Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wasz pierwszy ulubieniec.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  29
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubieńcem w WWE był Triple H. Jak teraz oglądam jego starsze walki, szczególnie te w klatce widze, że daje z siebie wszystko i nie osczędza się. Podoba mi się również Randy Orton, jego styl walki i finisher - RKO. Walki ich oby są niesamowite i stoją na wysokim poziomie. Powinni częściej je organizować, szczególnie w Hell in a Cell.

  • Odpowiedzi 116
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • przemo14

    2

  • Medium77

    2

  • sashi10

    1

  • Rusio

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Moim pierwszym ulubieńcem był Goldberg. Pamiętam, że dostałem od kupla kilkanaście filmików z walkami głównie WCW. Walki z Goldbergiem od razu przypadły mi do gustu m.in US championship z Raven'em, WHC z DDP, matche z Hoganem. Bardzo mi się podobało to darcie do kamer noi najlepsze spear'y w historii, Włócznia w jego wykonaniu była fenomenalna :t_up:

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rey Mysterio był moim 1 ulubieńcem , którego lubie cały czas za jego styl i wogóle mam nadzieje , że do końca kariery nie zdejmie maski.

davexp.png

 

 


  • Posty:  109
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądałem na video kasetę z Royal Rumble 2000 walki na poziomie. No i ostatnia Walka przed Royal Rumble match. HHH vs Mankind. Pierwszy wchodzi Mankimd gdy na niego spojrzałem pomyślałem ten to pewnie jakiś wiśniak. I nagle rozbrzmiewa theme "My time" pomyślałem muzyczka fajna tylko kto wejdzie i widzę napakowanego gościa z Napisem HHH na majtkach i z laską obok. A gdy zobaczyłem co robi w ringu to byłem zadowolony a gdy zobaczyłem jak wykorzystuje nie uwagę przeciwnika to się zakochałem. Pomyślałem że facet ma łeb na karku chwila walki porozwalane stoły komentatorskie walka mnie bardzo wciągnęła patrze a Mankind na ring wysypuje pineski i po chwili Triple h wykonuje pedigree na pineski przypina i wygrywa walkę. Po prostu zakochałem się w nim choć był heelem do teraz go uwielbiam.


  • Posty:  586
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To tak:

Moim pierwszym ulubieńcem był John Cena. Ogladałem Roł na NT1, a tam nagle...Dźon Sina! I go polubiłem. Teraz ciągle mam do niego zajefajniebistywykurwionobistywch***jjebany sentyment.


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Więc tak.Moim pierwszym ulubieńcem był nie kto inny jak Rey "ryjek" Mysterio.Kumpel mówi wpisz w YT Rey Mysterio.Wpisałem patrze walka z Jaśkiem . Potem ponownie wpisałem Rey Mysterio i kolejną walkę zobaczyłem.Mówię Se : Ale ten kurdupel jest super :D Zakochałem się w jego Six łan najn.Oglądałem tyle jego walk że to szok.Przez pierwsze 2 miechy interesowania się wrestlingiem znałem tylko jego.Teraz na szczęście mi przeszło i za bardzo za nim nie przepadam. :D

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  73
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubieńcem był John Cena w waszym znaczeniu Jasio Cena oglądałem Raw zobaczyłem pierwszy pojedynek Ceny nie pamiętam z kim spodobał mi się jego styl fajne ciosy i publiczność na jego punkcie szaleje to tak jak ja. Fajne finishery niezłe suplexy zajebista siła on ma wszystko co facet i wrestler powinien mieć.


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszym ulubiencem byl Goldberg.Zawsze wyczekiwałem WCW by oglądac kolejne walki zwycięskiego streaka.No i jego theme rewelacyjny


  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubieńcem był no nadal jest STING.

Zaczęło się jakoś tak niepozornie od pierwszych mignięć ja Crow na TNT w piątkowe wieczory gdy leciało WCW. Z pojawienia się na pojawienie coraz bardziej fascynował mnie apogeum nastąpiło gdy powstał Wolfpack i Sting w nim od tej pory pełny mark ze mnie.

Obecnie doceniam, ze Stingowi się nadal coś chce, ze mino lat daje z siebie wszystko dla nas fanów.

mmgwe6ff1.png

 

Mayby ond day

You will be old enought to tell me what you think

But

Then

I will be

To death to hear you

To old to understan what you speak to me


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PIerwszy był "The Animal" Batista! ;d

Ale już w tym samym dniu zmieniłam zdanie i moim ulubieńcem stał się Rey Mysterio ;]

Rey Mysterio ! :)


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cofając się wstecz zawsze wspominam wrestling który tworzyli Sting, Hogan, HBK i Bret Hart.

I believe I'll find peace in afterlife please don't question why


  • Posty:  40
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku,czyli gdzieś na początku lat 90,gdy można było WWF oglądać na niekodowanym kanale SKY ONE moim ulubieńcem był Randy Savage i oczywiście Brat The Hitman Hart.

Teraz jest to Jeff Hardy i The Undertaker


  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubiencem był (i do teraz jest) Undertaker. W mojej pierwszej obejzanej walce kiedy jericho "zarobil cyrk i title shot" miał walczyć o to z Undertakerem. Kiedy zobaczyłem jego wejście az sie przestraszyłem. Potem widziałem jak jericho "lata jak szmata" na ringu. Zaśmiałem sie (wtedy brałem to na serio) że wielki kozak dak dostaje baty... a Undertaker stał sie moim ulubionym wrestlerem.

 

takersig.gif

 

 

 

[*] Spoczywaj W Pokoju [*]

 


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

moim ulubieńcem był john cena ale teraz wole undertakera

SPOCZYWAJ W POKOJU


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początku moim ulubieńcem był rey mysterio. Teraz lubie johna cena za jego styl walki . :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...