Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RVD nowym mistrzem TNA - za czy przeciw?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rob Van Dam na ostatniej gali TNA iMPACT! został nowym World Heavyweight Championem. Cały iMPACT! zaczął się od przemówienia AJ Stylesa który twierdził, że jest najlepszy i, że wygrał na Lockdown. Potem przyszedł Rob Van Dam, zaczęli rozmawiać itd... Wchodzi na ring Jeff Hardy który też zaczyna z nimi rozmawiać, dochodzi Hulk Hogan i proponuje walkę pomiędzy Jeffem Hardym, a Rob Van Damem o pretendenta... Obaj tauntują. Walkę tę wygrał Rob Van Dam, uniknął Swanton Bomb i wykonał Star Frog Splash. Walka zaczęła się oczywiście od przybicia piątki przez obu wrestlerów... Po walce Christy przeprowadziła wywiad z Jeffem i Robem. Na telewizorze pojawiły się najlepsze akcje ich walki i obaj się cieszyli i sobie gratulowali... Przychodzi czas na Main Event ! Rob Van Dam wygrywa z AJ Stylesem ! Z sufitu spadają żółto-czerwone konfetti (takiego koloru miał strój RVD). Rob tauntuje, przychodzi do niego Jeff Hardy i... Cieszy się razem z nim ! Po chwili przychodzi większość face'ów TNA. Team 3D, Hulk Hogan, Abyss i inni, nie zabrakło tak, że Dixie Carter która gratulowała Rob'owi. AJ Styles był zaszokowany...

Czy RVD pasuje na World Heavyweight Championa i czy nie lepiej by było, aby walkę o pretendenta i starcie z AJ'em wygrał Jeff Hardy ?



 

Czy RVD dalej będzie występował w tag teamie z Jeffem czy będzie walczył teraz jeden na jednego ?

 

Czy wg. was są szanse na feud pomiędzy Jeffem, a Robem i zmianę championa za, np. miesiąc ?

Moim zdaniem dobrze, że RVD został tym mistrzem. Jeff natomiast nie mógł póki co bo ma problemy z narkotykami i ma rozprawę w sądzie, a więc nie sądzę, aby dawali mu pas, najważniejszy pas w TNA, a on by poszedł siedzieć... Odpowiedź na drugie pytanie jest chyba jasna. Powinien póki co występować w walkach jeden na jednego, w końcu ma najważniejszy pas w TNA, ale powinien pojawiać się z Jeffem Hardym, tzn. Jeff mógłby stać przy ringu. Na trzecie pytanie nie odpowiem bo sam nie wiem :D

  • Odpowiedzi 12
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Wrestling Fan

    1

  • Spike0

    1

  • W.1674325948

    1

  • Modzio1674325957

    1


  • Posty:  123
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem RVD pasuje na championa. Wrestler z doświadczeniem, bardzo dobry, jeden z najlepszych. Czy było by lepiej, gdyby walkę wygrał Jeff ? Moim zdaniem byłoby tak samo, ale jednak trochę bardziej lubię RVD. Oczywiście najbardziej jako champ podobał mi się AJ, ale tylko dlatego, że jest jednym z moich ulubionych wrestlerów. Myślę, że ich tag team nadal będzie istnieć. Niestety, wątpie w to, że TNA przeprowadzi hell turn któregoś z nich. Chciałbym heel turnu Jeffa, to samo RVD. Ciekawe jakby się w tej roli sprawdzili. Dobrze by się stało, gdyby TNA rozpoczęło teraz feud Jeffa z RVD, a do tego jeszcze AJ. Trzech świetnych high flyerów w jednym feudzie. Pewnie skończy się to tak, że AJ będzie feudował z RVD, chociaż może TNA nas zaskoczy i przeprowadzi heel turn Jeffa ? Zobaczymy.

jameswoot.png

 

 


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chłopie widać, że nie umiesz dobrze angielskiego, bo żeś nie przetłumaczył o czym oni rozmawiają. Szkoda, bo to by dało dobry odniesienie się do przedstawionego przez ciebie tematu ale przejdźmy do pytań. Według mnie dobrze, że RVD jest nowym champ'em, zasługuje on na to i sądzę, że gale z jego udziałem dadzą większą popularność TNA. Poza tym Jeff jeszcze nigdy nie pokonał Rob'a, choć wiem, że stoczyli dużo pojedynków. Sądzę, że to by mniej dało gdyby WHC był Jeff. Wiadomo, on jest popularny i lubiany ale nie tak jak RVD, kiedy Hardy zaczynał dopiero walczyć, to RVD zdobył jedne z najważniejszych pasów federacji. Więc lepiej jest dla promocji TNA, aby championem był Rob Van Dam. No nic nie wiadomo. Pewnie sam będzie bronił swojego pasa ale uważam, że z Hardym w jednym tagu, zobaczymy go nie raz. Przecież ich przyjaźń się nie rozpadła. Zobaczycie jeszcze nie jeden pojedynek z udziałem tych dwóch panów w jednej drużynie. Ho...ho...ho Nie sądzę aby był feud między tymi wrestlerami, bo po pierwsze są przyjaciółmi i tworzą razem zgraną ekipę. Po drugie to Jeff nigdy nie pokonał RVD i uważam, że to się nigdy nie stanie.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Jak dla mnie to straszna lipa i desperacja ze strony TNA już tłumaczę dlaczego. AJ Styles wygrał pas 20 września. Po tej walce było wielkie świętowanie. Serpentyny, fajerwerki itp. Kilka miesięcy AJ bronił swój pas jako face. Jak dla mnie spisywał się w tej roli bardzo dobrze. To jest przecież urodzony "ulubieniec publiczności". Niestety heelturn wszystko zepsuł. Flair powinien namiaścić kogoś innego na swojego następce. Kogoś mniej znanego, ale w miarę dobrego w wrestlerskim fachu. Kogoś niedocenianego. Na przykład Roberta Roode'a.

AJ jako heel po prostu ssie.. Ale dlaczego nie podoba mi się to, że RVD zabrał mu pas? A to dlatego, że zrobił to bez żadnego feudu... niczego.. Strasznie wkurzające. Do tego RVD dopiero co pojawił się w federacji. Pobił tym samym rekord. Każdy z byłych wrestlerów WWE, którzy coś znaczyli w tej federacji prędzej czy później zgarnął WHC. RVD zrobił to najszybciej. Jestem rozczarowany takim bookingiem. Tyle panowania AJ'a jako heela poszło się J***ć na jakimś impacie w krótkiej niezbyt dobrej walce. Żenua, trochę. I po co to dla ratingu? Ech.. to jest właśnie ta desperacja.

A jak zobaczyłem Dixie wpadającą na ring po zwycięstwie RVD to sam nie mogłem się nadziwić o co tu chodzi. Co ona świętuje? ..

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Rob van Dam jest bez wątpienia jednym z lepszych wrestlerów w TNA, jednak jak dla mnie nie zasłużył jeszcze na ten pas.Wątpię żeby RVD był dobry mistrzem i czuje że nie długo straci go. Ten Push ze strony zarządu TNA jest dla mnie kompletnie nie zrozumiały, mogli rozpocząć lepiej jakiś feud a nie tak jak postąpili jedna rozmowa i wygrywa mistrzostwo.To jest po prostu bez sensu. A teraz pytanie z kim on może mieć feud?? Ze Stylesem?? To by było kompletnie bez sensu i kompletnie by ssało. Może Jeff Hardy przedzie Heel Turn i będzie starał się zdobyć ten pas, jednak to też jest mało prawdopodobne bo TNA na 100% będzie wolało mieć Jeff'a jako face ulubieńca publiczności, z czego wiążą się korzyści finansowe(Sprzedaż koszulek i innego shitu). A więc nie wiem co TNA chce zrobić w takiej sytuacji, moim zdaniem zrobią jakiś nowy feud wzięty znikąd.Co do Tag Teamu RVD/Hardy to to już najprawdopodobniej koniec i w sumie bardzo dobrze bo ten tt od początku był doniczek ponieważ ci wrestlerzy bardziej nadają się do indywidualnej walki niż do walki w duecie.Najlepiej to ukazuje ich nieudany feud z Bear Money w który praktycznie nic ciekawego się nie działo. A więc ta sytuacja z ostatniego iMPACT'u! to wielkie nieporozumienie które nigdy nie powinno się wydarzyć.

#SmartFanZone

  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie Rob Van Dam jest wprost idealny obecnie na mistrza TNA. Dobrze sobie radził kiedy był mistrzem ECW, później WWE więc czemu ma być złym mistrzem w TNA. Poza tym na pewno przyciągnie dużo więcej fanów tym zdobyciem pasa wagi ciężkiej. Jednak z drugiej strony tak jak mówili moi poprzednicy RVD zdobył ten pas od razu, bez żadnego feudu. Hogan i Dixie Carter pewnie sobie pomyśleli: oooo do naszej federacji przyszedł wielki RVD. Trzeba mu czym prędzej dać TNA WHC. Przyciągnie do nas więcej fanów. Tak, tylko, że takie rozumowanie nie wybiega w przyszłość. Z kim on ma feudować o ten pas? Jeff jest face'm, więc raczej odpada. AJ Styles może to ciekawie wyglądać i chyba obecnie on może sprostać wyzwaniu. Po cichu liczę, że jak Kurt Angle powróci to przejdzie heel turn ( przez prawię całą swoją karierę był nim ) i zacznie feudować z Robem. To by było bardzo ciekawe. Jednak ze względu na to, że uwielbiam RVD'ego to widzę świetlaną przyszłość przed nim jako TNA WHC. Co do Jeff'a to na na niego też niedługo przyjdzie kolej na champa. Tag Teamu Hardy/RVD raczej już nie będzie. Chociaż fajnie razem walczyli, ale oby dwaj mają większy potencjał jako solowi wrestlerzy.

DEAD MAN WALKING

  • Posty:  91
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeff natomiast nie mógł póki co bo ma problemy z narkotykami i ma rozprawę w sądzie, a więc nie sądzę, aby dawali mu pas, najważniejszy pas w TNA, a on by poszedł siedzieć...

Skoro, Jeff według Ciebie pójdzie siedzieć, czy możliwe jest by Dixie zatrudniła go tak w 'ciemno'? Możliwe by podpisała z nim kontrakt na rok, wiedząc, że po rozprawie sądowej może trafić do więzienia? Nie sądze...

RVD jako champ

Zgadzam się z Crips’em ... RVD jest na chwilę obecną, jednym z lepszych wrestlerów TNA, jest jedno ale - na pas trzeba zapracować [ chodzi o to, że tym razem krótko występuje w tej federacji ]. Nie rozumiem co ma na celu, odebranie

Aj ‘owi pasa i to jeszcze w tak uwłaczający sposób, jaki wybrał zarząd TNA.[ Brak Ric'a przy ringu. Wychodzi na to, że Styles po heel turn'ie nie jest w stanie poradzić sobie z przeciwnikiem bez pomocy. ] Ratingi na pewno nie skoczą w górę, przez to że champ się zmienił. Czuję, że TNA w pewien, sposób, próbuje naśladować WWE. Skąd znamy historię starty pasa na rzecz kogoś nowego, świeżego w federacji ? No właśnie. Podzielam opinie niektórych, moich przedmówców, danie mu pasa to beznadziejny krok ze strony federacji z Orlando.

Czy RVD pasuje na World Heavyweight Championa i czy nie lepiej by było, aby walkę o pretendenta i starcie z AJ'em wygrał Jeff Hardy ?

Dlatego, że Jeff jest moim ulubieńcem, oczywiście chciałabym aby on wygrał, ale to inna bajka :lol

Czy RVD dalej będzie występował w tag teamie z Jeffem czy będzie walczył teraz jeden na jednego ?

Wydaje mi się że jedno nie koliduje z drugim. Rzeczą oczywistą jest, że RVD będzie musiał bronić pasa, ale nie na każdej gali, myślę że na walki TT też będzie czas.

Czy wg. was są szanse na feud pomiędzy Jeffem, a Robem i zmianę championa za, np. miesiąc ?

Oczywiście, chciałabym aby feud pomiędzy nimi doszedł do skutku, heel turn Jeff'a :5 Niestety szanse są nikłe.

 

lita_4_w55.jpg

 

 

 

 

Character is what you are in the dark.

 

 


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy RVD pasuje na World Heavyweight Championa i czy nie lepiej by było, aby walkę o pretendenta i starcie z AJ'em wygrał Jeff Hardy ? - Zacznijmy od tego że dopiero co się pojawił w TNA i już ma najważniejszy pas tej federacji.Moim zdaniem O WIELE za szybko dostał pas,niektórzy zawodnicy czekają LATAMI na szansę walki o pas.Podobna a właściwie taka sama sytuacja jak z Sheamusem i Drew'em McIntyre.Co do Jeffa to też by było za szybko aby dostał pas.

Czy RVD dalej będzie występował w tag teamie z Jeffem czy będzie walczył teraz jeden na jednego ? - No za miesiąc to raczej za szybko,pewnie trochę potrzyma ten pas,ale Jeff raczej mu go nie odbierze.Myślę,że przez jakiś czas jeszcze będę walczyć w tagu ale potem się posprzeczają i będzie feud o TNA World Heavyweight Championship.

Czy wg. was są szanse na feud pomiędzy Jeffem, a Robem i zmianę championa za, np. miesiąc ? - Szanse są ale nie za szybko,może za 2-3 miesiące.

 

IT'S TIME TO PLAY THE GAME

 

 

 

 

beznazwy1vu.jpg

 

 

 

 

I HEAR VOICES IN MY HEAD

 

 


  • Posty:  36
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mając chwilę czasu postanowiłem wskoczyć na forum i proszę już nowy wątek o RVD :). Ogólnie rzecz biorąc wiele osób nie zbyt dobrze przyjeło fakt iż RVD tak z dnia na dzień został WHC czy tez Mister TNA jak kto woli. Też nie byłem z tego zadowolony bo pozostaję cały czas fanem Sylesa bez względu na to czy jego "mentorem" jest Sting czy Flair.

Więc powiem tak :

1) Dla wszystkich którzy uważają że to złe posunięcie

Zgadza się nie było feaudu żadnego ani nic nie zapowiadało tej zmiany i rozumiem rozczarowanie niektórych osób ale z biznesowego punktu widzenia to było świetne posunięcie / a tu chodziło przede wszystkim o BIZNES. TNA goni za ratingiem a kto w tej chwili najlepiej przyciąga uwagę fanów ? - RVD -

Kiedy na net wskoczył jego pełny Titantron z muzyką ludzie w większości się wyśmiewali a popatrzcie co jest teraz , tylko leci kawałek z " The whole Fucking Show " a wszyscy to krzyczą :) Znaczy że jednak wszystko załapało jak należy (chociaż nadal mnie rozwala ten titantron jak go słyszę :) ). Nigdy nie byłem fanem RVD więc moja wypowiedż w żadnym wypadku nie sympatyzuje z tym całym zajściem ale rozumiem że dla firmy to było dobre posunięcie / poza tym gość jest wielokrotnym mistrzem w wielu kategoriach poczynając od ECW poprzez WWE i kończąc teraz na TNA ( dodać do tego należy że nadal jest w naprawdę dobrej formie :t_up: a nie jest już młody ).

Wiele osób zadaje teraz pytanie z kim może mieć feaud. Od kiedy wszedł nowy WHC RATING SYSTEM można dużo spekulować bo fani maja bezpośredni udział w wyborze kandydata do tytułu mistrza ( chociaż i tak ostateczne słowo należy do zarządu TNA ). Jak narazie w rankingu prowadzi Desmond ( co oznacza że fani RHO oglądają TNA :thumb: ) więc myślę że na brak kandydatów do tytułu WHC sam RVD narzekać nie będzie :).

Czy RVD pasuje na World Heavyweight Championa i czy nie lepiej by było, aby walkę o pretendenta i starcie z AJ'em wygrał Jeff Hardy ?

Tak pasuje bo przyciąga naprawdę dużo ludzi. Jeff jest popularny i uwielbiany ale RVD to po prostu Mister M

ONDAY NIGHT i nie ma na to bata.

Czy RVD dalej będzie występował w tag teamie z Jeffem czy będzie walczył teraz jeden na jednego ?

Zobaczymy / myślę że solo

Czy wg. was są szanse na feud pomiędzy Jeffem, a Robem i zmianę championa za, np. miesiąc ?

Wątpię :) / nie po to dali go na WHC żeby za miesiąc zmieniać zdanie :) a feaud może i będzie ale w kolejce przez Jeffem czekają już inni :)

GORE ! GORE ! GORE !

Bryan_Danielson_Violent_by_SwitchbladeArtwo6a1.jpg


  • Posty:  335
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy RVD pasuje na World Heavyweight Championa i czy nie lepiej by było, aby walkę o pretendenta i starcie z AJ'em wygrał Jeff Hardy ?

Hm na pewno pasuje do WH champa, ale czy na to nie zasługuje Jeff czy AJ? HM :thinking::thinking: no nie wiem dajmy szanse RVD, bo Jeff na pewno o ten pas nie będzie się starał chyba, że TNA zrobi mu heel turn w co nie wierze bo Jeff nigdy chyba nie był heelem. AJ pewnie będzie się starał zgarnąć pas, no cóż zobaczymy co będzie dalej :).

Czy RVD dalej będzie występował w tag teamie z Jeffem czy będzie walczył teraz jeden na jednego ?

Dalej będzie walczył wg mnie z Jeffem. To jest pewne, tylko pas też będzie bronił :P.

Czy wg. was są szanse na feud pomiędzy Jeffem, a Robem i zmianę championa za, np. miesiąc ?

Nie. Zdecydowanie nie. Nie widziałem ich pod postacią heela i chyba nigdy oni nie byli heelami, więc mam nadzieję, że dalej będą walczyć, w tagu bo to urodzeni face'owie :). Podoba mi się styl walki od obydwóch panów więc feudu chyba nie będzie bo byłby to wielki, wielki błąd ze strony TNA wg mnie ;).


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy RVD pasuje na World Heavyweight Championa i czy nie lepiej by było, aby walkę o pretendenta i starcie z AJ'em wygrał Jeff Hardy ?

Rvd jak najbardziej pasuję do tego tytułu.Ale mnie się wydaję że powinien go zdobyć a na jakieś gali i w innej stypulacji typu TLC Ladder Match itp.A nie Single.Według mnie Jeff musi jeszcze poczekać :) .

Czy RVD dalej będzie występował w tag teamie z Jeffem czy będzie walczył teraz jeden na jednego ?

Szczerze mówiąc wolałbym tą drugą.Bardzo bym chciał zobaczyć któregoś z tych panów w roli Hella.

Czy wg. was są szanse na feud pomiędzy Jeffem, a Robem i zmianę championa za, np. miesiąc ?

Tak jak wspomniałem poprzednio,bardzo bym tego chciał.Oboje zarazem Jeff i RVD powinni spróbować czegoś nowego tz. sprawdzić się w roli Hella.Nie chciał bym narodzin drugiego Johna Cene :t_down: .RVD wg. mnie powinien stracić tytuł właśnie za miesiąc czyli na Gali TNA Sacrifice z Jeffem Hardym.Ale bardziej bym pragnął "wtargnięcia" na tą gale jego starszego brata Matta Hardy.Wtedy feud z bratem o pas TNA.Hehe..tak to widzę moimi oczyma :D .

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  15
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trochę szkoda mi AJ'a. Wolał bym żeby Styles trzymał pas troche dłużej. Mógł go stracić na rzecz Andersona,Hardego a nie RVD. Walka bez historii na siłę wstawiona na Impact. Na tym Impacie mógł ZACZĄĆ się feud Stylesa i RVD a na Sacrifice zakończyć.Nie przeszkadza mi Van Dam ale wole Hardego. A teraz odpowiem na pytania zadane na początku wątku.

1. RVD może i pasuje na Champa ale wolę Jeffa i Andersona

2. Nie sądzę żeby ta walka wpłynęła na ich Tag Teamowe występy.Skoro Jeff gratulował VAN DAMOWi po wygranej pasa to znaczy że żyją w zgodzie.

3. NIe RVD i Hardy będą razem występować w Tag Teamie :D


  • Posty:  307
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie RVD jest dobrym champem z z kilku co najmniej powodów. Po pierwsze jest to zawodnik obdarzony sporą charyzma, dobrze prezentuje się ringu a jego walki mogą być różnorodne i przez to ciekawe. Po drugie posiada on sporą rzeszę fanów, a przez ostatnie lata walczył w federacjach nie zależnych i jego panowanie w TNA może tylko spopularyzować tę federację jeszcze bardziej. Po trzecie pojawia się sprawa Jeffa jego walki z RVD mogą przywołać stare dobre czasy hardcorowego wrestlingu, do którego osobiście bardzo tęsknie :) Według mnie jego TT z Jeffem powinien się rozpaść a panowie powinni zacząć ze sobą feudować i to przez dłuższy czas, mielibyśmy wtedy o czym jestem przekonany wspaniałe walki.

http://www.youtube.com/watch?v=vswZ73WETpc

a70061070009c1784bf77973

 

BKS POLONIA BYDGOSZCZ

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...