Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najbrutalniejsza walka.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najbrutalniejsze walki widziałem w CZW . A z WWE to chyba Cactus Jack vs. Randy Orton , była krew i akcje hardcorowe. Szkoda , że już nie ma takich walk w WWE ...

cmpunk2.png
  • Odpowiedzi 31
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TYMEKD

    4

  • Kacpios

    2

  • wwefan1998

    2

  • royalmendi

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  569
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najbrutalniejsze walki odbywały się w FMW, w innych federacjach tego typu zawodnicy rzucają się na jarzeniówki itd, w FMW rzadko można było zobaczyć żarówki, ale brutalność zawsze podbudowali tnący się zawodnicy. DO takich meczy można zaliczyć mecz, który wymienił Droops czyli Electric Pool Death Match czy mecz Mr.Pogo vs Tanaka. Można było też często zobaczyć mecze z ładunkami wybuchowymi, godne polecenia mogą być: Onita vs Hayabusa czy Terry Funk vs Mick Foley. W pamięci zapadł mi też mecz Sabu & The Sheik vs Onita & Tarzan Goto, który mimo tego, że nie był brutalny (trwał ok. 2min, gdyby był dłuższy, może by się rozkręciło), ale odbył się w niebezpiecznej stypulacji Flaming Barbed Wire Deathmath. Liny miały się lekko palić, ale z uwagi na wiatr ogień wyszedł spod kontroli i cały ring zajął się ogniem. Każdy z zawodników wylądował w szpitalu (Sheik miał nawet poparzenie 3 stopnia na plecach).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...