Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rodzaj walki, której najbardziej nie lubicie


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  569
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podajcie mecz, którego nie lubicie.

W mojim przypadku jest to mixed tag team match, bo nic się tam nie dzieje, a wasze?

  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TYMEKD

    2

  • WacaHLR

    2

  • Toesoss

    1

  • Koksik

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mixed Tag team są nawet fajne, bo można popatrzeć na dobrze walczących wrestlerów i na piękne panie :) (np. Jeff Hardy & Maria vs Johhny Nitro & Melina). Ale do rzeczy, najbardziej nie lubię Iron Matchu a szczególnie 60 minutowego. Po paru minutach walki już się wszystko nudzi a tu jeszcze np. 20 min walki. Niecierpie tej stypulacji...


  • Posty:  569
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale np. Cena vs Orton iron man był całkiem fajny.


  • Posty:  482
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja podobnie jak UrbanOn nie lubię Iron Matchu.Zaczynają walczyć jest spoko ale po 20 minutach już jest nudno.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak samo jak UrbanOn nie lubię Iron Man Matchu.Przykład walka Ceny i Ortona.20 Minut leżenia, 20 minut Cena bity przez Ortona,20 minut dennej walki.Nie lubię też street Fight matchów. Niby jest jakaś stypulacja, a walka normalna.Przykład? Ryj vs Batek jedno krzesło użyte i nic więcej.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  3 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie lubię mixed tag team matchu, to są po prostu nudy, żadnej akcji tag teamowej, beznadzieja. Lecąc dalej to tak jak reszta mówi Iron man match. Gdyby on trwał 30 minut to rozumiem ale nie godzinę. W WWE nie lubię również zwykłych tag team meczów, bo przecież jak są akcje tag teamowe to one trwają krótko i to najczęściej jest, że jedna drużyna okłada drugi, nie to co w TNA tam to z chęcią oglądam takie pojedynki, są dosyć ciekawe. To chyba wszystko.

 

ahfo.png

 

luba_049.png

 

 


  • Posty:  586
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja nie lubię Single matchu. Bo to zwykły match. błehłahłe. Poza nim nienawidzę jeszcze meczów typu:

- Tag Team - Dlaczego? bo wkurza mnie jak co chwile się zmieniają i obijają jednego zawodnika,

- Steel Cage - Dlaczego? Bo klatka jest za mała, i wg. nigdy nie przypadała mi do gustu.


  • Posty:  182
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na pewno tag team match bo co jest interesującego w matchu jak zamiany są co 2 minuty i jedna drużyna okłada drugą, a potem zmiana, totalna masakra. No i zwykłe single, w których nie ma żadnej stawki, bo nic praktycznie się nie dzieje.

 

johncenanexusk.jpg

 

Hustle Loyalty Respect

 

Never Give Up

 


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a ja nie lubię walki z john cena , dlaczego ? bo jego walki są strasznie przewidywalne i te dziecinne '' u can't see me'' :t_down:


  • Posty:  182
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak dla wyjaśnienia to to jest temat o najbardziej nie lubianej stypulacji, a nie o najbardziej nie lubianej walce jakiegoś zawodnika. mógłbyś przeczytać przynajmniej pierwszy i drugi post, wtedy byś wiedział o co chodzi. Jeśli będzie admin/mod może usunąć mój post, ale napisałem to też dla następnych wypowiadających się użytkowników

 

johncenanexusk.jpg

 

Hustle Loyalty Respect

 

Never Give Up

 


  • Posty:  341
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Lubie divy ale nie lubię single match'y z udziałem div ponieważ są one szybkie i nieciekawe targają się za włosy i kopią 1 finisher i koniec walki. Weźmy np. walkę Mickie James z Michelle McCool ty chyba było na ostatnim Royal Rumble Mick Kick(chyba tak się to pisze) i Mickie wygrywa walkę.

Edytowane przez Gość

 

 

 


  • Posty:  889
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja nie lubię walki typu Tag Team.Nie wiem dlaczego ale zawsze je przewijam bo mnie nudzą.Kiedyś były dobre...

Ale teraz.Mi się po prostu nie podoba.Tak samo jak mecz typu Hardcore lub Extreme Rules March w erze 4kids of course :D

Zero brutalności extremalnych manewrów i krwi.Że-na-da.

 

paparoach.png

 

 

 

18659.png

 

 


  • Posty:  250
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najbardziej nie lubię pojedynku Iron Match ten co był na Bragging Rights w tamtym roku to myślałem , że usne przy tej walce kiedy to Jasiek zdobył pas WWE pokonując w 60-minutowym pojedynku Randego Ortona.

 

cmpunkg.png

 

 

 

 

WCE Continental Champion 30.06.2010 - 18.08.2010 ( Evan Bourne )

WCE Unifield Tag Team Champion 26.02.2010 - xx.xx.xxxx ( Joey Mercury )

 


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie lubię Submission Matchów w WWE. Po prostu nie ma odpowiednich wrestlerów do tego typu walki.


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No to się wypowiem. Ja najbardziej nie lubię walk Tag Team w WWE (nie oglądam TNA), to co jest teraz w Tag Match to żenada. Kiedyś jeszcze za czasów WWF mecze Tag Team były świetne dajmy tu np. Rock & Triple H vs. Y2J & Angle to była poezja, a teraz nic z tego nie zostało po prostu 0. Teraz mamy matche The Hart Dynasty vs. Cryme Time (które się rozpadło) i co z tego skoro są one słabe, chyba jednym dobrym pomyslem to bylo stworzenie tagu R-Truth i John Morrison bo reszta to klapa na calej lini. Odpowiedz na pytanie brzmi nie lubię matchy Tag Teamowych.

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Tak. Jest to druga część. Jak dla mnie mocno odstająca od pozostałych części. Irytująca w wielu aspektach i trochę kończyłem na siłę, ale nie było sensu zostawiać w trakcie. Jak najbardziej. Wyłączając dwójkę w resztę grało się bardzo dobrze. Piątka była niemal idealna w moich oczach. Seria sama w sobie na zdecydowany plus.
    • Grok
      Pro Wrestling ZERO1 wróciło do TOKYOSQUARE w Itabashi 6 marca, by wyłonić kolejnego pretendenta do ZERO1 World Heavyweight Championship. W main evencie wieczoru Junya Matsunaga pokonał Hayabusę po nieco ponad 20 minutach, zdobywając prawo do wyzwania Masato Tanaki o World Heavyweight Championship. Matsunaga, który jest również jednym z mistrzów NWA Intercontinental Tag Team Champions wraz z Tsugutaką Sato, zamierza zostać podwójnym mistrzem w ZERO1 po pokonaniu rywala Hayabusy w Itabashi. Mats
    • Grok
      Hell in a Cell match mógłby odbyć się na WWE WrestleMania 42, gdyby pierwotne plany zostały zrealizowane. PWInsider donosi, że Hell in a Cell pomiędzy Drew McIntyre a Cody Rhodesem o WWE Championship był jedną z rozważanych propozycji przed WrestleManią, zanim WWE zdecydowało się na inną koncepcję. Obecnie na WrestleMania 42 planowany jest tytułowy pojedynek Rhodes vs. Randy Orton (nie w Hell in a Cell), a McIntyre najpewniej zmierzy się z Jacobem Fatu. To byłby piąty w historii Hell in a Ce
    • VictorV2
      Nie chodziło mi o samego Gunthera, bo to akurat koniec końców najlepsza rzecz jaką zrobili w tym wszystkim i coś co przynajmniej ma znaczenie teraz, bo dodało coś do postaci Gunther'a. Chodzi mi o całokształt. Fakt że w pewnym momencie było już za późno, ale jak dostał telefon "Hej, zrobimy z Ciebie heela a potem nie pokażemy Cię w telewizji przez 3 tygodnie, tylko po to żebyś obraził dziecko w Belgii a potem raper pomoże Ci wygrać pas" i powiedzał "Yeah, sounds good, lets do it"...to sorry, ale
    • HeymanGuy
      O ile jestem sporym fanem ECW, Attitude Ery i przekraczania wielu granic przed kamerami - tak tekst Punka w segu z Romanem tak średnio mi podszedł. Smierć to jedyna granica, której się nie powinno przekraczać. Szkoda że znowu trafiło na Punkstera ale musiał się na to zgodzić. Czemu znowu? A pamiętacie program z Takerem i prochy z urny Bearera? Chyba że segment miał sprawić, żebyśmy chcieli tu wygranej Romana. Parę osób może się udało przerzucić xd. Mnie na ten moment wynik tej walki jest lekko o
×
×
  • Dodaj nową pozycję...