Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wasz pierwszy ulubieniec.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim Pierwszy ulubiony wrestlerem podobnie jak wielu ludzi był i jest jeff hardy mnie w nim zachwyca wszystko a w szczególności jego finishery :D

  • Odpowiedzi 116
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • przemo14

    2

  • Medium77

    2

  • sashi10

    1

  • Rusio

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  43
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moimi pierwszymi ulubieńcami był tag team Rey Mysterio i Batista. W szczególności za to że się bardzo lubili i nigdy nie opuszczali. Teraz już niestety skończyło się i są teraz wrogami. Jeszcze bardzo podobał mi się finisher Batisty BATISTA BOMB i Reya 619


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi na początku bardzo podobał się Triple H :) Ale później jak zobaczyłem Undertakera to HHH odjechał :D


  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

John Cena. Proste pokonał nielubionego przeze mnie Ortona :P


  • Posty:  54
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja mam właściwie kilku takich wrestlerów dzieki, którym zacząłem oglądać wrestling..Jednym z nich jest Bill Goldberg jego walka z The Giant (Big Show) była fenomenalna jego spear'y są niedopodrobienia to co wyprawiał w ringu zostanie zapamiętane na długie lata.Kolejnym jest Stone Cold Steve Austin tak jak Goldberg był niesamowity w ringu czuł się ''jak ryba w wodzie''.Ale uwielbiałem też takich wrestlerów jak:Eddie Guerrero świetny w ringu jego Backstage też były ''fajne'' śmieszne.R.I.P. Chris Benoit niesamowity wrestler po jego walkach można było uważać,że ma serce do wrestlingu.R.I.P Jest jeszcze kilku takich wrestlerów, których niezapomne ale niechce się za bardzo rozpisywać..


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To oczywiście Rey Mysterio. Ale to nie jego walkę obejrzałem pierwszą. Pierwsza była ta walka w której DX się rozpadło.

Ale niedługo porem obejrzałem walke Reya. podobało mi się jak walczy jak wykonuje np.Harikanrane Czy 619.;)


  • Posty:  36
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko zaczeło sie od Stinga ,początkowo go zobaczyłem w Tv na plakatach :D zostal postrzegany jako legenda.

Następnie ogladałem jego walki w necie i spodobał mi się jego styl walki.


  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubieńcem był Triple H oraz Undertaker .Nie wiem czemu ale jakoś tak wyszło :P

"It's all about pain and who's gonna make it."

 

 


  • Posty:  87
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwszym ulubieńcem od kiedy po raz pierwszy ujrzałem wrestling na oczy był Sting i później Goldberg.


  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym ulubienciem był Rey Mysterio.Pamiętam jak się nim podniecałem , a jak wykonywał 619 to już wogóle.Póżniej przyszedł HBK ,ale nadal liczę na wygrane Rey'a.


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

to były czasy, gdzie po nocach oglądałem wrestling na jakimś niemieckim kanale i wtedy swoje magiczne wejście ze sztucznych ogni miał Bill Goldberg :thumb: od razu go polubiłem....a jak zobaczyłem jego walki to oszalałem na jego punkcie

kolejnymi ulubieńcami zostali Sting za jego mroczność


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bill Goldberg vs Glacier to było coś pokaz sztucznego śniegu i te lasery, Goldberg vs La Parka najciekawszy moment w chwili kiedy la parka odwraca się od narożnika i zaczyna swój taniec i w międzyczasie dostaje Spearem,było jeszcze paru zawodników którzy robili na mnie wrażenie np. Juventud Guerrera,Psychosis,Chris Benoit, Chris Jericho I jego pamietne walki o pasy Criuserweight i o World Television Championship,Dean Malenko WCW To Były Czasy


  • Posty:  27
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim pierwszym idolem był Batista. Polubiłem go, bo trafiłem na moment w którym był w trudnej sytuacji (gdy Legacy go atakowało)

batista.png

  • Posty:  38
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim ulubiony przez cały czas jest i będzie Triple H nie ogładam WWE długo ale para Dx przybadła mi do gustu.Ciekawy feud sie teraz rozpoczoł z Sheamusem szkoda że na Extreme Rules The game przegrał no cóż życze mu powodzenia :)


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój ulubieniec miał imie/ksywke Rey Mysterio pokochałem go za finisher 6 1 9 genialny wykonanie i jego loty one były sa i będą boskie.Fajny styl walki od samego początku 101% a potem gaz 6 1 9 i koniec.Wszyscy się ciesza maski jego sa fajne i wogóle.

olico.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      To wyglada jak bicie Barona w LoLu.
    • MattDevitto
      A wy co pewnie nadal UFC i jakieś treningi
    • IIL
      Cody Rhodes vs Randy Orton to generalnie jedna z największych walk jaką WWE ma obecnie w arsenale i cieszy mnie fakt, że zrobią to na Wrestlemanii. Przypominają się od razu czasy Legacy i nawet kiedyś na WM 26 był mały triple threat Orton vs Rhodes vs DiBiase Jr. Ciekawe jak to poprowadzą, ale nie zdziwię się, jak zamiast single matcha dodany do tego będzie Drew McIntyre.    To w sumie książkowy booking WWE, który często akurat wychodził lepiej niż się wszyscy tego spodziewali. Mc
    • Grok
      Mance Warner i Steph De Lander wrócili do Game Changer Wrestling. Pojawili się podczas main eventu gali GCW So Alive w sobotę, łącząc siły z Second Gear Crew (AJ Gray & Matthew Justice), by odeprzeć VNDL48 (Atticus & Otis Cogar). Następnie ogłoszono six man tag match pomiędzy Second Gear Crew a Cogarami i Christianem Napierem, w którym górą była ta druga ekipa. Po gali De Lander zamieściła wideo w mediach społecznościowych, odnosząc się do ich niedawnego odejścia z TNA. „Nie pozwol
    • VictorV2
      Jeśli Vince dał mu ten gimmick, z myślą że go upokorzy bo to flopnie, nie możesz jednocześnie powiedzieć że to booking sprawił że był over z widownią. Zamysł Vince'a był dokładnie taki że on *nie* był over, pokazując go jako wyolbrzymionego, ekscentrycznego geja. To Dustin (z pomocą kilku osób typu Savio Vega) sprawił że zamiast flopnąć jako coś repulsywnego, gimmick został przyjęty przez fanów. Ale zamysłem bookingu było to żeby było odwrotnie.  Do pewnego stopnia, tak. Pamiętaj,   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...