Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE Showtime #3


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  586
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

9c7fa0921c.png

Na gali rozbrzmiewa theme WCE, Let it Rock autorstwa Kevina Rudolfa. Zaczynami trzecie w historii WCE –

Showtime!

 

Striker: Witamy! Wraz ze mną, czyli Mattem Strikerem dzisiejszą galę komentować dla państwa będzie…

Tenay: Mike Tenay, czyli oczywiście ja.

 

 

Break the walls down...

 

y2j+chris+jericho+rudo+heel.jpg

 

Tenay : Tak więc, dzisiejsze Showtime zaczynamy od gadki Chrisa Jericho...

 

 

Na ring zmierza Jericho, ubrany w swój garnitur. Ignoruje heat fanów i wchodzi na ring z mikrofonem w dłoni.

Jericho: Jestem tu, na Showtime, wśród was, hipokrytów, ktorzy wzbudzają we mnie odrazę. A jednak stoję tu, a wy wokół mnie. Nie boję się was, udowadniając tylko swoją odwagę... To WY powinniście się mnie bać. Bo mój gniew jest potężny, a ci, którzy go zaznali, nie są tymi samymi, jakimi byli kiedyś. Ja... Ja mam do was jedną prośbę, hipokryci . Dajcie się zbawić. Let me be your savior, wybierzcie tą łatwiejszą, bezbolesną drogę. Skorzystacie na tym, będziecie szydzić z tych hipokrytów, którzy nie chcieli dać się zbawić, i teraz będą

cierpieć, o tak...Teraz pozwólcie, głupcy, że skieruję swe słowa do wrestlerów, którzy będą chcieli mi się przeciwstawić. Zabawne, chcą dokonać NIEMOŻLIWEGO... I dobrze o tym wiedzą, ale nie chcą wyjść na tchórzy... Ale pozwólcie, że wyjawię wam prawdę, która może

rozświetli wasze małe móżdżki... I'm the best in world in what i do... I nic, nigdy, ani nikt nigdy tego nie zmieni.

 

Break the walls down...

 

Jericho przy buczeni publiki opuszcza ring.

 

Striker : No nareszcie, czas zacząć pierwszą walkę.

Tenay : Właśnie.

Tenay : Już nic nie mów, ok?

 

(Turn up the trouble…)

s007njsb02zaef36lsm.jpg

 

Lilian Garcia: W pierwszej walce tego wieczoru zmierzą się…Wychodzący na ring, pochodzący z Green Bay, ważący 243 funty….Mr.Kennedy!

Modest, through the top...

1xusihaqi5ekdd8045n.jpg

 

 

Lilian Garcia: Oraz jego przeciwnik, pochodzący z Cameroon, North Carolina…Ważący 215 funtów…Jeff Hardy!

 

 

Zaczynają obaj patrzą na siebie. Kenendy próbuje wykonać punch ale Jeff kontruje na trzy kopniaki. Podnosi przeciwnika i wykonuje Irish wip, jednak Mr. kontruje, a Jeff wykonuje Hurricanrane i Whell Kick próbuje uderzyć przeciwnikiem o róg, ale ten uderza o róg Kennedym, uderza go w plecy i w twarz. Wymierza dropkick i Jeff prawie wypada poza ring, próbuje go jeszcze wyrzucić pewnie po to aby uderzyć nim o schody, ale nic z tego. Jeff ratuje się. Kennedy wykonuje Irish Wip, a Jeff wyskakuje i naskakuje na niego kolanami. Obaj przez chwilkę leżą na ringu. Kennedy uderza Jeffa łokciem. Hardy biegnie w stronę liny, i wykonuje Hurricanrane. Ken, trzyma się przez chwilę lin. Obaj przez chwile siedzą na ringu. Pierwszy podnosi się Kennedy i wykonuje swój Signature Move czyli Russian Legsweep! Jednak Ken niefortunnie upada przez co, Jeff ma trochę więcej czasu. Biegnie w stronę rogu, w tym czasie Kennedy zdążył już wstać, a otrzymuje od Hardego Whisper In the

Wind! Obaj przez chwilę leżą. Pierwszy wstaje Hardy, wchodzi na róg i wykonuje Clothesline. Próba przypięcia 1…2…Nie ma.

 

Tenay: Świetna walka, będzie na co patrzeć przez najbliższe minuty.

Striker: W zupełności się z Tobą zgadzam Mike.

 

Hardy zakłada HeadLock, i przez około minutę twardo trzyma przeciwnika. Kennedy ledwo co daje rade wstać, i uderzyć go łokciem. Ale Hardy kontruje i przeciwnika uderza kolanem, i wymierza Irish Wip, i Clothesline. Odbija się od lin i wykonuje Bulldog. Kennedy leży na ringu, a Jeff wchodzi na róg będzie chciał wykonać Swanton Bomb, jednak że podczas wyskoku Ken odsuwa się i to on wchodzi na róg… Mamy Kenton Bomb! Andersen próbuje przypiąć po około minuty leżenia na ringu. Jeff Hardy jednak, nie daje za wygraną i nie myśli nawet o tym by dać przeciwnikowi zwycięstwo przez co szybko wybija się z pod niego. Kennedy wyprowadza Jeffa za ring i wykonuje kilka uderzeń jego głową o próg ringu. Obaj wchodzą na ring. Jeff wykonuje szybko Spear i wymierza oponentowi kilka Punchy. Kennedy jednak kontruje jeden z nich i szybko robi Suplex, i Scoop Slam. Unosi ręce w geście triumfu i zaczyna obijać dolne kończyny przeciwnika.

 

Tenay: Nigdy nie widziałem Kennedego w takiej akcji, nigdy niż miałem okazji zobaczyć jak brutalnie obija kończyny oponenta.

Striker: Myślałeś że jest grzeczny, a tu pozory mylą hah.

 

Po tym jak Kennedy zdążył obić kończyny Jeffa, podniósł go za głowę i wymierzył kilkakrotnie uderzenie łokciem, odbił się od lin i wyskoczył na przeciwnika kolanem, jednakże nie trafił w twarz Jeffa, i spadł boleśnie na matę. Jeff podnosi przeciwnika i wykonuje Irish wip w stronę rogu po czym biegnie w jego strone i wykonuje Poetry In Motion! I będzie próbował wygrać walkę. Mamy pin 1…2… Nie ma. Kennedy dość szybko wybił się z pod Niego. Jeff jednak nie rezygnuje, podnosi przeciwnika i wykonuje Suplex podnosi oponenta i wykonuje Clothesline. Kennedy zaczyna troszkę chwiać się na nogach, widać już zmęczenie u obu zawodników. Jeff wstał niemalże od razu, i wchodzi na róg. Kennedy wciąż leży na macie, Hardy wybija się na Swanton Bomb…Nie trafia. Mr. Kennedy fantastycznie, w ostatniej chwili zdążył uniknąć finishera. Jeff leży i zwija się z bólu, w końcu upadł z dość sporej wysokości na plecy.

 

Striker: Ołłłłłłł, ale Jeff zmontował sobie akcję…

Tenay: Nie jego wina, że Kennedy był sprytniejszy.

Striker: W sumie racja.

 

Kennedy wstał szybciej niż jego przeciwnik i od razu wykorzystał ten krótki moment, na wykonanie Mic Check! Szybko położył Hardego na macie i będzie zaczynał odliczanie. 1…2… Nie ma! Jeff wybił się! Kennedy rozwścieczony biegnie z pretensjami do sędziego, zachowuje się bardzo agresywnie wymach***je rękoma. Jeff tym czasie wstaje i wykonuje Roll-up. 1…2… Nie ma! I Hardy i Kennedy wstają, wymierzają sobie wzajemnie po kilka Punchy. Na uderzenia Kennedyego publiczność zaczyna buczeć, natomiast gdy to Jeff Hardy uderza przeciwnika publiczność jęczy z wrażenia. Kennedy przechytrzył oponenta, i szybko uniknął ciosu po czym wykorzystał to na wykonanie DDT. Kamikaze podnosi Jeffa i ponownie wykonuje DDT. Wchodzi na liny, i będzie chciał wykonać Kenton Bomb, ale Charismatic Engima, szybko interweniuje i podrywa nogę Kena, powodując upadek poza ring. Hardy odbija się od lin i wyskakuje na Kennedego. Sędzia odlicza, obaj są poza ringiem. 1….2….Kennedy podnosi się, ale nie wchodzi na ring, uderza twarzą Jeffa o stół komentatorski. 5….6…7…Kennedy wbiega na ring, Jeff ledwo zdążył, podczas gdy sędzia doliczał już do dziewięciu.

 

Striker: Minimalną przewagę ma Kennedy, zauważyłeś?

Tenay: Nawet nie minimalną, wydaje mi się, że ta walka już długo nie potrwa.

Striker: Oby trwała jak najdłużej, przyjemnie się ogląda tych dwóch zawodników w akcji.

 

Jeff jest już bardzo zmęczony próbuje wymachiwać rękoma w stronę Mr. Kennedyego ale ten wykorzystuje moment ogromnej przewagi nad przeciwnikiem i wymierza serie chopów, punchy i wykonuje Enzuiguri. Widząc że ma ciągle sporą przewagę nad przeciwnikiem, pozwala sobie podejść do rogu i ściągnąć z niego poduszkę. Łapie Engime za głowę i uderza jego głową w róg. Bardzo aroganckim uśmiechem pokazuje widzom, że to on dzisiaj przeważa. Wchodzi na róg i wykonuje Kenton Bomb! Zaczyna pinować Jeffa.. 1….2….3. Koniec walki. Kennedy jednak ma coś do powiedzenia. Prosi o mikrofon z góry.

 

Kennedy: Widzisz Jeff.. Nie miałeś dziś ze mną szans. Byłeś za słaby, twój Swanton kontra mój Kenton, nie miał szans. Po prostu byłem lepszy, jestem lepszy i byłem lepszy. Wiesz dlaczego? Jesteś tak durny że nigdy byś nie zgadł. Ale ja Ci to wyjaśnię. Wygrałem ponieważ…. To ja jestem:MRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR………………..KENNEDYYYYYYYYYY!

 

Kennedy wchodzi na róg.

 

Kennedy: KENNNEDYYYYYYY!

 

Striker: Ten Kennedy to ma gadane.

Tenay: Nie ma co, następca The Rocka jak się nie patrzy.

Striker: Idealnie się na to nadaje.

 

( Three Six Mafia )

Na hali rozbrzmiewa theme Marka Henry’ego. Od razu za nim wchodzi Big Daddy V.

Striker : No nie..znowu gadanie...

 

Mark: Joł! Joł Nigga! Dziś ja i mój Holly Shit Brother, podbijemy tą cholerną federację! Ja i mój czarny brat, jesteśmy duzi i mamy duże ręce ziom. Mamy gdzieś rasistów, joł.

Daddy: Joł, holly shit. My pieprzone afrykany, jemy duże banany. Jesteśmy zajebiście wielcy, i ważymy razem jakieś 30 ton joł. Rzucamy wyzwanie, bo mamy duże banie. Kto się dzisiaj z nami zmierzy, przez następne 5 lat w łóżku poleży, joł. Ja nie czuję jak rymuje, jestem zajebiście duży i nie wchodzę do kałuży. Posłuchajcie Dissu mojego czarnego brata, joł.

Mark: Je, je, je. Myślisz sobie, grube czarne banany, ale my was pokonamy! Dzisiaj dobrze się czujemy, i was wszystkich zlinczujemy. Śmiejcie się dalej z naszego pochodzenia, ale to my wam dzisiaj naplujemy do jedzenia! Joł! Jesteśmy brzydcy i źli, bo tak nas nauczyli!

Daddy: Hey Mark, te rasistowskie świnie się z nas śmieją, czas im dokopać do dupy. Będziecie leżeć na podłodze. Głupie aryjskie prosiaki. Teraz mamy czas dla siebie, zjemy kebaba i poczujemy się jak w niebie. Joł.

Mark: Joł. Ale jeszcze muszę coś powiedzieć, że jesteśmy zajebiście zajebiści joł, tutaj nikt nam nie dorówna bo mamy duże łapy! Ale nie mam już czasu, i nie chce mi się tracić długopisu na pisanie tego dissu, joł!

 

Tenay: Haha, szybko skończyli.

Striker: Przyszli, wyszli.

Mike Tenay : Panie i panowie, czas na walkę która powinna wzbudzić wielkie emocje, a mianowicie Cody Rhodes zmierzy się z AJ Stylesem!

 

Matt Striker : Tak jest, to może być perełka dzisiejszego Showtime, obaj wiele pokazują w ringu, jednak stawiam na AJ. Jest według mnie bardziej doświadczony, zwinniejszy i ma większe sukcesy niż Rhodes....

Tenay : Nie bądź taki pewny, Matt.

 

American Dream...

 

5hjzclcnjtiy9m1wmgp.jpg

 

Lillian Garcia : Następny pojedynek to walka 1 vs 1!! Jako pierwszy na ring wchodzi pochodzący z Charlotte, North Carolina, ważący 223 funty, Cody Rhodes!

 

Striker : Mike, zobacz jak on wchodzi na ring, przecież widać po nim, że się boi. Nie ma szans na zwycięstwo...

Tenay : Ale ty jesteś durny, Striker...

 

Get Ready to fly...

 

xwwasqahb6w11nu8l7jm.png

 

Lillian Garcia : I jego przeciwnik, pochodzący z Atlanty, Georgia, ważący 215 funtów ..... The Phenomenal.....AJ Styles!

 

Tenay : Matt, mówisz że Rhodes się boi, spójrz na Stylesa, jak dla mnie zbyt pewny siebie

Striker : Co ty mówisz, Tenay! On tak zawsze...

Tenay : Dobra, zamknij się bo już zaczynają. Oby to była dobra walka..

 

Obaj panowie patrzą sobie w oczy, Rhodes podbiega do AJ, ten jednak ucieka w stronę narożnika, śmieje się pod nosem z Codyego. Cody znowu biegnie do Stylesa, ale on znowu uciekł do narożnika. Rhodes pokazuje coś AJ'owi, a ten momentalnie stracił uśmiech na twarzy. Ciekawe co to było. Nieważne, nareszcie Phenomenal ruszył do ataku, mamy zwarcie, górą jest AJ, jednak Cody odpycha go od lin, Styles biegnie prosto na Rhodes'a i Cody wykonuje Snap Scope Powerslam!! AJ Styles wstaje, jakby nie poczuł że przeciwnik cisnął nim o matę. Patrzy na opponenta i mamy kolejne zwarcie. Znowu AJ górą, uderza Codyego kolanami w brzuch, odpycha go, i wykonuje potężnego dropkicka! Rhodes wstaje i otrzymuje następnego dropkicka! Jest lekko zamroczony, Styles wykorzystuje sytuację, łapie go, podnosi do góry, i potężne Cliffhanger DDT!!!

 

Striker : Mówiłem Ci, że AJ Styles zdominuje te walkę!!

Tenay : Zamknij się i oglądaj...

 

The Phenomenal patrzy na leżącego na macie przeciwnika, podbiega do lin, springboard moonsault!! Nie trafia!! Cody Rhodes uciekł w narożnik! AJ Styles zwija się z bólu, chyba źle upadł. Cody wstaje, zaczyna kopać AJ'a w plecy. Jeden kopniak, drugi, trzeci. Styles ciągle leży, Rhodes sprzedaje mu kopniaka ale tym razem w twarz. Co się dzieje z Phenomenalem?! Nie daj się AJ!! Cody Rhodes znowu podchodzi do przeciwnika i mamy knee drop, i kolejny knee drop!! Cody Rhodes wpadł w furię!! Kopie przeciwnika bez opamiętania!! Styles przeczołgał się do lin i spadł z ringu. Cody wychodzi do niego i okłada go poza ringiem. Sędzia mówi oby dwóm zawodnikom, aby wrócili na ring, bo zostaną odliczeni. Cody Rhodes przeciąga AJ Stylesa koło schodów, i Russian Leg Sweep na schody!!! Sędzia zaczyna odliczanie. 1...... AJ Styles leży nieruchomo przy schodach, Cody też, widać, że również ucierpiał przy tej akcji....2.... Rhodes powoli wstaje....3....Łapie przeciwnika i wrzuca go spowrotem na ring, po czym sam wchodzi na pole walki. Styles opiera się o liny, Cody Rhodes biegnie, odbija się od lin, chce wykonać Running Crossbody, ale AJ Styles wykonuje Pele Kick!! Cody pada nieprzytomny na matę!! AJ Styles chce wykorzystać sytuację, wchodzi na narożnik, Cody Rhodes nadal leży nieprzytomny, i otrzymuje Spiral Tap od Phenomenala!!

 

Tenay : Chyba AJ źle upadł, bo nie podnosi się. Wiedziałem, że jest słaby!! Nawet nie umie poprawnie

wykonać swojej akcji!!

Striker : Co ty gadasz!! Każdemu się zdarza, tak jak tobie mylą się ciosy!!

Tenay : Dobra, zamknij się i oglądaj...

 

Obaj zawodnicy leżą na macie. AJ Styles próbuje się podnieść, a Cody nadal leży nieruchomo. Phenomenal już wstał, tauntuje do publiki, czyżby Styles Clash?? Podnosi Codyego Rhodesa, tak AJ chce skończyć już te walkę!! Ale nie!! Rhodes kontruje Styles Clash do Roll up'a!! Sędzia odlicza pin!! 1...2..kick out!! Cody Rhodes ledwo stoi na nogach, AJ jest wściekły, że nie udała mu się akcja kończąca, podbiega do Codyego, ale ten uderza go pięścią prosto w twarz. Rhodes bierze rozbieg i mamy Running Bulldog!!! Cody Rhodes wchodzi na narożnik, obserwuje Stylesa, aż ten odwróci się w jego stronę, i wykonuje przepiękny Moonsalt!!! Teraz to Cody przejął inicjatywę. Okłada AJ Stylesa na ziemi, po czym zakłada Figure 4 Leg Lock!! Styles krzyczy wniebogłosy!! Czy będzie tap out!? Próbuje doczołgać się do lin, i udaje mu się! Cody Rhodes musi puścić subbmision hold. Phenomenal wstaje, Rhodes chce go złapać jednak otrzymuje kopniaka w brzuch, AJ Styles odbija się od lin i mamy springboard dropkick!! Ale chwila!!! To nie Rhodes leży na macie!! To sędzia otrzymał potężnego dropkicka od AJ Stylesa!!! Cody leży w narożniku, Phenomenal podnosi go i mamy Styles Clash!! Tak, AJ Styles chyba zakończy walkę!! Ale zaraz, przecież nie ma sędziego!! Phenomenal krzyczy, żeby przyszedł sędzia. Tak, sędzia biegnie w stronę ringu, wchodzi i odlicza pin na Codym!! 1...2...CHWILA MOMENT!! John Cena wbiegł z publiki i przerwał próbę odliczenia!! Wyjmuje ze spodni łańcuch i uderza nim Stylesa prosto w twarz!! Sędzia konczy walkę!! DQ na korzyść AJ Stylesa!! Ale Cena wciąż okłada Phenomenala na ziemi!! On już się nie rusza, stracił przytomność!! O nie!! Cena idzie w kierunku Codyego, chyba jemu też chce coś udowodnić. Ale co to?? Cena podnosi rękę Rhodesa do góry, schodzą razem z ringu i zmierzają w stronę Back Stage, a na hali rozbrzmiewa theme Johna Ceny.

 

I made It, I made It

 

Lillian Garcia : Ta walka zakończyła się DQ na korzyść AJ Styles'a!!

 

Striker : WOW!! Nie spodziewałem się takiego zwrotu akcji, John Cena znokautował AJ Stylesa aby pomóc Codyemu Rhodesowi. Czyżby sojusz?

Tenay : Nie mam pojęcia, wiem że Styles potrzebuje opieki medycznej, i to w tej chwili!

 

Lekarze zabierają AJ Stylesa z ringu na noszach...

 

Striker: A teraz na ring wchodzi Big Show pewnie ma coś do powiedzenia.

Tenay: Grubcio się turla do ringu, hiho.

Striker: Mike…

 

n3adxr67ps4mrn9gsq.jpg

 

Big Show: Mijały dni, mijały noce.. Ja cały czas myślałem o tym, o jednym.. Dlaczego? Pytanie dręczyło mnie coraz częściej, nawiedzało mnie i nie pozwalało mi spać ani myśleć o czymś innym. Dręczony przez nie musiałem czekać, czekać do dnia dzisiejszego, kiedy to poznałem odpowiedź. Odpowiedź brzmiała… Albo nie, poczekajmy. Muszę coś wam przybliżyć, muszę wam coś opowiedzieć. Otóż, prócz mnie w tej federacji istnieje jeszcze jedna, bezbarwna niestety postać, której historii nie przytoczę wam moi drodzy. Chodzi mi w tej chwili, o Stone Colda Steve Austina. Niby, wspaniały, utalentowany wrestler. Jednakże każdy medal ma dwie strony… Stone Cold, to typowy pijaczyna pochodzący z Texasu, i siedzący dniami i nocami w barze. Co do mojego głupiego pytania,

brzmiało ono tak: Dlaczego, i w jakim celu SCSA chciałby się ze mną skonfliktować? Odpowiedziałem na nie sobie prosto, dlatego że jeszcze nie zna siły Big Showa, i nie wie do kogo startuje. Znalazł się jeszcze jeden pyszałek, charakterem przypominający mi Stone Colda. Jest nim nie kto inny, jak sławny, wspaniały i wysportowany Ratek R Superstar – Edge. Maniak Speara, Spear, Spear, Spear! Muszę Ci coś powiedzieć –

Fuck you spear! Człowieku, zachowujesz się jak małe dziecko z gimnazjum, nie mające pojęcia o życiu, i posiadającym jakąś ciężką i dolegliwą chorobę typu ADHD. Twoje speary, są mocne, ale nie są mocniejsze od mojego wszech mocarnego KO Puncha. Uświadom to Sobie, że póki to ja jestem w tej federacji, ja w niej będę rządził. Twoje czasy minęły. To, że w durnym WWE, byłeś mistrzem świata, mistrzem świata wagi ciężkiej, byłeś mistrzem świata drużynowym, zawdzięczasz tylko temu, jak dobre znajomości tam miałeś. Jednak muszę, Cię załamać bo nie o to tutaj chodzi, bo przekupstwo to jest zło, i na psychikę mocno szkodzi. Kończąc mój krótki, ale jakże treściwy i przekonujący przekaz, mam nadzieję, że moje słowa dotarły do Ciebie, i nareszcie zrozumiesz że…

 

(You thin you know me….)

 

Tenay: Łoł, Edge wchodzi na ring poczekajmy, niech mówi.

Striker: Daj mu głos.

 

040907edge1.jpg

 

Edge: Big slow, Big slow. Od kiedy Cię znam, od kiedy właściwie Cię pamiętam, zawsze byłeś jesteś i będziesz taki sam. Chciwy, głupi, naiwny… Myślący że zdobędziesz wszystko. Rozumiem. Zazdrościsz mi tego co wyczyniam ja, jak walki wygrywam ja, w jaki sposób to ja dominuję, a ty za każdym razem przegrywasz. Wspomniałeś o Stone Cold Ste…

 

(Dźwięk rozbitych szkieł)

 

Tenay: Do tego wplątał się jeszcze Stone Cold, no ładnie.

 

200px-Stone_Cold_Steve_Austin.jpg

 

Stone Cold wchodzi na ring i uśmiecha się do obu panów po kolei. Razem z Edgem biorą rozbieg i wbiegają w Big Showa który poprzez Clothesline z obu stron, wypada z ringu i ląduje na macie. Edge i Stone Cold, spoglądają na Siebie i po chwili Edge jakby pokojowo ma zamiar zejść z ringu. Zmierza w stronę lin, ale jednak wykonuje Spear! Podnosi Steva i mamy Edge ‘o cution! Edge schodzi z ringu, podczas gdy jego wrodzy leżą.

 

Tenay: Mocny spear.

Striker: Fakt, faktem – Spear to potęga!

Tenay: Już skończ się tak podniecać bo Ci żyłka pęknie.

Striker: Ha, ha, ha…

 

 

(If you smell….)

 

Tenay: I zaczynamy Peoples Show! Wiemy kto będzie dzisiejszym gościem, ale poczekajmy. Niech The Rock sam nam to powie.

Striker: Zgadzam się, dawaj Rock!

Tenay: Rocky! Rocky!

Striker: Zamknij twarz…

 

the_rock.jpg

 

Rock: The Rock wita swoich fanów! The Rock zaczyna Peoples Show! Jak wszyscy fani The Rocka wiedzą, w federacji zwanej WCE pojawiła się jedna mała menda, która nie chce Rockowi ustąpić i musi zostać skopana. Rock przyszedł tu dziś, jest tu teraz aby udowodnić wam że nie puszcza słów na wiatr. A kto będzie gościem Rocka? Przekonajcie się sami.

 

(Theme Middoux)

 

Rock: Usiądź sobie wygodnie, albo nie, nie. Stój bo i tak zaraz padniesz. Rock zaprosił Cię tylko dlatego,

żeby skopać Ci dupę, wiem dziś Rock będzie miał okazję skopać Ci tyłka w walce, ale Rock jest tak

podekscytowany, że musi Ci zapieprzyć teraz. Pamiętasz promocję Rocka o tym, że gdy dopłacasz pięć dolców

masz Rockbottoma gratis? Ona trwa, i trwać będzie, więc pamiętaj, gdy poczujesz głód na Rockbottoma, wpadnij

do The Rocka…Rock pokaże co potrafi.

Zizou: Stop, o czym ty mówisz? Za kogo ty się masz? Jesteś chory? Upadłeś na głowę w dzieciństwie? Przyznaj

się, kiedy paliła Ci się kołyska to rodzice gasili Cię łopatą? Nie udawaj głupca Rock, wszyscy wiemy jaki to

jesteś słaby. Ciągle nosisz te swoje czarne okularki, bo boisz się stanąć naprzeciw, nie tylko mnie ale i

każdego. Boisz się patrzeć mi w oczy. Zdejmij je, pokaż że się mnie nie boisz.

Rock: I co Ci to da brzydki Francuziku? Rock mówi, że nie zdejmie okularów, bo Rock jest zbyt silny i mógłby

je połamać. Myślisz że jesteś najlepszy, każdemu ubliżasz, ale dziś skończy się to co ty uważasz za

rozpoczęte, zobaczysz Rock pokaże Ci gdzie jest twoje miejsce trójkolorowy Candy Assie!

Zizou: Jak ty mnie nazwałeś ty brudny frajerze? Jeszcze raz powiesz do mnie w taki sposób to będę zmuszony

pokazać Ci jak silna jest Francuska potęga w postaci Middouxa. Niestety Rock, ale rzeczywistość jest

brutalna, to że jesteś silny, nie upoważnia Cię do tego, aby wyzywać najwspanialszego zawodnika w historii

światowego wrestlingu. Zizou Middoux, był, jest i będzie potęgą każdej federacji. Myślisz dlaczego? Ponieważ,

moje Depression, czy moje Shooting star press, są wspaniałymi akcjami…Moje wygimnastykowane i skoczne ciało,

jest wspanialsze od każdego innego. Więc pamiętaj, stając ze mną twarzą w twarz, poczujesz zgrozę, bo założę

się o tego pieprzonego piątaka że nie widziałeś jeszcze kogoś tak wspaniałego jak ja, a dokładniej jak

wspaniała potęga Francji!

 

Rock: Nie w tym przypadku, gówniarzu mam Ci teraz coś do powiedzenia…

 

Zizou bierze rozbieg i próbuje wykonać Clothesline! Rock robi unik i wymierza Rockbottom! Usuwa z ringu

niepotrzebne rzeczy, krzesła i mikrofony. Ściąga swój ochraniacz z łokcia, i wymierza Peoples Elbow! Po tych

ciosach schodzi z ringu uśmiechnięty.

 

Tenay: Coś krótkie to Peoples Show…

Striker: Wydaje Ci się, po prostu Rock szybko rozprawił się z Zizou.

Tenay: A może…

Striker: Jednakże, było bardzo dobre, cieszy fakt że Rock nareszcie pokazał Zizou gdzie jest jego

miejsce…Może nareszcie przestanie być takim pyszałkowatym chłopczykiem…

Tenay: Pożyjemy, zobaczymy.

 

REKLAMY

 

Matt Striker : Noo, jak do tej pory jestem zachwycony dzisiejszym Showtime! Dwie świetne walki, a

przed nami jeszcze walka The Rocka z Zizou, Tag Team w którym zadebiutują Henry & Big Daddy V, i walka

wieczoru, Randy Orton kontra Shelton Benjamin...

 

Mike Tenay : Też jestem wprost zachwycony poziomem dzisiejszego show. Ale przejdźmy do rzeczy, bo

 

przed nami następna walka.

 

Lillian Garcia : Następna walka, to walka Tag Team!!

 

Tenay : Tak myślałem!

Striker : Tak....zostań jasnowidzem....

 

Time to play the game

nzw9ugwtt6er07i6na57.jpg

Lillian Garcia : Jako pierwszy na ring wchodzi, pochodzący z Greenwich, Connecticut ważący 255 funtów…Tripleeeeee H!

 

Striker : Triple H jest jakby bardzo zły, może to przez jego tag team partnera.

 

Oooo Yeah....

ubnp71ruopffazc329.jpg

Lillian Garcia : I jego Tag team partner, pochodzący z Cameroon, North Carolina, ważący 236 funtów, Matt Haaaardy!

 

Tenay : Dwóch wrogów w drużynie, pewnie każdy będzie chciał udowodnić, kto jest lepszy..

Striker : Nie, pewnie, tylko na pewno. Spójrz, HHH już dwa razy był górą, będzie chciał pokazać, że to

on jest King of Kings, z drugiej strony Matt może chcieć pokazać, że nie jest chłopcem z podwórka i pokaże na

co go stać.

 

Yeah, Three 6 Mafia!....

la06jw6b3laq4ja5am89.jpg

Lillian Garcia : I ich przeciwnicy, jako pierwszy na ring wchodzi pochodzący z Slisbee, Teksas, ważący 388 funtów, The World Strongest Man, Mark Henry!

 

Striker : Whoaa!! Widziałem już wiele razy Marka Henrego, ale zdaję mi się, że trochę ,,przypakował''

 

Calling All Cars....

a0incea7t4mpbbizu4j.jpg

Lillian Garcia : I jego Tag Team partner, pochodzący z Memphis, Tennessee, ważący 496 funtów, BIG Daddy V!!

 

Tenay : No to myślę, że za dużo Hunter i Hardy nie pokarzą w tej walce. Przecież ich przeciwnicy ważą ze dwie tony!!

 

Striker : Racja, będzie im bardzo ciężko!

Tenay : W ringu zostają tylko Triple H i Big Daddy V, Hardy i Henry idą do narożników. Zaczynamy!

 

Big Daddy V powoli zmierza w stronę HHH, Hunter jakby się go wcale nie bał i biegnie w jego stronę, jeden

punch, drugi, trzeci, a Big Daddy V cały czas stoi na nogach, jakby nie poczuł, że ktoś go bije. Łapie

Huntera, podnosi do góry i wyrzuca go poza ring! To dopiero początek walki a Triple H leży już poza ringiem!

Ale Hunter nie daje się i wchodzi na ring. Big Daddy podchodzi do niego, łapie go za włosy i przeciąga go do

narożnika. Daddy bierze rozbieg, szykuje się do running clothsline, ale nie trafia HHH! Triple H uciekł z

narożnika i chce przejąć inicjatywe. Zaczyna bić przeciwnika po nogach, Big Daddy trochę to odczuł bo złapał

się za nogę. Triple H odbija się od lin, biegnie w stronę Dadyego i chce wykonać Jumping High Knee, jednak

Big Daddy V udesza go pięścią w powietrzu, prosto w twarz!! Chyba Daddy chce odpocząć, bo idzie w stronę

narożnika gdzie jest Mark Henry. Tak, zmiana, na ring wchodzi tag partner Mark Henry. Triple H nadal leży n a

macie i trzyma się za głowę, musiał nieźle odczuć siłę Big Daddyego V. Tymczasem Matt Hardy jakby usypiał w

swoim narożniku, pokazuje publice, że przydała by się jakaś poduszka! Tak się nie zachowuje Tag Team partner.

Mark Henry podnosi HHH, przeciąga go do narożnika. OMG ale to była siła! Triple H wprost odbił się od

narożnika na środek ringu!Znowu Henry podnosi Huntera, i mamy Fallaway Slam!! Nie wiem jak Hunter wytrzymuje

ten ból. Hardy jakby od niechcenia wyciąga rękę w stronę Triple H'a. Chce zmiany! Hunter czołga się w stronę

narożnika jednak World Strongest Man łapie go, przeciąga za nogę na środek ringu i wszedł na jego plecy całym

swoim ciężarem!! Hunter wrzeszczy z bólu!! Big Daddy śmieje się z Triple H'a, być może dlatego, że Daddy waży

więcej i Hunter nie wytrzymał by jego ciężaru.

 

Tenay : Tak jak mówiłem, za dużo Hardy & HHH nie pokazują w tej walce. Jak na razie są, i będą maltretowani przez czarnuchów.

 

Striker : Chcesz, żeby ciebie też dopadli!? Nie czarnóchy tylko czarni bracia, ok!?

Tenay : Ok, ok....

 

Henry łapie Huntera, odbija go on lin i wykonuje przepiękny Side Slam!! Matt Hardy ma nie tęgą minę, wie że

jak się zmieni z Triple H'em, to czeka go to samo. Henry ciągnie za sobą HHH i układa go na siedząco w

narożniku, po czym zmienia się z Big Daddym V. Big Daddy idzie do przeciwnego narożnika od Triple H'a. Bierze

rozmieg i mamy Samoan Wrecking Ball!! On po prostu wgniótł Huntera w narożnik!! Podnosi go na barki, chce

wykonać Samoan Drop! I....nie!! Hunter uderze pięścią Daddyego w twarz i idzie na kolanach w stronę Matta

Hardyego! Tak, mamy zmianę!! Na ringu mamy teraz Matta Hardyego i Big Daddyego V! Hardy biegnie do Daddyego,

kopie go po kolanach, tak to jest jego czuły punkt. Big Daddy upadł na kolana!! Matt wykonuje enziguri! Daddy

upada na matę, wreszcie! Matt Hardy wchodzi szybko na narożnik, i mamy Diving Leg Drop!! Szykuje się do Twist

of Fate!! Daddy ledwo wstaje, Hardy łapie go i mamy Twist of Fate!! Nie!!! Big Daddy V łapie Matta w

powietrzu i wykonuje Facebuster!! Daddy zmienia się z Henrym. Mark patrzy w stronę Hardyego z uśmiechem,

chyba czas zemsty za przegrany pas ECW za czasów ich pobytu w WWE. Mark podchodzi do Matta, sprzedaje mu

kilka kopnięć w brzuch, odbija się od lin i mamy Big Splash!! Chwila co on robi? Mark Henry wchodzi na

narożnik!! Szykuje się do akcji wysokiego ryzyka! I mamy Diving Headbutt! Hardy miota się po ringu z bólu!!

Henry próbuje przypiąć Matta. 1...2...Ropebreak! Matt położył nogę na linach, bardzo sprytne!! Mark Henry

jest bardzo wkurzony, podnosi Hardyego, czyżby World Strongest Slam? Nie!! Hardy uderza Henrego łokciem w

twarz, a ten go puszcza! Hardy biegnie do narożnika i zmienia się z Hunterem!! HHH biegnie do Henrego i

wykonuje Jumping High Knee!! Henry podnosi się i otrzymuje potężnego clothsline'a!! Hunter tauntuje do

publiki, czeka aż World Strongest Man wstanie, i HHH wykonuje Spinebuster!!! Tak, Spinebuster!!

 

Striker : Chyba role się odwróciły, Henry jest w niemałych opałach!

Tenay : To wprost niemożliwe!!

 

Triple H zmienia się z Mattem, ten wchodzi na narożnik, i trafia Moonsault na Henrym!!! Big Daddy V wbiega na

ring, ale Triple H też! Hardy i Henry leżą na macie, a Triple H okłada pięściami Big Daddyego! Kopie go w

brzuch i wykonuje Pedigree!! Zrzuca Daddyego z ringu i idzie w stronę swojego narożnika. Hardy powoli wstaje

i szykuje się do Twist of Fate, Henry podnosi się za pomocą lin i otrzymuje Twist of Fate!! Hardy idzie do

Triple H'a, chce się zmienić, ten jednak zeskakuje poza ring! Hardy bluzga w jego kierunku i próbuje

przyłożyć Henrego 1...2...Big Daddy V łapie sędziego za nogę i nie pozwala doliczyć do 3! Matt Hardy krzyczy

na sędziego, jeszcze raz chce odliczyć World Strongest Mana. 1...2...kick out!! Ta walka potrwa jednak

dłużej! Henry wstaje, Hardy nie pozwala mu na to, kopie go gdzie popadnie. Mark Henry jednak wstał, łapie

Matta i mamy World Strongest Slam!!! Henry zmienia się ze swoim partnerem. Big Daddy podchodzi do Matta i

skacze na niego Leg Dropem! Próba przyłożenia. 1...2...kick out!! Big Daddy podnosi Hardyego, jest

rozzłoszczony, podnosi go na barki i potężny Samoan Drop!! Big Daddy V opiera się o liny, jest trochę

zmęczony. Chce iść w kierunku Matta aby go odliczyć, ale chwila!! Triple H łapie go za głowę i wykonuje

Neckbreaker od lin!! Big Daddy upada na matę. Hardy czołga się do narożnika, zmiana z Triple H'em!! Hunter

ledwo podnosi Big Daddyego, PEDIGREE!! The Game biegnie w stronę Henrego i kopie go w brzuch. Henry leży poza

ringiem!! Sędzia poucza Triple H'a, a w tym czasie Hardy podnosi Big Daddyego i wykonuje Twist Of Fate!!!

Hunter szybko biegnie do przeciwnika, próba pinu, 1...2...3!!! Tak jest!! Triple H i Matt Hardy pokonali Big

Daddyego V i Marka Henrego!!

 

Striker : Dokonali cudu....

 

Tenay : Nie spodziewałem się takiego obrotu akcji.

 

Mark Henry wstał poza ringiem, nie wieży w to co się stało. Wchodzi na ring, podnosi swojego Tag Team

partnera i krzyczy na niego. Oboje stawiają sobie jakieś zarzuty. Henremu puściły nerwy i popycha partnera na

liny, po czym schodzi z ringu i idzie na Back Stage! Big Daddy krzyczy coś w jego kierunku, ale Henry się tym

w ogóle nie przejmuje. Big Daddy schodzi z ringu i idzie za swoim partnerem. Hardy i Hunter śmieją się z

przegranych, w końcu to czarni bracia byli faworytami tej walki.

 

Striker : Chwila, Triple H odwrócił się w stronę Matta.

 

Hunter mówi coś do swojego Tag Team partnera, po czym wyciąga rękę. Chce mu podziękować za walkę. Matt Hardy

podaje mu rękę i odwrócił się i tauntuje razem z HHH do publiki. Chwila, co on robi? Hardy czai się za

plecami Triple H'a. King of Kings odwraca się, i dostaje Twist of Fate!!! Hardy stoi nad leżącym The Game,

coś mu mówi, tauntuje do publiki i schodzi na Back Stage.

 

Tenay : No tak, to było zbyt piękne aby było prawdziwe, dwaj wrogowie nie mogą żyć w zgodzie.

Striker : Tak, Matt wyraźnie dał do zrozumienia HHH, że nie jest chłopcem do bicia.

 

REKLAMY

 

Mike Tenay : Panie i panowie jesteśmy po reklamach, przypomnę, że przed chwilą skończyła się walka w której faworyci czyli Mark Henry i Big Daddy V przegrali z Triple H'em i Mattem Hardym.

Matt Striker : Tak, a na dodatek po walce mieliśmy też osobiste starcia. Mark Henry pokłócił się ze swoim partnerem Daddym V, a Matt Hardy wykonał Twist of Fate na swoim partnerze, a zarazem głównym

przeciwniku, Hunterze.

 

Na titantronie wyświetla się promo walki wieczoru : Randy Orton vs Shelton Benjamin.

Striker : Tak, dzisiejszy Main Event jest już bardzo blisko, ale przed nami jeszcze jedno starcie.

Tenay : A mianowicie The Rock zmierzy się z Zizou Middouxem, już za chwilę!

 

If you Smell, what The Rock is cookin...

8l72b9obtxlto8v89jyu.jpg

Lillian Garcia : Następny pojedynek jest to 1 vs 1! Jako pierwszy na ring wchodzi pochodzący z Miami, Floryda, ważący 260 funtów, The Rock!

 

Tenay : O yeah! Będzie się działo!

 

Na hali rozbrzmiewa theme Zizou Middouxa.

2le0k7.png

Lillian Garcia : I jego przeciwnik, była gwiazda WWP, Zizu Middoux!!

Striker : Nie wiem co ten chłopak tu robi...

Tenay : Chce pokazać publice, że pokona jedną z największych gwiazd wrestlingu, The Rocka, żałosne..

Striker : Co on w ogóle sobie wyobraża!? Dobra, nie ważne, oglądajmy...

 

The Rock śmieje się z Middouxa, dobrze wie że jest bardziej doświadczony. Widać po Zizu, że nie ma wcale

respektu do swojego przeciwnika. Zizu biegnie do The Rocka, i otrzymuje Clothsline!! A to dopiero początek!

Rock, kopie Middouxa w swoim stylu, odchodzi powoli, czeka aż Zizu wstanie. Middoux powoli podnosi się i

otrzymuje Jumping Clothsline!! Bardzo zły początek walki dla byłej gwiazdy WWP. The Rock tauntuje do publiki,

olewa Middouxa i chodzi bezcelowo po ringu. Zizu wstaje, jest za plecami Rocka, Dwayane odwraca się i Zizu

wykonał Spinning Heelkick!! Rock upada na matę, trzymająć się za twarz! Co za bolesny kopniak od Zizu

Middouxa! Rock szybko wstaje, pokazuje publice, że nic się nie stało. Zizu czai się na przeciwnika, biegnie w

jego stronę ale otrzymuje Big Boota! The Rock podnosi Zizu, przeciąga go do narożnika, staje na drugiej linie

i zaczyna uderzać przeciwnika pięścią w głowę. 1...2...3...4...5...6 uderzeń! Middoux ześlizgnął się i w tym

momencie siedzi w narożniku. The Rock bierze rozpęd, i uderza go kolanem prosto w twarz! Rock nie traci

czasu, od razu podnosi Middouxa z narożnika, bierze go na barki, chce wykonać Samoan Drop, jednak Zizu

kontruje to do Sateline DDT!! Tym razem Rock nie podnosi się tak szybko jak przedtem, trochę przy tym

ucierpiał. Zizu Middoux nie traci czasu, przeciąga The Rocka na środek ringu i wykonuje Knee Drop, po czym

zadaje Leg Drop i jeszcze jeden Leg Drop! Była gwiazda WWP widzi, że Rock nadal leży na środku ringu bierze

rozbieg na liny i trafia Linosault na The Rocku!! Szybko wchodzi na narożnik, co on chce zrobić? INFARED!!

Nie!! The Rock sprytnie wystawił kolana i Middoux nadział się prosto na nie! The Rock wstaje trochę

zamroczony, patrzy, że przeciwnik leży i zwija się z bólu. Podchodzi do niego i zakłada Sharpshooter!!

 

Striker : Ciekawe, czy młody odklepie?

Tenay : Stawiam, że tak.

 

Middoux krzyczy, chyba więcej już nie wytrzyma. Ale co to, The Rock puszcza Zizu i śmieje się w jego stronę!

Middoux ledwo dyszy. The Rock podnosi go i wykonuje DDT!! Middoux leży już prawie całkiem nieprzytomny! O

tak!!! Rock sygnalizuje publice to co lubią najbardziej! Peoples Elblow!! Rzuca opaskę w publikę, odbija się

od lin przeskakuje nad przeciwnikiem i...Peoples Elblow!! The Rock szykuje się do Rock Bottom! Czeka aż

przeciwnik wstanie, Zizu ledwo się zbiera, Rock łapie go i ....Midoux kontruje Rock Bottom w potężne DTT! The

Rock nie wie co się stało. Zizu przejmuje inicjatywę, łapie The Rocka i wykonuje potężne Code Red Pin!!

Sędzia odlicza...1...2...kick out!! Middoux nie wieży, że Rock się podniósł po Code Red! Łapie przeciwnika za

rękę, obija mu ją kopniakami, idzie z Rockiem koło narożnika. Zizu trzyma rękę Rocka i wchodzi na 3 linę. I

Rock otrzymuje Moonsault DDT od Zizu Middouxa!! Middoux bardzo ucieszony, wchodzi na narożnik, czeka aż Rock

wstanie. The Rock bardzo powoli się zbiera, wstał i Zizu skacze! Chce wykonać Diving Hurricanrana, ale Rock

kontruje to w Rock Bottom!!! OMG, Rock Bottom w powietrzu!! Rock odlicza Zizu, 1...2...3!!! Koniec walki!!

The Rock pewnie wygrywa z Zizu Middouxem!!!

 

Tenay : Wiedziałem, że Rock wygra, ale nie przypuszczałem, że aż tak zdominuje te walkę!!

Striker : To było wiadome, przecież taki Zizu Middoux nie umywa się do The Rocka.

Tenay : A teraz przenieśmy się na Backstage, gdzie jest Jeremy Borash wraz z New World Vision - The Mizem i Johnem Morrisonem.

 

unrcvffjtczk08qku61u.jpeg

 

Jeremy Borash : Dzięki Mike, panie i panowie, dzisiejszego wieczoru porozmawiamy z New World Vision, The Mizem i Johnem Morrisonem. Panowie, co sądzicie o walkach waszych przeciwników, Hardy Boyz?

The Miz : Chwila, chwila!! Jakich przeciwników?

Borash : No...Myślałem, że chcecie walczyć o pasy Tag Team właśnie z nimi..

Morrison : To źle myślałeś stary! Nie będziemy zajmować się jakimiś ćpunami. Na PPV chcemy stworzyć przepiękne show, wielką walkę o pasy Tag Team, którą naturalnie wygra New World Vision.

Miz : Dokładnie John. Po co mamy walczyć z Jeffem i Mattem? Żeby walka skończyła się po 3 minutach, bo dostaną zawału serca od dragów? Nie ma mowy! Mamy inny cel...

Morrison : A tym celem jest walka z Markiem Henrym i Big Daddym V !!

Miz : Tak, wszyscy dobrze słyszeliście! To te czarnuchy, którzy cały czas mówią, że są niepokonani, bo są ,,puszyści''. Rzucamy wam wyzwanie!!

Morrison : Dokładnie, chcemy walki z wami na PPV o pasy Tag Team! No chyba że stchórzycie. Hahaha.

Miz : Mam nadzieję, że nie bo dla nas to będzie wielka przyjemność skopać wam te czarne, tłuste tyłki!

Morrison : Nawet nie porównujcie się do nas. To my jesteśmy najwspanialszym Tag Team'em w tej federacji. Nie boimy się waszej siły, bo my mamy coś cenniejszego. A tą rzeczą jest technika i poświęcenie dla tego co robimy.

Miz : Wyjąłeś mi to z ust John, ale i tak musicie wiedzieć, że wasz koniec jest bliski, bo WE ARE THE NEW WORLD VISION AND WE ARE AWESOME!!!!

Borash : Dzięki wielkie za wypowiedź, a teraz przenieśmy się znów na halę gdzie jest Mike Tenay i Matt Striker.

 

Tenay: Jakże ciekawa jest dzisiejsza gala, tak szybko minęła i teraz czekamy na Main Event.

Striker: Otóż to, gala była póki co świetna, zobaczymy jak potoczy się ta walka.

Tenay: Raczej Main Event nie powinien zawieść, a tym bardziej że zmierzą się w nim Randy Orton oraz..

Striker: Shelton Beniamin.

 

Lilian Garcia: W walce wieczoru, w stypulacji 20-minutowego Iron Man Matchu zmierzą się…Wychodzący na ring… Pochodzący z Orangeburg, ważący 248 funtów…Shelton Benjamin!

(Ain’t don’t stop me now….)

pgw8uq9chjjuok589r.jpg

 

Lilian Garcia: Oraz jego przeciwnik... Pochodzący z ST. Louis, ważący 245 funtów… Randy Orton!

(I hear voices in my head...)

eeheue04y6k326ofr59.jpg

 

Tenay: Jak widać New World Vision, nie towarzyszy dzisiaj Sheltonowi, ciekawe dlaczego?

Striker: Sam nie wiem… jednakże sama walka powinna być bardzo ciekawa…Tenay: Miejmy nadzieję na świetne widowisko!

 

Zawodnicy zaczęli tradycyjnie od zwarcia, silniejszy okazał się być Randy Orton, ale sprytniejszy Shelton

Beniamin, który pomiędzy nogami przeciwnika przedostał się na drugą stronę ringu, i szybko wykonał dropkick

na przeciwniku, po czym zrobił Irish wip w stronę rogu. Próbuje szybko wbiec w Randy’ego, jednak ten się

odsuwa i wykorzystuje moment bólu przeciwnika, i wymierza mu serię kopnięć. Randy nie ustępuje, i ciągle

atakuje, tym razem daje do zrozumienia Sheltonowi, że Fisherman suplex to mocna akcja. Orton szybko wybiega

poza ring, wykorzystując chwilę nieuwagi Sheltona wchodzi na ring z krzesłem. Czeka aż Benjamin powstanie i

wymierza mu Chair Shot! Nie czeka, aż Shelton podniesie się, tylko obija go na ziemi krzesłem.

 

Striker: Walka zapowiada się dobrze, miejmy nadzieję że ujrzymy naprawdę mocne widowisko.

Tenay: Oooooo, będzie świetnie.

 

Randy Orton pozwala przeciwnikowi podnieść się i wymierza Russian Leg Sweep. Randy ponownie wychodzi za ring,

tym razem ciągnie za sobą Sheltona Beniamina. Wyrywa wszystkie kable ze stołu komentatorskiego i kładzie na

nim Sheltona. Bierze krzesełko i przymierza się do uderzenia przeciwnika… podnosi krzesło do góry i… Shelton

odsuwa się a Randy uderzył krzesłem jedynie w stół komentatorski.. Minęło już 6 minut meczu, a Shelton

Benjamin wyraźnie przegrywa. Randy Orton podniósł Sheltona i wykonał nim Irish Wip w stronę schodków. Randy

szuka pod ringiem jakiegoś ciekawego przedmiotu jednak, Gold Standard szybko wstał, i wykonał High Knee.

Podniósł Ortona i wszedł z nim na ring. Próba wyskoczenia na Paydirt, ale nie! Randy Orton wspaniale

skontrował i mamy RKO! Próba przypięcia…1….2….3!

1-0 dla Ortona!

 

Tenay: No widzisz, już mamy „jedno bramkowe” prowadzenie!

Striker: Idealna akcja, ze strony Ortona.

 

Randy czeka aż minie 30 sekund, na interwencję lekarzy. Czas ten minął Randy biegnie w stronę Beniamina i

będzie próbował wykonać Punt Kick… Shelton wstał, a Randy uderzył piszczelem w róg, Shelton wykorzystał to i

wykonał T-Bone Suplex! Będzie próbował uzyskać Pinfall, 1…2… Kick-out. Randy Orton nie pozwala zabrać Sobie

zwycięstwa. Minęła 8 minuta meczu, panowie zmęczeni już wstają obaj. Wymieniają punche między sobą. Na

uderzenie Sheltona, publika wyraźnie buczy, natomiast gdy Randy atakuje publika się cieszy. Kilka punchy

mocniejszych wykonał Randy Orton, i Shelton, wylądował na macie. Randy wykorzystał sytuację i chwilkę

odetchnął, a gdy przeciwnik już wstał, otrzymał od Ortona dropkick, a po nim od razu DDT. Orton wyszedł za

ring i zasięgnął po stolik. Wniósł go na ring, i chciał położyć na nim Sheltona, jednakże Gold Standard

skontrował i na stole położył Randego. Shelton wszedł na róg i… Mamy 450 Splash! Shelton będzie przypinał, 1…2…3!

1-1!

 

Tenay: Oh My God! Jakże wysoko wyskoczył!

Striker: Jakże mocno spadł!

Tenay: O jaaa….

 

Shelton wstał na nogi pierwszy, mimo tego że ledwo się na nich utrzymywał, chwilę poczekał aż wstanie Randy i

sam nazbierał sił. Randy wstał, a Shelton będzie chciał wymierzyć mu Super-kick! Orton szybko wykonał unik, i

skontrował tą akcję na Backbreaker! Shelton leżał, ale po chwili klęczął już. Randy nadbiegł i wykonał Punt

Kick! Obaj leżą. Minęło pierwsze 10 minut meczu, przewagę teraz ma Randy Orton. Ale zaraz, zaraz… Na ring

wbiega The Miz oraz Mr. Kennedy! Zaczynają okopywać oraz punchować Randy Ortona! Mr. Kamikaze wstaje, podnosi

ze sobą Randego i mamy Mic Check! The Miz dokłada Reality Check! Kennedy na koniec wyskakuje Kenton Bombem!

The Miz, wraz z Kennedym podnoszą Sheltona i kładą jego rękę na przeciwniku, sędzia nadbiega..1…2….3!

2-1 Dla Sheltona!

 

Striker: Co-co-co-co, combo-breaker!

Tenay: Mr. Bombastic!

Striker: Awesome, amazing. O kurczę, pocę się!

 

Randy sturlał się z ringu, Shelton leży na nim ciągle. Po około pół minuty, pierwszy podniósł się Shelton

Benjamin, podszedł do Randego, i zaczyna próbować, okłada go punchami, kopie go jak psa. Próba pinu, 1…2..

Nie ma. Randy nie dał się. Shelton wychodzi za ring, i zmierza w kierunku titantronu. Wyszedł na backstage,

szybko chwycił w rękę pierwszą, lepszą butelkę wody, i oblał się nią. Zmęczony, miał miękkie nogi i upadł na

backstage. Randy ledwo chodząc zaczął zmierzać w kierunku backstage. Wyciągnął Sheltona przed titantron, i

wykonał RKO! Wyglądało fatalnie, ponieważ Orton był zbyt bardzo zmęczony. Randy nie chciał pinować, chwycił

Sheltona, podniósł go, i zrzucił na dół! Na twarzy Sheltona ciekła ciurkiem krew, z czoła. Randy próbował

zeskoczyć, do Sheltona, jednakże spadł na niego. Sędzia to zauważał i zaczął liczyć, 1…2…3!

2-2!

 

Tenay: Już remis?! Tak szybko? Wspaniała walka!

Striker: 40 lat minęło, jak jeden dzień…

Tenay: Matt…

 

Minęła 16 minuta meczu, i mamy remis. Obaj panowie leżą, wyglądają jak nieprzytomni. Jednakże, gest ręką

wykonał Shelton Benjamin. Ledwo co wstał, podszedł, szybko do barierek aby się nie przewrócić. Zauważywszy że

Randy Orton jeszcze leży, wykorzystał to i założył Figure 4 leg lock! Randy nie miał nawet siły aby odklepać,

więc sędzia zaczął unosić jego rękę, upadła raz pierwszy…. Upadła ponownie… Sędzia podniósł rękę Ortona i….

Zatrzymał ją tuż przed nawierzchnią! Benjamin nie mógł uwierzyć w to co się stało, wytrzeszczył oczy i

psychopatycznym wzrokiem spojrzał się na Randego! Wziął do ręki pierwszą lepszą rzecz, był nią pas mistrza,

jednego z fanów. Zaczął okładać Ortona tym pasem, odrzucił go po chwili, chwycił krzesło i zaczął go nim bić.

Minęła 18 minuta, jest ciągle remis 2-2. Shelton zaczął rozmyślać nad tym czy zacząć pinować Randego czy

jeszcze go dobić. Zaczął szukać wokół siebie następnych przedmiotów. Tym razem jego łupem padł kij

baseballowy! Próbuje uderzyć Ortona, ale ten jednak robi unik i Shelton trafia w nawierzchnię. Z bólem ręki

zwija się, Ortona wyczekuje moment w którym Shelton wstanie, będzie chciał wykonać RKO! Do końca meczu

pozostało niecałe 30 sekund. Shelton wstaje… Orton patrzy na niego, i psychopatycznie się śmieje. Wykonuje

RKO! Jednak niefortunnie upada, i przez chwilę zwija się z bólu, do końca pozostało 5 sekund. Randy upada na

Sheltona a gdzie jest sędzia?! Sędzia w ogóle nie obserwował całej tej sytuacji i zaczął odliczać już po

gongu!

 

Lilian Garcia: W tym meczu, nie ma zwycięzcy! Iron Man Match, zakończył się remisem 2-2!

 

Orton jest wyraźnie wściekły na sędziego! Wykonuje na nim RKO i dokłada Running Punt Kick!

 

Tenay: Liczyłem na to że ktoś wygra…

Striker: to się przeliczyłeś!

Tenay: Ogólnie walka była znośna.

Striker: Znośna?! Była idealna!

Tenay: Żegnają się z państwem Mike Tenay…

Striker: Oraz Matt Striker.

 

WCE- Showtime schodzi z anteny.
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • T0meq

    1

  • czibamba

    1

  • Luba

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No, no gala chyba lepsza od poprzedniej.Podobała mi się pierwsza walka, ale i ostatnia też była fajna.Trochę za mało BS ale OK.Show bardzo dobre.Krótkie,ale dobre People's Show. Dopatrzyłem się tylko małego błędu:

Po prostu byłem lepszy, jestem lepszy i byłem lepszy

Chyba powinno być: Po prostu byłem lepszy, jestem lepszy i będe lepszy, ale to tylko taki mały błąd :) galę oceniam na 8/10

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początek pierwszej walki mi się nie podobał. Tak jakbyście chcieli nałożyć wszystko naraz...ale potem już było tylko lepiej ;) poza tym początkiem pierwsza walka super (no cóż, w końcu to Mister Kennedy). "Showtime" jak zwykle trzyma poziom i już nie mogę sie doczekać następnego :roll: . Zgadzam się z SCM, troche za mało BS'a w tle ale poza tym, nie mam żadnych uwag. Galę oceniam na...8.5/10 :)


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No mogę przyznać ShowTime fajne, dobrze się je czyta. Zrobiliście kilka błędów ale każdemu się zdarza, jak musi napisać aż taką górę tekstu. Ogólnie ta tygodniówka podobała mi się mi mogę ją ocenić 8/10 to spoko ocena ;)

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...