Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najbrutalniejsza walka.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  569
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jaka jest najbrutalniejsza walka jaką widzieliście?

  • Odpowiedzi 31
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TYMEKD

    4

  • Kacpios

    2

  • wwefan1998

    2

  • Rejden

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  482
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O ile się nie mylę to chyba taki temat jest ale żeby nie było offtopu to Bad Blood Triple h vs Shawn Michaels tam sie lała krew jedna z najbrutajniejszych walk jaką widziałem.


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jednym zdaniem każda z CZW. W porównaniu z tą co napisałeś, to ta to wcale nie jest brutalna. Obejrzyj sobie jakąś galę Combat Zone Wrestling i zrozumiesz.

Down: Istnieje, istnieje, a w ogóle to co ma to do rzeczy?

Edytowane przez Gość

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Potwierdzam zdanie Koksika21.To była walka 3 stages of hell.W jej skład wchodził: Hell in the Cell TLC i... no właśnie nie mogę sobie przypomniec trzeciej stypulacji .Ale i tak polecam walka brutalna i warta obejrzenia.

Jednym zdaniem każda z CZW. W porównaniu z tą co napisałeś, to ta to wcale nie jest brutalna. Obejrzyj sobie jakąś galę Combat Zone Wrestling i zrozumiesz.

Artx a CZW jeszcze istnieje? Mnie się wydaję że już go nie ma.Ale mogę się mylic :thinking: .

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  569
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ten 3 stages if hell to był: Hardcore match, Steel cage match i Ladder match


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Aha teraz już będę wiedział :D .Dzięki TYMEKD.

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla Mnie Taką Walką była Edge vs Jeff Hardy Na Extreme Rules 2009. Może nie lała się krew ale i tak WARTO OBEJRZEĆ :D

Dodano:

Dla Mnie Taką Walką była Edge vs Jeff Hardy Na Extreme Rules 2009. Może nie lała się krew ale i tak WARTO OBEJRZEĆ :D


  • Posty:  36
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż temat nudny ,ale wypowiem się wprost ,najbrutalniejsze walki jakie widziłem sa w CZW,na corocznym Tournament of death


  • Posty:  27
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najbrutalniejsze walki widziałem w CZW, ale z WWE to może Batista vs Triple H Hell in a cell o pas World Heavyweight w bodajże 2005 roku

batista.png

  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakaś walka CZW, nie pamiętam kto walczył, ale było naprawde fajnie. Wbijali sobie strzykawki do mordy, patyki sobie wbijali w głowę... A druga to John Cena vs Umaga na Royal Rumble, nie pamiętam który rok, ale była fajna.


  • Posty:  569
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jedna z najbrutalniejszych walk jaką ja widziałem to Eddie Guerraro vs JBL na Judgment Day 2004.Poza tym brutalne były np. Orton vs Foley na Backlash i Foley vs Edge na WM 22.Szkoda, że teraz w walkach nie ma krwi.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jakaś walka CZW, nie pamiętam kto walczył, ale było naprawde fajnie. Wbijali sobie strzykawki do mordy, patyki sobie wbijali w głowę...

O ile się nie mylę to chodzi ci o walkę z Turnament of Death 8.5 gdzie walczyli Thumbtack Jack vs MASADA. :) Najbardziej brutalna walka jaka obecnie przychodzi mi na myśl to chyba "Sick" Nick Mondo vs Zandig na TOD2.Prawdziwa rzeźnia :D

#SmartFanZone

  • Posty:  88
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CZW są najbrutalniejsze walki, ale nie zapominajmy o starym dobrym ECW. Te wszystkie barbed wire były krwawe, ale również Abyss vs Sabu barbed massacre match to było coś. W WWE mało brutalnych rzeczy ale bywały wyjątki.

canadiandestroyerani.gifth_ththswanton1vz0.gif

9178.png

24669.png

8806.gif

8791.png


  • Posty:  1 557
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

z WWE pamiętam walkę John Cena vs JBL I Quit Match o pas WWE to było coś :D lub DX vs Rated RKO to chyba było na SummerSlamm,Lecz tak jak już wyżej napisane najbrutalniejsze walki są w federacji CZW widziałem kilka z nich i muszę przyznać że są tam Hardkory xD wczoraj oglądałem Electric Pool Match no i była dość brutalna.A jeśli chodzi o walki z ostatnich miesięcy to najbardziej brutalną była chyba walka Kurt vs Mr.Annderson lub Team Flair vs Team Hogan na LockDown 2010 polecam :P


  • Posty:  27
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie mam doświadczenia w brutalnych walkach ze scen indys, dlatego wypowiem się na temat produktu WWF/WWE:

Bret Hart vs Stone Cold Steve Austin - Subbmision Match

John Cena vs JBL - I Quit Match

Ten pierwszy to genialna sprawa, świetna walka, niesamowity pojedynek. Drugi, bo ilość krwi Ceny to naprawdę masakra była.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Sam wypadłem trochę z obiegu przez to, że swego czasu gale freakowe były non-stop.
    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...