Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  674
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.03.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja powiem tak o Cena'e . Chłopak ma sylwetkę dobrego wrestlera ale dostał za duży push i teraz stał się wielkim mistrzem . Po prostu za szybko z chłopaka zrobili gwiazdę wrestlingu . Mógłby powiększyć swój wachlarz rzutów , ale jak on już jest ten wielki niepokonany people champ to niema co . Kiedyś ktoś pisał że Cena dzisiaj jest takim herosem jak w swoich latach Stone Cold , tylko prawda jest taka że Austinowi to Cena do pięt nie dosięga . Więc powiem tak , według mnie nie zobaczyłem żadnego postępu u Cena'y
S-C-A-R-F-A-C-E

64787592946bd5e84039a4.gif

  • Odpowiedzi 25
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • AX

    5

  • Lil Abyss

    2

  • maly619

    2

  • rocket

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kiedyś ktoś pisał że Cena dzisiaj jest takim herosem jak w swoich latach Stone Cold , tylko prawda jest taka że Austinowi to Cena do pięt nie dosięga

 

to prawda ale kiedys i teraz to 2 inne czasy :P Co do postepow Jasia to sa niewielkie, chociaz 2 z 3 ostatnich jego walk na PPV byly nawet niezle(Unfor, NYR). Wkur**a mnie to ze tak dlugo trzyma ten pas, co on jest jakis John Hogan czy John Sammartino ?

http://www.lastfm.pl/user/OaklandRaider

n W o 4 4 4 4 life

........new world order

 

.

512981594483bee67eb9e5.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

co on jest jakis John Hogan czy John Sammartino ?

 

No na to wygląda...

 

Dziwie sie tylko ze rok temu na WM podłożyl mu sie Triple H, a 2 mies później przegrał z RVD, który nie był jakoś pecjalnie pushowany.

 

Ale ostatnio publicznośc nie gwiżdze juz tak na niego jak jeszcze kilka tygodni temu. Ale im szybciej sie stanie heel'em tym będzie chyba dla niego lepiej. Tymbardziej jesli wygra a Shawn'em na WM.


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Lil Abyss w tym momencie zacytuje tutaj fragment z "The Marine"

"to jest kurwa jakis pierdolony Terminator" :P to pasuej najlepiej do Jasia w tym momencie :)

 

 

PS przeklenstwa zostaly zacytowane z filmu wiec mam nadzieje ze nie dostane jakiegos warna za to :)

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg


  • Posty:  1 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To tylko cytat wiec sie nienalezy :D nie mialem przyjemnosci :twisted: ogladac tej megaprodukcji wiec nie slyszalem. Co do Ceny jeszcze to heel turn, albo strata pasa, albo end the show :D

http://www.lastfm.pl/user/OaklandRaider

n W o 4 4 4 4 life

........new world order

 

.

512981594483bee67eb9e5.jpg


  • Posty:  600
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A może oglądamy Cene już tak długo że przyzwyczailiśmy się do jego beznadziejności.

 

otoz to , moim zdaniem bardzo duzo racji jest w tym zdaniu.... tyle czasu go ogladamy , ze juz nam sie zlewa w jedno i powoli przestajemy widziec co on robi.

Scorpion Death Lock

  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

jako ze John Cena to trademark, powstaly dzieki galom i storyline'om, powiem ze postep zostal uczyniony w tym co robi sie z Ceną. Otoz bowiem wydaje mi sie iz gdyby Cena rozlozyl dwukrotnie Umage w zwyklym meczu, nie gimmickowym, dzieki FU i STFU, fani bnadal buczeliby na niegom, kto wie czy nie bardziej. Tymczasem On zebral w tych m,eczach tak naprawde asskicking, wygrywajac szczesliwie. Choc jedna osoba pojawila sie mocniejsza od niego. moze to tez nam pozwala spojrzec przychylniej na jego wyczyny w ringu

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wg mnie Cena nie zrobił żadnego postępu (gimmick matchy bym tutaj nie zaliczał, bo w tych - nawet cieńcy wrestlerzy wypadają całkiem zjadliwie. Johnny Boy wypada nienajgorzej jeżeli walczy z kimś kto potrafi go poprowadzić, a o wielkości wrestlera świadczą przecież niezłe walki z przeciwnikami gorszymi ringowo od siebie - tu już Jasiek kuleje jak Nasza Szkapa:) a nawet zrobił parę kroków wstecz. W gimmicku heela był bardziej ciekawą postacią, bardziej nieprzewidywalną i toczył troszkę ciekawsze pojedynki (niby arsenał miał ten sam, ale wtedy jakby bardziej się starał dawać z siebie maxa. Teraz wykłada laskę. Why? Bo może sobie na to pozwolić a Vinnie i tak go będzie dalej pushował). W sumie czy wtedy walczył lepiej w ringu jest sprawą dyskusyjną. Oprócz tego, że chłopina wówczas bardziej się starał (wtedy miał do czego dążyć. Obecnie osiągnął już wszystko i spoczął na laurach) toczył raczej takie same (przeciętne) walki z tym, że wtedy jeszcze się nam tak bardzo "nie opatrzyły" (w końcu Jaśko dopiero zaczynał) jak dzisiaj. Jest takie mądre powiedzenie - "jeżeli ktoś się nie rozwija, to się cofa" i tak samo jest z Ceną. Gość totalnie spoczął na laurach, w ogóle się nie rozwija (powiela cały czas schematy) tak więc ja ocenił bym go, że zanotował wrestlingowy regres. Jedynym ratunkiem dla Pana G.I Joe jest strata pasa (wtedy może będzie się bardziej starał, chociaż wątpię. I tak Jaś ma świadomość, że blink-blink szybciutko do niego wróci) i jak najszybszy heelturn (stawiam, że podczas feudu z HBK'em to właśnie Cena przejdzie turn. Niby to Michaels czai się z tym Superkick'iem, ale stawiam, że to Marine nie wytrzyma i poczęstuje go z FU), który nadałby jego postaci odrobinę świerzości. Żeby jednak być sprawiedliwym, to jedyne w czym Cena poczynił postęp to... wykonywanie FU. Kiedyś Jaśko po prostu zrzucał rywala z barków na glebę i wyglądało to po prostu żałośnie (zero powera w takim finischerze). Obecnie wykonuje tą akcję bardziej w stylu Death Valley Driver'a (upada wraz z przeciwnikiem na glebę a nie stoi sztywno jak bałwan) i wygląda to o wiele bardziej (przynajmniej stosunkowo) korzystnie.

 

Jeżeli jednak miałbym obiektywnie ocenić dwóch "największych killerów today" - czyli Cenę i Batistę (zajebisty wybór... jak między łagrem a lagrem:>), to mimo wsio Cenę uważam za "lepszego" (stosunkowo) wrestlera, chociażby ze względu na o wiele lepsze mic skillsy i entertainning (tu Batista jest baaardzo drewniany), szybkość w ringu (Dave musiałby sobie chyba zapodać podtlenek azotu, bo rusza się jak wóz z węglem) oraz wykonywanie ringowego repertuaru (Cena nie kaleczy aż tak bardzo swoich akcji jak Animal). Myślę, że jestem tutaj w miarę obiektywny, bo Cena wkurwia mnie o wiele bardziej niż Batista, ale jako wrestler jest mimo wszystko lepszy niż Dave. Jedynym atutem Animala są gabaryty (chyba tylko za to dostaje push od Vinca), chociaż tutaj i tak bardziej mi się podoba sylwetka G.I Joe'go (średnia masa i ładna definicja) niż żylakowate góry mięcha Batisty.

 

LegendKiller, AX - błagam, nie porównujcie "schematyczności" ringowej Ceny i np. HBK'a, bo to normalnie żart. Wiadmo, że każdy wrestler ma jakieś standardowe dla siebie zestawy akcji, ale taki HBK ma "schematyczne" ewentualnie tylko końcówki lub pewne elementy swoich walk a u takiego Ceny - cała walka to jeden wielki schemat, jeśli widziałeś jedną jego walkę to tak jakbyś widział 3/4 jego walk (ta pozostała 1/4 to gimmick match'e:).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ten tekst o terminatorze to najlepszy fragment Marine'a i on byl wygloszony po to aby oddac hold Robertowi patricowi, przypominajac ze to on jest prawdziwym terminatorem, co udokumentowalo takie szczere spojrzenie w lusterko a tym samym w widzow. Uwielbiam takie sceny w filmach kiedy uwidacznia sie dystans aktorow do siebie a takze do filmu w jakim graja.

 

Co do Johna to trudno mowic o postepach bo jego najlepsze walki to nie byly suche single matche tylko last man standing, albo TLC matche a w tych walkach nie trudno o sukces bo ma sie dodatkowy scenariusz, ktory wspomaga skrypt walki.

szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do Janeczka, to absolutnie zgadzam się z tym co napisał Raven i podpisuję sie pod tym rękami i nogami. Niestety tak to już jest, że WWE na swoich mistrzów wybiera przeciętnych wrestlerów (Jasiu, Animal, Big Show), przez których mi osobiście odechciewa się ogladać WWE (ale o tym juz zapewne wiecie;)).

 

Moim zdaniem Jasiu nie zrobił żadnych znaczących postępów (chyba, że mówimy o umiejętnosci wiązania sznurowadeł). Jak na wrestlera, który obija się na ringu już kilka ładnych lat, to jego walki są delikatnie mówiąc słabe. Można znaleźć nieliczne wyjątki, ale to tylko niestety potwierdza regułę.

4143166924a5dc43430e70.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz tego nie słychac ale całkiem niedawo wszyscy słyszeliśmy jak na niego fani gwizdali. I chociażby to pownno go zdopingowac do dalszej pracy i rozwijania umijętności, pomimo tego ze jest mistrzem.

Walka na Wrestlemanii powinna ostatecznie nas przekonac czy Cena osiągnął postep. Ja uważam, że takowy nastąpił w minimalnym stopniu, ale że jednak nastąpił.

 

Gdy wróci Triple H to mam nadzieje że on zdobędzie niedługo potem pas, a Cena mógłby zostac włączony do jakiegoś ciekawego feudu, gdzie przeciwnik nie byłby bez szans(może Kennedy?).

Zgadzam sie, że widzowie powinni troche od niego odpocząc jako od mistrza.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Rywalizacji Dame z Paxley ciąg dalszy, niby spoko ale po wygranej Paxley to się już powinno skończyć, Izzi była cienka mistrzynią, ciężko będzie Tatum być gorsza od Dame. Feud Carvera z Troyem może być kolosalnie ciekawy o ile nie ogranicza ich walk do formuły Speed. Cholera jaką to Birth Right może być świetna sprawa to sobie sprawy nie zdawałem. Pomijam to jak wielka satysfakcja było dla mnie zobaczenie Regala i Finlaya w NXT dzisiaj, ale ta stajnia faktycznie dobrze jest urodzona. Mamy Connor
    • HeymanGuy
      Bam Adebayo w meczu Heatsów z Wizards zdobył 83 punktów przebijając rekord Kobego (81 pkt) i LeBrona w barwach Heats (61 pkt). Co za występ! 
    • Grok
      Po latach występów w ringu Booker T niedawno dołączył do zespołu komentatorów WWE 2K26 i podzielił się wrażeniami z tej roli. Booker T i Barrett dołączyli do zespołu komentatorów WWE 2K26 w tym roku, obok stałych głosów: Michael Cole, Corey Graves i Byron Saxton. W nowym wideo opublikowanym przez WWE 2K26 w ramach kampanii promocyjnej, T opowiedział o swoim doświadczeniu jako komentator w grze. T, który czasem komentuje na głównym rosterze, jest stałym elementem NXT u boku Vic Joseph.
    • Grok
      Po tym, jak Charlie Dempsey zgodził się na tag team z Tavionem Heightsem, dokonał heel turnu na swojego byłego partnera we wtorek – po zobaczeniu ojca, Williama Regala, i Finlaya, przy rampie. Wyciągnął Heightsa z ringu, zaaplikował German suplex, co dało zwycięstwo Birthright. Dempsey potem wskoczył do ringu i pozował z resztą ekipy, cementując swój status najnowszego członka grupy. Finlay na social mediach wrzucił fotkę siebie i Regala z ekipą zza kulis z podpisem: „Kto by pomyślał! ⁦@WWENXT
    • Grok
      Infamny segment koncertowy Ricky'ego Saintsa z WWE NXT zniknął z oficjalnych kont WWE na social mediach, a Fightful Select ujawniło powody tej decyzji. W zeszłym tygodniu, w odcinku NXT z 3 marca, Saints dał live-koncert reklamowany jako „The Ricky Saints Absolute Experience”. Pomysł nawiązywał do gimmicków koncertowych Joe Hendry'ego i The Rocka, ale nie chwycił. Segment szybko przyciągnął uwagę w social mediach, zanim WWE zdecydowało się go wyciąć. Segment spotkał się z chłodną reakcją b
×
×
  • Dodaj nową pozycję...