłodze, lądując tuż obok swoich nowych sojuszników! Owen wchodzi do ringu i z krzykiem rzuca się na Heartbreak Kida. Powstrzymuje go jednak Triple H, który wyrzuca mu krzesło z rąk i obezwładnia go! Stoi za nim i trzyma go za ręce, Hart próbuje się wyrwać, ale nic z tego. SWEET CHIN MUSIC! Triple przeklada sobie Harta na Pedigree... PEDIGREE! Owen pada na ziemię, a Michaels bierze mikrofon.

- Owen... Zgadzam się. Ty i ja. Na King of the Ring. Submission match. I ja wyjdę z tego spotkania zwycięsko. And if you're not down with that...

- We've got two words for ya! - dokańcza Triple.

- SUCK IT! - krzyczą obaj, wśród oklasków publiki.

Tak jest, prowadzę to w EWR, ale nie będę wstawiał wyników w obrazku, jak poprzednio. Myślę, że tak ejst lepiej. Proszę o komentarz.

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yanki

    4

  • Toesoss

    3

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hymmm... Diary takie średnie, mogłeś się bardziej wysilić, gala w miarę dobra, ale mogła być lepsza. Lepiej będzie jeżeli będziesz opierał się bardziej na grze, dawał obrazki z gry itd. W końcu ja opieram się na grze w swoich diary i nie mogę sobie pozwolić na wszystko co chcę, jak bym pisał diary bez gry to by było 100 razy łatwiej. Co do pasów... Usunąłeś dwa pasy i jest sześć pasów ??? Ja na twoim miejscu usunął bym jeszcze dwa :D ale to ty prowadzisz WWF, a więc to twoja decyzja. Czekam na kolejny "odcinek" i mam nadzieję, że te będziesz dodawał często, a nie tak jak te o WWE. Ogólnie jest nie najgorzej


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sądzisz? Mi się tak nie wydaje. Chcę ograniczyć używanie ewr do minimum, tj. tylko ustawiać wyniki, a tu wszystko rozbudować. Anyway, dzięki za komenta.


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hymmm... Jeżeli chcesz ograniczyć używanie EWR do minimum to możesz go w ogóle nie używać bo wtedy ci będzie dwa razy łatwiej, np. będziesz chciał zatrudnić kogoś, a w grze ten ktoś może się nie zgodzić i co ? A bez gry to możesz se każdego zatrudnić.


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja wolę czasem zdać się na los, piszę diary dopiero po gali, czyli wszystkie odrzucenia są zapisywane, nie ma niespodzianek :P


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No chyba, że :) Przeczytałem całe dokładnie, już drugi raz no i jakoś bardziej się spodobało :D W ankiecie dałem Bardzo Dobrze, nie wiem co za ludzie dali ci dwa razy Co to ku**a jest


  • Posty:  360
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niedziela, moje biuro.

Siedziałem spokojnie przy biurku, kiedy do biura weszła Sophie, moja asystentka. Poinformowała mnie o tym, że Shotgun osiągnął dobry jak na niego rating 0.04. Cóż, zadebiutowałem w dobrym stylu. I już miałem plany na przyszłość. Poprosiłem Sophie, by przysłała mi tu Paula Bearer'a. Kiedy ten przyszedł i usiadł przede mną, zacząłem mówić.

- Paul, mam sprawę. Mianowicie, widzę, że nie masz ważniejszej funkcji w WWF. Czas to zmienić. Zostaniesz managerem Undertakera

- Wspaniale. Czy coś jeszcze? - spytał mnie, zadowolony. Pokręciłem głową, a ten wyszedł. Dobrze, czas zabrać się za Sunday Night Heat.

Albo, najpierw popatrzę, co mają mi do powiedzenia skauci WWF. Hm, co ja widzę! Chrisowi Jericho kończy się kontrakt z WCW. To dobrze, kiedy tylko się skończy, wyślę mu propozycję. Sgt. Slaughter jest wolny, a ma dużą charyzmę... Postanowiłem go zatrudnić.

Zadzwoniłem do niego. Doszliśmy do porozumienia - będę mu płacił 101 tysięcy miesięcznie, kontrakt jest na dwa lata. Powinien wyrobić się jeszcze na dzisiejszą galę.

***

Tuż przed Sunday Night Heat

Slaughter przybył na miejsce. Nie pozostało mi nic innego, jak zacząć Sunday night Heat. Oto wyniki:

Skrócone wyniki Sunday Night Heat z 06.06.1998:

Kurt Angle pokonał AJ Stylesa

Christopher Daniels vs Low Ki skończył się No Contest

Taka Michinoku pokonał Seana Waltmana w title matchu

Steve Austin pokonał The Rocka

Cactus Jack pokonal Triple H'a przez DQ w title matchu

Kane pokonał The Undertakera w/Paul Bearer

1. Niewyrównane rachunki?

Jako opener, Kurt Angle vs AJ Styles. Styles, jakby z furią, atakował Kurta, prawdopodobnie rewanżując się za Shotguna, gdzie w nieczysty sposób został pokonany. Angle jednak spokojnie odpierał ataki przeciwnika, i nawet założył mu Ankle Locka, po którym jednak AJ złapał się lin. Po jakimś czasie to Styles zyskał przewagę i to on stał na apronie. Spiral Tap! Nie! Angle wyłożył kolana w górę, co boleśnie skończyło się dla Stylesa! Po tym zwrocie akcji, Angle wskoczył na narożnik... Moonsault! Potem, zdobywca medalu z 1996 roku czekał, aż jego rywal wstanie. Gdy tak się stało, wykonał na nim Angle Slam! A potem odliczył go do trzech.

2. Który lepszy?

Następnie, Chris Daniels vs Low Ki. Walka stała na wysokim poziomie, acz po chwili, obydwaj zawodnicy opuścili ring, i tłukli się koło barierek. Sędzia doliczył do dziesięciu i zdyskwalifikował obu zawodników. Wtedy Low Ki stanął i z furią w oczach spojrzał na Danielsa. Krzyknął "To ja jestem lepszy!" I rzucił się na Fallen Angela. Znokautował go, po czym wszedł na narożnik... Warrior's Way za ring! Ochrona musiała zainterweniować i oddzieliła Kavala od byłego rywala. Low Ki jednak wciąż wykrzykiwał jakieś obraźliwe hasła w kierunku Chrisa.

3. If you smelllelelau... how The Rock is stinkin'?

Steve Austin na backstage, z mikrofonem w ręku.

- If you smelllelelelau.... How The rock is stinkin'? Tak, chodzi mi o ciebie, Rocky! wczorajszego wieczoru wyzwałeś mnie na pojedynek na King of the Ring. Falls Count Anywhere match, powiadasz? Samowolnie wchodzisz w wielkie gówno. Wiedz, że po KotR pas interkontynentalny będzie MÓJ! To The Rattlesnake, Stone Cold Steve Austin będzie mistrzem! A ty? Też będziesz mistrzem. W głupocie lub w odwadze, wyzywając mnie na pojedynek. Dzwoń już po karetkę i wynajmij lekarzy, aby mogli szybko po ciebie przyjechać, bo przysięgam, to ja będę stał nad twoim leżącym ciałem, z pasem na ramieniu. Nie ty, tylko ja!

4. Rewanż za Shotguna?

Title Falls Count Anywhere match. Michinoku, jako Lightweight Champion, chcąc utrzymać pas, nie mógł przegrać. Walka toczyła się w szybkim tempie, było mnóstwo near fallów, Outside Dives'ów, jak na dywizję Lightweight przystało. Pod koniec walki Waltman uzyskał wyraźną przewagę, i wydawało się, że to on wyjdzie dziś z tej walki z pasem. W końcu to Waltman jako pierwszy wykonał finishera. Zrobił 1-2-3 kick japończykowi, gdy ten był w narożniku. Sean wszedł jeszcze na narożnik... Elbow Drop! Pin! 1... 2... Kick Out at 2,9! Waltman nie mógł uwierzyć, że nie jest mistrzem. Zaczął krzyczeć do publiki, by ta zaczęła go wspierać. Ba, wyszedł nawet poza ring po krzesło - FCA to FCA. W kwadratowym pierścieniu, z krzesłem w ręku znów zaczął tauntować. I nie zauważył wstającego Michinoku, który wykonał na Waltmanie Low Blow! Po chwili podniósł krzesło... I je wyrzucił!Taka przeszedł do pinu i odliczył rywala! Po tym, szybko zmył się i wybiegł na backstage. Chwilę potem Waltman ocknął się, i zrozumiał, co się stało. Wściekły, zaczął niemalże wyrywać sobie włosy z głowy.

5.Grabarz kontra potwór?

Wywiad z Paulem Bearerem i jego klientem, The Undertakerem.

Z mrocznych otchłani ciemności, spośród jękow, krzyków i wrzasków, wyłonił się on... The Undertaker. Z pożaru wytrwał także ktoś jeszcze. Kane... Namiastka człowieka, która straciła już duszę... Kane, zmierz się ze swoim bratem. Udowodnij, że niesłusznie posądzamy Cię jako kogoś, kogo należy strzepnąć, tak, jak kurz z podłogi... Bo taki jesteś. Zawalcz z panem ciemności, z grabarzem, z Undertakerem, i pokaż, na co cię stać. Dziś. A także King of the Ring. Inferno match.

6. Zamieńmy słowa w czyny!

The Rock vs Steve Austin. Mecz, zapewne mający na celu podpromowanie feudu. Obaj zawodniczy brutalnie na siebie naskakiwali, tauntowali do publiki, pragnęli upokorzyć drugiego. Pod koniec walki złapali się w klincz, Rock zepchnął Austina do narożnika. Kopnął go w podbrzusze, po czym wykonał Facebuster. Przeciągnął Stone Colda na środek ringu, odwrócił na plecy... People's Elbow! Po tym ciosie, Rock oparł się na liny, i udawał, że się nudzi. Rozglądał się wokół, puszczał oczko niektórym kobietom, w końcu odwrócił się do rywala plecami. Niesłusznie! Austin wstał i wykonał na People's Champie rollupa, po którym spinował go! Wtedy SCSA wstał i poczekał, aż wstanie Rock. Podał mu rękę. Rock stał, nieco zdziwiony, rozejrzał się, ale po chwili uścisnął dłoń Austinowi. Obaj w momencie uściśnięcia dłoni, chcieli kopnac się w krocze. To Rock był pierwszy i wykonał na Steve'm Rock Bottom! Przez następną chwilę tauntował nad ciałem swojego wroga, a potem, wśród gwizdow, zszedł na bs.

7. The King of Kings - czy obroni swój pas?

Title match, Cactus Jack vs Triple H. Publika wyraźnie dopingowała tego pierwszego, a ten to wykorzystywał, tauntując, etc. Jack mial nawet przewagę nad rywalem, wykonał mu DDT, ale kiedy chciał przejść do pinu, rozległa się muzyka Shawna Michaelsa, a ten wbiegł na ring i wykonał na Foley'u SCM! Sędzia kazał uznać Cactus Jacka jako zwycięzcę przez dyskfalifikację. HBK pomógł wstać kompanowi z DX, a ten podniósł Jacka i wykonał na nim Pedigree! Potem, obaj zeszli z ringu.

8. Bulid up przed KoTR.

Jako ME, Kane vs The Undertaker w towarzystwie P. Bearera. Mecz odbywał się w dziwnej atmosferze, ludziom, na widok trzech dziwnych ludzi(?) ciarki przechodziły po plecach i włosy stawały dęba. The Undertaker jako pierwszy wykonał Chokeslama, ale Kane odkopał przy dwóch. Bearer dopingował zaciekle swego klienta, ba, raz czy dwa nawet mu pomógł. W końcówce, Kane zdenerwowany zszedł z ringu, podszedł do Bearera i... Wykonał na nim Chokeslam! Manager Grabasza jest wyłączony z gry. Deadman z wściekłością rzucił się na swojego brata, ale ten obezwładnił go i wykonał na nim Tombstone Piledriver! Po wykonanym finisherze, BRM wrzucił rywala na ring i odliczył go do trzech.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...